251

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Po całkiem solidnej sobotniej wycieczce Ukochana na niedzielę dalej wykazywała chęć wędrowania, tylko na coś mniejszego i krótszego.
Namówiłem ją na Baranią, argumentując, że warto wybrać się wyżej, bo dopiero powyżej 1000 metrów robi się fajnie. Jeszcze się odgrażała, że rano nie wstanie, ale wstała i o dziwo wyruszyliśmy z domu wcześniej niż poprzedniego dnia. Trasa z Kamesznicy, południowe stoki, żeby cieszyć się słonkiem cały dzień.

Pierwsza obserwacja, w B.Śląskim śniegu jest dużo więcej niż w Wyspowym, już od samego dołu słuszne ilości. Do tego mocny poranny przymrozek i szlak na dzień dobry - ściana płaczu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNWKlhjN4xswVbDSp1fc2OE4izlGhJSjImuPFRneVSMd3ZinKgL-WPpBS7enxT3p8ZxfmX002wPUgnHCCwSW5a52xjL3V-3g8dxU49poGrmpSuMAk9wM3AoGIZKSewZyCONxrj0ptOWf0lejYjdUqYQkg=w1154-h768-s-no

Po ostrym początku na dobudzenie robi się przyjemnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNKM-Mgo6i9EKoNpTTh0DInGFTuqvgOxSFSEjRSaq4uAR0VED7_zgtFP13FP1Vf8SZFxfwZU615vOmp4iytOwCVMEFW31vNL9X1UekeWH-rvMeXET6fVdUMJKuzqYCN_rNjzDHNdS8sE8SL5FHrTlRA7g=w1154-h768-s-no

Kombinuję trochę bezszlakowo po nieznanych terenach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO89_x6NOq9QJnG3JJjgmfmhKz4BhYu3ZTfTBe5sg1gbyLUGCVOk4VzZm5093SO29p-PzInKG4roaylv9-K7-7kzyTdasnnCI6CXni196cou4nR6-A6iwar_oJ8Gv1YRkEhU5qR3A2vnGv-DeKAaGdb-A=w1154-h768-s-no

Jestem z tych kombinacji zadowolony, bo całkiem fajne widoczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNQyo4YgEHqYZhIxX6iKtrJdDcskF73LhsyYasmyJwRTD_vf5KDtunh5TFtsas0Xob5SBuI0EYsLF3XQCB_Bt54f5ZKEakClFtADwSKcWjabufcT94hxkZpsxoW8MU0yB1c5YtLy9G5exO7SeEp5v_93Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPtYyI_cnbXZw67qF3yaOjrk4MWnO81kaBPLJHGA7j1GA4zT8rFHRNWux-PeC42k5n96J8X3csctF8x6rnfPgJ4M6XoKLpYypITe5yWXVB1XR9K60M43xJd94z3REJYVK9LZByndqHr4XRMF99eli8B1w=w1152-h768-s-no

A potem wchodzimy na szlak czarny i cieszymy oczy dalej. Mała Fatra.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMDBHTKqP3TtD1olP-pqK1WvledE0ANb_fqOQ0_4nGbXnBiXYlBBogy6KicAz8mNjdlfFY-JC6dcN3SibrdY5BZTmnD3BZWufPz1-6-XIrFN3pK6sFt6GGq-Ls3UFv-74L-8Pz_jgSgLL9Ez-qYrgw-4A=w1154-h768-s-no

Klak... i obłędnie wystający z nad mgieł Veľký Vreteň (819 m)

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMCOEZd0H_LquBGUNHCV1hopJyOnS0OX7KLF2FVmI6_K93oyi-SdosIQSd_4g9vaeDpd8ZwB-n6gd3GwNkda42JWjv-tB4A8Uk4yyxCCKMO2VFtCIYeq-xnkGn6P-BlaJvWMS2JuANZj3Cqc8tcdap9_Q=w1152-h768-s-no

Wieża na Baraniej po remoncie poraża żółtym kolorem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPchVdyu0THKNMS5VdnjYMXlVoxnkUmtvfLZ1YY1K9eLwon0yNzt32JTFlk15cFyWjc-C8leUmqlLgIwKUAOI0VFd1IRGV0u5d7M9TMmxpV7TEbgncOoMYBQ_XEsJ4jFkplOgyw4wG7L3XaXQcHnseMWg=w1154-h768-s-no

Fajna przejrzystość.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP0DT1UAct6g-3nYNHhCBL1yS37oYXyIcLyvkrdkLnTknTuC2BYZNiGhbB8hghQnWsg8l88PoUHsrlXuVqDlvtDeds8SSH4ESCA4lj5lb65l5RviA4DAsWuZq3tQXNmu0bd9nbfnygAvwkWGfGdmh-4Bg=w1154-h768-s-no

Wycieczka miała być krótka, więc z Baraniej był plan zejść bezszlakowo w dolinę wprost do samochodu. No ale szkoda było takiego dnia, więc przekonałem Ukochaną, że będzie lepiej powędrować dookoła szczytami i dopiero na koniec zejść do auta bezszlakowo. Niewątpliwą zaletą takiego wariantu jest większe bezpieczeństwo, bo jak wiadomo na szlaku jest bezpiecznie. Zataczamy więc kółko szczytami. Pięknie jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM1BX5aonHZXx_QBgxtdIvT5fpqH8zRv0t0np9lqm3qQxCwI1ZOVN__BBOpogOMySjQ45CSLRvoozJrWIjYzmOiFXkRSxBlJviOUedv4lLqbO6GMo7g-HJrc-NlwKHPk9Fcl6WkAqg0Bd3fHFgYldwLew=w1154-h768-s-no

Przysiedliśmy na skałkach przed Magurką Radziechowską. Słońce operowało tak mocno, że czarne spodnie parzyły jak się ich dotykało dłonią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPndMLIO5Eya7SPHvU1z_qHtPaWG9WLYyehLENq4tjURKbwSUikEADSbvPH48zFhwLM5JA6pBrBLrdZO3qXvYAnUNECROGPFe2DLes5_IteKBS24EOg154SsviHQ67hMFTius2zw6XAftEmtwvO1rqUUA=w1154-h768-s-no

Góra na której jeszcze nie byłem - Mała Barania. Pamiętam, ze kiedyś była w planach, ale się pogubiłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN_9CaaAYKF49_UMHJbE8LrqnrklEif0t3AfODIVlvb4fug64r6Ms-iJ0mq6M9DsHIqXjQk4wJQoiaBaaBFJpT0SUXOCeRgr4Y-r8pKFY9qQ8zThexambqSWC9YxLSWHrmL21zu8VP28MHVgfjtzGImMw=w1154-h768-s-no

Rycerzowe i Rozsutce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNwiozZNj2kg7RvvHCzvb62rDLBWHFNTFsRc5_XBmbrmUFC0sDdQqeQ3RJ0A37b6aiHS2BbPjRr_ies0Jm4moHlfsGI7W949BGQlpKQSzVJ6uBB8ePAriqHHwghAfo_lYXh4Y0ch9DQnUVW7TmMxAXahA=w1154-h768-s-no

Hala Radziechowska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPzajcE-FMsgnpN_W3j5cqDJzD1xeQLCTjagPLmKFtXDCoXmANTyDtwUiEQNooAgQS8QXH3f4CXgNsMCu2sbUnwbEF66IGbfGkNU392PR3diYe53db6nAtwHXlFTiTuGbwH0OJEg5YcmoEbUT_vYxZDEA=w1154-h768-s-no

Dokładnie tu tydzień temu było ekstremalnie i każdy krok kosztował sporo wysiłku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNB8sdm4iR-8vwR3sad-eLCdYmD4WZSKiGrH8jrodnejUSOQOMJQhfYUlraLN8FaZEU1XBDWZiEWc4y5lV2V7TWu3kgCr1Qxir1_fsg-n2vfFS4EGuHmY-xlSzgwvxy_sp1zqTfuhK6syPU5SpE-pjNfA=w1154-h768-s-no

Wychodzimy na Cebulę, potem na Glinne, gdzie podejście nieco zaskoczyło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCNUcr4vLvAYH8AQZMxQik3ELqthLiN4QFZBoz_3wWQgj5-vvftX8Q1ZNDs1AXJdu_yIv2SnA0HmyKv3vj_cjYjt2QPu-gtxU51rdoG3_RK39r4CYug7k4YVc7qfOB8ZEisVlqz87iLVq80YPhOA8mcQ=w1154-h768-s-no

A potem bezszlakowo. Śniegu już mniej i nawet ktoś szedł, więc jest lepiej niż mogło się trafić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOFSNnpoLSB8wlUa8IGP9mgEtiXmEv3AlHN8duej6Q4hvzulJRa2zkfsLBVgc7PaannCN2wgOSlx3ec27Kc-LIAyXWWZtX1SDPfrucR15P8V64DFzayifcxB2vq28nNMvCUQeZ4HAoJZYY6yz_zCvPmQQ=w1154-h768-s-no

Cudna romantyczna końcówka dnia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMHfpDVqB-3DPv0oKl8FQHbueVniPlahIDYusAeimrahWnLDhyoKhHNq9yuWmHT09XgEeiKocmb7EK1t5tJVhb4DvccTQepwmThAtfjvyxnoQzrujYzrpp7b5Up7AnZ2-BhGJdG99X4dJUCaXbO_lITYQ=w1154-h768-s-no

Romanka, Rysianka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMrHjHaQDu4u16KApnYYY8Tg-jE7GlLxfkJlCzhmBfRLgksshkiNcneS4n69jWdBGO4fqeg8HEU3UO9x21XF_u9QON4Vh-moduBfTX35eRN8DbDGIdyKK8VPWVrh26zCwQm86KHN5f0pcb-MU_2s_zmOA=w1154-h768-s-no

Teren w okolicach Wielkiego Żaru, Małego Żaru i Czerwieńskiej Grapy jest wymagający nawigacyjnie. Podejmuję prawie same dobre decyzje, a ze złych wycofuję się szybko. Stajemy pod Małym Żarem, który płonie w ostatnich promieniach słońca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM54qfLNdW3gxqFqrrFd0I1qratCa16M8qq2JgVxhZpwi0_ecpM4XsTRvrslFkeG3RVOGCVJBODGlKG1lUrE7xfl0vcWJVIApGPWiVrS4bul-l4v-70Rs6WBSrAwkxFpshVag3ZxLxtV5kuCs9_oV0ruQ=w1154-h768-s-no

Ostatnie podejście i zwątpienie Ukochanej w moje talenty przewodnickie... zupełnie niepotrzebnie, bo wszystko było prawie pod kontrolą smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN2PrhppH67hiApm_5ZwsaZq_L4q1iyqN5SaYSr3S2OWXJWsjThAHfuP7u2JpnXht6cysLGaDOSfNSkzK9u1OJrn-FBROUZ7XZ_yRS63wqqLj5Z75nzFjQlKmbzQYbUPasbmIfMXzmoCyIOt6uwyDluUQ=w1154-h768-s-no

Przy aucie jesteśmy jeszcze po jasnemu wink
Super wycieczka! smile

252

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Nena, ale jak w ciągu tygodnia - to z soboty, czyli weekend smile

253

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W końcu mamy połączenie zimy i błękitu smile
Jedziemy do Tenczyna i idziemy na Szczebel.
Zaczynamy równo ze słoneczkiem smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMvRkV43PLURT-OxtiuXvMM2q-urlKGJhExKxHabHRR9sgdtChg9wBGV1ZZCMw7sQXIMKNaqEJc6IeNuv7Ilvq8R-znUNFFysn0Qa_-Z26zZ3uLYXDKol4Hr1PpJGhK0x9yoNh1ZMvIb5Jv7E05ELqcUg=w1154-h768-s-no

W oddali kibicuje nam Babia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMP5yG4YQmSs7nTeee451Vj3v7smk905odteOESM_ilMxy75TIP1NpdqEtSoTjECWOEDs6nGoxXli6c4F2rm2O7BTsNcx2nIWjVtmdCifE7f-7WNXHOGD5w0M5f8XqPisakU41Q2oVmI0GSG7Ns5y3jbg=w1154-h768-s-no

Nad Tatrami latają balony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOhgSYYYZl-nRU8LK-3rzPkAubPo-XNOcsufs5BFK409xGhmRdUqKrXkCZF3JdJDPvWb0ooFVcXNMJUGCNDf6e44JM0wD7rVeMPqr42pqv2Liw6nlsteRpU5dc5a2zNi4RfMuK1cjUiXYROqRlco6nYXg=w1152-h768-s-no

Widoki ze Szczebla. Lubogoszcz, Śnieżnica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPZw53NXfE-045AJNy9Tz0srDG3itfqRL1vMLt9T9VylZfL61DLU-rpyaF6VIY1IqolShwHPMI-6BPfXkEFjk00SdK47FtCKw7TYd3ogQ_mdl57CAudRn1M1IiFFMgNZZzc8QVSNV8tiksZK70hXq6qyQ=w1154-h768-s-no

Kasinka Mała. Pasmo Cietnia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNsuzeKUi4gYSqEdR1D6GFzWmrEeQWajxnbw6PSSNTEPNCviieYyByzvdAgKZT7QdCxngNEgir3Gzx4l6SEvtaxlXrnN2ovbShgsDYdG8WGy77MtC-15jfBaUnhxyf4InTPmU0pCDV8dxyN0soCmW0mRQ=w1154-h768-s-no

A to my i debiut nowych polarków, co je ktoś podrzucił pod choinkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMfNgZ6to1kd3icPW2k1v2sEuuCbJsr54VTwkROaJAaVPYIFU-bjDy9ffoqzKBukPRfronjYyeZBuazHxw58lYr60mFee15dEkP0mM5CJsf118q7kLVJOlVIv8MX3VqkDfaz3gdTatkureYF4cULwM6nw=w1154-h768-s-no

Kolejny w planie jest Luboń Wielki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOwYast4cq9A_U3r8Otnt4gXl98dSPqDCD_zH2GIjA9jccPnMkzd9G9ch2_crZnmkVT0TIxuis_-oUo3pYwKSFE5sc_L3bklhoYLYFVTL4gMWNB3DbRWMtJ_OFGUCnfua-VUH6vvFoRahSC4t3Z6y1Qow=w1154-h768-s-no

I już na górze, choć podejście to ściana płaczu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNHNFUbK1t6ANLAvJp9kjqK2Z_IRNCJsHsHiD3VCW8TWt5hX9xqIVKjgS_0k9GpMsbmT6T-HPPkqy8QTFky7MccL8AO4ERVW2N19W5YTQWrbP6qeSRcEqQBM5HJagq6E-Z6c89j2grHZy_4PpEJ8N_T8A=w1154-h768-s-no

Mogielica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPrxKJkDZPgPW13qDSxa3s2yRmx15AcoPHjpoAMYMOifJu7FFCIdtatVoIl4L5CB7LJ5sioFQRGLMis7x_3TPpEcmImFliaYf22_T9Z5KTYZU_5dWeFNZIqb0wT_23Iuq2d-EpVnM2vYLTVZx0dBn0wdw=w1154-h768-s-no

Polana surówki z wypasionymi widokami na Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN84_hPmEO9xODb3supxZiuc1MdIAP6q0_z81p-wIw8oW3dNCf5_bvvH5-LIvXm8NOpf3aM00JnAylVTJQHNHJHuNV4yekDZeIvOcFNlVfiMaeaFoYETQuTRaPPp4MlglfvlytqgdWTCY65iOUCfKG__w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOKH_uwMMHlQ73cwH46HdyHvl2Qb4z9i67z_3-n4tMnyeEG276XS-VgwTIMNAAJFboi-Ar6LKP_6ekFQhSUFtbgVdZMXf90xhnzjPrz5vZ5l1adydMpwceubukhsBfGmkrkpgVcTDyRwKA6IxPT27imuA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNzQ4Ip3zXjqxrtiUYngYFCQijo6-NQXoPVkbgqT94mL51mV4h-WC10OfJq2lS1h_XXn_vHfk-31Ny8lv9WldDOQqfqFMnmn2KsR1nhng2SALnfJVQp533hLljFFWM1fy9kUu0PUTdxOCLEsaSamShrRA=w1154-h768-s-no

Góra z krzyżem - Kiecka w Krzeczowie. Nie było mnie tam jeszcze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP3yDztiXYkkULqMV-igkYJ4nH1v7F5xRnQnmBjmjqMRpSUlb1DPuziBAe_-KEYz5KVsY9RKxF4u8NWKw_n7vhzKY3gjSPsShRUIaVT7btCmsGHHyiq3EgjtAywPcSFedogszlgsQZIX1ovH10K6oUhwg=w1154-h768-s-no

Powrót bezszlakowy, choć jakiś szlak spacerowy plątał nam się pod nogami. Widok na Zębalową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOhIBk-sqqCtVO89qMkueh2mpzUsyOw48lAoHqtwWVt7hm3irdJH_-mcFHFTHsBCqB3Z8p5_OgLvPUllF1OcZUttaP5gVmPhm6fFAiL6ibbTAUHZkZDdxH00H_7d2B6l_S90Y7Dywt2cveaKAnVXeTo0A=w1154-h768-s-no

Bardzo fajna wycieczka, choć w górach wszystko się topi. Coś te zimy ostatnio ciepławe.

254

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W końcu warunki prawdziwie zimowe smile
Jedziemy na Matyskę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkreOW2rSHAwQc43bF4dXozRuXLe0HHKgvpxdS6irnn3nPAwcVnk9Yvj7fYdNDH8DSHkuKqZRU9DCu7uRhr8wfwBdA6gMmSRJsaq4TSQAk7DWq-OVKLru-bUUqDqsjc2TSzHzuG9Dr4cQIEkEpXsYw1Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNp_EY2lAH0rDX0Kh7f7B-psKcJRO6aNHwN2nyG8rCXnlCYN0y0VkYWKRho5d0QI9ofm01yv2zrujy2EN31Wa6wlxFV9qCAeatFptKvWsNJzZRn92AOauz2VlYhhOoNmzICWyN6Xak3INlSnz15s8YadQ=w1154-h768-s-no

A potem niebieskim na Halę Radziechowską.
Oczywiście wciąż ćwiczenia, żeby nie wyjść z formy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0nItmOV4wydhEFbBBW37Y-jhLDeHTgt0yJ9zclUspe-QMtg1ZdrII-K7rvr0QUXcj3Zabs4IYnVD7h34jpVrhwVNhMoh4-a7GFoEUnkf3ubA11W8x_rgLKpFNn6KE-cTKwJe2-84soi9IDkis8x21LQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOaRj6-TYEsWP_V1DOQXTHmrTS7ud3mn4NuCbCRGnFj-AmWZmN06yfYtWTov3Qd90Xfi0XXNbmNYp2nuC1QOfaS-nJyKTpzX_9Ej60gasTYRU-lAlZ5DhUh_pUHyqE9SUUT_TzaCiM6jhtT6xsc9SmfRw=w1154-h768-s-no

Śniegu przybywa, szlak przetarty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPf-5ASgr0cDp3GSGptdPx0wveWtHhhI_kXVRi2zrdM7Gq7MzpMJ8xpBARliILUtkWn-eC5oyjE7ma7zYnKrFhxXliiJTp4xMeaX0vDkZ2I_65k_vKyh2q5SgqhILdG1YjEjMUkvftFW38zED1KK1m0yw=w1154-h768-s-no

W pewnym momencie dogonili mnie quadziarze, ale po chwili zrobili odwrót - nie da się przejechać, za dużo śniegu, tak mówili.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN41G11AVc1SIs8w_zsR10SmPo0_zaaSUp8UZOzZtOXxHpxqyozeVnTDn2eH7lEFbjhHNuBU4ByoYb47E0F6HXgKSRIRuok7HlXHVS91vQpdAhTRmJaWgyjcxMW7KibbB5qG5NOgN6CAgpsoHchHj1tfw=w1154-h768-s-no

Ale da się przejść.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNQZ8nB56mNBaI4tHFCCJwRfdRm7hFiq1hp_81Dd3gvWrw6s9swzZHwc2Ojw0emAFU1C1Kil5pYpth8GjDz68Yvovil9KkdkZ5NpWbUc9TsruEMfeWoJjofgKqa5WW_4dXuhzcDCnUakQclR5nKD7VRXg=w1154-h768-s-no

Ścieżka prowadzi na Cebulę. Z jakiś powodów szlak niebieski nieprzetarty pod koniec.
Tak, Tobi wyszedł na ambonkę i sam zszedł, tzn. zeskoczył i zniknął całkowicie pod śniegiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNznbyASVwqrAvogdm_xG0UfNm_4axufUmwcbaleuAda2Erg1f8Ubqb7cNUKU3Fc1QUe1JZxt9rrHj1bY7wew8xcsbgzK5U7VJHTAHVPoXCZlyLibWyy6wOzGUoDVf0IaW4uE_zqmuXX0NUXzHVcQMLcA=w1154-h768-s-no

Hala Radziechowska. Okazała się celem wycieczki i to naprawdę ledwie zdobytym. Ostatnie metry bardzo trudne do przejścia, nie miałem rakiet.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNnlnXkzSc9RZQGUDYXUFYVPrSq0yUtJN9VdW-DpHmt5U35psOalyVGa6f8XZ0kW4vzjtwBt-9GstWo_Wqhi7EF4Ee2ysfZK35Znn7Fg_P5d2W8C9hMqPIfnoqomBQi4LgtImD2WrWQTFekp8n0PkgX_w=w1154-h768-s-no

Na szczycie Tobi wygrzebał sobie jamkę, aby komfortowo odpocząć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOI6emav9mkA0sFdYy_2SZPeFcporvcS5YGIfuka-mYtUY1ouKRQ0kKrPvMLU-CA_8YJSkag8WPESyBb71R9sQufpwiwoOzvq04c0XV2EfU2fOhgwP7U1fc49HuZ_OUbC89foNWSla-xiRrpHfDTjyDdw=w1154-h768-s-no

Stwierdziłem, że robię odwrót, ale idę niebieskim szlakiem. Przecieranie było całkiem spoko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO5RfvmApC1L5j4xwKDE1-2GPE9LZDYWyHamwfkIyyCb-VuIkyfrU7tYVFem07Veqkn_BuPVyb1CmPJWwiBeGFuVkqA5P9CZTxjRY-I4oYbH-U5abD_FyZsjnE117JJcVaF8UkWnbCmf5pB4HUPWdIaoQ=w1154-h768-s-no

No to powrót bezszlakowo przez Wytrzyszczoną, aby w pełni nacieszyć się zimą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM8uAag0VDT4MHufAFEIahdD4-drQbZOYkcuUw765dtizJVa6SVHbzzULepuK_bJr9odo71oJw3i3ezjrAOHakhAuFEaDBBSChjj_nUziPQWuUEn4RKlIkx3DmklHcgrA_45tsI0OYiixAtLoIIrx47CA=w1154-h768-s-no

Nawet widoki były!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPWUxRTUGYCnxg7znZMhT4hYxyQ67lsvATGZ3M2T58QoqqwcF28_KQrKiOIg1awjTuYD4kqeLFA7Ek7m1yPfUGa5FPGik_x86DKzXLyfXBbdMUhDg7H-1yYlPe1TcXf7OqB3nYKMC1LmoyBGOPwbV73Og=w1154-h768-s-no

Ilość śniegu w pełni satysfakcjonująca, oczywiście Tobi torował.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNGTtXCkqECbkP_dNLeQ6eHKaDIZQQG7YEJW3s3pvQZngig27SxUyxNewchddtKbGBAsRTQj-rSyKPtCFPmf44G3BRaZt_CFNev7ZgaM6ay-CAhJueJZl3ZnlIYb3-0RWJV69-2ksUuEsv02zjgEl6tjA=w1154-h768-s-no

Trochę się dłużyło. Zaczęło się ściemniać, kiedy jeszcze byliśmy wysoko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN6EYc-heX0jezSpujiJkrOSL3O-6vxUhlQvL6KldcnRDuyJMLwbjc_MArZY-LCO0U2OpkQo8OmHw1EtogwBpAshAKqC2mHnaeGWoVEUvlU7WSiay9x5IxYjx3JMmNZFHV-V0qBrim617GBjsQo_1Z28Q=w1154-h768-s-no

Oczywiście wszystko dobrze się skończyło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM94ZbUIkW16yRgu9o6WaOUktpvHe3sjkttFdyCgoBCx_vY_u_XSv6YbXgJJdDqeW-jh4DpBhrqbqt7yXr87ul3mNdMGGt-R-17RpqSfsVRBouzHGSYq4VsZkDa6SO-pYT7WpzLe5WRdo3Gd8rUIa9mWw=w1154-h768-s-no

Na koniec pozostał powrót na letnich oponach, ale okazało się, że niepotrzebnie się martwię, bo był dużo łatwiejszy niż poranny dojazd. Rano ciężarówki ślizgały się i blokowały lekkie podjazdy w okolicy Żywca.
Taka to była pozytywna niedziela smile

255

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak, to Krzeszów smile

263 - sprocket73
204 - kisiel
116,5 - nena
97,5 – Cyberniok
95,5 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
31,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - cwiartka11 , teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - Jiff
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61,Janusz
2 - kanton

256

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

To może zadam nową zagadkę, pół roku minęło wink
Ze zabudowania, jaka to miejscowość?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMtyiR2JD12xpxeBO6iiJdFh-hAnHiSjEbEFes0UhXjuj896OoHxRHo6_PclddeJcyizhn_carcjYw0WqzoPn6UKyXG4yVNneBBk6RY1ncvg48feHCdO7FEitUP6ez9GGqmgiJAw36wrXNTjJKTmwOyAw=w1154-h768-s-no

257

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

1 listopad z super pogodą. Idziemy na cmentarz. W oczekiwaniu aż teściowa się zbierze mała sesja na naszym starym osiedlu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM3OQN5Y9U8AfeEr16EAotWQ9aN9oDmsOQjGYuDtWygn2frd9q9hISTUCZ-zFnbeIHM0jdVMmnFIc7nms55FOZjN-zP3p_LK29o4fQIkogfSY9R6VtTXz_P6P0kpO7iUHIOEPoyIRvpJlQGeTfidBdNSg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO32bxAkFoeRwCWiabk2M_Kiko8mieIlUR7qI9dMYzx5WqAAi_nTMbjtEvTCOwywy-8hPNXPYcuu69pAYFHdHl4_D5K1VjkMEN0uBLcsXHovQCZP1N3YL6t6g3s4rPqXJ1ZbsA5O3yAFXl7szVgXTMowA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczORfDIgYwRjsyLZpOOFEHUWryvdDLj8Dp5CpNkC0Qh1U6Q-JtzQMKQqKrUtaGpdryKSSEX7NwWBKQ_OANRwgNE_UVAi9qHd1UfvaSCj7j63DOQEluE3hE9n8DxqD9XxOSzB8JDga48QfzAn3tkXi45lYA=w1154-h768-s-no

A potem jedziemy sobie do rezerwatu Bukowica w Zagórzu koło Chrzanowa. Parkujemy przy stawach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOAenkRLmDT0ZEg0owSOr355TvcC8FYJJKAPvCBUPGYqe4rsSGapYWRaoGX7lKpot9KYORtlWUlR0DBHc-MhyluG5u9Hl0qyH1du6vpPhDeDYVidiRhOFoGfnhH1TrETlqTzYA3-36XOpGpH5XO2p8cog=w1154-h768-s-no

A potem w las.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNfoFAKLPY_ny5XN8XmCVPXAEk4ToDJVRi_zTL123Bq7wK6UGf9F2j3s8KRacMbcWHLaXnk6B4xe3G-YFkBbVFDH3XpZG99e1ablB2yfIx5UeZ9oO9h4b8rWiH0F8DHO5VPIZNySSKG2UQKtjMwpJP_Mg=w1154-h768-s-no

Bukowica fajna jest. Są skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPqiWmDXQn6ErqD-w1OsFBDYlDcgiiVMEuzHZx-JCZTm1Le9yrjsh_KuNBuvsFXnMcMoBESPIqAw-7g6ja4GsA7eR6KdfAqcDsGwcAYzcs_gfPjMrVGIp7333R2ShDqDs63InykNuFZDiJwe4CObJ0gew=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNbaP7Y0wszArxzPolqlYfUmwQ52YttFuobSrf5CqrtdDktM7Sn-djwztLbC9iaPHtxcwEBbZuxwVDAU2eoHnzxGMN73mViJSz1zg4CUC0gU68cUuXeDSavtX2_AgsZrGpiUzy75cNEjpyo-PeQrpGhvw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOHtJf0iVn1QSwKjVaCu00GPnhqGsUjqJv40zeas4m8BGxInAJRUV65cm0OXXPPlqGQxy5TEie-saa-fAjp_JSXDqt3xDUVVgvTkVzB8M1Rr8EFD_hoMOY-KBlJdnGN2dcRZ4dLUFnz8LDyknRjVuz5XA=w1152-h768-s-no

Jaskinie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPOzS9DyOZe0k9lB5ZxOlJoJWUJQQvDHdGuCXBK6nsj0MpZbQMk4T_yCU3vGpYDBUBGhNzEXCwsHQPRSWowS2cpEDwqYhthp-fFOu6GRmB9DsjqdesgmBNp9O0RW6VeBX8OImMstqbMBLSehJH6AYUK7g=w1154-h768-s-no

