Cisowa Grapa... nie
Magura.. nie
padło już 8 strzałów, a cel wciąż ma się dobrze ![]()
czy znajdzie się w końcu śmiałek, który go odstrzeli ?
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez sprocket73
Cisowa Grapa... nie
Magura.. nie
padło już 8 strzałów, a cel wciąż ma się dobrze ![]()
czy znajdzie się w końcu śmiałek, który go odstrzeli ?
Ostre... też nie
Przysłop... pudło
Hrobacza Łąka... nie... ale ładnie strzelacie, pewnie w końcu traficie ![]()
Skrzyczne... nie
Suchy Wierch... również nie
Rogacz... nie
O rany, wydawca umieścił w legendzie nazwę forum i ludzi, którzy wnieśli poprawki.
Pełen szacun ![]()
Bliźniaki to takie charakterystyczne dwa cycki. Stawiam piwo, że to na pewno one ![]()
A tak w ogóle ładne zdjęcie Ci wyszło, fajne mgiełki.
A ode mnie pytanie... co to za szczyt góruje za Żarem ?

Dla mnie wcale nie takie łatwe.
Wyglada trochę jak Bliźniaki z okolic Przełęczy Targanickiej.
A moim zdaniem nie jest tak źle.
Jestem tu krótko, ale zdążyłem zauważyć, że to forum wyróżnia się wśród innych górskich kilkoma pozytwnymi rzeczami:
1) mnogością tematów górskich obejmujących zarówno topografię, szlaki, zabytki, jak i florę, faunę, etnografię
2) czynami społecznymi - odbudowy i remonty kapliczek, szałasów, krzyży
3) poważnymi dyskusjami, brakiem forumowego chamstwa, trollowania i przeklinania
4) a przede wszystkim jest tu kilkoro ludzi, którzy dzielą się z innymi swomi pasjami nie na zasadzie przechwałek (jak to mozna zauważyć gdzie indziej), tylko z czystej potrzeby wspólnego pogłębiania wiedzy.
Jeżeli ktoś obcy trafi tutaj w poszukiwaniu natchnienia na trasę wycieczki po Beskidzie Małym, to w dziale "relacje", czy "ciekawe miejsca" ma wszystko podane w najmniejszych szczegółach, razem z mapkami i zdjęciami.
Atmosfera tego forum jest kulturalna, pełna serdeczności i pozytywnego nastawiena, a użytkownicy są kompetentni i skłonni do pomocy innym. Nie zauważyem tutaj tzw. "kółka wzajemnej adoracji".
Nawiązując jeszcze do pierwszych wpisów w tym temacie, myślę, że ciężko będzie, aby to forum było na pierwszym miejscu wśród forów górskich. Beskid Mały jest mały. Dla przeciętnego Polaka góry = Tatry, a Beskidy = Babia. Biorąc to pod uwagę myślę, że naprawdę nie jest źle. Może ostatnio kreatywność nieco opadła, ale to zjawisko dotknęło wszystkie fora. Inne w znacznie większym stopniu niż tutaj. Więc nie ma co marudzić.
Ufok, jeżeli:
Nie mam nic przeciwko tematom o faunie i florze BMu ale nie może być tak ze to większość tematów obecnie tu poruszanych.
to czemu nie rozpoczniesz dyskusji w jaimś temacie, który Ciebie interesuje ?
Tak, to jest słup na Kiczerze.

Napisałem słup, bo ma prawie 1,5m wysokości.
To jest ich więcej? Coś mi świta w pamięci, że kiedyś widziałem inne właśnie między Żarem a Kiczerą, ale przejrzałem teraz różne swoje zdjęcia i żaden inny się nie załapał.
Wiesz może ile ich jest i do czego służą ?
38 pkt - sprocket73
20,5 pkt - baca
18,5 pkt - Dariusz Tlałka
11,5 pkt - jolanta
9,5 pkt - harnaś wołoski
8,5 pkt - darkheush
7,5 pkt – nena, kisiel
5,5 pkt - MK, MF
2,5 pkt - jardo
2 pkt - Gustek
1 pkt - teksanski, Inga, kruwad, bajka, łysy z łysiny
0,5 pkt - kris_61, stary, lowell79, marekk500, wawri
EDIT:
Punkt dla MF, bo był szybszy.
Słup ze zdjęcia znajduje się właściwie dokładnie na samym szczycie Kiczery (zboczem bym tego nie nazwał).
Gdzie robię jaskółkę ?

więć został już tylko Bujakowski Groń
np to może Zasolnica ?
A ja strzelę Jedlicznik
Na picasie fotek brak
No bo to jest taka minirelacja... ![]()
Pikniusie wszystko
... i wycieczka poza szlakiem i foteczki
czegoś mi jednak w tej relacji brakuje...
pytam więc nieśmiało... nie było Ich tym razem....
Jolu, o czym mowa ???
Chociaż... zaraz zaraz... chodzi Ci o tych Panów ? ![]()

Oczywiście, że byli ![]()
PRoszę bardzo ![]()

Działający mi na nerwy Kret opowiadał w piątek wieczorem, jak to dnia następnego będą cały dzień burze nad południową Polską. Ponieważ na ICM twierdzili co innego, postanowiłem zaufać lepszej prognozie i olałem Kreta, co okazało się bardzo dobrą decyzją ![]()
Jak tylko jest okazja, zawsze staram się zahaczyć o miejsce, w którym jeszcze nie byłem. Tym razem chciałem przejść bezszlakowo z Porąbki, przez Snozę i Micherdę na Kiczerę. Ukochana jak tylko usłyszała "bezszlakowo" wpadła w dziki szał, ale w końcu uległa i dobrze, bo nie było ani kawałka chaszczowania. Z łatwością odnaleźliśmy leśną stromą drogę z Porąbki na Snozę, która doprowadziła nas wprost na polany szczytowe. Kiczerę widać na wprost.

