maurycy napisał/a:Wiosna idzie
. Wstawiam fotki z wczorajszego dnia
A ja jedną, z dzisiaj. Pierwszy tegoroczny
Pod twoim blokiem pojawiają się już ?
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez baca
maurycy napisał/a:Wiosna idzie
. Wstawiam fotki z wczorajszego dnia
A ja jedną, z dzisiaj. Pierwszy tegoroczny
Pod twoim blokiem pojawiają się już ?
ach, jak brakuje czasu, że właśnie taki wypadzik teraz zrobić
Fajne zdjęcia chłopaki
Pomniki przyrody opisują również Nowiny Andrychowskie :
http://issuu.com/nowiny_andrychowskie/d … azetalight str 42
http://issuu.com/nowiny_andrychowskie/d … piengazeta str 29
zapomniałeś jeszcze dodać jeden numer:
właśnie oglądnąłem ten filmik Coś wspaniałego
tylko nie mów że to są zdjęcia z tableta bo nie uwierzę za tą jakość
Świetne hobby
A brakuje mi tu
- lipy z roczyn, która znajduje się przy szkolnej 12 - pomnik od 2000 r
- dąb szypułkowaty z Parku Miejskiego w Andrychowie - pomnik z 1994 r
i jedno stanowisko dokumentacyjne - "Potok Rzyczanka"
Uznaje się za stanowisko dokumentacyjne pod nazwą "Potok Rzyczanka", zwane dalej "stanowiskiem", fragment profilu geologicznego wzdłuż koryta potoku Rzyczanka, obejmujący powierzchni 1.12 ha, położony w Gminie Andrychów, w powiecie wadowickim.
W skład stanowiska wchodzi obszar części działki ewidencyjnej numer 2184/4

Powyżej przedstawiam obszar jaki został załączony do ochrony w rozporządzeniu - kolor zółty. Możemy zauważyć bezmyślność urzędników, którzy zaznaczyli w swojej ochronie więcej ziemi niż czarnych łupków wierzowskich. Kolorem czarnym zaznaczyłem obszar rzeczywisty występowania łupków, a obszar działek na którym się on znajduje to 1971/2, 2272/2, 2272/3, 1111/1, 1111/3, 1112/2 i wcześniej wspomniana 2184/4
Jedyną znaną mi z pierwszych informacji jaka została publicznie uwieczniona jest tablica przy łupkach wykonana prze Jana Zielińskiego, na której znajdziemy następujący zapis:
Od 2003 r. jest to stanowisko dokumentacyjne w ewidencji Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody i w ramach tego podlega ochronie
Poniżej wycinek z niej

Odnośnie "skały w Inwałdzie" (0488) - prawdopodobnie, a właściwie na pewno chodzi o inwałdzki Wapiennik na zboczach (nomen-omen) Wapienicy.
"skały w Inwałdzie" to stanowisko geologiczne zawierające skałki z wapienia sztramberskiego i mylonitów wraz z otoczeniem oraz skałki wraz z otoczeniem wokół dawnego kamieniołomu czyli działki: 3183/1 i 3209 . Polecam tu książkę Jasia Zielińskiego "Wapiennik w Inwałdzie. Ścieżka przyrodnicza"
w Rzykach Praciackach widać było, że szlak czerwony w okolicy wyciągu był przetarty. Ja akurat dzisiaj na nartach szusowałem
baca rozumiem, że obok zajączka jest baranek?
no taki był zamiar tylko, że mu za duża szyja wyszła a mój syneczek nie chciał baranka bez szyi
Teraz doczytałem, że pan Zbigniew Kubień podaje na początku swojego artykułu następująca informację:
Jako pierwszy na jego walory turystyczne zwrócił uwagę nestor polskich krajoznawców i odkrywca Beskidu Małego, Kazimierz Sosnowski. Pisze on w „Wierchach”, tom III, z 1925 roku o stromym Gancarzu, jako wygasłym wulkanie, gołym na szczycie z którego rozpościera się wspaniała panorama.
No to wiemy już, że nie był pierwszy
A najlepsze jest to, że w późniejszej treści artykułu cytuje właśnie wyżej wymienionego Marczewskiego.
