Potwierdzam, była to fantastycznie spędzona niedziela
Niestety moje fotki cosik zeżarło
Bajko, MK, Brombuś - wstawcie jeszcze coś od siebie ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez jolanta
Potwierdzam, była to fantastycznie spędzona niedziela
Niestety moje fotki cosik zeżarło
Bajko, MK, Brombuś - wstawcie jeszcze coś od siebie ![]()
Wątek jest związany z Ponikwią, ale skoro nam na zbójników zeszło
to podlinkuję bardzo ciekawy cykl zaprezentowany nam przez jednego z forumowiczów TUTAJ
Myślę, że będzie ciekawy - zwłaszcza dla forumowiczów z "niższym" stażem
![]()
Jest już ankieta ![]()
Miejscem będzie leśniczówka w Lipniku. Można tam dojść wybranym szlakiem albo po prostu dojechać.
Jest tam sporo miejsca do rozbicia namiotów, więc i z tym nie powinno być problemu ![]()
Tak więc do głosowania - macie na to 10 dni ![]()
Nic nie podyskutuję bo mnie tam nie było...jeszcze...
ale oglądałam albumik z przyjemnością ![]()
Gratuluję teksanski - wspinasz się coraz wyżej ![]()
Nie martwcie się - póki co jest to rozeznanie tematu - malować szlak i wieszać tablice będziemy zapewne w większej forumowej grupie ![]()
Będę na zbiórce o wyznaczonej porze - gdyby ktoś od strony BB chciał się zabrać - mam wolne miejsca - zapraszam ![]()
Nie do tej pory nie miałem okazji. W sumie to nie wiem jak mogłem przegapić
Do tej pory beskid ślaski, żywiecki i tatry
W kazdym razie mam zamiar nadrobić braki.
Piotrek
Nic straconego - nadrobisz w mig
I tak jak pisze MK - Beskid Mały zwany Pięknym - jeszcze Cię zaskoczy - daj mu tylko szansę ![]()
Jolu spodziewałem się, że jednak coś zaproponujesz
![]()
(...)
Piotrek nie poganiaj mnie bo stracę oddech
![]()
LARWY CHRUŚCIKA
najczęściej spotykam te, które budują "domki" z patyczków ![]()
Urlop od gór czyli wyjazd nad morze ![]()
Coraz bardziej się nakręcam na taki właśnie urlop ![]()
Klimku pokręcimy się tam w środę, w drodze na akcję
- może coś się uda dowiedzieć ![]()
Witaj PiotrzeG u nas ![]()
A chadzałeś już po Beskidzie Małym? ![]()
Wygląda na to, że trza nam zrobić ankietkę ![]()
(...) Jolu to może masz jakąś inną propozycję? (...)
Nie, na razie nie mam nic do zaproponowania - jedźcie, opiszcie wrażenia, a potem zobaczymy co się podzieje
![]()
Baca - wiesz, że ideał nie istnieje
- ideał jest po to , aby do niego dążyć
Sporo zmian udało się już w tym roku wprowadzić, następne będę przy kolejnym wydaniu ![]()
Wszystkie swoje spostrzeżenia skrupulatnie notuj - będą jak znalazł ![]()
Z opisywanej przez Harnasia trasy miałam kiedyś okazję wyjechać z Grzechyni tuż obok niejakiego ks Natanka
na )( Przysłop oglądałam Klasztor Karmelitów Bosych - fajną wiatrownię tam mają, a potem był zjazd do Zawoi, Białki i do Makowa Podhalańskiego ![]()
Na Waszą trasę jednak się z moja koślawą noga nie piszę - za wcześnie jeszcze - rehabilitacja w toku ![]()
Kciuki jednak za powodzenie eskapady będę trzymała ![]()
I jeszcze artykuł o niedźwiedziach
i opis trzech sytuacji, w których te zwierzęta zaatakowały w tym roku...
A co do kontrolowanych odstrzałów - gdyby zachowana była naturalna równowaga to odstrzał nie byłby potrzebny... mamy to wszystko poniekąd na własna prośbę... ![]()
Udana ta laba - a test aparatu wypadł całkiem przyzwoicie ![]()
Tęsknie za morze bo nie byłam już od paru lat... wyciągnęłam sobie kilka ślicznotek ![]()




Nie namawiam nikogo do bagatelizowania pojawiających się wilków czy niedźwiedzi, zachęcam jednak do przeczytania tego artykułu ![]()
(...) Ma być obszerna relacja foto.
![]()
Tak jest!!! Panie Kris ![]()
Na forumową pocztę otrzymaliśmy maila z bogatym załącznikiem
"Grzyby w Beskidzie Pięknym ruszyły .... na dobre!
Witam serdecznie!Gdyby ktoś pytał , te grzyby zostały zebrane w rejonie
Madohory ( Łamanej Skały )Pozdrawiam A.K."
