Lampa taka, że człowiek pada sidząc
... , jesteście usprawiedliwieni ! ![]()
2,801 2013-07-29 09:39:59
Odp: Lazy day (9 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
2,802 2013-07-29 09:33:39
Odp: Leniuchowanie w Dolinie Kobylańskiej (10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
sprocket73 za sprawą Twoich relacji i zdjęć będziemy mieli cały przegląd Dolinek Podkrakowskich ! I bardzo dobrze, bo są rzeczywiście fajnym miejscem na niedzielny wypad za miasto ! ![]()
2,803 2013-07-28 10:59:03
Odp: Oczyszczanie ruin i akcja malowania krzyża na Jawornicy (440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
baca pięknie !
. W takim upale to musiałeś się namęczyć przy tym pieleniu, ale efekt zaskakuje. !
A czy ta jaszczurka na pewno nic nie wypiła z tej Twojej butelki ?
Fajna fota ! ![]()
2,804 2013-07-28 10:57:08
Odp: O tym jak z pętelki zrobiło się grzybobranie ... :D (10 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Wiem jaka tam jest pod Gancarzem dżungla z orlicy chyba najgęstsza jaką widziałem w Beskidzie Małym, zwłaszcza w pewnym miejscu
Racja, jest nawet kilka takich miejsc.
Dziękuję mirku. ![]()
2,805 2013-07-27 20:02:34
Temat: O tym jak z pętelki zrobiło się grzybobranie ... :D (10 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Zebrałam się w całość przed 10-tą i jakiś kwadrans po wyruszyłam w kierunku Gancarza. Nie spieszyło mi się, ponieważ wiedziałam, że nikt na mnie nie czeka. W lesie gorąc nie dawał się tak we znaki, jak na otwartej przestrzeni. Marsz w takim upale – to nic przyjemnego
. Stoki Gancarza znane są ze swoich dosyć stromych podejść, ale skoro „strome podejścia kształtują charakter” – to nie ma co narzekać, idziemy ! ![]()
Po drodze oprócz upału muszę walczyć z kłującymi krzaczorami i „paprociową dżunglą”.
Mam teraz piękne pamiątki po zaciętej walce
.
Na szczęście jest też coś przyjemnego i dla oka i dla podniebienia. ![]()
Podziwiam cel mojej dzisiejszej wędrówki …
pięknie dojrzewającą, dosyć wcześnie tego roku, jarzębinę ![]()
i jagódki !
, w końcu stąd wyruszyłam
.
Niedługo możemy się spodziewać dużej ilości jeżyn. Tego roku są bardzo dorodne.
Tak sobie podziwiając to co pod nogami i nad głową wkraczam na pierwszą polankę i robię po raz enty tą samą (aczkolwiek dla mnie zawsze inną
) panoramkę – tym razem ma to być przecież cała moja dzisiejsza pętelka … ![]()
Polany śródleśne przybrały teraz barwy żółto – fioletowe, za sprawą kwitnących żółtych tojeści i fioletowych chabrów łąkowych.
Mijam pierwszą polanę i tuż przy ścieżce pod brzózką znajduję wielkiego koźlarza czerwonego ! ![]()
No nic, ściągam plecak, pakuję grzybka do worka (zawsze nosze ze sobą materiałowy worek, choć koszyk byłby w takich przypadkach najodpowiedniejszy, ale nie zawsze wygodny
) i myślę sobie … - pewnie farta miałam, ktoś go pewnie przegapił, że tak przy drodze się utrzymał … ![]()
Podeszłam jeszcze kilkadziesiąt metrów i … przy samej drodze, w młodym brzeźniaku nazbierałam prawie pół worka czerwonych …
.
Miałam dylemat – co robić: zbierać, czy je zostawić i iść dalej
? No jak zostawić takie grzyby … ?
Torba trochę waży, nie mam szans dotrzeć z nią do końca zaplanowanej trasy, bo zapewne z grzybów nie zostałoby nic
. Szansa na znalezienie czegoś jeszcze jest duża
. Wybieram więc opcję drugą – grzybobranie !
Pętelka nie zając – nie ucieknie, nikt na mnie nie czeka
, więc nie mam się gdzie spieszyć
. Gdyby to było przy końcu trasy nie byłoby takiego problemu. Grzyby były piękne, do tego pierwsze moje w tym roku
, więc żal mi było je zostawić.
. Egoistyczne podejście
, ale mówię Wam jak fajnie było widzieć tyle kozaczków naraz.
I tak ta moja pętelka dzisiaj wyglądała
. Oprócz tego co na stole, a są wśród kozaków czerwonych również: borowiki, maślaki, podgrzybek, czubajka kania, borowiki ceglastopore, znalazłam jeszcze gołąbki modrożółte.
Trafiły się też (ale już nie w mojej kolekcji) piękne niejadalne ![]()
muchomor czerwony
szyszkowiec łuskowaty - grzyb objęty ścisłą ochroną gatunkową z rodziny borowikowatych, ponoć jadalne są tylko młode owocniki ale nie są smaczne i mają watowatą konsystencję.
murszak rdzawy - wywołuje silną zgniliznę brunatną, występuje zwykle u podstawy jeszcze żywych pniaków rozmaitych drzew iglastych, przede wszystkim sosen i modrzewi.
Nie był to wcale stracony dzień !
Pętelka zostaje do zrobienia w innym terminie !
. Może jak upały troszkę ustąpią, będzie przyjemniej wędrować
, a ja muszę sobie obiecać, że nie będę zaglądać pod żadną brzózkę, żeby się podobnie nie skończyło … ![]()
PS. W międzyczasie dostaję sms-a od kisiela
i mms-a - od bacy
, który pięknie wypielił ruiny schronu na Jawornicy
. Tak, że do końca to sama nie byłam
. Widziałam jeszcze po powrocie do domu pędzącego do Andrychowa ferdynansa – czyżby też był na grzybach ? ![]()
2,806 2013-07-27 19:33:05
Odp: Oczyszczanie ruin i akcja malowania krzyża na Jawornicy (440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
To czekamy na fotki - takie jak z telefonu
dokładnie takie pikne, jak z telefonu ! ![]()
2,807 2013-07-27 19:32:23
Odp: Tatry Wysokie - Kozi Wierch (11 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
jestem zauroczona koziczkami
!
2,808 2013-07-27 19:31:52
Odp: Pteridologiczny finał w Puszczy Augustowskiej (13 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Darku najważniejsze jest mieć wyzwania i się ich podejmować !
Życzę sukcesu w poszukiwaniach, a później w badaniach !
Wierzę , że Ci się uda
! Trzymam kciuki ! ![]()
2,809 2013-07-26 19:54:41
Odp: Akcja - szałas pod Cisowymi Grapami (127 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
Harnasie ! – BRAWO i DZIĘKUJEMY! miło słyszeć, że ruiny szałasu odzyskały dawny wygląd !
– wiadomo, że jeszcze milej byłoby usłyszeć, że żadne poprawki czy naprawy nie były konieczne
, ale jak widać niektórzy nie potrafią uszanować cudzej pracy. ![]()
2,810 2013-07-26 17:39:23
Odp: Ocierając się o wschodnią granicę - część 1 (19 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Kodeń
„Czym Wilno do Litwy, Częstochowa dla Polski, tym Kodeń dla Podlasia”
Kodeń to wieś nad Bugiem, tuż przy granicy z Białorusią. Pierwszymi znanymi właścicielami Kodnia byli bracia Ruszczycowie, którzy końcem XV w. założyli nad rzeką młyny wodne i osadę. Na przełomie XV i XVI w. kupił od nich te dobra Iwan Sapieha, protoplasta odrębnej linii Sapiehów, zwanej kodeńską. Od tego czasu przez kilka wieków Kodeń był związany z ruskim rodem magnackim Sapiehów. Za Jana Sapiehy Kodeń zyskał prawa miejskie. Wybudowano wtedy port na Bugu, dla siebie Sapieha zbudował zamek otoczony fosą. Jego syn Paweł dobudował przy zamku (dzisiaj niestety zostały z niego już tylko ruiny) zachowaną do dziś cerkiew gotycką pw. św. Mikołaja. Podobnie jak ojciec był bardzo dobrym gospodarzem. Rozwinął rolnictwo, spławiając płody rolne Bugiem do Gdańska, wydobywał też w swoich dobrach darniową rudę żelaza i wapień.
