mirek napisał/a:Rukwa,dawno na Diablaku nie byłem.Będę sledził temat.
Temat chyba dotyczy Baraniej Góry a nie Babiej.
Ups,faktycznie.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez mirek
mirek napisał/a:Rukwa,dawno na Diablaku nie byłem.Będę sledził temat.
Temat chyba dotyczy Baraniej Góry a nie Babiej.
Ups,faktycznie.
Rukwa,dawno na Diablaku nie byłem.Będę sledził temat.
Ano zobaczymy.
Słowo rozważa równa się tyle co planuje,a gdzie się rozważa w temacie kasy to wiadomo że już to zaplanowano.
Dziwię sie że tak późno. ![]()
Mirku dzięki Ci za radę w kwestii wycieczki na Skrzyczne. Twoja tez fajna.
Jutro zamieszczę drugą cześć od Maliniaka przez Skrzyczne do Szczyrku.
Nie ma za co dziękować,to mój rejon.A propo tabliczek to widziałem chyba już nowe.Budynek mieszkalny rośnie niestety,teraz przerwę mają.
Oj lubię,u smoka Telesfora mam spore ulgi przy płaceniu rachunków.To zdjęcie uważam za jedno z lepszych,a przy okazji jaki to gatunek?
Po dłuższej przerwie spowodowaną różnymi powodami,dostałem zezwoleństwo od pani w białym fartuszku na mały kopczykowy spacer.Padło na szlak z )( Salmolpol przrzez Smerekowiec i Gościejów na Trzy Kopce Wiśla(ne)ńskie(rukwa na dwóch mapach jest inaczej) do bacówki smoka Telesfora.Widoczki były marnej jakości to i więcej rozglądałem się po bokach lub pod nogi.Więcej jest w opisach zdjęć.Z powodu błogostanu przy złocistym i rozleniwieniu przy krótkiej chwili słońca zapada decyzja o rezygnacji dojścia na Orłowiec i człapię do Wisły.Przewyższenie to jakieś 100 m w pionie i km-ów tylko 8,5.To tyle na początek po przerwie.Tu są fotki.
W Tatrach wysoko pada śnieg
Zima i do nas zawita a ja już chyba tęsknię za nią
A ja raczej nie.
Nie wiem o co chodzi , ale szkoda byłoby gdyby Darkheush wycofał się z naszego forum
Dzięki Darek za wkład w forum i mam nadzieję że jeszcze nie jeden browar polegnie przy nas.Kontakt mamy w razie czego.A powody odejścia Darka ? Na ten temat trochę gadaliśmy w drodze do Stacha na Gibasy,rozumiem jego decyzję.
Ciekawi mnie, co te dziołchy mają na głowie Jolanto?
Pewnie naleweczki dla dorosłych. ![]()
A wracając do tego zielonego cholerstwa to słyszałem że w Bułgarii czy na Węgrzech to ponoć roślina pod ochroną jest.
ta roslina to nie bedzie barszcz sosnowskiego?
A bedzie ,bedzie bankowo barszcz.
Pogratulować pogratulować,piękny zbiór.Przyjemnie i pożytecznie spędzony czas.
Tak po prawdzie zadziałał przypadek z tym pięknym owadem.
nena tu się muszę przyznać do małego kłamstwa.Wonnicę sfociłem w centrum Wodzisławia,tuż z przybytkiem z wizerunkiem kółka i trójkątu obok Amorka.Amorek to czynna cały dzień polewalnia napoju z pianką,wytrzymałość mego pęcherza ma ograniczony czas.
1-dynka jak dla mnie pasi.
No i kilka moich fot,a tak przy okazji Darkowi się ode mnie podziękowania za opiekę,słowa pociechy przy częstych resteach gdy odczuwałem w kręgosłupie zmianę pogody.
W takim towarzystwie zawsze.Moje foty jutro,jak zmontuję co na pikasiaku.
Darek ma,pewnie jeszcze w aparacie.
Chciałem zameldować że cioranie mimo mało atrakcyjnej pogody i mych dolegliwości zdrowotnych zakończyło się sukcesem,kiełbasa zjedzona niestety nie z ogniska tylko z patelni i eliksir cytrynowy spożyty.Ja dziś ogarnę foty na pikasiaka i jak będzie relacja to zobaczycie jak było.I przypominam wam że gdyby ktoś chciał to skutecznie wyczuwam zmianę pogody,co wszyscy mieli okazję stwierdzić.
No i ja w gotowości bojowej, plecak w trakcie pakowania.Tylko kawa i siup na Gibasy. ![]()
darkheush napisał/a:Rodzynki z uwagi na moją galopującą sklerozę wyślijcie mi sms-em przypomnieniem w niedzielę ok. 7 rano
[...]Cytrynowy eliksir dodaje skrzydeł:Ddarkheush'u po takim eliksirze to Wy nam te kwiatki zdepczecie, a nie podlejecie !
Ech … !
Spoko,najpierw siebie zalejemy.Kwiotki w niedzielę nie trzeba podlewać,leje cały czas.
No to ciemna strona mocy nima szans. ![]()
Cytrynowy eliksir ma moc ![]()
Forum Beskidu Małego » Posty przez mirek
[ Wygenerowano w 0.034 sekund, wykonano 5 zapytań ]