4,951

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

baca napisał/a:

Doczekacie się nowego szlaku z Bolęciny wyznakowanego przeze mnie i Marka jeśli zatwierdzą mi w Nadleśnictwie projekt


big_smile big_smile big_smile   A to mnie zaskoczyłeś!

4,952

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Kto wie czego się jeszcze doczekamy big_smile

4,953

(96 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

To mi się teraz te jaskinie w głowie poukładały big_smile Przejrzyście napisane, dobrze sie czyta. smile

No i wychodzi na to, że co wyprawa to inspiracja smile

4,954

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

No dziekuję Wam bardzo za miłe słowa smile Podstawowy kurs fotografii byłby jednak bardzo wskazany wink

Ja wręcz wniskuję o takowy big_smile Może ktoś z naszych ekspertów od fotek udzieliłby kilku rad (w osobnym wątku) jak to sobie z maualnym ustawianiem radzić, kiedy sprzęt jest raczej przeciętny smile, a warunki nietypowe np. pod słońce smile

Piotrze to wszystko da się naprawić big_smile Jakoś to zorganizujemy wink

nena napisał/a:

Wszystkie panoramy to dzieło Jolanty. Muszę przyznać , że pięknie jej się fotki skomponowały

Ktoś wink mi pożyczył program z dokładną instrukcją big_smile to i efekty są nie najgorsze smile

Rozpatrzono pozytywnie big_smile big_smile big_smile

4,958

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Dzień czwarty, wtorek,

Od czego zacząć tak piękny poranek? – od kawusi big_smile
Nowy dzień: wędrówka przenosi się w Beskid Makowski zwany też Średnim  smile

Przeglądam mapę i z niepokojem myślę o tym najdłuższym odcinku MSB. Czuję, że jeżeli coś miałoby pójść nie tak to teraz może być ten moment. Zapowiada się upał, droga długa. hmm

Pocieszam się tym, że spora jej cześć przebiega szczytami i nie trzeba schodzić w dół by potem ponownie się wspinać. smile
Żegnam się z miłą Panią Recepcjonistką i mimo, że nie chce przyjąć pieniędzy za nocleg zostawiam datek na wiadome cele. tongue

Tuż po 8 rano jestem już w centrum Zembrzyc, bo trzeba udokumentować to, co się już wczoraj nie udało.

http://lh6.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERSnRQY-LI/AAAAAAAADr8/j6PkrHpvM64/s640/PICT0098.JPG

Okazały kościół parafialny na miniaturowym ryneczku.

http://lh4.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERSpWKCk0I/AAAAAAAADr8/OuhReWKkG3A/s640/PICT0099.JPG

Przekraczam most na Paleczce i pnę się w górę w kierunku góry Chełm.

http://lh6.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERTmljnNWI/AAAAAAAADr8/l7-9uI7Rkrs/s1024/Panorama%201%20na%20Zembrzyce.JPG

Odwracam się za siebie i z przyjemnością patrzę na Zembrzyce. smile
Pogoda jak marzenie, widać wszystko jak na dłoni.

Spora część szlaku wiedzie lasami, więc upał nie doskwiera zbytnio.

http://lh4.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERS7ereNQI/AAAAAAAADr8/bv5mJjC7F1U/s640/PICT0109.JPG

Na Chełmie uśmiecha się do mnie z kamiennej figury św. Onufry, opiekun podróżujących i wędrowników.
       Wszystko będzie dobrze. Wyprawa uda się. big_smile

http://lh6.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERTDWzsX-I/AAAAAAAADr8/xZXSL_RXWkY/s640/PICT0113.JPG

Raz po raz z prawej strony podziwiam pasmo Koskowej Góry  smile

http://lh4.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERTEuC5XaI/AAAAAAAADr8/ZZ7qbG5R_6M/s640/PICT0114.JPG

A z lewej jak na dłoni Lanckorona smile

Niestety z godziny na godzinę pojawia się coraz więcej chmur. sad

http://lh6.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERTWrYHzuI/AAAAAAAADr8/i3InnmBh2j4/s640/PICT0123.JPG

Decyduję się na szybki posiłek przy kapliczce św. Huberta, ale nie spodziewałam się wizyty crossowców.

Pojawili się nagle, nie wiadomo skąd i również postanowili odpocząć. hmm

Zagadywali: a skąd? a dokąd? a czemu sama?
Jeden z nich opowiedział o swojej samotnej wędrówce z plecakiem. W sumie sympatyczni młodzi ludzie, ino czemu na tych cholernych maszynach w takim terenie? hmm
Pytanie to zadałam jednak w myślach. 

Ruszam dalej.

http://lh5.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERTlE54fWI/AAAAAAAADr8/3n6evml9g-M/s640/PICT0128.JPG

Ostatnie fajne fotki z widokiem na Jezioro Dobczyckie robię na Trzebuńskiej Górze.

