kris_61 ale dlaczego z góry zakładasz, że nie będziesz
. Jeszcze nie ma ustalonego terminu kolejnego spotkania Forumowiczów. Może akurat będziesz miał czas i dołączysz
. Nagrodę trzeba przecież odebrać. ! ![]()
2,926 2013-06-21 19:34:38
Odp: Łysina (261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)
2,927 2013-06-20 22:47:27
Odp: Rocznica katastrofy w Wilczym Jarze (40 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Ja zbliżam się ku końcowi i powiem szczerze mam podobne odczucia jak gustek, właściwie to silę się już, żeby ją doczytać do końca. Też uważam, że napisana jest w sposób chaotyczny, wiele rzeczy jest zbędnych, nieraz odbiegających od głównego tematu, opisane są też inne katastrofy PRL-owskie. Właściwie w książce nie ma czegoś o czym byśmy już nie wiedzieli (chodzi mi m.in. o sytuację polityczną w kraju w czasach Gierka ). Wiele opisów sytuacji jest przedstawiane kilka razy, z różnego punktu widzenia, powtarzana, mieszana, co w konsekwencji powoduje, że nie wiadomo, która wersja jest w końcu tą właściwą. Przez szczegółowe opisy, czasami wręcz zbyt detaliczne, autor próbował w suchych faktach ukazać tragizm zdarzenia, jednak nie zawsze to dobrze się odbierało przy czytaniu (przynajmniej ja miałam mieszane odczucia). Nie wiem jak po latach odbierać to będą rodziny górników (jeśli oczywiście przeczytają książkę). Czy nie będzie to niepotrzebne rozdrapywanie ran ... . Myślę, że książka spokojnie mogłaby się zamknąć w połowie tych stron , co posiada (504 str. + 64 str. bibliografii). Z ciekawością przeczytałam jedynie część 1 i 2 - potem już było coraz gorzej. Takie jest moje zdanie.
2,928 2013-06-20 22:18:03
Odp: Łysina (261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)
Nie spodziewałam się, że tak szybko ktoś na to wpadnie, nam się nie udało.
Brawo kris_61. !
Też mnie ciekawi skąd wiedziałeś. ![]()
2,929 2013-06-20 20:12:36
Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013) (10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
znowu nie ma co przesadzac, ja sie nie wstydze ze tez jeszcze nie bylem na Twoich lakach na Gancarzu, a i one zaczynaja rowniez byc tak slawne jak hala Gasienicowa :-D
... oj to też to musisz nadrobić
, zabiorę Cię tam kiedyś wiosną
, ale wydaje mi się, że już kiedyś nimi przechodziłeś. ![]()
2,930 2013-06-20 19:03:28
Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013) (10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
ojej, nena przecież to klasyk!!! Koniecznie musisz to nadrobić ;-)
wiem kisielu
- wstyd jak cholera ! ![]()
2,931 2013-06-20 17:16:18
Odp: Tarnowskie Góry (4 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Mnie Tarnowskie Góry kojarzą się ze Sztolnią Czarnego Pstrąga , a Ty nam tu ładnie miasto pokazałeś. ![]()
2,932 2013-06-20 17:10:50
Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013) (10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
i pomyśleć , że ja tam jeszcze nigdy nie byłam ..
ech ! ile ja mam jeszcze do nadrobienia ... ![]()
2,933 2013-06-20 17:04:19
Odp: Jura, okolice Mnikowa (9 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Nena - to nie cmentarzyk, tylko stacje drogi krzyżowej. Kleszczy tyle miał powbijanych, tzn. tyle znalazłem po wycieczce. Potem codziennie znajdowałem jeszcze po kilka, coraz większe... jak to kleszcze.
Aha
, a na zdjęciu wygląda jak cmentarzyk
. Biedna psina, dobrze, że mu je wszystkie powyciągałeś.
Te największe bluszcze niestety ktoś przepiłował u podstawy, prawdopodobnie wspinacze chcieli, aby były nowe ściany do wspinania
No pewnie, po co miałyby róść, co to kogo obchodzi, że są pod ochroną.
2,934 2013-06-20 08:57:07
Odp: Nowa Sucha - Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego (3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
kris_61 drewniane budynki w skansenie powalają !
. Coś pięknego ! Mam szczególny sentyment do Podlasia i całej „wschodniej ściany” …
. Trochę ją poznałam, ale jeszcze wiele miejsc chciałabym zobaczyć
. Miejmy nadzieję, że znajdą się fundusze i jakiś mądry, który powstrzyma upadek tego skansenu – byłaby to ogromna strata.
