451

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Po zimnym i deszczowym tygodniu pogoda poprawiła się.
W ramach akcji Odkryj Beskid Wyspowy pojechaliśmy do Żegociny do parku geologicznego. Park składa się z dosłownie jednej tablicy edukacyjnej i jednej wychodni piaskowca... oraz z wiaty z trójpoziomowym grillem.
W sumie, czemu nie, bardzo przyjemne miejsce, dotacja do parków geologicznych została dobrze wykorzystana wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXrbxTqLj6q9BzlwX_0L5QiODiQrspchjvX90nu24Gzxujx6kF2Q2sDjc-fw-ljCyv76l-N0MYq1hx--dwytWo9YQJsK92dDJJfiPFpRXTajnM9sgmXKT98GU-CfQPYEE2Q1hZO_3mMQvmv5kaQgiRmCw=w1154-h768-s-no

Potem ruszyliśmy w pagórki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUNL0eHb1TD00gUtQA5_ko-Il4XuXPlQk4TV2WyPCmxP5cFyprsRL4TuwGiJ6_iulf__s1F20FrO-lBnHavksikJXGvaF9C6ZaYHk9k2mTmXlmhZf4-SPw2JeNYaUVy_N7hj29kqKc61Wh5p_c1h425Cw=w1154-h768-s-no

Pagórki, bo zaliczaliśmy dzisiaj szczyty 500 i 600 metrowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWKLkYlrVF8y0FgpCdpCCQ38XiX8P88YEv3RkYjeVjle8YUijj6rteltSYkZGCGnaLY5S7W-kBZk5oTxX0I8uSUE_BfA654tHlK-rq8sAyDMn61ZfzZc_agw4VjPcPUZWSCz325QXm5qbPgc62-0lGzZw=w1154-h768-s-no

Na otwartych przestrzeniach było zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUQlmXesQ6Bt0vOMmwpoP2OsP-bg8pqO4dK7ZUjFdC5iFlhxVblW4LyR7Xd_4R2QZ0PRRoR2iYiKVEZKMx5TyhCysnefTV8eFnKseP_I5Q-oJF2iaekcmQ34YzhAFVJOjbJwvjgkzIszB5fjW5NRrg2pw=w1154-h768-s-no

W lesie również było zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXtccSbCGqHm2sxYQtVGb4zN9dCItnvS4A9vNk52mrfkmz6Gd9kNXMI_h_C57lfV3E7-CAbJIWdYQYYWB50kouUrU4oX7ageGHdms-zaFmhtjxF0wEE2Go2KC7CU76mP5iyl2wUCaF1G7zjJB5oFOgPZQ=w1154-h768-s-no

Pasmo Łososińskie z Łopuszy - wygląda dość poważnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUKoC8XbZHAsUnlsRW1S1y9XbZ7-DE7fQSnFUZW2kBoev5kNfq1WaDUvnZYRumLaM82PsbbORCEgJTU0Qh3G9zcO5FPrjeLDQwEly2OgmSg2Eca4mKQtJpABLVllF4CEwoiOLk2-JFDVMpM9709OH-t7w=w1154-h768-s-no

Staropolska turbina wiatrowa wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVsAeT6GxtVatk7J9ntO0lfp1DOMck0-yHsVRJTQh9aPZaThNCJUawNIdrtSgGjnMtDsog3n0IV_Og9GF2neJONu4IcWVxw-gPjrWVxXwRNqpjnLT23zg--VHy7pCmBnO342Y5C-2xnu0FE5rGc9kjUcA=w1154-h768-s-no

Góry są luźno zabudowane, przeważnie wypasionymi domami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWjG0q3d0Kzjj_sxmhD57Dgx1U1mXNLOE4Y-xrxdLJeReZdaSaSlK3ChXXkZrDdq-slyejdVJ___B_lGYCO4eCx-HTeMd4oQCo59kCs0BWsv7S3AAGL8SHhsbYiS1ksx1JTjldBujNTbKOJ5NO3c_IrUA=w1154-h768-s-no

Schodzimy do Rajbrota.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVbYsRntQvWOO5Ub-dQPELwcB_vEDbP0OVXtOInciCb3xgSgYxcs7QjaeExzurI59YIKYdfsxSdWbh2r8C9uNSM4Ot-iQgLraxtqcEZd4Q72t0ykXSqHtInfOdsSpbncDchvlVXfZ8mgFbpaaQSm62y_Q=w1154-h768-s-no

Kościół otwarty - w końcu niedziela.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUynYrgVqicD1VDHRiByhxXQuUPo6lYNCrnFYEVqZ1-jAniHiCADjN4jAK1RHEvlNoribhlGszUWwSN755ykCgkn0ML3Z6rbvq71kqbSMWYT5GTMjoFfoXr5MvUCqwDcMQeVkL3awddjNMvH5M2Rkc0mw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVTiYy9wCkEMBcKgX5Sj2XAmyGsOHDSJjSMD5NM3gfc_chRzNDdmrq5Fd4tk4ipnm6P55UcBV_jG2t4Qvc4lq2jEdS-Ma3CxCQs_XRYw-j5af6lVyVhNIxCRZWtj8hU-xWeDLqtOvObUle42-COJ-e28w=w1154-h768-s-no

A potem bezszlakowo na Rogozową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXcEOTNcB-JGlVdaoZHFO3ZNiJoWftYYKJRKQvlJ-PTYz306mKmmIg16SgVSDIZO1BgDp7biSbmXend_u3A2OPf0YU37mElgtY4_uUNG-BWcrztxwuFPrKQRO146qRqYwtZEbcfT3f-49atW6ZTzUI72Q=w1154-h768-s-no

Następnie żółtym na Kobyłę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVQngQowQe9kPiVCqUc2yL66KqSAJy-iaoxcVGOvxCnvvWE8YKNTEWt12GhhPEGhsd_TZ6vkAtbvwxSAxmdOXSxzRHmeu6mAucOd0iTihMmJHTQQ3YNBuzcMgDJz6LjpUXPHD35ueZXd28PMbpYrfSn6A=w1154-h768-s-no

Ładnie położonych domów sporo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXleuteIi9QHc4H9DLA3OkTUQAHFd0KiCs4TYIWXeyuqeKZIuiMuF5t6hBAJI9FP-1E9HylaLNjJBEdA2JFn45t2gg3KZOroDVtpJIqSFY77W1vkXfA3CVxQkaWeGelK7tfSo0zyNUhFnhoZqqPCiy9SA=w1154-h768-s-no

Trafił się nawet wyciąg narciarski. Wyjście wzdłuż trasy jak zawsze męczące. A na górze spotkaliśmy właściciela. Starszy Pan, robił ten wyciąg etapami, wykupując kolejne działki, potem zaczął budować dom wczasowy na górze. Nie dokończył dzieła, pojawiły się komplikacje, brak kasy. Jego firma była podwykonawcą przy budowie dróg, robotę zrobił, ale główny wykonawca nie zapłacił, ogłosił upadłość. Na starość stwierdził, że nie chce mu się już dalej męczyć z tym ośrodkiem narciarskim. Syn, dla którego to wszystko miało być, woli mieszkać w Krakowie i pracować w banku, a winna jest żona, która nie chce mieszkać w górach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW0cGR9bZ2sk1kqX_qu0SpJIrKynU0P1iREvTono_P0lhUF3CaxTD_B3mnQUJqkzq9kWuwLt7gjS3PdZPRAU1SPgQ10RzCwZ0FKivQDz5XrGSxq52Z4vNRP2TGqRRhGXbvDFC3YhFoRGZ5U00ivJ7vwaw=w1154-h768-s-no

Szkoda, bo miejsce ładne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUoFRO9Fs-jggtSt9SY_-LFVVPAPcXbxl0lJ7LjUb-LlycIG7gbuAcblDdZJWyNVNpPy2Pj1lu0f3O9WK3Xks8nqsqKKsaGKnpbhu-RC8dwJDUa_kwekJE5GiVKcxWXgKq8omPSoOyYg3Tccf2gUAzyDQ=w1154-h768-s-no

Wędrujemy dalej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWJqpXYqm-t3f7XwoKX2IMaVpWDnkubzmdwwHaHNS10JuvkDFVKe7B3KEWl5_CF2hUC-GHk6MwHJ3cg01TYt0yO1tDR6IvxVpT590IeIAF2WpGeSEeUgjgLBo2Ydx4TxMNU9vro21V2KYDvHg8EiyiMcA=w1154-h768-s-no

Podziwiając widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVLOMkJLRI2Hez3y22a-19qqpE5TBUVKsQkJHZ6GmJieFTL4Jbx06c395DrPve-zKyTzunx89j-dXXRQKF8OJYkqXfdfyvQCNi5e6mLUCR_JLcsjZ_gGIti0c5_qUz_IutLVqZg_qTCTJtAlvGFZoUWpQ=w1154-h768-s-no

Trudno się zdecydować, czy lepsze są otwarte przestrzenie, czy fragmenty rozświetlonym lasem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWQbyLfoUQiISRhQ7_168nbAVTFRD-Md6zQUqrJZmUoa26wQmQDPwoMjevoG2JkJyyyiforsA-KNEYlst9MfdvOotTqao-YovFbBG3fnWEcPQOIBwMAx3QUaTni2Roxfu93iBOcd9ErFT1VkGE1gToWQg=w1154-h768-s-no

Kolorki pod koniec dnia się ocieplają.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU2U2L2GCxXmi9BPUL7W1Ldf2lDyKcJkWamNJg_CP7V-FGLPVpUIX_bJemDsMOgFl6Myv8fikMkaO89BDYSNFVQp1tlU0EXYU6p2_9_LMKnS1DVB8DMZwNc_5dy0-QnK6nHA8VkBMnk3LHOS9xRR6jtqQ=w1154-h768-s-no

Odwiedziliśmy stary cmentarz, który zarasta od 100 lat.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVK6okfkSHwGM5KnSv4Is976ZW8JESjlwd8C9mlprtf09nxj7IUZ8cOV3ZIC_jfCFSgHqaATVPeUq5Iq-uvFm41hcJY4_QpbwVFavYcqH7O1W_G4zxFNwoOHHQFJj804YN7qz_YQtfy9_i6GPi-qgPNTg=w1154-h768-s-no

A w drodze powrotnej podwieźliśmy autostopowicza do Wieliczki. Okazało się, że to opiekun chatki na Wierzbanowskiej Górze.

452

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiejsza niedziela była dniem ładnym w połowie. Wykorzystaliśmy ją na długi spacer w moje rodzinne strony. Dom, w którym mieszka teraz samotnie moja mama - powoli zarasta wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV9-A1juGSwZo5Mb1UFdI_Xbe7fhNL6WKVI970Yc1VnLga6Ynje2_EMy_Odv6ee2-p32Zm1mpBlDsiDxRQTX_UMSfJxweRvXSo95UC4ekvi38g5IofMwVQ0pBqzi4VFoiG5dNAn9ZTB-lp3Bv4r_WuaIw=w1154-h768-s-no

A tu się często bawiliśmy za dzieciaka. 40 lat temu nie było tam tych drzew.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUCsfFc8Y6epdRfcZdiI8e-sisJnKI2JCm8yr2SdL5LreGXRs2zE-_Fltxmoe-Nma2Kv6dez9KgYUt-zis9FFzo8UXjEDTHy6SDtKfLXEPEMFNXmUMMC6QiYJpce7qMsRMgVBe3sU4SivtWCbTZCDIjjw=w1154-h768-s-no

Dzisiaj był pierwszy naprawdę ciepły dzień w tym roku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUO2cj09V97g0JGp5ZKpFvI2k5pGi2u50yXN1Qq2xbi9G7npssVHW4KnNPsHu3EuqsOfDLDcO4skZBDtF-moyXRtNFlrmg6z1-Qn08aI5F39rQ6dbhSpgNKc6kCR64QtDQ6x_hezK7BCVOBuZcq8zuwOA=w1154-h768-s-no

Można powiedzieć - lato wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVUX_73I1PoQFPIpJ43i28VGc-QQZ9bMduwq8gMMwSUv7Rg8nGz9IKY3gbCCPkQht62YCjnQnxyuXlzJC7sD3BCIHPjviazMv00WwPOJi_Jte4LZylPG7SsO7oqhvWrVxvPgUflc18CxvRhW6JXxbfIFA=w1154-h768-s-no

Rzeczka Wąwolnica. Kiedyś był to płynący ściek, samo szambo. Teraz trochę brzydko pachnie, ale wygląda jak woda. Tobi się nawet napił i jeszcze żyje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW3QeZ3clhafI61vOPUedUr-NM2RAiRK1CSgpAy7rFCDyOIts2MRbdX0miExybEeCzlut6s-qplSX0EwpWXMvRL6yLT4wPqKTmeGJ8bD8aylBxzYqrg0C4ukC1SI8_eqcHayDKc4P-GCYqcuRv0BGhvsA=w1154-h768-s-no

Opuszczamy Galicję i wkraczamy na Śląsk. Spacer był długi, jako dziecko nie zapuszczałem się tak daleko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWChyLewrE8Up85qGl3EezmTjYSEk2t5PQ6v0Rea-vmE12SYE13N3kzZw3osS94f5Q7OLgBGlozLnHAakYKlel06ct5hXWcoygYQVQkHiar0Ifa43fqyaA073OR-h8Aus0YMzrZSMnRIPsa_G8dlUdACg=w1154-h768-s-no

Za granicą jakby jeszcze bardziej zielono wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUVuO_5zdEqxQaNl22wzMFBD6FNQsyW4XF-moSv9Y4HTakKV8KPw2Y_vxNZiB7UbSoIf4iekvzwOQEn8cJnnNNGSfnGHH0HfavSIA2s-hGnZ8qZ_XeGTf1FBvOy8g_QxFhHo7V1fuILnIebldzRzGQM0g=w1154-h768-s-no

Sporo zwierząt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWmt1oSJFcHcWe8UWLoYkVGFCEG9HjgmzuPyWwQeVVWRxou01R9xD1ImwSQWa6HRZf-BxuIoxTc_ypaPC3ZzGkFSMnuuyW7Brx7ifXRaMC5W7gwB3PO-HfGBVOfiq53H9shjIulBn2lLfYqCFofgAdRVw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVSvdXzuUggflttLY_TPOdh0dittyXiCs_4QsWn9VgxwyPGr04JssLJg5Ipx8wVA6I404Eso1KVieWErWQ-24LpUPec9FbTHSuPr9FF4SGu5-XbK1bNLUWCZS9o8KO1xmN3OXQZ8koTTBTb5yQj347wNg=w1152-h768-s-no

A to już na powrocie, niedaleko domu - moje tereny smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUZhOI9E182g_cfuDQfBVR2Rh5OtBoOvCoyUIZAvn-RejBDweStzmnQyh-DOmtDVTjCZIZzzMqlb1AXA7X-DigeoeY4J3aZUvRZOK9lxQ41hMFqMCMUBA5H_BC-bQ5VWXd8MhNPM6cMhKOovys4Ng9Cbw=w1154-h768-s-no

Pomysł, żeby nie jechać gdzieś dalej, tylko przejść się właśnie tutaj należał do Ukochanej. Fajnie to wymyśliła smile

453

(95 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Obejrzałem filmik z zeszłego roku... a to ostatnie co pokazałeś to nie był przypadkiem mały krzaczek poziomki?
Chyba, że właściwy okaz był pod tym krzaczkiem wink

No nic, oby się stanowisko rozrastało smile

454

(1 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Informacja ogłoszona 3x - super reklama wink
nena może wybierz się z jakimiś dzieciakami ze szkoły - zaniżycie średnią wiekową wink

455

(0 odpowiedzi, napisanych Sudety (polskie i czeskie))

W weekend pogoda była kiepska, dlatego uznałem, że należy mi się urlop we wtorek smile
Wyznaczyłem sobie cel - czeska część Gór Opawskich. Podjechałem na przełęcz pod Biskupią Kopą (Petrovy Boudy) do Zlatych Hor. Wysiadam z auta... jakiś zimno, choć pogoda żyleta. Ruszamy żółtym szlakiem na południe.
Początkowo nie podoba mi się. Droga rozjeżdżona ciężkim sprzętem, wiosny niewiele.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUD3Di5Dse_MQwHrftoURAvzYEXFXXCHHWJnF7V-yZVElGrq_8syTWmLCmBA7h_wGiMMbsr1rYPcf2yooa4DoChlLaDjhcngevreNA_6ro0ejVogR2lSWW_N9uObU9xurxYmXPusMJoRaR1gc23yHSl9A=w1154-h768-s-no

Ale po chwili wszystko się zmienia. Droga znika, pojawia się wąska ścieżka i więcej zieleni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXizvLY7TwdGW7ZfDpLN43KgGSFausEw4KN80rj-sVsAqYyHV2vYkG33Zt9TsQOZbqZ4OkFxKuoHGnzEbFAqQ3F_i3XQEWtB4hfMkL36bKmynMKSroPHRlJ54fk1Tlr4MDJxtlceizJdQDya3KyUjtZFQ=w1154-h768-s-no

Mam skojarzenia ze Srebrną Kopą. - takie typowe krajobrazy Gór Opawskich.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVulb_teaFe8eHIQJIt9iexEGpgEeA6E_49WkyuBrJGgw5uYc-nJPGCe1HjcSKGWTLHACAr9d7AqXHu86wNGsKUovAUXqL1OtCUZSaXESS6JavbDxDMyJfa5qN3G0FJH_ieCGK8ogUrQwWC14hVngnZHA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWl4RNAfMip1FH23r_4rZjSKt8cnxWpOgD1XFVIOlAwj2h1Jhc2X0MDE4sWEQTu3awsHR6fhT6GzG-N3iJYE8Jf4FxVJN147ep9mY7D2C6NQC76_-5mAxilGZi8_ZXomqy5OpDfXHqcG6_NMH2bqPV3NQ=w1154-h768-s-no

Potem schodzimy niżej, na pastwiska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUlmBrTapJMAu-KRoU91zeDg5eK_yyBJU3Q6HGUgLdHJfPocTPcKzfvJ1uLv8NfT_GeUw5Cm7GgTi-lA76IgTV-lUvOHTbFNAF0tT9umk4f9UC8BUN98BwuFIsNE2U0wRfikZ57wRkBbmd72JK28hwe2Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX4DFDi-xGnrEE5OVoKDPBCNRtu5q3VpUdaHM1bVR4r5C6Oj4wed_KmqzMz1WJLFdxhdr_N4_LnF9KVHe59L2KRAq0d9QCUbVkLyZNSfQ_aleb7uxWUTTYEKrhe-hRxyclu2sKOu077Sk1CbfknyEQsAA=w1154-h768-s-no

Niżej jest ciepło i przyjemnie. Modyfikuję nieco trasę, żeby było więcej pastwisk. Idę zielonym szlakiem, zamiast czerwonym na Příčný vrch.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWSwBSngdQr78mh3OuXSVcS5TX_uiQHBVzj1yn_ZFxB6LUThhDqLA9U-JlADBFdFGcFqsVUuESFtmLsvrUqwOZkl1PUeBAL1flLftW1mdsmEmbnS56hTraJiuMiry7eTmnHdIMCJc77msjmGU6WatW4Tg=w1154-h768-s-no

Po tym lekkim wydłużeniu na dziko dochodzę do czerwonego, który prowadzi lasem iglastym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXqHYCzuZTZZPTotsvsxY8IpesznD4zMqG2PCdQAAFIXYkHa73jxPQ3SLg6n7huvkRG2vLWgp6dGhW5Ge0ExNLm2RzAi8pEQAbxFynpFVHc903hHXpZlnbVvbcUJpvKC1NkWVZ1FdtCRj6kpDP4DNpyrA=w1154-h768-s-no

Po drodze odbicie na Hornické skály. Spodziewam się większego kamienia w lesie, bo z przeciwległego grzbietu żadnych skał nie było z daleka widać. Faktycznie tak to na pierwszy rzut oka wygląda.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVfYsix7ZIS3lfZIlA9gdbHjQ_94o7tlXuHoJd7lVPtkDGUNjInVkPzDuO5Y8cpdRoflIroSc8q4M6r_Z-cLKOWR64kKPwdDXAI0fL96Bdf5e-RHbz3dBn2B7NnJVTYgRMu2U0hnArA7Q4WMtpYwTe3rQ=w1154-h768-s-no

Jednak okazuje się, że jest tu dość długi skalny grzebień. Idziemy nim kawałek i odkrywamy, na końcu jest skała z krzyżem. Pojawia się cel - dojść aż do krzyża.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU6_bqwb939JCeLWoAoBas7y1tLqeoU3hEycfC-Nnb1NBfFBEi_S-W-fL1XZirtsRHrnRjBfQbxe-TJtJDy7yjXCG7T-_69znhOyx8HNlygfp-rTObw1gng6-kJtAMiP8BKevBgo8_4tro-1QSxwBezxg=w1154-h768-s-no

Cel udaje się zrealizować.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU5loyjH0gQ8b4XPv_1t0mis2AIpLeQfzjyIjUlB-NfNW3J51y2zwFOQA62c9Q0nWiZZTndK92sAgScH3G_Sx8tVX5b6eeHytI54BzLftWQSktUItIR-K6rhTLG3jZrOo1lU-LvSgR8-iG19tNe51VSAA=w1152-h768-s-no

Choć grzebień ma mniej więcej jednakową wysokość, to teren po bokach idzie stromo w dół. Przy krzyżu okazuje się, że dookoła głębokie przepaście, aż nogi miękną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVPmjIL6W38mra0WiBUtHaLOU1mXh3asCkFHNvz4RGzksnSrVZM9KwqkoWn0QCRStLpunRGYvZnBYvIvkyzYI_2Cr8VqM-5Boz2JJm0dkPkzMZSm969uciqKMXG1-Jz0_4XPgZJ5SvCawo7z9HGbfbDXw=w1152-h768-s-no

