Ach… pięknie, a w bodziszkach się zakochałam.
![]()

PS. Małą prośbę do Ciebie baca zostawiłam na PW.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez nena
Ach… pięknie, a w bodziszkach się zakochałam.
![]()

PS. Małą prośbę do Ciebie baca zostawiłam na PW.
Po drodze mi towarzyszyły naparstnice purpurowe, nawet w wersji w białych kwiatach.
W życiu nie widziałam takich łanów naparstnic i łubinu
. Coś pięknego
. Właśnie teraz przypada ich pełnia kwitnienia. ![]()
Super konkurs !
Gratuluję pomysłodawczyni !
oraz kruwad’owi , który wykazał się znakomitą wiedzą na temat dawnych narzędzi i sprzętu gospodarstwa domowego !
Mam nadzieję, że tego typu zabawa pojawi się jeszcze na naszym forum
.
dzięki za miłe słowa
![]()
W piątek wieczór ustaliłam z Jolą, że jeżeli pogoda dopisze sobotę spędzimy u Stacha na Gibasach. W sobotni poranek wschodzące słońce zagląda mi do okna i już wiem, że szkoda przespać tak pięknego dnia. Żeby się miejsce w aucie nie zmarnowało dzwonię jeszcze do darkheusha, zostawiając mu godzinkę na podjęcie decyzji o wyruszeniu z nami
. Na pozytywną odpowiedź nie muszę długo czekać.
Ok. 11.00 jesteśmy na ścieżce prowadzącej na Gibasy.
Tym razem, dla odmiany, wybraliśmy nieco inną niż zwykle drogę.
Gibasowe Siodło wita nas prawdziwą letnią scenerią: łąki pełne kwitnących traw, dziurawca, chabrów łakowych i złocieni, a wśród nich koncertujące koniki polne i roje kolorowych motyli
. A co najpiękniejsze – jesteśmy całkiem sami
. Całe Gibasy dla nas
.
Nawet Stach gdzieś się nam zakamuflował
. Próbujemy z Jolą, używając różnych babskich sztuczek odciągać i przeszkadzać mu w robocie
i dochodzimy do wniosku, że ciężko jest chłopa odciągnąć od roboty – kto by pomyślał ….
. Udaje nam się jednak wypić razem kawę i zjeść pyszne ciasto z truskawkami
. A potem …
A potem opuszcza nas darkheush postanawiając tego dnia przebyć nieco dłuższą trasę. Kierując się w stronę Leskowca cały czas pozostaje z nami w kontakcie zdając nam relację ze swojej wędrówki, a było czego posłuchać (patrz album darkheusha). ![]()
A ja z Jolą… podziwiamy kapliczkę, penetrując i fotografując wszystkie jej zakamarki tj. wszystkie dziury, pajęczyny, jaszczurki itp. ![]()
foto: Jolanta
Następnie była sesja fotograficzna w trawie
, borówkowe i malinowe obżarstwo, motyli i naparstnicowy świat , ech … było po prostu pięknie
.
Późnym popołudniem udało się uchwycić dosyć wyraźnie szczyty Tatr, nie mówiąc już o pięknie widocznych Babiej i Pilsku. ![]()

