Darku zdjęcie które Kris_61 wynalazł jest Świetne
Piękny chaszczing uskuteczniłeś ![]()
401 2012-02-13 16:51:03
Odp: Zima pod Bujakowskim Groniem (8 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
402 2012-02-13 14:38:56
Odp: 2012-02-12 Beskid Śląski, Ostre - Barania Góra - Skrzyczne (17 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Piękne fotki, faktycznie -26 stopni, to mogą ciary po plecach przejść
Ładna trasa, ja w śląski rzadko się zapuszczam, będę musiał odrobić zaległości, gdyż widoczki "mówią" do mnie
![]()
403 2012-02-11 17:41:44
Odp: Ptaki (341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
Wczoraj zawitał do mojej przydomowej stołówki grubodziób zwyczajny (Coccothraustes coccothraustes), zwany też pestkojadem albo grabołuskiem
Oznajmiam wszem i wobec, że dzisiaj zawitał do mojej
. Niestety, nim wyciągnąłem aparat, już go nie było...
Karmnik mam 3 metry od okna, byłaby fajna focia....
. Może jeszcze kiedyś przyleci. ![]()
404 2012-02-10 18:59:00
Odp: Babia góra podana po słowacku smakuje wybornie. (24 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Narobiłeś apetytu adminie, i .... już mnie ciągnie....
PS. Świetny tekst ![]()
405 2012-02-07 18:55:55
Temat: Agnieszka Kiela-Pałys w Wadowickim C.K. (1 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
W Wadowickim Centrum Kultury 10.02.2012 o godz. 18:00 zagości Agnieszka Kiela-Pałys - zdobywczyni Mt. Everestu....
Info ze strony WCK:
Klub Podróżnika
Gościem kolejnego spotkania w Klubie Podróżnika będzie Agnieszka Kiela - Pałys - podróżniczka i instruktor nurkowania.
10 lutego 2012, godz. 18.00 - spotkanie z Agnieszką Kiela - Pałys pt. "Projekt 9 tysięcy metrów".
Agnieszka Kiela - Pałys: podróżniczka z zamiłowania i wyboru, instruktor nurkowania; chętnie odkrywa piękno podwodnego świata przed innymi. Niespokojny duch; każdą wolną chwilę poświęca na wyjazdy, nurkowanie, będące jej drugą największą miłością, obok gór.
Agnieszka jest pierwszą kobietą na świecie, która ukończyła projekt 9000 metrów, zdobywając Mount Everest (18 maja 2008 r.) oraz nurkując następnie na głębokość 152 metrów w Hiszpanii (5 października 2011 r.) – suma wysokości Everestu oraz głębokości 152 m to właśnie 9000 metrów. W ten sposób połączyła dwie swoje największe pasje i spełniła swoje największe marzenie.
Podczas prelekcji opowie o wyprawie na Everest, wraz z wszystkimi jej blaskami i cieniami oraz postara się przekazać, co ją właściwie ciągnie w góry i co tam odnajduje.
Ktoś się wybiera? ![]()
Acha, wstęp wolny ![]()
![]()
406 2012-02-06 15:46:36
Odp: Zimowy Zlot FBM (297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
kofole i tuzemaki- co to jest???
Powiem krótko - to jest DOBRE
, a im więcej, tym weselej
PS 1. Kofola - najlepsza jest capowana, ale butelkowa też ujdzie
(taki napój jak kokakola - ale kofola )
PS 2. Tuzemak - Tuzemsky RUM - do herbatki w sam raz ![]()
PS.3 Zabiorę co mam, może jeszcze od kuzyna coś pożyczę
![]()
407 2012-02-05 14:01:11
Odp: Zimowy Zlot FBM (297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)
Rakiety mogę zabrać, i samopompę ![]()
408 2012-02-05 13:51:06
Odp: Praciaki - wieczornie :) (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Plastki mają jeszcze kolce, które zapobiegają ześlizgiwaniu się na bardziej stromych podejściach
Alumy mają zamiast kolcy - zęby. Pod śródstopiem i pod piętą w kształcie V.
