Marku, Ty nawet przy słabej widoczności potrafisz wyczarować coś z niczego smile.  Pięknie ! Dzieciaki widać w siódmym niebie były ! big_smile

4,052

(7 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

krakus napisał/a:

Być może, o czym świadczyłyby czerwone przebarwienia w okolicy zadu zwierzęcia lub atak psów.

Rany w tych okolicach wskazują na atak jakiegoś drapieżnego zwierzęcia. Ranne zwierzę i tak raczej nie ma szans na przeżycie … takie prawo natury …

4,053

(12 odpowiedzi, napisanych Gdzie można dobrze zjeść?)

piotr napisał/a:

Przy ośrodku Czarny Groń jest niezła knajpka i nie jest to żadna mordownia, a raczej restauracja w stylu lekko góralskim.

Piotrze masz na myśli tą oberżę ?

http://static.eholiday.pl/img/foto/big/le8166/czarny-gron-osrodek-wypoczynkowy-rzyki-2.jpg

kris_61 napisał/a:

A czy w ogóle jest w Rzykach jakiś barek godny polecenia? Oby nie speluna wink

oprócz oferty gastronomicznej ośrodka Czarny Groń nie ma niestety w Rzykach nic godnego polecenia … hmm

4,054

(19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Każdy widzę dzisiaj coś zdobywał i zdobył z mniejszym bądź większym zadowoleniem i różnymi przygodami i fajnie ! big_smile big_smile big_smile. Mnie też dzisiaj wyrwało aż na Gancarz big_smile big_smile tongue. Nie byłam jeszcze nigdy zimą, więc pomyślałam, że spróbuję. Miałam szczęście, bo dzień wcześniej ktoś przetarł drogę prawie pod sam szczyt. big_smile Tylko miejscami musiałam brnąć w głębokim śniegu. Liczyłam na to, że mgła, która utrzymuje się w dolinie od kilku dni w końcu zniknie, ale niestety – przeliczyłam się big_smile. Wyszłam chyba zbyt późno, bo w południe, a wtedy widzialność była najsłabsza. big_smile Niemniej jednak wycieczka się udała i jestem bardzo zadowolona z zimowego zdobycia Gancarza big_smile wink.

Po kliku na fotkę krótka fotorelacja z dzisiejszego dnia smile

https://lh6.googleusercontent.com/-S-DXwyQYdw0/TyV_5tXaiSI/AAAAAAAAFfo/bzJidepdTH8/s912/100_6807.JPG?gl=PL

4,055

(12 odpowiedzi, napisanych Gdzie można dobrze zjeść?)

tego baru już nie ma kris_61

4,056

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Adminie piękne te Twoje foty smile  MK, Piotrze czekam jeszcze na Wasze albumiki. Ech … marzy mi się Babia z takimi widokami  cool, póki co, mam swój Gancarz big_smile. Niesamowicie wyglądają te zasypane śniegiem drzewa, jak jakieś duchy smile. Coś pięknego ! smile.

4,057

(7 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

krakus napisał/a:

Przejście przez oblodzony potok spowodował prawdopodobne zranienie zwierzęcia […]

myślisz krakus, że to wina oblodzonego potoku ? Może została zaatakowana przez jakiegoś drapieżnika, albo wpadła i wydostała się jakimś cudem z zastawionych sideł … sad Biedne zwierzę sad.

Marku - po prostu bajka !!!  smile

4,059

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

lowell79 napisał/a:

Zdjęcia niebawem!

ech ... nie mogę się doczekać  big_smile wink !

