teksanski napisał/a:Zdjęcie już posiadam owej tajemniczej roślinki zrobiłem je na dzisiejszym wypadzie w BM na Żar z Przełęczy Kocierskiej 
darkheush napisał/a:Jak dla mnie to Bratek polny zwany Fijołkiem trójbarwnym (Viola tricolor L.), no ale jako, że poległem z kretesem na ostatnim egzaminie z botaniki na jednej z łączek pod Gancarzem, to oddam decydujący głos zaprzyjaźnionej Dzikusko-ekspertce 
teksanski powiem szczerze, że jak wcześniej opisywałeś tą roślinkę, to jedyne co mi na myśl przychodziło to właśnie ten kwiatuszek, aczkolwiek trochę mnie tym pomarańczowym kolorem zbiłeś z tropu, ponieważ on tak do końca dla mnie nie jest pomarańczowy ...
. Zgadzam się z darkheush’em , że to fiołek
. A teraz czy polny czy trójbarwny ? Ja osobiście bardziej skłaniałabym się do fiołka polnego (Viola arvensis Murr.). Nie mogę jednak wykluczyć tego drugiego, ponieważ one lubią się krzyżować. Teraz trzeba by było sprawdzić inne cechy np. liście, których tu nie mamy
.
Darkheush, poznaj moje dobre serce
. Wpisuję Ci to prawidłowe odgadnięcie rodziny (Violaceae) na poczet poprawki z botaniki
.
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/