Najbardziej znanym w rodzie Sapiehów i historii Kodnia był jednak wnuk Pawła Sapiehy – Mikołaj – gorliwy katolik. Kazał wybudować kościół katolicki w Kodniu, na wzór bazyliki św. Piotra w Rzymie. Kiedy ciężko zachorował postanowił odbyć pielgrzymkę do Rzymu. Udał się tam z listami od króla Zygmunta III Wazy do papieża Urbana VIII. Został przez niego przyjęty, otrzymał błogosławieństwo i jak się potem okazało również uzdrowiony. Jednak podczas owej wizyty w Watykanie, po ujrzeniu cudownego obrazu Madonny de Guadalupe, który wg legendy miał być namalowany przez św. Augustyna na wzór statuy Madonny wyrzeźbionej przez św. Łukasza Ewangelisty, zapragnął go mieć u siebie w Kodniu. Ponieważ papież, mimo próśb nie zezwolił na zabranie owego obrazu, przekupił zakrystiana, wykradł obraz i uciekł z nim do Polski. Obraz umieszczono w kaplicy zamkowej i niebawem zasłynął on cudami.
Kodeń od tego momentu stał się miejscem pielgrzymek, a kodeński kościół zyskał miano sanktuarium.
Po tym niegodnym występku Sapiehy, papież Urban VIII wpadł w straszliwy gniew, kazał obraz oddać, a gdy Sapieha odmawiał i błagał o pozostawienie Madonny w Kodniu, rzucił na niego klątwę. Dopiero po kilku latach, po okazaniu skruchy oraz po zerwaniu przez Sapiehę obrad sejmu, co spodobało się papieżowi, Urban VIII zdjął z niego klątwę, wybaczył niecny czyn i zezwolił na pozostawienie cudownego obrazu w Kodniu. Wizerunek Matki Boskiej Kodeńskiej, zwanej też Królową Podlasia, jest do dzisiaj otoczony żywym kultem, zaś sama miejscowość ściąga do siebie corocznie wielu pielgrzymów. Obraz znajduje się obecnie w późnorenesansowym kościele św. Anny, który od 1973 r. posiada tytuł bazyliki. Jest to jeden z najcenniejszych zabytków sakralnych na Podlasiu.
W kościele pochowany jest Mikołaj Sapieha. Na własną prośbę leży pod bezimienną płytą w kruchcie kościoła, aby mogły po nim deptać stopy wszystkich wchodzących do świątyni.
Cudownym obrazem opiekują się obecnie ojcowie misjonarze – oblaci, którzy mają za kościołem swój klasztor. Mieliśmy to szczęście, że obraz został specjalnie dla nas odsłonięty, a jeden z misjonarzy opowiedział nam jego burzliwą historię. Misjonarze oblaci mają za klasztorem staw zwany Jeziorem Genezaret i duży ogród kwiatowy. Uprawiają warzywa i zioła, mają też własną pasiekę. Pieką chleb, podpłomyki i sękacze. W sklepiku i barze przyklasztornym można kupić pyszne miody pitne, nalewki ziołowe, świeże i suszone zioła na różne dolegliwości. Można wypić herbatę ziołową i kwas chlebowy ich własnej produkcji.
Niedaleko kościoła i klasztoru, nad rzeczka Kałamanką znajdują się ruiny zamku Sapiehów. Teren zamkowy to dzisiaj duży park z zachowanymi wałami i fosą, cerkwią, kaplicą i obiektami małej architektury. Są to m.in. ceglane kapliczki – stacje Drogi Krzyżowej, zwanej kalwarią kodeńską.
Cennym zabytkiem na terenie parku jest dawna cerkiew zamkowa. Obecnie jest to kościół filialny p.w. Św. Ducha. Jest to jedyny na ziemiach polskich przykład murowanej cerkwi gotyckiej z wczesnorenesansowym portalem.
Ponieważ byliśmy tak blisko Bugu, nie sposób było wyjechać z Kodnia nie stanąwszy na jego brzegu. Ruszyliśmy więc dróżką, wśród łąk i pół ku granicy.
Po jakiś 15 min. spaceru, tuż za tabliczką „granica państwa” ukazał nam się płynący w malowniczej scenerii dziki Bug
.
W szuwarach roiło się od błyszczących świtezianek, a nam szkoda było opuszczać tak ciche i piękne miejsce
.
c.d.n.
2,811 2013-07-25 17:18:59
Odp: Czerwone Wierchy, czyli klasyka polskich gór (21 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
Ech! Przypomniała mi się zeszłoroczna wycieczka na Czerwone Wierchy !
Pogodę mieliście piękną! Chmurki tylko dodają uroku zdjęciom.
. A ta koziczka – cudownie Ci zapozowała ! ![]()
2,812 2013-07-25 17:17:43
Odp: W poszukiwaniu wiosny poza krawędzią mapy. (14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Darek!
no jak nic czacha dymi !