Kolorki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMuJx6zTZiJIb6V6tlGwQgfZAh8B0wSJn-VwNxPiN_ffItoEA_dFbUsora6hRMn7L-6WwMrGKQoq3ySAPfXJ4_Nctn5rsyB3j04Z4Vi1JXCNr0vJCz02T44fFFBgPQJRpJuq-SzwDVBybR2j9Lzq3SBfQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNmfd2oxqN9fkcXTq1JgS6DudVjdRJYmnFnrcwKiY_R_tX2oJcRfHB75ke5eQ5p-RQ0lpC7oY50ttb41h6molAOHYUx6ULHYqtNHmg53BaL9dqV13ucKeJcP_n1e8n5xUL_1NJwvUq00wViy-0KT-n4Aw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPawOHiXuymP9BjD5ofeKaUaV1IB9ggGDarRwh3DcC0v103UNxjEnmlgEcUHJ05gkbi6BilSaMC4wZWB63J52grTjE-YfTwVkaaR-Qekxw1FG--28El54FHb2cIZD_uzvo8QrgKZSqKbC28827VjvsW8w=w1152-h768-s-no

No i w końcu rezerwat.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOxzbKrwcP6D3ctuzoHUSs1il3Ib6qLjW-8lkxYTrxNXFZByXAXfrSfCkZ7J0ez1vgJMtiLh0gyfsB5TxcRVOMuIS2EN5Q5ioLHoreBzL8sJrdiaUUfOpxBykjcuHOdkSBbrucOHD-e2xUT8cbTBTLD_Q=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMXBrJpiUjKJ6Fg7Up5lqWHoWaKFCKtbmadwZ0zjhhK6qm7PByxTa7mx13kDobkCvQiFj7dh46AY0QPTAJB-dN8ST9SqXlRx8ImhZPIYGSCblMXl9x9cEZa7ECkUxmoY5cl59UvLHBVtwJKGr-v5ZQxWg=w1152-h768-s-no

A potem idziemy szukać innej jaskini koło Grodziska Wielkiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNEVOPaznecIMiLsO-JBD1c6ByL9vAuneqZ9gts7ePUIbCN-LUrtrOZh4rzI0GyJxTZvBhb9KtnjXYAg3J17ZOOmHzFfzB3NaUTsybOenvnwIrBPjsoLpsZMKOLiCdlQnEV8EczM8qjSKvQK97dzQt-VA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNzc6PKVxLmcfk6TzFCaDlgpjF6itqy_wGlylmx_LdJqfj_dqCNSYMW7ZzuRlILQv1D6YGaH57nooZH-5tKbUe3-z4c3qICA7jzdby9n2N09RXshZoJ2c5g4w5uPQa3UDYb-qp1BbOKpGW7mQBGb0WFtw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPkxHy6fkWzUcZ3uwG9VYOIdrriPyI4WWYZUxkwn_KBc87Tlr6-b73tb9iJnfdD4JkzxlZzGu5ERHQbF-vTEj24P-JLS76MaYfVFY2vLbGkVEp-95I6vSlTFqrAX57-KUkrIqOdA2IbSYNsIViA937VrA=w1152-h768-s-no

Szukamy i już tracimy nadzieję.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMnNUVG5c1pZUAbQD_03YdNf9qulbh7NtTQpyUIBNZ0_nlYKO02it4UFsavqgXd7Gb_9W-wazVH-grGlFOxJ2UeBB3JOAQDrsVZk8yAEknSCP9TRd3oOktXAUl6cg2k1UgZ2T4QKHHp9G7ROfKk_UFnXg=w1152-h768-s-no

Ale znajdujemy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJcootXR7duyWpT9IsFY1HmjUVIIl1WcoUwvz5IeMaVv0YlNbNRYbJBl0Y3ZYuVP76kijKy7roqUeQFlo32HIbBlEsLlaPS9X8kP2_4peklWjsxrWecsZeDpQ3voPMlZWBiChoo81SoOTHUhIkRIOQlA=w1152-h768-s-no

Można wracać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMp46OHd3AhnMKT5l90cGJKdIpHBZOvzNfKEejK9bab3YUWwPRVB0aEKVDUhNdweLoyqOdrlWw_FBNPY6LDTvW3RypyhOYMNxYcygfHwrHcAU6KISV0demcAnnWl25QntLQm3WSmp9nEkUX9JXC1uv2-g=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMfXxUwbzBt5yUpZyvm2G7Um39mvqxuNa5tI-kovOegAZMKvd6xcuJfFkHW4r9XV8OHb1Y003s_dnkJqxwcERxjdgpQ8mZtjyQjhkLtU7LNSCVd2Gem7_4GO7tO0r0qjL8BXpVDvuiquQz8XX4hnSHshA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN3UBhTb7ZXG7AG-eLuDgjQHUyqOeDsSx9PLCDupbHAiA7I_hv8Vc2_xhdtc_cNR2GOfd2Ea8EzS1Nr4aq7B2Tu6j8PS8LRf1xV6IRtfNfSZqN5nsMSvsgZyosuLyUU3IyMVDf-2F9S1rl9xxjypzUbEQ=w1152-h768-s-no

Na koniec zachodzik nad stawami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOPskLT6bPyK8KoDCGfgR2oMO5aU7iwsU_4VRlKi3zCqZyxDChsKlSs8BIZvcNDU1f9LkmH4o2QY5Hzbbf1hfAvyF1pp8hBK5CCPwpn8OUsBKGqfZ6yVL8bz0AKZ40GmJeNcXTrnv8gDsaXC4lqVblokA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOZbzPy9QFpGfxMUqfNehZ7vaU0kLBqhgPjHBOVeviZzQxTNc-7WyJZ1juvKF_NDzu8NVNNsgNDHhv7aVftW_qwiBqtvHFNVjXmnAuVi4UrLI7f3w0NefokEU5-FJnSyi0V_3_CSDahu6a1tVfGj6qa5Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPFyiR92TuyQ0Rskg1alnfcqUeGieWLkt6Su4E7ppvvbIiqPGwllbO4Oq05E3HY9HX4XnLQMlxpz5UhoLwRhIOHp6Sjk7a_JkhMhBhWpTJj59Dsxu6wiHi82srQi6wOZ4XcGkUWz4Zb6EyjUJ_2nuj05A=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka smile

258

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Niedziela. Pogoda ma być lepsza niż w sobotę. Jadę do Rabki i ruszam na Luboń Wielki. Poranek jest lekko nieprzejrzysty...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMZwYv-PrJpEAixDDDl0Q7wq-HOtQEFHVWG1s7dL4YE9Ad-vsoC9A82D06DkV6yq1Y0sc4plauh_nlhjhWuwHRJjfrywrmK4s5-DAfOVO7g6tkrWvmKoNdB9_u_hwmNUryokb2J5_ACM7EEK4t3juNYDw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOf3l_FytZmhNDhA2uwwpZUKUfmHtu5ReroUkoWFXPXBUrcYL_HjEDyD6UgZj-XvzJ342lMctTVuYLpnUT-WDxgNHWZszJOisq2uOR4p78Mvl6vYTyQw_jYUnE0MGbYBz0HUJDHb8StXwEQwMnbbqwOMA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMd0P-ihu2aWgTqBmoBEtrSxnqNVRcaX-cRjCR7J1VZAwW-WbD4E-5YcevTx-s_ZbAc2HhXWBBgNBePOJpnZHeJrC8J0PYTzYm2YfyPuXgW9uOvLT5YdbkDv5RHs7XSwMjMCMO99RoIXfD-Ay3_XWp2aw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPkJ080jJEDMwv23KEuqfrMbyGiXJXs9Y3K2kg1R16F8JAu75IWtTJ7YCPj9gpI_84HnUgzDgo3K_ReFslvK8AtvT8jo4pdqlztJlI1M1rS2jerHfuPj9jX_I9-i3k9GTSAUI-vercK8gNZXQG5t_D7tQ=w1154-h768-s-no

Przede mną cel - Luboń Wielki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNT3sNwsqPIRqiTqAPl18kaZUGJ_tYyd6z9gXq4Q6PXNJbk7_9AmuSbgfhQuBKiWDs_lg3XP82TP_70vciOUCjCS3urr5KUY9TELo3F0ED4tGuZOVYwSW18-3pnjH1qiZUBiSQS6JWJGBQUi61G_kqn1A=w1154-h768-s-no

Podejście lasem. Jeszcze załapałem się na kolorki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNBD9uT6Y1eZTR0gFJlwocKLhYHNlLVjP09LNcQZLh6X_gq66T3m78SmscHiiqlGwpo5m2bZeIlPxbCyPUQtRbH4cWR4MQiBBph6xCqab1osJmG4KsTfZrZz0c8kMH7uQVqagXOWfCeIYcmbUi1DowBPQ=w1154-h768-s-no

A potem Perć Borkowskiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNUbj9pCk4GNijzJ4KAmroVWXA0O_DOFGoJJJ6zpOHeHuPqX4rQMVDOSSCkFG13G1p3D0sORlT-nkyUU8bIQ0EkYxanDsOSnpJ9Bg4Mf-pI-kcQrz39N1NKVbumTQUHPbeiONJ16Z2q7UUQ20wxJm9DeQ=w1154-h768-s-no

Z kolorkami...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNhlpTwqtTpmKRxIAIomhF7GPCxxXO3iFl1Ll9pWduUhFbQ2-91BETRgwxIZ4_OVjSPXe-0PIp17Bk5RmQpJcoNxuhKG8XGOwwZW3MN0VVO13hStJdAn0a6xfYaCkHuygRJdhmXV2qBUxGVHHyoYtxkuA=w1154-h768-s-no

Stromizna wielka, ludzi trochę jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNjFSPN1hhftpMUp6l6AxqO0QWqdTYlFwKJQ3qkczp7O_P96326Geq8GtbDxfCE-eDRV5-VRDsPfw_0_pQ_vnv-0ntSp9vU57DFL_hy4g_rE4lT1raajfdOJRc-dPtBCV64Qz_chf2t7w29U-qz60k6NQ=w1154-h768-s-no

Tobiemu się skałki podobają. Chyba tęskni za Tatrami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNApmngPP8hKZaOgUGNM8l-Y39QyQrcyQ4SeFN0rhLj8Pp5leqHS3-bGOuSv6t3t59Kj2BbUFhI_2D4494ndohOmaqxY4Yzkvg0DZQD7u_tSavrC6_k9TivfHhWLwUIoaAEjDX1EtuZpe-_D1x2dZmiIg=w1154-h768-s-no

Zauważyłem, że zmieniono przebieg szlaku. Teraz omija największe atrakcje. Oczywiście my nie omijamy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO6rkMrlEo2VQd6g9Tnj_ICbRwcwd4AO7sfr5zXKLMkRLmX39AM59F-CTdGuvuL5EZXi9PUzxWDFPzAEbqwAVznAPxeH6YGT-glu-Fhn70Qg7WebUZs7NoKUB2aEC7SOOGZkHEGUpz11YWrHG8fUvFwDg=w1154-h768-s-no

Przy schronisku lekki chaos. Dobrze, że nie muszę w takich miejscach jeść wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOcXnIJlscrcaeiOoNShh7t3FQkLpC8prBlm8kAY6c1VpEYXQwjon8_5ey8ifHPFmd2CBjxRCXETqwp6jDten857cNfIXDoYytXiaa_yu7__HxOJJKvua_thmTgjSN5bqaWeBOuiNPd1rsLpPkzXuQXSQ=w1152-h768-s-no

Schodzę w dół zielonym szlakiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJyjmUY0yf4j169yPk1M7BsfYW3LFRG6msfFtTlMMoEIX4gXH1tN5Dm4MNHFkXjwaBWYaVIV9W02VppDaOEzG147W46w9ZuVH7xckA-tzwI9AcVgbdF209BwFeSrwFF7uKf4A9dk6mx9_gf_YYfu2_fA=w1152-h768-s-no

Znowu rozległe łączki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM9X3MNIiF17NZbrMjozmmqY7fqObp0y71WQOFfxgMRdnHGlU-Up4jPL25_sKmICz0RwgMT4m9FWxKyczTqzNEb4zfbH183uA5AEh4XhvV_dEyl6pjLpWA8tatZGRrxdOi-3bfbEUm4HmpRUeCcvdCCAA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOvNbZrhadQi8yA0_41k9M3P3SwABwwDVWhB6iYmR5t9RTuIuJ7jO8_Qj81GcCEEmC2gPf707Y_cft-IDBaAEIzE7_rApyNZYk-TAPgEOQ6jXVnuZ6aaWuMg0yJBANFi88ZGfJGfF8zEPWJg3VJQIzqIA=w1154-h768-s-no

Wkrótce wszystko tu zabudują, aż pod sam las, jest już doprowadzony prąd.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMEoNJPQNwWxVTIDchJvKksvp5xOVuD-hhykeMo4gnMkxklc0AVHQY_xVGKbqVH4CXRa8gjARRk7xqa3qal_8gYkwpSjcHyayjKD4K11Ehs6YwT-ezhJLK53Muyez159tvAzC0keoG1eeMoMi1lNawTfg=w1154-h768-s-no

Przechodzę na drugą stronę doliny. Skocznia narciarska na Polczakówce z dmuchanym zeskokiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP9m5IeTFFkXm-TJTH2JXQgfcZD-Pb0l3HFZEdKjAtRpXjjBh8jt9k8GENs5-VFLndurG-9QYdrFuh1rUOhQLCoOpo2kCT1MfqIcUBop6S9Tqli4P0daJ5hUv76q-bknLH6tPVc5-ZYv_Gyva068uWokw=w1154-h768-s-no

Podchodzę wzdłuż wyciągu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMiLPWlqV1K1oCAr1-nLo27Rj-RvtrMdhhxHKnG6VtBwX5YICrAIAJxzs4Byg-9oiUiNSEllVCQ8hKPWjKd62kCx6bDS6DmDPmt7QcK9FJFc0aC6ymwySHFXKTjK152ppeYGrO6pm_ua3ozqDcewtUFUw=w1154-h768-s-no

Na wieżę widokową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPWmWayCa8-8mPQ_PnFMLVP9ROq6qDuuULNWLepxUVNP3xi2RvV2DPrxJN5leTMSZxZepxZOVvu6f_nRm7C4Jiivx7dA8DnNHFdkUzd1jGfiYZQcwyJCNbnlQGjOvi8IEW0YaAFOn38IxsS5B3gR4GXoQ=w1154-h768-s-no

Widok na Luboń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNsOeNjUD4ig3nCrenbqmq9kl6gl5HHaxNgkJ-ur-ch2u_kL3tVqOqaECVH6jwKAh5wnmLfwjO6btqmul5XWjBlEwwOJMgS1XDN7X7liRq4hAd8JzFPtCIuEsnT4H5qtOb8TAunaT7sxW0UwOQeIPCSJw=w1154-h768-s-no

Zorientowałem się, że słońce zajdzie za lasem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMzuwhKGW0Z9oa0NUbCC9fkvPc33wgtis0Z_yFwcbWTcW6BVSDT5HC2dTFXbI0Kw96E6Bvbg7UF2AZcEnHvG-kCp6zdPFzFnZ2Ri_wXa2-mlBtIYgmNlr-QAe9BIyqLhXIEBQlfTBZ4Tq5uNFMLUO_fSg=w1154-h768-s-no

Więc na zachód udałem się na Grzebień.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNqIsai1QbGN7qpUQ5oqOKhDQisokG0wt29400FtKx_oOgttTgZFtiWqZzCf5YmZ7vF4lbPYqyesxPnaroPSg8tnDj_XoHyz7ZxT62sBuQKfRDM7quh1A9m3NYpIpqGfpwEvkTKUTgL2T3Gn6u4PLE35A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN0_xHvvvFlpQsw6jjJTnt7IGhcRwHK8RbBQBJPBpdhw5nDdZqtJPjTCLo_k_XVZ4qVBEBSNq8aHz5UTMvtNLPDpKyctbKWB7zlWYPjf3CmkUiRyPMIYamPz9pFtJcujh_piCl_S06uUtXlm_WdfL90RQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOxpGNSv2CDuKJy-viW4SP6BQkd7F9izH934VjMHACkrtR7H9-qxDQXXqtP1HkWqFerZkapc8-Gzo3ugUX4SVg1aco7TtCe6MWxveMDKUG5vvEFJRusDTnau18QeJstlF1rRoNEQ00M4d8xLkLrqDL6eQ=w1154-h768-s-no

Zostało tylko wrócić do auta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNYKI1gLAwoctxsmAyXDwCshiNL5S342W6xeyZwnnyp9f_p8XbjduaHdOnzthgBDwfEsaJpdeIgxiT5orTMgd5oGmowKQyzBHpkDvi_NLzSd8IRfKSPhUqQPtBCJ9JOHrjGGvFShHn60awBDT2LBHeMVg=w1154-h768-s-no

Przyjemna wycieczka w bardzo wolnym tempie. Na koniec polskiej złotej jesieni wink

259

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Po pięknym tygodniu przyszła nie do końca piękna sobota, ale w góry trzeba iść.
Coś małego. Pojechałem do Oczkowa. Poranne mgiełki spoko smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOba_AqDAOwX1oN-dNBOjr6ZbTBj4BEzwg8Kb5pHQpVlrGBcNCjiM89mZcc-PjI9VsYF3ZRyOLawFS-C79LyP0yBtPxR7-hh8LJ2_pG5V-9VqHxk0zLTwcusvxVaotCmKm_NX8EI5ML8iRN-4gJt-fnVw=w1154-h768-s-no

Pogoda całkiem dobra smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMoS4ovCjHpRZ0rVSK43MaG5bIe7nXNQnYW4jWs6dcJ3TaBkDuPFSnHJJi3OX5927-VprjQqEnspCd_Yvv4LxSchdEQCjVfLHLmhq6DW12hlcXILJKAJtia3c8v5QL2EMGq8wm7uNg8S1x87a-Uw-rC3A=w1154-h768-s-no

A pozaszlakowe łączki nad Oczkowem super!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNxqViH3AxHvE9Edt3J_5yb5wbaCagXDzgpIrPaL81POfMToFTbzdM0veMTZv6sKrA7ZA1LCE9CpAjRi_4eXPQADi4A181rH38nZzURoz-M4QzQvSxa0SsLXiyt7Q2s0gCKOcLgjDOqdDh669Cq1Xk8-g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNnagqVQMVh2V4qYssi4WN_XgjknwJs29MnZdFgbzi5P8Puf3rtoI3xKyooCZXQSN7k3F3C1w5l6LtldnjsrC0039P_pKA8-1TjabD6YyOz2WJwNoEwzqovaj03DpjuzO4vl3NteHUyYodVlWfTv1X3vQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP02nJ_3EHiVDh1hM2VoCDkHf4_WGKxHOgTVa2-WRQ3lc3JaiUHr3avw7uZ60G-pnifZA-vmfcyKuIrEiBfM3wpiiWri_VNhQUzpY8MRB_ZbAIzIMTkRwr_dncdTGYJzx9nXGtd_RjFtw4p-oqYUsYxUg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNORx-N2h4Lb7BeQnHjBlEPIQx3sN0d5snI-oVG5zOil1NF_OrMRj9kBDgr0pDVOQup90K5MN2G_94I2miQOqvNN1yuJdMF4N8FVPBh9SUdd8El2DEtFeUUOLLlnsPZWHaWeVK6H3BKIpyEH6b4FaKOfg=w1154-h768-s-no

W lesie kolorki już trochę zmęczone.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOu7UFdN0SKCBas4_H7F5g2XvQDjgGj0U_NRJ5x85awDsdhSPKfv8xjx8EW_Y3o2RM7SBq8zvrR8IDrhOrGDPY2BJPTa5syb6MjtW1DhHGnyJysm4_TIthHpzugHjhyybwKWUyccDUBxgnna7d9BwPZvg=w1154-h768-s-no

Za wodą wygląda Czupel.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO_H32LWilABzy3JI7-_GEvAFSRs8qon9Fw2uP8oxH1J-lz-wrhBDZh6IrpwJDTYwZuTslx_a1ZpZq1wd0d9UNpStHCvoxkLhFMc5teuvSQf3OOT03xilpgNneacJUbwgGu-A8-BlMpuA3CfDrfBnNpUQ=w1154-h768-s-no

Słońce się schowało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOcHCASyyFm6zSyCn42UjM9JDWgNsmSQEcgZmjfKlMSXl318mQ_RGHt3un9Rx8pDuSeAnuV5OExQyxUXavJuX8Fcit1gcZ2n4STUMLhP6zH5WoP6CBJq22KM10leaoiwvEafk5ZrXzkOq_sInQWuUlF3w=w1154-h768-s-no

Więc pozostał tylko klimat wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNxgsVOybtH15hpAbe1LwU5XdudnDbBOhofxv6Ke9MJ4X3nVsr-iuKJ5aaz-HFeXww7vA4jEDMZkg6rxurZwbOclhwgdRmMosSlPbWKkYlzRHtFcDC5WlUI26wK9ZXyroBOuWHM-HgEAHrp72hT4YBp6g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNNyZez3gVsv6ypUtDwr-0dbJwHXKhzqFg9KN_uxvz6n_MhB3070i2PLwk8RlTPEZo5Z5sKMLDwYBkUeYFQAulK5e2Mw9Xgj0YybYmmX-w1yJ8nFANJk9LfLxRlztwkT5o4YXK3vUKKxUgB7T28UcRWcw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOlGBbGWu2066aWrU2OoNiqmifdz0uhRsKWqStIcokB0Hp2Fj5jgE_Liw_f20KDZ4LkKlSDwpFI8LOpezD2mnSKXFYDRFcLOuxl_bQ1hZ6xUVVoPYun_CGbQAaTjeWdsS1PlP2berj6TMR1sCikY6V_2w=w1154-h768-s-no

Szczytuję na Jaworzynie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPzGEcqr4QsOw-i1ewGWgTdFLiUSp-6b7hDLs7X-_o0gQtvTMQskZYezW02CREpbhszXPVY6f-Ch9gmpBCcYt27HHUewidiiRHOahA_eOPyQTgJ8lbRDvOLUdKS-qpu8YRu0Gsx8yOWz3QIyOWUsiSjXQ=w1154-h768-s-no

I wracam tą samą drogą... dalej jest klimat.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMsm5XyVW-WdHHzzDZTSbIJ3rD0tasAoCBEwahxQ_Q-_yevehgE9IyRCeUpiKX-PT3A04p8nVY8zw8Gm8pjh81WjHTRQ-xoF4WXunr-KLEZmcZyoHLjjqnrtf6GbBTsjM1UQlgvfo_Bfh2GGca7ldfyTg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOBCbMmBJntwt523mt4SkWWP9P0W9ufbzvYQfYDI_x3Bo0loIowkk004sHqxVkVTTfy0rTL0kZjvlO3HpckMz3loLCK3BvUm6oVqC7RYDRLT2VGTNbP0NtUpaevIr__E17zms_IyPmkNLDwZ2FNTzz40w=w1154-h768-s-no

W planie było też poszukać jakichś skałek, przy których jeszcze nie byłem. Tutaj widać jak Tobi je znajduje - one tam są, w dole.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPxizdjJkTs3tGDdJD1v_8oUFwWQs2biDXtmCRbblm2SbzOxI9B00ecljOQ_s_xUBlUslP6T7wTa0AQkkcbHxeETsN1SyIAV-vKj1lHZrveENcFgNgBs5uTRyBrhVnw-ISegv8aFFyJdyHF1LpDwnzSkQ=w1154-h768-s-no

Całkiem solidne skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMD3J9FBdAQ2dJ65JpoPn0gxlEqKIXWFQNOzgsBeQgN0GJqYOn7zuGQVN9O-kt14glmd7n3BLS_JruMFPQN7Z32z6QHzDo3n_Vs-wFT30_3QP1gLUZs_ouzKpFy3MOeNUfSeuOjpKPh-_gsVdb-U878Rw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOCsjV3sSeFlaz40ZZ-2SA96WNuczSxQjhSGjpGYDMdKD2oMwxpEpux-8FyfuR90f3a48KvthPg1-dEAoHTnMdpOGO2zRKnzsmip7-hqBX-DZ6Mo9Mwk2uyUpXSWWoz4Xznh2JWhPHIbwtHNtuiWf1N-Q=w1154-h768-s-no

Można wracać. Jeszcze kanie cmentarne znalazłem i trzeba było jeść, bo bardzo piękne okazy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNEmdQjKP7JwDQFksU8AlawCHYj0QgQfWHIEaea7aSF6q7uabHQfSK8NjJiHuqZbq0gnpvnyG6YIzzw1wvM4JNVMf5mkUwgAdamfB6LouiioJhEJlBNJbhdT01DnFlJi1hYBJi7YRjG1YwAVVWs1ix1hw=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka.

260

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

We wtorek napatrzyłem się na najbardziej charakterystyczne szczyty Beskidu Wyspowego i poczułem zew. Kiedyś ktoś powiedział, że nie lubi Wyspowego, bo jedna góra to za mało na wycieczkę, a 2 to za dużo. A ja myślę, że przy krótkim dniu 3 góry to w sam raz wink Zaczynam w Mszanie Dolnej. Idę zielonym szlakiem na Lubogoszcz. Początkowo mrok, ale po chwili pokazuje się słoneczko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNJii6v_wvHqDNZ2F9etr2UODjeWBWsr_I6YvXepRu6C-jtzWUTwhFZNobWw002ikxDGuPk07TJKJ34uYBB5qX-t062FYxSLMTLumPTqlxCvDqZbab1CWhv9SEuR5FRnmkW5XO7pZ3IWuDONNTS5UTotQ=w1154-h768-s-no

Mszana jest dużym, głośnym i często zakorkowanym miastem. Ale z góry wygląda przyjemnie. Z prawej Luboń Wielki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPsu0P1jG0kE7UnZTzzk2SJkNvXkMqNcSN1gUaKsy5FEnswuPd0XWrdK-1rb7GoFCNshL4sE1e4oo7tME1fT2jMGBmkr3U176Lf07AP8hpym1W19AyUFYGZYf4KVh6ws1zQU2Uoaty-SYfjyIrPa9rJeQ=w1154-h768-s-no

Przede mną Lugogoszcz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPI_s731MJCwZn40FINWDKRloJOFsqhEkk7oDnnR5vMRmAkhQdM2q7AJ59BTylomAehsWlaIvcl4e2gyrc5yVhWPi_ovhPWAuWhUhzVhwojLZr7Wx0hx1GyqQwFhDx8_lvRYp4rXcCsCimaQZM-cEKPHw=w1154-h768-s-no

Pod nim taki cudny dom.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOA_V8YEMz5NOkfLWvkPHlMe6OsNK0vpkBUPC5s8YHV7aLZ16xyYq9GMeeKqcuRw9katasDtTR93UWb85BVBLUYFxlEHi7Y5SHO17pRAh0ckDiTnlayQ62KGc58_rP3U32qYJWVZiHjWUconxJw02lFzw=w1154-h768-s-no

Podejście na Lubogoszcz jest typowe dla B.Wyspowego - długie, strome, mordercze wręcz. Ale pod koniec robi się ładnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN6u6ix5i6dG3SEbx9jUvMBouQJEZltxHCbRPJFlH7GKUKdUi6uJzwJTxjVqRYmpbR8l0P1TSVyB-vuRu_wd_WAL60Y5GaCAD8boyknwT1ik7ddALo6ijX_ErVnydDsPaWIXR7RVVpAsOq0t3w4cdLsYg=w1154-h768-s-no

Szczytuję i schodzę, podziwiając widoki na Śnieżnicę i Ćwilin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMELa8KmDurvsciVpu6FmgdLdLhxknHp1djFEMqVLBOJaoU60IJoyA04ChMVxE88phbSYDERfBO5mzoj86-uNAAf09YlVvhS4KWhqAptjz1bU8KKB-_fjbyqZcn-pX6DRUiQHY4TB5vgrgm4QK8vFOtxw=w1154-h768-s-no

Przemieszczam się pod Śnieżnicę, ale nie szlakiem, bo on jest poprowadzony kretyńsko wzdłuż ruchliwej drogi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP3bkj18ijm2pv4v25GB4PCkhA_2eB69dZ_pB4-NYbx0bRi20ZbAInU9zvfvFwwNM1_lu4nrk1CbufswDGZW15lT0X81_EvT2ZSvlI2cNT8fTcOjgPS3-9NHNXkXPdB2393azknLIZTljtEoEiq_uxMOA=w1154-h768-s-no

Następnie bezszlakowo wychodzę na Śnieżnicę. Obawiałem się, czy będzie fajna droga, ale była. Poza tym było długo, stromo i męcząco. A na koniec przez fajny bukowy młodnik.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMWiXyORFlA_8_sPcgSuiQKhUoHncKWhghXzhF9i4xecPNO8_eR-qDBFP9n9eb9DMjiQyMftL3T_YuuBjnHlZh97tMSsq0rSiL4PLqnw5LRAul_f8ip6CfziFByKHGZciOKlsedyubp7nVsslNdAp4a3A=w1154-h768-s-no

Wyszedłem koło górnej stacji kolejki. Jakiś wielki budynek, którego dawniej nie było.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMLyB6-imOFwqwxQ9nL-UUaDlWKhOKh0n8mnD_D48GfpCgACW02NLmeuhCftkY3NZE3-_9WZekGYCmFs3VygSVgWMHa0MpEdjCaf6QjTQmt71kwcs0WJMa4yBPCLyN8p-bY_5uznlK28ZsP17MQfMymUQ=w1154-h768-s-no

