401

(13 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Poprawiłem linka do zdjęć TNT wink

402

(13 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

TNT'omek napisał/a:

do chatki "Pod Potrójną" ,ale tam ekipa warszawskich miłośników białego szaleństwa, trzeźwiała po nocy

Znam tą ekipę, przynajmniej część. Mieliśmy się okazję integrować z nimi w styczniu zeszłego roku właśnie na Studenckiej. Nie wyszło mi to na zdrowie lol

Przy okazji podzieliłem temat i przeniosłem we właściwe mu miejsce wink

403

(22 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Wędrówkowe foto miesiąca - marzec

Tematem miesiąca marca jest Beskid Mały. Zdjęcia proszę zgłaszać na forumowego maila beskidmaly@gmail.com do 10 marca 2013 roku. Głosować będziemy od 11 do 24 marca na podobnej zasadzie jak rok temu, czyli:

1 miejsce - 3 pkt
2 miejsce - 2 pkt
3 miejsce - 1 pkt

Regulamin jest dostępny w tym wątku -> http://www.beskidmaly.pl/pun/topic1812.html!!!

Zapraszam do zabawy!!!

404

(20 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Zaczynamy głosowanie!!!

Zdjęcie nr 1 - Widok ze Stecówki

https://lh6.googleusercontent.com/-AWFOkwMdmZQ/UStciKkmATI/AAAAAAAAPv8/N4SnKQPC5BU/s800/01.jpg

Zdjęcie nr 2 - Widok znad Bińkuli w stronę Klimczoka

https://lh4.googleusercontent.com/-5ry03bbx5Ns/UStcwIdQ45I/AAAAAAAAPwI/mzC1T9NvajI/s800/02.jpg

Głosujemy do 10 marca!!!

405

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

piotr napisał/a:

Ja jestem normalny, a jak ktoś ma wątpliwości to niech spróbuje się podzielić i żeby nie było, że nie ostrzegałem lol

Yhy i tak bez przyczyny wyłapałeś przydomek "maruda" lol

406

(105 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Otóż Piotrze szałasowanie czy namiotowanie można urządzić (zgłaszam się jako 4 chętny) ale nie jako oficjalny zlot. A najlepiej by było połączyć te dwie formy, kto chce się wędzić w szałasie się wędzi, kto chce spać pod namiotem, śpi pod namiotem. Zarówno Jasień jak i proponowany przez Ujka Przysłop Potócki dają taką możliwość wink

Baba potrafi być i straszna i piękna. Pokazała to mojej znajomej z Piotrkowskiej Grupy Rowerowej w weekend 16/17 lutego. Jak zobaczyłem te foty, to mnie poskręcało i to w najgrubszym miejscu smile

Dwa oblicza Baby okiem obiektywu Honoraty Lisman (klik w obrazek):

https://lh4.googleusercontent.com/-Oi32mKgxyJQ/USIEH-DalGI/AAAAAAAAE9g/vdsp_WiJ6gc/s800/DSC02120.JPG

408

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Masz mój tel??? Bo samemu mi się nie będzie chciało znając życie. Jakby co, to dzwoń koło 14 lol

409

(105 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Dodałem ankietę wink 14 dni na głosowanie...

410

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

piotr napisał/a:

Widzę, że pogoda w tym roku krzyżuje większość ambitniejszych planów.

Jak się wcoorvię, to jutro pójdę zdobyć Pańską Górę w Beskidzie Małym (całe 432 npm) lol

411

(105 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Piotruś, źle mnie chyba zrozumiałeś. Nie było moim zamiarem negowanie zasadności zlotowania jako takiego. Jedynie poddałem w wątpliwość sens urządzania na siłę zlotu wiosennego. Popatrz realnie na terminy. Tego nie uda się moim zdaniem zorganizować przed okresem wakacyjnym. Na dodatek jestem związany (jako administrator) nie tylko z FBM, ale również z forum e-beskidy.com. I tu również pojawia się problem terminu, ponieważ na 8-10 marca jest planowany zlot forum beskidzkiego, na którym mam się zamiar pojawić, bo dawno części z tych "zakazanych ryjów" nie widziałem wink

