2,551

(6 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Tak, jak najbardziej i to nawet w sobotę biznes się kręci - wysadzają skały.

2,552

(6 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Macieks, te pagórki mają ok 300m wysokości. To nie sa góry, więc śniegu, szronu na "szczytach" jest tam przeważnie mniej. A w przypadku wspomnianego zdjecia byłą taka sytuacja, że jak dojrzałem ten kadr, to wrzasnąłem na Ukochaną i psy "stój" żeby mi śladów nie zrobiła wink

Kris, dla mnie Jura z racji bliskości od zawsze była miejscem najczęstszych wycieczek. W czasach bezsamochodowych tylko tam mogłem zapuszczać się na jednodniówki.  Jednak nie mówię, że przeszedłem wszystko, nawet ograniczając się tylko do Dolinek Podkrakowskich. Jest tyle pagórków, ścieżek, skałek pozaszlakowych, że do końca życia wszystkiego nieprzejdę... ale to dobrze, bo najbardziej lubię być tam gdzie mnie jeszcze nie było smile

2,553

(6 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj  była pierwsza naprawdę mroźna noc, z temperaturą poniżej -10 stopni. Śniegu jeszcze niewiele, ale korzystając z optymistycznych prognoz pogody nie mogłem sobie odmówić przyjemności wyjścia zimie naprzeciw.
Podjechaliśmy na parking u wylotu Doliny Racławki, skąd rozpoczynają się szlaki turystyczne oraz spacerowe, jednak tym razem nie wybraliśmy żadnego z nich, tylko poszliśmy stromo, na przełaj przez las, aby zdobyć Górę Widomą, na której jeszcze nigdy nie postawiłem stopy, a wielokrotnie obiecywałem sobie o nią zahaczyć.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/widoma/f1.jpg

Góra została zdobyta i okazało się, że nie mamy planu co dalej. Rzut oka na mapę i spontaniczny pomysł, aby pochodzić bezszlakowo po nieznanych terenach. Najpierw skierowaliśmy się ku Radwanowicom ciesząc oczy zimowymi łąkami.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/widoma/f2.jpg

Potem przyszła pora na otwarte przestrzenie i wędrówkę polami w kierunku Łysej Góry. Wczesna zima, kiedy jeszcze nie ma śniegu, to dobra pora, aby iść gdzie oczy poniosą.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/widoma/f3.jpg

Nie tylko drogowcy bywają zaskoczeni zimą w grudniu, niektóre rośliny również.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/widoma/f4.jpg

Wielki las bukowy na Łysej Górze, która już od dawna jest łysa tylko z nazwy.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/widoma/f5.jpg

Kopalnia Odkrywkowa Dolomitu "Dubie" - konkretna dziura.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/widoma/f7.jpg

Przerośniety stary sad owocowy w Dębniku.
Dni są krótkie, słoneczko wcześnie chodzi spać.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/widoma/f8.jpg

I tak oto skończyła się pierwsza zimowa wycieczka smile

2,554

(7 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Bardzo patriotyczna fotorelacja. Piękne ujęcia smile
Może kiedyś wrzucę coś z Jaworzna - mojego miejsca na ziemi wink

2,555

(24 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)

Prawie na pewno jeszcze istnieje, spałem w niej kilka razy.
Znajduje się na polanie Skalne niedaleko szczytu Jasień. Ze szlaku jej nei widać, trzeba zejść w dół polaną pare metrów.
W środku nie ma nic... tylko miejsce na ognisko i deski do spania.

2,556

(24 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)

Staszku, prosić można smile
Wycieczka styczniowa to Beskid Żywiecki, górne zdjęcie schronisko na Hali Lipowskiej, dolne - zjawiskowe stoki Romanki z zamarzniętym lasem.
Luty to wycieczka w Beskid Śląski, na górze panorama z pozaszlakowego szczytu Ostre, a dolne Schronisko na Skrzycznem, oba zdjęcia w kierunku Babiej Góry.
Zresztą zachęcam do zajrzenia do mojej galerii (link w podpisie) z obu wycieczek można tam znaleźć opisane fotorelacje.

2,557

(24 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)

Rok minął, czas na kolejny kalendarz... pozwolicie, że się nim pochwalę tutaj smile

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/00.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/01.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/02.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/03.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/04.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/05.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/06.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/07.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/08.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/09.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/10.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/11.jpg

http://sprocket_1973.republika.pl/kalendarze/2013/12.jpg

2,558

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

MK - a gdzie kopia zapasowa zdjęć !?
Ja to bym się chyba pociął jakbym to wszystko stracił.