Coś a'la rak. (no może raczek
)
409 2012-02-04 17:05:43
Odp: Praciaki - wieczornie :) (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Marku500 zrealizowałeś nasze plany (Gratulacje!!!), bo były już kiedyś dyskusje w naszym gronie o organizacji zimowej nocnej wycieczki, ale skończyło się niestety na planach...
Szybko Piotrze rezygnujesz. Jeszcze dużo zimy przed nami...
Na pewno zdążycie, spontany są najlepsze
Mrozy jeszcze trzymają
jak się chodzi w takich aluminiowych rakietach? Ja miałem na nogach tylko plastikowe
Na mój gust - całkiem przyzwoicie, aczkolwiek inaczej niż w plastikach. Miałem okazję pohasać w plastikach na dwóch biwakach zimowych. W Plastikach układ noga-rakieta jest sztywniejszy, plastiki (zależy jaki model) mają możliwość "podniesienia pięty" (tzn. taką dźwignię się opuszcza i pięta ląduje nie na rakiecie, a wyżej, co ma znaczenie przy podchodzeniu, wtedy noga w kostce jest mniej wygięta), w plastiku stopa się "nie krzywi" tzn. mam na myśli że oś ruchu stopa-rakieta jest tylko góra-dół co wynika z konstrukcji rakiety, można też ten ruch zablokować.
W aluminiowych mocowanie buta jest "paskowe", co za tym idzie bardziej "wiotkie", sam układ mocowania pozwala na większy ruch stopą, co nie zawsze jest korzystne.
Ale do każdego rodzaju rakiety idzie się przyzwyczaić.
Zabiorę na Skalankę to przetestujesz
Bardziej zakręconego miłośnika gór i przyrody chyba jeszcze nie spotkałem.
Oj tam, oj tam, bez przesady
Nasz marekk500 nawet w nocy po BM-ie wędruje i czadowe foty nam pokazuje !
Dobre
![]()
410 2012-02-04 16:17:39
Odp: Ptaki (341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
...ostatnio na wycieczce na Gancarz miałam okazję podziwiać kilka dzięciołów dużych pałaszujących i bębniących w lesie wysoko na drzewach
.
Tak, tak, to tam, gdzie te połamane brzózki.... które dzięcioł złamał
A tak na poważnie to u Ciebie wysyp gatunków jakiś występuje ... a to grubodziób, a to dzięcioł, ciekawe jaki jeszcze do Twojej stołówki tej zimy zawita
U mnie same froooble i sikorki niestety ![]()
411 2012-02-03 13:31:51
Odp: Zima trzyma !!! (19 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)
Chu chu cha,
Chu chu cha,
Nasza zima zła....
.
Aż mnie "ciary" po grzbiecie przeszły....
U mnie było -22 ![]()
412 2012-02-02 22:18:56
Temat: Praciaki - wieczornie :) (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Jako że wszyscy gdzieś chodzą, chaszczują, postanowiłem wybrać się z Rzyk Praciaków na małą pętelkę po grzbiecie - nocną porą, i podziwiać przy trzaskającym mrozie, dolne wsie i miasta
"Telefon do przyjaciela" i jesteśmy umówieni na 17:00.
Początek przy wyciągu w Rzykach Praciakach. 
-15 st.C było gdy dojechaliśmy na miejsce.
Początkowo bezszlakowo-chaszczingowo posuwamy na przód w głębokim śniegu, by w końcu po 45 minutach dojść na przełęcz Na Beskidzie.
Z przełęczy takie widoki
Krótko odpoczywamy (gdyż wiatr się zerwał nieprzyzwoity) po czym brniemy w stronę rozstajów pod Mladą Horą.
Miejscami musimy torować, obchodząc zaspy wśród wyglądających jak chochoły choinek
by dotrzeć z powrotem do przedeptanego szlaku
Przyjemnie się idzie, wiatr ustał, Księżyc świeci jak opętany, choć jest go niespełna połowa, zmrożony śnieg "iskrzy"....