Można wyjść na dach, gdzie jest platforma widokowa. Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNEwyV0-ME4RAuf0yiGNonA8D2FZD1OK_VDvfvLEKGx0sJvPr6wGVaZ2DtocqjW_svXfiIU67w4oI_IUQMKvTgvzqYM0cJILbfnQsC_sZOH3N4zHYDJRGzPEBD78kAw00elIQOgG9EZ8KsDb2AXYushtA=w1154-h768-s-no

W dole las. Wysoka jest ta platforma.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOt_tkl_WuYSw0GrMLKBd4dNGvuqJSoDV7VDzVYHyNNQG-6elqCMH99-WsJgA_SAsooXx9tW0ltGld1ABS2_mpQnZs3k7pe_NCtLdncfDFA9Y10u_TE-M7ZQZe-1TcPDl3SzX1ggH42lC4Y_w38VwesWA=w1154-h768-s-no

Lubogoszcz - tam byłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOvIsiZBOEt3EwEuCiqfqSk9kXzbPY5BT1irjGGj8FhQ8zHh8W3ffBFKFSY47ljdKIskJ3tXJKebZ-uvCtWxgKgxpxmJNdHTPrPi7qgHwAVbm_4KadV0buC9qg2af8zYDF5UN0sbwDq7vbWGTWcU8nUnQ=w1154-h768-s-no

Następnie podchodzę jeszcze na szczyt Śnieżnicy i schodzę na przełęcz Gruszowiec. Pora na Ćwilin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMWKfVEDSxbeD66DT-0FwksrI8NFkxx3XMJeHCf9ue9BQn5pAgWjFPHlPOD1QC14whwmKcIc9BoQdMVIugL6ib5sS_f_hfVMrFi_POGbCK81rZqKrOrZKQvbUt_VoSmM6uzWxjS4sMMRt7_aSJi8Y8RwA=w1154-h768-s-no

Podejście pod Ćwilin jest najgorsze. Najbardziej strome, najdłuższe i najbardziej męczące. Trzeba mieć twardą psychikę, bo najpierw daje nadzieję, że koniec już blisko, a potem 3x ją odbiera, aż można zwątpić, że kiedykolwiek się dojdzie... i wtedy wychodzi się na samym szczycie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMUS2fBkrtQEm4-2kX7DYwyLg8OwdNqj97T5DoLZGio0-ffylD28b_gXyMg-8sPVUJijjimRbDJK1tNuMZDDBaRa5zmH7wvZ7pPSLLJ9Nv8tzJq3inrv-xtAA9rgExzjMJ3IOasFIyGTVxg4oVoQH5rUA=w1154-h768-s-no

Ćwilin ma też pewną zaletę - wielką polanę szczytową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMyeFpA10dR6HBBWrR8vWMjnDQsuy6NBxSVefz4XtX_dEjiHg3QI5IK1ALyR5Mv8FuMMwRAMFpN6qA2grAPG5oklkn5emw41eWqD-RTM9oZr5AjrcJMHJitEaFYPCkjLihMP2YjJqkqmtbQ7HhtrOtBqQ=w1154-h768-s-no

Jak widać, dałem Tobiemu jeść. Biedny był tak zaskoczony, że nie wiedział co zrobić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNdLlDvuw9Fg8_lSq7rhStPlBcI5AVotWDj05Mu00IHKwlbhlbeg8hmgdRE71sA9HkeZDqF7GzI7nxp44kQrwBxZW8MItMjdD0woiMZkwEmvHt-4qHOujviXjYPVjmbIKBr7AU-4HoLtVZ4GDaKoAQazg=w1154-h768-s-no

Widoczki z Ćwilina zacne. Lubań i Gorc.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPJAyZHYHHb6IH-A20hJO9Nyec5SIbGkg10NA3anyJlCfk6bxVODxVvTyhcT0amp_CpZ3AD5vOOpyMJYiv7xZnqEqjYa5xvo44EIVRyJ1-LaHU8S4kgZfewqnzi4MxQGnStVsjtP0zjTQjCoJanzXnMVw=w1154-h768-s-no

Mogielica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJPmzrM7sd358DipqNO_j49a7U0iUImtbYoVcoQ6QAvMaJvnfZ6spTEN6o0kN70zgoAk03ZwIK2CrUxJh2jNDX9UFVR1bAFm-qOKMbPC_MLBi1Xr6c_Sfv21J9fbaI7kwC85nuJ61gMQPdosKWWoRn4g=w1154-h768-s-no

Potem długie zejście do Mszany. Ostra i Ogorzała.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOCvYxvsP7_a9XyBIz_EK9JuSWxETn63QRa1JXDAdL5PvFCNOVwITKr6tA9Ii9T87rbrE41-M7Mf2gYrodCOe5Jk1bptWxIXm-KLuSjXePVcBM32f1L8Ju4KxqNUF0kkyoc7tO0JrD-33z3qnh-TOpOuw=w1154-h768-s-no

Kolorki, jakieś takie gęste było to drzewo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMO8Qpb_BhnaWih-g2tbmwyPNw93m2SbebzTf0Wq6e2RFNi0ounfsCwxTVrTCqr4tQoosPQFDAopTXWj09-oZSMCSVyABbEPYZilRLqO6lMKXg3EHDU9t0MW5l8muh8DnnrnG5xvj4rLfrAeW2KCzdB8w=w1154-h768-s-no

Walka z czasem, żeby zdążyć na zachód.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPLlnHw0ry_qqieu5MulLP5mvWQcUEzvvLcfJxhVRvduKVdH9veCEchuUJ3gM5ZG5_1sMcRD1pjoBTzP0kUAVU93_Q6mWewWi5zvwYKq41inimg-9Af4rbiIrhPDYODlTC6Lyqpvm9BzOCrDMabfHJanQ=w1154-h768-s-no

Gorc.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMzqXbSLSdTKwoSTiLxip70NwpqwdMwGjVbKciMBfJ-KGhpgRk_mK7wZXJ0lhqKnpY_14alAdl0TEvWKE3_Ve1ap0nS8SGQZucjkYRUfPfiqesF6dU7LN7NgM6q7j4QlLTHudVqo2wKcQqZ43RiD5KPow=w1154-h768-s-no

Lubogoszcz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPfMKAWWrP9lVN2kUPp6Y-Zelq74puDthX_9MElqrNZtCkZAvDHOP6PFg8kYqPSlGGsuBvv-kau30H8WBki1GUu21g6X2WRcEwn41bbIWTsmX2aJZdsKb54uMIxVvAJ-xQxfm0Q2JNDofifs14Mc5psHw=w1154-h768-s-no

Zachód podziwiałem na Wsołowej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPOGPLofS0T03X61y4A-NlYU1eNFd99UQ_VCc2-hHiphb8IWmzLx9xRTtaqbq3PFt80TqTYBvUzhwIOKN9D90vc_eaiBlu0f0J78leLkYFR-2I5NmzTmvQoNh1T4U9PP3ATErHuPOutkOnqqFuSdfA9sw=w1154-h768-s-no

Fajna wycieczka. Ładne widoczki i jest forma. Nic tylko się cieszyć smile

261

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Mam dylemat czy wrzucać relację z dzisiaj, bo podobno wstyd dawać zdjęcia z Czantorii, ale może Pudelek tu nie zajrzy wink
O świcie wyruszyłem bezszlakowo  z Ustronia na Małą Czantorię.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPPnI1mZP6YciaN1FsAN6B5A9xmWWnyNdB01cJ1gExr4cQU0alrLhNuDJZw7GC0ZMOwys2lcs9b5_cYrxlX-tvu_wgLWiZAmvzAz0cElUetGKyImGptR7NbBqB2nU609pMkQyDEmeOxKlD3ulQtQVE97g=w1154-h768-s-no

Każdego dnia jesień jest coraz pełniejsza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMssvDAdNLM0nM5ZvnVTa_XLjUJUAJVpYmILyD_Pffyhh7OlTvwXL0zmtf7jcqYB2PyH1YxB6km9XD76GeWDOuIwG6-ia0D28DZXdbIDRpR0fgHq4nRe2R4sZGGsksm5U-g621Libk1PP3Jl5KXPLOL6Q=w1154-h768-s-no

Przez szczyt Małej Czantorii idzie teraz żółty szlak. Jest tablica wyjaśniająca, że taki nakaz narzuciła nam UE.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM4Oz7c6vwR3Lm7-Iy-Kw3OW0Cp88Ec4gT49G8o-Wa8opr3wVaNhDzV0xXjgCudlHG3atZXioop7PKfooZI51q0BKkzjmoBH0g7mhnf33A3uOey591mgNx87fsa22cq3kKPoVxJU_lf2VQtnmTM2vywag=w1154-h768-s-no

W dole na Słowacji mgiełki mają się dobrze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczODdKL1p9EJK3eEm_ZEO-4n7xiYVitwgea2gARI-nm94eCHtiBmzKIEYoKKjEWUK59bkRKmYupJpaM54AHAGdYZ_guxlpQCpEUV2bkoTdLs0rJUJFl1bj7fIDkl9iyHYgl5pB9vq7AQ0xNgphwYJ6UHYQ=w1154-h768-s-no

Tobek nadrzewny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNyqXozqYlhZj5e8rCB2aqzi6Uhyjy43oomiS8uXe6o9wyn81GmukvjQdXXQjZlZ5m3a3nh_7-36XMsyGbNCdiKO1LI8gQwwCXyfRLtoi16SDFspGe7_SZDzS2WLo2ynEH6byafBGbI89Utevwvokn7EQ=w1154-h768-s-no

Brązowo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczObooiecEFeGSROqyqokJPkV-3J46XcSUYgVgMvYdIo4lssLeTvMgXf4PxTSJu213Y3tqIWalf4cJ8jx9_UY26egb6Trjazf94K6u6spbNciDq820yZNiKTcttu9lEDGY9WbdqogN2WwEtVoY5e2phEYg=w1154-h768-s-no

Żółto-brązowo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNZjvbizjDyxLOEwZPPTXnJqZv262TU0JWZWOp08VE9ChDYPypS9mciGLAPqGLy0t48g6d5apPvVyQusXDiD524wbAeJxmzEC4NXjn4BgRGuvj7geFVhGaFGoQDMM2ep6z6llAp7fNgtbfMkWRKWqoGag=w1154-h768-s-no

Widoczek w stronę Klimczoka i Skrzycznego z łańcuchami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNXIFuMBOjDd6evO2VFVJME9TtoKjwJFHotkRqTtWld54_BLtBaD8hikF1i8aCtxCbqzkVV03vp-5ll_BoJwr4o_LLgVdY6shXbEYfJZQ5YvnT6PnGprzgmz5Qv8DDzLJDgPfQyslfbG5qxTjaBJLghWA=w1154-h768-s-no

Na Czantorii pustki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM0DUPHrJOe02idcrMQSAIUFg7gFnmEUPyC14GR53yuSyj3oFaEO9SPiWJVXwrds0nAWWSXWLU99pRBUTer-zOQu4cS9SMtIk4loWOv7WT2oJBRetqG48Yq04wXhSRI-PiXrvzSXhxpSPbJFYx4PJtwKA=w1154-h768-s-no

Idę dalej wzdłuż granicy. Kolorki robią się nie do wytrzymania.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMd9pHNCV3FXWg2lDRRHHhmumO8OMCFH4XizdSTu6sgIGB0H54fVKbA5LQEpw0xHGl3sN9A33mJzmerXEsTuJref-hfuF4mWcA1nQ_55rhl2DK0mC_jIQ5xGf8-9yCeJbYjY3Wp-gYxG6KL_tlRcEUPyA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOrR_SaBiExQgB5sIqSCLe28eGrZwhv9UlqKhJRcH728Bb_QJOKTUbDgd-uMQwlmQ-g2W5u6lrKovHx_1zgrDjv-y74LzJ5I79RVvitkZG8om-PJ0KIsncbshdkW3NMW1a8uZplHQ8uVGxBVon32sKUIA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM-fWfRLZh7NycIE6ueWCG4tFheuLC7HEbvtVJF6BjsxXI5qRFoqF7NUA2bIetb6sXS_d3Yf1xp7SwwARysadXcVHJMlyvdfWNHTL0gwmSKosB9Jznb-YL1TLDmnNtmfHl8GuGYYHgP-bwRYLYlZ-sfbg=w1154-h768-s-no

Skręcam na Słowację ścieżką przyrodniczą. Kolorki nasilają się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOEKp303rOcIrQhiH4a9Vcbx4bWZRO_Yu0N3H284a80g6kx63eVsj6utCk7-B49Dhv--0MlzfoVFWM1irvPuK2qW6qZi_Ho4QgiKrbXB8KhRalSupAmcC4lwAB6FH4aq-1FY7sqfaUP5KwvlVr99ubfIg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMx1_lRhovKoz-ry9_0n7-eBpRgb3xMnx2YzyL_y8wVZT7ASIo4tsimRX7rncSI9DmGSd7vRF6ed9nj5TUrdw2GC8s6l8CpfX3c3t5oKsUvTP1hBdcJQ8iK6LBk1oqTFVbT65Dagn30pRGWOPmSZ01OnQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMA3cx4FbIpAXms77LMC-aWoifBu4pU8xPPWKe6DIVLEBlnPMjqukPnCdW_WXrpNETHzyc0gbFCVKwds2Uz50sWy7V42O7X3UdO-HRtMIfu5N4DV3btTYfgHAbUFMBIA0H23OLe-FYyaNYaOAyrWEXqHQ=w1152-h768-s-no

Przysiółek Zakámen.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN7Wx7tdzNAgaHR9Cs7QmULdaE6rw6tTMuGGvcilLwr0uM_j900hXuyWt-N4iEjJsEx-c4dyv6uwUGKqyPyNOI5Tmg70vwTiRRaI-bG1QWwueDZCLnkf4eg_w2xEjtpuw0RYa5Ls7p0WRDArJkAk6Fmzw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP_njMhpZm53RajjefawdfNpjyIKS8mTZbwp40Hwnye8OkF8qEa-jzLV0uDUQmUkj3Mpn_LqACVgB74AqJxzQ9-DlLyY6T5lfnXK_khjp7-06KWSlIXSf6yRc-8E2RavfUVdU4Q7BuTofNGL2qLhCjy9w=w1152-h768-s-no

Jest okazja złamać przepisy prawa, wchodzę nielegalną ścieżką w rezerwat.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMrEIdb3GUbsPP8IFrA-CBKgPHVPXDtZkK2lLwIc4Js3yop3IJPNQV8RW6Mpz4kSc77OkTzqujDPN2dPOGX1cqiYYzhAmeNpnXwAQ6oSwfUGOVZxDzPOBZW5JAKmugsU3ElTugjv22q6E7FxbXiF9iQkg=w1154-h768-s-no

Kolorki są już do porzygu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOCa4zx8kIG7mJ-xehJXlLdVI1jb_7BIPyzbQfT83b-y2TmM6rCgs5f2vBySSQ3U6qzWlMY9d65STa2jsIqOhN5CUWGVQ_Nl_Y99--x43k4SxuUFM7vaAKyPWeJQNQo7mQcbqiaZVAccgGk3Sj-prswBA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOD_ILlNvpVHXyr-7IlDfXFXTVs0QLeqHjbNU7wKfTVSI1RIeSWpHL1Prd5Lxf0ypPghOzyQeFEl1fZO25HxsrhtmhAVmeHs934pIVMRzO2eZQoAKQ6YlC5T_9ACEyQ4VSd1wQ0x2R3CYgHtYW3KwDa3g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOqRMGG7G6uqdRnsfbFGFTgCXOekNZYaINuzY0i4RETt1xP2WZEsnd82YskWOfTLwwj5rRHHw8qxgIWC4c9mqjNpeHr7_GAGfzjHlFtOgdI--fDgtSts6NBNo7Q4DayDsh3PSnUvkyF9sgvqD3g3zGPaA=w1154-h768-s-no

Wychodzę pomiędzy Czantoriami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMIJsu6mxbhjqsS9t6wnAApPAGv_JFiitcXjYkK13gVHwdb8Ka8jWDJ9xe2AgyncPU-wlsXQk8JF5BXb1xcuf8chpCRkvBUYPGQ7hX4VLwghplYO3APl00wI2qU1zLv2X5EKatAbZi3ft9UCZR8MeI6lA=w1154-h768-s-no

Kręcę się trochę w kółko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPPUuArgKDKJIJCGadQeo_h2XLLNrLZCSBMLeIW9rQX8Ae1dTtC4UomlCvGCdlawAJlqLvQRMFimvZ1icKakBZaIBMxudc0GykAaqa7o_DuEUvnnRYgUzSo3AJzwkGIN-vXS17PEkWywwsN5mEg42Lx3w=w1154-h768-s-no

Znajduję fajną otwartą chatkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOwvXXf-EPZ-ZijHNf7vlk31Qcg9v37L2BatQRasZCXFG1Fdwux-r5NS9cqpuH2ppFi_yW722LMJFhTvVrcDpvROLO2VxRH7mnMjI4ixIHI0yUpa8dAf4d4nMDRh2JqqCPYdtHG4bMCkV8hW_ErE_rBOw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPKK7eo8wCYkP_CiJiHg5YLOXyETN8IJR6gYY0_02HYUIIYpzk7s9AEYBkZ1YRcfCqoubZhm6h-4U0dZ2gDqoBuZeSCzDX4U5gCuHtAz_OS08p1WlPLMCoYtcgmvwyF28EAYMDjb1fVh-I6WMNkY6hZ-Q=w1154-h768-s-no

Widok na Wielką Czantorię z Małej Czantorii.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMbl46u0ebZiWHgiJUzRjtRqrbAcNLy7i0wrQ2yn-QELBLCRMCBZvwTqxNHYrXl2Cxe50eaY7Cddh7-6z_HMRwTp3ZJog7VYGBjrqXxPomP7RzNGACMj2SkyGPhmmjdlJPTRgtU6OzdCs4Rx-aTOZ27TQ=w1154-h768-s-no

Na koniec schodzę bezszlakowo przez Gronik.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPwm7X-YtqSnfKz-BmAKvl8Oq-tTYygO97dFRoqUvMd3o4hiPK3SkCja8nr5hbax5HABlWKVkOsIT8p6pOjFfqQpL7kNgIL19UnlJvoKL61DbfuIJxZKalEwB19jXeBPCz05-gmE8gE3XKhOlO6bIRnpg=w1154-h768-s-no

Wiem, że wstyd coś takiego wrzucać. Przepraszam.

262

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Złota jesień trwa w najlepsze. Jeżeli na tym polegają zmiany klimatu, to nawet fajnie smile
Długo zastanawiam się nad kolejną wycieczką, chciałbym pojechać w piękne nieznane tereny i jeszcze żeby nie było daleko. Ostatecznie jadę do Kasinki Małej, przysiółek Potok i wychodzę w stronę przysiółka Pulkówka. Słońce już wzeszło, ale jestem w cieniu potężnego Lubogoszcza, są też rzadkie poranne mgiełki i przymrozek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPjX8KSUruz-0EPW0EvkdFfoaab6jFGD7AAJplJUkxX0QQxOYex03FHtak3xAWS4e0QYBIwyZSVav6OzL2Jx00q_16rLO4kuL4oQ1oGHeNfXyEuGIQ14l6UuCkknc2ujyzOAVE-kEmtOzc8o1y7kFV1mQ=w1154-h768-s-no

W Pulkówce mieszka dużo szczęśliwych piesków, z pobliskich domów wybiega kilka luzem, jedne trzymają się z daleka i tylko obserwują i szczekają, inny labladorowaty ładnie się przyiytał, a młodziak wielkości Tobka miał ochotę poharcować.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOEv28rNg1KMakAlHCJy3wrb4eyqca8mPzvXbNlF4v1AutHPT5vyLrV66zDXGMPS07c2waFv-XF9Xwqz2BPtB2pL8xP7l33rFT1lTNWMv3A2BHc70kYawgv_tG55Wt2d7cKsc826k7NpvJrtgHU9P0ssQ=w1152-h768-s-no

Mam takie widoczki, na wprost małe pagórki po których będę dzisiaj chodził: Istebne, Bydłoniowa Góra, Szczałba.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkCHf76LrMnL1flzympIG98IXfTxEY9lOCLYQyTdVyf6B6-UpUwuiqjbpDf0VrzaLTJyZm5z2Ta7hozJS_D0ciZOo-JrHcG626Xk3DMu8EEqMy9VdNa0Zc2DZovM3wIIsw3C0pnKLo0GqtRT3hdLAWfw=w1154-h768-s-no

Poranny Szczebel prezentuje się okazale.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN8zpXTgzp0m083EMlEB_j6rJmvhAmrFUkDgQTH6qAIE-zm0SEECwCMsrUt5VO8xNzsYRHE-WucSRo20FWH4_GZSGpe0PEI9-3QYYm_o-C6baE6N32h8-57R59RZ7oH-wHwr9GLDxk38k0doUDZqLIsTg=w1154-h768-s-no

Ale Lubogoszcz to prawdziwe bydlę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNam9nOd2zpB8NM2Dr-0i2rwRi9UVJTRUwtx3sDI9y6CBvcv6ryHIsbg1JPS787kij9Z4gsEE_ctKl5b69cHFSrcXiGJbWnN-kojXyNuBqXtbj0OHAfJ2oAGzTVfWpeou1EBIockbbfa2IjSJtzrSQjHQ=w1154-h768-s-no

Dochodzę na Kiczorę i zastanawiam się jaki to Beskid. Oficjalnie to Beskid Makowski - sprawdziłem to przed wycieczką i taką miałem wiedzę wcześniej. Jednak "od zawsze" góry położone na wschód od Raby były dla mnie już Beskidem Wyspowym i pod taką nazwą wpisywałem wycieczki w te strony w katalogach ze zdjęciami. Tutaj, na tym pozaszlakowym szczycie jest tabliczka Gółwnego Szlaku Beskidu Wyspowego. Jest tez tabliczka szczytowa z opisem Beskid Myślenicki. Ktoś flamastrem dopisał Makowski... jednym słowem zamieszanie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMHeLENa4zJ6pFeHIhnv4izi43Fm6Sq8P6h54AyN-hlS5MW8Ek7v3oD7Z_2qm3DLfiy2vbkDb3ZaeLWgwlcKHAXh0AjXiu6Qa6ol7RODYZfoZwAepbkVJhuJQ2fjsft73p2T3E_94Y-7nrcgwaT4ViBbA=w1154-h768-s-no

Idę dalej. Natrafiam na fajną wiatkę grillową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOaP6wi2uaVCeW3zBb8TgNjmifwryGF3zydeZe_605NMGC4lbMyps3XM60WKmufmQ7BaXYNMuSNt7HYa_q5qHeUwKr1rtn_eHAYtFbbnjCTMMKsaitLM2dGeruGKS1nqymZh14RxDhjgeZtXKtZZ20GTw=w1154-h768-s-no

Takie widoczki z wiatki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMgzcmCUVUD_2UYGsJT89GQQc3cPHHwtzi1dFTe6Q5opHADS1TBLeLkWbUNL1pxvNfl1bRUrbN4FiLAyBJm4gMsipynYi6hQQSEvow1kJfRM-8Oee22E_Dms20oo7OMwRzx96yVjDrlpBKoCCMYFJXYjA=w1154-h768-s-no

Dołączam do żółtego szlaku i przemieszczam się w kierunku Łysiny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMjqqSMoHWWAylNvnEhFFo6wD42F4yg3i9AD5oifStMN1W88KOo-HwmjsPeUQYMUtnjXrmdiKzLJuVyRlahZaVbUv9Nk7DxK-CV6_PgF1AEq2y9307Gd4NWYhB6AgKLvT5W56byP-_9MUnHpPqvFCmvBA=w1154-h768-s-no

Szlak nie trzyma się grzbietu, więc porzucam go aby zobaczyć co omija.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOSmvzqP6fI4hW7j0uqDYoEP1pDgdtVHkrBTL59FOavn-bzLhwTU_-pHtDWPCSmeGRxcYWx7XCgEDMT2_W1Vq3ZJN7PY29_t1TCUiAIRKuY8eYH8pIlPyYW9ywMKlqszGDJ1DSE0GYMQM0cBdJKik5xdQ=w1154-h768-s-no

Całkiem fajne widoczki omija.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO_JcMxw9XhmmReVAsD-r3c4aTBVS4QuUoZb8_n28iIs9pqlaNK9T0n2HSERlnfJcn4gFq-cKnKlpyrCkwC6I_XSTbho32p0r6ZwR9aBUJHjqesd7_p9g90ZQ_UvMdACkvnVOs1nxTnePywsWDZvRFeQg=w1154-h768-s-no

Piękna jesień.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNNaQPQbDj6azoUL489ADQUibkyW3uf9ShVqaHGd6v_5nTLJAVXavEGpeYv8hB6JWV54N6vd38ulSspIjPOaawlgcWd4nRyk7j2GGYDKfnCovTAM5h_fNF_6m5fU7KUIcygqrG55U781mJIoExOr0kvaA=w1154-h768-s-no

W końcu porzucam szlak definitywnie i odbijam na południe na boczny grzbiet w kierunku Bydłoniowej Góry. Piękne rozległe łąki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMXhkEF6RXmx8KAtKlqrsYMj43E4Jlz5knBdqhTKbT9BWwHtp0OZjENTiR7fSX1GSnx7npX5j_WebHUWdWbWlQkUl9_uofOqCQk-EmQSLVGla4kjF0wcB5ycvZKnMBSXaSBlVg0sspNreGn07rwnkqCzg=w1154-h768-s-no

A na przełęczy ktoś postawił taki dom. Stojąc przy nim nie widać wokół żadnych sąsiednich zabudowań. Super miejsce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNmgzdq2EXPEXfAeKWVs-fBqIEKJACsBgMSJvruiXbOr-pWhVigE9K7eIPv0S2ru1kQ3V2AHPFnTPshp9ftWGJ7wn1xlTQByF1mJ2x2huhrktXKxaMDl3E6J9HeJ1oOascVfrHorfGsMdYEogIeTpGLWw=w1154-h768-s-no

Szczytujemy na Bydłoniowej Górze. Trochę mnie zaskoczyło, że jest tu ławeczka i tabliczka. Szczyt należy do Rozszerzonej Korony BW: 102 Wyspy Beskidu Wyspowego, a przecież to Beskid Makowski. Idzie zwariować wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMrbCRrIPjGragiRIH7dQlw3OhjPrZxut6Vg2qc5xlEuqM4LfVqB0E-FNSZ12nX40ad3oH2Jq2puhlOakTAO5A-axKLoZSbC_B-Ob4RyOUcgrhuEUUxgBoetrBsvnVTVrlumMqr5-gdwWuBKN7E-gLF8Q=w1154-h768-s-no

Schodzimy długim grzbietem do przysiółka Obajtki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfLVsCJv1QCrY_zSHKvONWGkYPLL65ea6b6ltS9mNNSd-7mqxVAn5PjIh6xxQWNJvg2sLOF6CdbfZuF50EfE2k-8jp11pkrxJPcfj0ZlsuF2gNys5aMlC-WfqmAHRWniijyz23ZCAvEj_eAGl6h6JDGg=w1154-h768-s-no

Fajny widok na Śnieżnicę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMGQOOVHwy0sMS1NzNV4Lb8gPyM2DHoopVy2Vt3nvSFQ5ACLSz61KJVDdxcP31cdop8zehGutWlSmjub17l9nRB2UmPT13_FHeXdrPrukNzbLQeA3RukRGx4tfh17JRon56V8cTBFnrjZCw7nsvVBMRxA=w1154-h768-s-no

Po zejściu do Obajtków pora na podejście na sąsiedni grzbiet Szczałby.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPv-u-F07lVNA0LWvTgitQxBjmWWFm2QIwann8c8sNfnrREkXOxj1vWiG2bnF4_yXByUwMXXHnZph5YMALk1AZiPv41_P7GUNi930md9WQaLJNnj_f6GgFGd-gQ24L6iVjMT-CZXQRob7P3tayztJfSUw=w1154-h768-s-no

Ech ten Lubogoszcz - potężny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNmvRv2XuoWI6au1Dzjpyj0cwcr0YEOBhSBh_6VX2iCMp-qYGz6hnUcJPvzliVOPhUHxyKx2bFexz1UyDhcB-Fz7-pDsSjPlaBcnxkVs1AiXNohf-uu1p0aVwq3u2RALu9wT4AR51WFk4W54kWp9jz-Kw=w1154-h768-s-no

Znowu rozległe łączki, kolorki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNfIoswCG7lfSeJkSkIUad1zv7roxKZpyADbKaCBlBo_3erhri2ogWMpvFEQ1snxZ996LK4mEGltkKqjqROf0NvCVVoVIYQyYQCh3BK9RkutN4w2jq5U0M6Z80KPj9kxcee-flYgm6OGDrNk2540iCeZQ=w1154-h768-s-no

Rozległe widoki. Śnieżnica, Ćwilin, Lubogoszcz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNYh-rLIQdxKhRPA810N6se_609kUhNq8OVEmdcZTKa621FX1DHocP6OBCM6WEBG2sDg6k6lWLY9IzOdyk7TAJsdupSw5EBahh64_bckQdcD0yacupUhMqYehZJlOgkwhQ3ev2DfMOtMLwOwp8zeo2I6Q=w1154-h768-s-no

Na Szczałbie apogeum.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMPr92aOeaMv2TnYBdJql-uSCo7ffaZJH2I_6hyhB6ctZb0XXZtGb3YLujjyOns_3PX24yoyCSuRtKiZ0UDOKI7q1_2uHO_NMBtAP85hIo9A4wCuvgb7nvNsfLudXQNVYd4Ie3fNmB2gkal6Q5qWMRc_w=w1154-h768-s-no

To dopiero kolorki, wspomagane niskim słońcem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMDKmhl-fdnCQyQ99HVg7VAWXcw26oQhK9rHTQaMxZOpj_ugd_bOvY2i0MoK3h3PfplFmnEpgpkgaUbY9oMIxTjbgnbKlCcMQeNXfEEgW_XMoWEcEAMhSvqFVF9tyo5MyGb831ONYgJ0RBWi9fZ0z-m3g=w1154-h768-s-no

Przysiółek Chłasty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN-EE_9YseZ7PH1iqLyQBlYTbBwn0CBU7pAZxoWv6WkJ0zZx16vV1QbtnW2vwbxbE_P8S8nnHlBN_kR8d5yjJFdlr-KM84bS6SGISaUc2ly6N7rwshLe-Ifuw-dfFKLqVohwUwae9iGukB3R4waKT87Sw=w1154-h768-s-no

Od dołu podchodzę na przełęcz pod Bydłoniową, gdzie już dzisiaj byłem. Widok na Lubomir. Seba pewnie skomentuje, że kręcę się w kółko, chyba, że już nie czyta bo za dużo relacji wrzucam wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOyimklhd67E4m4EL7q5ZtMT9CXYGbb9iL5R7lL_r-vK0SQgnPHAsYXeJmUTOPE19HLgHV0qzvHmd7rju5rUy00RSLpDqOlh2haH1g5NaIAAJQ4mhr-2kFRoX9x4stMNHTfR9fSMI8I0XTxor-mR7HQsA=w1154-h768-s-no

Odbijam na boczną odnogę grzbietu Bydłoniowej w kierunku szczytu Istebne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOu6IFXBRrOPBL5E34eDid4QOcX6M7Q4QAaIGUIaSJA3W3UJUgwzcHrKzoC2qyPb6eVeGMX5sutUMEQf_yzD0esS2O7IVUdeHcwFO-06NQoZW1BIHRjagEEYKxpIqKV4sNM4-nwxWSWdBQXntadyHWZ7Q=w1154-h768-s-no

Ostatnie zejście tego dnia, najpierw lasem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNWyEo0-Wu50Ybtlz9ylq_OAQL-mIAITKXr1jOl39MQ82aczQ1KES3WVGEM32sFsxt6Mkjs6W-ZuVWDyUNiAAjEIqY6JZucVr95usj7Efbvg40DUnss-hiqPHRfP--QgMpTx9Y_xC8S0GV4QDedCwpijg=w1154-h768-s-no

A na koniec łąkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMQiVEXfl-dPcFULQRFWuoca952s6GR5hwAkyqwYIloWoWzjNlJDWt7ia2i-HStowyNtJ_amQOY3tbR2KuKc-VwU8-l0-XdTbL-OfaFC4JJGBPR12fKdSSNkPOGVqvor18PXKJDKe-2D5RxlCoxGJjIFQ=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka... dla koneserów smile
Był ktoś kiedyś w tych stronach? Z Krakowa to pół godziny jazdy wink

263

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Mój zeszłoroczny debiut w Jawornikach nie przekonał nikogo... poza mną wink
Myślałem, że prędzej tam wrócę, a minął ponad rok. Wróciłem i powtórzyłem trasę na Marťácky vrch, z tym że był tylko 1 punkt wspólny z debiutem, właśnie Marťácky vrch wink
Zaczynam w Neslušy skąpanej w porannych mgłach. Parkuje przy cmentarzu, ruszam bezszlakowo przez łączki - całkowite mleko, ale z tendencją do przejaśniania się. Potem kawałek lasem na Černíkovą i znowu łączki. Tutaj jestem już zadowolony smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP5dfkm288t1BgKOWNoU6b4ooSm5jIEdhawoN69fn6t2rz1osZQHtcJCW5WmbgbOu8pjU5UUKOEjoUzQODFq3uVm0Zcp1WGrMLmJPA3j1iCvwnOR8cZoUjshvtw38U5sVV65WgJ0n2kzNa5WWTDaNIEIw=w1154-h768-s-no

Dalej idę szlakiem żółtym, ale nie jest ciekawie, więc porzucam go, aby zarastającą przecinką wejść na Žiar. Coś mi mówi, że warto.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM222fIMSxLfJxVY7rivzbscRHITWpm1gjTd6yV8daPHaCLSFGcg5nmy2JtcgFUlljW8t7_Gc4zdimHQODOt1tULUxS0_iIflezzLtduHoRdNfypWRWuDUU4Ar_UkqrGUoZc1kx5QTmZSh7_epf4FChFg=w1154-h768-s-no

Są kolorki, więc warto było.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP9Fpvdz2JQPaK7hA0dy4JZmkjFXDfzW7Po8aCOt0VjhYJIZzG2icH5rwZB3CmsQBjcj8_Dw6nkNxqbGUaNVC3mLi_oqGPwFq8K7Ebbg8PRC7aFlfTyR7msURYZjJCyOH_Zd42tGGbaIdXkQVyfRvrS_A=w1150-h768-s-no

Są też widoczki, więc znowu jestem zadowolony smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNcqYh8jT4Cr67BRDmnARm7aNqSvF0XTtQrOSU6Ws69xqi1A03wEnPDQLS4_eRN_soz-y1m43wFNnEra0nFzOywnrqrqbeso3zSKXKY5mLw-O-EiTFF9bi1XIk_XrVZUayLpGSqtuNCazf_QzxfY90HpQ=w1154-h768-s-no

W zasadzie jestem zadowolony bardzo. Mgiełki zawsze mile widziane.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPDWDGYIlzRzoo9uFZ5rKN8BTxF4yLApuX5pE8F3_7Hg8ggIldASEVcA0GqTRaXaRK-bdydFcXP80g7jmZ9S0nwwLyKDk4QPTz-0vBGamVZxcLnfCiotowt1BvrVnnzt-rnm-u1fvhBcrsoUFgMBUTykQ=w1154-h768-s-no

W oddali Mała Fatra.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN2jVj3QbwriC9HMQ5POsBCrJNJIiLvEbv2TFvL93J199nhSgZs5NM455Y-mqaycMAZsgscRYF8nYXijQVu7KjEr9cEpWMxH3_3rGslS8f-pio7IwtQau--0f6GjM5OvO09-k9uQbWTT_ilgEdGPX7Q0Q=w1154-h768-s-no

Widać naprawdę dużo, np. Beskid Żywiecki z Wielką Raczą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMGE0PEXIogFOD6ZU0yREV6mNYHU7X8LQ7dHY1jBJ_XpkKSLEvQp1WnTusCRkxeNCMToZ03ax16DCWnOIqJ1uq8faSJhYRR_yWZovJ3ZCAnVSw0GqEQILyKSIrQLOkpvir7KmvcDsETwe9pyf-qgOcCpg=w1154-h768-s-no

Sam szczyt Žiar zadziwił mnie tabliczką i książką wpisową. Otwieram, a tu raptem 3 strony zapisane, myślę sobie nówka. Patrzę na daty - pierwszy wpis z lutego tego roku, w sumie kilka wpisów. To się nazywa góra dla koneserów! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNY85tVeEVq6EqbCwq3PK7-KZlyJPgaA57NR6CJTQLJA3wMV-U2SM00B_r4rbTv7SXXfqATmkDeSzrgpPOCF6n7Sf89AkPLlA0QwGNdhZSINMGaExYlMrDehpOI6V7oy13qKUPl6lSNPiZhYDVWrtjaYw=w1154-h768-s-no

Schodzę na drugą stronę, do szlaku nie jest daleko. Zmieniam kolor na niebieski. Idę przyjemną drogą na Jakubovský Vrch.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPkyBNszqTghxM2RfljCuKWe7Vb7zhgG2TOt5ZZefHla-58y1BafNNSo-K4PqcwMGCeDvQQqPTyNc8CrctSBx_KYHb2WTU07KQpS5Y89n3xPDPUItPCgYLiObzEMlITAz-4em6SH1ROO1Ej8a0vSmd6qg=w1154-h768-s-no

Są trawki. Jest ciepło. Jest dobrze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO-oQLdiOL4HyD5O0x8w8g_KfLkoA6_-xc8sOhgOSnYdyMH6NQKbp97k6hOAyeuuZKWfbmq7ZXTuGPvpYM2173OGWHvw0TEY-WazUjllirmkudEwd7tjvT2X5IPY3i8h9dmAzvACzNJ873M28NRcOTDrw=w1154-h768-s-no

Zmianiam kolor na czerwony. Jest też coś jeszcze - sztuka znaczy się, chyba.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczORfamdPxF7OQTP2mD5ylZlubI9HnK5vpQV3nrjKWIxaE6l3-fH5MK_rt3XY0HzkVxBbMjIdO_pBNS_EWg9NjZz3zfTDr_mnDdgDl5dhDbOzYq139BASbCQZeG70webH-szYBq46eHtOHc4uG8dy6zyAg=w1154-h768-s-no

Osobiście uważam, że przyroda ładniejsza niż to dzieło człowieka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNUU94EI-di7sJGu0sFPGhJeIdmnC9B8Xn-izkG-5Oj3hm2bqzPm4dyDx5DqBqm5nXdRvs5IA__pbwtEPzU3yYgzluD50tlPPlndFYdB_5sSbhz16N0RYmMe3v9w3qTMx9Tf5ePTHR6BFYpY_PWmCgq4Q=w1154-h768-s-no

Pojawiają się rozległe łąki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfq-P-ILRwfsfU_t9677lSqq1vTT6LyNtQkhNzMUOfzeMB-Go51prCgrJHV8rim6cYPwN-MDPMy4QH1Bih7gnnASOdECBd23RzEWcXHhd0YSKJIYkIcEIB0xU-eMlmuG-dV5nvtdFWctnguSjPCrMdVA=w1154-h768-s-no

Widoki w stronę Beskidu Śląsko-Morawskiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOlr0yHeWRZxQX7QyThJs7r_fkbZSmHpIyECKBDf-LeSmLkmfGvmjIn9mbJvkhA_SUuhCtGGh75FEr8yfkbzse0QxOFyJehvK0VVCKt3me2G9KQHw2IjSCD2umLJt-FgrCmqTQ-PYtvn1OLatnEwGm9JA=w1154-h768-s-no

Trochę ścinam Vrchriekę bokiem, bo zaraz i tak będę przez nią zaraz wracał.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMK5tKz0k9PUU5bNUm1DB5cjGjsmyAX2m5hEsyMRQGhUpC7-DfSipCiA2UckyEBN2N2TnyUicSpQDhGLIKNjxQCNlnh4KmaWF_TqOaUGuBBstl-EuJXKloTNuoR8_XVxqv1Knx4HsH8wdix1YBAyW0o6g=w1154-h768-s-no

Dochodzę na Marťácky vrch z charakterystyczną, bardzo ładną wieżą widokową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPaxdCqSIVeLd7R2Py0xEazm2DyeXf7co7HpGdCtv-HnDqp3HF6y1hPnRvDceveTuOJ_TiJJ_4te5rudQruk4dZj0-Kcjan5D11VDZ5_hHns4DPXiO3rU3AfefTfVzx1H1hQ_G0BL_FFDQGgVUnZN3a0A=w1154-h768-s-no

Widoki na północ.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNhAjh7ogOl43DgKmpmpm2EEHjv89g8P7qY557UwZDc_d_e7Cc9kh8-HWo56-pS1HwvE9cILDTSNhwOjnRzjF7BwB20V32CRBrCJu4yQWnPnCI7BOD03KaHjNHaEgoPAl0jlfthYmhXHHqKYty29Aia_w=w1154-h768-s-no

Widoki na południe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1tqJzUqoBypKdLVXHya2PZBnXFb8MzWGAomtd9gLGm3U49cshBvKCk9CmpW24pGZoiKS84iPjOPnRrEY4hI2JAORfSGw3mXhURpyqV1UktNHdXLNZc2oMnNVTSOk8MLEg98MTUgL1w0DPJEHwYOU3Xw=w1154-h768-s-no

Można iść dalej. Trochę kolorków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNIpIyNDTjVx9Lqc172d2ToQFY_2Yv6AO-vyfdvOk61egNdx-gxbIzVrbwG2804TpVTwueme1j7CqMiDYvL6Nn-ixlfcnuyVSz4H49VSaKJ1pACxO9pBvYWPj6mCE_gZEpkmXgPU_RNtsY2MVVi6ZAwsA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOZRazlA6zb9BiT0xIfYd2VLTo24IqBz-hMMv2HFmYpLmlEDeEJpuXhh_OM8QPcBpSIyv12ur7UzBOyUjILz-IcSyUAEAbXQRFeIZ6hHS25jC9GCdMNEAJfBzES6ecqt0a-kk2Ro1Q-yF2Cg-XbKev3dA=w1154-h768-s-no

Za Vrchrieką oglądam grzbiet, którym wcześniej szedłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMHVm1ra0k_fzTj3XEm9onroxKsozRtRcYv-ChEC07dzPOT8KpOSq33vaG7A6xCjRGndq8GsL86dAQUNpBvpkoJm_bFdtFgZACw4Q_RLRKd2mCaRHwI-paLaQYeCkjfNF2VpddIZLBL3Vv8odK8bSpZbA=w1154-h768-s-no

Ponownie porzucam na chwilę szlak, żeby zaliczyć jakiś nienazwany szczyt. Spora niespodzianka, bo na szczycie solidny krzyż.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPU0zwbo0yLV_99-PkcqlVJLiFauKL679q0VdoYNKl4wCS2ed62p3Y-0X5GTMVc4I2uvfk1ouUPTNQB-AHUMhChNdlMBXOyaQyFqYWeO73iRqITdTFf3mQip_wb409jxP9S5jIPsrb2J_ysIzkfMUJtfw=w1154-h768-s-no

A z pod niego widoki zacne. Dlaczego szlak to omija? Nadkłada się 5 minut drogi, nie więcej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMrPl2aL4TOIH0X9mtD99deVBsF4OJCsRrc5Ulw8UUMQPSWPWVAzJ_mWprY_UnmSBKWVVHPaiq_lP9ZAed_5EbSEUaRq_EdTdJVYCqVcKkUhFySRU9oOZvYsbKtntW-VncZENu7LL9c2hOQ-TJh-d91Tw=w1154-h768-s-no

Wracam na szlak. Przejrzystość się poprawia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMsq2d9ZByzskcyVEeyHnvL6kbBpah77aHghMvkwouudNxxjzsPWS2vSiWmezlOWhlTbNZYLpDfOdfeBRqZjYU7xgOytCDI6dcOjsxAeKN4EBi_gura7xe284S3YHzGMZp2UfW4YLhQZhDR8AwVBxqVDw=w1154-h768-s-no

W okolicy Kýčerki znowu fajne łączki...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPR0ocFih3HriztBvqJCyQawWQBvo0LIXCbJ7_kELkhbnZNqRAjSYWB8A2P9COF6f6Vz5ukrNCnYxFty41Dzse26B4ErojFGNQeq_rF1auHJ8V2JFjDDYVtYbOjTqq23Sw2cLVgHDyNMj26qyf86VKtlw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczONWwrGI60f7CVe-O6uSpaFJyWmOMFsP4bzHuCpTxlxhQaxGgFdaTwCT8jtc9k1yU_NazFj5d_I2n76lUiq30SAVY8X9nt8i-iZv1ncePGnMVYD4rEwpEMVBs1XpcV1ofkr1ZFiS0loSy8N1weTLPcBhw=w1154-h768-s-no

...i coraz lepsze światło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOylV-DOtzg3D2epw6kFXBT7Sz2hMKDj3rq8ZoBA1c8TSG1OvRDry_3lKzWQSzkTfSsMFI366a2h63YvrixoDEaUQ5C0TDpX8gG_jsMGNitNEgWjn0optMm_TlvGyNUb_vV_Qnxd4kenxSMVch2_80z0A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOH7k1Gmv3u-XjUV8BVOoXE1tlbb8oIqvtmTWIxV4RkZcq9LVSwacblzairGkEgJ-lgQBla8jEVaxcIvK7zZ9u6dSfwUd6YOEzNv505t5Ui1UTBFQ6FzTVL6SrZpb6MgYtj0XRiojtaOgt0gce0nxsGJw=w1154-h768-s-no

Pędzę na Tábor na zachód słońca. Udaje się smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOW_XsK2Lwpm9cIrHylMM5t4ENYakb698ICjjgP69RzMP5M3EJql9w48lwEZloHo1o5AAujvsWH6R_bDkM-YXL73NeK3E7na6EpQ0SsVE4xj4Hhukuvu4UabcZ8HFM1ocsAelg2d6ZPP6rUn6R6jmGt0A=w1152-h768-s-no

Jeszcze tylko sesja na wieży.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMF7QeRK9km4D6cZ-CapMg46U9U-0kOFsYhKBs7Z3m2Ll6EJIlf-llhPsGt00r3FwR5fgZ62R6Xfmwvh3vC_W-TcJxnm5nS-G-iePPYJfj1dG92qaPp5lxol5jBAxwdfkDhDGqC-AKk8lVZozxOJi8i5g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOeUoqXIK3mNKtoko9-IDq7EE8J4X6i1yUa5frHrgVwOsUIhqsyyPQ2BxjLrrqnwAcl4U2Uizl-tp9u78J3kpGiCRasDniX1FtuGU6nN1gep8ogbFoCv353_nErnGRjyLFc7qZV6W-gVPms7YaiWEzgPg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOq_BvsZbSx6cvb9Db0T5hv7Qbsexs9peQhL641WEm-2TjPhFlSD0eLLFmI1M828BlLEaGdG_qGUN4SLTXta9DA1ZJcLMP5T9cBlyQqxFvSwG7rTEyYFNQkSWvNC17hCbPBaUgZHv1xf5gbbgymUt6MUw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNuaYJGUrh_he6mfvHyFgRaUYw95qKyLjamI1xbicXhZiKTTn6TryolYHIz7LPt4KwVGVfTaqXNJ4tO1NX0wLXOuCbFCqNMtQmXRezoaWflMmf27toDDyBQ0m9gbBHYR1qoxGPgNJQDKOltANFKvGNdxg=w1154-h768-s-no

Wszystkie górki widoczne na tym zdjęciu dzisiaj obszedłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNKzDDGFkH9xJR3OirK6eTu--WtwZwQJU9YLhHg8cGrygKOG_sJQxY9rUgIkHyDZ5bXFX8RHBUM_JpqBheojcWSh7UVEeRN5UUY6O9od0m9XCsHhmDHd99pHz6h3QpigWvkwiusp9VAsiab7TqoxsUvjg=w1154-h768-s-no

Na koniec powrót zielonym szlakiem do Neslušy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNdzylxkrAmJzF8o4qFxca4lGsJGyvQ_iKw_5ssc_EdSDxcSWr9I3t43FfF0Gwudj9-2ylIlzFunEAcA3noCGo7CcGYTpW4PDougGgSYoA2oFBVMjAeZOwqUc7kOKPwuaASugxxb7IqlQqSq3kjeWAQew=w1154-h768-s-no

Jak dla mnie Jawroniki są bardzo przyjemne. Góry niskie, ale oferujące dużo otwartych przestrzeni i widoków. Czy tym razem kogoś przekonałem?

264

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Niedzielna spokojna wycieczka w Beskid Mały na Leskowiec.
Zaczynamy w Rzykach, bezszlakowo od południa wychodzimy na Gancarz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNYlSff-SScpCWq-Bwu-5AwOpM3GrgI9azCM_51gAd1SlKzWFpoGzzTXn56d2R6PednvFup6yaZxWgS45u6fQ5tca9uwUZG7XpPGQmBBcslSGykVg5rpq0yTQobOMEtZlkMJDbzMH-lJ6OOEnaVZ_uPjg=w1154-h768-s-no

To przed nami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNctj9medBhG0b6UH43fBslF5Andusjt_kATl_PdYSodyZo8YZVdolbQn2mmbEg3tImuIsqBAqTZys4A7dAAkqAGqBdV-kxQk5EHwfKQqbh1isKQCdOL_qw8i33B4wpITo_oDGnplJem5jwrfB1du0WnA=w1154-h768-s-no

Takie widoczki za plecami. Jestem z siebie zadowolony z wyboru trasy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN12AWbV9cLPc6sTYknf60lJjC0jHqwYbPvpNApUSEGJKH3LVKrMjpUkOUJY02E_6XgKuaz6KLlmHR7n0xYZpfvSJ27auhW5sW6jO0rnY196Utp-BI84if7dMf9XR8FMRVmbdpUndw7Znsn3uHETWBQlw=w1154-h768-s-no

Po wejściu w las jest droga - nie taka stroma jak inne na Gancarz wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNSHxAC91AQJQiT60AMWttc8QcUV4QiFQGC7OBRDxk3oTNGLugm3Ng4hJEZtj_uHzzyyPWD1f1UsTATV8oPMdOEKZKf7wjEptEJiCvHagdzMdrR23BfQzbGEmh2rLn7iL-F89DwrghvdUlh0OYdXBKfkA=w1154-h768-s-no

A kolorki robią się coraz bardziej jesienne smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNzhYWAmlPfYhxJJfjNVc3qZ7ZmRJGZgR07rri-XKqO7pHY4iLNIebPvmAKP3PulH9sjYanrqOLYlmBxsWVTzCCUfL3p_Y9LeV4kcQo0HxOiiRmQrwOaOpMMoXdXpBtgYih1xJA_qUsm9z6NM-pP4L-uw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPDRZP3XWHKoXpIzIOfCWm89YFQ-oTkpvqXQEfzmmHvBv9iWKgNg5QzRzyL6Q1Lu3biE-aM-f9h4VSEy-9gBo27J-x94r8nypBwdVf4gcJQ6qBZMJns__EQ7UjjwH24RjLJbD-3vWLntQo1fYXjk405Iw=w1152-h768-s-no

Potem idziemy na Groń JPII.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczORrA0cPdrjf_VVUfuM-BHfkLwp4sWVQNMKCViuUjUvFo4K2XZ8xnpRIkXFmkVGO2epR9vTrGdWeUcge8ELz2a6w6AxkIxMxSdR98s4K9MrT1yT479C4BQCrYQUu2kTiNEM9YDTCMK99RREQd9X92-GEg=w1152-h768-s-no

Akurat jesteśmy w samo południe. W kaplicy zaczyna się msza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPJ_liiSxoB0Ng3EAl85lskGIM7f1Sa6Blf8p0cCu-Op8-MckW8l-C1hWo3Zzvs5cN3D6-o81j57thWX0tERPOkvvmpZTYTGJnUEnawm5LkvWadGYzuf7OW8Vc6BzQh9QIM6odTLHHR6AsEXn9AV3SBFw=w1152-h768-s-no

Siedzimy sobie i słuchamy. Jakieś młode dziewice przygrywaja na gitarach i śpiewają na głosy. Ksiądz nawet nie gada samych głupot i spręża się z liturgią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNMEw6Mv_Iy-jKmS6qxW7Ood6qMcU-wX7wJrxt7LrQf_Fuz4RQow8H4v5ZaRMXkFwTx1emQUp6_LbiPf8KecifWOg86j6H_NGpGJyPPYe149sM-XnESbCQkSHU2dz0bTAqvdLB_Ur5Y0yu1D-hufi0J7w=w1152-h768-s-no

Wszystkim się podobało, nawet Tobiemu smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOw4m7u-pEVJfsQTu3G20T_89k8ae8x8o9yse76Qm0Mw4AuJZ8DIJbrw8mvS-Pkld0E1jZcwrmMfjHqN27ycWggZbg4cQDaOvqYIhFKQyTMPwx5y7oDcWd40HU9ahUdRKVzWMcBaIqD3hHCEQf-4_ieig=w1152-h768-s-no

Następnie idziemy na Leskowiec.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOBQI7S3QTVNqO3lMghIKz74nTtWJNMh8l0B-JdtNXTDOvSMJvT4vGlP1hS5RMCHBllebbOy50hv48mu6imLQ9VYhhb9o84K4sdxskFuPoPd-s-6fjvRRnOHrQgSjVV-mLpiFwh7H_1aqypUa74b9pEtQ=w1152-h768-s-no

Zamiast zatłoczonego szlaku wybieramy nieco dłuższą drogę dojazdową do schroniska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOwvi1uqWBgDtIjRaPaFoxFx8TnN3-KxIsjNhmkjEqcNtoUnbxhaq65mpKxRrj5ZaCBOSyCHwiYDLIOA0Usr2u0VjB4_evBmXobUtRnhltrTi0VoLe9rhjyDBVFaNerwKOd1bng7k7dvaT6mCjmM11dXw=w1154-h768-s-no

Na polankę podszczytową wychodzimy z boku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNymdAm20azmInP22AKsQRSEWhyWMQqvvCTktqV4PpKMVO5pT0YwXAJ2cJTFZod3OvqWLw4uJsvJrhrqSiRvHAurKr3KXOjAaMEIsLWtdmcIIKi7P9VI_oZWHPD4LVzffSOgzrAV_8xdz2vf2GdOtX76A=w1154-h768-s-no

Na szczycie gwarno jak na plaży.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNgWYHvX3TfBOjg8OEEjO-FP6lGWWmFcNzpCqVroSOc717AHYExCMNvRbEz_OLqckzr0zymXNZ79ADzETC-zdK3kPXWy2RSe0r-THwSkdvQ2dDALvsirFspY8lHMcrwmIR9K0L0ErzjpB6D3Kv95bk1VQ=w1154-h768-s-no

Uciekamy więc szybko stamtąd.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOvz71MAMFPK2knMc-69tcArQpRZAzTaq_KniHpPZ0FJYgInk8lAdpCwkGQ0rWT_dILsQyGStb6-JRMDzlcwh1334ZrncyqHCkqkJOYCcDh4C--NIDxaErrhd_W_q7QHUbljWmymgNdO-cdv-0CSfgs2A=w1154-h768-s-no

Czerwony szlak w stronę Łamanej Skały jest bardzo ładnie oświetlony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNr8G7wwnc5HtsCJ7RnK_V99WLnWGpNoW8CRSHiF03sXRAFcLR-oU2MPm3_7_OQl5dkrHl4LPf8AI1OnY-_pjhFTnx14pBWKJlFRXnNJnBunYNGD3RmXW8j5NcUY1h1hcbGtNVRDTBboGRdeZWiC-1Ciw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNAV8rTfAcj1o0vjO1Mu_LjKwrtO7KrNlrVrnR5ZExc6icxQEVKGl9u-MAw6P2KpWXLOO2reRQlNRQeFaw-80Q25jywof05l9vDleV5ej-zNXhhi-OPpLkWACAv4jG7wUueCUjTHf3P83BGyf5UG8spJg=w1154-h768-s-no

Odbijamy na Klimaskę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN8yyhX30XNY643SSTdB0CutO3PHTY5EWE94yJNs4ALjHZ9_RQ4mQubqFfzw70YFW0dTAgN6o6NQI1oIfW8zibP_uMnv_vlC0TBWmHYaPxnTAhRx8-J8_-oTtEs4JuM8t49R4o7hu4QTTxtSE_m9Yr1Jg=w1154-h768-s-no

Ledwie widoczną drogą grzbietową schodzimy do Rzyk.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPlTq6mO9UFCzeXc1Cv-oW8OpF4dqUy3HGOtVtcRu3qwSLMYurNiq18QDT2Dy4oGZiUbnbWuHqgvwJDUrEnjby5EMl4jH5BPtJAnfLeRcsjvoSfIlAIqPLl8lmfaiXjm4qxItTij2sQK2yomTPuv6VEgQ=w1154-h768-s-no

Zgodnie z prognozami pojawia się coraz więcej chmur, takich rzadkich, wysokich.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYvUAfMIwCMmhOJbbX3_2sJpuBkmKcn6nwmut-SEL8BfThNKdeIlEs3dltOrxah7Okl4jSwwS9c_80u8K0srD39pODNnjt3zgEpRU3Vn3LF50nZj_UG02F6i9mrZi0QpfgRvc4dlgkD4Mv8IKE0kdXiQ=w1154-h768-s-no

Ale nam to nie przeszkadza. Wycieczka miała być krótka, lekka i przyjemna smile

265

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Pojechaliśmy sobie pozadeptywać trochę Markowe tereny wink
Startujemy z Grzechynii.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMnRnO71_TN8qpdfpZifkUcJL3Mcz0hUviivFmmUsVD5Yip9mrpOF8VjJxku2Vf9Ya7NtcSJOaKtfplaqZyf-NoRLUMSjNBRdZzD9aXoA2TmCSRL4SBMtys_RmoNRqMM0pAPytTQEUCh0OByEk4nw2Flw=w1154-h768-s-no

Widok z Wątrobowej Góry na Maków Podhalański i górującą nad nim Bryndzówkę. Fajne nazwy, prawda? wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8fZnJKeNonUUaQ3-ZtBcSlTckA2SHpUrSjscEJy0BHUZUPsveEwq9O7puphVUzRw4WEc7mZY-DIXpAKcbIgCBBPZG-KFnZlc5VLWqsHdhIVmr_Yrae3kDStUkOWvffE1HuQ5pTHkMWEZZQojvsPoZjg=w1154-h768-s-no

Kaplica NMP Królowej Polski w Grzechyni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMNRtSr5_aXExoH7nIKw9AJnY-WyNcMtt7X_iGboSWVmyOOMpOh1QUXipowntQo1BaBlTufO7a62qsHo4VHOIFLlAFHIw7Qma8OUeEmozSnmcMg3F9p2TnvQ1Q7bOJf0IwPIl8KIogyRoqDsRNMulU_sQ=w1154-h768-s-no