A co do zagadki, to jeszcze Jola pewnie potwierdzi, ale na moje oko zgadłeś. Po przeciwnej stronie drogi jest przystanek, mostek, a za mostkiem sklep. Kapliczka bardzo wyglądała mi znajomo, ale niestety nie skojarzyłem, bo oglądałem ją tylko porą zimową.

2,559

(404 odpowiedzi, napisanych Nasze pasje)

limit 18 godzin... można by pokusić się o przejście (bez biegu) w tym czasie, co oczywiście nie umniejsza tego, że wyczyn byłby to kozacki wink

2,560

(404 odpowiedzi, napisanych Nasze pasje)

piotr napisał/a:

A propos może będą chętni:
http://www.facebook.com/BiegUltraGraniaTatr

Poszli na skróty... ominęli Świstówkę...

2,561

(29 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

hmm... ale tylko nr 2 jest zimowe...

nr 2 - 2 pkt.
nr 3 - 1 pkt.

2,562

(12 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

piotr napisał/a:

Kto z resztą z niego nie korzystał?

JA  cool

2,563

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

To ja sobie strzele, ze jest to w Targoszowie, gdzie w prawo odchodzi zolty na Leskowiec, a prosto idzie zielony na Smrekowice.

2,564

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

i to jest bardzo dobra odpowiedź, Jolu smile

52,5 pkt - sprocket73
29 pkt - baca
20,5 pkt - Dariusz Tlałka
17,5 pkt - jolanta
16 pkt - kisiel
14,5 pkt - darkheush
10,5 pkt - nena
9,5 pkt - harnaś wołoski
8,5 pkt - MK
7,5 pkt - MF
7 pkt - Gustek
5,5 pkt - lowell79
3 pkt - łysy z łysiny, Klimek, kruwad
2,5 pkt - jardo
2 pkt - Macieks
1 pkt - teksanski, Inga, Paweł
0,5 pkt - kris_61, stary, marekk500, wawri

2,565

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

1) cóż to za góra pośrodku?
2) z jakiego szlaku turystycznego zostało wykonane zdjęcie?

http://sprocket_73.republika.pl/zag_maly/zagadka57.jpg

2,566

(2 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Pierwszy krok aby możliwe było leczenie nałogu, to przyznanie się do uzależnienia. Więc przyznaję się teraz publicznie - jestem. Nie potrafię usiedzieć w domu, jak za oknem pięknie. A dzisiaj było szczególnie pięknie, dziwnie wręcz... Zapowiedzieli ładną i ciepłą pogodę, więc wyskoczyliśmy na Skraj Jury w okolice Czernej, by pochodzić bez planu po częściowo nieznanych terenach.

Mchy w przymrozkach.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f01.jpg

A potem dziwne zmagania słońca i mgły.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f02.jpg

Na tą ambonę oba psy wyszły i zeszły prawie o własnych siłach - zadziwiło to nawet mnie.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f03.jpg

Wielkie krople rosy.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f04.jpg

I ta mgła, która sprawiała, że sceneria zmieniała się w jednej chwili.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f05.jpg

To zdjecie jest z tego samego miejsca co poprzednie, tylko w inną stronę.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f06.jpg

Niby ciepło, przez chwilę szedłem w koszulce z krótkim rękawkiem, ale w nieckach przymrozek trzymał cały dzień.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f07.jpg

Na granicy mgły i słońca było bajkowo.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f08.jpg

Przy potoczkach jak zawsze tajemniczo.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f09.jpg

Sceneria zmieniała się co kilka minut.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f10.jpg

Raz było się nad mgłą.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f11.jpg

Chwilę później w środku i wszystko było w odcieniach szarości. Na wprost widać słońce.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f12.jpg

Późnojesienny las... większość liści pod drzewami.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f13.jpg

Tego dnia nie zdziwiła mnie nawet zakonnica spacerujaca we mgle.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f14.jpg

A chwilę później znów ciepłe jesienne kolory.

http://sprocket_1973.republika.pl/wyciecz/czerna/f15.jpg

Oj dziwny to był dzień. Nie mogłem usiedzieć w domu. Nie chcę się wyleczyć z tego nałogu... smile

2,567

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Przy czerwonym szlaku z Przeł. Kocierskiej na Portójną - Polana Zaprzelina.