2,935 2013-06-20 08:29:49
Odp: Jura, okolice Mnikowa (9 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Jura jak zwykle - piękna ! ![]()
No takiego zagęszczenia kleszczy to jeszcze nie widziałem, no chyba że w sklepie z narzędziami
rany, na kim tyle usiadło ?
czy może je zbierałeś ... ?
A ten cmentarzyk pod freskiem ?
2,936 2013-06-20 08:23:29
Odp: Wielki Chocz czerwiec 2013 (23 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
Zdjęcia piękne, pogoda i widoczki - rewelacja ! Udała Wam się wycieczka - Chocz zaliczony ! - gratuluję !. Humory dopisały, ekipa szczęśliwa
- czegóż chcieć więcej !
Ja narazie mam tylko zimowe wyjście na Chocza za sobą - letnie przede mną ! ![]()
maurycy widzę, że już "śmigasz' w relacjach - super !
![]()
2,937 2013-06-20 08:18:11
Odp: Luboń Wielki w niedzielę... (6 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Marku dziękuję, doczekałam się !
. Wróciły wspomnienia …
W lipcu 2010 r. zrobiłam z Jolą, Darkiem Tlałką i piotrem taką samą trasę.
Darek szkolił nas wtedy w paprotnikach
. Stąd pamiętam, że na gołoborzu lubońskim rośnie rzadka paproć - zanokcica północna (Asplenium septentrionale). Myśmy ja wtedy znaleźli. ![]()
foto: nena
Perć Borkowskiego to bardzo ciekawy szlak !. Wtedy też szliśmy w okropnym upale.
Ujęły mnie Twoje zdjęcia przyrody
- te ostrożeniowe i modraszkowe łąki …
. Pięknie ! Fajna relacja – dziękujemy ! ![]()


foto:marekk500
2,938 2013-06-19 21:30:03
Odp: Niedzielne spotkanie na Łysinie i u Pana Józefa Hulki (10 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
A reszta towarzystwa co? Śpi?
Jeszcze nie śpię, więc piszę !
![]()
W niedzielę przed południem spotykamy się w umówionym miejscu – przed UG w Łękawicy tj. wizjoner z żoną Basią – organizatorzy spotkania, łysy z łysiny z żoną Ulą, Piotr z żoną Agnieszką i córką Justynką, Jolanta, Włóczykijka i nena.
Stąd ruszamy na spotkanie z Panem Józefem Hulką. W ostatniej chwili dołącza jeszcze do nas Staszek. ![]()
Pan Józef Hulka należy do uznanych rzeźbiarzy ludowych w Polsce. Oprócz rzeźbiarstwa maluje na szkle i wykonuje przepiękne rekwizyty obrzędowe np. szopki, gwiazdy kolędnicze, maski. Do niedawna Pan Józef tworzył razem ze swoją żoną Anną. Zmarła kilka lat temu. Jego żona zajmowała się najpierw popularnym w regionie zdobnictwem bibułkowym, a później zainteresowała się tak jak Pan Józef rzeźbą i malarstwem na szkle. Odtąd pracowali razem. Oboje wzięli udział w licznych wystawach i w konkursach sztuki ludowej, nie tylko krajowych, ale również zagranicznych zdobywając liczne, bardzo często najwyższe nagrody. O uznaniu dla ich artystycznych dokonań świadczą nagrody za całokształt pracy twórczej, z najcenniejszą Nagrodą im. Oskara Kolberga – przyznawaną najwybitniejszym polskim twórcom ludowym. Pan Józef zajmuje się również pisarstwem. Jest autorem autobiografii „Moje życie”, pastorałek, przedstawień jasełkowych, czy pieśni pogrzebowych. Niektórych z nich mieliśmy okazję podczas spotkania posłuchać.
W niedzielę zwiedziliśmy Izbę Twórczą Anny i Józefa Hulków, znajdującą się w ich prywatnym domu w Łękawicy oraz mogliśmy osobiście porozmawiać z Panem Józefem, który przyjął nas bardzo ciepło, opowiedział o swoim dzieciństwie, młodości, ciężkich latach wojennych, swoim warsztacie rzeźbiarskim i malarskim. Ujęła nas Jego serdeczność. Ogromne wrażenie zrobiła na nas Jego specyficzna filozofia i mądrość życiowa, z której niejeden z nas mógłby czerpać wzór. Jego umiłowanie tradycji i ludowych obrzędów, które pokazuje w swoich pracach, świadczą o jego głębokiej wierze i wielkim przywiązaniu do swojej Małej Ojczyzny – Żywiecczyzny.
Więcej o Panu Józefie możecie przeczytać w artykule – Józef Hulka z „Nad Sołą i Koszarawą - nr 9 (160)”.