W literaturze możemy się doszukać jeszcze jednego opisu o Gancarzu W Roczniku Oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego Beskid Śląski w Cieszynie z 1935, R. 6 Kazimierz Sosnowski w artykule poświęconym o "Leskowcu " na stronie 84 pisze:
Do wycieczek atoli umiarkowanych należy przede wszystkim Gancarz i Modohora. Goły szczyt pierwszego, jesienną porą liljowy od wrzosu, przetykanego zielenią, jałowców, daje widok nizinny jeszcze szerszy i dokładniejszy, niźli szczyt Leskowca. Spadzistość jego stoków, śmiały zarys i częste rumowiska skalne - dały podstawę do wywodzenia jego merytoryki od wulkanu. O sile zapędu wichur świadczy fakt, iż żelazny krzyż na Gancarzu, słabo osłoniętym przez 250 m niższe pasmo przedgórza między Andrychowem a Gorzeniem, został jak gibka gałązka do ziemi przyciągnięty i dopiero żelaznymi prętami umocowany do ziemi, zdoła się ostać stojąco.
Jak łatwo zauważyć, jest to pierwszy opis wskazujący, iż znajduje się żelazny krzyż na Gancarzu i został żelaznymi prętami umocowany do ziemi
Poniżej oryginał

spóźnione: Wesołych świąt!!!
baca ale chyba P. Kubień nie pierwszy raz strzelił faux pas pisząc o BM
I nie chodzi mi tu o drobne nieścisłości dotyczące wysokości szczytu, ale o ten tytuł - wulkan - wygasły - w BM - no nie mogę
Darku - słowo wulkan jest wzięte z pierwszego opisu po ziemi wadowickiej , a mianowicie z monografii Bolesława Marczewskiego - Powiat Wadowicki pod względem geograficznym, statystycznym i historycznym, Kraków 1897.
Autor w drugim rozdziale charakteryzuje poszczególne pasma w naszym powiecie i przy opisie Beskidu Andrychowskiego (tą nazwę też autor użył w literaturze jako pierwszy) możemy wyczytać na stronach 11-12 następującą treść:
[...] Gancarz wspólnie z Jawornicą zamyka kotlinę andrychowską, zroszoną bogato licznemi strugami. Góra Gancarz postacią stożkowatą przypomina wulkan, to też nawet w ustach ludu uważana jest za wygasły krater, - śladów jednak wulkanicznych na nim nie znachodzimy, tylko zachodnie, ostatnie stoki jego mają miejscami urwisty, dziki charakter. Na północnych stronach Gancarza osiadła wieś Kaczyna, schowana w prawdziwy kąt górski, nie łatwo dostępny. [...]
I ta zagadka została rozwiązana ![]()
źródło:
a jardo Takie archiwa znalazłeś po drodze ;p Właśnie coś takiego na necie wygrzebałem ![]()
1938 - Korbielów. Słup graniczny między Polską a Czechosłowacją z widokiem na Pilsko.
![]()
Ja tylko mogę uzupełnić informację, że o stacji turystycznej pisano w :
- Informacyjnym kalendarzu narciarskim na sezon 1937-38. Rok wydawnictwa X
Na str 61 możemy wyczytać:
"Żar (761). Stacja Noclegowa Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (Oddziału w Żywcu) u Magdaleny Pszółkowskiej. Poczta Międzybrodzie Bialskie, stacja kolejowa Kęty. Noclegów: 5 łózek. Cennik noclegów: dla członków PTT zł 1.00, dla niezrzeszonych i członków PZN zł 1.50. Apteczka"

- Informacyjnym kalendarzu narciarskim na sezon 1938-39. Rok wydawnictwa XI
Na str 237 możemy wyczytać:
"Żar (761). Stacja Noclegowa Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (Oddziału w Białej) u Magdaleny Pszółkowskiej. Poczta Międzybrodzie Bialskie, stacja kolejowa Kęty. Noclegów: 5 łózek"

Możemy zauważyć różnicę w opisie w przynależności stacji do różnych oddziałów Wcześniej jest podany oddział w Żywcu, a rok później już do oddziału w Białej.
Z najbardziej aktualnej monografii jaką posiadam, a która ukazała się w XXI wieku jest publikacja Tomasza Biesika: Schroniska górskie na starej pocztówce i fotografii: Beskid Mały, Śląski i Żywiecki wydana w 2004 r.
Na stronach 30-31 czytamy:
"W pięknym, widokowym miejscu nieopodal wierzchołka Żaru wybudowano w 1927 drewniany, parterowy budynek na kamiennej podmurówce. Działacze Babiogórskie Towarzystwa Tatrzańskiego doceniali walory turystyczne i narciarskie tego rejonu. W związku z tym jeszcze w czasie budowy zwrócono się do właścicielki domu, Magdaleny Pszczółki, z prośbą o dobudowanie dodatkowej izby z przeznaczeniem na stację turystyczną. Po wyrażeniu zgody podpisano umowę i już końcem 1927 roku pomieszczenie dla turystów było gotowe. Umeblowanie oraz wyposażenie stacji z braku funduszy odłożono na okres późniejszy. Po urządzeniu obiekt posiadał 3 zwykłe i 2 składane łóżka, stół, krzesła, umywalnię, wieszaki. Podczas swej działalności Stacja Turystyczna PTT pod Żarem otwarta była przez cały rok i posiadała 5 miejsc noclegowych na łóżkach. Otrzymać tu można było również posiłek."