2,568

(41 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

2

2,569

(21 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Dziewczyny zdecydowły się na odwrót w miejscu, gdzie ja szedłem jeszcze bez kurtki i pstrykałem zdjęcia. Po prostu dla nich kończyła się tu przyjemność, a na walkę nie miały ochoty... ja to rozumiem, szczególnie, że 2 dni wczesniej walczyliśmy na Błyszczu, gdzie nie było tak prosto o bezpieczny odwrót. Kolega był bardziej ambitny, ale kiedy uderzył w nas prawdziwy wiatr to pomyślałem, że pewnie zaraz odpuści i tak się stało. Znam go od 25 lat i mniej więcej wiem na co go stać. On też mnie zna i raczej nie był zdziwiony, że kontynuowałem. Poza tym on na Grzesiu dogonił dziewczyny, więc nie były same, tylko pod opieką mężczyzny - to też brałem pod uwagę. Ubiór na tamte warunki miałem odpowiedni, a nawet nadmiarowy. Mówić o zagrożeniu lawinowym jest kompletnym nieporozumieniem. Oblodzenia nie było - cóż, tu dopisało szczeście. Co prawda w pewnym momencie wiatr przekroczył moje dotyczasowe wyobrażenia o tym jak silny może być wiatr i co może zrobić z człowiekiem, ale dzięki temu miałem potem taką radochę z całej sytuacji. Przez wiatr będę ten dzień wspominał i przejdzie on do kanonu moich górskich opowieści smile

2,570

(21 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

To nie jest offtop tylko dyskusja jak najbardziej związana z tematem.
Lowell dobrze napisał, że to jest taki balans na granicy, nie da się wszystkiego przewidzieć, a dotychczasowe doświadczenie może nie wystarczyć.
Jednak przytoczone słowa Artura Hajzera mnie nie przekonują. Wystarczy popatrzeć na fakty - ilu himalaistów zginęło. Oni to dopiero ryzykują. Oczywiście nie ma sensu porównywać mojego "zmagania" z Rakoniem z ich działalnością.
Bardziej przemawia do mnie ten cytat: "...wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie,a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność..." smile

Tutaj jest idealnie wytłumaczone jak trafić na ten grób: http://www.beskidmaly.pl/pun/topic724.html
Mnie sie udało, a schodziłem z Leskowca i korzystałem z wstawionej przez Bacę mapki.

2,572

(21 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Wiem, że grupa nie powinna się rozdzielać, ale z drugiej strony nie zostawiłbym Ukochanej jakby jej groziło realne niebezpieczeństwo. A czy kierowały mną niezdrowe ambicje i robiłem to "na siłę"? Moim zdaniem trudno ocenić. Skoro dałem radę, to znaczy, że nie przesadziłem. Wiedziałem mniej więcej w co sie pakuję, bo podobnych doświadczeń miałem już za sobą kilkanaście, a może i kilkadziesiąt. Jedno jest pewne - nigdy nie wiadomo dokładnie jak będzie, więc każda taka walka z górami niesie za sobą ryzyko, czasami duże. Ale podejmuję go świadomie. Po co? Bo lubię.

2,573

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak jest! smile
To doskonale wszystkim znana Potrójna i dach kapliczki.

51,5 pkt - sprocket73
29 pkt - baca
20,5 pkt - Dariusz Tlałka
16,5 pkt - jolanta
16 pkt - kisiel
14,5 pkt - darkheush
10,5 pkt - nena
9,5 pkt - harnaś wołoski
8,5 pkt - MK
7,5 pkt - MF
7 pkt - Gustek
5,5 pkt - lowell79
3 pkt - łysy z łysiny, Klimek, kruwad
2,5 pkt - jardo
2 pkt - Macieks
1 pkt - teksanski, Inga, Paweł
0,5 pkt - kris_61, stary, marekk500, wawri

2,574

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

co to za polanka?

http://sprocket_73.republika.pl/zag_maly/zagadka56.jpg

2,575

(21 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Serdecznie zapraszam do obejrzenia i przeczytania fotorelacji z corocznej Listopadowej Wyprawy w Tatry.
Pogoda płatała różne figle, tak że było dość ciekawie.

https://lh5.googleusercontent.com/-Z7sBYRtqEv4/UKKfUo5M43I/AAAAAAAAKyg/3-ueEEsDxDI/s600/IMG_0116.JPG