Czyste powietrze mamy w górach
Dochodzimy do skrzyżowania szlaków, śniegu około metra, fajne uczucie mieć tabliczki na wysokości oczu

O napotkane drzewo opieram aparat i robię fotkę, widoczek jest przedni...

Przedzierając się przez powalone drzewa docieramy po półgodzinie pod górną stację wyciągu 
Jeszcze dwie chwile i jesteśmy przy samochodzie. Całość zajęła nam 3h15min. Po takiej przebieżce, baaaardzo dobrze się śpi
Trasa wyglądała tak
Wszystkie fotki TUTAJ
![]()
413 2012-02-02 20:09:16
Odp: Potrójna na zimowo (8 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Przejrzałem albumik przy wieczornej herbatce
- jest bajkowy
Nena już wyciągnęła parę Twoich "perełek" na światło dzienne kilka postów wyżej, ja osobiście jeszcze parę bym dodał ! ![]()
414 2012-02-02 09:08:47
Odp: 29 I 2012 rewanż na Babiej Górze (16 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Ładniutki album, wschody mają to "coś" w sobie ![]()
415 2012-02-01 12:59:50
Odp: Babia góra podana po słowacku smakuje wybornie. (24 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Nic nie wiało, aż się nie chciało schodzić ze szczytu
To raczej rzadkość na Babuszce
, za moich wszystkich "wychodów" tylko raz nie wiało ![]()
416 2012-01-30 18:53:41
Odp: Harrachov-Vosecka Bouda-Szrenica-z kilkoma dodatkami (4 odpowiedzi, napisanych Sudety (polskie i czeskie))
Aż się rozmarzyłem, FANTASTYCZNE ! Przypomniała mi się wycieczka na Babią w 2008 roku, też były takie bałwany, ale kilometrowo i powierzchniowo - ani przyrównać ![]()
417 2012-01-29 21:56:56
Odp: Zimowy Gancarz (19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Oj, obfitowała ta niedziela w górskie wycieczki...
Zimowy gancarz jeszcze przede mną, ale co się odwlecze....
![]()
418 2012-01-29 21:21:27
Odp: Żabnica Duża - Słomianka -Romanka- Rysianka- Hala Boracza - Żabnica (19 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
No a fotki gdzie ? ![]()
419 2012-01-29 21:19:18
Temat: Magurka Wilkowicka - lajtowo :) (4 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Jak to w życiu bywa, prawa Murphy'ego rządzą na całego. Rycerzowa w sobotę nie wypaliła, więc postanowiliśmy z żonką zabrać dzieciaki "na sanki"
. Padło na Magurkę. (po cichu liczyłem na spotkanie gdzieś na szlaku Tres Amigos
) Ale od początku: Ok. 10:30 zajeżdżamy wozem na przeł. Przegibek. Myślę "termometr mi sfixował" na dole -10, na przełęczy -4. Eee, tam, to tylko inwersja... Podchodzimy jak zwykle niebieskim.
W dolinach smog, czy cuś, w każdym razie nic nie widać, tylko Łysa Góra majestatycznie wystaje...
Dochodzimy do rozwidlenia żółtego i niebieskiego. Na odkrytym terenie piękne "wytwory" kryształków lodu. Podziwiamy...

Z letargu wyrywa mnie dźwięk dzwonka telefonu.... To Darkheush dzwoni zapytać gdzie jestem
Okazuje się że Tres Amigos naparzają żółtym w stronę Magurki i jest szansa na spotkanie. Wolnym krokiem posuwam na przód, zaczekam przy schronisku

Rzut matrycy w stronę Żaru, troszkę jakby lepsze widoki na tę stronę świata 
Przed schroniskiem grupa "Góry-Szlaki" robi pamiątkowe zdjęcie
a ja idę szukać miejsca na zjazdy sankowe
Zadziwia duża ilość narciarzy biegowych, ale po tak przygotowanych torach to musi być frajda.
W międzyczasie przybywa "silna grupa pod wezwaniem" - Tres Amigos w liczbie sześciu
Kaprowa, Kaper, Dayman, Memezio, Gennaro i Darkheush. Powitanie, luźne gadki, wspominki kto-gdzie-kiedy (miał iść
) i pamiątkowa fota - a jakże... 