Potem jest coraz mroczniej, aż zaczyna padać. sad
Narzucam na siebie i plecaczek pelerynkę, przyspieszam kroku. Deszcz się wzmaga, dosłownie przemykam przez Sularzówkę , a w okolicy Plebańskiej Góry spotykam jagodziarzy, którzy  pokazują mi skrót do Myślenic.
Wiąże się to z kolejnym, trzecim odstępstwem od MSB, ale za to wychodzę prosto na Myślenice - Zarabie, gdzie spodziewam się znaleźć nocleg.

Po 19 wchodzę do wynajętego pokoiku smile , nocleg 30 zł (!) łazienka na korytarzu, dostęp do kuchni, jak to kwaterze - bez emocji hmm
O dziwo, nie jestem skrajnie wymęczona smile
Ile ja właściwie przeszłam? Dalej to dla mnie jest zagadką hmm

Wieczorem, kiedy przeglądałam mapę, zauważyłam, że gdyby można było pozwolić sobie na większe przerwy w drodze warto byłoby udać się z Babicy Zachodniej pooglądać Cisy Raciborskie, a także spenetrować Rezerwat  Gościba w rejonie Babicy
Ale  w tym wypadku potrzebny byłby już biwak. Jutro dłuższy odpoczynek i zwiedzanie miasta. Potem Kudłacze big_smile

Więcej fotek z czwartego dnia po kliknięciu big_smile Jeżeli na fotkach rozpoznajecie góry i górki to zapraszam do komentowania :
Co gdzie widać?

http://lh5.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TERTJ7d5FcI/AAAAAAAADr8/BHKM6UMgyEA/s640/PICT0116.JPG

Tym sposobem mamy dwie bardzo fajne relacje smile Punkt widzenia damski i męski  big_smile

I proszę mi tu nie warczeć po relacjonujących tongue Byłam, to wiem jak było. Nieobecni nie maja głosu tongue

Ale zapisać się zawsze na następną wyprawę mogą wink

Dariusz Tlałka napisał/a:

Jedno mogę zapewnić że nikt dotąd ze mną się nie zgubił, choć zdażało się że wszystko szło na opak wink Ale jak czytam ta całą relacje to mogę powiedzieć że wyszła z tego niezła beczka śmiechu smile, o której można by było nakręcić komedię przygodową wink

Darku T. nie mam wątpliwości, że z Tobą byłyśmy bezpieczne. Beczka śmiechu znakomita, jak tylko wspomnę sobie te nasze przygody to hihram się bez opamiętania. big_smile

4,961

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

angi napisał/a:

Pojawić się pojawię ale w drugiej połowie sierpnia.

To dokładnie tak jak ja big_smile

darkheush napisał/a:

Ehhh, puścić Was gdzieś bez opieki(...)

Jakby na to nie patrzeć Twoja wina, puściłeś nas bez opieki wink Zastanów się proszę co ważniejsze: nasze zdrowie czy Twoja reputacja big_smile

4,963

(170 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Kaper napisał/a:

Ja prawdopodobnie MSB będę atakował w ostatni tydzień sierpnia ponieważ mój wyjazd do norwegi chyba nie wypali przynajmniej wszystkie znaki na niebie tak to prorokują wiecej informacji będę mógł podać gdzieś w połowie sierpnia


To bardzo Cię zachęcam do tego przedsięwzięcia, będę kibicować smile Ciekawe jak to będzie wyglądało z męskiej perspektywy smile A sam idziesz, czy z kompaniją? smile


Baca napisał/a:

no a ja w tym roku nie będę go robił

Wcale mnie to nie dziwi wink Ale za Twoje szczęśliwe wydarzenia też trzymam kciuki smile

4,964

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

baca napisał/a:
jolanta napisał/a:

Zrobię kanapki dla pracujących smile  i lemoniadę big_smile

Jolu Ja cały czas czekam na te twoje kanapki i lemoniadę na górze Myślę, że po ich skonsumowaniu to prace dopiero by ruszyły z kopyta tongue

No mam teraz za swoje wink

Było nie obiecywać? tongue

piotr napisał/a:

Ooo, widzę, że ominęły mnie jeszcze jakieś dodatkowe atrakcje w Rabie Niżnej (nie mylić z Rabką Zaryte lol). Czy odbył się koncert Disco Polo? wink

Wiesz Piotrze jak to na wsi, knajpka była i muzyka przy tej okazji też big_smile

Ponieważ jednak cel wizyty w Rabie Niżnej był inny, tym razem wink odpuściliśmy.
Faktem jednak jest, że na tych torach, z aparatami budziliśmy zainteresowanie miejscowej ludności. big_smile

piotr napisał/a:

Nie "chyba" ale na pewno wink. Mimo wszystko mogliśmy zrobić jeszcze ten Cwilin i Śnieżnicę, a nie pałętać się po jakichś stacjach kolejowych wink