podawałem w poście o łysinie dotyczące zamczyska odpowiednie rozporządzenie
Znajdziesz tu informację na jakich działkach znajduje się kompleks, tzn 494, 495, 496, 498 i 499 oznaczonych w ewidencji gruntów gminy Łękawica. Zwróć uwagę, że nadzór nad stanowiskiem dokumentacyjnym, o którym mowa powierza się Dyrektorowi Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego. A zatem tu bym szukał pomocy
5
Kiedy z głównej drogi wjeżdżałam na Łysinę miałam wrażenie, że ruszyłam znad poziomu morza
![]()
Droga do wioski wiedzie ostro pod górę – bardziej stromo niż od strony Kocierza Rychwałdzkiego, z licznymi zakrętami.
............
piękna relacja Jolcia
a ja na północnym wschodnim stoku pod Pańską Górą, bliżej potoczku na takiej nie wielkiej polance
![]()
Społeczny Komitet Elektryfikacji wsi Łysina powstał w 1957 r. w składzie:
- Franciszek Białek (Beroki) - przewodniczący
- Jan Gawron (Beroki)
- Józef Walaszek (Beroki)
- Franciszek Hyrlik (Rachwały)
- Jan Wątroba (Rachwały)
- Jan Mieszczak (Rachwały)
- Jan Gawron (Koniec)
- Jan Mieszczak (Koniec)
- Władysław Mieszczak (Dolina)
- Czesław Strzop (Gugi)
Zadanie zostało zrealizowane w latach 1958-1959, a pierwsza lampa zaświeciła na wiosnę w 1959 r, a dokładnie w kwietniu na przysiółku Rachwały. Łącznie zostało podłączonych 38 gospodarstw, a stacja transformatorowa stanęła na posesji państwa Hyrylik - Franciszka i Magdaleny.
Pierwsze lampy uliczne zostały zamontowane początkiem lat osiemdziesiątych. Na chwilę obecną w Łysinie znajduje się dwadzieścia lamp ulicznych.
źródło:
- Hieronim Woźniak – „Gmina Łękawica. Zarys dziejów”, Łękawica 2010, Gmina Łękawica
2
super wypadzik
Sołtysi i administracyjna przynależność Łysiny w XX w
W drugiej połowie XIX wieku i w okresie międzywojennym, aż do roku 1934 istniały gminy jednowioskowe z wójtem na czele, zwanym często naczelnikiem. Często wójtowie byli niepiśmienni i zatrudniali pisarzy gminnych.
Wójtami w tym okresie byli:
1922-1929 - Jan Rachwał
1930-1932 - Michał Jagosz
1933-1934 - Jan Gawron
Po wejściu w życie nowej ustawy gminnej, uchwalonej przez Sejm RP w 1933 r., powstały gminy zbiorowe, kilkuwioskowe. Dotychczasowa jednowioskowa gmina Łysina została włączona wraz innymi miejscowościami do Gminy Gilowice, której wójtem został Franciszek Michulce. W wsiach wchodzących w skład gminy władzę samorządowo-administracyjną pełnili sołtysi i podsołtysi wybierani na zebraniach wiejskich.
Sołtysami w tym okresie byli:
1935-1940 - Jan Gawron
1945-1954 - Władysław Mieszczak
Pod koniec 1954 roku nastąpiła kolejna reforma administracyjna na mocy ustawa z dnia 25 września o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych (Dz. U . z 1954 r. Nr 43 poz. 191) i tak z dniem 1 stycznia 1955 r. powstały nowe jednostki terytorialne – gromady. Na interesującym nas terenie w roku 1950 powstała trzywioskowa Gromada Łękawica, obejmująca wieś Łękawicę, Łysinę i Okrajnik, z siedzibą w Łękawicy.