Trochę martwiłem się o powrót, ale spoko, udało się bez strat. Fajne te skały, sprawiają umiarkowaną trudność zarówno człowiekowi z aparatem, jak i piesełowi górskiemu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXgVN2fZzz4hpkNS-3qNwRKAY8yAEX8lp75HeL7HdFmewy2xLL8VMOVMn9en2iAGXn_D1UBh0aZMwVjQBvYsBuo2CacMMcG6iimLmUjuYZca9EGeAw_v7hYG5LHSTWvPD6H-NkICqqk9FhypGKv4e-MEQ=w1152-h768-s-no

Następnie w planach było zejście do Zlatych Hor. Do wyboru były 3 szlaki piesze i jeszcze parę rowerowych. Wybrałem szlak niebieski, ze względu na jakieś ruiny po drodze.
Widok na Biskupią Kopę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWyRqzDGVo0U5fSy3H-PLT2_h1MW-6IS0Q-58pppokZ0v17sFPWNPpEP94nU2wO8aJuoHwVZImFHG4Ko22lJWCv_MvobYMNhN4ilp2v4H2MJPkCKBgnFGx_5Pwy-lVAQyyIOpQH7SqjOwdWNWik2Y1oNA=w1154-h768-s-no

Ruiny okazały się mocno przereklamowane. Coś jak Zamek Wołek wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXFqvvESDs85EdJMBsvKlyZ7gdCoZSpUIblAqvMb1ffre6ItLNUx6Nso0dyGUgWmQQgMGGQjUywdwPjsBQPcxwuPcMfsX4WQtBs6kwjkru-sIcOMTgsDQyyY5Yi3io1Thf_xO5n728ENiLHtbdGkcDwSA=w1154-h768-s-no

Widok na Zlaté Hory niezbyt zachęcający - blokowisko w górach, beznadzieja.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWj6edW6lbRPPUmMYLGis6JhuA0zXZgw5z3-cn7sNO5821rDM1tWZczZVPQJWAZ0QVPlZVsHuPcK4afiChdv1dZjcdPyIwbvQLxDyjQoW2suSkbyN1UVK4elirXceXDPAWKzCgDjzhnvkLHS1j_7h8avw=w1154-h768-s-no

Niżej piękna eksplozja zieleni, a do tego bardzo ciepło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVGpQQUd77e9Fz8WJLUp43rgBAWLu-ObGbsfk_u--X0mtGKCGrxNuqLPGx-iDXgPZFcdxlLF76GPlxd72i_VUyR8pNMAvAnnx1Uf_JBWHDXeamnqq4jf5PqDSO86xLShZ1Af5OX_PlnmG3PzUtwKSeDdw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWwDtrvxNlbrfN-Xi5WmxwHTf8QOnC9fSttWKhbB3VxrHp4UgVNxIFOPvkxwf1zKkCGb5C3m-GkPkFKVzw6HKTf0OSYfOFt4FfljvvL_xRjbI_8YF59DjcS7BTsGnSxDtNnOtX6NeEbWeuOgE8olwl4xw=w1154-h768-s-no

Wkraczam do miasta. Najpierw jakieś domki i ośrodki wypoczynkowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVH28SIynsc7XdhGZ8l-vp8DAoeNj1EzgIDMlHGhiwD4W80B03PgWp_uWysv9mlTy8UTXDmJLp0xxauhBYG9MRIfUg8AbEPjssW9r-xwNfWWht4QHnOaQI3SzS8Vpi-0lwIDY5cp-deenrq6fxcQpSODg=w1154-h768-s-no

Potem całkiem sporo zieleni. Z góry wyglądało gorzej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWfKDMMYlxcHUqLzskm3ciJWlEAFZos0fQLu0ss_xNUqJdbY1W2dvHgCMXTGkwTSXw_J0l-UhVI48IKW9iZ9VeCjbLnaDEYo-5SidSLxgy44Qmzy3-wjrkEFsf85YuyFfKU4vHIu1EJW4E1eP2Xdhdd_w=w1154-h768-s-no

Ciekawa architektura - budynek szkoły podstawowej przy sanatorium dziecięcym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXSQIg9P_BHOgWiwTFg6DA1i9vxopZIXl9We6gaSTl_nbkoTHdBQIDJKOQhfUUl3o6snOPAKO5rLmeCmRjBrVDrpSzIy3Nhk8nNz3eEQn8uTklNp-CN3vbhT2V_uwtYWS5OkzZqtaFSQMaZ_FHu21GPDQ=w1154-h768-s-no

W końcu jest ochydne blokowisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVEd1giCHJtx0n6N_VQYo1usO3jCB85iZBIWynk36ozOnQ3M3oetHhMPK_N4C52LJtUbt0q81dwaLA64pCToaGr4c9yo76fxgeB0Cm6IelPhAjDXYHZNIsgiBeBUzENjoVeblkSc7Tj-JOUasjbn2qtnA=w1154-h768-s-no

Dzięki kwitnącym drzewom, wygląda jak w jakiejś bajce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXRs0rd17RFOLmKOpsWhsnCAto5W2xygxTK0CmhZ-v3V4ZXEu3ouBfa1Zhk0l8whCAq-vjtCblrhj4o6H9-ng4VPKXsMUFQlr6ff6VoJJFz6V7yACCyvgBDgsfRamyYvP8F041VIOu2z48ADo45kP8sCg=w1154-h768-s-no

Drzew jest mnóstwo, całe szpalery. Fotografuję, obserwuję ludzi. Nie wierzę w to co widzę.
W bezpośrednim sąsiedztwie bloków wszędzie jest dużo zieleni, jakby wszystko było jednym wielkim parkiem. Sporo zaparkowanych samochodów, ale takich w ruchu praktycznie żadnych. Ludzie wyprowadzają psy bez smyczy (wiem, przynudzam, na smyczy też wyprowadzają). Staruszki, takie ledwo żywe, 80-letnie, chodzą powoli z kijkami, uśmiechają się, zagadują do siebie nawzajem jakby wszystkie się znały. Sporo dzieci, bawią się bez opieki dorosłych, na mój widok mówią "dobryden". Ale co najbardziej mnie zszokowało, bardzo dużo mamusiek z małymi dziećmi. Przeważnie po kilka, rozmawiają ze sobą, spacerują, przesiadują na ławkach i piją piwo!!! Kupują sobie to piwo w sklepie, otwierają puszkę lub butelkę i popijają bezwstydnie, a dzieciak w wózku, albo na jakimś trójkołowym rowerku - u nas by nie przeszło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUk3ocQJ0QQ_8P06W6PjBaSOD5m9PUoY9MUrLGTCB1pRnL-VF8l9Ux-U6pnSBIC4FeYWCpxtmt0YzoLQc2_ZvYSIV_xj2dwfV4iqlJg98s1x_v57B-2Br27CKwP67qMzI-O5q6F8HZVb7IV6Gx3FAEn9g=w1154-h768-s-no

Idę sobie dalej. Widzę wielki amerykański samochód. Stoi jakby na podwórku przy jednym domu. Robię zdjęcie, a potem kusi mnie jeszcze zajrzeć przez szybę do środka, ile ma na liczniku. Myślę sobie, jak mnie właściciel zobaczy z domu przez okno, to może fajnie się poczuje, że jego car wzbudza uwagę. Przyklejam się do szyby i słyszę kroki tuż za mną. Odwracam się - facet z kobietą i dzieckiem. No i co? Ucieszył się smile Otworzył samochód, powiedział, żebym sobie wszedł do środka. Zapadłem się w miękkim skórzanym, fotelu, a on opowiadał, że rocznik 1984, V8 5.0l, sprowadził go z Kalifornii. Nawet mi zdjęcie zrobił, żebym miał pamiątkę. Mówię mu, że interesuję się samochodami i bardzo mi się podoba jego wóz. A on się mnie pyta co ja mam. No to mówię, że Toyotę. A on dalej drąży - jaką. To mu pokazuję na aparacie pierwszą fotkę rozpoczynającą. Wpatruje się w wyświetlacz i z niedowierzaniem pyta, czy to GR Yaris? Ha, mnie też się zrobiło miło.
A jego Lincoln miał na liczniku tylko 85 mph, czyli mniej więcej 140 km/h wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWwV4mFPIvixlGL9lGNJV9wmaJYjjas4k4yAP5spXbAyuElgOMMXZg6_rZIUFRkHE0u2XBMl_xvCEgYT6E0GM_Pz6lpBzHCnOMHLJbkR6-JPfe2_omaLA33ZU04dLauIjYTBDtfcaUZTD4w9aYaYarlYA=w1154-h768-s-no

Ruszamy dalej. Trochę na skróty do zielonego szlaku na Biskupią Kopę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWiDumfFAySmdGVG2yq_7M0QJMwXiZ3pG34ZztVdQA2wJ5KhACxOMx2YshdMvTSWRoYbWIPCRQFDpyUHBtaRilsVTYFqGeq_WFL8gZMfpji60l7FVJvq7JGrvpYEIf4sfbylQsk7gwmuL9uhOZURFoTrg=w1154-h768-s-no

Podoba mi się wiosna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUZW5tkSQEDIxeRLwq9EoDdpqIXDTmAPd4uKghQvfJpyW4S3x3NOYbyY-ELbP0-FldcmWD4DwfQJRL8xbUNlz-04UvPwLYlS0zydAzOqjAgT8xfeED4deevDQESX3z5DKPC3BTAgMjJa6qEEMv7eBTztw=w1154-h768-s-no

Jest i Biskupia Kopa, będzie spore podejście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXfZU3WXw5Z9LXYlSDEQIXNtJuetF6QTmLwNKrQPVVwxdd2laWU1WsZ4C-UFtMf9AaCOGIkSMWNaVXvS50_04JVRmo8hjrGJp2aBFsNk3eS_5ByOfQqflxIz5GJ7B42rbbjyXe-csKCAtkPTT24AbZCXg=w1154-h768-s-no

Ale najpierw jeszcze kolejna skała - Mnichův kámen.
Chyba jakaś wulkaniczna. Warstwy są poskręcane jak lody. Robi wrażenie. Wyjście na górę wydaje się niemożliwe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXbpaNTIOoW-mTKNfH6UvvloWPGY4bw6miH2fKpft1Af9HxefCATPBu-VSOwXVYRK2CB2J1H0P5KnJbn5Qqfes-TD47zoR84BQwpXcnPAHN9NEgLzJRCQTiVWejPNqZfxWGT5-1IpoBFq8wdJPxm0V_tA=w1154-h768-s-no

Zachodzę od tylca. Też nie da rady. Zażartowałem "Tobi, na górę!"
Tobi nie załapał żartu i wyszedł.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWkMnp2vzrwJX2GrvQL1h-MNi7_NMaXeo8iM2uFZue5Sp6L5IQbkfGwz8MTgyV4t2CMaJz4WET2NqIT9xJVuKlO1tz6Fcrn3eCic_t_lCjlhcPV8-tTSyxcidoNR9kFW0JunhlT6CIYDFtbZ4v7NjbCgQ=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej. Wśród kwitnącego i pachnącego intensywnie czosnku niedźwiedziego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUmHa4DsMCzW-r8vmGFF0XDyH32MefA_xH9pfdZsJ2GYIiUSJT4uFhjdbtVN2OZmiKEAVIzfi6KCAuKbKJl-G5txT887ygH_M3aQq3zPi09qZwe3ZDrxxNGVh7ZAIZIquAaTR-3n7EQ5SZok1UaCyX_rA=w1154-h768-s-no

Szlak prowadzi na krechę pod górę. Wraz ze wzrostem wysokości krajobraz zmienia się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX6oRtUugKh-cmqHkhUwc-XgtmWmq-dWZnv5R4Iu8xuqt5EW6NXWaS7UGQlmroFCH-GiUMm9NjRRAtdCyeZUMz37ArUP2mOf48YfsPBNiAn_v5v_3EVjBqnYvEUXk20Fo_Q-WrLKSHmeEyaI1N2pZW-lQ=w1154-h768-s-no

Szczyt. Wieża i to paskudne schronisko w budowie, albo w ruinie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW_1HHStnixt3lnetoZIVgxg4_zYOE-CFYatZC_BUcIxPe972zl8ItEJo7Z3TX4JB_kcDtkOzwaAPZvd2JCjWO8VTdWmtpu3q8W3STfKNXyoS0nDP8BAYdtESqkVuMxUiw2LmYyABgre73grEj7wuAV2w=w1154-h768-s-no

Obok wieży coś nowego. Najpierw myślałem, ze to nowoczesny kibel. Po dokładnym obejrzeniu, stwierdziłem, ze nie mam pojęcia co to jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUPCAC1ytCCUAd8NAYVrG6Igd_hEg7u9cnPrtqdcLpmrSU85T3dHM6Kb0f1YYB7lobO0I6M8hvIki-D_WfLPd4NEPV_wQze2bYip4sjI3T8CI_vVJjBYimFjvHMBR-AojibEFaBf61XkhN9594Y1NcBIQ=w1154-h768-s-no

Pozostało już tylko zejść na przełęcz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVNe6vA8zrjVqfsNOeoeOCcLSz61MWz7GMqnJ0g6KikRepehusOmO3TqNnLUw9llhk2gL6ck2m0pIlhrXoPXQ9ox11nsprsOukJYsgXmqq_wekJrI0R9UVG5Ama4-Z5ssjkuzgNfZmQuq6apc9WeBon9A=w1154-h768-s-no

A w drodze powrotnej ustrzeliłem rzepak.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXnkEzHJJB9viNDWbz8MVIr_XuKbK9cRsWUuF3PMhbQ8HNPijMVYSmKOqr7NWY0NkcY615dSDlR52R9qxhpgSNJqT7ycyxNgIfKM03zodTCantH5_lTytmrPkDpT6EbDA1SsPH1BkR1d9jC2RJRgEuG0A=w1154-h768-s-no

Fajna wycieczka w nowe nieznane tereny.
Największe wrażenie zrobiło czeskie blokowisko wink

456

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Na poniedziałek zapowiedzieli pogodową żyletę. Dość długo wybierałem gdzie pojechać. W końcu padło na Łopień. Do tej pory byłem tylko na głównym wierzchołku, pierwszy raz w latach 90-tych, drugi raz parę lat temu, ale ledwie zdążyłem na zachód słońca. Zeksplorowanie wszystkich wierzchołków Łopienia wciąż było w planach, aż do wczoraj.

Zaczynamy w Tymbarku. Pogoda cudna. Łopień przed nami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWWy_Ya4sSSrnNcfz2X9R4HPJF0Niardzq3C5cddqHHpGOL4CuKVugIawZn46JhPSUE7j40y5HT_T05pr8cCUnCFO4R0jKrdd-SJmKt8pR-Ipy-DfbzSAumKTDyvJx3x8MI0pjxt4X7GPMHuFd0myzjIw=w1154-h768-s-no

Wiosna ma się doskonale.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXwe_BvbUBguGff4S2FX1P08ZrAG9I0GDcjgTMYo-TZZpJtpx7wVAcfoFLwyuAancqjjQbyQbqQJanOEvyNVPrPIgj5CFL27ETMW6zeDZjLhSt-RiB0Ez4yWtfP1v9EkjQvM99YCk-wbHwdSfIVEni9aw=w1154-h768-s-no

Szliśmy mniej więcej równo z grupą nieodpowiedzialnych turystów z 3 psami luzem. Mijaliśmy się po drodze kilka razy i obserwowaliśmy jak się zachowują ich bestie. Można powiedzieć, że zachowywały się tak samo jak Tobi. A ich właściciele zachowywali się dokładnie tak jak my. Jeszcze ciekawsze było to, że na Łopieniu spotkaliśmy wiele innych psów luzem, od małych do wielkich. Czyżby coś się zmieniało w podejściu do psiej turystyki?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWpEIdkIAdqfOn6twS1qcBlyn2XOZf03PGjTlmByEIuLN73MBozmR9b1hpkEjr5srjcSWv0tC8A1t_9LUOPX9sod2kn080MrVjGb5-dRIBNTbno0wYiCYJ2ln2--MBPLCicFBtDtQrQooEWYwUBN0T7Jg=w1154-h768-s-no

Czarny szlak na Łopień jest nudny i monotonny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUwWDmW2rLo7Nvsj-jkJTGdbeYORtSef626KJC6VM5rCMCfvSB_C0MoYoxtkCpEf3SH3o0ydZBgvV85O1DsM14kNdEAcv8NVc2NnfnbK2LxyirvfH1RNw41bbpz2QTXrPF4VAzU8sf-wdOrNXzYBqS6PQ=w1154-h768-s-no

A na Łopieniu Środkowym robi się nawet straszno. Przez taki gęsty las szlakiem jeszcze nigdy nie szedłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXhu-gay3vAwJNqOES911YQ9inibsj57oa-hIo6pdenDgQKhwvxb7uLgRm9DGlI_hWBzBkY7r5d6cztb93IwE2_ik84Pj_0xi0iMGdOZtHRElQr6I9yFKNNpMroLsQdZhzc9cCjB0W5ZHNGyRWMxMM6bQ=w1152-h768-s-no

Chatka Kłusownika Huberta na Łopieniu Środkowym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXOXegHuiKiZMRwSfJMXjY3cnKELc68_A1r9CXIuaaaJrM2qVXvibwb70p5lvdkLAjTIIG1ATdsQup-xawtRFXyMaUlpYeZI7gXJvZlzqvRPmSMowQjPoilB24ZoLQLf8v_VqMaLyj8Dpy5k92C2lZL3w=w1154-h768-s-no

Następnie przemieszczamy się w stronę głównego wierzchołka. Jest ogólnie płasko, duże polany. Jest nawet fajne torfowisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWXJk9PgXvx7AMLOnvzNS0cL4DGXkb_h31-7P89hWJANgMLP9uM8iTYw9sPaTuxV-dhC7pQzhNyi_STm_K0cv2R9sfoN-Mb0UBlRbRnTcHQDj1eKdYA6WpY7EMCkL1a70UHDzPNCOK1n1kEH8tVISKTrA=w1154-h768-s-no

Polanka i wiata na Łopieniu. Sporo ludzi, sporo psów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUIITCiMhQAu2A_XULkkVGpHUvbfpD3tjHgegWbkstBkg2vkoJ_Z56BpusQFqLnJnLotBr2WIEX_3qLf_lsvCv3HgyRRH4LEnxXcoV5RUocTrd-TPN6A_OyhQpRgoP27kQscjYpdM2rytaGjtx1Yx39vA=w1154-h768-s-no

Widoki z Łopienia na Ćwilin, Lubogoszcz i Śnieżnicę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU9YY75YrpCVA6tAR2ZuDEB99R9HDuj1DpEeOCfGRUMpa2CZEefNWcBu3_euwW48KKUxPWYxthcVv0VfDiF2UYd_Hw1eza7NhMEDvvhaXEopQj-ljAkoOiNrYJZ7LCN7xrlgbNTXPD9_fmgAb13EbYXdQ=w1154-h768-s-no

Jest też i Babia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX-nW9q2WwEFuRY3-c6_ko9P1OrubUHYL_357ABiWR0cN_3wvinb01KeVFMdoaonxEWKHvnbsyXfjIjxXje2ybRPx2VnB12iXDG6as0n_V34_cwS-BG7t1cUo1zjwUbP1-BhQRwfKLghgewklvMzL6iRQ=w1152-h768-s-no

Następnie przemieszczamy się dość spory kawałek na Łopień Wschodni. Jest tu chatka i też są ludzie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVVcjGBnjOxM-pdc5r2p3XQs-h6EA2oQpl2jhL_Yp4eW8zmtmO9nR3HxT9gJOQY6KEJpyq3PsQmFIz8iOZYQcurEeWJ4xhPf94BqTH8JWDxlacZgzFw985T-lyHhR5Zj-yhzNm7ns-Z4ynXETFiuOv-QQ=w1154-h768-s-no

Widok z Łopienia Wschodniego na Kostrzę i Zęzów. Byliśmy tam w 2021 w ramach odkrywania B.Wyspowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUH2wdmbCzqkwB9JLFYwMa-7BQLUovo4XbChlTU3JAMNVe_OTq3V63Ii9ZMRa75jx3T339SHgniRGdQWK-67x70gozdhKsteb2YKTYiOj5Q4JSAD76rXOjO1DblA1dE7P4XkmWA36n1Lan4zmcBR2bfpQ=w1154-h768-s-no

Następnie rozpoczynamy część wycieczki po otwartych przestrzeniach. Schodzimy bezszlakowo do Słopnic. W tle pasmo Sałasza i Jaworza. Tam też byliśmy, w 2022 w ramach odkrywania B.Wyspowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWjJLvS0Z8D-M2kEU7bzc0d9zgIU3PAii2OCuX_bSzHyK_a_BMvHaa9YB-Q7ZJ0XM0zlch8GhgjNwGgP0uaRWgGQ-Pi4PNJdfvGbKH3wnkFVOqKNfNo_PVSxBv7QZ_HhjI5K8-3blnySjic8oViglHjvg=w1154-h768-s-no

Na pastwiskach jest fajnie. Po prawej góra Paproć nad Tymbarkiem - tam jeszcze nie byliśmy, ale będziemy w 2023, w ramach odkrywania B.Wyspowego wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVseioOBvsN0Cn5ptlsLGZc1CkMNFug5nCz6_y6sYrj4PPAIHdk7T0t-KCydMCXeUlpBglBCA1OiOSSOYTsOmgWXZOFs7PpZbkujZ4yGRICrbHTJi7wlEvQVWZ7f-y76yNHsQ6_Evr_1JVJuO4GmukLtQ=w1154-h768-s-no

