251

(30 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Hanuś śliczne te Twoje fotki prawie jak u Jacksona smile a drużyna chyba nawet lepsza,a napewno urodziwsza wink Pogode mieliście całkiem fajną.Ja byłem wtedy w tej gorszej,bardziej pochmurnej części tj.na granicach Małego i Żywieckiego.Babia była schowana prawie w 100%

252

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

W rejonie Leskowca wszystkie szlaki mniej lub bardziej przedeptane.Szedłem dzisiaj od strony południowej ale gadałem z kilkoma znajomymi którzy przyszli praktycznie z każdej strony(z wyjątkiem Czartaka) i potwierdzili całkowite przedeptanie.Zmrożonego śniegu ok.20-30,maks 40,widoczność bardzo kiepska,około południa na szczycie Leskowca ok.50m hmm  Wszystko rekompensuje las który jest bajkowo piękny wink W schronisku zaś ciężko było miejsce znaleźć co by pifko tudzieź innego trunka wypić.

253

(80 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Na Trójce to była jedynka przez kilka tygodni.Teraz zaś number one jest jeszcze piknijszy smile :

http://www.youtube.com/watch?v=s-Cs8-DQEzI

254

(10 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Taki wycof to tylko oznaka Twojej umysłowej sprawności.Miałem w życiu kilka podobnych sytuacji(głównie w kapuścianych górach które najbardziej znam i kocham tj.Bieszczadach).

"marekk500:
PS2. Na B.G. dzisiaj szły PIELGRZYMKI !!!" 

Na Leskowcu dzisiaj ciężko było wleźć do schronu,nawet Lizakowie nie przewidzieli takiego ruchu w interesie i nie wyrabiali bo kolejka wielka a w kuchni obstawa zimowa(2os).Babia była bajkowie widoczna,podobnie jak Koskowa,Polica,Pilsko,Rysianka i kawałki Taterek.

Na ostatniej fotce to jest parking/składowisko drewna.Można tam dojechać od strony Tarnawy Górnej aczkolwiek nikomu nie radze tam parkować gdyż od października pojawiła się tabliczka(taka sama jak przed Carchlą)i chłopaki w mundurach przez łikenda lubią tam grosza skubnąć.
Co do Żurawnicy to polecam ją także wszystkim smakoszom orzechów laskowych.Jest ich tam jesienią bardzo dużo(oczywiście trzeba troszke zboczyć ze szlaku).Ich mnogość i smak pamietam z dzieciństwa.Z kumplami wybieralismy się tam na cały dzień:oranżada+tony orzeszków big_smile

256

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

W rejonie Leskowca ok.10-20cm i duży mróz(aktualnie -14).Miejscami może być więcej śniegu(nawianego)bo dzisiaj momentami wiało dość mocno.

257

(12 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Ja jakiś dziwny chyba jestem bo jak mnie na szlaku przyciska to z niego schodze i...ulga że hej big_smile
Na Leskowcy bywam często ale w tych ich kibelkach byłem tylko 1 raz po dorosłemu(+kilka razy jako dziecko ale to inna bajka).
Moja córcia miała wtedy 2 lata i odkrywała uroki nienocnikowych kibelków.Uparła się więc że nie chce sikać jak sarenka pod krzaczkiem tylko w prawdziwym wc.O dziwo pamietam że podobało jej się tam bardzo i zapytała tatusia "dlaczemu my takiego domka u siebie nie mamy?" big_smile

258

(21 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Sprocket73,gratuluje świetnej wyprawy i indywidualnej rozprawy z Grzesiem.Dałeś rade i myśle że nie przesadziłeś bo kochasz to w co się pakowałeś a młodzieńcze uniesienia już masz chyba za sobą wink.Twoja relacja w sentymenty lekkie mnie wprowadziła...W zimie kilka lat temu byłem na Wołowcu i Grzesiu ale od strony słowackiej.Różnica była taka że byliśmy(we dwójkę z kumplem,świetnym piechurem)końcem lutego a pogoda była cudna tak na dole jak i w rejonie 2tyś.Śniegu po pas miejscami było ale zjazd na du...w dół to coś co zapamiętam do końca życia.Podejście kilka godzin a zjazd w dół ok.10 minut,pozdrówka.

259

(10 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

Druga jest u jej siostry Danusi(sąsiednia działka).Zaś w Zembrzycach na willach(w pobliżu czerwonego szlaku nad Paleczką)jest ośrodek rekolekcyjny ks.Fidelusa(były proboszcz mariackiego w Krakowie).Grupy nocują tam bez problemu a indywidualni muszą pytać ale myśle że też przespać się mogą(byle po bożemu wink).
http://www.domrekolekcyjny.eu/index.php

260

(10 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Do mnie na kawe tudzież inne pifko stamtąd to kroków pare tylko.

261

(5 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Jeszcze fajniejszą opcją jest start od zamku w Suchej Beskidzkiej do Kaplicy Konfederatów.Od tej kaplicy trzeba troszke pochaszczować(tak ok.1km bez szlaku)na górę Jasień.Schodząc z niej kierować  się lekko na lewo(północny zachód)aż do przecięcia z czerwonym szlakiem ze Zembrzyc(kolejny 1km).Dalej już za szlakiem na Carchel i do skałek a potem Krzeszowa(nie Krzeszowic Kisiel bo tam to byś raczej nie dotarł w jeden dzień wink ). Polecam taką opcje gdyż zamek w Suchej+park oraz wspomniana kaplica konfederacka są bardzo piękne,pozdrawiam

marekk500: A czy podchodziliście niebieskim, czy od schroniska?

