Widać znak dość dobrze. Domyślić się można, że to czerwony. Może Łamana Skała?
Blisko, coraz bliżej ... ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez MF
Widać znak dość dobrze. Domyślić się można, że to czerwony. Może Łamana Skała?
Blisko, coraz bliżej ... ![]()
Nie jest to droga na Gancarz ani na Czupel ...
Droga to popularny, znakowany szlak ![]()
Na jaki szczyt Beskidu Małego prowadzi ta droga?
Czernichów - Tresna
Kusi mnie jeszcze wersja zimowa, pożyjemy zobaczymy
Mam to samo ![]()
Na dokładkę dodam dwa zdjęcia ze szczytu - na południe i na północ, gdzie łatwo można dostrzec pasmo Beskidu Małego.
![]()
![]()
Postanowiłem i ja zasmakować. Potwierdzam - Babia Góra po słowacku smakuje wybornie ![]()
![]()
Panorama na południe z ostatniego fragmentu trasy (szlak żółty).
W innym temacie wyjaśnialiśmy sobie co to za budynek położony na stokach Gaików (Hanslik)
![]()
Dom ten - przy kamieniołomie w Straconce - zbudowany został ok. 1885 r. przez Karola Korna. W 1919 r. dom sprzedano arcyksięciu żywieckiemu Karolowi Stefanowi Habsburgowi, który zlecił jego rozbiórkę w 1932 r. (w: Broda M., Ćwikowski W., Bielsko-Biała i okolice historia pocztówką pisana, Bielsko-Biała 2002)
Zatem po tych wyjaśnieniach czekamy na kolejną zagadkę. Zadaje Gustek.
na wycieczce, specjalnie nie szukaliśmy, ale skoro rosły przy szlaku...
Ja też na wczorajszej wycieczce natknąłem się na spore ilości grzybów. Problem jednak w tym, że były w koszyku ![]()
Teraz dopiero przeczytałem na Forum, że MF, dobry poszukiwacz, pisał w 2010 roku o Hansliku, skąd się wzięła ta nazwa, ale nie doczytał tego na pocztówce. Cała strona o Gaikach jest bardzo dobra.
Przeczytałem to po wysłaniu wcześniejszej wiadomości.
Napisy na pocztówce? Trudno ich nie zauważyć ![]()
Zorientowałem się, że MF ma wiadomość na ten temat, ale nie wie gdzie to jest, to nie może odpowiedzieć na pytanie, które dotyczyło miejsca. Na jego pocztówce są cenne wiadomości.
Na pocztówce jest informacja gdzie znajduje się budynek „Hanslik”. Tu już niczego nie trzeba było dodawać. Pisaliśmy już o tym na forum Beskidu Małego. Zob. Gaiki
Dalej MF pisze Czy jest to zatem Magurka Wilkowicka? Moim zdaniem nie - to dom dla gości i turystów wybudowany przez dzierżawcę kamieniołomu w Straconce Karola Korna.
Nie jest to schronisko na Magurce, oczywiście. Ale dalej zupełnie gmatwa sprawę, pisząc o dzierżawcy kamieniołomu Korna, chyba miał na myśli tego Hanslika. Nie znalazłem wiadomości o dzierżawie.
Korn nie miał nic wspólnego z Hanslikiem. Karol Korn - wybitny architekt, który wybudował mnóstwo obiektów w Bielsku i Białej oraz okolicy. Nadto urodził się w Wadowicach. Zob. biografia Karola Korna
O historii kamieniołomów w Straconce można przeczytać tutaj.
Magurka Wilkowicka - jest to odpowiedź poprawna.
Proszę o porównanie poniższej pocztówki z pocztówką zaprezentowaną przez Eugeniusz Kępiński
![]()
Czy jest to zatem Magurka Wilkowicka? Moim zdaniem nie - to dom dla gości i turystów wybudowany przez dzierżawcę kamieniołomu w Straconce Karola Korna.
Magurka Wilkowicka
Budynek na zdjęciu to tzw. Schronisko Widok na Tatry. Nie należy go mylić ze schroniskiem na Magurce Wilkowickiej. Oba obiekty dzieliło ok. 15 minut drogi.
Budynek z pocztówki zaprezentowanej przez Eugeniusz Kępiński raczej nie przedstawia Widoku na Tatry. Może napis na pocztówce mógłby coś więcej powiedzieć.
Nie będę się rozpisywał nad pięknem MF
w relacji neny
MF jest piękna w każdej odsłonie i przy kazdej pogodzie!