(przy okazji mój dzieciak zgłębiał tajniki obsługi czterech (a może i pięciu) aparatów na raz
)
Czas biegnie nieubłaganie, Amigos, jako że jeszcze Czupel na trasie, idą się wzmocnić. My w drogę powrotną.
Dzieciaki mają radochę, bo stromo...
Słońce za niedługo schowa się za górę, zimno się robi. Czas przyspieszyć tempo. 
Grupa Darkheush'a pewnie już schodzi z Czupla, my dochodzimy do parkingu. Termometr pokazuje -6 stopni. Po zjechaniu z góry -9,5. Jednak nie sfiksował... 40 minut i jesteśmy w domu.
Podsumowując, Bardzo udany wypad. Dzieciaki zadowolone, mnie dane było poznać "na żywca" forumowiczów w osobach Kaprowej, Kapra, Daymana, Memezia, Gennaro (Darkheush'a poznałem wcześniej
) Mam nadzieję, do zobaczenia na Skalance ! ![]()
Wszystkie fotki jak zwykle TUTAJ ![]()
420 2012-01-29 19:21:07
Odp: Dach Beskidu Małego... (30 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Tak, to ja
(dobrze że jest wątek "planowane wycieczki"
)
Jeszcze zdjęć nie przegrałem
. Jak ogarnę kuwetę, to zamieszczę relację ![]()
421 2012-01-29 18:41:21
Odp: Wypad na Babią (41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Wow.
Od Slanej Wody jeszcze nie szedłem. Ładniutkie focie, aż chęć bierze by znów na Babią zawitać ![]()
422 2012-01-29 06:16:01
Odp: Poranna Hrobacza - wschodowo :) (9 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Tylko dlaczego tak wcześnie w domu?
Pewnie na śniadanko
![]()
Haha, właśnie tak !!
. Po takiej porannej przebieżce smakuje wybornie
![]()
423 2012-01-28 20:22:58
Temat: Poranna Hrobacza - wschodowo :) (9 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Jako że Rycerzowa mi "nie wypaliła"
, a budzika w telefonie przestawić zapomniałem
, postanowiłem nie zmarnować poranka...., postanowiłem udać się na wschód słońca na Hrobaczą Łąkę. Spojrzałem w niebo, gwiazdy są... znaczy będzie dobrze....
Nie budząc nikogo, zebrałem się szybko i ok. 6:00 mknę w stronę Międzybrodzia. Odziwo podjazd pod Hrobaczą czarny, wyżej odśnieżony, nawet łańcuchów nie trzeba ( hehehe, i tak nie miałem
) Zostawiam wóz przy kapliczce, i dalej "z buta" spacerkiem do góry.... Mróz tak jakby lżejszy, fajnie się idzie, droga odśnieżona po samo schronisko. Około 7:00 jestem na górze, podziwiam wyraźne kontury Tatr, Babiej, Pilska... czekam na TEN moment. 
Na stoku Żaru armatki pracują pełną parą...
Chmury na horyzoncie przyjmują co raz czerwieńsze barwy..... świta....
Wreszcie wychodzi, oświetla stopniowo szczyt Babiej, po zmrożonym śniegu ściele się żółto-czerwony dywan ...
Niestety, po chwili chowa się za chmury. Czas schodzić.
Miejscami słońce w prześwicie oświetla zmrożone drzewa dając piękne efekty...
Jeszcze z samochodu fotka na "doliny" mgłami spowite ... 
i około 9-tej piętnaście jestem już w domku
Opłacało się rano wstać
Reszta fotek jak zwykle TUTAJ
424 2012-01-28 17:40:06
Odp: Wypad na Babią (41 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Czekamy na fotki ![]()
425 2012-01-27 18:48:08
Odp: Złombol 2011 goes Nessie: Katowice - Loch Ness, Scotland (35 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Pytanie do Forumowiczów - Czy ktoś się wybiera na złombola??? Z nocnym zejściem z Rycerzowej ? Ew. nocuje?