Przekraczamy Słopniczankę. Rzadki widok, dzieciaki budują coś nie w minecrafcie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVzcxFctUxLKXr5rqJgP3X5Ob3Sa1FOfx2udtah_QdYmE-I-8UAPCbx9y3i64MLDuwK1zUeNwUUXSoJAIiCQ8oUMNUvA5rwWZL9tY1GqAW1M9dxcba2T1G8mk5pwiLlLx65q0MFoUgAdPYA6Rg8FzUlHA=w1154-h768-s-no

Pastwiska po przeciwnej stronie. W oddali Modyń i Ostra. Byłem tam w zeszłym roku w ramach odkrywania B.Wyspowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWD5NDmL_xAEPEpDuCYOrZDAboCghlF0ewtHAd4KGHJVlJ66hHrdlI5NQJO5sAlHjol89Ndk0YoRCDz_1ZEkZB8I6aQKa3urMgxS-tUh4M0SLzVebdMadPCZtu8ISJWkMsiMg9Xgn_Cp0diSLFhzp1w6g=w1154-h768-s-no

Jesteśmy na łagodnym grzbiecie między Słopnicami a Limanową. Przed nami Paproć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW_iGjl63RnSZB1us9YevNXF5JiEux4bYe0uvTWoX08F9KRSlJkFhKbVJ3P1jl9FdcJeF34Wbn8vWSfi1uyfuJYXxZTdW87O9XXt0r0iIhz9hvtQxs8eSTon9GA7A9yykq2SteeTfplghGItinwO1rYrg=w1154-h768-s-no

A to już krzyż na Paproci. Krzyż wypasiony z dzwonem - dzwoniłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVom5OUToQC4e8ICVxHShhlKZgqFkckPT_TyDVZUWXXQIeaUpXwEKzJkDEhWUNj_R3Z621qZLT3ltyysyNifz4b_EHh4SUA2OGTWFSIvgUgE66IyWM7AxEJKX_zcwh_PLM-K0qRAkrbEjLSZfZBewlYUQ=w1154-h768-s-no

Widok na Mogielicę, Łopień, Ćwilin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXG_VNut4MJMoMpgPiBV2RZd3fGmRCyubC5_7_ku3aL3ZqzPTtL9YlxJKd0vFxt9ebImeYXR-dpa0WIOC5F0KgktivPIlFRD4dB0n9P3KbKfBGYqFqxmwYsbEMsw6z_RbL6iQomZ0JH2CQRv1yGP-zn-Q=w1154-h768-s-no

W dole długie Słopnice, pośrodku Modyń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUrSZRXXzI6XC_kGjFeWHa0EuvQpDJS8BqZs4C-wNS9Fi68Z0Bx_2IhMdvwrhZYYPj1_J0vGW0r8RY7jH9_H5Ig_5fGCtguP-Xd6Y4yOFZTCkhzW8xgf1Voj6W52SQx7UkVjAs87er82N-bF3wrBXM6Zg=w1154-h768-s-no

Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU2s_1lNvHK5Ce9a2od2HefpbBBlYJ-ebWYaLNV_6Ktg2zV7JF_oen2vclS9ZpIk0qVQ_OMldOm_jLOH9Be5cJfn8hUanzJ4_wshH8_Povrpx3EhLTWY8tcaewu2fq-8sjaSLExyAqSuE3zTIURndLp3w=w1152-h768-s-no

Schodzimy do Tymbarku, gdzie na rynku zaliczamy pierwsze w tym roku lody, aby uczcić tą bardzo udaną wycieczkę smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWu34ZlVOrRn0z3r9LmwbSj1IibyJxbhHJ1CLP7Grxa3Ipy8m-ij-EJPxpCREgpdLhJDo5hc-7GxRd2H4BSa7SLkENFlO0am6mxQLKX6CxsrrcLD8IFnXeMDVIPa8dHc6tkRG4fZ3_YHiOsBIXaB284RQ=w1154-h768-s-no

W drodze powrotnej zatrzymujemy się, żeby spontanicznie odwiedzić Strzępka.
Okazało się, że centralnie na jego mogiłę zwaliło się drzewo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU7FXL7hj5B0V5fUI9G45eTlYXWKoDmu8pQAynL03VjX5aHCKkykRfgQpk34clg8fWShf7YAkd9ILErR2tFoihWLGFlabeorWeO9hiiWPkJZ7AS1SP8v_cT_iA930pDhhti2v537H_LurLoXh0nb35ukw=w1154-h768-s-no

Kilkanaście minut pracy i taki efekt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXS4_p94bbtCesPm28ZL_mSFfZDBMHOxm3TiYB_0ZFpfe7rqi60BHTkxvveQLnSKa6qJOmGRFfp6vfj3rpgaLpE1BbHVCx7StTGYcoGrpSCiYHD4hopFhNtl2leKb6SoMPAC47uqwFLDkfQ91KHAZV1yA=w1154-h768-s-no

457

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Niedzielna wycieczka w bardzo nietypowe rejony. Pierwszy raz w życiu zapuściłem się na Wyżynę Wieluńską. Jakby ktoś nie wiedział, jest to aż w województwie łódzkim. Dlaczego taki kierunek? Bo tam w niedzielę miała być super pogoda - i była smile

Rozpoczęliśmy w Raciszynie.
Stary wapiennik (piec do wypalania skał wapiennych).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVXbLOofxFJy1NTUoYPOyhpDVMnedSOeMekKMWQdWY52CY5ypjCR-trPFdYHjQwacLVa6Kn7OdoQD2lXJryb_oHvDh743ZZaAQxPEj5S_7H_uwbGrxSCYJGIvnGRRj6JCbEYRyGZKAbCJ9DgqvezZcjmA=w1154-h768-s-no

Stary nieczynny kamieniołom wapienny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVOIigr6uIUfDD7jgtR0POnvn3FH8zgDUGYmSQ-3ctUZdHzvbk8WogABA3uxBb1fXu7ZTFsY9KSJAbJUyz0FQuMhaRX4BfpK0hRrnt6WyZqLW4aE4gX2_VN9a_N8li7DXU4kY7vnQ2iKbA_6tYRpeVteA=w1154-h768-s-no

Praktycznie cała wycieczka sprowadzała się do spacerowania wzdłuż Warty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUskdXkvGTZZavhCHJWb7s_w3xL9ohj1xTPq4ZvdIkUnhq9QUMv61PZyWPEoXsWAGjS5RHMCPuXDPi_kFnjcL2NnIH80gTyXx05OYckAu-X2mKy9QbUMGo1l8kCzeNIyH0WJLTxx6MQg2NxxW_2mepfTw=w1154-h768-s-no

Tobi oczywiście się nie nudził.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW5Otv_wnrj40_GsrM48Aa035tu-M32sefcW8DaJVXNKQnfCw9wzcpZTR693_QKqpsgk2nnpJVLhuf45UmjY9nI_ByeKiHubGEx0Mc75inwZAWs9V-g0fSFN4pLvfFbfIR8O70oNripy7r5JNo8Pv-i6A=w1154-h768-s-no

Boberki próbują zrobić tamę. Chyba lepiej, żebym im się nie udało, bo Warta to jednak spora rzeka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVkj_cSBrwXBR7YacbcPSiaFYI1HVyU3P22RBgXHa7YxT6P3iTSd2J-TZ7e92O-orSkyeOnPAR7SwQwSfIt8xxKDeWh6e8KFrlms9E-_FYKBu3SCmSq9SFkzeHZIf9FRLWKgrc1JO8hio-hD6yq_UMsOQ=w1154-h768-s-no

Rezerwat Węże i zakratowane wejście do jednej z jaskiń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXlcPkFrfgQW5W_swxcKMk5L01li5iI4cPJb9_LEhbzv3XrhdHQtuAHak7xbGeVJIOMrWj0fGLr65bpRYJ11aUftYQ4WKdAqk9e5gK1Sg9OjZf64Jh9-79GsENeTOg36GthNbbzUTOZ-1CGJTFJPuaciQ=w1154-h768-s-no

Inna jaskinia - jest ich tam kilka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXaOKV5SRX0LwcYqr8H-8fu2gxn1GHYva-N16N7CJKmHEcoj0Dfe4elxA5Ta31ts6wdiBAris35qm0g74yA-6qo8y-CTh-ZJeDJFn4h4ZyzODCtxJJVcGaoKGA7J7kQ0GEKaS6bKmZzXMk0qyJx7xgyHA=w1154-h768-s-no

Wędrujemy sobie przez tereny rolnicze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV6lMoicUAChJWdiYcur0daSoe7Ij5YJIK4lPvIU0ha0KGJJMQjLx_94_O7DVEvkbxMxi47SSAEesq8q7XPATeCmrP1qwyhHnQ-qCJVzTFxELK_-HfodD83xK7SQ_h4SokG8vQwiiHwZx9BxolXoyLOWQ=w1154-h768-s-no

Ponownie nad rzeką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXlWQp49WkXOP-1KvU7rkxELUkUdLuTj1BQOfSmko-k1oIceKZgVuLgPKqw39nJgy_A408MILJPR0Lp5iyie5B1duTdtqqHJYElx3FYvjnJqLuN82mrI-jG-fklY2m8btFJEVQiiz0eWUfzxNsgvUNQaA=w1154-h768-s-no

Dziabąg.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXXJnEjAsj2fA2WR0_49MrYr2rjnvFx1pKt4bVhpgKuRAXikgscQ3Gy1d7BSThi767Hm2U8RngJO3nOHJ3qpHroc4jXpZoJMlitlS964FeVGevvWgEWs2Luqw0crc81JVAnzgkOsOzHnjBlRue00aVH2A=w1154-h768-s-no

Nuda, nic się nie dzieje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWr1SK64VeMUGaLfV6IEnQK0TY5Rh7ibC5G9cNp5Jiv039mPVyvheHHXvh2H6SkqXXlN1TgHLf5ngFkFnN1ydBEYsxXTmn9IUukzFCs91zHW3Dy07bY008rC9MoDIzKxPnwrI4PlqrOuO7_spOI5Fc79g=w1154-h768-s-no

Las, pies. Pies w lesie. Biegnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU_fsBSfWe2856xNnHKYBOqMrFGaAM02Wl5glde5-ETloFIkqGdqizc03KZR661eQn7seXUiKm2hWPhve1VnRKQuYBafqwLs_pYf3lvPOQOQibLB7vQ7MZ8ccdVDgD0JW4LI1w1AImtj70XUsYfx23E4A=w1154-h768-s-no

Postój. Podobno nawet usnąłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUJhLtLjNXgasL5jlp7FzTzMTPm4f9cetjly8KwafPJACjdmaZxLtPhpNP_ogNUSFgB8W0AWMakGVflpW_xMc_PyveDu_mY0ydzrh2bs0VKAAurm36QNDYo46lFsMRpNQMVSmOnyHgeF3vkEdAN20isaA=w1154-h768-s-no

Młodzież spływa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUUX7clkG1vB5CR38Gn9eNX0d3maUhTRgMD3p9NcZQxNOFFSTmZXlZUPnEDgWxeIeGTwrWlLTSJoeoE0OyjJvbzG6O3qfEgfj-ULjT-rpGqwxn9-L4w1DMKr8si4EIT-FAa-vF4i9W0tR3M3zFzuXmoFg=w1152-h768-s-no

Tereny rolnicze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV8VzBgGp_OLhygDIdGCY_6UJYKmB-HCZBJIlaOWkxA3jg5EAwWRAXHu3ZBtwFbPdniepPFV0KQkQYU5B95B1-aOIzWkFsWXXXx_pTYybvyGyIob8GDUeZeWjecRheIALnd0cA8THh0V5Qqeb4WL_ujlA=w1154-h768-s-no

Znowu nad Wartą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX1Iye45y2qEgCN02lz63IB88sW4IkhhV1Gvmug3ffJzTI2FeeWjcvrnKsMIILe1qCmeG3876H6j5OlNSKXLqBrr6L5jJUgIHpevanoYt-FJERSM0hDj51q-Nru_svc6Nfvl56LaUjFW46sUD9pSoZaYA=w1154-h768-s-no

Boberki powaliły za krótkie drzewo. Most dla piesków nie działa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV9IasQRjhLZvzT9Qq11ZMLVnHluJrj7WUP5NBWmkpyYF3q4gA-VDmVVBHavswZV3SIZY8h9PkQqtD9Tw0_mkCD5axuUO8jZLiGWciqd5GrN7P-CwKHS9_gpMpopsCFwSzr9AuREFymqEFZ67Serkimjw=w1154-h768-s-no

Okoliczności przyrody, ten tego... niepowtarzalnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU1fQQJpNqdE4PLgKx5e1k2I4LKFbwdFwP5HNYnd9XgAZWaQ0K9LxcBfZWnbL8wai0V8an1qhNCIJHvrWshDGTifbsN2kPhSzcf3OW6krNNXieRMwyjzUBYDPJ64wUwRyF5ADXKd3VyG-dstNBZmbSnbg=w1154-h768-s-no

Odkryliśmy, że chodzenie po płaskim również męczy wink
Choć niewiele się działo, wycieczka bardzo udana smile

458

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj jeszcze cieplej smile
Wybraliśmy się w Beskid Mały do Kóz. Rozpoczęliśmy od kamieniołomu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUEPmzgycm6JoOD4gpFxY8YiG3b0yF7EfYwFRxBJX-rDy3JoPNGZgJydMksFvi2-7Y_M61uV-d_fSVct9ew1iyuBKfctYAoUhuDSMOkW-FfylxCBk86ng0DUPnKJaDNVmaCOTFAi8FvmHCgzF_rcOM7eQ=w1154-h768-s-no

Klasyczny widok z góry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXUrm5TMEh6Zyb9cT8_NJXwFK-ifY2eN7NsreRX8fB8SkgbXnJV-Bk8aahpgy4XoeVNPgrPXnFOMieiXiT7Fb-d5wgoBygfZOChGBtGxP1fIIhGi0P0tWbviDe0JdUETxXTCxlgZECha6udZq_2cSRuNQ=w1154-h768-s-no

Jedno mnie tylko zastanawiało - co tam pływa na środku jeziorka?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXP9UW3m4SKsUMSAM-JR_S-oq3c1942xUU4lRuFg24jVxvw3QW02WFa9ntClVx-rQV2fu7HrOa6gZo93w5_ot90gHO3UfBYi7M_jJXPUJhp3vxrOJ0LxyIjH4ibkSmNQF5RhZfuyBewkJKn6q8l4L77Rw=w1152-h768-s-no

Potem ścianą płaczu na Chrobaczą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVudaWvRVCWw4jqF4gM_4L75AV7aoNsDiuDp5GLuSQyhOO0KYutEyCyOyr-bRYkFjKM5lpruCljnjPoPEB3KqwS2G9fFsH8D9iRMw4tRBJKrevIpjpk7Q7vxxi9Xl6i3YZqbUcvQ92JliS8zqfwtv1yxw=w1154-h768-s-no

W górze posiedzieliśmy sobie dłużej w ustronnym miejscu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUtG9v9RaQH6pMaiF6R6UZGZ4JFymETy2ZYsvj375dBGEMeDbqA2_mf9OVibhVAplNph6rbpjP7eA9DNSN8qoG0_6JyNXLcj35PjJewFgBt4X4C25cIlFz2Nk7j3Fz97phXmW-gmoi4X84j2R3-sWKOUw=w1154-h768-s-no

Bo pod schroniskiem tłumy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXmub8oU_ON97iz3YzA7iywK4MwdMxUrnTIdFlEL5fKodBfXnrKnLYgaGeBrFGcWWA-rE9xiZsk2JAHY8bIA1jKUKvFq9ALf2a7fV4acjycKwyL8_tOLwdnkhsdP8OFCMH1zAlEQdMv6tDMU633_gqVCw=w1154-h768-s-no

Piękny jest ten krzyż.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWH5Q6FjmpNoEWroXdteSFQgIporFU6rqVeDtTo3dFew0V9UPQrCgohUq7jZXgsBFZqmyZK7IjOHrzRq2ASYvOZbQX5AEQ94QwF0B92GS7xgvwW3IiKHvsg9eZsMpeU5ZxyejmaRESm5PkfPDGGa3hGmw=w1154-h768-s-no

Potem zejście od drugiej strony.
W sumie tego dnia spotkaliśmy na szlaku chyba z setkę psów, niestety prawie wszystkie na smyczy - biedne pieski.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVwaOI9fVgq5M82LQoFwRmOh6etJhEJrLVNlGI_1bdGJPRRTQmxLrht_NvqnYozHQ5-KowcH8iOjHaDTjBTlj8Nnc43rNP4IU_RPAuYpeJecZLOyGqcWkFh_rDCpnGX6GpwqWc7tANJ90kThLr3EJmAZA=w1154-h768-s-no

Widok na Chrobaczą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUJ8GjNFXUBpqWQc1fCYg3yuIT7OExfXgkcc8Mk5Nq7X4q1cALKvXPqR_19WcPpbjWVE6o8w31qC_9ZIB8IPp1ESy1N_c69YDJbbUVOGjxTYXlkYfZqplp-SxD8B1IymihjkTaitxkuA7e23j9w45to_g=w1154-h768-s-no

Strome miejsce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV2XKehBNfih2lNGfEhFa3mrSNZ60mJ2a0qEeuMoQ6QSwxzQVqefgW_gpM5c-l6aYQv6j8ZX9yLinLl1i41eaTfgb9djrynqhlj3734ioDmmDXlkCxnTx4s3vw1HiPvqA4iRxuVZyYVoRCapps40mNjsA=w1152-h768-s-no

Znowu kamieniołom.
Beskidzka ławeczka z kozą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVrvntNikAtHKZokXIAI6xlq1ANtttlur06rJhdYqWOIq7ZZdJyBiJg8Ur5mwQ9rQV6leH6GQZn59pvhhmrUxW6xXiLXBqdihC3E_fSU0wzVe3o1HjwYaVW-OxoZdOrm-lMXHW_kQ9wM9A1fvRcflAcVw=w1154-h768-s-no

Widok z dołu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVwXLEseXeg5VEzmff__DbkT3ZzPJ8ko4nLBdwwbT5aDfcjCp6KaBYNC0unRNOaHmRoWqnTzO1jz5R2xHWwyp1uu5K8Ouu04r5yrobggtSwREUU-VSzBpTV_fWcc9vNRH84OFksj31IHDAlOxVR-ayHVw=w1154-h768-s-no

Na koniec zatrzymaliśmy się na chwilę w parku w Kozach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVseOIhe0LzHW3AjWcGI2MyscI2yH6Atc1TUf4XZc-fusW5ULTxUprLAMGFociELWKkqAYV2QSfVXImR5uV5BBtHyvcyY_vjTZu5fFR5fqZdQiXn6IlNTwFbBXyP9u-x8b6Kalw1SJew5BNQC0NtiEPUg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXJyG0cBeM5cVqprauiDwTgfsJf4sEL0O6iVK3JahO75wKHXhx6Hzuwx_2hIiXYUUnsfKyVQzl-b1K7yryC_GkjfX74mv5R9QgXIsvcrMa8rRqWYBrkSpRDBljNbM9kcUTwLXvABM-rLdnDFiQvnnHkJQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVAMzrufOvOKNw1lzDjO4cPikgECvjuIsitaOcPqXhYmP5XpV8z308XTD2tRTt83ZEz9FORfgb3J3H4cY-VJeKPBQ9Lc4OMplqEBtbs1eV7vwhlNV7jjKsMSUjus31yMVi-oxztjWAZ0gkdqzW54LyW6g=w1154-h768-s-no

To był bardzo udany weekend smile

459

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj miał być ciepły i słoneczny dzień.
Wybraliśmy się na Jurę, w Sokole Góry.