Żałuj, że nie przedłużyliście sobie zejścia o Zitne i Baraniarky... tam jest przecudnie, oczywiście o ile pogoda dopisze. Masz jeszcze po co tam wrócić
Wariantów wejścia na Wielki Krywań jest sporo. Ja polecałbym pętelkę: Vrátna – Chata na Groniu – Południowy Groń – Chleb – Przełęcz Snilowska – Wielki Krywań – Przełęcz Bublen – Chrapaky – Przełęcz Za Kraviarskym – Stara Dolina - Vrátna. Częściowo pokrywa się z trasą neny, z pominięciem wyciągu. Ale za to z ostrym podejściem na Południowy Groń.
Inny wariant wejścia na Wielki Krywań - trasę przeszedłem wiosną tego roku - to: Dolina Kur (Krasňany) - Przełęcz Priehyb – Mały Krywań – Przełęcz Bublen – Pekelnik - Przełęcz Snilowska - Wielki Krywań. I powrót na Przełęcz Priehyb i dalej - Stratenec – Białe Skały – Suchy – Javorina – Przełęcz Brestov – Dolina Kur.
Drugi wariant zajmie trochę więcej czasu ![]()
Piękny jeden dzień w Tatrach. Ten szlak jeszcze przede mną.
Trochę zazdroszczę - nie byłem w górach od połowy lipca ![]()
Część Żydów (również w Polsce) przed 1939 r. uważała, że rozwiązaniem problemu żydowskiego w Europie jest imigracja do Palestyny - Ziemi Izraela. Władze polskie podzielały to stanowisko. Stąd udzielano Żydom pomocy finansowej, umożliwiano im przeszkolenie wojskowe. Takie szkolenie odbyło się m. in. w Andrychowie. Bojownicy żydowscy zapoznawali się tam z zasadami konspiracji i walk partyzanckich. Przydało się to po 1945 r. w walce o utworzenie Izraela.
Mając nos cały czas przyklejony do szyby, ponieważ jadąc obrazy zmieniają się w błyskawicznym tempie, jak w kalejdoskopie, a to jezioro, a to malownicza dolinka, a to ciekawa skała, albo fioletowo-różowe łany łubinu trwałego, rośliny, która o tej porze roku kwitnie w tej części Norwegii bardzo obficie. Tworzy przy szosach, parkingach, na łąkach i śródleśnych polankach prześliczne kolorowe kompozycje.
Zawsze ubolewam nad tym, że w czasie jazdy autokarem/busem mija się tyle wspaniałości. A kierowca czy przewodnik nie chcą zgodzić się na postój
Łubiny to oczywiście "nasze"klimaty. Kto ich nie spotkał w czasie wędrówek po Beskidach. Piękne! A może najpiękniejsze?
Jeden ze stavkyrke – kościół Wang, będącym na liście UNESCO znajduje się w Polsce, a dokładnie w Karpaczu i zapewne niektórzy mieli okazję go zwiedzić.
My też mamy coś z Norwegii ![]()
Opuszczamy Torpo. Słońce grzeje mocno i jest wręcz gorąco, a przestrzegali, że będzie bardzo zimno, żeby się ciepło ubrać
, więc wielu z nas ma na sobie, albo też przy sobie ciepłe polary, nawet puchowe kurtki
.
(...) Czujemy rześkie powietrze, wieje chłodny wiatr. Polar się przydał.. Chociaż w dolinie zielono na szczytach wzniesień leży jeszcze sporo śniegu. Widoki przepiękne.
I to się nazywa lato ... Pięknie!
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w takim miejscu nie da się żyć. Z dala od cywilizacji, od dużych miast, nawet wsi. A jednak pośród tego księżycowego krajobrazu stoją całoroczne domki letniskowe Norwegów, zwane hytte do których bardzo chętnie przyjeżdżają, szczególnie podczas letnich urlopów.
Temat tych domków jest ostatnio popularny również u nas. Zetknąłem się z nimi ostatnio w prasie. Można niektóre wynająć i spróbować zrozumieć, czym takie miejsca są dla Norwegów ![]()
Nie miałam jednak z tego powodu żadnych problemów z zasypianiem. Bogate w wrażenia dni sprawiały, że sen przychodził nadzwyczaj szybko. Fajne są takie dłuższe dni. Ileż to człowiek ma wtedy czasu …
Ten kij ma dwa końce ... Noc polarna
Prosty sposób na depresję ![]()
To chodziło o Jasień.
