cudny album z Chochołowskiej markku i ten z Magurki też smile. Jeśli chodzi o to zielone COŚ ... to na pewno jest to chrobotek. Chrobotki są trudne do identyfikacji, dlatego aby się nie pomylić pozostanę tylko przy nazwie rodzajowej. smile

jak zwykle piękne - ferdynansie smile. Kwiatki Cię chyba kochają big_smile, a krokusy tej wiosny szczególnie big_smile

zgadzam się z Jolą , przypadki chodzą po ludziach ... big_smile

4,754

(22 odpowiedzi, napisanych Jaskinie)

świetnie to przedstawiłeś baca. Teraz ich na pewno nie pogubimy cool

4,755

(127 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Super pomysł harnasiu . smile

4,756

(14 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Radosnego Alleluja wszystkim smile

Jestem również za gontem i chętnie się dorzucę . Niestety 1 maja nie będę jeszcze mogła być z Wami na Gibasach   sad .

4,758

(30 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

gratuluję Adminie !!! big_smile wink. Najważniejsze, że linia mety przekroczona ! Trzymaj tak dalej ! wink

4,759

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

witaj Grzegorzu smile

4,760

(21 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))

Ciekawe miejsce jardo i piękna fotorelacja. smile.

Dariusz Tlałka napisał/a:

nena okazuje się że właśnie coś takiego ostatnio mi się trafiło. Jak dla mnie zbyt profesionalne odkrycie big_smile Otóż całkiem przez przypadek odkryłem nowy takson mieszańcowy dla flory Polski Dryopteris x critica big_smile A wszystko zaczęło się tak.....
W ten dzień co natrafiłem na wawrzynka wilczełyko pod Bujakowskim Groniem, natrafiłem też poniżej ruin zamku Wołek na dziwne okazy nerecznic z którymi miałem problem z przydzieleniem gatunku. Zebrałem okaz zielnikowy, a następnie wysłałem do czeskiego specjalisty od tej grupy paproci w celu wyjaśnienia tych dziwnych nerecznic. Jakież było zaskoczenie gdy dostałem od niego odpowiedź, że jest to odkrycie nowego taksonu mieszańcowego dla Polski !!!!!

Darku gratulacje !!! big_smile
Jeśli potrafisz dostrzegać już takie szczegóły to jesteś jak najbardzej profesjonalistą w swoim paprociowym fachu wink.

4,762

(16 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

nic się nie stało, zdrowie ważniejsze , a BM nie ucieknie smile

4,763

(127 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Ja również gratuluję wszystkim uczestnikom akcji pod Cisowymi Grapami smile. Niestety ze względów osobistych nie mogłam z Wami tego dnia być... . Wykonaliście kawał dobrej i pięknej roboty chłopaki ! i To niesamowity wyczyn zrobić w ciągu pięciu godzin tak dużo, ale widać, że przydało się tu zdobyte doświadczenie przy oczyszczaniu ruin na Jawornicy wink. Jeszcze raz gratuluję ! smile

jolanta napisał/a:
nena napisał/a:

nigdy nie słyszałam o "leśnych kościołach" - ciekawy temat smile

Kiedy będziesz w odwiedzinach u mnie wizyta przy stole murowana smile

oczywiście Jolu, z wielką chęcią go zobaczę smile

4,765

(16 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

jolanta napisał/a:

I gdzie jest??  sad    wink

no właśnie gdzie ?  neutral . Czekamy big_smile

Darku powodzenia, oby tym razem się udało smile !, ale jak znajdziesz przy okazji coś innego, równie cennego lub ciekawego, to też będzie rewelacja. big_smile

ufok83 napisał/a:

[...]Wieczorem dzwoni konserwator z wiadomością ze owszem chciano wywieść kapliczkę ale on zablokował potencjalną kradzież kapliczki.[...]

W głowie się nie mieści , do czego ludzie są zdolni ...  mad

Cała sprawa jakoś mocno podejrzana. A wiemy chociaż kto ją potencjalnie chciał skraść ? Skoro do Ślemienia, czy to może do tego „skansenu” ? Czyżby to był ten niedoszły pomysł ów wójta ?
Dobrze, że mamy konserwatora i gospodarza, z tego co mówią Ufok i Baca, po naszej stronie. Nie damy jej stamtąd zabrać !

jolanta napisał/a:

Dlatego wycieczka do kamieniołomu w Kozach musi zostać powtórzona  smile
Mam nadzieję, że Ty Darku i Nena opowiecie i pomożecie znaleźć roślinne ewenementy, a Rafał będzie snuł geologiczne historie  big_smile

też na to liczę  cool  big_smile

śliczne te "zapłakane" krokusy Adminie smile

4,770

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Antyklina witaj u nas big_smile

4,771

(76 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

jolanta napisał/a:

Wysznupałam na picasie teksańskiego komentarz naszej formowej Bajki:
Polecam książkę Marii Nurowskiej "Nakarmić wilki". Ciekawa i sporo o wilczych tropach.
W te pędy do księgarni…bo mnie ostatnio wilcze tematy męczą.   
Treści zdradzać nie będę, ale powiem, iż mimo, że jest to tzw. proza damska to rzeczywiście dowiedziałam się sporo o życiu wilczej watahy. Na dodatek powieść jest tak naprawdę nie tylko o życiu wilków co pięknie ujmuje cytat:
”Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków, miłość, gniew, odwagę, strach…
Przeżyją tylko te, które nakarmisz”

No a ja , jak się łatwo domyślić,  w te pędy do Joli , żeby mi ów książkę pożyczyła big_smile. Jak się za nią wzięłam to w trzy godzinki połknęłam całą big_smile. Wiele nowych i zadziwiających rzeczy dowiedziałam się z niej o wilkach smile. A do wilków wplątany wątek miłosny i bieszczadzkie klimaty smile. Czyta się jednym tchem big_smile. Polecam wink.

ferdynans nas tej wiosny coś strasznie kwiatami obsypuje wink. Kolejny piękny wiosenny album smile.

4,773

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Janusz.65 napisał/a:

[...]Sam kiedys odnawialem szlak z Makowa do Kalwarii wespol ze Staszkiem Kedzia i bylo to bardzo przyjemne doznanie.Pozyteczne z przyjemnym.Z ochota wybralbym sie jeszcze raz na cos takiego. [...]

No proszę jaki ten świat mały smile . Nie dość, że z Kęt , to jeszcze szlaki odnawiał/a. To się MK ucieszy ! big_smile wink. My również smile, ponieważ będzie na szlakach BM-u coraz ładniej wink.

teksanski rewelacja ! big_smile. I Ty dopiero teraz się takim balkonem chwalisz ? big_smile.

4,775

(7 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

marcus napisał/a:

Jednak trzeba zwrócić uwagę na jedno: to, czego nas (kursu) uczono w czasie tego weekendu zasadniczo w normalnych warunkach nie ma zastosowania, bo w Polsce nawet na największym, przepraszam, zadupiu jak już dodzwonimy się do GOPR to w czasie kilku-kilkunastu godzin dotrze do nas (turystów) pomoc, więc nie czeka nas ciąganie człowieka w noszach improwizowanych przez trzy dni.

i to mnie trochę uspokoiło marcus, bo za dużo tych denatów podczas tego ratowania się w Twojej opowieści przewineło yikes  big_smile

A tak poważnie, to, czego się nauczyłeś, nie zginie. W życiu bywa różnie i nie wiadomo kiedy co nam się może przydać ... smile.