Rozpoczęliśmy w Choroniu, to kawałek od Sokolich Gór, ale plan był przejść się trochę polami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUG1AFmT9AjBlVz-pzjEdGkQLoX1NY7KjiXDdrgiUpq05bHjkLwea7A9PCVnxIqVd2azBcIQ__Cbwn5ZQoOKXn0v90BWHLGOzqvspIsuYXFlg6qLfmOai38PzRZ-X55-uPqrM5-nc3ejheWNFiCE6yyRg=w1154-h768-s-no

Było intensywnie zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVApkmLVxiY9iAgXkKXhqzT-l2CZJcEXRDf4sASRBIASIIashDHk4xO7qH4auxGrClrCovJe-zvbzMnHCiIqUHIt-vX8QZ2W_esfmZA-6iO8EaYZ7s13oTeDgkCHfHrW5Q8FnFycBgoGLBbD_lhkjzW7A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVPGjOjhwxoZnfhAtFB6X9AC3cXXmVuiPodL3L5l51CPZEBg3npmEjqC24gr5ChdzsX9TPfmRfNuEYgnAmxFz8_fy-bvUJMYOvSrUmhAxuIPgZlCobmaQ_twwT2yludWKTrytuf92YOzXKyYdp74NELXg=w1154-h768-s-no

Ale też i biało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXIGIWKNQHoJfo03bkWzIVEcXLS4UP-P-xfCsau7NK36RjPoHN_RtTwakIJNPJF3_iOnPEDN5u9F_G2JiOkzc5wx8BLCzQMIyty5-JUBavX6esPoTW3-JabC-HCot28x9gDHGrFnIVsp3tyB6ql0inphA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVElxj4Z2VSv53WXX4TjHy8MN0eW53cL4WE9RrbIsRL3dI2qJPWkascEr1iVn6EpTTF6HxN3nLFGatj8VxtRjmz1kXrWCAWjJFibEqK82oopwSk79pROkhUJ_5ZJJaJEcRO9Zrk0Erana2-zoEYblM-3Q=w1154-h768-s-no

Niektóe drzewa już rozwijają liście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWsYdiAe0xV5ljIKpIhsyZ_eoFIEMfHL51RdSdp_m7BG2tMhbXnSFRq2alAhPKaygabVelWGwXBcLkl93PGDaaFO4mZGZjWyUsafgzLXAIqvE41BbEobOIBdnH_dFDZ5KpvoQgZaTVSxbLaJ_gQ4xbJww=w1154-h768-s-no

W Sokolich Górach wiosny mniej, ale są fajne skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVvxfhYZfNZsA8cWszUKFQ1lr2LFjMYSQSJM0iXncVBLDIDDJ5KgDrPYooC9jIzgZFMhh9MAtgwi9ZKkYGomc1q6kRFEHXXsmsDFy_BMobZjh8tjGvidioFkAMvGzU0eAKVTli6O1NH2mvp07mclhcjkw=w1154-h768-s-no

Ze strasznymi lejami krasowymi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVTySDUJ0NwtRWGxfUIAq94LcjGHnWzirSbRkDEQcb6XuEul91wuCbgaf-1evjhCDQ0b6Fz3ZSDEj4YKfLIWb8DlxMEwYEOzlycbbhcjW0y0vfi0NXCpUeMYYGIY3AIAmthJQQIkAvYKSh5PLdY4WweyA=w1154-h768-s-no

Przylaszczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWluN-5J5aOfxctGmlB_Zn80xeKasOZAtbJ17uKQtlvVi0TtX1MoQOgkE-AscSvvP7t9ZKQH6XZAmi3wUkDfVR96Pz_Wxc-mFMUg5PeL4tloHWvzDfmEOENhd79SmmbwbfMwbXz2LiRKlQQlteGVKmKAQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWDpqrrvULEfxAwPg9xH_T2V1IFj-efL9S-C8joatVcRMcYTsQwPsmQmYbqf1uCe4WDI4Vcc7NoinHwmBlA0OLTboUIhWdtLTPlqypy3RPLxdK1mDkUqtVhabRvCvCuPGwSmWznY5DZn1ELgCb68qR56g=w1152-h768-s-no

Tobi harcował.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUDDAZazvpK4DLqPOJzzEnWhcyLgFP56PbkJURfEypzoOxMXiea6_JKWnq8zQ91wq95lTDoVcQjYrn2MZxnnptbzr4L_zLyHDjR3IGR2rLsL3O2rizQR9AlzTE8YhSZDYg49zluuMMmlHseycAZ0sFndA=w1154-h768-s-no

Buki też już startują.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWYtX3W9SirdHGJMLq3lMFH3Bhf8HUp8SHv6cKQJBZa99Q57PXX4ASEJDq7DZpFG9LszefaJZSARahC5VPHOLevAVacC1RtnniZc7XD_bYuGd766l7n8aEU_p8O6Ksey4NVcoFLYSNY12PE225GqJ14UQ=w1154-h768-s-no

Bór sosnowy. Trochę wygląda jak posprzątany. Czyżby ludzie wyzbierali chrust?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVzfiSR5atCCNogfMgPPRX7fELCgTYi2LvRqhQ09fJBv8zb9mbslyYGiMpVVB_OJjiHpgN0PKB6ppP8EyBmnlthhtKY8TU3_u-16XDKpWpoqo_tLEq1I0bEZPC8W6fz82kxv0F7iqVhVNR4TzFD_P1QyA=w1154-h768-s-no

Góra Biakło. Przypomina trochę Giewont.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXyxFTYBn0hO16DsFgdwX9L-CPjxSJWrODe1PzCT-PAcnndGeAknJAaDxyzQYtrKzxLYpyDhXiGLInjRayNESuoyId7dDM7TzzAUJQ19Sr0nAc9wrLFCiq_Yctwu6rNXNaAGwVVoZx_G6RBl2Fk3wLjLg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV6WxO4If2Ywx5qxTs4P-cmqCOHQq8FmOjKSaPKWQbkDc0TF_rLkdyiADAQ2w7v1O0VUze-r01PMLLLPjtpeLpm6Rjq66RnvcJEWCKe7bbdlPeVFJ6M26Ck9YTT1C-javdT9AC2DTKqyLjIX7RFGhSo4A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXDhHcTBHc3MkNWbBm-mTgj8dA3QKJHXegNvH26GfEyJ5lYirEC9UClpv1P3cgu5DGTTTpM1vri_BcQFgLqlV4YsP1aFKLZLCy8Abkhh3j2lNkgKXtSreIV4JhPrO7-TONI6SaL-lYGeFVq2W9iviCsFg=w1154-h768-s-no

W drodze powrotnej jeszcze raz przecinamy Sokole Góry i mamy wrażenie, że przez te parę godzin zrobiło się bardziej zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXhhHNNJTXQCSr9evGgsfZtRJEKRClQGceqg49OTrD76s33tJJhIs5vS1mBIS768u_8AcJ_0U9VCoLnRwwFY0HhhtuRpG-owg7KdxLXXNbSTpmMDR4gXIZIrizNOfM53FE3bN1HJZzjq48IHbPEXLfnzQ=w1154-h768-s-no

A potem polami powrót do auta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXrFSCkhs7coKUWA0ThF_ALbVyU-uw5f6KmROrm-YXU_TE1Q-l2i4Qwx2r6bG27oAOasjg3R_bbJfqrhq_LKHFYEy6zeY8zFPdRQJufgsuTl0anTdPgpSSIggDToN0ha91fVigEQxANeJykiDyw_f-Vow=w1154-h768-s-no

Straszyły nas strachy wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXr5NkjLcYgUperMgWrnu5NsBNFBZPpcibIWF6QFNbWZTgqE421Owc1Zwp2-uC0vt3Gj8VqilCbVAs647XQICtxE53w5xlv9-25Xjl0rLAjl9cFH1IpY4GCz6y95yyRQge-mRDNHVcdtBLk-Zhx_VB1Bg=w1152-h768-s-no

Piękny dzień! smile
Aż się wierzyć nie chce, że straszą śniegiem w przyszłym tygodniu.

460

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Ponieważ jestem chory chyba na covid, to zamiast symulować pracę na zdalnej postanowiłem posymulować turystykę w okolicach Doliny Chochołowskiej.

W okolicach jej wylotu sprytni górale zbudowali kilkadziesiąt romantycznych bacówek, być może nawet z sauną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV34dlZaNidh4kjL6RaWBYD25FLR0wNhD-yjdOEiEYS_rGyVlZOftNr0XYAUv8XX9J5UohuNqd6DKI-OCa9xhIp0OIfNCGYVM_C2y2UCUPGujYEHq0cHLWZ3K49DdkPKKjuhsMI6cCTzVSRBHxyUcyK4g=w1154-h768-s-no

Szedłem sobie bezszlakowo przed różne polany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWJ1--pi6MukrOGqgjtsdrvIaodlvKy1MG4aAbPESptTrO8_JOorp7Ew31Wdh6aMrDhkYuL3oniiK48wNVSvnYGRaNWSOBJXFzx5gEdfAmf_RBkfBrg1TiwC3_azS2yzuOtoPM3VqOM096up4YJsaa7SA=w1154-h768-s-no

I patrzyłem sobie co się tu teraz stawia.
Chyba jest jakaś akcja bacówka+ wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVHwSYWm-guuPdgKx3Xr31AbatQ5hPFChWPEimaVcoioFpj_BO4XEIlICTY3lkwj57odB_YMiXqlsJzb0brTc7-5n7x0rs5SG_5XkaRECmZ735nD3b62JTJ4AgML2an_oTpXpOiDJJLIEBFpp5vOj-p2Q=w1154-h768-s-no

W okolicach Bramy Orawskiej jest zielono, miękko i wilgotno.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVzkHcf7P2OkEgM919h0_dugNUHLqk8UPo7Is_2RzjFkkoQeaKX6vz79A4SDcsk1sq-fAa3-hfWZUB6d4EjZ1NKTquahDT9Lsxu8tNFNOMlxMsbf5ULZKVvkuqUsPQWL_vCku8IjFZbhephTbyIbpwWrA=w1154-h768-s-no

Polana Molkówka i Magura Witowska w tle.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVObGuhEEd6QNYz1qGUGdlunqJ2V_E6HebmER2mskUUT9x6YXeK6dl1sx0LL8KJuzLow4fOIlhUpA3by8pXVdQEEkeJ_BiCmh-kclYutCLH5D4PHL7n6Y0WgKkQ519mc6X8vM26ShSPeV9tzmRoZ8_LIQ=w1154-h768-s-no

Siwiańskie Turnie zaskakują nagłą przepaścią nawet Tobiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXWg79ZYQwA0yeTeTv0Y9VMC81ckaW4c22Kv7Jegcu-WfgWSsO6LJJnkyPN9u5V6x2w5IRHcy1x0tahop0zXMkCYHllwoY0dmlM_f94-XVk0cKMUPzVsLi2nDyM7TcqkhY5s2cmqH8UQvO_GCrEWIEceg=w1154-h768-s-no

Fajne miejsce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXIBDdeJyNYqH8lFu6Zp3nfrq-stWO9YwT5k4aWiuZHhRpVHxdX5n2m1dEATtifCz-8daEw0J6MZj16QeIaGivSp-m8vO6-UFtud-4Ku4Zyi53T3Qr5ma9zzxFtDrk411g4aHu8nfarsFAAhN3odBbkGA=w1154-h768-s-no

Tuż nad Doliną Chochołowską.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV29vS6QbaG3avwienCEKcGkUvaPCLF3YbW-FbgJgLccBTTI6z9Ba0vaYrwdFxbW3kwG3TM36d_zJHKVdzqtWKwEF-bffvgqU-JSc2Xae-cSunurYdu_RgjJ0CjAUvYXotd9sRpPDmg9Ll4opqbXhQqxw=w1154-h768-s-no

Zamiast krokusów wawrzynek wilczełyko.
Krokusy były już takie nieświeże.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXDcAOSjHZ5T3el-f14HT-NGtH1ikvgNsDCUXph131vJJVFi3e9UiwaDymZjXNgxgRyerjTQ_xVVpPgvq3R0niKB38prDMs2SlXR9UUmQ0EK7o2EtMnt7qjUG332koxM6p25aVq8Vfjl3XCSdiVdSbu_Q=w1154-h768-s-no

Idziemy przez kolejne polany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWpmgdicVFpEpusWWjVN09zrTIBkzjpl6vqPzGvsdfTTZqQfMc_oaQQWMoaG3Cajt6Jjf-lgUSa4cuiteDqcHkcyWwiTj6VR39CE_9fyOmr7ths34GlncxD1ASPGWZp-9Eu5tL2UuYQhWcNUizoZhhGyg=w1154-h768-s-no

Taki widok ktoś ma jak wyjdzie z bacówki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXLKX8bolfNj3X1Jmotlh76bVjygg7j595vH6OKcNqOq4IXSOCRkXOPLS4W0J6Mx0wifKkX2N3RV5LfBlSp2p6GWjWX3msjba_RcgKY3haKTizkR3H7uIocuhj7GQ2UyiJ5K7eN3biTqkS4gTWSON_Gkw=w1154-h768-s-no

Tatry Bielskie jakby świeciły w oddali.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWynQflCwqHtdzpnP1BuphCOb56ynKiu6SYQryTRxN3mERwqf-I6LecSzkhwdYPhUYxPEt4BsPdkYLbVf3h84joaD1mpkmQR2Id0k1V0SVu379Wo_grW-NX45mtKKkUj04u1Wb39FSv0W9Eq8RfpuDB7w=w1152-h768-s-no

Robi się coraz cieplej. Podchodzę na Płazówkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX5TF_Ds31kkqLOCC-iKBBdBH28ND3qIPM_VVXNYGHqiWndG9v7dJWgRNB0IQXqzUVqePxb4sLN5vG-zXPDppmzJ_Qiu-_TFz3JD03dkXnRSPi36DGiusqn-s2NqUaw16s03xW-aRoHYbjEmOD-ZuJeXQ=w1154-h768-s-no

A widoki z Płazówki fajne są.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWR1nW0JnWD9sMqWkj_AH8-_aCeavKNMYFZJPM9Yt67on5_jx3YtYtHik-NC0Z7gn-jGK8GFFSlNfHoevhAQaCgJNeGnxWrkw0Jd1Qv5wcgk6GdIvFBWUiSpweYP3U79epGpkJm51lVVmZbUIqBYAABEQ=w1154-h768-s-no

Czerwone Wierchy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU4RMuQnvDPX4N60Xib4v9bHX3GzCvXI3AG3i0PPuMBADgoFmae0JFW6WXEQn1fHzRxzRMH2Tso0ITiRe3MhOBETojH24d2Ad63oEFeXnH3_Tpbb71EXXqLq86kI2sMQg23s7PHlQwTPkjeJps7fPO8aQ=w1154-h768-s-no

Smreczyński Wierch i Kamienista najbardziej podobały mnie się. Fajnie było tam być kiedyś.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUv74EsMbRIyZ2ZvgJmx09duYAiAmF3OLx3xyiaPxBBQaiTtyfvMOs2CnfKPZ694Gp45UJyizXCNmdLMVrIlrl0Ul8t_x13NvwutvE2HVe_T9szExGYSRjBNVX8joMyvDLA-ETY0dSsOyFeAaEW7XdMrA=w1154-h768-s-no

I jeszcze jeden szerszy widoczek z końca Płazówki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW7VTV04eorrmYjXqZ5rnzr9ToWIUn4DGsSkiIWK4F1mS3fwJ9VjPUPP4eLxxAOTnyHu9IAI_PwrD-qD8A2gTrauU0H1gvsODpk3oYUdUBCMhzpSDnFLxEPN0dEufjlOqv36BGJmagL6QyH204aThYa4Q=w1154-h768-s-no

Zauważyłem, że przybyło dużo nowych zabudowań. Niektóre mniej piękne, np. ta bacówka w stylu neogóralskim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWO1l7E0URajKVIfrrN3NqZnSMbh36wZMsz5jnuV-u7ZHDA7S2NvEccmJitAMSg27374sglAE8mAu-1TcPD7STNfbe_6yTKCQtZ-xs9JpzhpI2BvuWuIcNcFsNmDiSmCE8LKh560klSqlQAJutsmMRGeA=w1154-h768-s-no

Dla porównania dom w stylu tradycyjnym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX4QhTv_LGZfGClEbg_VcTzZImQvfJRy3BC4vIDL4T-9Yev7N-A98B_jUK5FtSpGWj2rjv9ci1odncLhFf_ud8fTCtC5iaB5ZoXnNZriuWQEwpHHtwUaVFswxnRNRGeZgC19zetrdAkINXI0wVA_a1xTg=w1154-h768-s-no

Kaplica na Płazówce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXA4Lb5jCpftN8xbQZ6a0CLzMWSxo-lLGqjzXTc0iRykRlCZ2Wqv3kmE9dfVxKupZTYMnL5wlxk25x1FgFw8O6vMY_TnQSGH8wuQe9YP7ORUujAqtg7bI8DUqFbdRFs5jZhohWavokSGp5azrzKEow3VA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWNVJ_djrH4MVLvBAZD9g-amoxyqbvVEiPR_6CMZ_RPwG4m228Srg0kPsyBeca7HmJm7eTLQ2F0Cbzxo_eZ0Kxny2cO6lDqx1bacXGM95ni4VjXQx2g5Ov7Tajo4h00qks8C251p0mXtwcHwG_m_c3XdQ=w1152-h768-s-no

Trochę się podniszczyła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWVR1a2uwyQi1i1nZu8V8eTl4Y9_xvyuLPtDGbcqb-c3BFb87K-FpTAvagYjkLXS6aYhFS1uNKQ7dI4yOQlmjbxaV9f4mk0CAV01Qz5alBUcmipjrCInuz0waZAyMiJBlaSVjTFmeHxclBejRr3UMet9Q=w1154-h768-s-no

Na koniec Giewont w promieniach zachodzącego słońca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWXXurIkzEF9EWgv45otR3WGdA6zLqfzqQFgVW8sbUvnFisHBihe-EomtluN8cyit7ISdlN96pUZdfZl53cUv4_MBTbGEmaFMAQqo-2a_Ma8VArLDzKx_wojLUgJpgtZ22xUL62xJFPi_8OXDVLywxi5w=w1154-h768-s-no

461

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Żeby nie zmarnować kompletnie słonecznej niedzieli wybraliśmy się do Sławkowa do Parku Doliny Białej Przemszy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVkkL4e69O3MV0NkwCYFBScHkbRCE5tN87G3BgaiLB-tr1GT0peYFO30FjjRE7R704VNSUxbok0KWfV644zY0TmcifjTg8pcCPoFh8tkFEP_GXm8fSrSmFfJTZeQGGlTDYbs2z5jXOpFM83dIGXlJ3P_w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWXByzRKjjWnGhSCu3Z6EesFKVAcbV3civW6KzWrDTtfccf9e40SscFDVHbEh5FYQhBM3Obyn8JFTIkzE1Cjqw1Sjedebv3oZKRwW4w42CaetwKs9iSxXnWpUf5bQQu0P67v0r51SawthMyxjmTlcmXmw=w1154-h768-s-no

Tereny przystosowane do weekendowej turystyki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVTdTMhR4b5WCvIrGfwopoOirovQSkXtzOPga1W3VdPnDe5ICt3gm3BEWsDS3EoBcUf7_SeOxodwkndbwXTsPvypRqDX82JbePdjUbdwDufZCHLCM-Ltw4xm4UxD_6z1s3bh_JHlCC-QuMNVWxPwjHjlQ=w1154-h768-s-no

Kładki nad wyschniętymi bagnami przypominają te w jaworznickich Malediwach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWAcvzLrTHcuKnfDlZKYifvh18bFxSsGqg9DiJ2vCl_iPshGvWQIEtpSmlVDPf7mTeJgRJLcGkQjEdiT3cp-kXZbY4MnTxKgZX7qoswbWBIOcpAx_mE01_No7WDycHyMXgUN_H-Dz2KYDGW75xnDEzQ9g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX9gsPPJGZqYp6smos-q5OdIYBdk_3dI0NGn80ldl3MB153hHP9hS0FOKUUy7ZQ-RB5q3fqbnnO5xmb2sPX6-b-RjeYfTDn8COcafxhON0b2OnK1DwGW7HY5-IJccAgMx8kXqivt6HP-q05DFM5SQdpKw=w1154-h768-s-no

Wybraliśmy się też na dziko wzdłuż Przemszy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUvL9VRM1M2GdPY5k1TDA_fBdJHY3fxLU7etz8J30H34G8soLILG2u5XwVmAWlt2JhFLs8KGu9amgJBEwLCs2Xoq7xYaPGKhWaz16m4MlkIkND-EjTZ8kdusCqcB-1acT_aTbReK3viF86YrhnwcGQaOA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWipg00gR3lSM2ih4_bqQ551qq914Ch3PYHw5-9nLEnPU-LXhroySc9oYZBcLLm-fNPP5JrqIP1anEWGLAJ3-xNwkqL7HYtTrkhon-DYFvuT29U6agYtyWmN60MyVHpNWhQBz5ZTexGNmQJLy2PxvqAQQ=w1154-h768-s-no


https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUJrMjQ1C_NY6s6Zq2gm1Xi9kwcuTHIaMZk4Owt1MhrHdkNkwgJnlWZCiFeliyif3KVCuW7lYIzSDw9XuXtM1Gwl5t-3-WFBpOC6pxr_rew3jTRB0OFDs5HAAN2dlUN9W3dukIXStENXkyGo2v_DJ88_w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWnziT6Qdz5YEaswnZEhYzUE-ET4aeG7DAbmfGnxN6j7AvPA4j830jvfEE7_2TnZuCKiMwHjSGbpugV0evuMD2Uq8643k3onGPGXI02knaDkUar8DapuhC6UGfq_fe1yh67wxnGeo2S9ld2dfDxFJ9BAw=w1154-h768-s-no

Taki spacerek przyrodniczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVTFT9WW7NLSZnmX7jlrFbvoWdK5bByr3InhV2y0he8yu0wBV_uZigvxnCDO4_slaq_twr3kCUSmqbUQz0wVS8VMSuR8COouZbE05mldG5WjA3nzqy46Ge4mQ0EVLtI8RR3gHgdepHRnc4_SHvWK-xgFw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXv3gHUFRBbnI5fEzlheJDOwOWVZ1tbQ8uyM8ri4hm_1gxnIf8GGlL2orQJSqIRzXQBz_P0Bm86wCrQQ9Y9Rj8K5q3rbbxviiyf7H-QaKb-bDtELog6qigI2z2LAXWmtqI-kTy-k8q-5be1URFPJcJ_YA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU-z8yz-No5WiwRoxOSbnjZ6sB-_Lk7GRsEvpcCW6DExvcAf59SqCN6HtkWCIg_5_ipnSAuczxPCHeimcwxNlzTGEp1BvdWVS-WOLDDutjRGjdAZB98S8BDvsvoq0xLkR2qiWU4qZWgyxlYwKTTeR-kag=w1154-h768-s-no

Na koniec jeszcze trochę wiosny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVNiMEZeLtMe2HfZ1UvTmwhGDzS5KtGWFrB2gWVLHdtEEMO2mMJwTwa-ygSE7R8NVJjeQ-nw3D_w6-R_12fymaSs7rWnxBHSpLgEzG7_D99G02_wXz7TdXrbXNnvBqEKTzvV7l7n8KwhQ11TrmHrWyjYQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWWVQVVaOn7BZXLRnVQZpKXPSZ54gbooqSl7Yf1QSZJppZLShdqgW-701Go8f00meptDn9b8Pv1iKtTZ7UnUC3tDAEM2j7_a607D-qQiEMrzl_TtrQqhHISiZFM2ZZZIOQl4TsPSRIo6X8H_l-viZ3edA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVMKrqTMNW5pm8JYhSlf-5neaLA-JkCaC2mdBBhyRNZvJtPx8-KqBoJfIekl05KsomU6vZZ5ERJrKbRM2LttW1bXKER101ywiKX8vbfcePvEhw8IVtuio-CMwD6UQ2BmTCNSHympRwjnwMB3UTAf2TEqA=w1154-h768-s-no

462

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Jak co roku mamy długie i nieciekawe przedwiośnie. Dzisiaj miało być lepiej, więc wybraliśmy się w Beskid Mały na bardzo małą wycieczkę. Ja nie byłem w górach miesiąc, a Ukochana aż 4 miesiące i chciała się przekonać, czy jeszcze da radę.

