Temat: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

Działający mi na nerwy Kret opowiadał w piątek wieczorem, jak to dnia następnego będą cały dzień burze nad południową Polską. Ponieważ na ICM twierdzili co innego, postanowiłem zaufać lepszej prognozie i olałem Kreta, co okazało się bardzo dobrą decyzją smile

Jak tylko jest okazja, zawsze staram się zahaczyć o miejsce, w którym jeszcze nie byłem. Tym razem chciałem przejść bezszlakowo z Porąbki, przez Snozę i Micherdę na Kiczerę. Ukochana jak tylko usłyszała "bezszlakowo" wpadła w dziki szał, ale w końcu uległa i dobrze, bo nie było ani kawałka chaszczowania. Z łatwością odnaleźliśmy leśną stromą drogę z Porąbki na Snozę, która doprowadziła nas wprost na polany szczytowe. Kiczerę widać na wprost.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/f1.jpg

Po krótkiej przerwie na opalanie kontynuowaliśmy marsz w kierunku wschodnim trzymając się grzbietu. Ten odcinek był odsłoniety z widokami na obie strony. Widok na Bukowski Groń.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/f2.jpg

Póżniej czekały nas dwa ostre podejścia. Pierwsze na Micherdę i drugie, dłuższe i jeszcze bardziej strome już na samą Kiczerę. Na mapie droga gubiła się pod szczytem Kiczery, ale w praktyce cały czas szło się szeroką ścieżką. Jednym słowem polecam taki wariant trasy z Porąbki dla tych, którzy chcą ominąć szaleństwo na Żarze.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/f3.jpg

Na Kiczerze znów przerwa na opalanie. A potem, powrót, do auta, ale tak trochę dookoła. Najpierw czerwonym idziemy na Kocierską, przechodząc obok ładnie odbudowanych w czynie społecznym ruin szałasu kamiennego. Zastanawialiśmy się, kiedy szałas stracił dach, sądząc po rozmiarze drzewa rosnącego wewnątrz - dość dawno.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/f4.jpg

Przechodzimy przez rezerwat Szeroka. Są widoki, jest słońce, a do tego jest las - bardzo mi się podobał ten odcinek.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/f5.jpg

W zajeździe Kocierz też jest ładnie. Wszystko dopracowane nawet solniczka pasuje do miski na zupę, ale tego co ustalał tam ceny porąbało i to zdrowo. Rozumiem, że deser z 1 gałki lodów z bitą śmietaną i musem owocowym może kosztować 15 zł, bo jest naprawdę ładnie podany, przystrojony liściem mięty, suszonym pomarańczem, ciasteczkiem i rurką. Ale litrowy sok w kartonie, nawet nie schłodzony, że kosztuje 25 zł to już przesada. W sumie nie zjedliśmy tam nic konkretnego i za dwie osoby zapłaciliśmy okrągłą stówkę. Obiecałem sobie, ze będę omijał to miejsce szerokim łukiem, jak chcę trochę luksusu, to idę do dobrej knajpy na krakowskim rynku, a nie w góry.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/f6.jpg

Dalej zeszliśmy na zielony szlak i przez Przełecz Targanicką, Trzonkę i Bukowski Groń wróciliśmy do Porąbki. Najładniej było na samym Bukowskim Groniu, gdzie zeszliśmy ze szlaku, aby zahaczyć o Aleję Limbową. Wiodąca tamtędy droga porosła niską trawą, ma się wrażenie eksploracji dziczy. Takie klimaty lubię najbardziej.

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/f7.jpg

Ogólnie wycieczka była bardzo udana. Konkretna, ale nie za długa. Pogoda wyśmienita przez cały dzień, niech się Kret zakopie ze wstydu, ze takie bajki na dobranoc opowiada  lol
Piękne są tereny Beskidu Małego, choć zwróciłem uwagę, że po niedawnej akcji sprzątania pojawiło się sporo nowych śmieci. Nie potrafię już przejść obojętnie obok plastikowej 1,5l. butelki rzuconej beztrosko w miejscu, gdzie woda się skończyła - zabieram ją ze sobą, rzucając klątwę na właściciela.

Odp: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

Sprocket czytając twoją relacji początkowo myślałem że tego kreta masz ogródku przy domu który reaguje na zmiany pogody, a tu o tego gościa chodzi lol Dobrze znam te tereny i na wszystkie okoliczne szczyty prowadzą jakieś górskie ścieżki.
Zdjęcia super bo pogoda się udała w przeciwieństwie do Krecich przewidywań. Byłem nieraz w zajeździe Kocierz i gdy zamówiłem zupkę w półmisku którą ledwo się najadłem a tu taaaaaki rachunek big_smile

Odp: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

sprocket73, fajny pomysł wyjścia na Kiczerę tym bez szlakowym przejściem przez Micherdę, czy możesz naszkicować na mapie to przejście bez szlakowe z Porąbki na Kiczerę? smile  smile  smile

4

Odp: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

PRoszę bardzo smile

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/mapa.jpg

Odp: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

Super sprocket!!! Bardzo dziękuję !!! big_smile  big_smile  big_smile
a co do dachu szałasu - to najprawdopodobniej zniszczyli go Niemcy podczas II wśw. W czasie II w.św mieli w szałasie rezydować partyzanci, byc moze z tej przyczyny szałas został zniszczony przez hitlerowców, podobnie jak szałasy np. na Jaworzynie. kiedy rok temu odnawialiśmy szałas to widać było szczątkowe bale drewniane leżące na ziemi. smile

Ostatnio edytowany przez harnaś wołoski (2012-07-29 18:08:09)

6

Odp: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

Bardzo fajna wycieczka sprocket73 i foty też  smile  smile  smile  smile  smile Piękny jest zakątek Beskidów. Jeśli chodzi o karczmę na )( Kocierskiej to tez w maju się wystraszyłem i poszedłem na kawę do Olafa big_smile

Na picasie fotek brak sad

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

7

Odp: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

Pikniusie wszystko smile ... i wycieczka poza szlakiem i foteczki wink czegoś mi jednak w tej relacji brakuje...  hmm  pytam więc nieśmiało... nie było Ich tym razem.... sad

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

8

Odp: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

kris_61 napisał/a:

Na picasie fotek brak sad

No bo to jest taka minirelacja... wink


jolanta napisał/a:

Pikniusie wszystko smile ... i wycieczka poza szlakiem i foteczki wink czegoś mi jednak w tej relacji brakuje...  hmm  pytam więc nieśmiało... nie było Ich tym razem.... sad

Jolu, o czym mowa ???
Chociaż... zaraz zaraz... chodzi Ci o tych Panów ? wink

http://sprocket_73.republika.pl/wycieczki/snoza/f8.jpg

Oczywiście, że byli  cool

9

Odp: Kiczera z Porąbki przez Snozę i powrót nie najkrótszą drogą.

sprocket73 napisał/a:

(...) Oczywiście, że byli  cool

To teraz wszystko jest w porządku, relacja kompletna big_smile

ale żeby tak gości pominąć.... wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile