Też przejrzałem tą druga wycieczkę na blogu - i stwierdzam , że jest prawie taka sama jak moja dzisiejsza
. Termin i pogoda prawie identyczne , z początku listopada , z tym , że Krisa_61 z tamtego roku . Z tą różnicą , że aktualnie na szlaku Czupel - Magurka liście są jeszcze tylko na małych brzózkach , a grzybów malutko , ale jeszcze są
Zdjęć nie daje bo gapa ze mnie , nie wziąłem aparatu . Tak więc dopisuje się tutaj do krisa_61 jako n-ty ale zadowolony turysta tego szlaku ![]()
Pozwolę sobie skomencić kilka fotek Krisa_61 z tamtego roku

w prawo na Czupel . Ja po ciemku w lutym tego roku wracając z ogniska na Magurce pomyliłem się i poszedłem prosto , przez co doszedłem krótko mówiąc nie tak gdzie trzeba

Kris-61 ma racje , ten czas przejścia w górę jest mocno wyśrubowany . Idąc do góy człowiek dziwi się gdy widzi na szlakowskazach w dół czasy dłuższe niż podane wcześniej do góry ![]()