Podjechaliśmy do Kaczyny i ruszyliśmy w górę. Kwiatów było pełno.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU7p8qgRDHyr4NNNUrbd-LPD4YwXiRf-u-n6F5-sbAGP5UucT-zcsI4f6gxkuzqnk1pqUhRs6_ZeEG7yRRpGyGR6qsQdUVkosv1uwccwi8ynxFjglHg3hMzKSYFUY0aplYTani9gLIOdDfyfIrH0-fSrQ=w1154-h768-s-no

Ale tylko w kapliczce wink
Prognozy nie bardzo się sprawdziły. Słońce schowane za chmurami. Podchodzimy ścianą płaczu na Gancarz. Okazało się, że jeszcze można chodzić po górach, choć wolno. Na szczycie nawet trochę pokropiło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVINImMUvnJSvug1a1W9XZQ2FYBfRnIfnKdvkM3X8CdITwRnXz6loEH5vw17trkXHhBq0UlOXZesiZbYRnmZv2S_YvFmKA2gnpp89ie9DCiO5frTY-7PBhFKgtM81D1S67nkqhJ1a2OvmhMR3GY7MqJxg=w1154-h768-s-no

Na szczęście pokazało się słoneczko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX-Mng6fvTaUtt5g0TwJxLq3rmH7wi3EPpeATDkGyLZ0V8xWBy3UMDM43uJ7gLVO1AeFkqj3Rq6uq6J7C1CSpp5Npnfsh5JJ_-7gCssnU-ypPJhZxOzDFBrmqIB4LHzTnHnZw2vUBCwCJuBmWS_FBYN8Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUmGM8r3mg_Igdcp9w297cyG1-xrHi4PnyUsdWowsgtUDD28_XUjrfunyxLhBHC-pB7sEd577LfsYhzbU4_COwkNXfyWFt3_o2WRX6ODR_64S_7IP43U6tEfS9x2p-vTI6mN4mi5tqmqeK_XkDjKZQoFw=w1154-h768-s-no

Były też jakieś nie plastikowe kwiatki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVGpZzUbhl4_glTbsm1G666eFJII62N52EwAGCetj92ts7P8R5nUB-CuTpP20drVJJ0dBGsjiSMjQVJXAaieEyhU8DLH_ATw5mBQA7Yy1rabyGmtxxQ36OFtg4M3LTAOiCD7y7HiyrOuBgefhj1ZVybvw=w1154-h768-s-no

Tobi zaliczył ambonkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXZeZt4SBjStykv9S4WxtCq9m7hhO1XBgSaYbqy-9lLlHoB7ShqvwSCpTjAo8Dcj6xSem_9AMDhYyEAqKTWLG1uTazXmX2GfimktNBCwX2Pa4eZeWJ_-6vWo6VvRfURAx1EG86pdL8zgOwrK1zPokP7Ig=w1154-h768-s-no

Ale ogólnie pogoda siadła, więc postanowiliśmy wracać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUck92TtuD8-FRzJMyJUStU-r6sjYi44vBqi-7aL44z4OJdY4IqZia4Zk4YXmMFr6OdRcc0f8nLLWnM_FSBbvHnxxKkuYe3vpFciTaH0Ms4H543Xymje4-0NUHoBwbhdHTZWiec-e3toXb1w-tYcHK9vQ=w1154-h768-s-no

Po drodze w Kotlinie Oświęcimskiej słonko mocno przyświecało i postanowiliśmy zatrzymać się w przy ruinach Pałacu Sapiechów w Bobrku.
Ogólnie nie wolno tam chodzić, jest zakaz. Tablic mówiących o tym jest wszędzie pełno. Zakaz obejmuje również przypałacowy park, ze względu na zły stan drzew. Wejście grozi śmiercią, karą pewnie nawet grzechem.

Zapuściliśmy się w park zarośniętym szlakiem turystycznym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXb6R5jWD2c5W1eUzlDBokOQ-InzLNf9q4SduLRfULvCVcP1IeqL-ilMMErq_bMjEPyU_tjqHVby25KYhY5eh78elFNXgTaVgS46IMCM9Pd38CeaRERmd0X2w7PpRhu6zYyOSan5rdBZRh0uLLHejZLog=w1154-h768-s-no

Wiosna na całego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWgD5ITH44u7POsCfs4Z2xPSeOJqAJ0inYJlV1BnpHVHAzStc7gISAUccr_FGCE2b4EzqGGIBnrOL2XJ6pVGfDoZCEw5WJRwppqxEKndDGGMfcb-w3UcL-kUBRYcxh1zSCJn2d9Pxgc6WOB0bE2gR4xmA=w1154-h768-s-no

Kwiatowe dywany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU-pxliw6bercxChIec2xxE_QO9BcNCrm7SfHEpVAnYgg_UVgYSAzxGqRqaDzaCcrT63OS2DqaMVRQST-Y-lk4fTi0I1-wTu4kHNnZxuPcyy_EJla15exWw3PLgLc4ImGV-DMc_hXz7L86L-40xrMLviA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaViqbEE-aZwL8eUSdNDzhXVj1QLC1xZAWL9EzspQJF54iNI0SQJ76mluBDbL9-fr-wbiCle11ZqxMThrZ7PujMDADsl8xruTyEA7y42CPm_FgyIBfcGG33w-sYPnpVlAvI0pcMPRqrL4k7QhVl1Gl5qJQ=w1154-h768-s-no

Piesek się cieszy, że może sobie w takim miejscu pobiegać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXhXxe7gJGl_2tGq8MR6LVMEjz_yQy6U7TqjyaUAw_He5kzOM3f11N9qpPIT2-L7Mtn3-n0yRfxBg_Owc3W_wXG61cupXiQgTxcWvFRp6gP5GLS_Efz8KN36LQfZpJ9KjIbRkf2ut6sj_DNlP-FR14RQQ=w1154-h768-s-no

Jeżeli chodzi o sam pałac, to lepiej się do niego nie zbliżać - tyle różnych ostrzeżeń.
Zrobiłem więc tylko fotkę z daleka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVihbYRYouOVxDDbYoGBLZH8iSvm4dzMcsU6M4UlQ4gFpIHvwDo8jR4UcvxqoU8WpT1bDNlWkXT-O9IEa3Cru6YcA_Q2lh8faf6UOzCben_eCLLsTGlV85D7YP5Cnw5-PxHGTnMc42pYFMyZebYHynE_A=w1154-h768-s-no

W 2002 roku obiekt został sprzedany prywatnemu właścicielowi. W 2009 roku wyremontowano dach i to z rozmachem, część jest szklana.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVmlJCKmxQC_Sef7UCsLn0iQC6gYU3k7ljqDs4iYXBUStKSuUsNfEQaUyR-8QkkxiGksS8FGLt38tZrbRnuai8aHVCpz6WKNUL1Zbdt4W9WI_aPryiO65Egv8er-8yrRvxRXjwNr7jyW9rRd9vATfwW3Q=w1154-h768-s-no

Następne prace wstrzymano. Nie znalazłem informacji dlaczego, ani co ma być dalej z tym miejscem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX5Kh3XRyJ51rAqw3b5Mcge_5cCUpGtHgWBEuDMda6KPb2ZhYkRy2TvtaC37EOCWr-V8esqY8I6W8ka5sFc4Ci0N2D0Smo3oWxoWTpKtVrXdCh1s_AAVry-QFTb16kQ7qDJmYnTc7XZCO_k62fJ07VD4A=w1154-h768-s-no

W środku robi wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXIrXQmFsjJBfGiLjM65mnZyyLkETIXxaR2L5qfHuj3aA98wsbyNojkny6dLfhLH76K9Es2YEqzMWkZBKQ-XjilvuBrx-NFMritbf7cnqpGAXMBaSksdAxu6ouE7HHq5LVR43LRTsF6-Hl5_vR0nOnIEw=w1154-h768-s-no

Są nawet jakieś stare meble.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVdbhotFPh-jdVXicHrFdOmqBjHQzwI4u7nKwgSU7l1EF0Oa2vLbLUeKmsTT-m36Sb0VFSemD7AXiArK6owjw41hU_9V_cQmh94R7N-bjSjTiLbG2AzptvIyNNSvTPU80cF-a-rF5t3MjzA7VGfX1amLA=w1154-h768-s-no

No ale ponieważ nie wolno tam przebywać, to poszliśmy sobie i wróciliśmy do domu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV2X-UBecDUbLaeBURfImV_1LHB-OEOwT5CM_1SOFoSQUKW7bIvQHzK4bzMxdJC95osIiywyhhPojtZukMggbGtKCpDV5oEP5Qx9bzUPk3W-3iSCyH2eKoJHqjPdeJT3rDiueHNcSVMtcCKlKGMp18Tzg=w1154-h768-s-no

Jak widać w górach wiosny jeszcze nie ma, ale w dole już jest na całego big_smile
Przydałoby się kilka dni z dobrą pogodą wink

463

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Na takie tłumy jak chodzą na Leskowiec, zawsze się ktoś trafi.
Będzie pewnie akcja sprzątanie, jak co roku wink

A z krokusami się śpiesz, bo te na dolnych polanach już powoli przekwitają.

464

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj dla odmiany nie będzie świeżości. Krokusy w Beskidzie małym, jak co roku w marcu - NUDY!!!

Pierwsza lokacja, przy drodze do Zielińskiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CtZqeUE8Q8Ysx0iDAtbSCotlz7z47WW6wNcn6OBRiVBqeVkDgMQs2Xs-n8E2yYh6mSQ-1CmYf7X8d_k605jE_2CGvE-0NEV6DSwWq3MXUPc0oRnu_B58l_WVJwjs3WCPB4fzuyX71DsdZu_sxTrpj2BQ=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8B1gYpK58iBmU5O3RDMZ4WFyLmU4FRoyEW-4i7STl5L48TUkR5WLRpqUgQLhLRx7R-IV1C9VMtGHAqNy38_A-Gv0VPjEha4iTFHPWAlAhgPzG9MTEnQ0oGd-H0i76fZxLmZhTt2-cd9ekZ9Z-xdd__8Dg=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8D7XwpDEMp6to8PAQybU4EI0xGAeneP1CxsI6w2uhOyUx5ku2ei5PA7g80lGfuDySdHAbCIT4JxZD528YiYtLvclf1fhLFTGhOOdVvxbKnavqLQe8k-RhNn-PnMFnn8ZObuK-97GdAt4igiUWzyOHFuDA=w1154-h768-no

Oprócz krokusów był jeszcze żywiec gruczołowaty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DA1ytSv8RNEzBwEIXOgKOpJQeOT4ZeUGt6JPCRkJQQ9586I-cW4VFHmMYUasuC4og1K4g9icnWUJ8WSAlozTAzMVK8UuRMx1evCluodKPrpODwu2_q4JRGEXsIEGCgRxHHRmbv-v60beuvUtpaLs0xgA=w1154-h768-no

Potem idę sobie bezszlakowo na Leskowiec, próbując odkryć jakąś nową drogę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CCPDKJB9RoxJP_4__YSVXhKSCle-WdhJkckvuXv-shV0GGeshfX5N7KxaBC_5ong4OehXOvwpnBrFSHizTBqTUwwqg1UYsa6I1EYMLKnYBbV-31sEmuha1iSmKx3i0L3bj9nPeuvUDf_-Vl4kpHHKkjQ=w1154-h768-no

Fotka szczytowa z Leskowca - wybrałem taką ze śmietnikiem: butelki, puszki, zestawy grillowe, znicze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ACwHPYBzLo3_ftC_ZGDHMmFXj45VPh6fabHV9IUSdb8Tt08BOegD65FElj9zeb8GTjaf8nvxqUVZYa8YkRRM6jp7uUBsW12CbH0LlNXehOPwxx1ndIEArICrwjtGIxFjMO-y1e3UfAbF1_st0N3aSVPg=w1154-h768-no

Idziemy bezszlakowo na polanę Semikową. Jak widać są jeszcze miejsca z mnóstwem śniegu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BCzpIs6spz_R-6Qfo3JuDmAp67vEXiPEYdacTSZQSVJe1Bm_Pmulof53lE8r4c65-2X_fgBWBz2g4QpdpFMmZN2BcJeGkKqpEzOmoOhKaHjLCmQqvlc0J0iCT4WVjbvFaT_lwd_h5IMhxA3QR33Ctkfw=w1154-h768-no

Na Semikowej 3 krokusy - a to najładniejszy z nich.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Dv6Hh84rQUNf-gntj5yXbPKSGGext6Deo9KOoCQi7Haa9RtXbZ9B24kYqVIp_VA-CWLBhrtbWQoWYh3kQPKs8rCkl4jgAQegPi5NIkPRLlZXAURmnJfcPMGNa01E0mz-utgKcrTumzRl1lvkQCj-gIig=w1154-h768-no

Potem schodzę do Targoszowa jakimś kombinowanym wariantem i odkrywam nową krokusową miejscówkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8B9e0LWPRNzmlnUpOqajbsuetoNzWdTdTH0-xg2BkpPFy10YorXDoWT8B2kt7PAArdL8WwATSVh462vxaHchOVfsrB-ctoFJdsKHOF0leswURIzMqxCFoswBYrlBOlyNgW9RJSkuXjGmfLdO5lKxCA97w=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AYLbqLnpzl97U5VFX9wfFE1U7sr_HitQqPZv2lLWtzdvKa3PVyfjtAeMsPjCLpbiqZxBr_PStU2sCY6Tscg-ICB4iD_5Eods-trPBMwhe0fpPUYOXKF6NZj2W61tEtRLjiKw_fKvsKwFB91wl3HZ9G1w=w1154-h768-no

Jestem w Targoszowie - krokusowym zagłębiu Beskidu Małego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CJc6Rux0RLMrtDaKOymyXGXsUlo3z24-4jYSnlNv4LcxX3_stHjDIxq5i62dOT2RzB2M9CE8LVQdLJBBJYZnWF_W5L9e4J_NiMifyx7PyyfjDQ9yiHd-55Q3lCb6-jBgLXngH9_dmyGMQcROKE3jZuYQ=w1154-h768-no

Odwiedzam znane miejscówki i jest tego trochę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BYy7y5dJrbpfCTD1xG64lW446HieJBaO4R7MVy_xcEvX2Fsas2vFurSp1NMr-s4iGqjJ3Aoxn1hjKFZZHwSsT2_t7as1Ah8Q0efCrWkLn3rmU_i5o3IenKSD4Eba4nfLzFcEofMSXQ9a47Vj-vSXZvhw=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Ax95iAJHOa1s4LkH6oq5IJ0urthgJyl4Vn6TWXGDWyHSkub9aWVpYyqpxITp2YxVjtbG19u1Td374Hm7PDodqSjBOki6tPZEs_kXm1D9rNhZAecFYHtwfhimF99XPcRhHuDp76OWVh95bAyNEx5LPVCw=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8A-rrwVIkaR7A_g2h9iXFnhNpha6IHM4caJZBC2TsKaS7jTSdXE7cd1o9xl7oKJ7T_Jg9uebnhXgqJHK9mNsDiQdJa6jePbqGPLTuoFSSL-OPCigSntPmNi9mSmPdb0z7mgdPLJLBIL68aSZqPhwWRwjQ=w1154-h768-no

Jak na Beskid Mały, to jest apogeum krokusów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AriFQkjYO-2lJfG5WHU9X5j4VrVmk48QVVLiyE4AGAon35inzUb9iR99Ul77MC8dDnLZgLz0iDCFY4axkYMMjoPj2JIle-G7_sSNrELKZhpToGuVyv3mXBwx-xvrDT2DCCzRw9E5R7W29vtv5sa7bNxQ=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AelX5H5VgSdLPTDgmT1N0yokHSKb5_JbP6F5Eq_oYGDh7mxyeUsxb0rXH7XFTNlBYrZS6iXqFP0mg7ukgwmbjBMzguF1ucfGxbbQ1cx0uCFsMhNxBRWi65ibu4-kDy92gVuDVpS790d_1H5gCw3I8wSQ=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CJO2lJZehOsjWBMqN8y16pk_F7eq9bZInqiLdVnTZGIh3blUL63uV6OlAz2pEu-eSqQfJJmo5sDMBo4pZPncjwIYQ_2azR_62WZhTWH_zl6m6czk687gyid6_Z8H6wMhByil3F8d_B6YXtsgCYLGOb1g=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AiRmR6eoIQElOZbKsaOdDXsunRELE4exDzJlQdE4oN0rrAEVn3L4hro2bOkH4pGiKDiXU_BcvikG14iDv65l5d0l0RAOTgQV_trzgBaF7vgVsH36Qzyk1y_wlD-xHkswqwgRe1PyVS2UCADtyR0NtZfg=w1154-h768-no

Wracam na górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AWbSdBBPLf_GLwGWZ2dicpg-nhixYHaIe3A0tQJHRkpl6cgao3p6OYMeX4E6dBH5FpFT8UT_IBL365944_KK3Be2iww2-dmTzn5RDW0PmUhPN-zssdCqa1xFItVY9ETe_h1tSEmzBiSypmMbl4WeeOXA=w1154-h768-no

Na koniec wybrałem zejście grzbietem Klimaski.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AfpCR6a1XSmnuji3L0DafoT2XhCSVPVwg5vxwKcU6NSH1Ab8oDvvIw32ogQRaFrdK0VMYryI_reZpRLTLcKf0M0YfcUlQ-rRz-Q4R7O4f9gme0s9xdAhp4BhO7CfqdpEFprjMeeyrCUZ00Lj0HHk2rvA=w1154-h768-no

Ktoś wie co to mitosievdzie?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Cmb7Lstyi9S-j25_ac5nk6ksvsN73bKCE4DoUBibL4O02Az3Rj4TzSMlB6Bq58nrjvjAO-pMTvGjCodXizovAzvfJrU_YnCecqal5yYHffpY_8wEuGE3n5EgbKkEfiPDYpwLsTuM79c0CKFrLt8iiF7A=w1154-h768-no

Zdjęcie przez szybkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DrQApiaq9GMNmol_IhfAgF527nyBYeX2bTDHjJ5WloPgXHIR06DND_j78HTd7VuFsc0rSePFGIjEEOZbnb3nIQ3OafRivJmgq5Pu9gTB1ILqwwXPDtSLD6cIkNXX7mYrWi5dcYiwYfNbqXchiLMriKPg=w1154-h768-no

Na koniec Tobi jeszcze jest męczony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DYfnKyVXw9q5NGqDmMST-wzAtotyY-6FOXzgELR07bXM2yotKhLamA9Fjm7DP7OgbkLwYn7DmvCFm3rC4oWAcDaUNMOsg2ZcoTrLmhBO4dF5XIYdsQSOYN2kwk0IfrsU6NCzgV6qIOBOEFx_B4RuN8eg=w1154-h768-no

Oszukał przy schodzeniu!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AyvvBynZafjavbX2T6uWK9MofrH4il5H53_-VY3FweiN9gH5PI1bpfuIZyVQBfcl3K_5F343WZAEuXQd9QdRC_Jl8N7TARLMHz8qazq7--x20wZS7Bjn-BK7YagdVoePfCQ0XG1NZFe_CG0ewYmaWEcg=w1154-h768-no

To by było na tyle. Udany weekend smile

465

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Zapomniałem o tej zagadce, a tu widzę zgadywanie na całego wink
To Magura, Klimczok i Szyndzielnia... z pasma Magurki Wilkowickiej.
Czyli punkt wędruje do Jiff'a smile

255 - sprocket73
204 - kisiel
109,5 - nena
97,5 – Cyberniok
92,5 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
31,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - cwiartka11 , teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad,
3,5 - jardo
3 - Jiff
2,5 - wizjoner, kris_61,Janusz
2 - kanton

466

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wiosna! smile
W ramach odkrywania Beskidu Wyspowego pojechałem na Pogórze Wiśnickie myśląc, że jadę na Pogórze Rożnowskie. Skomplikowane.
Zaparkowałem w miejscowości Rajbrot, pod starym kościołem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Dqhg8SNE_-tGm1olSVK5Aqej6VIb4bfiQyJpRKquqbk-Xbeio8l7q2hOl5oqR9rN2I2brtZsn6GpH5Cp_ipdxFEHgW8BUBKFae1-u38m4mwZ98bOr0xp9S3xePGGVHjoFpKt4dupx3nqxE-C8Zy1I3bw=w1152-h768-s-no

Potem poszedłem sobie bez szlaku w kierunku wschodnim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8B7gVmC7k_loU7qAa6lJaBbxfYUsK2eA-WD6XmBogDdjwkZ5n6j4cP79wX_zVbTUvPJcT2maM7igGD-maJt-6Ff6-2X4nvwum2b5VqRPchsS3YOZLrG_6OsoCIGsd-0xujUc_siSbHxB76C11bdVZAt1g=w1154-h768-s-no

Napotkałem wiosnę! W tym roku pierwszym wiosennym kwiatkiem jest miodunka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DXmQ88XrQ0exdLKe46UQ-kukDc7URU3FLE4W9MTzdFhw0rN_cgS6V7wlH__x9gsh2VoZPOCQGDHbIteoaDgcTm-6P8pjrtqv4Qpw_3MGZ_FDi-lM33hZLK7tqM-ZyzpIHHT8zMY_Y_oqGSq4lUMNq9cw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AaHeT3doXSzpoqcAiD8vpUArC0olLZ2gdaUtrgIqeD8KBPosm988XS3IYxkfPU6IER5Dklbh5ngS18UEoGy1rJaBU2JYLOy4vI2hVLX8R2h5KE0XSFhm1-C8jY9Qnd4lz8I9OwkNHBYzBJQ05v_8pQhg=w1152-h768-s-no

Były też wypasione bazie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BLBhJsiEhb4ZM0k8VYR4J_6Xw4JmK9DQGI3sJZ0cenbYdVwgeTEPPu9vq2FFVHLZUPFSdLSW-0PNCCZqgwVG7hD8k5ya2RZQiu2itG5pYxLQ0evqq5skxXuvmDDF4cvmhfnoAcYZ4X13fwaJWqeG8sAg=w1154-h768-s-no

Stokrotki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Cq3MF6oqMGy4ocmoXypHYYNpC7wD02z16gZ8J3yfpxOE_zTTyH9OYU9JgBp5rcBpWUapEQLz6f4PW66HdMQ_hu8ymqGpuoXUCF8GAX8oTB9yk_inYGKzKCoA6jRRMgiQ7P8DnrBFewcbVbbBPOCnrfjg=w1154-h768-s-no

Miliony mrówek. Nad mrowiskiem aż szumiało od tej kotłowaniny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8B_8e_m4HeQ8awf_T54VK6g4dkctQF7gDw1om0iRKsfXkUb5ZDDX46UBoxL9iq0ooLeqY77BC3PZGfdQzMRQ94AZo2h6jBeT8VhoJSQ31oUREkCUbbD_E0KPGt7cnbGra8aqcHzs-xJD1s3_cgqQoPbQg=w1152-h768-s-no

Głównym celem górskim była Szpilówka, na którą wychodzi się całkowicie zalesionym szlakiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Amx0jKDhWs7wahBR-Yq7Vj60t01SoS_uniTO3_PfZw6Ks37WMvLIdIgcCZBngl9skPeiwZGoD_RDN7oNd5QDlA9zJE_a-HpMTL_tYGUp2rOvaoB9QYI7E5gpTfs0vD0ycKMaxYLoWgwxUHPdsHC4OnVA=w1154-h768-s-no

Jest na niej bardzo wysoka wieża widokowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DZmdW-_nqIn485CdoXC0WmCNg92pbx_e6MNX6p4reOyjlnHgW439OiMllt57YdRTlKUxIxXrkpvWC33TYstB2LDVY-gGjgmQuHbAOnk0D8CnFjThQlxQRwGEZ3uu85GBeKdi-VR5xzX5T_i-x0fHBy2w=w1152-h768-s-no

Metalowa ażurowa konstrukcja może przyprawiać o lęk wysokości. Najtrudniejszy moment jest, kiedy wychodzi się ponad drzewa, otwiera się przestrzeń dookoła, a jak spojrzy się w górę, widać, że jest jeszcze sporo do wyjścia, wszystko drga od wiatru albo kroków ludzi. Widziałem dzieci z atakami paniki na górze.
Wieża ma bardzo długi regulamin. Nie wolno wychodzić z pieskami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AW3XnNismLnW7MVCzKsgD7XBzFTt_LWvQNTq1gZYt5YhM9kEYnXOBw983PjfeFTOO_ng4P_fCK350Ggp_F5c-KwEJrSW3OfoQxEDpVYLJaZ-8ffEPXQbTg_kOBgomNIff5FUxy_Si-Dxl2IhKDB5Kxsw=w1152-h768-s-no

Widoki z wieży średnie. Nie ma wysokich gór w pobliżu, widać tylko lekkie pagórki. Byś może przy dobrej przejrzystości  jest lepiej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CVvPvh1TitqBbg5fBXOyktbMwGkNbNLNf4Zx_M47CbTbdjj6yovFHl-Txjsms5RNV2K3c2-R2Ll4gfO6kSpfKhQwA-vL8rDuUOF3uWYXoLVJLcD2niwl9gLkfx22NIpwU21odh6PpqdEBl_USIwKftJg=w1152-h768-s-no

Idziemy dalej. Nagle droga zmienia się w jeziorko. Boberki!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DF8qnpGP996-xdYUCYAmMxBzU9AFC_U-OqwLAWODyON1zS6aReV_r_Mhy4WtYgIsUts3BWoi4A3YfCckM-wCqxEgqDKocX8QqcselL2EKD44CkGh2dw-LHqocxTWartPFHtJwdWfZaRAUjRGP3_tTWaQ=w1154-h768-s-no

Nigdy jeszcze tak dokładnie nie przeanalizowałem boberkowej działalności. Widzicie tą kupkę grubych gałęzi z lewej? Pocięte, okorowane, zupełnie jakby człowiek przygotował sobie materiał.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Bh1Fx2m1xBn7jM_zY8fn6R3LSYuvqN7nzIpLPNbVE-6q8IIpwHBnI7LSHJP4rbNN1yeYzausfP58N86HnUdIYveEum27px1hjVYn28Y9eBCvo4n7MehXI8IAELkoQyCie-nDfqbq-JF66bUEhHw7_oVQ=w1152-h768-s-no

Tama w trakcie budowy. Jak to jest wszystko z sensem poukładane.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AN4rdbg1Vq82YLUbGhiaBGGAaOTxqYaF-00XCJhBlirP_xb-YSdmc3SPZswS8KjxeQbEap1o--lUaKIe4Cp3iAwd6f1umsQEPSM3RQxyFH3_5JgrgpuXBm1g3OPnguUovizrKWMvL_s-MIiAJxwZw7tw=w1154-h768-s-no

A oto i boberek we własnej osobie transportujący gałąź.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8C6ya7vb9pW-jGX9_cZM3pb37JQ0EnJLLHN96SIOclUy8P5SYmEkn9LT7of16HB0JtcA-syxeD0H6RhP1OHSdH2Lc4kg2VgNYAmXegMU8lrzMuW9DE0XqqZyECdGNlETNMQaM0M0Dc4Gyu_r0CPRan41g=w1154-h768-s-no

Kolejna atrakcja - Pustelnia św. Urbana. Obok źródło dające supermoce, niestety niedostępne, przejęte przez wodociągi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BRhUeL4TqjupOzAT7NcKnK7iZcTCV6I8PUE-u1FG4_P145HEFUSe9Nj-aObKtaq10elhbysGh-2QVdP1t2KLAWcD1UtElg7twIGRkou4l-QN4B8v_xCllOeVCcEoU4Sqtk_caTox_snogI33sonnqRvw=w1154-h768-s-no

Można wejść do środka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AGlgKxKgCclnGMRC9t7yarUTzKPtNz5iqfP4CbOOIUrnQgtJdWRmwvoznxoTOzRTOn9SOIZNfPUiEJ5YeTgO_8LXEr8dykYuAUeoH-Ux2ioe4fYE1VAcl-viuS2i7YvCoR_K44HxIFz5SWNtFoRxmDUw=w1154-h768-s-no

Tobi robił trudne rzeczy. Wychodził na pieniek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8At5mdT7odbL8HEEVok10uv6RpnM_-IvpOh7dHMbk64x0DrusUC9u263cfsRQ6fj0wIUAoRjMWVfKERjO5XcGUC-ckoKgZgdN5HcU-ZHS7i07PmTbwjDxsBs0fKACCG6bJUqePlRkiwxuVjDmsDpxMW3Q=w1154-h768-s-no

Schodził z ambony myśliwskiej.
(można tylko schodzić, bo jest tabliczka, że wychodzenie na obiekt zabronione)

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AECpatB_td1kkIsubfV_FGQGoSadzkwPct1mECt3iJJKQwZzvDOvIwInwaIkZIzgPlorFJfOzVEFnE1LqE0yy8zcefVMWQUHih1Dd-19LuVyVCobGkP6DiDZjZKRojd4K1B1rY_8jWQf4vHDHX9tX69Q=w1154-h768-s-no

Na koniec przemierzyłem spore obszary widokowych łagodnych bezszlakowych grzbietów w okolicy Iwkowej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8B3ib32xXAqWjaMd87016C2DCiQFRV3h7jIDoeXQNeugLPwMyNKjO1FVnQiX8_xURv5SosnFDQLRGIF0_1pWV-r_mSVSO2Xg42ZkAHbOrXOg0Z1z5t0mR1HLiW5P8oV8N0xCFGNsaG2gXbdX0KQU47QGQ=w1154-h768-s-no

Widok na zachód.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8C8Sf-ncPesIwhm55oXi8DE2zsm_ShM1dtzMHJr4M0DXhpfsqQgdcN75wt3Rxz6O6SmOakWFsb9TqdDgKF0PKe5pqPkLncZ2oQhvqqFyZLeLgxG5jSnMM4dhVEsqO9VG2Uud9WvSJGyXbc8_fsX_oacGQ=w1154-h768-s-no

Widok na wschód.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CcBRvhBHE9B5D-wE-btJ6vX4nhdFVaVpe3qtlZuEI5ifZO0xSrnSc9upCo0zafm-x_PbVQhVUb4ldotV7SRpT3AiB1FVL9RIBh7zxIxCqGN8gFGgOhnmzf-5p1o9xYQIMo4Euh7hOnGdWWwbFME9NPGA=w1154-h768-s-no

Widok na południe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Arz8QG4ZObkJkPoMRQY1WEHQYrpNXtWqytrOI_mVEsdZYyL8vbkgavCY5dXRqY1nZyuQESnZi6kYlwMnHtSpOXwRIDxmmXtOgF6xhNi89UfMFNEa1gLbVlehZ-TRpkkIb1p1E8UWEOpLuatGEprTxiWg=w1154-h768-s-no

Widok na północ - na Szpilówkę z wieżą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AzElf1xsUorSol-Q7oGWsVIvM5HEbXzMFDu9kLI207efJ4gO5AcTnfAFRhMrIRnldCHdLsyjPNFsNUT-imYwlWjhwvA6ouWMUp-KmKXErzqXMddX7nkJ7slOgAb5adBgWrcT2K5E91FJrR2OLQKpIhqA=w1154-h768-s-no

Potem wszedłem w las i myślałem, że słońca już nie zobaczę. Myliłem się. Po zdobyciu najwyższej góry na tej wycieczce - Rozozowa (536), miałem fajny zachód za chmurami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BYSTEHrgLBGPemzE5GNHrcibgVFMAl5Lw5S2ra_QjSxe4sT_p2hSiHdslvUa4DBhflITMI3rMAUcAIqKfrzE-WrJb9aY26ipVnOICUlFfmOMQuF4wW0BazYMONDTjHusaVlQO69ZfdIRuxFy_TCEOgFw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AENC7GkJqcHFzALpNOxzm7F-FzhdMcdr0f61Vj6H0HVEXvKMPREoSy6OGhoORqCvzuv39WxLMGMXonuAgMpaKrvwVsP7tvBmEirPTsj7Lnf5ov_20e9RiNrtTSxoRUJP2migz3KtzCks2HnrKDcoCBuQ=w1154-h768-s-no

Przyjemna wiosenna wycieczka w całkowicie nowej dla mnie okolicy smile

467

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Co tam widać w tle?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BPmy_7XBNvQPf8UrMoKl7TlmjldX4YtBbBtJ-nO15Nw--feYMDzVmz67c-0VqOBqIEFjLtZbtFEttSdsExqObrlQlDWhxlri3S6Ddyn-grfxeI33SaE2vPh4M11m8ZvICip8i58lYDhMpm2qLFs4IetQ=w1154-h768-no

468

(4 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Fajne zestawienie, w zasadzie wszystkie te miejsca znam.
Pewnie jest ich więcej, bo w BM jeszcze parę by się znalazło, np. Semikowa.

Jednak po tym co widziałem w zeszłym roku na Podhalu, w okolicach Gubałówki, to tam jest moje fioletowe serce wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AZmo0pLjdKXH43mdg5DFaJJrQzf-oBSPwfTttrfabrMySfW7urYfnjTNwmBvaxbtIC2wmWISkX99SUENXbku8EWRoXOvslJBcmFb_SSmoYv2O3AfbuiguCm-eff2SnEQm1opBmOeHLuNDzznNLaARbfw=w1154-h768-no

469

(7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Kapliczka na Klimasce?

470

(56 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

podpisane smile

W zasadzie po Skrzycznem w zeszłym tygodniu byłem już usatysfakcjonowany zimą. Piękniejszego ośnieżonego lasu już nie będzie. W rakietach się nachodziłem. Można czekać do wiosny, która podobno niebawem ma nadejść.

Jednak nie byłem w stanie zlekceważyć takiego okna pogodowego jak zapowiadali na środę. Padło na Małą Fatrę. Zielonym szlakiem z Branicy jeszcze nie szedłem, byłby więc element świeżości turystycznej. Potem jakiś Krywań, albo oba. Powrót ulubionym grzbietem przez Kraviarskie. Na koniec jakiś pozaszlaczek aby był smaczek. Plan idealny smile

Przed 8:00 parkuję u wylotu doliny. Zakładam rakiety i ruszam. Od samego początku straszą niedźwiedziami wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AL6WYlRCWbOQJ0LLG1SKwWTOJFK_Mi54dHDjgEXKLcr24CgJGE8BauyuLOZ4dX9NvGrQyZhY0ya6HxCh9dPMJ_ifFB-vYKp062FF64xa9PWWSqPH1Sc_HjG_Ah06Y6rauvf6hmTppeEO1681qgx8CFfg=w1152-h768-no

Długo idę najpierw dnem doliny, gdzie jest pełno romantycznych chatek dla dwojga. Pytanie czy z sauną?
Wiem, że długo nie zobaczę słońca. Staram się sprężać, bo czasowo może być trudno się wyrobić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BSpRzIE-VVHEkDWRAxE9bx7xeepy_yvKWxKmOsPmct7tpAFHztKWrXkLS54m7XEk-z7W0X4BZsQP8Iv1YISmFgvzCgg5iHJY8ZJF-UtpQpZIzAAi1t6uV84BYrC75-hN4zxw20y1Q8O25Z_xRZuB_cag=w1154-h768-no

Zastanawiałem się, czy będzie przetarte. Dno doliny elegancko odśnieżone jakimś pługiem, do chatek można dojechać terenowym autem. Potem wyraźny ślad skutera, narciarzy i pieszy. Kiedy szlak zaczyna piąć się w górą znika skuter, ale ślad pieszy schodzący daje gwarancję, że od samej góry jest przetarte. Niestety po kilkuset metrach ślad pieszy znika. Widocznie ktoś napierał do góry, zapadał się coraz głębiej i zrobił odwrót. Zostali tylko narciarze, ale w ich śladzie szło się idealnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8C1uD05wnWFQaMpjUj9ebkjMd-mw574z24JS1sjAp0L7J7aGDFTbgKgxLztk--nXm4ErwtjBrOI0ccGuthwwcRPIXacqNiERGJGPanY-2bgL-BMGNZIOv244seYJLAgTa8SiInghckuwqOAekRjptdmTw=w1154-h768-no

Widok wstecz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DDYmyyCiGw5SQWC9O1Ko4jsS-tiOBpgIxnTT3mF6irL5m-sPaFhy3cYJLFstMjYJz0XmQi7i_E0pkLhAtu0xV5nLaN5Vl3JjVdYrBnm3e7yD2yWctilSEkkdVKYzi22Bj81aW0XkrfJspv382AqDzWlw=w1154-h768-no

Strome podejście lasem. Tu narciarze zjeżdżali zakosami i nie idzie się już tak fajnie. Jednak nie ma co marudzić, bałem się, że będzie całkiem nieprzetarte. W końcu to Słowacja, a nie Polska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Bc96Tq4FEWFhowEFaAsTIK5K-t-e_UjnWFEmWHKon4WOzhOQkpATkgRwG2H4KIeh4s4I7UWdGGMbtxg3FvjgzGDY-5I6AZFA6tQdCu2BSSSh-tbCeMXgHOp5k_usUiK3CveIxrn-X4YIs0v26-lVA0sw=w1154-h768-no

Jesteśmy na bocznym grzbiecie. Widok na Kraviarskie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BWRXCVHHzEQZzYyJHK6JfDG8KjUq4azzciZ77XM5NcJBNyzAjfPKA6IJ3Km5fzPRshPZbqyNxLKUtf5shmtIQid92sKlIzD6Ch6ckQhzFVY3NfI-ADg7eMTkWVN_iuvp6r9D70XH9OUHv4H-NFY98PNA=w1152-h768-no

Tutaj kończy się chodzenie w śladzie narciarskim. Nartostrady odchodzą na boki, a wariant pieszy idący pod górę jest nieprzetarty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CEBf8Yes-xBW4cxSd3j6se_TIxdGlZYQwz__zga2bIRNY_IMcSvDXz2XMPlWShPGYE6Zn8wcMkmNa5uDFKQ29cDCv2AdDvJeHYE3g2On5bR1rxHborzj3ckLPSZ3BWNPS0lkYHU0YM3uPK-u3ivweqcg=w1154-h768-no

Wyżej wszystko jest zawiane. Trzeba napierać przed siebie. Jest bardzo mroźno, wieje umiarkowany wiaterek. Pieskowi zimno. Człowiekowi też nie lekko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DT7SZQ9xey7t5oSBRzcEAIkcqWU09rSKq3mt6q_XJXvvRPKhmH172Yl3H9Ehc3rhziFcPw7GEs2eEeojogRDHirAiin4-56dVGvVSwODq_mFO3SJczqeTK618fsp-0oMQJHKduExsLV_uW6_uK7IW4sQ=w1154-h768-no

Zdobywamy kolejne kulminacje. Jak zawsze każda z daleka wydaje się już tą ostatnią. Jednak główny grzbiet jeszcze nie osiągnięty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AcljpkvmxkpKmunuf_4HmJmZn87E3q2vSHIc8hTuJ40975V4PbwkZOnXIScZP6GZ_iSaARnlD6xQm83GwijzZNYc4ArzsoDWk1Qko6TX4T9fvQnAJAEhRtTIqJAAz_00I5UVADcrmNd8ZTUFCw0nLmiw=w1152-h768-no

Są już małofatrzańskie widoki smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ABvmWuqSPAgCDI9PgASkRkwUGaM4KqZoj4CUXU2xohzZMo9QmlvvMxvv__CjDBW0xmNLQak-jagDeIaPiJhxPg9zlLgd9WFEi_nksf4IN0BLNLMVPUMDBdMpW5bpCqcylv9-3DAmrC7Xp1gfBlqshPbA=w1152-h768-no

Ostatnie podejście. Robi się coraz bardziej magicznie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DLkF7iN6vXW69b43S3gwNZn1p-E8UGsee935pJaQMQqhR031w1-r4562qWqFiKSck_Id6lqkw-dNi-b-Mx-qXHKJ-Yk0hLYx-S--ZDVBeqJnx5sRzmahEXSBC5VBpx8-59FuMc1htr653L3cySdURP-Q=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DLKvxgBNzKZjkEy_BFBSTZRjum8Ic9l37Jzf4GPfdNjLfkJRzkGIM5-itZ98TyXsDaIZucQ7OO6UPrXwoPw0M1uax2RinbUzTfsJqt-HIXHJOy191JUd_wX86Mr7TndKestZtdQLfmf-7r7jgrq-lcrg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ArcXAtbr4TOuM5wsr-a3IJmkyHzUgjD1ZyJ3c45U31ur8y3uNj36cLACUP2fHRTN9O1v7Idlk7bhPDbPDh7OIqq1x7LedhtAD2Jb6_QWMT9DSLJMZ1hbsVVuYYKNewRSomSxn2v-24BrqV2Gv1DuMfSg=w1152-h768-no

Melduję się na grani. Sprawdzam czas. Mimo najlepszych chęci jestem godzinę w plecy względem czasów tabliczkowych. Jak na warunki to dobry wynik, jednak plan na oba Krywanie jest poważnie zagrożony. Decyduje się iść na Mały. Trasa na niego jest ciekawsza i ładniejsza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AVDFsLRtW6kEx9vepUYOfhCe-H_gSU5iBvzicotlO0bOsJRqx3W0QdFsSYS7Sq-lUEcEpkNVdodzgxDlGbRyTy5SUIkf_Hawhk2o_cyxPQX7mylSfqhaLEjRlpYUQjdtYXuSjcDZfT7Na1wqD2BkISCQ=w1152-h768-no

Albo forma siada, albo warunki nie sprzyjają. Staram się trzymać tempo, ale nie daje rady.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DndhrxUXJgdU2q70nC7IMq3i_yRcFJbd894H8k7Fp3ifZP7JocLhYK2GbPfmBbGqmsWs4KXxfqTxlvB6k6vgeLTCM4fx2L42cYkNqS8ul2KABA057Z0S63bWlwLvTV0E1zjItWDEH0lyUtXio83rLc9w=w1154-h768-no

Do tego na zdjęcia sporo czasu schodzi. Wszędzie dookoła góry. Ehh, Słowacja smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8C55nmU_4HwV9wg_7czxO2oei0Hr7sHuuJwWsgI2yw4aqWT6dMMJF3v2dbtKLNdGbmVzxs_GtNs4AeMm7n4qn5XK9-ln0j4Om72-eoxsHk0Te22M1Esc2lsJiMlm9UqwM33H8drsr69ZmDpPpSUarQovQ=w1154-h768-no