Po krótkiej przerwie na opalanie kontynuowaliśmy marsz w kierunku wschodnim trzymając się grzbietu. Ten odcinek był odsłoniety z widokami na obie strony. Widok na Bukowski Groń.

Póżniej czekały nas dwa ostre podejścia. Pierwsze na Micherdę i drugie, dłuższe i jeszcze bardziej strome już na samą Kiczerę. Na mapie droga gubiła się pod szczytem Kiczery, ale w praktyce cały czas szło się szeroką ścieżką. Jednym słowem polecam taki wariant trasy z Porąbki dla tych, którzy chcą ominąć szaleństwo na Żarze.

Na Kiczerze znów przerwa na opalanie. A potem, powrót, do auta, ale tak trochę dookoła. Najpierw czerwonym idziemy na Kocierską, przechodząc obok ładnie odbudowanych w czynie społecznym ruin szałasu kamiennego. Zastanawialiśmy się, kiedy szałas stracił dach, sądząc po rozmiarze drzewa rosnącego wewnątrz - dość dawno.

Przechodzimy przez rezerwat Szeroka. Są widoki, jest słońce, a do tego jest las - bardzo mi się podobał ten odcinek.

W zajeździe Kocierz też jest ładnie. Wszystko dopracowane nawet solniczka pasuje do miski na zupę, ale tego co ustalał tam ceny porąbało i to zdrowo. Rozumiem, że deser z 1 gałki lodów z bitą śmietaną i musem owocowym może kosztować 15 zł, bo jest naprawdę ładnie podany, przystrojony liściem mięty, suszonym pomarańczem, ciasteczkiem i rurką. Ale litrowy sok w kartonie, nawet nie schłodzony, że kosztuje 25 zł to już przesada. W sumie nie zjedliśmy tam nic konkretnego i za dwie osoby zapłaciliśmy okrągłą stówkę. Obiecałem sobie, ze będę omijał to miejsce szerokim łukiem, jak chcę trochę luksusu, to idę do dobrej knajpy na krakowskim rynku, a nie w góry.

Dalej zeszliśmy na zielony szlak i przez Przełecz Targanicką, Trzonkę i Bukowski Groń wróciliśmy do Porąbki. Najładniej było na samym Bukowskim Groniu, gdzie zeszliśmy ze szlaku, aby zahaczyć o Aleję Limbową. Wiodąca tamtędy droga porosła niską trawą, ma się wrażenie eksploracji dziczy. Takie klimaty lubię najbardziej.

Ogólnie wycieczka była bardzo udana. Konkretna, ale nie za długa. Pogoda wyśmienita przez cały dzień, niech się Kret zakopie ze wstydu, ze takie bajki na dobranoc opowiada
Piękne są tereny Beskidu Małego, choć zwróciłem uwagę, że po niedawnej akcji sprzątania pojawiło się sporo nowych śmieci. Nie potrafię już przejść obojętnie obok plastikowej 1,5l. butelki rzuconej beztrosko w miejscu, gdzie woda się skończyła - zabieram ją ze sobą, rzucając klątwę na właściciela.
Tak, to Snoza ![]()
37 pkt - sprocket73
20,5 pkt - baca
17,5 pkt - Dariusz Tlałka
11,5 pkt - jolanta
8,5 pkt - darkheush, harnaś wołoski
6,5 pkt – nena, kisiel
5,5 pkt - MK
4,5 pkt - MF
2,5 pkt - jardo
2 pkt - Gustek
1 pkt - teksanski, Inga, kruwad, bajka
0,5 pkt - kris_61, stary, lowell79, marekk500, wawri
Kisiel poprosił mnie na PW, abym zadał zagadkę.
Co to za szczyt oznaczony strzałką ?

a może Romanka "od Staszka" ?
Brawo Nena!
Zagadka nie trudna (choć ujęcie od tyłu) ![]()
36,5 pkt - sprocket73
20,5 pkt - baca
17,5 pkt - Dariusz Tlałka
11,5 pkt - jolanta
8,5 pkt - darkheush
7,5 pkt - harnaś wołoski
6,5 pkt - nena
6 pkt - kisiel
5,5 pkt - MK
4,5 pkt - MF
2,5 pkt - jardo
2 pkt - Gustek
1 pkt - teksanski, Inga, kruwad, bajka
0,5 pkt - kris_61, stary, lowell79, marekk500, wawri
Wędrowałem przez Izery w 1998 roku... zapamiętałem je jako bardzo smutne góry - ogromne połacie bez lasu, tylko z kikutami drzew. Tym się różniły od np. dzisiajszego rezerwatu Romanka, że nigdzie nie było młodych drzewek, tylko cmentarzysko starych. Teraz widzę, że przyroda walczy o swoje i powoli zarastają ![]()
No cóż... zagadka okazała się zbyt trudna, chociaż po podpowiedziach można było wiele wywnioskować.
Stoję na żółtym szlaku kilkaset metrów poniżej Złotej Góry w stronę Targanic. Na ostatnim planie główny grzbiet Beskidu Małego z najwyższym widocznym szczytem - Kocierz. A npaprzeciwko mnie płaski grzbiet odchodzący od Porębskiego Gronia na południowy wschód - idealny skrót jak się idzie od miejsca gdzie stoję do Przełęczy Targanickiej.
A wie ktoś co to jest ?

Forum Beskidu Małego » Posty przez sprocket73
[ Wygenerowano w 0.076 sekund, wykonano 8 zapytań ]