Jak piszesz - "Zloty (lub inne spotkania forumowe) można robić nawet dwa razy do roku" - owszem, ale bardziej mi chodzi o to, aby choć jedno takie spotkanie miało charakter oficjalnego zlotu forum. I dlatego proponuję zarówno czas (późna jesień już po wakacyjnym szale wyjazdowym), jak i miejsce (Stefanka - idealne dla tych leniwych jak i tych ambitnych, którzy chcą pohasać po góreckach). Oczywiście nie neguję Twojego pomysłu namiotowania, czy spotkania w szałasie na Jasieniu, ale musimy się liczyć z tym, że taka forma zlotu w pewnym sensie ograniczy ilość uczestników. Nie każdy będzie miał ochotę "wędzić" się w szałasie przez dwa dni big_smile

Zdaję sobie również sprawę z tego, iż wiele spotkań forumowiczów jest umawianych na tym przeklętym fejsbuku. Sam mam w tym mały udział (mea culpa, mea maxima culpa) i takie spotkania przybierają właśnie formę zlotu. Przykład - ostatnie chatkowanie u Staszka, gdzie było kilkanaście osób związanych z forum. Ale może by tak ustalić, że co roku późną jesienią spotykamy się gdzieś w górach jako FORUM, a nie jako osoby mniej lub bardziej związane z Forum???

Co do "imprezowego charakteru" zlotów, to wybacz, ale tego nie unikniesz. Że posłużę się cytatem z klasyka - "Tu jest Polska i tu się pije" lol Ale oczywiście neguję styl zlotowania typu - dojechać na miejsce autem/busem/pociągiem, przejść się kilka metrów przez łąki i na***bać do bólu. Dlatego napisałem, że na Lipniku brakowało mi gór.

412

(33 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

darkheush napisał/a:

Reszta będzie jak się wyśpię big_smile

Fakt - długo spałem, ale to był zdrowy sen lol  tongue

Komplecik zdjęć po kliku w obrazek. Enjoy!!! smile

https://lh4.googleusercontent.com/-Bki8Y_TRP6U/UNZzy2e6v3I/AAAAAAAAE_I/aus4qn8RmPc/s576/DSCN7680.JPG

413

(105 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Witajcie!!!

W związku z tym, że podczas ostatniego chatkowania pojawił się temat zlotu forumowego chciałbym poznać Waszą opinię.

Mianowicie u Staszka padła propozycja zorganizowania zlotu (IX o ile dobrze policzyłem) jeszcze przed okresem letnim. No cóż, osobiście mam kilka wątpliwości, co do zasadności takiego pomysłu. Mianowicie - z jednej strony jako te najsympatyczniejsze zloty wspominam te robione w trudnych warunkach klimatycznych (I zimowy pod Potrójną, I wiosenny u Staszka). Mam świadomość tego, że forum też było wtedy "trochę inne", a i organizacja zlotu "zanim zejdą śniegi" mija się myślę z celem. Za mało czasu (chyba). Z drugiej strony (bo chciałbym tu dogodzić wszystkim, którzy byliby chętni na takowe spotkanie) zostają miesiące kwiecień i maj (czerwca już nie liczę, bo znając życie wtedy zaczyna się letni sezon wyjazdowy), ale popatrzmy na to realnie - przełom marca i kwietnia to Wielkanoc, kolejny weekend po Wielkiej Nocy to urodziny Wujka Angi'ego na Potrójnej, na które (z tego co wiem) zaprosił spore grono forumowiczów. Kwiecień, to również czas wypadów "na krokusy" i innych wiosennych ekstrawagancji wink Przejdźmy do maja. W tym roku weekend majowy wypada wyjątkowo atrakcyjnie. Biorąc 1 dzień urlopu, mamy 5 dni wolnego. Sam na ten okres wstępnie planuję dalszy wypad "za miasto". Do tego dochodzi kolejny ciekawy weekend na przełomie maja i czerwca: 30 - Boże Ciało, 31- urlop, 1/2 czerwca weekend. Czy każdy będzie to mógł pogodzić z planowanym zlotem. Już nie mówię o finansach (choć dla części forumowiczów to również poważne ograniczenie), ale chociażby o konieczności "pomieszkania" w domu z najbliższymi.