Sołtysami w tym okresie wsi byli:
1955-1958 - Władysław Mieszczak
1958-1960 - Jan Gawron
Gromady jako jednostki administracyjne szczebla podstawowego nie sprawdziły się w praktyce. Były to jednostki małe, słabe ekonomicznie i kadrowo. Już po kilku latach funkcjonowania w powiecie żywieckim rozpoczął się proces reorganizacji i łączenia gromad w jednostki większe. Po niecałych pięciu latach funkcjonowania Gromadę Kocierz włączono do Gromady Łękawica oraz przyłączono także do niej Gromadę Rychwałd. 1 stycznia 1960 r. powstała duża sześciowioskowa Gromada Łękawica z siedzibą w Łękawicy
Kolejnymi sołtysami w tym okresie byli:
1960-1963 - Franciszek Białek
1963-1973 - Franciszek Hyrlik
1 stycznia 1973 r. weszła w życie nowa struktura gmin. W miejsce dotychczasowych gromad powstawały gminy wiejskie. Po 23 latach wzorowania się na sowietach w ZSRR, nastąpił powrót do rozdziału władzy w gminach i powiatach na uchwałodawczą i wykonawczą. Nie sprawdziły się w praktyce utworzone w 1954 roku gromady, jako jednostki terytorialnie małe, często jednowioskowe, słabe ekonomicznie i kadrowo, o małych kompetencjach. Nastąpił zatem powrót do gmin zbiorowych dużych, wielkością zbliżonych do tych z roku 1934. Z dniem 2 stycznia 1973 roku została powołana na nowo Gmina Łękawica, w której w skład wchodziło sołectwo Łysina
Sołtysem wybranym w tym okresie był nadal Franciszek Hyrlik
Po reformie administracyjnej obowiązującej od 1 czerwca 1975 na podstawie Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 maja 1975 r. w sprawie określenia miast oraz gmin wchodzących w skład województw (Dz. U. z 1975 r. Nr 17, poz. 92) zostało utworzono nowe województwo bielskie, w którego w skład weszły m.in. terytoria zniesionego powiatu żywieckiego województwa krakowskiego wraz z gminą Łękawica, do której przynależało sołectwo Łysina
2 lipca 1976 na mocy rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 24 czerwca 1976 r. w sprawie połączenia, zniesienia, utworzenia, zmiany granic i nazw gmin oraz ustalenia siedzib gminnych organów władzy i administracji państwowej w województwach: bielskim, gdańskim, kaliskim, miejskim krakowskim, krośnieńskim, łomżyńskim, miejskim łódzkim, ostrołęckim, rzeszowskim, szczecińskim, wałbrzyskim, włocławskim i zamojskim (Dz. U. z 1976 r. Nr 24, poz. 143) nastąpiło połączenie gmin Gilowice i Ślemień w gminę Gilowice-Ślemień z siedzibą w Gilowicach oraz zniesienia gminy Łękawica. Łysina wraz z innymi sołectwami ze znoszonej gminy Łękawicy został włączony do gminy Gilowice-Ślemień w województwie bielskim.
W tym okresie sołtysami wsi byli:
1973-1979 - Franciszek Hyrlik
1980-1991 - Jan Wątroba
2 kwietnia 1991 na mocy Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1990 r. w sprawie utworzenia, zniesienia, zmiany granic, nazw i ustalenia siedzib niektórych gmin w województwach: bielskim, bydgoskim, elbląskim, gdańskim, katowickim, kieleckim, krośnieńskim, nowosądeckim i siedleckim oraz nadania statutu miasta (Dz. U. z 1991 r. Nr 2, poz. 8) zniesiono gminę Gilowice-Ślemień, a w jej miejsce utworzono nowe gminy: Gilowice, Łekawica i Ślemień. Obszar wsi Łysina został przydzielony do Gminy Łękawica aż po dzień dzisiejszy.
W wolnych wyborach samorządowych sołtysem został Jan Wątroba, który pełni funkcję aż po dzień dzisiejszy
od 1991 - Jan Wątroba
źródło:
- Hieronim Woźniak – „Gmina Łękawica. Zarys dziejów”, Łękawica 2010, Gmina Łękawica
- Michalina Ścieszka - "Administracja terenowa" z http://www.zywiecczyzna.pl
No to skoro już spoglądamy w stronę grodu Kraka to i ja dorzucę swoje trzy grosze
![]()
Z prawej widać osiedla na Bieżanowie i Prokocimie ![]()
Przeglądając zdjęcia z Potrójnej zrobione w stronę Krakowa udało mi się dostrzec Sanktuarium w Łagiewnikach .Kominy obok to EC Łęg .
na tym widać:
z lewej kominy , a na środku chłodnie kominowe EDF Kraków S.A to elektrociepłownia znajdująca się w Krakowie w dzielnicy Łęg
Nad chłodniami są Czyżyny
z prawej zaś dwa najwyższe kominy - wydziału siłowni na hucie Arcelor Mittal Poland oddział Kraków (Huta im. T. Sendzimira)
czyli Wzgórza Krzesławickie i troszeczkę Nowej Huty
Forum Beskidu Małego » Posty przez baca
[ Wygenerowano w 0.057 sekund, wykonano 5 zapytań ]