Droga na Mały Krywań wygląda imponująco.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DLmb9qZgFHM7z_SESUer0GW8RN_5QuLzaaak2gYZDg64Tl9tm6DZg0_HQ9IiFO4R1EsxWcwzZoNGdn7htypGacT8_LXYej4HTniWMXsYshMcOe_ea0eOfkSxXlLaTa7psrI9jciFaQxD-TeZbFhP5tow=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DfKK-lmG0iiNIudKxVb5IDIfFqP94ttLgZqBqSPjalZE3QC6lySA0SFSx77w6tGqu9WcjMsMgI_h7YxW-1U-hRhRaQPXPGVWuPhCVJTd1umZq1EsBGgUwcG7-8BzEKmMPp5nh6S147Hxdn1jIq0X0OZw=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AK4ng5a-HInPBPSeSi0Osc4uu4P23yQJhjh_hr3doX8ggN0lyRxK0BsNK8lQPrclo1ND6DXDX_l5PZ-wD3ZpYOoSifMJ9W3CWkf83HsKrPBIydvJqjol275t6UdT5PnZ_lnUytE9kZibrcXQ687zNCEQ=w1154-h768-no

Widoki ze szczytu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Bj__gX1ZZvsKt7yuZfdTzZ3x1iLj4dMBFnHKFn4WcCLVSP_M0pcNo6aJFVDU2ljJJM2-HXxj8V-57W6Y69RyVmep1RghUrhKOcN5eUIC0IEUTCKoWVowPXJinJ5cYNswG-zTNiNAtHvrwcbCtTWD-cSg=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CL35sQdJ_2E_aHI2_1mqFcLagan0SQFkVHjFPZgxQf7ZHH52w5ALCcl8cFVlI0Bk490hhmodzq1eQF8xIn-D9CVDlN4puo-jlU3biEBYYFDvBeW6i1e8imWOnLdkKD8_elBFs5WHXHQM8PEXHBAAGmVw=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DywGOOOMDMX_beqUj1-9zltF1t4Fp38f9aBlgh9_kwmiEJu_0Z8_3elHFde6YDNljRqYNNo86RdHXrSapg24NG4qhQF7Gnj1p1ofHoQwqPDRG-C7UIAWFz7gA7-HIAnAT9tNfdmakwrmVaS00FOtK8Og=w1154-h768-no

Najpierw zdjęcia, potem jedzonko, w końcu odpoczynek. Wiatr ustaje zupełnie, słońca zaczyna bardzo mocno grzać. Robi się bardzo przyjemnie. Ponieważ nigdzie się już nie śpieszę, można się wyluzować. Jestem na szczycie sam, po chwili dochodzi słowacki narciarz z dwoma psami. Potem jeszcze jakaś polska parka. Facet z tej parki zagaduje wesoło coś o oknach pogodowych i wita się ze mną wyraźnie uradowany. Myślę sobie, że to taka radość ze spotkania rodaka w obcym kraju. Zastanawiam się tylko jak poznał, że ja też z Polski. Następnie gość wita się z Tobim wołając go po imieniu. "Skąd znasz Tobiego?" - pytam. No i wyszedłem na głupka, bo ta parka to Magis z żoną. Robimy sobie fotkę grupową smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CjAdZ7o7IeSO_VvxQILzGuVgySCCSyT1MUFAtQfmCcS-8O3kOJKbmCggVbBEjieOdS35dy0HDCIX088ZSHbjpZoGmAhMFilf1RizIYIzgczYEm41rCzErOZFswJ8qMPa7T2H-0xmBZ8KJrWDHGZpCnlw=w1152-h768-no

Od naszego wspólnego wyjazdu minęło 5 lat, ale to było nieuniknione, aby wpaść na siebie kiedyś przypadkiem i właśnie nastąpiła ta chwila.
Potem chwilę gadamy o różnych rzeczach i rozpoczynamy wspólny powrót.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AwcMc20VJW2vAzt3eokCT_AQScAUiZw4W6OehmA8mLLo1XKKcnq7A0cAL93dqi8uFdGT6lG0xzgKi0dWrfEK1iBOgs5G4Hd_9GxRWBxBdBegkm52iUsXz14gR30wGr0xYEoPHTFKvrgL0IvalB97IIqA=w1154-h768-no

Widok na Wielką Fatrę i Niżne Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BnMeyZQEUHpUszY1kebnOtljo22cVrwVnT4QzDrP74zk-XAdLH153omGq4Lo4cvRFreV7mxZVQO40gNGRSEJBmzn2Qi2HFmrrj1ErGTYWwsFC2NR2BjD9y9A5OAeAaIQU1CsYW9ziKSsTGwSAZCorXTg=w1154-h768-no

Kończymy wędrówkę główną granią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CRo1j_80OC97jdKmC-enWez_digzujRchIsNZIBHSWam5YotFLmhw7qnDefhFJFHHa_UB4gURUa3heIeVr2C_rMVpaodMl4dG0Kohmexdr5pvyQ44ILQufwfeDbysHJ_da6BlPHMAKXaUb0P2JgHAlSw=w1154-h768-no

Schodzimy na Sedlo za Kraviarskim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Ch547G0oz_Ein8ouRXxEaI1f0dzhlmdNLiMw5PGPvySQ-SjxSuCxORsE8gI6qPfLX4uIkon9GFXi7lBFEyqCYNjlRy5jmO6_aDMiPeYf4UcgJYGfcBYEwxB1_CPofnufFeKhRu_j1HmzwyGEvUFe-lNg=w1154-h768-no

Tutaj się rozstajemy. Państwo Magisowie schodzą szlakiem do Vratnej, a ja ponownie w górę. Przyznaję, że trochę zamarudziłem na wizję czekającego mnie podejścia i Magis zaproponował abym zszedł z nimi i podwieźliby mnie do auta, ale oczywiście odmówiłem. Liczyłem na piękny zachód na Baraniarkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CO0HL80bMNojbh36jMt8nclIi-AYxBA8ByWTsi8NCcyFIz6-3tva8iJqwmnxRb6hAPkaRuiOTkgdMI7KSy6FzHxc2d0Rxe5dgVULzsSpr-XgF85ufrlmLgirqDKPmCIfmGVd8tbIS5oeK-qjYH2U6bbA=w1154-h768-no

Podejście pod Kraviarskie zmusiło mnie do sięgniecia po ostatnie rezerwy sił.
Zapowiadał się ładny zachód.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8D28_gPm8QbSKHQaFGCv0W9qEewadMRYMT_Eixt_amwK0x4luBLiZspMugeVxDXGRdv2LpicfTL3_r4tGxApsz9cITQAEKACp9hk807phkscb3nFeAoQV5-ThbfbAout3WexECSc0N1lRvQAH-VqpdmEA=w1154-h768-no

Tobi potrafi zapozować smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AYJHe9IdiLAeiS3fw9H9Z-mkc4QBGJWmrYZCizR_BfOEBYorTKbv8RLuXt9or5wOpO2aWKCZKcnzpBOhWim1P1dpKEQeg-zElCTfQ062Y1SQxkc9CoVqx9ubFbTIzbPv9UkjaEMYEBMcl6ip3lVE0gag=w1154-h768-no

Nie pamiętam jak dokładnie idzie tędy szlak, w każdym razie wariant zimowy prowadzi samym grzbiecikiem i jest to takie niebanalne. Po obu stronach bardzo strome stoki. Parę miejsc, gdzie trzeba pokombinować.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CTCdPuzPOeKl3VH3ZEPqosnv_t-yYITvQOh7Wx81PGV4ZxOx352QyZjkWRsKg4fAm_vClnWkNNeb3jHlRm6LCKpjdjnQ6e7jKwsB2FNEhrxDdH0Uhn6GdGAIrw5brBCtrToh-CVo8acvcdXZz9pakjIA=w1154-h768-no

Kolory nasilają się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CF70kg5mYVrxAcB8u1ZAXUC1yTRFlrcoY3VP4l0I54fkj01-hrV9_dGGwzkoaHDTdRYVFJXYjaAjVTP_-CoDrncVLN244NZ17R4qj55XBmtzsvWG4Gby6FVAC4NoD38GzyAbakyXtAYGG60nwBl0TrtA=w1154-h768-no

Tobi robi co może aby zostać modelką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8C3axU503diX57cCnCPf7GFeHB57i4nXJHgtOaFH7dOrzBWBjx0CBIaWq2MznHxQwmvvx4Ve-uJwyjywynJvGTxHYELovk3HhoCRAhD00xT5sipilxs_gjtTWENODkFywQjo2KcaW6q7af4sxJwXNzwOg=w1154-h768-no

Piękna chwila, sam w górach na grani, w promieniach zachodzącego słońca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AqDjShsvcr5mt0gC2sw1JXqe7KJjQvPFodcxy79xDaNgQZJY-MnBVHkq_N6iL5pQO1JPsywN8LkVoVOV4xUNhCsFJ-BSueltNCG7_vOTj3XMb67as1H3wDRuPTqxgWWBpaMjnbY-pl0oe9c8xjZKyAFw=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DRP1NB-fLHouyq7AcC74edN939Jkv04OtOKbHitHbfNBnZzM-5MI-WV2dpLO_7RtYwwGnjMrAuhGd9Gf70br8ZZmJG0w187zGpwmVB6DZXG5Se00MwVky7LsywKHrO7hyBvflRtlNhoHomymVv9Ml_MA=w1154-h768-no

Przede mną jeszcze dwa podejścia. Na Žitné i Baraniarki. Pięknie są oświetlone, ale moje tempo nie wygląda dobrze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Bvpct8bXi-L8CYun0pgLCQxA9RhA9M1CSCPfkQl87cXXt0d78TiWW0nyOsMUZlWZKuDfOEcNB0L4Lkf_JUnRo1qH4bIQmIPNbMxpIWVp3Q8vK8n50dgypqjeNJTmH3tDsH8_wOqXHRoubhK51DJKZshg=w1154-h768-no

Zachód łapie mnie na przełęczy pod Žitnym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DHaK4JmcVYAJTUUf4ff7r6oSeFkp6fK_mview8fhC433EHaXy0abWBIgMRCUXfUfz8Eq3SQpeG-ojBHvQqVNUaYQbI4u6D_Lfmh14QP__D3Idr_GR1XMbkB2hkshuoDifzh1AXVC97QspvhXnDaAeYKQ=w1154-h768-no

Krótkie, ale bardzo strome podejście na Žitné wyciąga ostatnie siły. Śnieg robi się miękki i ciężki. Dookoła wszystko płonie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ArhWpi-TsfU-gPGgJW_9bRPWGW4H35eaaK3NsFxZYEiBGxkrapOBenZ7zlTvUkj8hfopFhzR5Nev9VoDbOGyFV5EJL5wd6lhXNtdU26qVtwlQsB7iOkqMKZhgQDQGSasc3c0YAwoFCLV6iNUIGzQSL9Q=w1154-h768-no

Natomiast schodzenie jest OK. Mknę w rakietach obok ścieżki.
W tym miejscu uznałem, że nie ma się już co pchać do góry na Baraniarki. Jest już po zachodzie, perspektywa kolejnego podchodzenia jest ciężka do zaakceptowania. Grzbiet Baraniarek jest długi, a potem i tak był plan zejść z przełęczy bezszlakowo do Doliny Branicy. Rzuciłem okiem na mapę. Zejście stąd jest nawet krótsze. Co prawda bardziej strome, ale przecież fajnie się schodzi. Skręciłem w lewo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BQK4xWLQDypiEQBC2DJaNXJcn06a9eYvE5L8gDLJyMm-eDU1Dwl7SsiVHat8Vq1p6w8WMqErCZJcmsIZokWsfwlq8f984uB0aKGVmUt_mqIJ0mjie9bbKLSvrFr7oJgAkIMMTxGHdIDrsskz1ersAY4A=w1154-h768-no

Początkowo byłem z siebie zadowolony jak Artur Szpilka przed walką z Wilderem. Mimo bardzo dużego nachylenia robiłem 2 metrowe kroki i wydawało mi się, ze za 15 minut będę przy aucie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ANi7jrscrK9jsZMKhLi-i232h0CPEnY_pmXcZ33d4XhRuZ5ljvWsxN3nzbMNBO-dCjulIdxdwPNXwPKOlEQCZew1OgIrbBfqI2a2A9CRL3lxAUbqU4OyGPx9ZPb1dpkbjRxUB0VsUXx254Rix5E0O60A=w1154-h768-no

Stromizna wciąż narastała. Na dodatek po bokach pojawiły się dwa żleby biorąc mnie w kleszcze. Musiałem zejść w jeden z nich. Zobaczyłem z góry, że w jednym jest jakby przetarta droga zwózkowa. Były jakby ślady wleczenia drzew. Bardzo dziwne.
To była lawina. Leśna lawina.

Najmniej realistyczne są zdjęcia zrobione w stromym lesie, właśnie w takich żlebach. Czy tu jest płasko, czy może lekko pod górę, a może w dół? Analizując sam obraz trudno powiedzieć. Patrząc na zdjęcie nie czuję zupełnie tego co czułem wczoraj będąc tam na miejscu. Więc może nie będę się wysilał i próbował tego opisać. Napisze tylko, że to wszystko było ruchome, a ściany po bokach zbyt strome, żeby próbować się stamtąd wydostać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AqAP1TviuA5OYtRGmYdFqQoJ3SaXawWBqivhZIS7bLj3XEpxeVp4kQ9ZlH5DujY9_tRE7zATbwyMyWG4mYiRXRFjt1Y5dLGmymvTXRtsmEEIdSiIYIss4j34wQmfSXDrY78YEjX3fU2cecATUSnyeVRA=w1154-h768-no

Jakoś dotarłem do czoła lawiny. Odetchnąłem z ulgą, kiedy trochę się wypłaszczyło i mogłem iść wzdłuż strumienia. Mało brakowało, a zaliczyłbym wodospad. W pierwszej chwili nie zorientowałem się, że to próg skalny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Bije6_9u2gQaBRu22xb9rI0yG3yOIcZKuni6ZGDIPDhk_AkGfiQLrIypjAQnq_-JfffgipvVkVRSeUH6t8Tnic7qrK3cfMjOR3fQDAa0YDzPpyq8P8uKweFyfbAkNZoT27_Y9dvDPRAsrVGmMCluMNkQ=w1154-h768-no

OK, odkryłem coś podobnego do Groty Kominieckiego. Fajnie, ale gdzie to dno doliny?
Stwierdziłem, że muszę jakoś się wydostać z tego żlebu. Podjąłem próbę odejścia od strumienia, ale nieskuteczną. Nie było innej opcji, trzeba iść byle w dół.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DJLy_hJZ4cccJaG9pCaF07eLZjr8YzNmjPRuHP6kcxgGWOsSuauqcBY0Uv2ue7uvjnLF862iuevIGmrICAla_qao1HQ9VKBOLOfwccclBTxrcR7cDGwHrVEpMCpimF0iLR0pnEF_UgHqKWk2TnkaVw9w=w1154-h768-no

Uff... doszedłem.
Jak adrenalina puściła, wydawało mi się, że idę dnem doliny całą wieczność. Nawet miałem myśli, że zszedłem zupełnie gdzie indziej i całkowicie się zgubiłem, ale to tylko złudzenie, 4 km pokonałem w 50 minut, czyli miałem normalne tempo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BbPPIS070dmJ2pxaGsDP2crCRHO-ImfegnYw5XI64YKRVa1oC_leLBYWBq43tWv13_nxUf13h9NEYDzf9335h-_Kh4bwJtAYFooeXSlU7gz2tBjZ7GLblBiFdSyUq16VFtyv55-koL3L0B57ujxMllZw=w1154-h768-no

W każdym razie zejścia z Žitnego nie polecam. Jak się spojrzy na gęstość poziomic, to na oko jest tam nachylenie dużo większe niż zejście z Południowego Gronia szlakiem wzdłuż stoku narciarskiego, a kto szedł tym szlakiem, to raczej pamięta do końca życia.
Utrwaliłem sobie zasadę, żeby nie robić takich improwizacji w trakcie wycieczki. Jak człowiek jest zmęczony, umysł inaczej pracuje, głupie pomysły przychodzą do głowy, niby już to wiedziałem, ale jak widać nie wystarczająco mocno wink

Reasumując. Super zimowa wycieczka! smile

472

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wybraliśmy się na niedzielny spacer w niedaleką okolicę, do Myślachowic koło Trzebini.
Jeszcze wczoraj w Jaworznie były 2 cm śniegu, ale przez noc deszcz spłukał wszystko. Dlatego mocno zaskoczyła nas ilość śniegu w odległych o 15 km Myślachowicach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DOHlVr2L-gm3axmRwFRjfs1LRMQeFcag2SWLsnW5O1MeEhydSk3rAhJZZZ6HzeYIGUMM9HFqjO1iEnN4lq9uqrT33Ex5iNvPPCjW9Nv6iFcOY_ApXd567BepFyt55TmhH8y9DQm-pAm3F4b2xW7tq9og=w1154-h768-no

Miał być wiosenny spacer, a wyszedł zimowy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DzJNOQ1FmkUn4WQ0eyaUWgl1Jkfn9hV-pEs4JRpN40YafuBTE8ILsDgn8MEJTSIrJs1W5uIKyPNtQCoCNVtBw-G9LHbXeBiTBDEwLFkSvk9KMLmv5G8cGBjCeLp0LErgjKtHxyEO8b1AyofULiYVJwdA=w1154-h768-no

Powłóczyliśmy się po lesie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Cdc-N44R5wiRTk6kqGMxBbqgls5d4JFpXJxkU7K8qKDMG-rroVzxhYMMtIW0hgaQRyY7ePCIPJm-Y94oh6pTFHWTScNvumZrn-oKfbELO1s_JYYhdhvFXHDbbiTt8fz0pmPUU0nI-wlB_WbIH_mWYISQ=w1154-h768-no

Bez pośpiechu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8D4yRsFED4c0y8S7xvGPlEDdd5RQuoRLlXBUr4ZxQ2ra1WawfULbswXn6_F_OTxc-bBiY1jiniaSfrGRS4AmILGhuHIv9oK-tG1SFjMuqFgMR9-HVH94a5xip7SgYQNfjsE9LhcSGkJyXvxnxVDFYgguw=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BBvSPRrUf1J87ak5edb6fl--8gzPhfIxF9c0ip6p1YCF-oKMY-GU700UbhmCbynjZtkpgNK3wbJWvVtGWzKO2jGPPYyuaTc9vEr5vkvg-3q-jx8IctbPLoeSEqN5gZiRKlVScd0Qt72MtCWhfUUP2syg=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ADh9-ObIsHyFFOn7wvRUQlXR3a2nJqPawfc5wYwiRy_j59SzEJYZvpq9152_ZJlI6EyNRCk00eN1vlkJmKK9YyAk8ZEDu9uoWrT_2CK9c-9Bbq4pbvCpv8uMIGKkewPd18ntPjuaM4EwiblvaSfnzs1Q=w1154-h768-no

I dzień zleciał.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8C6ePIrGaasPSFVLzHoY05Lkoz4RDSzf5P86eRa1nyiv_FS7yVCRWZUDWP8SmDEaHtK0k34NK1oy8G285g3Nlz3kd7i-B-9egm90rKSVXxk6vyQt6fFSHnoHG4BvdV_J_1wy9cDhGMRR_OBuY5upes0Wg=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DB3Anxrzad9ztE97C6IhxeC8YmM92N451ccTL-m9AbPUZtoWEHvKUGI-WBIjvRjYhgLBhOUSzG1AJS5lRJYxNCeS0vPuC_k_G6QNEPQEqQ_AOiKbbXUJ7eDW1uDjk_pttJZZ1aDmN8Zff5XTnrj6DdLQ=w1154-h768-no

473

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wycieczka na Skrzyczne. Tym razem oprócz śniegu w planach jest też słońce wink
Parkuję w Słotwinie i podchodze polami pod Skalite. Jest jednocześnie mgliście, słonecznie, a nad górami wiszą gęste chmury.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AmCd928BcSxpaqsk2qSeAJvczM0-8GCrsYN1AY6TEc__cRlnxmJvfwf5Lw59GB76jSQGOhHxZM8wqKmZhk6V9CxQZLuXYHErFOhWZQHHLoWaXw8VOVs8N0z_wmjQ4U6QSK35XL_75beCLElXNznl3CnQ=w1154-h768-s-no

Na Skalite początkowo napieram prosto pod górę. Dochodzę do czerwonego szlaku i nie jest najgorzej z okolicznościami przyrody smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DDSHkCtiBPClSTP48ITGZ21E_u5tBrxTvGWHFfLY07iq30uoNEixMuI_9t3vrMW2ZZVqdpoJIQe33TpCcF6etXbp0U7PoG4sSOIYHF-lJuTvQSjRWat_OWhYHDxCJ4WrbpAGDzjxpp4j__RltGAGpstA=w1154-h768-s-no

Z tym, że Skrzyczne dalej w chmurach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ANTrI7bEWkOfEWAO1Cndts4e-X0WDo6B8X-MuQO0N2GPUzXIEymdVhuZ_oE6dTilwsZAJd5b0lwJYhMREg38SgyH9N7PQGlm2UV73RtRTgLdtS86ox_9KHRj4QoLlV7S5iUKFYnAogQctav7Qz1kU4hg=w1152-h768-s-no

Trzeba napierać do góry nieprzetartą drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8D2hGmYrvCt7Rk52LS0QTXC4qthNE2O-seumWHVaCaAlBU2HCrvPXfbmXDtjXk6L4wFHjO2QwT4JIMiICUk5_AyWxZ3SJVzNZ0jbphg-iupW72XSrtVuf_quwHPy3we3WRFCF94OnFJawRBRu8GSqQgVw=w1152-h768-s-no

Podszczytowe polany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DycJWDcMw5Qm4NcasBEI8v8NdybX7tTdM46Mp-rm-1HZ_N44KaCHiIx1HZiibgZcjohRha-2wLqhAwPaxVo46Pf6R9DQta88_njL_85EhSWc-yIeeNtTtLcVAzjdpeQ6cQwtdfwa8nPy2HzwjpcgE0SQ=w1152-h768-s-no