4,060

(159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Jestem właśnie po seansie filmu "Tatry Wysokie - Kraina zatrzymana w czasie". Rewelacyjnie zrobiony dokument. Tak jak darkheush wspomniał, warto poświecić godzinkę. smile Przepięknie pokazana przyroda tatrzańska, same góry, życie w Tatrach i tradycje tatrzańskie smile. Rewelacyjnie zrobiony film. Przypomina mi bardzo odcinki serii „Planeta Ziemia”, jeśli ktoś miał okazję oglądać. Ja również POLECAM ! smile

4,061

(41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

nom ... , ja też dostałam pięknie ilustrowanego błękitem mmska big_smile ... też czekam na resztę albumu wink

4,062

(341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Wczoraj zawitał do mojej przydomowej stołówki grubodziób zwyczajny (Coccothraustes coccothraustes), zwany też pestkojadem albo grabołuskiem. Łacińska nazwa grubodziobów Coccothraustes coccothraustes pochodzi z języka greckiego gdzie kókkos - oznacza orzech, a thraúeie znaczy kruszyć, czyli „kogoś kruszącego twarde nasiona”. smile

Przyznam, że pierwszy raz tej zimy widziałam go w pobliżu domostw. Nie udało mi się zrobić zdjęcia z bliska, ponieważ jest bardzo ostrożny i płochliwy. Mam jedynie słabe ujęcie z daleka, gdy siedział sobie na gałęzi daglezji smile.

https://lh5.googleusercontent.com/-bI9WvQ-onq4/TyPapiZ_4KI/AAAAAAAAFa0/3SWu8DfzNF0/s912/100_6711.JPG?gl=PL
foto:nena

Miałam jednak okazję poobserwować tego bardzo pięknie ubarwionego ptaka zza firanki. big_smile (nie ryzykowałam ze zdjęciem, bo nie chciałam go stracić z pola widzenia). W sposób bardzo ciekawy rozprawia się z nasionami. Obraca nimi w dziobie, a gdy najsłabsze miejsce złączenia obu łupin znajdzie się na górze, zgniata je i wydobywa z nich ziarno językiem. Ułatwiają mu to specjalne listwy w dziobie, którymi nasionko przytrzymuje i łuska. To co „niejadalne", czyli łupinki, wyrzuca, wypluwając je potrząsając głową. Robi to niezwykle zgrabnie i szybko, jak „młynek”.  big_smile.

http://www.cezarypioro.pl/pub/upload/poz/grubodziob.jpg
foto: C. Pióro

Grubodziób zwyczajny to największy łuszczak ze wszystkich występujących w Polsce, do których zaliczyć można jeszcze m.in.: zięby, dzwońce, makolągwy, szczygły, czyże czy kulczyki. Nie należy do często spotykanych ptaków w naszym kraju. Prowadzi raczej skryty tryb życia, najczęściej można go zobaczyć w koronach drzew. Występuje na terenie całej Polski, za wyjątkiem wysokich gór. Charakterystyczną cechą tej rodziny jest gruby, twardy dziób, przystosowany do rozłupywania nasion, nawet bardzo twardych pestek. Preferuje lasy liściaste lub mieszane. Jego ulubionym pokarmem są nasiona grabu, jaworu, buku, jałowca, słonecznika, czeremchy i dzikiej czereśni. W zimie można go niekiedy spotkać przy karmniku. Ja wysypałam nasiona słonecznika dla sikorek i tym go pewnie zwabiłam big_smile wink. Chociaż podstawą ich żywienia są nasiona, nie gardzi również owadami. Mocnym dziobem z łatwością rozgniata pancerzyki chrząszczy. Jadłospis grubodziobów uzupełniają również pączki, kwiaty i młode pędy drzew i krzewów. Grubodzioby, przy próbach ich schwytania, np. podczas obrączkowania, bronią się dziobiąc z siłą uderzenia nawet 70 kg. Mogą wtedy dziobem zranić do kości. W Polsce ptak ten jest objęty ścisłą ochroną gatunkową.