Tak więc zastanawiam się czy nie odpuścić zlotu przed wakacjami i zorganizować jedno (oficjalne) spotkanie forumowe, jak w Lipniku późną jesienią. Zlot w Lipniku pokazał również, że niezbyt częste zlotowanie przyciąga masę ludzi. Krótko mówiąc był jednym z najliczniejszych. Ale mi osobiście zabrakło w nim "gór".

Kolejną sprawą jest miejsce zlotowania. Czy trzymamy się uparcie BM, czy np. robimy "gościnne występy"??? Ciekawym miejscem wydaje mi się np. Stefanka na Koziej Górce. Daje możliwość zarówno zrobienia wyrypy ze startem z Beskidu Małego, "przeczesania" masywu Szyndzielni i Klimczoka, jak i prostego dojścia z Bystrej, czy Cygańskiego Lasu.

Aha. Dodam od siebie jeszcze jedno. W przypadku wiosny nie podejmę się organizacji, natomiast w przypadku jesieni jak najbardziej.

Dyskutujemy wink

414

(20 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Niespełna 48 godzin na zgłoszenie propozycji smile

415

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Wracając przed chwilą z fabryki spotkałem kumpla - ponoć szlak z Leskowca w stronę Potrójnej jest w ogóle nieprzetarty (z resztą nie ma się co dziwić). Warunki bardzo ciężkie. Czasy spokojnie można mnożyć razy 2-2,5.

416

(37 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

jolanta napisał/a:

no chyba, że macie inne adresy poczty elektronicznej

Sześć adresów - sześć głosów. Więcej maili (grzechów) nie pamiętam (posiadam) lol

417

(18 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Powiem tak, pomagałem w przygotowaniach i... wszyscy żyją. A przynajmniej taką mam nadzieję lol

418

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

nena napisał/a:

Jak już zdążyłaś zauważyć nie do końca poważnym ... tongue

Te Dzikuska, Ty mi lepiej wskaż palcem jednego normalnego tutaj. Chciałbym uwierzyć, że śnię tongue

419

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Po krótkiej, acz treściwej konsultacji na PW, powiem to jeszcze raz, tym razem oficjalnie:

Witam sąsiadkę z jednego podwórka lol

nena napisał/a:

dostałam sms-a od oddziału rakietowego

Ja też hmm I powiem tylko tyle, Maruda jakt mało kto potrafi człowiekowi ciśnienie podnieść tongue

A dobrze Ci tak, że widoków nie było tongue

421

(18 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

maurycy oszalałeś??? Z moimi zdolnościami kulinarnymi, to ja mogę co najwyżej wodę na herbatę zagotować, a i tak boje się, że ją przypalę lol

422

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Justyna W napisał/a:

Dziękuje za miłe przyjęcie:)

Sama się zdecydowałaś na wstąpienie w grono "Waryjotów". Teraz czekamy na pierwszą relację z wycieczki i do zobaczenia na szlaku tongue

423

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

teksanski napisał/a:

Hehe i mówi to ten co nie ma żadnego swojego zdjęcia big_smile

Ten post kandyduje do tytułu "Mistrza ciętej riposty 2013" cool

424

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Witam andrychowiankę. W końcu ktoś z tej mojej zapomnianej przez Boga dziury lol

425

(20 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Zostało raptem 7 i pół dnia na zgłaszanie zdjęć wink