Taterki z Gibasów – symulacja by darkheush
Nie chciało się opuszczać tego miejsca, oj nie chciało …
Ok. 17.30 zerwał się wiatr i zaczęło padać. W strugach deszczu ale z uśmiechem na twarzy zeszłyśmy do autka na Basiach.
foto: Jolanta
Mój albumik z soboty na Gibasach ![]()
Jolu, Darku, Stachu dziękuję za tą piękną sobotę
!
ładne ![]()
Uwaga ! Wiadomość z ostatniej chwili od Stacha z Gibasów – podobno mamy kudłatego gościa w Małym tj. misia
. Jego, dosyć duże ślady, widziane były w okolicy Łysiny. Sam Stach wdział niedźwiedzie łapy odciśnięte w błocie. Do wiadomości dołączam pozdrowienia od Stacha dla wszystkich Forumowiczów
.
ferdynansie, to jest bukwica zwyczajna (Betonica officinalis L.) zwana też bukwicą lekarską lub czyścem lekarskim. Roślina ta należy do rodziny jasnotowatych.
ej Nena kto by mnie mógł porwać, jedynie żona i syn
Jak żona i syn to masz wybaczone
![]()
heh, pięknie teksanski ![]()
Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisał MK. Darkheush świetne uzupełnienie tego co działo się w ten ostatni weekend na Gibasach
.
ferdynansie małe sprostowanie, ta piękna roślinka, którą wczoraj znalazłeś to mieczyk dachówkowaty (Gladiolus imbricatus), roślina z rodziny kosaćcowatych. Jest coraz rzadsza, dlatego objęto ją ścisłą ochroną gatunkową. Do jej zanikania przyczynia się m.in. człowiek zmieniając ekosystem łąk poprzez np. koszenie, zaorywanie itp, a także przez zrywanie jej dekoracyjnych kwiatów. Istnieją formy ogrodowe mieczyków, zwanych też gladiolusami. Ich kwiaty są większe i mają różnorodne kolory.
kolejne fajne miejsca zwiedziłeś baca
Albumik bardzo ciekawy ![]()
Piękne te jeziorka i ciekawe, świetny album baca
Nie było Cię długi czas i baliśmy się, że coś Cię nam porwało
. Ale fajnie, że znowu z nami jesteś
!
Cudna ta Czarnogóra.
Jestem pod wrażeniem jej piękna
Wspaniałe miejsce na urlop. ![]()
Aleś sobie fajną wycieczkę zafundował harnasiu
, a nam szczegółowy i ciekawy opis trasy
, z którego niejeden z nas skorzysta
.
a jak elegancko się prezentuje ![]()
złote , złote ! ![]()
Ogromnie się cieszę, że tyle Was było na tym spotkaniu, tyle fajnego się tam działo i tak dużo zrobiliście ! Rewelacja !
Jestem zachwycona wyglądem kapliczki z nowymi drzwiami, że nie wspomnę o eleganckiej tabliczce !
Wasze miny na zdjęciach mówią same za siebie – że było po prostu
!
Brombuś dziękuję za wspaniałe uwiecznienie tego wydarzenia
!
Nie mogę się napatrzyć
Witaj mobiline w naszym gronie ![]()
Przyznam Neno ,że mnie brzydota sandomierskich aniołków nie raziła . Jest zbyt wieloznaczna by odnosiła tylko do wrażen estetycnych. Raczej pobudzała do refleksji nad czasem jego wpływem na nasze dusze i ciała.
Ależ one mi się też podobają stary
. Są „brzydkie” jak na aniołki, które zazwyczaj utożsamiane są z niewinnością i delikatnymi rysami małego dziecka, dlatego pewnie, kto je widzi po raz pierwszy robią na nim piorunujące wrażenie. Niemniej jednak ta ich „brzydota” jest niesamowita i tak jak piszesz, wiele można z mowy ich zdeformowanych, bardzo realistycznych ciał wyczytać
. Moim zdaniem pasują bardzo do wystroju i klimatu sandomierskiej katedry. Mnie osobiście „ponury” klimat tej świątyni „przeraził” ale jednocześnie wzbudził we mnie refleksję nad życiem człowieka i samym człowiekiem, jako istotą żyjącą na tej planecie, ale chyba o to chodziło …
. Wg mnie to jedna z piękniejszych i ciekawszych świątyń jakie do tej pory widziałam
.
Za nim admministrator strony zgromi nas Neno za hasanie po dawnych czasach podaję link do strony gdzie można troche sie dowiedzieć o tle historycznym inspiracji wizji malarskich Preveta
stary nie wydaje mi się, żebyśmy zbytnio odbiegali od tematu, więc myślę, że Admin się nie obrazi
. Poza tym fajnie się podzielić z innymi swoimi wrażeniami
, tym bardziej, jeśli odwiedziło się to samo miejsce
.
Ja osobiście czekam jeszcze na wrażenia markka500 z oglądania wnętrza Katedry w Sandomierzu
.
[…] podaję link do strony gdzie można troche sie dowiedzieć o tle historycznym inspiracji wizji malarskich Preveta
Pod pierwszym obrazem w moim poście powyżej również jest trochę teorii na temat rzekomych mordów i ich interpretacji … Jak to mówią … w każdym kłamstwie jest trochę prawdy …
. Ostateczną ocenę owych wydarzeń zostawiam każdemu, kogo to zainteresuje …
.
[…]Bazylika Katedralna w Sandomierzu pw. Najświętszej Maryi Panny słynie z wspomnianych przez Nenę wielkich obrazów Preveta. Szczególnie jeden z nich nazwany najdłużej konserwowanym obrazem na świecie. Szczelnie obity deskami i zasłonięty płótnem.
Obraz zasłonięto ponieważ wzbudzał kontrowersje i sprzeciw szczególnie żydowskiej społeczności. Przedstawia bowiem rzekome sceny żydowskich mordów dzieci na tle rytualnym.
Po kliknięciu na obraz ciekawe artykuły do poczytania na temat sandomierskich malowideł w Katedrze ![]()
Są tam też ponoć według niektórych krytyków sztuki najbrzydsze sakralne aniołki świata. Rzeźbiarz ciałom starych ludzi dał twarze cherubinków.
Masz rację stary, nigdy nie widziałam tak „brzydkich” aniołków
. Figury te to unikatowy przykład lwowskiej szkoły snycerskiej z XVIII w.
Powolutku tworzysz nam tu Darku piękny atlas motyli Beskidu Małego ![]()
Trzymam kciuki chłopaki !
POWODZENIA !
Czekamy potem na jakąś relację z trasy ![]()
Forum Beskidu Małego » Posty przez nena
[ Wygenerowano w 0.086 sekund, wykonano 5 zapytań ]