4,063

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Wydaje mi się Darku, że te na drugim zdjęciu to młode owocniki wrośniaka różnobarwnego, natomiast gdybyś miał jakieś inne ujęcie tego z pierwszego zdjęcia , np. widok z góry ? I gdzie Ty je znalazłeś ?

za to zima piękna mirku, a zasypany budynek schroniska z tymi długimi soplami lodu wygląda bajkowo smile

https://lh6.googleusercontent.com/-CWhHB1cJOjw/TyHGnaIPYXI/AAAAAAAAMEs/7nvw7vZz3_k/s912/DSC_9699.JPG
foto:ninik32

4,065

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Widziałam kiedyś podręczny notesik Darka z takimi właśnie mapkami jak w artykule smile. Ma je wyrysowane dla każdego gatunku paproci w BM-ie . To jest niesamowita ilość pracy zebrać tyle danych. Każdy taki kwadracik trzeba bowiem przejść, sprawdzić i potwierdzić bądź nie ew. występowanie na nim danego gatunku /ów paproci, albo zaznaczyć, że odkryło się coś nowego big_smile. Mam rację Darku czy się mylę ? 

Mnie również wpadł szczególnie w oko ostatni fragment artykułu cytowany wcześniej przez Jolę tj. cyt : „Dane znane do tej pory (baza ATPOL) wskazują na niski stopień poznania stanu rozmieszczenia gatunków z rodzaju Dryopteris w Beskidzie Małym. Natomiast liczba gatunków i stanowisk stwierdzonych przez autora predysponuje Beskid Mały w chwili obecnej do uznania go za jeden z największych ostoi gatunków Dryopteris w Polsce. Ta obfitość gatunków i ich stanowisk wynika nie tylko z obecności sprzyjających siedlisk, ale także z wyjątkowo dokładnego zbadania pteridoflory. Wyniki badań wskazują, że te obszary górskie i podgórskie Polski wymagają szczegółowych badań nad chronologią pteridofitów.”

Gratuluję Darku smile !

MK napisał/a:

Wszystko mam zakodowane, ale martwić się będę jeżeli wymarsz dojdzie do skutku, a u mnie to jest nie do przewidzenia big_smile

Po prostu łapię wink moment chwili big_smile

Wczoraj w nocy zrodziła się nowa koncepcja.
Zaatakowania Babiej Góry w niedzielę.
Pogoda ma być mroźna, ale słoneczna, czyli sprzyjająca  big_smile
Trasa Zawoja Marki-schronisko-)( Brona-Babia i powrót.

Mając na uwadze Twoje bezpieczeństwo Marku dołączam się do rad poprzedników smile. Marku góry nam nie uciekną smile. Myślę, że przy takich mrozach, które zapowiadają oraz przy takiej ilości śniegu będzie bardzo trudno ale również niebezpiecznie zrealizować to co zamierzasz. Nie wątpię bynajmniej w Twoje umiejętności, ale jak wcześniej wspomniała Jola fajnie by było, gdyby wędrówka była dla nas przyjemnością, a nie katorgą smile. To tylko takie moje babskie gadanie big_smile, a decyzję i tak sam podejmiesz, mam jednak nadzieję, że rozsądek wygra ! smile

Dopiero teraz dorwałam się na spokojnie do kompa i ostatnich forumowych relacji i pomysłów na zaś.  big_smile wink Jestem pod wrażeniem zdjęć z trasy i w ogóle Waszej wytrwałości przy takim multum śniegu !. big_smile  Jolu , Piotrze fajna przygoda !   Nie dziwię się wcale, że macie chętkę na więcej.  big_smile

PS. bardzo mi się podobało Wasze kolorystyczne zgranie !   cool  big_smile

4,068

(4 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Ale najbardziej żałuje że nie udało mi się upolować niedźwiedzia grrizly, bo tak to bym sobie teraz w kużuchu chodził tej zimy sad
Może następnym razem hmm

a może dzięki Bogu ...  big_smile  big_smile  big_smile

oj niezła, niezła ... , też właśnie jestem po lekturze. big_smile

4,070

(4 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Nie tylko najtańsza Darku big_smile , ale jak widać, można się tam poczuć prawdziwym traperem. big_smile   
Kiedy Ty tam byłeś, teraz może ?