Strasznie tutaj przyjemnie. Luźna zabudowa, widoczki i... kanie wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOxzXG46vYFwDu7nWz4XEtZn-FF87QOU7k9IByUPiIq-6DLghuSk3j6jyf64NTrYKvG_YW30J3XoR6YR8cmN2xJhmhGX29HF9NkWMxeszRSNyUItF8gOzr9Tpf1-znf02PDM-HWew90coPPwCzt7R_Wpg=w1154-h768-s-no

Idziemy niebieskim szlakiem na Ostrą Górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO1UAzDvkDQxsJrQF1_fFLW3QDOKiwMiGUzf9SZReZdORQilRtzcEMApowN_crvsGhXAKuu46mkA87YEEf54wrGqeKEbIffDliJhfP5KpaNsDm2lsLvZq3USESiU8EoWylD-OdpOGY-KQoditmzcPpb2A=w1154-h768-s-no

Ogólnie jesieni tutaj mniej, ale są kolorki smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMtNpFSKfciWpAawisU-OXRqGJpkVwZUcstjnrd2zbBLBvogqYWKD3uY8OIM4tLi5sB9zzmtxBtQsu3Wd3SVffrrD5pfhCHy8gcB84W9667aNyfVFyXGnk991Nk1QoyLvLeOhaDVxdYimFdesaBtz6ABw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPJO1QX-iY8wmOBAWq1fFJ2P7TR5Ngj7UBGQOC1P-rYJD4saw6TUqGh0RuN1-_u3M23FjrojCFYAzK8ay5Ga7PXN6pzqJ6Iefs6ZKyijWbuT1X20-5DCBfOi9WN3BRHteTpHaFT31iySIATFT_Mv1iL-w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNm9WxW1-90Aia5-bebjdiDBMH3vdo3qtQ-IeVHuEptbItsSvHIhiA47Xv5_dUp2KxSYFhzIqykGL2CwfGz4CpYRr2njMBNQXgLaCpbvPUtNwCozXYw_dPqHSDCtnH_rtB03Qt3Um9g_gEcQ0angSi_eA=w1154-h768-s-no

Teraz idziemy na Magurkę widoczną w oddali.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPZurRHS13EKuM4yfuZnlY5YuxXkE4HhnaSrBw0VCDU1weNUb6qLUcuMpqUA5sw7MvV8O_Q32sphNKipBCsC1x0yVs51Q3vp44Yliop3HltjKVsl18rLvn5TayfaOdGqYwlGZMjJzgcOUmr2WiVWFjLrA=w1154-h768-s-no

Przysiółek Drwalówka z wypasionymi domkami do wynajęcia, a na zdjęciu Ośrodek Leczenia Uzależnień.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM9dk5RLbgZ0cPqslSVI-H6T_r7OYaXCFkA_Yutub1Gb-jc1PVyZCuAIySb3_ultnokGVdQSd0kpwdBJwG3a7UVIO5Dq1nYfFeZU1kS5FCy1wbI3ZOC5_Vo4gBQAMZwjwsYh_oZK-OQS0kMgF8rVN2gXQ=w1154-h768-s-no

Magurka. Największe zaskoczenia dnia. Nie spodziewaliśmy się tak pięknej widokowej góry. Po lewej widać pasmo Malikowskiego Gronia, którym będziemy wracać bezszlakowo. Wydaje się dość odległe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOhjC30nHOnsjbdRBqCfGUnRG38AXVg-wM5kfMrDKMS0z7gVSP1JbjGuWPNG4N_hML0cJgi6hx4X2eJgcyNLRO8b1JLc8-NAS7Vfgr68B-VFcWrkajgaM3IcaP10C4Znr2xtjfW8NLSZaNIqWG5DSvWSA=w1154-h768-s-no

Przysiółek Przysłop. Tutaj to dopiero mają fantazję z domkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMzPxCnSD4yblxoI700CUXtNRSsW5VIh6DzhJ7gHnZlLHGH0S36ivF4a5dGQZ_iioJtjUGnI9yfeKikNzmJv9Qtp7anJyMKCPeepwSFMt_TdsFRhj1JXi4o0NDJX4Z6cs34gpOAaf0ewjIZgO4RuaxAJg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMrw2L0HKseAKPg2d9w3UKLUR6BBqIO-4POIDw8JBuKyriDpMy9jMJTqXThHyyJ_u5pBvhzV0X4V69-xRmGgmf7FHmaBcfw9FHnq_HLjTA2rNcG6b96NKvYGKLNid4CU619GAhCjwMppA-hzCOwV3J5Tg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP2IotGvDkUTjVMash8zs_Lm8nDifVxkqCCUbUlRKYAD8kx-eWOq03zmtZf9z_TfRmZkYUYv7RNUFsF-XQfeTQytmn7ej15WWupa8v27a8iEgk0Xv6lXfvBR84JLehtKlm3cyuoxtWVmDBqt4Z07KgZDg=w1154-h768-s-no

Widok wstecz na Magurkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM41FbMAMeYWXlYdF1oKZYtYGLXIcDZxEELy0cCfRtMDigQ06Odj_vKguokfZny6Gyw61J5hrtwsyInNyOB3kc1yTqnfparRDtxeiXKlpLRLfLN-lt4Uj2NYy5KOBw86y6eC1r_yFsLTLhnTmSHCD5OtA=w1154-h768-s-no

Schodzimy czarnym szlakiem do Zawoji z pięknymi widokami na Pasmo Policy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN8jGqyahjQB24AO5HecpDeAfy_ZPBj-6JOZmlWT4atdNRSlIhDME3m55jlhKCINsp5bg_wELspqiSTRJDnjgWwMqwOEFjv8ptXb7RB-NLmFy7UFwAgJ-BwGeNySX0vA7KTEg0xM2YoBSn1Jz8ILpkrbw=w1154-h768-s-no

A potem bezszlakowo w górę ma Sitkową Grapę. Nawet na mapy.cz nie ma tu zaznaczonych ścieżek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM5HcuWmvuIB-BI3xBV_az6jvrRFfcaU6WnwUCcLCYHQaWAV7u-A_gaVNUcu4-PKflmk91xSR82t4w8UXjw7clngFc3_7wlq5h2eUnyXCsoIl7tv4_6mCbqH4a6jvj28YBTpoH82XuQkzEYgauUnZrjng=w1154-h768-s-no

Teraz na Nad Dejówką, ależ tam jest strome podejście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPk_YOdzWOkvYkm7GTFQROhazfepUiMqywEGKv8AcDm_ZCF0uk54EEcV4N7uL8J_08sPDV9XDpVSq6abUIxk6G1uu_j2USXUZD3HmoIIrVPhKapMt_FbdWFKhlALnI3HEibZM7zVfjVypUd_BEHKUA2MA=w1154-h768-s-no

Na Malikowskim Groniu pora na doświadczenia duchowe. Podziwiamy kolekcję Archaniołów i odkrywamy prawdziwą flagę Unii Europejskiej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPHOObVHWTg5sqEZR-IZgFZyfnHhSqZeprHuLmc84h21beYnD_QjKDb0pQ3yLH4E_b8nZdQlL_p1rcuKtaNjYB2QSAqDXaGBmBRPLSXgqQrnmPSlxg0aKgJjEspv7nfvwq-R6xN2tBeHTQoAJlSR-gKBQ=w1154-h768-s-no

Na koniec już po zachodzie idziemy na Kudyjówkę i schodzimy do Grzechynii.
Cały dzień w nieznanych terenach. Całkiem ładnych, przyjemnych do chodzenia i widokowych smile

266

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

No dobra, czy jest już taka prawdziwa polska złota jesień?
Jedziemy do Bielska-Białej, parkujemy pod górami przy Błoniach i idziemy przez Park Cygański Las.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN0_wkXwdNwGEN2UOSIMzjYGW5mEXrBV5nFywJ_IcEpG8clg6_9vImxebZrsgPj979g3xbuotcPR4DVIA2IxldAKVU2Y9hCO_N202N78sShr5V-XnzsW4vaMiquqkyXoJCTBx1LG1w7Ce3CzEkshWUrPA=w1154-h768-s-no

Trochę zazdrościmy bielszczanom bliskości gór.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNXtB1Xq9qIVm6qI9pBFHcYKJEZ6ru_yGySQunqXPMupI0T6rlIZjGfyTvl9FmC9gacs85q0J3LCRxssVA3pUGmPUwQipNb27AbNfKbwOBOs5A3Sq5fQS0sZ0s-fDO6bkLe1QVk6gSGJVNXPlX8NF8Eew=w1154-h768-s-no

Jesień nie powala. Owszem są obłędnie kolorowe drzewa, ale większość jednak wciąż zielona, albo już bez liści po letnich suszach i upałach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOliBHb4lEjHUI5TStVssLzowFY9bCEbeeog5OraX28yNVrK50EImn0qlOc4BiPZTvLZ1yeiHL-e_IpUqE5LENprdcaOYaWkFCmhlkzV2lXWWK0qhfLC5hK5IVMkzT6bZi5j0r7gUm8aSxKzwfj6n1XlQ=w1154-h768-s-no

W schronisku pod Kozią Górą jakaś wycieczka szkolna. Znowu można zazdrościć miejscowym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPGE13s7OUWaA-xfBD0gHmcaRDJJdcMYr3sbWP45orI2gQeJHXCip4pAyJxe4sFNBsABqedoRffZJle79YiW7cmMC6Fwf3P8npTj5vf6BFjYH-p5Aymc5q6J2Ek7WRJ8edDBNvGW1CQxLQnohj24XXX9w=w1154-h768-s-no

Tobi zdobywa Kozią Górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMpELNTM_2tKxo4_q7JT4LMz6cR9FZnAttm7calKjZOM-YjQOW1CxLALO_rgYxpkSrTaYd-fNRg746OEyxF0eMZAw3B6pSImSQ-NEMShHi4jbsuJV34L4z1Yg7P2G7Gnj6fqnoX5zQp83aytOgw83fLyA=w1154-h768-s-no

Fajna tą altankę wybudowali.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMP1QVA-W11dHeLQDh1SaI0ZpEJ1SoJ6MBsA2vuznNR-IrZRQqFfpwN9IkLwrxp8ph636qFeMYWoNufcTmiIoSsNrdbxhhvMy8GjmzviOSbIQ3SnANUj-aJgAsBxk9xFLcmDNfn4X_AlukHz2sbsDx3eg=w1154-h768-s-no

Idziemy na Szyndzielnię i jesieni coraz więcej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM6QMNri9Cp8CqOLYYFofPcYTe68DU5FB4azmsqC3r2GAJVLtvKj5TZ37cF-P94gcun8q3VoyBh83KbQ8YuKAJILK4-EA_hD1wNY_LFae8b0YEDOi1odAZodjX4bxagyANRbxjSvW9Ur4aP8gfpvOhD9g=w1154-h768-s-no

Jesteśmy pod schroniskiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczML3JCJXt1CjA3JNIIxKRUw0syEK7Z5K-HzSBZUxDx1UJgRMq8X9R-8sE3U6H3FXACpy_HkWMcy6MOPETUgfkj8vLSPOryUeT7LU3xwf7-Ym60bX9SL_VC6fhb4Lmkftm5Sb9HHeffSMIe4NorP1R1cKQ=w1154-h768-s-no

W stronę Klimczoka jest już naprawdę dobrze. Całe szpalery drzew z kolorkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMGaMUtU-FYPR1rTmCc60jg9E_HRF4i5FJl8XvQezJ8wNACn6ZH5vG43MwWiT1c1vpB1FGMmzqrb0dA_bwlJg9vKrhoIBlR1Bk2RG_5szCErD32ajkTi4EqWqWFvfnRo0Q7RMwJCQy9lG1nyGfwflChBQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO7qgCX1_ele7Osav8bRTvoyq-7CWEJw-0ZpRfjmL1Ht9_rHno7NgoSMH6qj9UHXi1zhE9TLOUga7DgxEQ6TkivfxkDScDReneDyiwlThtdcutaFfNVs9vFUHFFnFcbHg_lBHBD0rH_Teau_YFH1dp7Ag=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM517yy4Rsor5ZqjgAxHhYYHegqLysKQ_U1I1tw9TREE0HB22v5DZ6o0_reNmCvGCw8I5m7WvRdBpSkMHCApGzXjQjNgmJqp_JSQZ240uWdgPXYOjn2R1FbLmec0d9HyTZw3rI667k_ocj_Kjw0XpyYyg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOekcXEM6Wt6ezW3kmOe8XVZtmTAUhpqEjYpCUGAk9qKAsGDOoZI3eGH_OD6bDl492GEk3VP5-QC1E_RPkwVzHTn0VSkRUED8_KEaf1dwjjc96m9ZWl-Rhi9Nr5zoHStKFzJmtSKw7VxWDQJV9183BC9g=w1154-h768-s-no

Szczytujemy na Klimczoku. Ciepło, bezwietrznie, przyjemnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMpL5LN2HMTq1kBgdF1tVH530aiOYBftTyZuaIOevu7QAuRKA-NbqyQ0PofQHQPJUQGYc6tm_XD4BGAVgBtzMc8pfnPDnUBtX_34AyzAqhJCSb0nOTxeUQWfjtUM0Epzzq1JLIvzE_kNCLdmNliYT-bxw=w1154-h768-s-no

Jakaś inna wycieczka szkolna idzie na górę, dzieciaki dosłownie padają i to takie chłopaki nastoletnie, aż przykro patrzeć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP2nnfvM3oJgu4CM-a4VY9c0OK5VCFOEeZE13GSmmKs7Enq9zeYh9z2rNWwiyXI25R6-jqeY-UwIm1AgfpxCFkGmudoTT6xIN9zxTmIMxcEYjlS_NuscxuzItBA0dkucyLdmsbnuTMc1_wYdDiCuUK2CA=w1152-h768-s-no

W schronisku przerwa na piwko i ciacho.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP_eLJc47_EYZtprrFZoSXSm6lNqF4mROo07q4YGBRGgu2YegdjDw12qXPLoshHrfjosAV5Ki8Jk8-A-qRv8vB-faQB5_wuFwGNeBgb4u04jkkzy-O_vKlKeF8eFmb1ltRSTVJ0PMNmBPzWEqcMJkCQVw=w1154-h768-s-no

A potem mamy apogeum kolorków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN0-Nidc1KFsgW_nRf2-skQjDTEIToYGhXgCMFsxoQi4fpxplH-qLyLvzRbxlleqvGvpTgQ8xyM71H21jVGUT5VCWlGegEJ9og_SyXLv04dnEuKi95BKcRul8kbaeoUzOhdBe0NwWMTG4EXez9vL8wkzA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNBZqYUNiJbS6W12U3MlUn6OkqggJsX8efEB2TgeFgKjGMOtMwcfQWkW2R6dXs1Aysm-igt07frI44ewnmxXRXmI4x0KgGnXxhBsraJZ4lfyjr4IUl5sUa8D_JTaMdW9x9pjpbfHr-Ob8sLLFgtpL_liA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMhttHVl-8LC3mWNShd2nOVg6i4wIG-XKoSHlzT5CH1SicQAnOnttG-TkY8RfjRK3NgIJR8TpTZuZJiiH9MMC537A3PEWRGW0Z0IuxTW-cwTuISAzCn9pr01rAZS2TLtZWtKRsDWRtTCwIckJZVF6GBCg=w1154-h768-s-no

Wracamy przez Magurę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOeVQKrUHpK0sKrGI21pEuvHp9eK7e3Dbh53fdKozruvZ4e4v4hOHo7IteviNUTcThl7VDddzqUxAPq1ldGEsr2lsNn5_EQDf0J9tQSmjJKlAbLms6GW93rLOore0hoplrnbuCJ-ORIYSA3vk-yrk9J6w=w1154-h768-s-no

Na zejściu niskie słońce już nie przyświeca, ale i tak jest fajnie bo są już dywany z lisci.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNATOH7tPHIrgd0X6KZHuFJ87Ochp6uk8SpXhFHTpWN5ELluAAUKhpcI-UtCjTbaA_Pmkk9bfDbUd64LslW-nDkORdlbnxBlT0FJdj60WqDqTJJwaHenDtydPvu6PSLG07wfIahlwCeZjru2LEWYjY9xg=w1154-h768-s-no

Na koniec jeszcze trzeba pokonać grzbiet Koziej Góry. Czynimy to czerwonym szlakiem przez Równię.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP1HSwuaXrHZn-ygQrpBhrlH-WObei1hf9tdQ7BJvBJPYApSqTOxdN5mIACfgJRm8G5y9vk0Akk2hUf2Ua79ldiVoJBz9VCxEZhBT2MI2iSqE6d-_CFXn3atBqCGMC_7ADgvS8EM-hucrCcGNCVDixfdA=w1154-h768-s-no

Piękna jesienna wycieczka smile

267

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W niedzielę pogoda gorsza. Poranek mglisty, rozjaśniło się tylko na chwilę, a potem przyszły chmury i opady. Jadnak pod sam koniec dnia wyszło słońce, to poszedłem na spacer. Widok na zachód, gdzie wciąż ciemno. Elektrownia Siersza w Trzebini, a po prawej najwyższe wzniesienie Jaworzna - Góra Przygoń z przeciwpożarową wieżą obserwacyjną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNGhv9n96BL0tCt2FM4m5HhFbgITOSRKrXcQCMJCcj1_a_T-q4mkOAi6oe2Cvg6VeaZ-qhCz72zucFzkN2uQuHgdE3E_bjsOZON98c_hCt5KfJYA0Y_BPRZ7aBmIbJYkf239gyV-fn9tDjXuXpbDSgoWA=w1154-h768-s-no

A u mnie wypasione kolorki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMX_NB9stcfEcNnTEUK344iFRLVjUg1dLeP8RwV80b7I12HaMih4ZC8nt0P3Ycon-8YkIQGeMoMxVuBUnOmW1C1UuyAdlGFgvVaVKO-aVhN9QXfsQevhG3BHR4E0DsGBOX9uuw_5XkUe4gGxGD2lnjtrg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO2ysT6mK5OyeEaihCnqyz8tPTQfG7_WOKWmDJEeMU2S13oDOVdUZoC_UJHPRhKL-bixTIbFOa2XSarqSFwuxGLrLVQQorpflYDRFeEw_LZtVUGaK48LQb4g2tNmISnQczwydNqyq85OvxCuVUdnXIOlA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJGuzRezJ-ETaVvOg58tjsYRTKuA7Gxp6qJqifzSJprvrN63BhNHN2p8aL6UH7sjs9211ZL8yWbiRhPMHAcRDIXIfiT5yfGITzWsM4WXdDilNHLVHmhCvQ5pjyWMTSJrms4By0cgJzfSLZCAmP9qlQpg=w1154-h768-s-no

Podszedłem jeszcze pod las. Można powiedzieć, że zmienia barwę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPXcSCN6TLXv4LjncXYzhqeFMvVUr9zAZjUR-dCBfZQnmEePWezCk81RVvrcZFnsehb2b_kO4BiteOteXzWdOGfSKpI8FhS57jiCbhruLHGUIQrhMgO4RQAO3oC-3-J_Xujlxf35g9HYoE79H05CwmHWQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOFQzHWP-mNm1UgYwyPz75-3IQW4iQloqefUEDnpsbDffcZdWcMUdMd4zOgReCU1Gp63hfOlCOyrTGFJGYLlQG1AgyYHaT5sENtbwHMqPaSUiesj2YxSirpiChzrqBq6JTYlX1_G_gApiH32GSSAHhisQ=w1154-h768-s-no

Elektrownia Nowe Jaworzno.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMN3qFoctFhJ59UpvT-s_YD1hxEQ11ZHBmiNEfWuMU-o96669KZKXbo33BAbtW-nxv5vy87-5gw_eY3Ni6Ilry-tt8Dj0YLeU6egD8DSU9M4LhWrqOstqG1RUEiFUK1rxitW9qa47wzvRmAk1gah1kAmA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNZIC4Cy5Qxl0XDNRD3F-eJ5nfZU5H_3TM9qGEfiljWkwVVv8CX5EgQg_ewv-kCGckIYgPlU3CGvJKjLlbssSS8tr_JhTfocMoqZeH8Yh0V2gP6OlzblSyKF5l4HKRyL4Yele_SeEEbp8j2gcAjPgiT1A=w1154-h768-s-no

268

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Sobota z nie najgorszą pogodą. Trzeba zobaczyć jak stan jesieni na Jurze.
Wyszukałem okolicę, gdzie jeszcze nigdy nie byłem - Żarki. Płasko tutaj.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO6Y1fqgXJfWl50K1zPm_Mpw-W67Xn1UjVr7E28sq8fCmRzXdjjql2gEZlASmKXgM0021zp6No9sJ9hj-BL-uVixI5D9Q3NfOQX5Rbws0jAO_GxL9UdjT4aDt25M-I8ALeb1lVpIKYRymadA1Pd86CrCQ=w1154-h768-s-no

Ale jak to na Jurze, są skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNJ9YPtKm_Uk-IjB51diX83l-PpYXANUcIn9Z_n7216y_zH6mp1vXxwefxmOYQvN2KonhUi1cXLWzwf11Iz3scBFl6raFDjhJwsb4c74pyrSeOLZwzdAku2dRp2RoD_SyunLDG5AIJG3QZbXkIyiy9Hww=w1154-h768-s-no

Niewysokie, ale coś z nich widać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMlqZ2vObTbz0jhFNqs2a0U--0qzOWkINTxANzQxqrhw0GpqnTvP1Psce90F4i7Ev1Lx902vHwDNU4IOrHYJ2xzUv4c9iYYfRbgbZdNb58dZVc0z_Y-MIYHGcD-OFZQGBSkwxDgTOoBhgIvmIABP_ZTvA=w1154-h768-s-no

Najważniejsze, że są już piękne jesienne kolorki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOLNQ_67ARYtw2RwSvRWFOzzB3qA31DPQjAw84j8J99xzrbKKXtLX1-2dTeExFmelWNZp6ZzwoFcX69-W5DzQGWeJjNycIpMKYHOwINxuiE2zRxwqgTNbTckzlf6jxe9gek--SI26Oaqa8MxgvVEFuiMg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1p8GsSDLYsRPzSLAuuaBCLwIyDjEdDQxq7XmRmpsPdlpLItc-0UdWJopEksSB81-J_z6I0w-Mvm32VbayziSiqy4DYRF-55nRBuA0ygIHWNVC--kgu3zCt4DcgTPbg5lNg_5BA68KFvR9Zk-yJpuT1A=w1154-h768-s-no

Na apogeum jeszcze trzeba poczekać. Wciąż dużo zieleni, ale miesza się już z jesiennymi barwami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNa28kbt16HRMjsq0fYQOf19V9ZIUy_pQyrDzNQSMax_NJq4vhTmb7eIHiXEPP4vW0jCEsGGDFJ0FrguXWht1jMKYvmIPJnLXG0B9JUH8ktPzKGFIyLdcbKE_Qd_SqWdfoXwUubx4D_aitlu9pn0RyQrw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczONFbY9AzNkcZXJzEh3QEbv3A-bbPluArq2mH0j7Jcifp2aysdPl8JwZBUuoV9Esj-43nDWMaHLcWkZBxCxyMrooaWG6Kz49_isMAs11wFaYsWY_2HtAle4aj0DyzzjBW71EuekRRGqRyGhZFMjfdLhyw=w1154-h768-s-no

Strażnica obronna w Przewodziszowicach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMb1R0O1Cq3bfJwgQeUOYlj8jXjwnG-F52TDT9zKwYu531R2H-hkN4KiB28lO4bKwgE9-FUm5vyg0qNkLRgHkRAzFC3w8EpYGhPND-jZo-K2Aw6yrfh-BoDY2D3RrUlRZW2ofGtQb61DS6IKYxayS7F5A=w1152-h768-s-no

Zbudowana na niedostępnej skale.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP54QBoddZyN916PAmhK3Lwoa0XCOEqBLqLIcoX3hj5UTFTlwFjchBuDgE5W8uzLqxOkx7SQa_kV_JdpNuJluqQfdKrnONDmVMdrZuCO4jdJHP0GNnF2bJ0OdVsgy7tmV59mN9RD7AwLDrpm0OxrRxBNA=w1152-h768-s-no

I faktycznie wyszliśmy tak tylko do połowy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMbXTMmfe-DyZJga4lPgt22Fg0kvONzaRP2UORrOR3vTy7cNEFD6VdcS9kGZHPKM3uFgtUDRPfTsBSPXYN5gcIUTwKuHx51w2i2PoHi2n9lz7PNYi9IgOWf3OrDA2_UiZPooyTH34MJx2uF-LrMQ5fA4g=w1152-h768-s-no

Idziemy dalej, w kierunku Bukowia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOLX37mMIFzYx_xmy_3ukawOXyOBkcS1_7wzJ1HSAmWcQG7irX1n7KULnZn4O2QLco0vs5Dtm2TmDHNn6V2AgI8GwjAS0q8e-uInmGPMajUN4_9HhuAe3AGvjXIHGS3hUh7sO5eX6dxAMp7yB0mw96tJw=w1154-h768-s-no

Staram się nie zauważać kani, ale Tobi wypatrzył wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMbH4_ijvIq_VpifAUiFB_-SPYXpxApSEbuAd6h-tPf3VHRacYIDcg3_BzBx6nLzG-M8C0WkjEKRRXZSoPKq1y5GxM1EvUJaAE7h6rd6PxXpBiO-i23nCVEyKJbz0_WmJ6vRYpe9aE0kprHhsZW2REdWw=w1154-h768-s-no

Mnie najbardziej cieszą kolorki smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczML9hwiTuFATwoWOE4-tWp3eNPMxFczAeFd8Y3NTMkLaA0Afo22SuublB0PKmvgz8gciuAUE0lv8C2PTtj78oQmbNQ_o3lc6VUpNAtpqbDy3BdyFrZdKdG2thk1AKCJ6gByvVetXq-2YZFCGdAPlgEWlg=w1154-h768-s-no

Bukowie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOndqYzMorMfjp9VwMcx-AJcaevmKTHNtuQrnvZIx4toB-zVlJENiCCuGTBQ06xh3vsyz5iaUW7tubpx93HWC0LkdUwcWjDu8lK4O_UchXJ83pAEwBHIG2lc0Ng5DlRyQRZOLzufwPHgdIRL-Hi-OM6qQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPVcPGFdlcWZ2uaCj46yf9KbLvFEwLNpdZMAZHpIWuvcOSatXDGd7MpdbESq7PIjHP1qHuoQZwo1FuQpFTXl_C8445F9FeBHWHyIw75a7-gmIxyiP4quhWzlohdkX5-MEN_dpJEYq1OK1Zl3g7FG2LMsw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOP0OtN0LhfE537Tjqr7UyyvoeM-ldkQUPX7RRELTfy-683Lu9UmBE4i0jRwCPrRnpKuDx7YTIee-O562PbAC2rKGDsx23lh2BAvLSIhdK2Oo-v7rTRg8EVaKfRxPcxt8y9uR2LrHmtDAE4Oo2R-YvRCA=w1154-h768-s-no

Rojnik - roślinka, która zapuszcza korzenie w litej skale.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMea-ZWRBreyV5C_hZPEciBnF2h_eR4wMmbWZjqIOk0GD--OncY5ZdsQqaA7RATNE_HTn0ikJNJS9XP2Sjs7HY3fMVo158uc_JTELl3SpR8hBGAluI_5UoCrixIY7ZF0Z_WtZ6kaR-6Ued_y-gG_AxoRg=w1154-h768-s-no

Jaskinia Trzebniowska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOTFTZBihoT3_OIB4-JHkLoQC4-CplsrKGAdVRL6RwSLwUTqjzfFmiwOvcTcUy8EtgYo4FsB7MdybFAvFgiHgfnwWa-Z9fnv38jua3bZPSl8h2ex3tFqNn6XD75t9sktOFXAx_Dj2pbwBhWeg_vF97EcQ=w1154-h768-s-no

Wędrujemy asfaltową ściezką spacerowo-rowerową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNO5I7g_U0eR-HiGW4PmbIRnrjUFCbnKKBISTJ4Jv4UracBkD7b_K8x-7bYTbP8mNepnTPWobGbFnIKJd-n_2MgNlUk6eDl5-udzKkJv0qXhLf7KXzY6iOuv1VDt8rWInbF3HaLVsSCkG88iL8wRndO5Q=w1154-h768-s-no

Ostrężnik - duża skała z dużą dziurą. Tu już kiedyś byliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPzW4oogetiXZX0_dptJ5cgtbrd7WG_CTza7xxFYzU-SbXXiIKrrFwAd00hGYU_5YOrx2vK9jDZHI3hJhM_aXeOjSPF-Q_McXd4viK3kELDUvKjBXUDjXM_y3F5FGlYEH7YzpDVNa7weWqhCt2pfwd_Ow=w1154-h768-s-no

Powrót w stronę auta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMstvgSbUyYKH4QD0H6Ngik8JKKKNoBWJ0Mkjk9W3-6tlDtgDlKIRmaz7-b3IhQwBv0IV9J_pvPR57VWkSXhBYkh2hsuRYhHwus59G_JH3kB9KmoDVNpQ0qoSDX6v3nOxCu-xnkUitw2A9jCo9hsDuuhg=w1154-h768-s-no

