Temat: czy ktoś wie co to jest?
spacerując dzisiaj z psem natknąłem się na takie cudo, czy ktoś może z forumowiczów to zna?![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
spacerując dzisiaj z psem natknąłem się na takie cudo, czy ktoś może z forumowiczów to zna?![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
już znalazłem, odpowiedź tu http://www.grzyby.pl/gatunki/Clathrus_archeri.htm
Dokładnie kisiel to ten grzybek. po raz pierwszy natknęła się na niego nasza Forumowiczka Brombella
o tutaj post 12 , 13 a w 19 trochę o nim napisałam
. Ale muszę przyznać – piękne okazy ! ![]()
Piękny okaz , lecz dla mnie jest to dowód zmieniającego się w Polsce klimatu . Grzyby lubią ciepło i wilgotno , ja tylko ciepło.
Piękny okaz , (...) Grzyby lubią ciepło i wilgotno , ja tylko ciepło.
I podróże też lubią?
![]()
jolanto zaitrygowałaś mnie . Znalazłam taka oto odpowiedź na pytanie " Jak wyglądała jego podróż z Australii do Polski ?"
.....W polskich lasach coraz częściej można spotkać dziwnego grzyba, który przypomina ośmiornicę i wydziela zapach padliny. Jest to okratek australijski. Do Polski trafił za pośrednictwem sprowadzanych z Australii i Nowej Zelandii owiec, wełny i roślin. Jest niejadalny.........
..........Przypomina krwistoczerwoną ośmiornicę i często jest mylony z kwiatem. Trafił do Europy z Australii i choć bardzo szybko się rozprzestrzenia to wciąż stanowi niezwykłą rzadkość. Okratek australijski - bo o nim mowa - jest grzybem i wyrósł w lesie koło podwrocławskiej Sobótki. Teraz naukowcy zastanawiają się, jak obcy gatunek wpłynie na nasze rodzime rośliny i czy nie stanie się plagą, tak jak swego czasu słynny barszcz sosnowskiego.
Obecność okratka już z daleka zdradza jego zapach. O ile oczywiście roztaczaną wokół woń można zapachem nazwać.
Okratek najprawdopodobniej przypłynął do Europy w transporcie australijskiej wełny. Na razie wiadomo o nim jedynie tyle, że jest bardzo odporny – przetrwał ostre europejskie mrozy - i że bardzo szybko zdobywa nowe terytoria.........
Ostatnio edytowany przez iziel (2011-07-21 16:37:09)
widzę że miałem szczęście napotykając się o niego. To prawda smrodek z niego niezły
. A ciekawostką jest to że po nim nie ma już śladu
, grzybnia szybko się rozlała
A ciekawostką jest to że po nim nie ma już śladu
, grzybnia szybko się rozlała
Bo z tym grzybem to jest tak, że za jego rozprzestrzenianie odpowiadają m.in. muchy i inne owady lubujące się w zapachu padliny. Przyciąga je do niego właśnie ten silny nieprzyjemny zapach. Tą ładną czerwoną powierzchnię grzyba pokrywa już mniej ładna i śmierdząca zielonkawa warstwa śluzu, zwana „glebą”. W tym śluzie pływają zarodniki grzyba. Grzyb zniknął ponieważ przylatujące owady po prostu go rozniosły (rozsiały)
i wystarczył do tego jak widać tylko jeden wilgotny i ciepły dzień
. Podobnie rozsiewane są zarodniki innych sromotnikowców np. sromotnika bezwstydnego lub mądziaków.
No to mamy jak na razie dwa śmierdzące grzyby w Beskidzie Małym ![]()
o ile mi wiadomo, z tego co czytałam kiedyś, chyba w "Nowinach Andrychowskich", to mamy jeszcze jednego - mądziaka malinowego (Mutinus ravenelii) ![]()
(...) Teraz naukowcy zastanawiają się, jak obcy gatunek wpłynie na nasze rodzime rośliny i czy nie stanie się plagą, tak jak swego czasu słynny barszcz sosnowskiego (...)
.. albo te nieszczęsne gołe
ślimaki co się ich nawet kaczki chwycić nie chcą ![]()
Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-07-22 21:38:46)
Co prawda to nie Beskid Mały tylko Żywiecki ,ale i ja natknąłem się na Okratka Australijskiego.
Ostatnio edytowany przez mirek (2011-08-15 15:19:06)
Okratek australijski coraz bardziej rozprzestrzenia się w Polsce, tak że nie jest już trudno go trafić. Wchodzi nawet w wyższe położenia górskie ![]()
spacerując po znanym lasku, napotykam w tym samym miejscu na okratka australijskiego
widać, że zadomowił się na dobre
a muchy z tego powodu są zadowolone i smrodek im nie przeszkadza
![]()
Ostatnio edytowany przez kisiel (2011-08-29 10:49:26)
Ładne zdjęcia Kisielu
Ładne makro z muchą ![]()
Mnie również podoba się to z muchą ![]()
dzieki
udało mi się i tyle ![]()
Mam pytanie,co to za krzew? Właśnie kwitnie.![]()
To jest trzmielina pospolita (Euonymus europaea). To różowe wiszące tylko wydaje się być kwiatami, w rzeczywistości jest to górna część pozostająca po owocowaniu krzewu ![]()
Dzięki, człek całe życie się uczy.
Nad potokiem w młodniku iglastym napotkałem na takie coś, tylko nie wiem co jest
Wygląda to na jakiegoś grzyba ![]()
![]()
Darku na 99 % to próchnilec gałęzisty (Xylaria hypoxylon). A czy ta część grzyba, którą wskazałam strzałką miała może ciemniejszy kolor (czarny, szary), bo na zdjęciu to średnio widać. To raczej młody osobnik.

Próchnilec gałęzisty to pospolity grzyb saprofityczny, rozkładający martwą materię organiczną, głównie gatunków liściastych ale również iglastych. Należy do workowców.
Darku na 99 % to próchnilec gałęzisty (Xylaria hypoxylon). A czy ta część grzyba, którą wskazałam strzałką miała może ciemniejszy kolor (czarny, szary), bo na zdjęciu to średnio widać. To raczej młody osobnik.
Tylko że ja zbytnio nie przyglądłem się temu grzybowi. Ale widziałem że cały był
śnieżno-białego koloru.
Mnie się wydaje z tego zdjęcia, że on ma tam czarny spód tej podkładki, tak że stawiam na próchnilca
.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.035 sekund, wykonano 10 zapytań ]