4,071

(11 odpowiedzi, napisanych Sudety (polskie i czeskie))

Cudna zima w Karkonoszach jardo smile  Już te czarne chmury na początku trasy nie wróżyły nic dobrego … Nie był to, jak widać, dobry dzień na wyjście w góry . Nie ma się jednak co martwić , gór nam nikt nie zabierze , a najważniejsze jest w porę to sobie uświadomić i  wrócić całym i zdrowym do domu smile. Mimo takiej śnieżycy udało Ci się jednak zrobić kilka naprawdę fajnych ujęć !

Wieści z MSB:

12.04  Warunki bardzo trudne, wracamy.
12.19. Jesteśmy już w Kukowie smile

I myślę, że słuszną decyzję podjęli. W nocy padał cały czas śnieg i silnie wiało. Szlaki są w ogóle nieprzetarte.
To na pewno była niezapomniana przygoda - z niecierpliwością będę czekać na relację Joli i Piotra smile

4,073

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

W stanie dzikim zobaczyć muflony w BM-ie to wątpię, chyba że uciekną z jakiejś prywatnej zagrody lub gospodarstwa hodowlanego big_smile wink. Myślę, że warunki środowiskowe w BM-ie trochę by im jednak nie odpowiadały. Muflony lubią suche i skaliste obszary górskie, rzadko porośnięte drzewami, z gęstym krzewiastym podszyciem, miejscami porośnięte trawą. Chętnie też przebywają wśród pól i hal. Jak wiele zwierząt żyjących w wyższych partiach gór, muflon w zimie schodzi w doliny, a latem wychodzi wyżej.

To bardzo piękne zwierzęta smile
http://www.walbrzyszek.com/lib/photo.php?id=20470&typ=0&szer=0&data=2010-01-06&kat=muflony
foto: K. Żarkowski

teksański, tam gdzie się wybierasz w lutym, masz duże szanse spotkać te zwierzęta. Podobno Sudety to jedyne miejsce w Polsce gdzie można spotkać muflona w stanie dzikim. Nie jest to jednak nasz rodzimy gatunek. Został sprowadzony w Sudety 100 lat temu z Sardynii i Korsyki, jego pierwotnej ojczyzny. Na Dolnym Śląsku, w Górach Sowich jest podobno największa populacja tego gatunku w Polsce. Najczęściej można je zobaczyć właśnie w zimie, po wschodniej stronie gór, kiedy zwierzęta te tworzą stada tzw. kierdle, liczące nawet 50 sztuk. Trzymam kciuki , żeby Ci się to udało ! smile. Może nawet uda się im jakąś fotkę zrobić wink.

http://www.lowiecki.pl/biologia/zdj_big/muflon---tropy.jpg
tropy muflona

Osobiście muflony, jak i renifery widziałam jedynie w hodowli, w warunkach zamkniętych. Nie jestem do końca przekonana, że te zwierzęta czują się w takich hodowlach dobrze … Wg mnie, nie. Dobrze, jeśli próbuje im się chociaż stworzyć warunki do życia w stanie „półdzikim”, gorzej, jeśli muszą żyć na stałe w zamkniętych zagrodach czy klatkach, tak jak to ma miejsce w ogrodach zoologicznych  hmm.

Reniferek z Zatora
https://lh6.googleusercontent.com/-nLnn0tKKOeA/S1IlZhdJdTI/AAAAAAAAIeg/bQ9pQpL_hYE/s912/100_5909.JPG?gl=PL
foto:nena

4,074

(13 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Marku rewelacja big_smile ! Najbardziej mi się podobało stawianie chałupy big_smile i te zaspy. big_smile A zima w górach piękna nam się zrobiła, oby jeszcze trochę z nami została. smile Fajnie się czytało Twoją relację przy porannej kawie. wink

fajna ta druga fota darkheush big_smile Taki „bańkomydlany” śnieg big_smile