Na koniec zabytkowe stodoły w Żarkach,

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMsCSEq7QRtsIuLI7QcmzR6VgYMDrKn6sQMjY54DaxDftntjt0tP2ZPBm_s9awhapg5FE2kjnnFwsBkFrh-Okm6kZYZ9ea9i2R7DboGCOz7zGnS1dqQLdVb_YMqjcG_8UW2-Wcq7UrIkszqJrOz6R6_kQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMk4C6fVE1qGBeKXcE7x5U-i80LIRLMO1PkC2qY5uIwCBSgluY0BYvBCLYGkWhQfkUBtPXB62pL_A_ts5V-4QS1Rp9b2URa_yLvP40TRY7skO1y1Tm-hQeG0mgdu15hKP91U_dw4BBXNz5xgCwJRCMysw=w1154-h768-s-no

Przyjemna wycieczka.
A kanie zjedliśmy w formie kotletów w panierce smile

269

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wtorek - okno pogodowe. Jakoś mnie rzuciło w Beskid Wyspowy. Zaczynam w Półrzeczkach o poranku. Akurat słońce wyszło zza gór.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP7i70E7DQ8XK_zuwCIFcCcVgN856UNzQ_vkOzujzEcbr1AIXUV--SG5KqcMifOWuSfdR3qlmXnhgszTetIfJ3Z0BYTtvDkswhX8UKaebgVsD7hb1_LFYWsK-E245IjY99jNYzPRbNkfZ1VJrCmQx8mcQ=w1154-h768-s-no

Pierwszy etap wędrówki trochę na siłę wytyczony po niskim grzbiecie Kiczorki, pomiędzy Półrzeczkami a Wilczycami. Wszystko po to, żeby zrobić sensowne kółko. Na papierze wygląda to nieatrakcyjnie, cieszy więc początek ze słoneczkiem i łączkami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP1XRGm4h4DwpYOAHixNJkrIXHIJ9Q-wRW_gR4h9IVIMOHy9iJ3vPGiIhuKeZrA9QYpfe77t6nY_N39FADalMf8bQos1oD5QG-I1_XEtLtq9lxGgx45STsLm8-1-o7NEj7MrkXiBq036QaM8aEUwy2hJA=w1154-h768-s-no

Szybko okazało się jak bardzo się myliłem. Na tym odcinku praktycznie nie było w ogóle lasu. Cały czas łączki mniejsze, większe i ogromne. Szło się rewelacyjnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNNQTmfXCdXYzMx3wwULD0by0A9b9jFYpiTy-lgxOwOzzdJa4ej_X-kfQj_P5LgPsGGvfnuGfsMuFbpc-LDOZHRnlkHx9rDpDC9NjHME3D1_fgPoAPIMV0Fu-RCXDOo2QK9rDx_5mu-6srdt22iyNifmw=w1154-h768-s-no

Były też fajne widoki, np. na Mogielicę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNtaBs2pwyKKAxWkNdjZH3XFHSsfZVGY6X4m04jnteIu4SnBpdG3CyHFcMLVXZlfH3xyqidxB11bgZaEcWTx7s-_SQ7CzKQvsVNaNKOTW5o13P0okYGh51ELOhwiPR9pyu_YtfBMu6vZnq2a4NgY1KkoA=w1154-h768-s-no

Jedyna wada - kanie, które opóźniały wędrówkę i znowu mnie dociążyły...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJeTVzj6V1fz3xgV7gInCqK_rIjdiVm3rZjYVT6CvGDfwUSMTAQOu72fGtx3ETnBR6DRbcuy4YO7PUDiMld7abUXzJAvEQB1H7KQywBvJ0zV5_7kil4r50OTKZDDoz13XgTn0dtJ9tAuec85pemefuig=w1152-h768-s-no

Były też niedźwiedzie, ale już takie obżarte przed zimą, leżące w swoich gawrach, ale jeszcze nie spały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP0eWfiXclpldeUWdrLBfoUgCE2F4HmafRJKZzDGRm0rfussebbyn0EKobrlJLkLUbBPo4tPZZNfqaxw_ZBMBxWATy9W2FSrjeMeuIhgoC81IZjxKx6-9Rm68p7sLA4ouQUPlscLqHALO7CzxAOsK2HMQ=w1152-h768-s-no

Łopień i Mogielica, z miejsca dłuższego postoju, na trawie, którą już wysuszyło słoneczko. Dzień bardzo ciepły i przyjemny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPTw35E1ABMOjsNTde64v7rF7apmHjwFXEbTwsmrUgbC-1j7oiJH0I6_-LpXi8xsOE9ouCGKd56diavwyNJBnVIo2V0C3DUiHnG4DXRlsRSRj4v7roDAn08SB9IMmx_I-kCQ_Gwbs4Ahuc7j3IzYMkQiw=w1154-h768-s-no

Widoki na drugą stronę: Szczebel, Ostra z Ogorzałą, Lubogoszcz, Lubomir z Kamiennikiem, kawałek Ćwilina.
Uwielbiam panoramki w Beskidzie Wyspowym smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN94b50on3U_Gyd56LeSunJPjIv6zC26DCBVtXE2aQmWNmzTC7hXrrozKAapg6lnfcJa3tuRvJAhPpSjr4NpXruneE6xmfvi1dDM9O3INfG_My34Xd8Nr_qmx2qECU54D_8jmmC_fOCWIwSYay0B0zyBA=w1154-h768-s-no

Wchodzę na szlak Na Kiczorę. Nabieram wysokości, widoków ciąg dalszy: Luboń Wielki, Szczebel.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOdXBJSSXaqycAuyD7ocuJy-PP7swWDaxKqLEofNN-lB-HyUSSHR-6L9s4njLuS4L7NpuznPYFn07uaKtenCsZzi5hemJ6H5N-vgwENArveJBcjLm7_v8CzQki-3-FQ8Jzx6IKobdoCrpYde2MQndMRlg=w1154-h768-s-no

Dołącza Babia Góra, Polica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNPNX-SBalhwzq-z4N76mUULAJTwpSe9LdK9Nu8_hATkm0J9mqth3gR90tRQ4IX6oYRaG6uuk0xbIDHhQDbMR9T1eqwroTRjMaCIo1tsZYGsZM_6R3AQX6NP1gZT7EhrKAsKpZa38ALmTP_9hJswCOysw=w1154-h768-s-no

Zbliżenie na Królową i pasmo Policy, a pod nimi niskie, ale bardzo przyjemne pagórki: Grzebień, Potaczkowa, Witów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMuua7wuCiW-H1WydYKOw9GSiabjWbE7npeCjeJPGNlmnAJqV8XMLtM5gxLzhiFAPigkOhxUOYPvD9zmGueXdUQKaAZdtdtDtH8lozlEy2rcgxhlIuFBbzdel2GfTpCU6J9MG4xYljt4ROJC29EJl-LRQ=w1154-h768-s-no

Wejście na 1000 metrów - Polana Łąki. Zmieniają się kolory na bardziej jesienne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNEOGjapd83czaknHahsRD3KcK7O2FA8bbjraochZL1Qxo1OuvlsZX6CvKR1TeOktw9O9hZJq03oNmLiqTVWmmjEtyGicas4XxtTF3-PipzUjreRtQQIfC2H275rwFlmBF9dVkZUDcCLTR542vQfRQh4g=w1154-h768-s-no

Mam teraz widoki z kolorystyce jesiennej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPdxfRZ37mRKxwP8jKNlndhP8aJHrCGZpsiL2w29qu1rlzqQWmi-hMybM_JZ6BwzahO7tGU8_DNbdD8eLO1AODoxI0J7pQ0U669VIFvBcAVvHZOYVIujbJQCnawIuQb6IK_hgMUZhL4kdPVcvHXZD__Kw=w1154-h768-s-no

W lesie zaczyna się polska złota jesień, czyli kolorki, które Dobromił lubi najbardziej smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNAgYZUmYAW7xk--D_PnprTBiHPpcSCbp6NF5wVcKtCcIZcwES34k8Z-AgPiJmDf5kLi5b-2SbWViveYXpA4mcIWthAtlynds5O2CesimLDL4JMxNCHOgkEwgyD7lBYaefYZV8e6dmq2np6p4ktOWTPSA=w1154-h768-s-no

Dobromile, widzisz to?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOIEspT8woWNP6vlw0zPm25LxACmg5VQYBbqZhD2hUz2PwrDpPyzzDz7vMdLzDzNsMMwEVB4kOMrghNwJ6QF6eR9VXzNMjhvEXImdNEAOsU6HSnGi2Uo2_Hl1G5WI4SfsD9mQUGbTgahgYwtV8E4mSj-g=w1154-h768-s-no

Bacówka na Jasieniu, zamknięta na kłódki, z informacją, że jest zabytkiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPVQaxAEhY6UPIItKv6a0Vl5NtmRcbFoHpoPGlB2L5IA2H8KVq3iAcuUQkP8zoVssEL8E8fFOybSMhZF5_CYwGoq-yq3-6CbLKLRpNGTSJiXlvLSIPZzIyHoEMQpidmh7W26GoWYe1E_SJuiIABtUV2NA=w1154-h768-s-no

Kiczora Kamienicka i Lubań z wieżą widokową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMp3K9VEQZ63JP7KOqHGqSv8ONyue7HDfjJmCWaivNrLTIZ7uH5NAXDA2Gue_9Gd1ws5MaXJg0c3qyCxUnRYWPPIuQ69ZkCG_dDL6t3qrudHlGho2K27cKlJkF-ka7btLlQMM-ywYJVIdFe5yNxwtiw2Q=w1154-h768-s-no

Widoki z Kutrzycy na południe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPK_yIPlIvIkPzEi-SRwbMrof3W9eGo3OEGMpBsk2D1jESEKTWiSPxqaAwV_bw4H5xnvzYrfT3qYsMdA9JcerdwzayVvCrP5Dn1Z0LcYlFF2iJZW5wWYJKGbMczKcnBT3oGnPsGWbC4mn-JIs-x7nGF1A=w1154-h768-s-no

Polana Skalne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNH8y5qby2fmordMsPHWmChM_BvVoH_MB11qSs1qZgW11gNzGwZEUDJJeUqhaJBEaSDtlja9_xfkcl9VBlXhjUnhH_pu-WF6AWlNpoohJFKwonPoQTxWdf2eF0G3aXzofEHI3cI--X137b2GvY6wAzweA=w1154-h768-s-no

Potem nieciekawy odcinek lasem, gdzie próbowałem nadrobić czas, bo okazało się, że mogę nie zdążyć na zachód na Mogielicy. Osiągnąłem dobre tempo i czasu wystarczyło. To już widoki z Polany Stumorgowej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNzhhFpjVxzSSYeH2n_zXpx8ki0aEeIphONcsKvRVv-4-ZJfqIwYO-7CtHad8HnzxleTDkJEH9pqzRuC572ZRYApdcUeuMFe3V5t9QJMGkJxAi5-f46GyttNf878RDuzSrPs3wH3BPn_nJoNWor6-G6Jg=w1154-h768-s-no

Kiczora Kamienicka, Gorc i Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOvBm8nc5z2W9lwpPX27u24fccurQeJ-pfSY19t0UwSgP5-dnotpnRU0ehurG3OFzQYnfCMojnfhUYyOHOWvPfcj8bd8OALl0cyCcMWOska-hLfPv_8DftN5rFHb8Ru7s9oeLxbxo-2J_0uD7Wn21J41w=w1154-h768-s-no

To samo z dołożonym Lubaniem z lewej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPUrROBP9oW2reh9QUnm82reWYw0BeG9-RAPeMubPjQxkBhlW0BpkkVrO4Cc2c1A8Ai3wqXJkH2uaWk9QGiRBsLPivj5OHBTj-Ze2MSKV2B5rNCoH9mlNgxFTfrKoVrjoT6TlWRR9jnHPrgFDzFrCGmJg=w1154-h768-s-no

Modyń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNUBfHPbsTeS4OH2m_FIdlJLv74qYbNjgB70iSGpuJKbF8MdSVUNzj0xPpPA2vQqj2OirJtWTP5SNKP97nmmHl7q9GocZifjtn18SRcGTejX3jg82Cwbto-VPpNOVSjV-tziGf8c8N04x8_ToQOFyyrzw=w1154-h768-s-no

Ćwilin, Śnieżnica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0pVHV8fxOlRxiL1iKvAyDzc4evAkn5CbMYfquO3t4680v9M8Z7YHgZiT9X-Hda0EKlobwqnn0fGpHZUUdUrT8dSCfnXbD7L1ITWk8D-Nkcs0_thIi6J0ExhVbjt4Pesl_mquYuTe3e_vtc1a9AlL2gg=w1154-h768-s-no

Szeroki widok na południe, od Modyni po Lubań, a pośrodku Pasmo Radziejowej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMJua2Bxb8Q1fXczOZCoXhc1D3F-MLR59VVJNBofZNdAK4FuWboxoFwf1C68DuNNYbq5J8vIhEIMHc0LivIYY3WVJhu4YNZYODifhzsxkvH297M97IKTtdlHOxSKRPuFKsii9OmpQmKEXe2664chRrY1w=w1154-h768-s-no

Domek postawiony pod Mogielicą, wzbudzający różne kontrowersje. Piękne miejsce, piękne widoki z niego, ale czy nie lepiej pozostawić to miejsce bez zabudowań?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOhzoGertgM6HHHztOAMnNlD-jx1dYv05z55haEJKT4SKZd09eWC5lMmvRkbz66GJRyEbouCzmeU5l4yuU4z9yreZ6E2eO72VLPjlMPAKKz56Tzlp-Y9IPLYL482WuQDdOr7X2tkywNJaIQtd4i-KXIoQ=w1154-h768-s-no

Polana Stumorgowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNayMZaPgOsF305KaEAGJGsELA6TmbCVQavTLND6E_sG4X33iZ_pTFskCc_jqU22YR2IlI7kLk5Hf0iT7vU85Zy3W7eShEqEHYCAyqUY3lqZLlDUeOCM2bKlCfORRtjsBeR_LxXw0HJ9A5v-Ik4g0oPWg=w1154-h768-s-no

Krzyż na Mogielicy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOv8uMecEd0Bj-cLJ_fSFLgD5EWwoa53QsS76R3HCutr1EANwTjizDJLFVehCKYDdbmBq5dwg2GZKl-Pb6O3o8YAdNVAel_WNsxkxKPKh3Hj5G-fi6KVdxmhFLBoSPEzj900RCkLMDm3USOSLRg0ZNP_w=w1152-h768-s-no

Widoki z nowej wieży. Byłem na niej pierwszy raz. Jednak wlałem starszą, na którą wyjście było bardziej emocjonujące.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN8fFoALMthx4jV02K4BkeLS33OHfeZIe0dKREH-XtRfu5ljepR_uCXp85EYIjQN0capHJqWK-GX_nOdULrk3ljyo4SAGCwG36TBSh0bcpYbaf-vUERvIXxFlBgziMsmiY8XmvgautACUXE-3BtBvbaWg=w1152-h768-s-no

Ostatnie widoki z polany po północnej stronie Mogielicy. Zachód słońca jednak za chmurami, idzie pogorszenie pogody.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOVTvX82OVluJq3YGfIVTyTP590pQJbUdl6H6hCbxS53ufIPbnQbPaSV2pGgnvQGX6LuhRRREmn6ODJmXTBxBL8nAnGBpbXOYUUkpTMOYXO60TxgV2z7pTY2KWl36gGLqy1nmQ3dCT1Hbgxt14r9MwRIw=w1152-h768-s-no

Potem już tylko powrót do auta niebieskim szlakiem, z bezszlakowym odbiciem pod koniec po ciemku do Półrzeczek.
Wycieczka jak dla mnie rewelacyjna ze względu na warunki. Beskid Wyspowy jest świetny! smile

270

(7 odpowiedzi, napisanych Pieniny (polskie i słowackie))

Część VII - Flaki

Chaszczuję ile wlezie, nagle wychodzę z lasu i podwójny szok. Po pierwsze bo widzę wielki mur skalny, którego się nie spodziewałem, po drugie, bo wraca pogoda, a już byłem pogodzony, że nie będzie słoneczka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPg8uHqk5GtUCQot7NCaUx-vm_qSNbn20v8aFO1Z7McFhkYeGxlhC_H8csahw8wKsv43fSZRispJ4MrGtwZA2pOXrB9dOLFgYmljseu505HFJJa98iQh1wes8Yx-MeadHHZsCTB8WmEDgHDVxSYhNd2sg=w1152-h768-s-no

Czyli dwie dobre wiadomości, nic tylko się cieszyć smile
Podchodzę pod mur.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPPcNrcOTGbHNfAulX8JQbyxPVNGtTnV44qM57U4ejpEcOKcWFkSi3EZJTq1MWbStfQ6PDorZy-v6-NkxITiLG1CB6eLFHQ7n4iu6vn_d7F2HhGJNwXRTW1-s3Oc6mp3CmP5FCYoUlJls2Dct-zkZjuvQ=w1152-h768-s-no

Wiem już, że nudno nie będzie. Nie ma szans, żeby go pokonać. Wszystko jest bardzo kruche, w zasadzie każdy kamień się rusza, to zupełnie coś innego niż lite skałki jurajskie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOL6DlXN7mo8x8_BZSCkSo0MIcmvQUK4ORfZo3VjldBjrq3buxYgMXVlCxrKaf22wEOhqrWS7831cOkV2NlSNuL4K8hZzfXWJmIujyyqHilJBIUiNtXY6DEpB8DArkxOL6bm2z3lygrRuP82PF5WyLqCw=w1152-h768-s-no

A pod murem krzaki. Dzika róża i jałowce. Wszystko z kolcami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0m1VvkO2wSw3hC8anoyODntbDU4GVEZQoICu5EkMpvLtq8rFB7bVYG5sKieWAzz2PpZ7FW6Bj8BWvl_BfyYjgwAw3XiAtQSx2-4H39RtyroGU2KIJ0YbNkgh5MhFViG2QnTzkBNrS26R7WLHb4HbPVw=w1152-h768-s-no

No jakaś masakra. W porównaniu z tym podejście na Zamczysko od południa wydaje się proste, łatwe i przyjemne. Tam była ścieżka z drobną ilością krzaków. Tu jest ściana ufortyfikowana krzakami. Dobrze, że mam długie spodnie i długi rękaw. Trzeba napierać wzdłuż muru w górę, zakładając, że na jakimś etapie wpuśći.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMJFvhcCpVZH1sk3bPCIzaaJZ2jHCAi76RmvulKHZ9Tc6EEH6yXTfniG3GlRXwzyT7NoS35cR0TSK8glZqdmS4K0xZE-4miQ9RboOrLCGgLzaKeTNniKIQXL4GEot1TygYzrdV3jHUHw-7tZWxij6rtDg=w1152-h768-s-no

Nabieram wysokości, stromizna coraz większa, wszystko się sypie. Ryzyko, że człowiek zjedzie wprost w chaszcze z dzikiej róży naprawdę duże.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPItHkNrqxkkffiaNvZwuis-ZQdpIw7rfpb48_yZEoUIKw5sXOOvGwllsOuZ16iVdZH29cAcvaAUOus-H7Iy3FZ2gRUtGBEW8hcbY9wdszGFj7sf0oZCHLvjqo7jjxSkfWZFMeLLVox0VV7Nz3PYENvNw=w1152-h768-s-no

Wygląda na to, że da się wyjść na górę. Tobi znika na długo, prawdopodobnie już sobie szczytuje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMMaE7C5UQ7YH5DwOZe70z1R_6S1wsb9HtrrVn9EcabWBpQQWE2pL3_iN0aBvAksvrZgXQN_plYJpJAhFoZ1odTSHY3TbdtaP4_-Wo18e4h5f3YldY23paSNBJjXKOtJgZb8q5-uvuJNv_jx__0lBv4YA=w1152-h768-s-no

Jestem i ja. Wyjście okupione dużym cierpieniem smakuje bardziej smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczORDl2nAXlf9r5jAYKaP8Gw6mpTNM16PRhnXzzbQnvXaGS94EnHxGfY5SHKUSXSJ6yRUf0I_CHiIRS201_6mQcYkhoVVGeSO-PhEQ90nmCv9CzMq3BCWppey7Yown9cN8ZW5lp2N0pXIKGD_AFQk0lzrw=w1152-h768-s-no

Najpierw schodzę trochę górą wzdłuż muru.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPpx6jaiK3DjEEWxxvz9aYF4p6DryeKwoILywgQVMN7E-mNv-HNB6JHIpXW_fW9rwfIBwFkwE-lCjG40RXPXrRZp3QpbdePvkUssSNusjsI7r1R-PMQxkUgYzsUen5dTO4e1HFNvc0vaWTyyf_qi3Vb7w=w1152-h768-s-no

Tam gdzieś walczyłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM7TiaARtQM6LLmh-9xFoRSYvoIyI13cL9iqlL4UfG0CzY_cjr8iZYtO7kSO-P6n67sNxtSlPWT2ed4I0JNvBwkSylrh_FKEgTlFtoXHaPIuQ6z3G__gE33cx4jExGvhgZ6jOmShTbBAdgl2dVY7mkpBQ=w1152-h768-s-no

Słońce już nisko, jest klimat.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOtjrWNP0XYVzGkBV298-gVeAISo7Gq9fOcTsRCx7QFBx_MFYfD8JYc7MNwRi_vHjG27WyNfwV9Em5V21xUEBVltBl88aW90ze8d-uNCLJg6xqZKAlObBsJQHc-HYxqQZIaWiT4-hle6MDP_6g9LJ9K8Q=w1152-h768-s-no

Bardzo piękne widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOlLJYz36B7etFB6d-FjoFZD8BDyOmxiOZL-PYZOSPk1Zoz-rtik-MxJCVjZ7GyhhFqgVxeK--bTUXhY-MWh_JS1pGN7ld0NBZlur9VuoB7gssliTalxMJBsLr874SbEAR1v_kXsnU7D8JvCsMWm_2Deg=w1152-h768-s-no

Mur ciągnie się jeszcze daleko w dół, ale pora wracać na szczyt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMKMpYXBs3hO0aYcdesmMY1ejZBdTaQQSP3Gmw3tV6kbJWiu1Fnv6QaqtoNIoR9GeDcCxg5Ot1m-jVkA1YrqrFhEWYYu2sG3kPS3C1ps7imEa0JysNGNkVDZEizRp3uRqtNHzLQicG5v2rzb_Z-cNy_kA=w1152-h768-s-no

Jeszcze parę kadrów z dobrym światłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJe94cN6tIGHoiXapaviIViINqDN7o_lCh71L0lkF4Y2u4-aUN6pZLsLXzQTVnT1oMn7dFQLIXnuqlRV5NPu7EHwSuCEOH2Y7VlfNbTPeJUbkufEbNmSHyR5QbGVhfYSN4cZ96B85FXO9Ef1XVrAId7g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOzIDYCb_6trgrnq5ONPrbFaFhI2VdBJ8D2_Nm8CWncmB4U3zx56HCT6sZ7soq1BXvnGCJgGsEiS1g1HJwfHzutTfz-ivgelGjjWuFIYzs_NnoLCC8DRZXfsTZ_QCTEq-fZyB-S1BxvkgxTBu0kPNR3Gw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNMCQxA7YWjwxw7wrDAxkCCWtwWcxka7dlfj8r-l_kCuiPmP_94s_TmBPHglTMcNQsPZzKG01vf2IR07SI5eFlcZGyiS7SLUdG2ep7ZgL88jxvEVSbKlSU_KTd5mTL1bvAOi3giMDQIiH2S0xz_sgRN9w=w1154-h768-s-no

Górny koniec muru.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPJdSrhx5CFnwHVWH6nfEQh3bGFHSvW7tFfpsFM5VMbgUg2dbrOnJnDzTJ4TqwBx7NZkcx2GvbzK0MeGPY-FzX6pAMP05qDEWeQtCH9Ybtb9xAtlfM3r2Vy8sZfCZFuw96PBwtnMm7mlflYGHVnd09z_g=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPpDWLl74SAzbV4m5slxVh2e4ImshkPmSgGRnSjRDUN3YGNXhNnPaBOnfewAs_nefaGhiAa6IdvCArINM-svzpv3tTH9Fn1fJIVLc8_Dov9JI9EoMG1-mm-utpFF8L19y79MXLPqrgh5eAQMthRCmRKPA=w1152-h768-s-no

Sam szczyt Flaków znajduje się kawałek dalej, już w lesie i nie jest atrakcyjny - bez widoków. Ale trzeba zdobyć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOcTYibxhKaKtR8piP0fsUySSQcnWPrTmZg-XKQgc7ZGeTl6HVdQ2IwMN4_nrZlW0gCxWtD9LdNcKdVMsQ7lmee7UqVhaAqEA3e2gg-ZFvJoBwu0f8P2-rIWQvEasN9t6Y6lU3HlTdt3iCaxUcTcPWa1Q=w1154-h768-s-no

Za szczytem po lekkim zejściu przez las rozległe łąki. Jestem w lekkiej panice, jak pójdzie powrót do auta, bo dzień się kończy, dystans spory, a żadnych ścieżek zaznaczonych na mapie tu nie ma.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPfGsi_YBxoFYC8TNGlA4fwJ0rs-jE1sUM8-5k3YUQquU4-cHe0KuQMKjg1dj2EPI0eCucJC0hMBUO6gTgdG1CRQ9ToDI2ilWfXIgSKiUShXetWx-4xj1iPmFoi_lwq4P-qwdfIZ3zdnmrnLbOUSuZrMQ=w1154-h768-s-no

Widok w stronę Gorców.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPnGjBh89sjzW-hx_PD2oHC3dTr0Kec2sOf_qhtYSeNObbCuEs8bzwNaOCF8G55g_9SQUbGNqw-t6zLBHw9KIpe8JJ99djjWCIYYvceZn-Gm7IgFq1Z959vwYrT8pWb1HPMJiQLNWri2EIdON8pNySrqg=w1154-h768-s-no

Pół roku temu okazało się, że powrót z Rabsztyna poszedł nadspodziewanie łatwo. Powrót z Flaków był jeszcze łatwiejszy i szybszy. Idąc cały czas kulturalna drogą wyszedłem na niebieski szlak na przełęczy Sańba. Nie mam nic przeciwko temu smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM-2zy5m2uj4QEEdPMhL1HCHl0BXP8Uz3hwK_thIpGD3czUE-OayDjHkOmBOF-1Nll6VZb2row45k-2DOG91xRERDjINI8b1Z5VqrqigKnMyvlMaogPbwVqMcz3zBZ8i8PuG4yjyHPQMcPU7jCdqjsSeg=w1154-h768-s-no

Powrót przez Majerz już po zachodzie. Coś nie mam szczęścia do tej góry - byłem 4 razy i żadnych widoków, albo mgła, albo już ciemno. Jeszcze tu wrócę!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMw41xtOpVWRQaTw1UGWMyjRjd4UF-8uHPlUDpqPyONl2fLVGJ71g-SJZun2p58KLOST9END1pkUNqxnJhACSDG_Qj-djdBK_SGCacPDQZ_zV5qNMqN-CMBfls5bE3guFhokKLSoZl2GXy9Lbtb0W1trw=w1152-h768-s-no

Druga wycieczka w rejon Pienin Czorsztyńskich miała wyczerpać całkowicie cele w tej okolicy. Nie udało się. Koniecznie będzie trzeba wrócić i eksplorować dalej. Hitem okazały się niedoceniane Flaki. Zdecydowanie nie są nudne. Przygoda ze skalnym murem dała pewne pojęcie jak może wyglądać walka ze skałami w Pieninach - prawdziwe piekło: kruszyzna i kolce. W najwyższych partiach między Trzema Koronami a Sokolicą jest największe nagromadzenie skał. Czy ja bym chciał tam się znaleźć? Sam nie wiem. Ale w okolice Czorsztyna na pewno wrócę.