Poniżej zamieszczam fragment filmu znalezionego na youtube ze spotkania świątecznego z Panem Józefem,
oraz zdjęcia z naszych niedzielnych odwiedzin w Jego Izbie Twórczej
– po kliku na zdjęcie poniżej
Po spotkaniu, można by rzec wyciszeni, a nawet w pewnym sensie uduchowieni
ruszyliśmy do Izby Regionalnej, gdzie czekały już na nas Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w pięknych, ręcznie wyhaftowanych strojach regionalnych. Tu również poznaliśmy Olę i Mirka
. Więcej o Paniach z KGW, jak i jego prężnej działalności w Łysinie możecie znaleźć i poczytać na stronie Koła. Czekały z pysznym poczęstunkiem – kwaśnicą, ciastem i kawą. Do tych specjałów Jolanta dołożyła jeszcze swoje z rabarbarem, a łysy z łysiny z Ulą częstowali słodką tarninówką
. W czasie miłej biesiady nastąpiło wręczenie nagród zwycięzcom marcowego konkursu na Forum „Co to jest i do czego służyło"- Staszkowi i łysemu z łysiny. Trzeci nagrodzony w konkursie niestety do Łysiny nie dotarł, szkoda. Swoją nagrodę odebrali również wizjoner i Basia
.
Zostaliśmy oprowadzeni po Izbie i zapoznani z jej eksponatami. Wpisaliśmy się również do księgi pamiątkowej
. Tego dnia Izba wzbogaciła się o jeszcze jeden ciekawy przedmiot, którego podarował jej Staszek – ciekawe czy wiecie do czego służył ?
My już wiemy, ale ci co nie byli na spotkaniu będą mieli szansę odgadnąć !
.
Więcej zdjęć ze spotkania z KGW w albumiku poniżej - po kliku na zdjęcie.
W tym dniu nie był to jeszcze koniec niespodzianek - czekała nas bowiem dodatkowa atrakcja, którą przygotował dla nas Staszek - survivalowy pokaz rozpalania ognia. Jak już wcześniej wspomniałam, tak nas tym pokazem „zahipnotyzował”,
że przegapiliśmy burze przechodzące nad Łysiną.
. Jedno trzeba przyznać i to Wam możemy po tym pokazie zagwarantować, że ze Staszkiem można śmiało w dzicz iść .
Ogień wyczaruje praktycznie ze wszystkiego co znajdzie
i jak się łatwo domyślić my też tak chcieliśmy jak on … wychodziło z różnym skutkiem
– ale się jeszcze podszkolimy …
![]()
Więcej zdjęć z pokazu po kliku na fotkę poniżej ![]()
Po pokazie odwiedziliśmy jeszcze pięknie wyremontowaną, ponad 100 letnią Chatę Czapę. Polecamy - prawdziwa chata z klimatem !. ![]()
Na koniec dnia deszcz ustąpił, wyszło słońce, a na niebie pokazała się tęcza
. W takiej pięknej scenerii przyszło się nam pożegnać
.
W drodze powrotnej przy zachodzącym słońcu podziwiałyśmy jeszcze z Jolą i Włóczykijką urzekające widoki z Łysiny.
i zajrzałyśmy na Ścieszków Groniu do Zamczyska
.
Jeszcze raz dziękuję wizjonerowi i Basi za organizację spotkania i ogarnięcie tego wszystkiego
. Trochę szkoda, że nie było nas więcej
. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się na Łysinie, bo jak nam śpiewały Panie z KGW kto ją raz zobaczy pokocha na dłużej. ![]()
2,939 2013-06-19 20:05:51
Odp: Niedzielne spotkanie na Łysinie i u Pana Józefa Hulki (10 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
To był i zapewne jeszcze długo będzie niezapomniany dzień dla uczestników dzisiejszego spotkania w Łysinie. Organizatorom: wizjonerowi i jego żonie Basi oraz Paniom z KGW w Łysinie serdecznie dziękujemy za bardzo ciepłe przyjęcie, pyszny poczęstunek i ogromną gościnność. Dziękujemy Wam również za zorganizowanie nam spotkania z jednym z najwybitniejszych i najbardziej uznanych twórców ludowych w Polsce - Panem Józefem Hulką – człowiekiem o niesamowitym talencie, pełnym ciepła i mądrości życiowej.
Cieszymy się bardzo, że mogliśmy Go osobiście poznać. Nie sposób opisać słowami tego, co dla nas dzisiaj przygotowaliście, trzeba było tego doświadczyć i my mieliśmy to szczęście.
. Dziękujemy również Staszkowi za jego fascynujący survivalowy pokaz rozpalania ognia, właściwie ze wszystkiego, co znajdzie się pod ręką.
