1

(404 odpowiedzi, napisanych Nasze pasje)

3 już jest, a na 2 z groszami sam nie zejdę smile Macie tam jakieś miejsce, gdzie można się przebrać i zostawić rzeczy ? Czytałem forum, ale ostatnie wpisy na których umawiali się na treningi były z lipca, także prosiłbym Cię o cynk gdybyś wiedział, że na pewno trener będzie.

2

(404 odpowiedzi, napisanych Nasze pasje)

Najwyżej będę wracał na czworakach do domu, a co smile

3

(404 odpowiedzi, napisanych Nasze pasje)

Stronę znam smile Wybiorę się w którąś niedzielę, żeby z Wami potrenować. Chciałbym złapać kontakt z trenerem Mirkiem...

4

(404 odpowiedzi, napisanych Nasze pasje)

piotr, macie plany na następne zgrupowanie ? Jestem ciekaw, czy byłaby możliwość zabrania się z Wami. Już kiedyś zastanawiałem się nad treningiem z Mastersami, ale ze względu na odległość zrezygnowałem.

5

(12 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Piotr, poza informacjami, że w zimie szlak jest nieczynny to nie znalazłem konkretnych terminów. Myślę, że trzeba by było śledzić informacje ze strony Babiogórskiego Parku Narodowego

6

(12 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Spróbujcie teraz... Galeria nie była upubliczniona...

Jak zacząć to dobrze zacząć… Dziś z Harnasiem wybraliśmy się na Babią Górę. Był to mój debiut, gdyż wcześniej mogłem ją oglądać tylko z okolicznych szczytów „Beskidu Pięknego”.  Dzień rozpoczęliśmy wcześnie bo o 5:30. Założenia były takie jak zwykle… Zdążyć na obiad przed 13. Wystartowaliśmy z Krowiarek, aby szlakiem  niebieskim dotrzeć do żółtego – „Perci Akademików”.

https://lh6.googleusercontent.com/-OErJqY8NhHw/Um0WhkrZ1tI/AAAAAAAAABc/YpZg5uTS7iY/w1099-h658-no/IMAG0044.jpg

Na widoki nie mogliśmy narzekać. Jako, że jestem niewprawiony w chodzeniu w miejscach z łańcuchami to też dostałem od góry po głowie… Patrzyłem pod nogi nie zauważając wystającej skały. Na górze też myślałem, że mnie zdmuchnie. Następnym razem przy takiej pogodzie muszę się zaopatrzyć w przynajmniej 20 kg plecak, a co już będzie w środku to zależy czy ktoś z nami pójdzie… Szlify zdobyłem, kozic nie zobaczyłem smile Czarownic też nie było, chociaż dziś miały doskonałe warunki do lotów…

https://lh3.googleusercontent.com/-vB7a-mET4SM/Um0X4odc7JI/AAAAAAAAAGY/3zDGFOjORQE/w1099-h658-no/IMAG0086.jpg

„Gdy życie Cię nie rozpieszcza
I lekko żyć nie pozwala
Musisz mieć twardy charakter
I wielkie jaja górala”

Takowe sprzedawała Pani w sklepie z souvenirami na Krowiarkach. My mieliśmy, ale widocznie ktoś ich bardzo potrzebował. Kiedy zeszliśmy na dół „jaj” już nie było.
Pogoda nam dopisała, założenia zrealizowaliśmy smile W sumie przeszliśmy ok. 20 km w 4 godz. Po wypadzie obiad bardzo smakował. Tobie też Harnasiu ?

Profil na endomondo

Więcej zdjęć na picasaweb

8

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Tak Piotr, podjeżdżaliśmy razem pod Krowiarki smile Z lowellem także miałem przyjemność biec w półmaratonie dookoła jeziora Żywieckiego.

9

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Mnie również było miło Was poznać w realu smile Widzicie, ja to mam szczęście... Niedawno się zarejestrowałem a tu już forumową imprezę zaliczyłem smile Kiedy następna i dlaczego tak późno ? smile Pozdrowienia i do zobaczenia

10

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Hej ! Chciałbym przywitać się ze wszystkimi smile Mam na imię Adrian i mieszkam w okolicy Kęt (Nowa Wieś). Forum jest mi znane dzięki Harnasiowi, za którego namową zarejestrowałem się też tutaj smile Znaczne grono użytkowników portalu miałem przyjemność poznać podczas wspólnych wypadów w  góry, na rower, czy też startów w zawodach biegowych. Pozdrawiam wszystkich smile