THE END

271

(7 odpowiedzi, napisanych Pieniny (polskie i słowackie))

Część VI - Cyrlowa Skała (816 m), Mały Cisowiec (662 m)

Kolejnym zupełnie naturalnym celem jest znajdująca się zaledwie 100 metrów od Gumienka Cyrlowa Skała. Najpierw trzeba stromo zejść, potem stromo wyjść, ale ze względu na minimalną odległość nie jest to żaden problem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM2MKNFNkylPMekzYACH1dZagjSaRQvgKc6D5ljnf3PJWEKg3KsH0u2Rdgd07PBNVis7mlOxAEwaZnx5BVtog-YL73AQE7T1V4TgwOy3qd4ydmg8qbedmt5xC8A6ce51kAkmBajS9wjVzNcp88BHa_GQw=w1154-h768-s-no

Ktoś, pewnie PPN, powycinał krzaki na Cyrlowej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMQcMjndP4QqQyIouDeJ6ZNvX6sQM27X8hj2VTcAwdo95uv2AktMyRDOF3Uw9BfRwh3zTsrYxOvESTLU9CPKym535ZZdvYtGpkvd4HM9DPgTopqLubpOFy_Xe02EwC3OtGFIk_MPXiySd6WtpnnxH0VQA=w1154-h768-s-no

Widok na przystań w Sromowcach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPRFuTSHd7I7r3CZuVyVFScGpzFvgyzVPWZgGp6oCNialq2tJ-LEczbZwfbaFCWnSrwJVCFnmjfPNfYRN-qDDf-RfzyN_7lGZgnya1say3PSggfOO4J8wkuvxu4P786Wu10uqe0SQAJIwo2Vj1sJ2FgwA=w1154-h768-s-no

Nowa Góra przez gałęzie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMMdU4hYos_a_jDPsj6FvZmj00Sxg2bmr6R8bT-yMdpDGsAqyw-4UWAizlUljmBqjKF8Ad32eufQT58fWLC7kA7bq37d3Knr2DMr0yEqm2QlRgdS6lPB0f3yA-PoEKrcll8Uh9Q9msltGEumb9Xl8gVNA=w1154-h768-s-no

Ponownie Nowa Góra. Fajnie piramidalnie tu wygląda. To dzięki niej odkryłem te tereny pół roku temu. No i oczywiście dzieki Dobomiłowi smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOHuJjewUh0YksjCK4vLm3s0xQALk1SgLAeV9H64i-P9YWWALgS1JrCTdabCxoI6okb0L-nghb7CRw6v5LSYW9Y2D8OBYAiJ7L0Ucr2b6HNfAi4sAf8N9VivCWNNTlyIh23Q8nlyjBk7ZLzlcbGOjNcDA=w1154-h768-s-no

Zachodnia, najbardziej kamienista strona Cyrlowej Skały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOAZT2M9FfB8DKe1aCqM52HN_ILm2XEprkJta43-wHjraY_NxvnQoDX_tVGMzv74DdcA_eNsjDrfa8bPJtjBWl5AHgC8ErQXap1BFQn1XMzvd1bjN-UKKFQMopBwUeQDdXwMbyFyjMlbyj8CZX1TAbKkw=w1152-h768-s-no

Następnie przez las przemieszczam się do czerwonego szlaku, który szybko porzucam i wchodzę na rozległe łąki pod Pieninami, choć ciągle w PPN.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOAyoQ7e5CB4P_g77UHL7SZMpcXlZoFnHroUDYcjh5weo2dxaJsKS2kteZVSQrEWxZeUKcc43u2o-dyw83LvkWZfMZDHA0mR3zDO2KkWfnmH1lfFCSkC-Yu0CH0b9Ri4hz0pyfqyuHCZEs6Bq0iCoeSAA=w1154-h768-s-no

Mijam tabliczki ostrzegające o psach pasterskich. Są owieczki, są psy pasterskie, które zaprzyjaźniają się z Tobim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNM7ZxXAdxZ8lIuu1UGfbe93sFQLOG3rbOBA3Geqg5_3fb1WQWgxfTJC4Gpyy9ZX73nW-_bL68NnMvaRkNDErVpj64jcl-6umxNxj-CBaMABfQSBrYgN0VQ1TNpm63zv6EAp2w_lOkRJhpNiC0lJasoPg=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej, z prawej Rabsztyn, gdzie ostatnio byłem, z lewej Flaki, gdzie nie byłem i nie planuję być, bo nie wyglądają jakoś wybitnie zachęcająco.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMy3AwqXSm5_8oTxHHsw6PqnXk0mHtCY5HAeCXu6k-NpJwfTeUoZzqifdp6dEaPygtRVynKtdhgTIqEyvH9zVHMvmICCiXU5LjxVy1zwkEnqelEORIcKj6uSxc-IrP4Ceyb9SBjcZtTuuyhhy8dhUMsvA=w1154-h768-s-no

Skałki na Rabsztynie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkhhcuqlepUGlVeFdTu8Mo9KhhqhodpKxq_3T0JNYX1C2c19QMp2Ndt9X3BwWKbfi7VSUNqF445_mnpWhZShKs0seCwpng81RJnaQfT9WYbif0sSwW0vvFJmrmGvNBmULYyV7T0WQbQVnVDHbSX63n6A=w1154-h768-s-no

Piękne widoczki, Macelowa Góra z lewej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOM5F4hURnga-4_ZtG36XBdVt_21NQzJBQ_bSpk_RHqjBumwv_WQaCOd1hj8Dfs5NPozTrTWwzTVVDgInjxx1UkYehvRy1OEqU200uONq8lKF0PnPruWAnJBF5SG_M3DulVzc61AobvqmjyKLTn_I2PgA=w1154-h768-s-no

Bardzo piramidalna. A z prawej w dole Biała Skała.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOmWeUSZcKX_UG-AI0b5T6txoDarBxv0qBp2FhxWqJ5P9mvCasoBLLZ16EL0Oh-DpY-GD897i_PsH2sN2iHwTpm0JFG8TfooZ9up3GQafCfv5WqAbk6bbyYKYHgEngTgRwqH0I_WnL-j5QgWVW9a4V6Bw=w1154-h768-s-no

Przechodzę obok Zamczyska od tyłu, ale postanawiam nie szczytować, aby nie powtarzać punktów z poprzedniej wycieczki. W planach mam pobliski Duży i Mały Cisowiec. Okazuje się, że Duży jest ogrodzony płotem upraw leśnych. Trudno, to idę na Mały. Pojawiają się chmurki, myślę sobie fajnie, będzie ciekawsze niebo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMS3QBaO_k57Sp9tzuhqEcz-E_2zBbX767rqY1iZZ0UQp5wzw_y6X-4PUO6KrFDtV5rgErBqDycpe1VNrX3sZg2IETj-6AnR0G1XdTOi9x_ZbE0BCwDAqVdnd4LvoIBhaFlzwU6bYNtMCHUwvbehm48JA=w1154-h768-s-no

Widok z Małego Cisowca. To ostatnie chwile słońca. Po chwili całe niebo chowa się za chmurami, które nie wiadomo skąd się wzięły. Całkowite zachmurzenie miało się pojawić, ale dopiero po zachodzie słońca. Specjalnie po to jechałem jak najdalej na wschód, żeby mieć dobrą pogodę. Jestem rozczarowany. Czekam jakiś czas na rozwój sytuacji, ale wygląda, że to koniec słońca na dzisiaj.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1nF3-sxa7r99p5nXqSyIezWIzphlbkpUZPUQrtC0pJT5bjNH6Lm3eBZ2yPGcnrNFLfqfPqwKwlsRfg4lVGDsrAiJvZsAVqy0NLacMYs-aNqG3YrcgOjR95lqvqNkXqAOXnuAaxKrGfhdKuMDx3NcGXA=w1154-h768-s-no

Miałem iść w stronę Jeziora Czorsztyńskiego, ale bez słońca nie ma sensu. Zresztą czasowo również nie ma sensu, bo jest 16:30 a dzień już krótki. W obliczu takiej sytuacji stwierdzam, że trzeba iść na Flaki. Flaki są pewnie nudne jak flaki z olejem, akurat pasuje. Zaczynam solidne chaszczowanie. Ciężko się przedrzeć, a im wyżej tym gorzej. Jestem trochę zdziwiony, bo nagle robi się jakiś przebłysk słońca, które teraz mi nie jest do niczego potrzebne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP1Fvi1PRJ25L_chmujRGLl6JErM-tId95K1rrx9YzCpNxDAcCXLm3qRuigXz8xqU15j-HAgvO556_czKabaYFiCLZ1pZjULuyt47JgVEDN2yV6RZKgj_enRIsZWLDZ2ttWugLHwjEJ8QF0QbtZXJkViQ=w1154-h768-s-no

Byle do góry, w te krzaki... a potem jakoś w stronę auta. Nic fajnego mnie już chyba dzisiaj nie spotka...

C.D.N.

272

(7 odpowiedzi, napisanych Pieniny (polskie i słowackie))

Myślę, że warto kontynuować temat smile
Minęło pół roku. Pojawił się pomysł, aby powrócić w tamte strony i odwiedzić miejsca, na które poprzednio nie starczyło czasu, albo nie były w planach. Akurat trafiło się idealne okno pogodowe.

Część V - Gumienko (820 m)

Zaczynam dokładnie w tym samym miejscu, w Czorsztynie. Na początek plan na piękny poranek na Majerzu, bo ostatnio była mgła. Specjalnie sprawdziłem prognozy, że teraz mgły ma być mało i od 8 powinny być widoki. Okazało się, że mgły było znacznie więcej niż ostatnio sad

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOk9ylSV99Cqg1sMTsoGy3OyuD6eceHiLW4EXQEva55VweeG_qzACiVxRj93FmZlNA8O4qhonZFpC1HMgpuptlLD8aj4bs5GBAl-FgiTnAChWHJa_AUfnsYkEL_vbq6eH5hqvzHlBU5EC56Q-DYwghFSQ=w1154-h768-s-no

Dopiero dużo wyżej zaczęło się przejaśniać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM6HenVEjFO6CWDwnhxrnChtKo7V7xrpTvBtV4vH_Z3Sr386-gdY-G8lR3_mV0frh8BSyHzh4zQexOAIf1zgNwrNDQjj9BqdEgzfGSYBNViipX4A_mBqR_k8mlvoBD10XyFDMh9l0wihYuvWUU04W9xEg=w1154-h768-s-no

Są lasery, już mi się podoba smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfDQ2cRXQIMvA8rmXDqK9d5O_qzmlhsawY2STpZ0D_ihZXfsWNMYamfAWfjMHNqy4FsVy1z2bZWZIWKn22Qu6M42MaQq8OdylyMIvEJQyzsa-pUMjRI_weFeQmrdSvLQaRGP7H3MrjH2nwZMkdn1icew=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN5HM1E3B5J7rsFe9VcIfB7khycFaPKUyRpPtMuXrEDH0xXXFPlFsmM5Krf3UMq7PxBH_Jzi6EUf3AdUIM5kzKuGSB0Gt4LRBg1rr3ql7Vc91SuD-Zml4j50AyltcfP9QqG1NrGIoZTDJ_zNowB5zcE1g=w1154-h768-s-no

Wyżej już pełne słońce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNumOCrQQUt55IrUFZNWnExPJ7zINAccnymxd_eGb_iB3m4P439i_JcbgjLOpfIPVDf3hXxTWQbeK2OL2YdWRyEWzGjsGU_9DYmcSKOocApapw5lz1pGSp79TGdsaR8eboDYUvZ_OKfUCilphmtOw0KvA=w1154-h768-s-no

Widoczek na Tatry. Czyli standard, bo to samo miałem pół roku temu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPgYF-qC_ZSL6FDAMLeQIDh8VmiDSZTBQovwVUts0MvJ16XtBTulFQ8nYMM15l5CbMk3TDfGLwWwRo80I3yZD1KDaTz8gkpBtftCidRaeieRGy5VRMIwv5SYlzQuJJHRs5FGvUrtxGT_Mltp65M8SWL8g=w1154-h768-s-no

Dalej jednak jest już inaczej. Zaraz za odbiciem w prawo czerwonego szlaku do Sromowców pora porzucić szlaki i wejść w las. Dosłownie parę metrów przez gęstwinę i wyłania się niewielka górka - Gumienko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNil29YRV6R3uaZS47BBMpbv4pbKHwryTSmkKzM5IExaj9Dm3fnz1XzAWFGC5hmLaxMItisyMsqUG5qjct6mpS7-ZIZjwfyeQCq5IxT95ZnYGkri8pf4jX_Vr-8S9cCViJ_j-GD3QOKQonKa2VL649Amg=w1154-h768-s-no

Od północy niewielka, a od południa już konkretna skała.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOQjYMQuQGMjniipHKrNzcFpAvNve2Rj2mvC6g7xATJ3XPXpkjqsjqCbs-I7hm_0dFlIwbdMWOEvGxZo1Okgtqm_h95vCbyD9BZV2eLIj_BbbiZzalXjoqczHCmOiD3vF7bP82kQJVWWbv0Axo1va9PgA=w1154-h768-s-no

Zaledwie 100 metrów dalej jest kolejna podobna górka - Cyrlowa Skała. A dalej Macelowa Góra - przebój z ostatniej wycieczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM--8seFBUfD8I-3mXpFCuEc2lEE3efq1Hup3kXr4p_NWFPkJgiN0djoTDrcRnz4rLp1VFeVdK-TDwmzdkDn2ja7eiQWx2mtkFou83fAztAJ77t8yWz2b6wzABFeiGJjE-O5Y2YJvw-yHdAFjfBMkPU0Q=w1154-h768-s-no

Zbliżenie na Macelową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOskLPjfA-SxM04bVJvAPxaBxlVfxjXFIMOJxUySTrSqgpu4YwID9urYbE_c_Zvb2qCnZZJ7BroCMe94mphQUmnbxgD85w6BAgE2mjPwwGodQEGWJvaHJb4tZuC1B0gbwV4KtXG8iH9Rt5afftUnR_2gA=w1154-h768-s-no

Na zachodnią stronę mam Flaki i w oddali Żar w Pieninach Spiskich.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMcEPHmQpH48aKqsGVFrXfJKTQ-K0nXv2K1l8_VzQVWYkcu_vqNkmKTkMacPbmQU56s4a4t6TJgPJcvY8ePZVnuk01OsGz5B22Nc5QkLy-iaSdJ9QAsfDi8E-yRmL74sMPoMdVgT_mVMo4M9Ia6gfONNw=w1154-h768-s-no

Nieco dalszy widok: Kýčera(935 m) koło Wysokiej, a w oddali odległy o 50 km Minčol (1157 m) mamy dobrą przejrzystość.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNDK0qwzeKaeDPcj7GKR0IFWwQkrey_YWUL1m0_7gSSkfCX1jikjPPtM2mYyP75RP6nL5871wQmbTDBqlPZ499IEJfuUiPDecZ5Is3rqT-E9O3phl0eW1gN2UFhe3PrxkTxphn2zVgR-d9UZ8Er_fFf4g=w1154-h768-s-no

Oczywiście Tatry również widać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJZt9WmvhlnK-wYz-X0rqDshLuOdThiNn6Xwu9oMJv81hnCh4hPLqIQb-vNXdTpfOT3Y79jUFmk58TvL7DF2l1TX-e_oleOsV3yc6XxbYaaDCy8_72iK6x35pRaMOsEzZz06n6uBD2VcIDYG842G8mkQ=w1154-h768-s-no

Poranek był zimny, we mgle powyżej zera, ale ponad mgłą przymrozki. Na skale przyjemnie ciepło, bezwietrznie, słońce operowało mocno. Przymknąłem oczy i... usnąłem smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNNgDp1H09CCOfP5j7H8neGBSctGx96Qdki6ENTCHIOL3zaTK0T5UYkcBxlxQJaHuYF2v55F6pXfVPHU_mQG3ztPazTupDdZazVSj3LE-p13Tt4im85ynD2YROXHxpiJImqnFThlLfOO-3efQjAHhJvYA=w1154-h768-s-no

Obudziłem się i przez moment nie wiedziałem gdzie jestem. Rozejrzałem się i nie poznałem okolicy. Sporo się zmieniło. Po mgłach ani śladu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOoCU8bCw_cLuKqkRHUjBVGEjVOGu16NeMpXKPfDxeOCocWRJ8JuHRlj13z4ExHRWyBI9mvT7jLSuGoc1exbcTMFCZpgPuqhuC9MMHzI9Qu_ExtEV0gZthAbNFycoaKDCFTiOTULBBHXSyX5P46vTzL7Q=w1154-h768-s-no

Też pięknie smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPGlhn23JaFC5VyRsO5LW9cu4Yoo-nT6t7L4PSpPnB4VIX4mhKBeb3GerHxmAOBkmA_-fExua-1m0IHNwajFZ_RyqraFSxkSC5BycCX7N0dZabheqGOTq71jSV23BFaUyUeK5LF1Btaw4cxbNBMbTap4w=w1152-h768-s-no

Trzy Korony i Nowa Góra.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOH77h7S_rO-XqFQRbGpBTmg7_icXebIbbRsMWbs6stpZosj30rrht03pmn4FxIUeyl7leqixts8WpZK4paFbGUCvihU4Vqy6GLrlNDh2AKfPIQYxzUEET3oook0bnpxFcIK3nQU1va8biTYlBZpaKGyw=w1154-h768-s-no

Zwiedzamy boczne punkty widokowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8U7kJxc_dSDNCL8e4DTNy3EQMLBWkNppXWE7OT-K7SzgF9ATfPVy_WpJZSfVM5zj6WqHqks3r4suJH0NU7lQb60YU2ijMUNWvGcjC1fH0YcY8fpmZm2PA4vEp37lTwI1ZKu_BohswBuVr4rq_QWmcmA=w1152-h768-s-no

Widok w dół. Jest trochę skały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMmjdhHvle3u_ZhduQksiutl6gswkmBx_94iddgxwNCK6rsTW8m0k316rsukbubExaV1pztBr9L14vRoST7bwGxhGUIGAlT7JfR_B4HGGY7ZVJ0iO1vDtTMsLJGa4eRxyfp5I_3atprkAt2TTy7BCL6-g=w1152-h768-s-no

Tobi lubi sobie tak stać nad przepaścią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNsHk_FH_wZ807yYJDLUSxd0yD_eJKStd00550v6hq9HcufumblZogV9lg0ZUUQB6VICXjTl57OiTEo2E-Oj9Fa1zuT0IgR5fGLMJIanExBXVFQ4ociPIyWiak7CBHnS5K6Y7Lph2wie_R7F2gDSp2JOA=w1152-h768-s-no

Pionowe ściany robią wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMxqK8mD1UTv3GbX9G23nn1ZYR8-5SvAE6sPXiih4OcZhLnMHeMmsH5lSSgqdBpSrQXsfoVAC7z0Tf9sM0ggVqyFfFKGf2agkL3Inrvm18ydMAP7yIoXboJ_9w0cbEuT4M7q3EojR_ZQTiq2F8Z0q-BwA=w1152-h768-s-no

Stwierdzam, że Gumienko to bardzo ciekawe miejsce, ale trzeba iść dalej.

C.D.N.

273

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Po wypadku Tobiego Sebastian napisał "To chyba koniec harców".
Wygląda na to, że zostały nam już tylko spokojne jurajskie spacery w pobliżu domu wink
Spacer z ostatniej niedzieli. Jedziemy do Domaniewic.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOTfbtVwPBIJOqnsbi97kxlzEMikqmt0p8vMNx_cF3Go8DhXrmxN7gjcGS_aIAvKLDsxJTO1RL4aqtiESAUssi_5aO127UOPYtaTsb3AkYEr9VEJd1WwU-WsR8df9JyxXULqMGac7WdFKrTLTrftRhuuw=w1154-h768-s-no

Na początek Grodzisko Pańskie. Znane i lubiane miejsce. Religia i patriotzm smile
Widzicie ten mały skalny cypul na skraju po prawej?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPd230iDhDeARyjdxyH5ImEIa9Ez2HqGWxFx8Wgp0QvO0ra4fkHHCx7lvNLht5tothOsVJrDyxrYCt7IDZHuh5EfYQ4fAlOVAU9FqmddDWqrFJyQgwnfjFInt27PdfUal2e16SjxxW73KCHxFkZjoDFzg=w1154-h768-s-no

Tak to wygląda od góry. Czy Tobi nie będzie miał zawrotów głowy?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNEarbRAUvBqrdmU9MVH4N4MuVWBPYthqU6RPz84p0VFzDB8XRsd4bT8S6ZlaG62f3Rj_4r59dSIkHEiMDUgV9qy8o1KNzPT7eAAvqXMEKT2-Ttk_ODeNYBcRDv--V8yJhjMgrwInVDPI12Ae-zbvSeSw=w1154-h768-s-no

Nie miał. Jest z nim wszystko OK. Gotowy do działania smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPzyMou0zprwimoiCqVKOrDanQrg45M_zEYdxB--9bPEg2vUu-SUoiHxzFgSu95XmvQD8er5x_dM5Y7a2Cexuzy9AV43w21XpRD5YA7__uolgnDlAcjicukDzY11m60e3Y9DYQ1S0P0i64L0x0g-mFz3g=w1154-h768-s-no

Grodzisko Pańskie jest efektowne, szlak prowadzi przesmykiem w skałach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP4UnvuNLiat_V4S0kvD0vW11WmqIUTJE6kD0Rh1rc7YsqvWHqT9Hp16H7TFcXiioiJr8xGnAkp5bKbKQPrE0nQFizg6_977HONiBEro9jJWxJaOUfu1E8Zs2Am8fObEbfwexdooR_CQasceyoBwlwbtQ=w1152-h768-s-no

A górą nad tym przesmykiem skały połączone są lekko próchniejącym mostkiem. Raj dla dzieci pod warunkiem, że mają nieodpowiedzialnych rodziców wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNpbOyLnUfN7bbAGNK03UnNhrQgshfa5eGrbqoVkQgAHYqQoMsrAvOgbvJMsKY6Dp_BPVLj_izyAvT5RMTcQFNJ5RhVI3dVxqP0KF6kA0UrnAhnjIYOOQLJ9z2LyVdUfYnmR2KfPlINq3X-DR-G6WX2ZQ=w1154-h768-s-no

Nieopodal nieco obok szlaku znajduje się Grodzisko Chłopskie. Byłem prawie pewny, że już tam kiedyś byłem. Jednak nic mi się nie kojarzyło. Od strony szlaku podchodzi się dość stromo w górę, nieliczne skałki, ogólnie nic ciekawego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPF4hEh4096opcwpMTfFyOwlrryunK8_M6glqtmmIg43_0511wuuVS9qNbdBMuG3iGsKe35zwvu8r82KOqi8bPWtTjCBMz57dMUpDzIeCI3WH9U48z85F1nDtVD1vUBV7PyT-078oiyjK6dH7HC8QJXHg=w1152-h768-s-no

Sam szczyt mało skałkowy i dość płaski, bez widoków. Natomiast po drugiej stronie na zejściu pojawia się więcej skał. Postanawiamy z Tobim trochę pozdobywać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPhtcUFxPRBcKmkE4BD8g_ekwJMa4uuV-M_fmqYdlCCiBA2vo5ytHlQ1-dhriSYKXipDnJ57XvPeYwU-jLAr8GwiOAnV1A7qZ4eX2KJZjPCYXYrfZuXFg8HjVUj6alRWO6HHygU0xDA6E9AkGf-50YrWA=w1152-h768-s-no

I tu lekki szok, bo przez szczelinę widać ogromną przepaść, której zupełnie się nie spodziewałem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNk93GAY0AueEW9W9CSI5j6tELAwNFpX-Dqh4dJeJjvxh3esyKMJ0wuLFBhbSMHVMLV7b2WHVQiuPbqrgR49NKWLCbfqxftPDSd7GD0TbpqJXUbnyBwPK3tWdc30pQpx0jbFRLuFTmuszKTamzG_tPSjA=w1152-h768-s-no

No to schodzimy ładnie bokiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOz1yTjxFh-V04QiEqnN5SlarDoYNrbjwxUHx38FpW2iOVfWv8syu7E8juzCMPYspuuJXvlG3xhzY3D8b0vVxO5YYvUwsv_ohL5Yl37kky5y5i8GDcJGyzVn4KV4uREr7FG0nAxghobXdQzE3M9sV2gzA=w1152-h768-s-no

Grodzisko Chłopskie robi się coraz bardziej atrakcyjne od tej strony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOkw4dgtT_Ac8xTkEDMz00gi_YfM22By9qbOPgYR7nvJmJdEMjYGsmKM0wgBqjEZhOqG4bm5y0dce3PRSWhpuvXz_Z-8i_gLjNZhIfmNoH1eRpQBVPkaZCMd6UCbBoHk-wo5uyKz-LJI52mwt4B9w9QJQ=w1152-h768-s-no

Jesteśmy na dole, na wprost ta szczelina, gdzie byliśmy u góry. Jest to wszystko ogromne. Tobi czuje parcie na wspinanie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP1ZHsmqoE2YU19sfv7bKAeksD0n4WLRJQdKfxMFIJrmlCxFFo9IYMiqfiAHmLwqVXvim7K1k2tYGMOVlMYK0IQZS4QDR-t8ulI40MWSainS84MdwlDxMp2mqeLz59EepsSVO1L67W3qvkIxt_uDxMsAA=w1152-h768-s-no

Wyszedł całkiem wysoko szczeliną zawaloną liśćmi. Ja nie dałbym rady wyjść tam gdzie on jest. No ale wyżej już się nie da.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNwqGR1oZsd8XTGiySqAwX8M1eVViCTpxqolvM20_GBTNuADOSn3XzKl13Q4Zu7QUH5hzz7XUwn0jiTMS0lwO2KOWsg1fvPDOTScW9-McTd6aVLT6y-9DcSusO0BGi_8QbDU7OUNDFvsbAd-KzQu_X3XQ=w1152-h768-s-no

A to już inna szczelina, którą eksplorujemy. Tutaj ja wyszedłem wyżej, bo aż na te skałki, co było ciężkie do zaakceptowania dla Tobiego - rywalizujemy wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPTSo-uzW67srY3kwKkASOdiKw-PryObMPwqNhg9Oe9pIo1qDbeYY_xHi3Aa8gH8PaHu08EkpA14y83njx2r9rbU1W0NOQ9Nyjk5p0fJFZiO4jzJueMk2Hy5xY4x-d31goRrxHtY_YCR2tTrjjaX1sXSg=w1152-h768-s-no

Ogólnie było bardzo fajnie i Tobi był bardzo zadowolony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN_MTrcZdNB625-CNPfvZev8Qa-B_p5xNuujUZES4ZNasTz0jEjCqdgdKAbPyg9XW0KYJ8olHqSa3gb3bKuW6BqMSKS3LN86UhpWXwW2FgVxJ5Zb8GdsQWwHn-POruC36OhaX2N2eJsimi_SKp-o2laDQ=w1152-h768-s-no

Zastanawiałem się, czy tu można by coś wyjść. Ten pierwszy próg można obejść bokiem z lewej strony, a potem widać drzewo w szczelinie. Dalej nie wiadomo, ale może warto spróbować?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMXvQBlYOJbfbt_PS7z_lwuKLlc0-B5nSHpEIcHC7UfuhrhB3m7ZeSD41rAASG5JOxVTd-NZopNGzmlKzvgtGL9ZQMGWA0OM0rVWCBxlM2qr9ffb6oqdsDlf78joZv-LcoRtlLbnqqV6C5UUaULPN8D0w=w1152-h768-s-no

Zachodzimy więc z boku. To drzewo na wprost Tobi ominął przy skale, a ja się nie zmieściłem, musiałem od drugiej strony, obejmując je kurczowo w lekkiej panice przed odpadnięciem. Tego drzewa w szczelinie, o którym wspominałem wcześniej tu prawie nie widać, jest zasłonięte przez to, które trzeba minąć. Trochę wystaje dokładnie nad Tobim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO77TyR-s5Sg-gSWm3kRd1mWyqvbPHUuTEvkt34oG4ZuW_CFt3cnoxgpexDLG-m3GFGKEeeKpiw6z3LClm6_SOMJuTzu5okpXuOfM6gA0Qrl35x2Osp583dvY3D16EFiyIJmAd76KnZeilHDFDekyS7MQ=w1152-h768-s-no

Tu jestem już przy tym drzewie. Trzymam się go stojąc na wystających korzeniach. Tobi nie jest w stanie tu wyjść - próbował. Teraz jest niżej i wyraża swoje niezadowolenie. Przede mną kolejny próg, a zaraz dalej jeszcze jeden, ale już bardzo wysoki. Po zrobieniu zdjęcia podsadzam Tobiego, a potem sam wchodzę na ten próg.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOa2IawtinLGPWipDPvZE46lDbx9iD4Qx-Zhz-A24k5_qMy3hGcwDVdCgd-7QSAA6diRAbxIH1FUuGEk9EceYyEm6vnIep3Knz44w4sbhiox-2guO8YJEJK2jilVcC3NxknO11Nn0_GS7GetdqkfXDpBA=w1152-h768-s-no

Sytuacja robi się poważna. Czy jest sens pakować się wyżej? Uznałem, że jest jakiś cień szansy, że da się tędy wyjść na samą górę. Trzeba tylko pokonać ten wysoki próg. Podsadzam Tobiego najwyżej jak można. Ma jeszcze sporo do pokonania samodzielnie, ale musi już być zdany tylko na siebie. Nie idzie mu łatwo. wszystko się sypie, ale skoro nie mogę mu pomóc, to chociaż udokumentuję jak walczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPG2lnYtTZkFO7OQ3L_WLU1Mtdenb6hdjO7pyvHglFHDcfAGpv9ECIte0vb5XBGO4hONxQZ212VGw9GK3r9wy342QlU9dvDiR-6KP7kZ3q8uxELur_V8DAjFcz5NMuzPnYWSXjO15YFQwTelcA08XSNBA=w1152-h768-s-no

Jakoś udało mu się pokonać najbardziej stromy i obsypujący się odcinek, ale wciąż dużo zostało. Widzę, że ma wątpliwości i kryzys celu. Jak teraz zawróci to spadnie mi na głowę. Tłumaczę mu, że trzeba w górę i na szczęście posłuchał, próbuje, kombinuje i osiąga sukces. A widzicie to drzewo z prawej powyżej? Za nim jakby była szczelina i światło - tam planuję wyjść na szczyt. Chowam aparat do plecaka i próbuję dołączyć do Tobiego, jednak mój plan wyjścia po skałach się nie udaje. Tobi na górze szaleje, ale mówię mu, żeby czekał. Próbuję szczeliną, tam gdzie go wypychałem. Wszystko się sypie jeszcze bardziej, ale w końcu wychodzę!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPsUR1aCQp10Y6oiQcAjxYqLV9oWKjQ0ZyqwzMXTyBOWmbcaHXZtmGyr2TBSseic7sJRohwb_NUJ0oue1pNVz_91S2xXr-TKrFBAf9LZFdDmV-b4bz7ojQJql46dBmB8zt5cLk_C_sY--F0LHUm53a8iQ=w1152-h768-s-no