Jasień, pod którym stoi zamek w Suchej Beskidzkiej.
Eugeniusz Kępiński zadajesz ![]()
187 - sprocket73
140,5 - kisiel
64,5 - jolanta
61,5 - Cyberniok
60,5 - nena
56 Gustek
43,5 - baca
42 - Eugeniusz Kępiński
39,5 – MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
16 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan
9 - mały pikuś
7,5 - Staszek
7- teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek
Magazyn Turystyki Górskiej n.p.m. opublikował w ostatnim numerze V Ranking Schronisk Górskich. Sklasyfikowano 65 obiektów, wśród których znalazło się również schronisko na Magurce. Zajęło odległe 55 miejsce (jeszcze niżej znalazło się schronisko na Leskowcu). Za słabość schroniska uznano m. in. problem z komunikacją, nie zawsze czysto w pokojach.
Atut to ciepła woda i wrzątek dostępne 24 h.
Macie swoje atuty tego schroniska? Na pewno tak! O słabościach też można pisać ... Zawsze można coś poprawić ![]()
Beskid Mały staje się coraz bardziej dziurawy, a wszystko to za sprawą znalezienia kolejnych nowych obiektów jaskiniowych
Jak długi musi być korytarz czy głębokość takiego obiektu, by można go było zaliczyć do obiektów jaskiniowych (czy szczeliny)?
Motocyklista odtransportowany śmigłowcem
Kamieniołom w Kozach staje się niebezpieczny dla ludzi? Czy ludzie podejmują zbyt wielkie ryzyko?
Ale jak to mówią … nieznane są wyroki boskie, albo inaczej … marzenia się spełniają
I mnie się w tym roku Norwegia spełniła.
Norwegia - kojarzy mi się z marzeniem o nienaruszonej przyrodzie, z dala od hałasu cywilizacji ... I jak czytam nie tylko mnie ![]()
Czekam na ciąg dalszy ![]()
Tymczasem proszę o zadanie pytania za mnie.
Skończyło się na mnie - proszę bardzo ![]()
Jak nazywa się góra widoczna na zdjęciu (stara pocztówka).
![]()
MF, chcąc nie chcąc, poruszył temat retrosprzetu turystycznego tzn. z czasów PRL. Im dalej tym sprzęt dzisiaj zwany kultowym jest bardziej kultowy. Najbardziej kocher, urządzenie do gotowania na palnik na denaturat. Używany przez dziesięciolecia choć to było przekleństwo. Wychodzący od 1953 roku miesięcznik Turysta, niezwykle popularny wśród turystów, mam pierwsze roczniki, ogłosił konkurs na jego polską nazwę. Czego tam nie było! Żadna się nie przyjęła. Proponowano też nową nazwę na rączkę do kochera. Zachowam dla siebie. Później pochodzący z Niemiec juwel vel żuwel vel hajc vel granat, na benzynę. Miał zawory z uszczelkami, które przepuszczały i czasami cały się palił, wywołując strach. Czy ktoś z Forumowiczów używał kochera i juwla? Z pewnością. Może opisze?
Ekskluzywny sprzęt, puchatki - kurtki puchowe, buty - zawraty i późniejsze rysy, przyszły nieco później i odegrały wielką rolę w turystyce kwalifikowanej. Wszystkiego nie wymienię, może kiedyś zaprezentuję coś ciekawego, także na starych zdjęciach.
Temat poruszyłem z pełną świadomością i oczekiwałem oczywiście poprawnej odpowiedzi ![]()
Ale zapowiedź kontynuacji wątku dotyczącego kultowego sprzętu lat minionych to strzał w dziesiątkę! Powinno się to znaleźć w osobnym temacie ...
Eugeniusz Kępiński - bardzo liczę na prezentację! Zapewne nie tylko ja? Prawda?
Jest to plecak, uzywany w całej Polsce, z cienkiego brezentu, mam taki jeszcze, był bardzo duży, ale zawsze opadał na pytanie
Ja już takiego nie miałem ![]()
187 - sprocket73
140,5 - kisiel
64,5 - jolanta
61,5 - Cyberniok
60,5 - nena
56 Gustek
43,5 - baca
41 - Eugeniusz Kępiński
39,5 – MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
16 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan
9 - mały pikuś
7,5 - Staszek
7- teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek
Forum Beskidu Małego » Posty przez MF
[ Wygenerowano w 0.049 sekund, wykonano 6 zapytań ]