. Tak nas nim wciągnął, że zapomnieliśmy zupełnie o serii burz przechodzących tego dnia nad Łysiną
.
Zanim pojawią się tu jakieś obszerniejsze relacje wstawiam pamiątkowe zdjęcie grupowe. ![]()
Dziękuję Wam wszystkim za tą pięknie spędzoną niedzielę
.
2,940 2013-06-18 21:16:37
Odp: Kalendarz 2014 - odsłona piąta (czerwiec) (8 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Zdj. 3 -
![]()
Zdj. 2 -
![]()
Zdj. 1 - ![]()
2,941 2013-06-17 18:27:53
Odp: Trzy baby i dwa żuczki na Babie (9 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Oj darkheush , darkheush, ta filatelistyka mnie położyła na dywanie …
. Wszystkie kłamstwa już przejrzałam i przeczytałam
, zdążyłam nawet trochę pokomencić.
Wycieczka się Wam bardzo udała, pogoda jak żyleta, Babia rzeczywiście była dla Was tego dnia łaskawa – szczęściarze !
panoramy – przepiękne. ![]()
2,942 2013-06-16 21:31:59
Odp: Akcja - szałas pod Cisowymi Grapami (127 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
Bardzo przykro to było przeczytać ... słów brakuje dla tego typu zachowań ...
2,943 2013-06-16 21:30:55
Odp: Trzy baby i dwa żuczki na Babie (9 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
A w Małym troszkę popadało, u Was nic ?
. Czekamy więc na pełną relację ![]()
2,944 2013-06-16 21:29:27
Odp: Wysyp "kwiatu paproci" w Beskidzie Małym (52 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)
Trzymamy kciuki Darku ! ![]()
2,945 2013-06-15 14:12:56
Odp: Drodzy Forumowicze! Pomocy (13 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)
darkheush Ty ranny ptaszku, musiałeś nas zdradzić ... ![]()
2,946 2013-06-15 14:11:52
Odp: Gibasy, Zamczysko, Łamana Skała. (7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Ja na tej wycieczce byłem właśnie od fotografowania o opis to jest działka Bisqpa, bo on w tych sprawach bardziej zorientowany ode mnie.
Dawid Ty nie mów, że pisanie to nie Twoja działka, tylko pisz. Każdy tu tak zaczynał.
Zawsze musi być pierwszy raz. !
2,947 2013-06-15 14:09:40
Odp: Polecane szlaki wg czytelników forum Beskidu Małego (22 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
rozumiem
, dzisiaj z rana wylecieli wszyscy, darkheush się z nimi rozprawił ![]()
Ps. Jak na wschód, przecież Ty na północy ... ![]()
2,948 2013-06-15 08:20:04
Odp: Wysyp "kwiatu paproci" w Beskidzie Małym (52 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)
Dwa nowe stanowiska, o których pisze powyżej Darek znajdują się w Targoszowie, na polanach górskich z kośnymi wilgotnymi łąkami. Pierwsze stanowisko położone jest na południowo-zachodnim stoku Leskowca (ATPOL DF9630), w pobliżu miejsca gdzie wiosną rosną krokusy i jest dość liczne. Stwierdzono tu kilkaset osobników nasięźrzała pospolitego.
Drugie stanowisko położone jest na południowym stoku Leskowca (ATPOL DF9640). Stwierdzono zaledwie jeden osobnik.
Ciekawostką jest to że Darek Tlałka jeszcze nigdy wcześniej nie odkrył nowego stanowiska nasięźrzała pospolitego w Beskidzie Małym. Zawsze było to potwierdzenie miejsca jego wcześniejszego stwierdzenia. Z tego powodu należą mu się podwójne GRATULACJE !!!
.
Życzymy mu jeszcze dużo takich nowych, dziewiczych odkryć i czekamy aż pokaże nam - księżycową paproć - podejźrzona księżycowego - w Beskidzie Małym, a znając jego szczęście do paproci na pewno się doczekamy.
!
2,949 2013-06-15 07:46:03
Odp: Polecane szlaki wg czytelników forum Beskidu Małego (22 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
Widze, ze tenoempina zmienila nick i jest nadal aktywna. Patrzac na zsgarek to chyba wogole nie spi
ja ide na wschod wiec ja olewam
![]()
tenoempina ??? o co chodzi ? ![]()
2,950 2013-06-15 07:43:32
Odp: Drodzy Forumowicze! Pomocy (13 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)
zgłoszone jako spam,ale mode już śpią.
Nie śpią, nie śpią
, już wczoraj było zgłoszone do zbanowania
. Już trutnia nie ma. ![]()