Widok z góry na to straszne miejsce. Jesteśmy na 4 poziomie, poziom 3 widać bezpośrednio pod nami. Poziom 2 jest poniżej tego cienkiego drzewa w dole, a poziom 1 to podstawa od której zaczęliśmy. W dół nie ma drogi powrotu. Tędy nie zejdę, nie ma szans. I w tym miejscu pojawia się pewien problem...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMbecKZ_q-nGv_xwFtX3k2uyQfg3lvyvCk4i5NIlgPgbdzHoW8CQ-pd7AS1JNsBsTG5YSPHdxE64u32BN_pOCXK94gU7zXfewPCZZiC5SubSzk0tH_amvisUh_XAMk3R4WjdeB6bOdcNZ1INzpNdQouLQ=w1152-h768-s-no

W górę są jeszcze 2 poziomy. Ten nad drzewem, który na zdjęciu wydaje się bardzo prosty, jednak wcale nie jest, bo z prawej jest gdzie polecieć (widać to 2 zdjęcia wyżej). A potem głaz niespodzianka blokujący szczelinę. No kto by przewidział, że tak to może wyglądać? Pierwszą myślą było poszukać innego zejścia. Półka na której stoję była szeroka i długa, można się było cofnąć, ale jak się okazało kończyła się wielką przepaścią. Pomyślałem na serio o wezwaniu GOPR, ale tylko pomyślałem. Trzeba ponosić samemu konsekwencje swoich głupich pomysłów. Aparat ponownie do plecaka. Najpierw dojście do drzewa, powoli, bo nie chciałbym zjechać. Potem jak już trzymałem się drzewa przekonanie Tobiego, że też da radę. Kiedy zaatakował musiałem mu trochę pomóc żeby dostał się na ostatni próg. Potem ja się jakoś wygramoliłem i stanęliśmy pod kamieniem, który wydawał się wielki i nie do przejścia, szczególnie dla pieska. Na szczęście była w nim taka mini półeczka, na zdjęciu jest zasłonięta skałą z lewej strony. Na nią jakimś cudem wypchałem Tobiego. Była bardzo wąska, nie miał się tam nawet jak obrócić, a musiał czekać spokojnie na mnie. Miałem wątpliwości, czy to się uda, ale o dziwo Tobi jakby zrozumiał powagę chwili i wytrzymał tam kilka minut, zanim wymyśliłem jak do niego dojść. Szczelina była tu już tak wąska, że można było oporować o ściany boczne. Potem ostatnie podsadzenie Tobiego już na samą górę. No i na koniec ja. Prościzna smile Czas wyjścia szczeliną 50 minut. Emocje jedne z większych jakie miałem z życiu. Muszę tu kiedyś znajomych przyprowadzić. A może forumowa wycieczka?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP_NkzkJcs6XQuj2KbXfA3kOxdQzb-GCeRksuZxqZ4CPjfR6Tt-AhEhMyx0gbGnWestFLjgjlI1bV6R_6DjcmOjUkr3ugzrne-8j2rPywRefGGEKbD5UYjN_nrEZF_rm7t7T0k2KqHPb9topruFNpDWpA=w1152-h768-s-no

OK, jesteśmy na górze. Grodzisko Chłopskie uważam już za najfajniejszą formację skalną na Jurze smile Obchodzimy je dookoła od drugiej strony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNz3STVyEdciu2vsHyp0tbhX2XB1ztzLfgvYrirKSJVVvAGZJpkIz1JqT8b5OblXlnN8uWsJo92_fI5g2GGqcj_XKqfJOSr2P6bfv2y9a6AdvwVIRH1IhONEtZzkKb_1xaROoSC_4rjWYsjkEU4TDaMEw=w1152-h768-s-no

Jest naprawdę rozległe. A punktem kulminacyjnym jest taka przewieszona ściana wspinaczkowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO2xtlFAL8W0j3B8XmlVVPCXMHwbo5bfzTbTe8u9-6Q65wUW0PCDx6u1AL_gU25LCMyi88OoPQVxNrXMolik_st0uJF9NZC9wvtfWsmBpjm_FW2viLsIexjE0L7J0veoIaumP69o-pPVdOJ5bWgp0ku8A=w1152-h768-s-no

W dolnej części ściany jest mały lej krasowy. Tobi teraz stoi w wejściu do tego leja.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP9edI67juo9Ac5fwskpoPVubexRg9FxPoyZfjLv2BQ-vpaMR_okGMAVxm4UZ-wH7s7jegd-3gW5m_W42bBpIK7rGNQyq59xzVZj5YFQsafZVf7LyduX59pZ3YdEJy9t3gGX5HNnObCwlWXQYXfxF6E-A=w1154-h768-s-no

Zaglądamy do leja.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNLFE6G5K-tFnFMNtSh1U6br20eHQPhBPLUE0hBhCfJWlPBeBSiXLNsntT61ZbjOAmyuHNG3uxLAs41J64Vjza-chgFQ5drn-K8NPbyBUJuBOCG9xkYDYrhrGYIOb3gIl9GFhQcy7r40-VwXqX7E3wxBg=w1152-h768-s-no

Ja jestem w leju, a Tobi na górze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYaLLpIx7KcqYxGj8p3PGKJ6A6i8aPEIjqC_zh1trhVAopiouyZqTKB1Xsbk20KVWLh9PZVmeJXpaJtLY6svIMrRUfn2qT07rcniboi3lxrr78nmVi0rrXt4oeR5oiDNGTZPIJusM5ZIh7NPDAcuh0SA=w1152-h768-s-no

A teraz ja na górze, a Tobi w leju - fajna zabawa smile
Koniec eksplorowania Grodziska Chłopskiego. Cały czas byłem tu sam, żadnych turystów, żadnych wspinaczy. Dzikość i rozmach tego miejsca urzekły mnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNc7318sBjVLR0Fsx2wbg-Pez0E8NpJdt6euXZeIEYfw5EAEh7xPnlskg-FgBA-EjfaGz6qC-9nGEo9bBT2cfqIuYro7mSCDAeDLeyKLAkSI0aD-xOID5JQ5vqkj0OxVusz_IcPVRShpQcOfpITbrmdQg=w1152-h768-s-no

Idziemy na Biśnik. To bardziej znane miejsce, przy szlaku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN4KhLMQZlK7zYEoEE_JYhn_Gkf5jcz16nND0cI9CweqUJ5qWF5GvUnY7rlYswRmJBukuPvnoWo-6Ewx9dVRa83UuNm8Zsm1jJsSDVkhFpvVc7UxpWeQ7QxbjsicCzZisS1Tuy2op-zOvAnzEQV_JgbPA=w1152-h768-s-no

Również bardzo ciekawe. Stwierdziłem, że wyjdę na górę po tej linie. Ja wyszedłem, a Tobi nie big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNFKc7oKWuP1UrqZINYZYQ4I8FTbpPTLCV6a9JoYaB0lSy9hQWYTA0HZNoQvr5TO9XiFetK5o7byzPLQdDmSIkef5bEDbDOyqBgItw1HAZ_HUplezAmFMcdwCjXA0Ys8o4qZJ34mf-mDISrPhb4cG3v4g=w1152-h768-s-no

Na koniec jeszcze idziemy na Skały Zegarowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOnkpXBmx2cPBJ_F-FoG7Hd_K2N5LxqphzdAt224g__zc-TTGyj8i3Haby79zpf1PDiIJNLcF1PjbdOn0GdxpcgGgbXBjYN4MZv5jWxSVwI9aPeQUjMmF3l89NXIY9ClsEuuL0_KIKAHIia8unhPNsGYg=w1154-h768-s-no

Na zachód słońca, które już jest dość nisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOqP9gih8f7QsRgsUFpT25l0L28-Tvdy11RClxdTSeqpawerRuEidsZWZ4-LbSlNJPmqjenFRCtrQKMyj4iLEYmgQvZagmmG3a09kkwkO_Zxz6QOfHkymqA7OmtN-ulfayRNL3dg479ymma8Y5NORLFzg=w1154-h768-s-no

Skały Zegarowe są znane i popularne, spotykamy w końcu innych ludzi, od razu jakoś raźniej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP2G5ya8P_0nfbdXNYQDvsNm5ejBE_yzehTz7tHR-pTIseG0Y7U1-BMeSGfKU4f3tzZQIpVE6p_Ge6mG2sj2oLOpOaR-cN2kjJtiPLj9ojHVTKHrt5U06ub2b2C8BYLZbTwA-z7f6ZreIyH3GPeR71fHQ=w1154-h768-s-no

Wyłazimy ścieżką na najwyższy punkt, a tam jakaś dziewczyna zdziwiona, że piesek tak sobie dobrze radzi. Jakby nas widziała parę godzin wcześniej  to by dopiero była zdziwiona wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOv5gfW4iG2K2y8woUqxGMA9GKv5xiNkwYvsS6Vz7ZWrk2FxllQMmrN_vAovL2deaX2qc4cOpYI3lrrb7GKUrUwJQ1RFERGkaTBpys8bfnX54u28pkB9_x5ps_KfbTzlfVWSXZN8CSB15cTwno92Rb5mA=w1154-h768-s-no

Zachodzik taki z chmurami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNf0-HIbgh361z6nzFj789lfljpM0x-hVYcSMIBSIEA2KC4tQSehFNc-C9mxEJHNvljGNlbkrGnZ99_VgzZ7ahotkKfRtUx0Ja68CB4UMUl_CpvIIuStotEDWcOg-NT5dD4rN-Szg5j5B0d8vuH5Xfckw=w1154-h768-s-no

Nie czekałem już na całkowity zachód, bo do auta kawałek. To był najdalszy punkt wycieczki, ale jeżeli chodzi o przebyty dystans to była jedna z najkrótszych wycieczek wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPAyJYgnXBTfyHhnCLz0UxKlo1_LBtKXbh-x4dID5lQiW6TTvP8nseE_GunNkaiWsZzpXiguBLfuGrPrCyUCg52lXEZDdkeYVGejcRmdkMJ31vxeGXdnrpNv1RMsT6y95g2vlELQOcVrv4-0e1Q3MCRrg=w1154-h768-s-no

Jaskinia Jasna na koniec.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNuJp1emgXuLkQsQjJ9SVlC_lyL7xvhnJl5kdo6iu1Ksq53ttTeQIYxPVPVn2CSmp3u1Dnev8YG42etxjN3k9Alf4YCHndF-BzIuzUW3ZFT-UtME2e5WrlaTzBcPGm0A6IV5wSeQ0aqpTYLkUbPrNqcEg=w1154-h768-s-no

I powrót bezszlakowy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPtHrpSN1JRCBQLmA5cv4RCAcpcgvA1fzMquzBKt8hGr5g3SaUCyvSzLufXh4sA3YUddRgfaVZim5akGwIzAEVk2kTeZV788yrKh846LlPV-ueIO8ZL2C52X9wB5SN5S4BiaoCMi3jaa_umFCfbwiS8eQ=w1154-h768-s-no

Długa relacja, ale emocji było sporo smile
Uznaję, że Tobi wrócił do poprzedniej sprawności, co chyba widać doskonale smile

274

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Sobota z niezbyt ciekawą pogodą.
Parkuję w Koconiu i ruszam na południe w nieznane tereny (pewnie znane Markowi) wink
Początkowo jest cudnie. Widok na Beskid Mały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN9GRmAqKZIuq3ihzBSYayeObB8zOoHoPcPIxOwXLQ8giHRdu6_CqoVMm6sxYWnXR9qUTJzUyNma_v10StlhiNggMDJ2G75BNtyEJ7CIviQIRDnaWgXNUIRxBT8nevsECgFcCu8grT_09ra6tpHyV2puw=w1154-h768-s-no

Wychodzę na grzbiecik.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN742d7GOV0bFeKtigGR4m_FGENX5aYkgMdxHqTR_hrr2JpWXdFg_r7suUI5hP5BjnO2N5YwFmn6RQ1t6QpPXpsniGU_su27vipL1zzxjoipLBnmQRsCJ_AuuwRXoOY-JR4Lrlce768cHM-tNs5gAempA=w1154-h768-s-no

Zaskakują fajne widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPfSuNhrBNKFDaAVW6ISIjQylSGv0pRcF29FSX9538xeplQ8krY0xf3YMIuCzwbAVIEufNze2xUvlYv9tbGQCyKawsoP_gDoaWpNrwPLQVkeGgPQhXIyz-xHjZwxLhr_0N4esfMEwwbB8cwWy-_T6WqhQ=w1154-h768-s-no

Znane góry z nieznanego kąta. Chwilę trwało, zanim wymyśliłem, że na lewo od Babiej musi być Jałowiec. A pod Brona Czarna Góra, gdzie byłem w tym roku na pierwszej zimowej wycieczce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP7pEoQS241Wgvv05jm2iOROvleIGZCFCumOf2he6J94NU2Wb3COXVsv6QJD-SN8zZtyY3G4weGUWI-U0ugBflevGhMW8JgPiWRtMgVLR_0SJcJjRtfPJRFeFPwpYsJlnZyjzXdZHExjIhKXcal2_fOGw=w1154-h768-s-no

Z lewej Lachów Groń. A ta taka ostra górka na wprost nieco po prawej od środka to Wytrzyszczon, gdzie nigdy nie byłem. To duże to Pilsko. Fajne panoramki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN51B8W0W9uS_uJ57dXq_iaLsvPVFoG9etXS0DBc90No4gvab7p5P0NV4asTQY0A8eYxpbp7ToHBx0iKyA0B2_Zi_BXrpbVaiKMOqgeK_ebLOYZzDQ7WxbALEPVpoVDopkydWYaHmcf7ydG-qtkPVN2fQ=w1154-h768-s-no

Idę grzbietem bezszlakowo, mało wyjeżdżonymi drogami przez Małysiaków Groń i Wajdów Groń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO3hAcMnSzqCgNqY5OjssBAF_R0IP5h3R0fYX0yopZ789ygb1aDMT7YgvcW4CkcU_GylyZsa14czpvAMMVTlgZS9oa-VMj06_X0zEqjmaczeq2JtArCV4iK-xCgalTfKCoAtZweh7ZbJYi9g--wV3qsSA=w1154-h768-s-no

Schodzę do Kukowa. Daleko na wprost Koskowa Góra.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMR3-1rrxxwPb-KfYP5dc_XrJGIeO6nCCDf9iyjF6pPLw-AGUugG3NaM5DsSXNHzNXmnyEVa0Fe5ZjAhMZzh6Mw8pdu3tYK2h2t2acJ1sNKQ8SbsvylBV203ocRgX0NmrI-okHsTm2FPS5Qwub5dcfZ3A=w1154-h768-s-no

W lesie sporo grzybiarzy, ale niezadowoleni, puste koszyki. A ja na łąkach trafiam na kanie. Jedno miejsce i pół reklamówki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPNAoYgxcdnLbirjxLgIZK5OImr3l6KGHFG4VH0KDyOmfl5R2FxP8Az4vwX2JH2jLXZCLcMtWOWZKC3C8T9EfYt6UJkhB_fexPRppmtx3QFoRTxqbl9bfQOgJfLBOnOdyxN_8zoMpt8M2FI9ZoGMjW7tw=w1154-h768-s-no

Za Kukowem wyłażę na całkowicie nienazwaną górę i schodzę do Krzeszowa. Na wprost Leskowiec, a na łączkach niżej znowu kanie, reklamówka wypełniona po brzegi, zaczna ciążyć...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPk8S19r_JY-HlKrVP1VaShu6eZnFIhbk1kFJlwcuikq6DPP5BEnA5t0MIvTaYFfgyrrh3xC1qoRqBdWUegdPXrUTgqziEfSlw-pEDcfiZn0Gb8rbnqthv16DyYNXHQe0Ta3NiOmMBOn6pmrt8uCUVxpw=w1154-h768-s-no

Wchodzę na zielony szlak, takich luksusów nie ma nigdzie, można odpocząć na sofie. Sprawdziłem na fotkach, że w marcu 2020 ta sofa już tu stała.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOu8AevX4GZvKMIQ4z0VKuH9x0PGngK6F4J_f28xbZ_lNu_ZyijAhvg9cq3ouHxiyNp_9vg2phGMTcQ9Os1uuSbdKZaHRBSKqKFoAxP-3Z4RJOuDiJpxHJVhIuK6iNQ8VauMS7__FKhcqs1fx6OlsBCfA=w1154-h768-s-no

Dzieki paprociom robi się jesiennie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOL7F3_QqXz116AOX7OQUs-qENky4FfQpHsHCXVfye4UMLRGUUgZR2vgsr4392WUyuP_law4B1ONHZQfaLw1GY97b8AS1V8IpZgx8OYzV7XZEd8WuwvECmdiWaHMc-w0RjFoMEhbbDrsJuJ2ngs7nlmzg=w1154-h768-s-no

Zieleń też ma się dobrze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMtRWAxRHqoP45WolkymnrP11VudLukEb3wORkcL4WH6VtenoRb0C4m864HFgfb3re93j4khbU9a6WHAQ4hmYyfNv2lHH7Cd497Il-5FD2DM7AZQZqtESm0k1AZurW5xaPC8KEU5lM7TzbnhvMvFmaEGQ=w1154-h768-s-no

Pogoda siadła zupełnie, ale jest taki klimacik.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNCSage1caMOUuLfT1LWceOZlgGnFxGPEB5fuZm1h7-iqnsASsrygb5VU8VQMTwkwoh0eEVq_loOfhUqOg14idBTW5NY2rxJ1DbLZuXV5D4lZ2fj-LidTbCQlkWDgZTdTEL0lydugESIuY59WrVyfIF0g=w1154-h768-s-no

Na koniec małe wyzwanie - Wielki Gibasów Groń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPWnH5dYNXSWy4Z44L4KxfrTLtIBeQJXL02vYtUrDdkcIOPqxoWpB51nGFy0vEGSvdPW-VgrpDHRhvdNTc4xg8UT1bQ_-RSz7hxxmzeQ5gD3uYxU_aHlsKTR6k-fuglWjDqCvG5-VbWpOKjdof98j1I5w=w1154-h768-s-no

Jak byłem ostatnio, parę lat temu, to ciężko było się przedrzeć na szczyt. Teraz było jeszcze gorzej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOs0tf594c9h6AgGxIUeyhRm4jPC_gF41xoq0oehtNid6n2gE868KkH9UZQmQAlBlUCPnCYd1hm0HREZELfJqYjctjAGSHVv26qSJsiKvBz4DuQGpKrv6kABPkrOKdnUPcQWAvyYMgKCImKkfrWhgdRqw=w1154-h768-s-no

Gdzieś na horyzoncie fajne chmurki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN5yeRQ0WLWwpYhzQSrn3xHDYQGN9K42ob7T0Fnn_jjhL3oeSZzYxQEA3eBoYXt44w82b1o5yJ7ZvaUIMbMqYW6jWUTsX2iHKTfcvbIQJVjw9ktdXHOnnsHQEDrZU_sh1Dh6w3dOAp94YmL7d7bXqQC0w=w1152-h768-s-no

Pojawiają się prawdziwie jesienne kolorki dla Dobromiła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPXDDJExzCMlyzfj_GXJLvUczttHi2rAItR8EB7LeAc4Ooxv8wf0gXQY9Xe0bFmKYfCdPjpq7aOcgi_8FiGrbFTSQ56laP54pRehLCYTpWoxCG0nSgSMTdnUQxc64HRFNp2HuQQN7IilHd6w7NAz6wNuQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMln7MmAwlZ8Rme1K1Om464vcfZ0S29lOgNc1ldOC5Y8CSfnoT3Ll4CZ7dWPDWRoC0_NiBJ85yIPKOJOxa1UzikMRLowyoEBr9sfwW6ByGo5fd4ydaTkhsKOXvRb74bg0gUB8RzkVimgvE45IQfQmbd_Q=w1154-h768-s-no

Czy to są zdjęcia artystyczne?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM2zgLEIPO2HxeJQYjErfEF6UQR4LC6ycDrxt_9Fy5r0vQWVVJaSCyXtddQTLA5wKUhengTJuOLVKPMuMtF8cn4m947MZ8EV5rkIJu5GvUf7oNa0MTPNdk8eCXWfAMKeGmAva8alzT2GpFxyHMzSeX18Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOnkE_cRUfRDfgsC8CJ79taVU1_aIpVPDGaYcJV-s_-AjXdQK8uK5MAsUGc1GG63GINHmfPu85unEVK5MWey12oehXRgphLKDAWPDERLuc8z_MrEsABgcSKtFbT2-NYYOgFrzUSei-MwnnyzoTM-nRWyA=w1154-h768-s-no

No i tyle. Namęczyłem się trochę, 3x wchodziłem na grzbiety, ledwie doniosłem grzyby. A można było zostać w domu wink

275

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W ramach powrotu do normalności po wypadku czas wrócić w jurajskie skały. Jedziemy do Nielepic i zaczynamy od Skały z Krzyżem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNP95ZmqehoE70XdZEGj7YL4lq4NynROjzeWrNP_AR1DidDrpVfX0DnonwdhEsJ8sI5oycaS69WCWBEZuVpe4LiELqOZYjQBC9FeItdQYU5mUXkHooDj3fesd2tLu62JHq4OBxKbf8NZ6j9vAu08-R4PA=w1154-h768-s-no

Pod nią rozbili swój obóz podstarzali rowerowcy, którzy spali w namiotach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO7CphVmxTs54nESduWg5bXMBkYYPvqu8vWkrNGiEvxeBhedLHGdqGte0aID2-ABzqprxpfJl8l0KNrV-fQy-qmfXu5hZh1wWVgoACM7njVx_O3bo6QojX7FokeVzdlc5WIBWHmXJ0Ep7F6d7R-Bdacrw=w1152-h768-s-no

Tobi zachowuje się normalnie, jest skałka - szczytuje wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNwaRNFmGxH-7Ch7YsvbPlSectynt4betCv90ho4jZ-pf0G0-tKXUGgeU3VcddFdFh22B5mxlLTPIbdhGcwFMYHsjnqqYDxd0SrEmg_2B8peSQ9EbzTMWO9pxD7AImZ_4OeGxipiGA1xqBQvC8wciPJXw=w1154-h768-s-no

Idziemy szukać nowych dla nas skał w okolicy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMjYCbu46VpsFP05BZm-ltZVUriip8J-3vDHz48twLi0_iEPbllPZRg8YtLL3HYMgzAH5An0hazXtRyC_BEgOfAVxNqyCDIfmpOs4cDvIxljB_WGK_B9VQd3QN__0wbJVFkavhHVLDINym6h-8sHirx5A=w1154-h768-s-no

Znajdujemy mniejsze i większe. Najfajniejsza jest Kubincowa Baszta. Tablica pod nią informuje, że występują tu osobliwe formacje skalne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMUkFyaAuXygU98Hr2bkO6lJb4S2KHvOQFvxVVOTh0FCrRgOeLGy64EotOA5naN5_bDEh44sDzmsKT1U8GiV4sgl8Z_uxDROHeqch4OrmYol8uhYkgE4Jl6UvvBJ7QPvEtxnbcjlYF4vMNvk5k2Jk9jJQ=w1152-h768-s-no

Faktycznie takie są. Trafiamy na bardzo ciekawe przejście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMzjbe5NYP_FmR2fMxIkOquH0qVWEUtu2vsb7qNpjdUBmmHOtZzgdQJL3WKUw_Rx1gTiemPl-4iQZpdYBZcnhCPrD_xi2_w8CNwO3moo75--GsxSFXsftyIh36yztrP1uW2AgYjrcAIU72cfYPh2daZ5Q=w1152-h768-s-no

Próbujemy coraz wyżej i wciąż się udaje, choć trudności rosną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOHbred7K85jKlUai4fO8nWv08PzvSQ7F1ak1n53DZkQw38KSkskH08-Q3i9N-5uMTS2lWSGb9fRtd4aAY1jJQmH4C_iratTWq3FxHZtD7end2Qo6SRuKexFxLu3i-fVc93BL9wa0cU7PddPorpRFAIkw=w1152-h768-s-no

Kończy się czołganiem pod górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMhH0ZIU8kaDqlKcFR4Ry8ICAkf3wQXzpVtl59ynLKu0_DeD3_yrju0pDltY8exDP1f4sCLP9sFXvXV9_So9I0RiFGXXeXXsVNY-MOvnr9ZfM78kNOWaTxWX3cqLCCjUEu4ZoM5k-lWrnKsMbgZUCtOaQ=w1152-h768-s-no

A tu ja się czołgam z aparatem, a Tobiemu jednak się pogorszyło coś na umyśle. Szczekał o wiele więcej niż dawniej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMiD1hr2mCniPP2RagF2NflPziM7oHeXo13QBY1mX2vwaHzkAToJuh_lyfYZtQMIei67fmInKIuH8G31LY5AO-wdBYAi6c37wujfimGvuBp9p3cikq0UU90JtIa4jiqHY1laH-2FlI2U7xZrAk3BpO5xg=w1152-h768-s-no

Widok ze Skały na Dębowej Górze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0S27XKiN6YPSHzxyn9SInGpAYjBxwfzkN6Ti-ruWWL0fd4tU8D2BH_Slhpb-taKTgk9q0KkI44LXYn6CZJW7qqEYNwP91sySTocl_Rv7Ul5D-2ydSV5BWhKDqklFQu25ZK6rVyfp1Og0o-Oho1HF8gA=w1152-h768-s-no

Próbujemy kawałek iść zielonym szlakiem Dookoła Nielepic, ale się poddajemy. W okolicy dużo dróg i ścieżek, a szlak znakowany prowadzi przez największe chaszcze. Chciałbym poznać osobę, która go wytyczyła wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMHz94qb1qBQ5_NGNX8KrsIpo-X5UJfQ8kKcTUMRV-aMC4CGAKZ44ECPdrYGd9fHRnPkqq-rFCRhqXIljbEOhdy-Y0Ov-dD3o4znvNfiQivymBwu_N_eHqKIDwV8H8Q19fWqw8MQT3H7QMUTnZFmRc88g=w1154-h768-s-no

Dość krzaków, teraz otwarte przestrzenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOyNTWfz0WnonpPvOrULvktxF_ULoV34ud4eBeqz-X25WWEys3ITff5JmVogDHRF4NbfkN_GenLaDdQdgLFsEXXFdK9ybQ492g3zdNm9q4TfU4QxhyyjbmPrm-JtOPrqyEwoIcsKJHC1qJ2yEDwq8RMKg=w1154-h768-s-no

Ktoś tu ma "kawałek pola" wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOtBn7r6bqSXvq7cbjzbd9j_OxhnMv4IM5NMmVt9zjrKYoeDHdddkc1HmeAIcJJFypENIPML3VP6DSGyUoiOVJjStn3TNZvB793o9XPN1EhXeJKyReYQgW3EoI6E8qnorIhIByxHjHZJ1uc0PqqmyF9qQ=w1154-h768-s-no

Nowoczesny dom, niewiele pomaga obicie deskami. Jak może to się komuś podobać?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNSa4K_dR6LbTg6F3ZFY73QUwjTv9agbNTvuYMrMKbItjOq5yGpKl66GNa24nYI79HqI2_d9BsH2LMwK_ZiYmZYokyV8uigVXTq1ZYzKeDIfKJjrBUojXFM6Kldg01KrDrVWFlzp1Iqm_H9zpMwi6F--g=w1154-h768-s-no

Ależ kolorki! Dzisiaj pierwszy dzień jesieni smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN3CH8odQ9CzHZd8dQaG4GdH9D0XHcv6uCn89hmELe-bUEMFG2Pn9vcJB1YTMkoKCSB3kSoECbfBetbDLYemgNS-cpe-JbwkkNBsF5W4XzC2AHWT2HpoGyuQYntL_shNz5jI19-nLy276uPtOFje9beJA=w1154-h768-s-no

Idziemy szukać jeszcze innych skałek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPjqnLeW5ArIF0W_hGNkjQ_70aqjtz1eaofAex5M3gjPiBNjge20xPGap065stqDifVEUtCgJTHeENLiv-5xDRExABb1mz_4vf4D6f__BSG6W0WI7dahM1AuXRnYnY-wP6_Ihr3-8nwAE6fZIt7lCveug=w1154-h768-s-no

Znajdujemy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMJeP6uFq_aoxPPHX1qCDRIpLkJ1fK7FZrk7QQCG7D6b0bNlm1xmLPraVTdLWSJgb3ZuAjhdRLzkPSiyEfRASKPhKTbNFOx7W8OjxuXN7CVI9TIsncKcFEuzeL3Fvy65wuiSYQtf8yQ0B1qaZUR6w_nfA=w1152-h768-s-no

Szczytujemy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczONlPFkDElDhBVs1k0zmwfiMAmjOlW7uoeA2qHLLx1D6WfiwliI6SM5o7PlW0YtLFjZtjw3YYVvPnYdO4vHUMl3kWDV2dEj7PoEGM6CUGfXp5kvGMc-pbW36w2Jtuzz6TdoTULcvvRMYu1-9yVSTzBOYA=w1152-h768-s-no

Wracamy do Nielepic. Mała miejscowość, a mają fajny park, w którym było kupę ludzi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN8drL7t9tMZJ5lI3cONUzvrw2_tLkVT00Yzw_bfOnzRaKY2OpGN-0bzQGqof_mQdp7R_G7lQyJ56N8nXRDsHeJQ4Usl92KK88SuE1sdLE_bVD1QFhJvcC_rbsajoWJvxSzVfNIkaRaxUaaqgGzua4lDA=w1152-h768-s-no

Taka to była wycieczka wink