Gratuluję również ! ![]()
2,813 2013-07-25 10:58:07
Odp: wschód słońca na Babiej Górze (17 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
kisiel foty ze wschodu przecudne
Koniecznie trzeba je oglądać w trybie pełnoekranowym !


Część trasy tj. odcinek z Rzyk Praciaków do Ślemienia jest mi znany
. Pięknie ująłeś kapliczkę Konfederatów Barskich w Koconiu
Dwa kfiotki masz na GG ![]()
2,814 2013-07-23 23:03:31
Odp: Łysina (261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)
ja też byłem tak ok 18 na szczycie Widoczki były ładne Potwierdzam
ooo to nas tam więcej było tego dnia ! ![]()
2,815 2013-07-23 22:42:33
Odp: Grzyby (314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)
Wkleiłem wcześniej fotki kilku Prawdziwków brak komentarzy (brzydkie czy co )
Ależ ferdynansie bardzo się podobały, dlatego poszły już dawno na stronę główną ! ![]()
Nawet myślę, jak tu się z Tobą na TAKIE grzyby wybrać ! ![]()
2,816 2013-07-23 22:39:57
Odp: Łysina (261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)
I przyznaj się
że.... zawlokłaś tam Rodzinkę - jasne, niech też nacieszą oczy tymi cudnościami
nie mam wyjścia detektywie - przyznaję się ! ![]()
2,817 2013-07-23 22:38:32
Odp: Dalekie obserwacje z Beskidu Małego (243 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Ja również gratuluję ! ![]()
2,818 2013-07-23 22:37:55
Odp: Leniuchowanie na Semikowej (2 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
No to fajna rodzinna wycieczka ferdynansie była w tą niedzielę
. Widoczki śliczne i makro kwiatuszków bardzo ładne.
– masz tu w lewej kolumnie od góry: dzwonek rozpierzchły, goździk kropkowany i pięciornik kurze ziele, a w prawej kolumnie dzwonek okrągłolistny, jakąś gwiazdnicę i lepnicę rozdętą.
Widać był czas i na grzybki i jagódki i kwiatki !
I tak ma być ! ![]()
2,819 2013-07-23 22:35:07
Odp: Jura Krakowsko-Częstochowska, okolice Ryczowa (5 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Ta szata naciekowa fajna ! ![]()
2,820 2013-07-23 22:34:29
Odp: Resztki schronu Sekcji Narciarskiej K.S. Beskid na Jawornicy (44 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
cenna informacja baco !
2,821 2013-07-22 15:49:54
Odp: Przewodniki sprzed lat (26 odpowiedzi, napisanych Przewodniki i mapy Beskid Mały)
To wprawdzie nie Beskid Mały, ale styl retro. Wpadłam dzisiaj przeglądając coś na linka do Ilustrowanego przewodnika do Tatr i Pienin z roku 1886 Walerego Eljasza-Radzikowskiego w zbiorach Cyfrowej Biblioteki Narodowej - polona.pl. Może ktoś lubi takie klimaty
. Wejście po kliku na obrazek. W ogóle polecam stronę CBN.
2,822 2013-07-22 15:42:10
Odp: Łysina (261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)
I kto by pomyślał, że tak szybciutko tam wrócisz?
I z jakim "widoczkowym" sukcesem
Bo mi w głowie zostały słowa piosenki, którą nam Panie z KGW śpiewały … Jolu
, a i wspomnienia mam miłe
.
2,823 2013-07-22 15:41:14
Odp: Źle się dzieje (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Ze dwa lata temu zrobiłam na fotki pod Leskowcem i ... mało nie straciłam aparatu, który próbowano mi wyrwać - tak więc ostrożność wskazana.
Dokładnie pamiętam ten incydent. Wracałyśmy wtedy z Kamienia. Niewiele brakowało, a mogłyśmy oberwać.
2,824 2013-07-22 11:23:11
Odp: Paprotniki (321 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)
ale u nas w Polsce takie coś ? dżungla ?
Ostatnie Twoje zdjęcie dowodzi, że "występuje" ! ![]()
2,825 2013-07-22 11:22:10
Odp: Zapomniany szlak solo... (11 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
[...]A z drugiej strony dobrze się stało, że poszedłem sam. W końcu pogadałem se z kimś inteligentnym
Co wy tak wyczuleni na tę inteligencję ... ![]()