Poszukiwania wierzchołka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8D3ph4NAVwMGO5_h9T-3pSYA339_BbFZ0-ZNsIkL8bhAjsjTVNteA5KevdjkiZ1Q5FaKdMPL1gxfUkeYvefEuU9UdBQaXUvFcyikg0wmkZ-UlEtgdO4vB_CwnR_gMszlI7RLUnQ7pEKVdbbU9grHugPsA=w1152-h768-s-no

Sam szczyt jest zalesiony i bez widoków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8B-xzwKPohrZVqIjXfSXS0CRRzDNTSoLkgAfVAqHZBbirQUr_HLz-8JNb96puffVyyZG0dSIUhB9B2h6fzBXRKeaFle1YVpOdjB8lj0_mfdAJ3nZXyPdhRMTtjkfmht2mDL5pSnb7B57Pid3V49oQeJ8g=w1152-h768-s-no

Tobi jeszcze zdobywa drzewo i można odhaczyć Skalite do Korony

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Dul_8ZsGigprezAWEnjRlsH3KfCuj_nyOeh_pE4yN1btN0F4qVhw5-mixNQNL6LNL_3Fi5TvLPhRM_r4AlhOD2Isb4LZCa3XjhlN9k4RZvaAgeX2DxKx8Whq3n2xXPSgUFthcb4QjijiQJ3izIeTEydg=w1152-h768-s-no

Dalsze widoki są średnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AsaW2Ch4ooBzOSV5d4UqrBlqHx8E9amSWPsp8pUiv2JDB4aZ7EFRZ5L9pI5EORAFk9Tc8W8a-9xN6dO7qS4bDc3dwrQ1C7Gxmehqu8-mBfOMMkSCOrOFNZ9rLahld4qXkM-c2HcUn3gjZrbwBISMNKNQ=w1152-h768-s-no

Schodzimy na Przełęcz Siodło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DXVed1KgHS_-WYxKxheCElV67rAglEazaO1NRgcTyRUvaQvDSl7D8QNTUqnP_JGrFcmSFwYJ3SNTs33gPveiDQujcYUJGEdd5qD3G0wi8qCJhAYpRZLUCoTml84Mw_poPnFX_Pnk89Ort5HpCLQl2XSQ=w1152-h768-s-no

Następnie szlakiem w kierunku Skrzycznego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DV6XPxuWAGeZzxiJjEB3xSqYJmTNwm3rvzhPpG8uHBmVPAlPI_h5BVFjcvWQ8cAgwLhjIZav0yAaQbL24ZWAEQd4_-a4G0f-ZMo6daZPd2vN8uj4R2b9MBlr4ZZhgBLIsg3M92JfvzV5fb3qAJkVV-ew=w1152-h768-s-no

Jest malowniczo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CfqSJFJ0PeklMEd7VQwh5Aqy-t9558DGJh_z2T_1SurxkOhrNZ0RGhmHEwEeFEvv2J1owZqdFfYmf1oDekl0EauY87ymLwmLaIGLkivwCMYWvl_mXnegpCnLVX8hLOXp4NXONeOT4TAJOsalejrN8Ixw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8A-kk0cQG6xHH9a3J5k4BWHsEIYFm3LYAh1o9XZ7X3vcVNVnjev3AgutTQ30_IR8AUlpzH80yRLRBrKtCO9saxXip2PJbLNQ40k2OiXg2Uo3MqZP_C1ntP6LYNq9NnjXKrVw1HDVQCQFHPT-6VMpDhbVQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Da3o3hVTX43HVcanwpwPrgZDbzI6LMPB38YvGeexOjJ_gteIKUKrC7BSuV0IXO_kEHmOPmLSat15aH0oI5E80VGiHsispK8mrgBOq7tkCkOvzam92w7ML_6mpCC2ia5xdlJtbmHGaXHn4RY3SlSyEoSQ=w1152-h768-s-no

A Skrzyczne cały czas w chmurze, ale widać, że systematycznie się ona podnosi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BCx29YTq81wGpYM0cFu7NXTVlLxgqgJQwmdqvszXFSmDwePpBmvcE2Vh2V-tw4GPMW0NzruyNSdNgdWjktjpagnZfeXae7VqDCeGF2dUZCyi6D9sFCAF4HY5tK_Qp234_rrtv3o-LmPnc52JQJ7s9YzQ=w1152-h768-s-no

Dochodzimy do tras narciarskich.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BSzoUy0mJ3A9FqU0-snehF1ftuWUm-a_cA99tD1kvgBKxPT7LUTDBJp7lopq96RAEBKcTMbfYp8fKiAC0kMMwrZVr8QWcvs5UGB4Tq-XeRUBCLk2n4Bl5a5Tpw83Kos-kddp1VlBhQzYIjln47mzmBtQ=w1152-h768-s-no

Zastanawiam się, czy trzeba je jeszcze dodatkowo nasnieżać?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Dl10vYY0_UO08jM-S1WaqSPXQTo_S684KWAdGBJ8oFX_y_t7GUnTMLXzCN0Rzbj7WrpbnQJ0iHa_QP8xblexVaGMua_x7cB2steSe48ez1ynQGGWV5r6PhaQZsRMNdOoeGmdj9wQNaij8jXBMbJmJXSA=w1152-h768-s-no

Widać już koniec podchodzenia.
Gdzieś w tym rejonie podjechał do mnie policjant na nartach, przedstawił się i oznajmił, że prowadzi interwencję w związku z sygnałami o agresywnym psie goniącym narciarzy. Zamurowało mnie w pierwszej chwili. Na szczęście policjant od razu zauważył, że Tobi jest spokojny, jednak dodał, że nawet grzeczny pies powinien być prowadzony na smyczy. Skłamałem, że nie mam, bo mi się nie chciało wyciągać z dna plecaka, a poza tym jakby to wyglądało - Tobi na smyczy. Na to policjant oznajmił: "w takim razie udzielam panu pouczenia i miłego dnia życzę" i odjechał.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8B9BocvkUg16ijynQsAAR-e6mgitbOdEkhJip5VNDipI5fO9LJcJWrKfSukbn__7_uIdbVlwqGQxF_4iZY0o6K_klWr_IPTmK_ORZlSs8vAMS4JylwNFc9mXOVrNy69clKj5D8pw6E_JYInNZ6XWpBqWQ=w1152-h768-s-no

Skrzyczne jak wygląda wiadomo. Są narciarze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ARirU3VxQ7wtfxdcXuMPqFDSJyJoAtr4pbmpgvaa69PomUrKjg8GINqUUVK9ksww02cg4AF8q9qGdZ20Ny3m5lm0_YkjCHEdATpqU-G6XB5LTAeo4UX4hz67PlXdGB_VFw8z1W0afZX2boS3urCqsf9A=w1152-h768-s-no

Jest nadajnik... + jakaś żaba.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8A7edYQbdJTnQYaV0rBRLomRxUCbcX0tBQkWOgs9Mcmso9TZEeVb37LCJKPfwA1ZNSKaqpmxXkdsoKX3wjmX3C1kRg5PFN5B73UJbasWRKVuFOWm0C4kG4kZorrWaOsIaIYc_shCwOarIzZ4N8vgA8eyg=w1152-h768-s-no

Przeszedłem się kawałek w stronę Małego Skrzycznego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AFwy4Zw7GTB5QjL-Hg1eTr2tE9FjtMPjN4rdQmJa4dJQHUOVZMl6uZptsZ_lwQJ9FJUv5Kb4rtc_tnqDTnIiI0Jcuhl1xoq_9kmgohVBltyJUNuDXGoM5HS2uWfpchqp4pfdhzhmi2FkDtczWxN5FGHw=w1154-h768-s-no

A potem odbiłem w kierunku niebieskiego szlaku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BYfyl1AAUvLr3J9DdbQoT-XL6E9-Va6GnN3Zr62GCoa9E1l2DQvGKlQCQlQhNe3G7w-aIl71NirmofewDJ7QQM_VY37Hvzt5m-9tCF5wao4OztXe_3cusxpiA3Nv0ZthqhKvc8FQyCSVu2yt3fld2cVA=w1154-h768-s-no

Tu było najfajniej. Trafiłem na jakąś drogę nietkniętą przez człowieka. Zrobiło się pusto. Miła odmiana po tłumach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DCglNfKeCeKmDcEcejmgWNOKy1UQxNrBwaPSI8K3sghw-zzmglxfpF50ZdpuQ1gIb3s2GhrvCRbbytSTo2lVtkk9f_kDAzgZf8vMKs-fPo3aUrNn-zGpQ0l70z9OUX_IGdYoMO2DtwcpgZ3CXcP1AzXQ=w1154-h768-s-no

Dookoła wszystko w śniegu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8A7YrIrIAc85K6DY4-MXJcls4eUgJOIUsJg5HAgngnjyjnXVSmX759dSUESFIGeGcjb8LOw74bGAK15zivwRwBBY8ds49DnOJl9lNM3vQN2o-Y0cV8R15cKBpf-TY4MRC8AcmBAI8-DUvfu6lDoFcFKcg=w1154-h768-s-no

Potem na niebieskim szlaku również było ładnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8An-IkSA8V-Cci5Aszlhcx4Dxdd4MLDtG4L_whXAwAMvp4Wbl5PxJOhGbMMJQInKjqzXGoBbnz_A7e_lT97-uvK5kRm23HmF9RFb4tbLQkgXsS2rfMyEf-LIFqKb1mX0eF8sFXt3XBBYXb9WgE6CHo6-g=w1154-h768-s-no

Na Równi przyszło pożegnać się ze słońcem. Zszedłem tutaj bezszlakowo w dół.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8B37Ju9bA-uit5kS-SIDmjlXI_fPtQ3nMVvpYkb0CaBm-Ny_6S0bzlOsD3zQq-eCSdq7zAIMXC6foF9FidgUol2J6xs4XxzBqWX6RE7T_0ELeNvJOa-E2Pck8mGwSt6MOOlQpMIpiVBd3tzj4uyeY1e0g=w1154-h768-s-no

Jeszcze się jakiś parolotniarz trafił.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8A_qzKhhCbeN8jPNJQJO-QVBZsM5k2BguoajeV_HjYElmw7xCsha1zEi0O7c6DvjpWGBl9jh9Qr8nu98-RuOCF7VbsM6vvaIWfq1npYzfhRCNDx7iFjCGf1cPqZhBN86E8TPW129IlDWGjKtjz_lsnWpQ=w1154-h768-s-no

Na ostatnim planie Magura w zachodzącym słońcu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Byto3jpNSO9ygRl78YrlJb7lfhr1unUR6veUURQAn-H9Jiq8Kg2EWW9tocfOhk1ganp3k6ZwUjm5jZmWPonOFN3jmjAx3mqv7j6xk1A7WuAN1YgSu2jDRZpalEhuFsDFHUlhoo_6KjlpPuZXXRyFbeQw=w1154-h768-s-no

To by było na tyle smile

474

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Teoretycznie nie jest dobry czas na górskie wycieczki z pieskiem. Spadło sporo śniegu, w wyższych górach armagedon. Wszelka aktywność jest odradzana w mediach. Postanowiłem sprawdzić, czy Polacy to rozsądny naród i pozostali w domach.

Cel - Beskid Mały. Zaparkowałem w Bolęcinie pod obserwatorium astronomicznym. Ubrałem rakiety i ruszyłem bezszlakowo na Jawornicę. W dole śniegu mniej niż myślałem, ale bardzo szybko przybywa przy nabieraniu wysokości. Zresztą cały czas pada.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Da-bUV5-qGWJx-DRBiJW7Ci3cy7H9yDaAI4zs6RqE0w3bpuVMrjmYdFLlT2hWpEg4NO4JfwqaHTV6oYEMjv5oK78bUZraMAud4SH1Tp2bNCBXf3C56ulRR44Typ2PFdJpxjpOeN1v9YiIuoGUWEQfNiA=w1152-h768-s-no

W lesie zimowy klimat. Bardzo zimowy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DX8GMEbPWpoNTZyjMtNoKE4Mm7-Dilvtj-2nsUxfS_rIHEuetdZrn0J7wEInNUPeP9zlFJH1Jo13K7DkJLZ95RQsyd-UBl78ntFaVYL5_u7E-nRv51ms9-ctO93QHdohskWuo1BRFbvEoY0HXs1rROqA=w1152-h768-s-no

Tobi na razie w dobrym humorze - lubi wycieczki w każdych warunkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AqsupymR-k9Cmbj4gQVoo6CnXKuioYhXd-koqBKBtouhkjdGtkI7s75hahlPuQx8mh-F5CEF6BMeV-g9nGECKR_lLP4L4tKFVr85flvJR4JOiz-GrUM3yMiBVdVJz2JWMmqjriKnfRZFYg0KP4senmiw=w1152-h768-s-no

Napieramy ostro pod górę, śniegu przybywa. Jest cudownie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8Drdo6Z8ck4m-IJ3X7MJO71u8zpRQGxSMFEXKcG79Yb2Fwdr3YujnGLnzzPBvmc853RZmqc-O0TJfsJw47PWZCjmhUXDfV17MPdsYkKngGbC23SHPqcQ7xVeROkXv3bRNIzNmH4ZxbCFyV1zJT1lXUGFg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AUiG-hrum16rgxIA-FuGmzrBe2fggzOft95-Mnqb7GZd4OS3uT4feDuXDW7nyKU7d9s1s-MJReKNNNDxr5Bp8fWxIGom8C894K24WBhdLveINx21t2Xvso3Lc7E9U8vE-iDJya-nIysAzOykgmzUlbtQ=w1152-h768-s-no

Powiedziałbym, że jest go nawet aż za dużo. Szczególnie, że zrobiło się chaszczowanie na całego. Idziemy tam na wprost, w ten wąski przesmyk.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8C93lSlEr0pnpsBCPFVW9WLRh_2Vg1DSTHzZiZ6lUGh3RgTqO-zgNQxG5cRg8Malo9E4oxh3qDJfS-GilIclFpXI3jEufvU-RZEtWkW0HB0DAiQLsDHdl0RBxNRuGGey3sYjzfaF_izkdcPsG5K5ydpSg=w1152-h768-s-no

Zbliżenie na przesmyk.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8A1Rmg_h_BtPcWw6IlYX3FN6hBJveG79spp7qVZ6lQvvVgJRM2yMwI4PSIVHr1PPPLPpQimHv1i7hn_HTbuD7lv2rtfRkzLLWPBpIvIgABEH8OPkVoylZUcKME73m3XvmMqBAnfcn00NbcwM72zhlnS8Q=w1152-h768-s-no

Jawornica zdobyta! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CCoaEscgWhnbosRnUTM0jQfiUVZDZuRu_Thrh2aDcAbveFTRThx_mbzluRbVDzEPlE8_BWeFPuW2ooVwl1Y5k71HW55RzozrbO7kN-PwfS14Zb_1609gOX0aKG7-VVSL2fwQGRSf6jxxZU4iEhj2fFDQ=w1152-h768-s-no

Okazało się, że żółty szlak na potrójną całkowicie zasypany. Ale co tam, nawet się ucieszyłem, będzie więcej obcowania ze śniegiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8D2z7eRzSVegXD6qvtyq-MRxg3wJrXNxgsbgHOP1o2COJMO0b_6_cdJFGLfuFzFawliQM_INlmc8XIPndnaFYCH5nSfMf2BAy58W9twZ3CYsBGfMUlYPZLhp9jNb1k_OdLpT3KtgLLhFlbcBNBC5HtDrA=w1152-h768-s-no

Jest bajkowo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8D1vsbP4-PjAfXiEcF4rlOglhOH2ebZUrfGX9dsQyeycSq7UgOyr3AOzkpAE-rC6dkbzBaNyAODI_V1hjTr8gxP1a8MzEhGOK8Tsk-ILAkuKzLipheBTMSVRhsdrkZwAikF0F3Ca5pXict12h4rNs02dQ=w1152-h768-s-no

Pojawiło się nawet słońce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8ATpjAz7eXfYKN-ydcP4_VULXnOWZWYmf3lhIgWH3IPyPUQJ9RlJIP94mnUvHuUiNkBs9uoSHJS1ubx0xo8c-l5LGgaqD1ylDqzNQgvxQ70LRmS7u2WBzF3GaSV0isInpKyirEDlNQjETMI0kqp_bk7bA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DFB-y91F2NduI7cv8AKg2GpgFi-NKZ8DLF6ehook4ZRX0Ob294ld6rFzpS3ORSfCsrbOrIcQmfrkftfwWxl2dxnU_rAnz5ovWlpAPkZVqUbMCcH9OATtWPyxRyXa7z0SpiENFSywgN_HYSBZ2il_FzDg=w1152-h768-s-no

W miarę upływu czasu czułem się coraz bardziej nasycony obcowaniem ze śniegiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8A6fnAGzNR2rkJNp8d3qRd9W0RpMjVVNjQYIa8CljRMACXl7VkXg8oDgYKPwTLYcheGeFODgqrK9A2G41Wma9FDQ6OPVlbSl2EyEqsXQqN8toddAn1JIOddHr2BvDn7mJudJhR9Ctm9RAudbU9yyhbLiA=w1152-h768-s-no

Aura bardzo zmienna, śnieżyce i słońce na zmianę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8A92PNRebFIFeX3aXc5yrOkQyRV3lqWMKhGIuLmh-6SYpYsWIk1vpLL9heP-a7fFjaXqOxNAZxLRwXFcZoHlvgz_H4DxRXymN_fix7ThfLRiZC31GVOPCs_pH9JJcKAPDRPuFweTW0_-fMaB0AclP7yjg=w1152-h768-s-no

Jesteśmy na Potrójnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CcF8yJQFNqgEa6-UoaIb4w5NBM_hTSFDIa_ubrUPQatCLjRf7UXjCKM5Qexx5TL2UlfKakBLKUg3tqNF9EIongVv9zwPQ17la2sph4IjWdGcfXqFlfbLhCT7_BJLYdqgkz9ZwGdTHSs5afVmkVuCN04Q=w1152-h768-s-no

Zaczynają się dziać ciekawe rzeczy w pogodzie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BC9Cn9sB8zyNgZ2-4jMGGJwl_xgvtZ9A6iPC35zpf8BG2ra5AN6jbenStAfFufMkMHeZ6FJv4Ejqu2BKAuMXFqe3RrSX-otRekTs4yj27qJM3Pqst94vE0p72SmoiyyfxNbrGwt3we-f4_sHCrjz3pYg=w1152-h768-s-no
https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BNmaoKmb7yDE0EQvVnZgCBFoATJqtflv6qCX6NeLMkgH725n_bZ1zsmTTm-e4OJQrQL4L81IS6CFLHr9SLlLiYsZOMd1IP7FkNEoqOoFn9CzccuBPtT7s6SBWX6ibv_WrKKVuRvvUWOMGyYt3wRsePFw=w1152-h768-s-no

To chyba nagroda za trudy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BoFMHnJyZN5D3XxUDvXMNuYM_4htkpi3Rd_p0FeZkHsWy8vhJbBcYd5qs5nWPhEQ4zwJMvDjqFp-YJc94_dOc6Gk1jYUfHOmJ-Q4ZwWwbskNfuGNtPyIoLcb52DB0Q69fhZtJbZDAWNow-nTY8r6SWSA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BArFV4KBBwoXKZGKn6VRGKVt17JRdZ8e3zKGEe_Lj2EY39OMloqoM7f3jZUIxXRRTH2IJcZoEYT83nxtakxWcCL6vwbB1uVNx17hL3ETi0XqnyqJ5_tqhH3Gswt5v5hq2UGmRt1rkhVjMRTneQEImGFg=w1152-h768-s-no

Tobi się zmęczył.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8AIoPFhCag19VegxAldM7IJUElNR2VtP00vdqxwVD3M4MpyzVGYGJUt19EaF0GQj1DDlmp_Gk1YmTMBNObqNlIDuQJJuJcfjWThLAjQOIpuyseL3LnZrFVH70pof71STV3V9huUcEMQIj3j6cto1ASK_Q=w1152-h768-s-no

Pora wracać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8DBbZBwvlSGKfbaIKftsfgLZGSprl6ynvgb4YXLLhx2rmPMN_DJcK9Z1o24GPBYXPFRN7jhWmnkJA4mbL0Mt5M9PblMhvmyW6OWZ9htpKSHgEaGkupcYVtuP_vfWfXBzYpTjIfPrCeMCvv6EKxlOjp31Q=w1152-h768-s-no

Czarny szlak do Rzyk jest w miarę przetarty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8BpeX1mIHJFH-vemVCHOo2qK_puVdFXMT5zNICu5u8ecRqKjS47Emu7Qd84twZY6yiGaz-PW5kj7xg_8RdUkM7yZNycqCKMBXUapPI9umHcRciHlZ5ZWjDAk6tWQxN0T5GjdfG2AqO2Y5si31mLOnF78g=w1152-h768-s-no

Na koniec ponownie bezszlakowo do Bolęciny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AMWts8CPehOr05ouaSyP_CuiE94VDswALGLhEHUvwJ3oTyP9Sfjsuq7ChdQPW9mClaAcpEIk4zmtE4WqZ1UnLZnHu-FVAn2_rPRxjXpaa6o6_6YQjeTMqZOBaidFN1QvGGwxlawXfA7RfN4TrE4ou_ZHra_dVg=w1152-h768-s-no

Jestem bardzo zadowolony z wycieczki. Forma w miarę dobra, organizm przypomniał sobie jak używać rakiet. Piękna zima, bardzo śnieżna, dzika.
Nie spotkałem żadnego człowieka, a rejon Potrójnej jest popularny wśród turystów. Wniosek z tego taki, że Polacy to odpowiedzialny naród wink

475

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

11 luty - OK
Mam nadzieję, że będzie ładnie smile