A oto załącznik
Dziękujemy za taką wspaniałą wiadomość - wygląda na to, ze była wyczekiwana
Widzę też, że nazwa Beskid Piękny - przyjęła się ![]()
To jeżeli uwiniemy się do 23 września - będzie rzeczywiście mógł się nazywać letni
![]()
Ja tylko z pewną nieśmiałością...
chciałam zauważyć, że ta "praca - efekty" jakie widać na stronie to jest tylko cześć roboty jaka na forum jest do zrobienia i dlatego nie byłabym taka prędka do oceniania czyichkolwiek poczynań
![]()
Zrobił się szpetny off-top - bo jak to się ma do popularności Beskidu Małego ![]()
Oczywiście Baca - właśnie tak
Jeszcze tylko prowadzący muszą wygospodarować czas
- robią to całkowicie społecznie
Myślę, ze wcześniej jak jesienią to nie damy rady...
- no w każdym razie będę trzymała rękę na pulsie ![]()
Taki też był mój zamysł - jeżeli szkolenie będzie udane (a było bardzo) - i znajdą się chętni spróbuję zorganizować podobne - u nas w BM-ie
przy okazji jakiegoś forumowego spotkania
![]()
Wiedzy i umiejętności - nigdy za dużo ...
W leśniczówce w Lipniku? - świetny pomysł ![]()
Jeszcze w czerwcu wysznupałam
na jednym z górskich forów propozycję udziału w szkoleniu n.t pierwszej pomocy z naciskiem na wypadkowość w górach, zdarzenia, które w górach mogą mieć miejsce.
Szybki mail, szybka odpowiedź i w ubiegłą sobotę wyruszam prosto z domu na Szyndzielnię, a potem na Klimczok
Tutaj w stacji ratunkowej GOPR-u jest nasza baza szkoleniowa
Spotykam na miejscu Tomka – pomysłodawcę całego przedsięwzięcia, a także Mikołaja i Marcina, którzy będą nas szkolić – wszyscy są doświadczonymi ratownikami GOPR-u i całą akcję prowadzą społecznie
Uczestnicy szkolenia to osoby z forum Góry-Szlaki, Turystyka Górska i jedna duszyczka z Forum Beskidu Małego ![]()
fotka od Tomka.
Piękna pogoda pozwoliła działać nam poza budynkiem
fotka od Tomka
Działać – bo gadania było niewiele, ćwiczyliśmy, próbowaliśmy, działaliśmy w konkretnych – trudnych sytuacjach jakie mogą przydarzyć się każdemu – nie tylko podczas górskiej wycieczki, ale na drodze, w zwykłych codziennych sytuacjach.
Rozpoczęliśmy około 11, a skończyliśmy po 18.
Kiedy te 9 godzin zleciało?- naprawdę nie wiem
Wszystko w fantastycznej atmosferze, kupa śmiechu, żartów – bo tak łatwiej i sprawniej było przekazać to, co najistotniejsze.
Była też okazja rozprawić się z różnymi mitami związanymi z zachowaniem w górach czy udzielaną, pierwszą pomocą…
Każdy z nas zaliczył nie raz podobne szkolenia, ale zapewne – a przynajmniej ja – nie miał (na szczęście) okazji sprawdzać ich skuteczność w prawdziwym zdarzeniu.
Dlaczego było warto:
- to czego się nie ćwiczy – odchodzi w niepamięć,
- część wiedzy z czasem staje się nieaktualna – funkcjonuje jako mity, z tymi mitami rozprawiliśmy się bezlitośnie
- nigdy nie przygotujmy się na wszystkie możliwe trudne sytuacje, ale wiedza i doświadczenie pomogą nam
zminimalizować skutki tych, które się wydarzą,
- cenne było też to, że rozmawialiśmy o konkretnych, prawdziwych sytuacjach z życia ratowników i nas uczestników,
analiza tych wydarzeń stała się kluczem do tego, aby zrozumieć - co i dlaczego się wydarzyło ![]()
A wieczorkiem… wieczorkiem były wspaniałe drożdżowe, pikantne, placuszki Madzi, degustacja owocowych destylatów przy ognisku, opowieści o wyprawie Bodzia i Dżeli za koło podbiegunowe…
Po niedzielnym śniadanku ruszyłam przez Magurę do Bystrej Śląskiej, a następnie na bielskie Błonia, gdzie trwała Operacja Południe 2012

Ponieważ nie stwierdziłam rannych, wymagających udzielenia pierwszej pomocy
- całkiem spokojnie, przez lasek wróciłam do domu
Dzięki Tomku za pomysł na szkolenie, Mikołajowi i Marcinowi za kapitalną jego realizację, a uczestnikom za wspólnie spędzony czas na Klimczoku
Poniżej albumik z Klimczoka
Forum Beskidu Małego » Posty przez jolanta
[ Wygenerowano w 0.323 sekund, wykonano 6 zapytań ]