Marku szliśmy od hotelu Zimnik(Ostre)na Skrzyczne a potem zielonym przez Małe Skrzyczne,Malinowską Skałe i Magurke Wiślańską na Baranią.Tam był mały popasik(Wy już musieliście być wtedy na troche niższym npm wink ).Później zrobiliśmy odwrót na Magurke Wiślanską i w prawo czerwonym a dalej zielonym w dół do zamknięcia pentelki(31km i 1500m przewyższenia),pozdrówka.

Marekk500 ale wiało,prawda? big_smile  My byliśmy na Baraniej ok.13g więc jakąś godzine po Waszym pobycie.Super fotki i relacja,dzięki.Ja jestem "mniej wylewny" jesli chodzi o opisy moich wypadów na tym forum(udzielam sie więcej na forum bieszczadzkim)ale czytając to co i jak piszecie,i Wasze ogólne sympatyczne nastawienie do innych forumowiczów chyba sam zaczne coś bazgrać,pozdrówka.

Zrobiłem wczoraj z kompanem tytułową  trasę(tylko na odwyrtke).Wędrówka bardzo przyjemna,ludzików z rana mało,w większej ilości pojawili się dopiero około 10g.Widoczność  dobra/bardzo dobra tylko potężny wiatr którego nawet na Babiej tudzież w Bieszczadach ciężko utrafić troche męczył.sprocket73 duży podziw dla Ciebie za zimowe przejście tego odcinka.Blisko 30km w takim mroziku i śnieżku,"praktycznie samotnie",szacunek.pozdrówka.

265

(62 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Hejka.Świetna wyprawa i to spanie na sianie...ekstra sprawa.Troszke tylko dziwie się ża od przełęczy goprowców na halicz nie powędrowaliście bo ja tą trase uwielbiam.W Biesy jeżdze dość regularnie 3,4 razy w roku.Tydzień przed Wami byłem w Zatwarnicy.Teraz planuje przełom styczeń/luty i UG(tylko stodoła raczej odpada lol ).
P.S.darkheush stara fota wspaniała,daj więcej jak masz z tamtych lat,pozdro.

266

(27 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

8-3pkt
6-2pkt
3-1pkt

Fajna traska,szedłem nią dwa razy ale wilków ni widu ni słychu.Teraz troche OT zrobie bo z wilkiem to miałem "przygode" w tym roku w maju ale na granicznym w Bieszczadach.Wyszliśmy z Wetliny po północy,w lesie standardowe trzaski pędzących sarenek,ryś też nam mignął w czołówkowym świetle,paskudny puchacz pohukał tuż nad nami ale to normalka w takim miejscu i o takiej porze lol O godz.3,30 tuż przed wschodem słońca byliśmy z kompanem na Rabiej.Otwieramy pifko...jeden łyk,drugi łyk,trzeci łyk i nic do siebie nie gadamy bo równocześnie zauważamy jak na nas ziorkają wilcze oczka tak gdzieś z 20-30 metrów! Po kilku minutach robi się coraz widniej i naszym oczętom ukazuje się młody,samotny(chyba)wilczek.Przygląda się i odejść nie chce! Lezie bestia za nami przez ponad pół godziny aż do podejścia na Czoło w odległości kilku,kilkunastu metrów.Zastanawiam się nawet czy mu kanapki tudzież żywca nie zaserwować big_smile Gdy już go chciałem do plecaka zapakować,znika big_smile ,pozdro.

268

(12 odpowiedzi, napisanych Schroniska w Beskidzie Małym)

kris_61 Źle mnie zrozumiałeś.Lizaki nadal prowadzą schronisko i prawdopodobnie będą to robić jeszcze długo,długo.Pisząc o "młodym następcy dzierżawcy" miałem na myśli ich syna.Sorki myślałem że to będzie oczywiste a tu niepotrzebnie zamęt posiałem.Ruch był mały i młody Lizak na chwile schron przywarł bo miał widocznie coś do zrobienia na zewnątrz i tyle,pozdro.

269

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Zamknięte to w sensie takim że przywarte tj.chwilowo zamknięte.Po prostu puchy totalne i młody wyszedł do "stajenki" tudzież innego przybytka...

270

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

W środe(25)byłem z buta na Leskowcu.Na szczycie ok.70-90 cm śniegu,mgła dookolna,widoczność 50-100m,ok.-5stopni.Szlaki na północ i zachód lekko(2,6 łapek)przetarte,na południe dziewicze(za wyjątkiem krzeszowskiego).Była godz.12.30 jak podeszliśmy do schroniska i...zamkniete,szok totalny.Jednak po 2,3 minutkach odnalazł się młody następca dzierżawcy który nas wpuścił do środka i nawet browara zagrzał.Generalnie puchy totalne,szlaki nieprzetarte,rakiety tudzież tury bardzo by się przydały.Myśle jednak że ten łikend poprzeciera szlaki BM,pozdro.