Ćwilin, Śnieżnica i co tam tylko chcesz pewnie się jeszcze zdarzy, ale widok trójki ludzi spacerujących po torach nieczynnej stacji z pewnością był bezcenny big_smile

Miejscowi tylko łypali spod oka ciężko się pewnie zastanawiając nad nami big_smile plus do tego disco polo wink niesamowite przeżycia smile

Po naszym odjeździe pewnie cała wieś tam się zleciała big_smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

Darkheush (...) Znajduje się on między Śnieżnicą a Ćwilinem i dokładnie na trasie którą proponował nam Piotr hmm

Piotr pewnie by tę trasę zrealizował, ale nie byłybyśmy z Neną sobą, żeby nie zajrzeć na każdą kupkę kamoli i takie tam tongue

4,968

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Dzień trzeci, poniedziałek,
Budzę się skoro świt o 8 wink i wyglądam przez okienko pokoiku, w którym spałam smile Pogoda trudna do określenia, ale z pewnością skwaru dzisiaj nie będzie wink , niestety widoków z Potrójnej też sad

http://lh5.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TENaRedk1BI/AAAAAAAADic/GAzFX_gyGTE/s640/PICT0058.JPG

Przy porannej kawie jest okazja do rozmowy o tym jak powstała chatka Ani i Rafała. Dowiaduję się, że została wzniesiona „własnymi rękami” na starych fundamentach po dawnym domostwie. 
Jestem pod wrażeniem tego co udało im się tu zbudować i jak radzą sobie na co dzień. Ania opowiada mi o planowanych dalszych pracach i studni, którą w związku z tym muszą wykopać na Potrójnej. Oczywiście ( na moja prośbę) idziemy studnie oglądnąć. big_smile

http://lh6.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TENaTwJTPeI/AAAAAAAADic/9LzHr9N5SdE/s640/PICT0059.JPG

Jest po 9 kiedy wyruszam na szlak, nadchodzi sms od Admina i już wiem, że będziemy w kontakcie smile

Pierwsze kroki kieruję do Chatki pod Potrójną zobowiązana do przekazania pozdrowień od darkheusha. W tym celu opuszczam czerwony szlak (drugie odstępstwo od MSB), ale jak nie spełnić tak sympatycznej prośby.

Jak już wiecie Ewy i Lucjana nie było, życzenia zostały na kartce papieru ( tajemnicze słowo endujowo  miało znaczyć dodatkowo – no cóż kochany słownik T9 wink ) Teraz również darkheush będzie mi towarzyszyć sms-ami. big_smile

Na chatce gospodarował Roman z Bielska z kolegą. Panowie poczęstowali mnie herbatką i odprowadzili do czerwonego szlaku, sami zaś udali się na zakupy do Kocierza  wink

Idę sobie, idę… sama jedna, szlak pusty, pogoda kiepska…mijam różne formy skalne w rezerwacie Madohory.

http://lh4.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TENbOMMgH_I/AAAAAAAADic/k6Yi0UI48zk/s640/PICT0077.JPG

Towarzyszą mi tylko Wędrujące kamienie  wink i pojedyncze kropelki deszczu 

http://lh3.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TENbF9F0LxI/AAAAAAAADic/AmGOUYzTFbo/s640/PICT0075.JPG

Na szczycie Laskowca odczytuję z tablicy co też pięknego mogłabym tu zobaczyć. Kiedy docieram do schroniska na Leskowcu pogoda postanawia się poprawić. Uczciłam ten fakt domowym obiadkiem big_smile

Po posiłku schodzę do Krzeszowa, szybkie zakupy w miejscowym sklepie i kierunek Żurawnica.
Żurawnicapiekielnica na ostatnich 200 metrach pokazała czyja to kraina big_smile
Piękne formy skalne w grzbietowej części rekompensują poniesiony wysiłek smile

http://lh5.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TENbwte7VfI/AAAAAAAADic/zioR5zvM3gE/s640/PICT0088.JPG

Co tam jeszcze mnie po drodze urzekło i nie pozwalało szybko wink maszerować: piękne widoki z Gałuszkowej Góry, z polany przy Osiedlu Żmije (pełzaczy nie było), Osiedlu Koźle, z Prorokowej Góry big_smile

http://lh3.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TENb9q1BCAI/AAAAAAAADic/7KENNhh8rHU/s640/PICT0092.JPG

Jakoś tak szybko czas mija, robi się wieczór, a do Zembrzyc jeszcze trochę drogi zostało. Na Osiedlu Grygle, w polach gubi mi się szlak i po chwili bezskutecznych poszukiwań ruszam na przełaj w kierunku miasta.
Do granicy Zembrzyc docieram o 21 z minutami. Do centrum miejscowości jest jeszcze 1,5 – 2 km.
Po drodze nie ma miejsc noclegowych, ludzie o tej porze niechętnie otwierają drzwi domów.

W centrum spostrzegam wygodny, zadaszony przystanek, niestety zajęty.
Okupujący go chłopina bełkotliwym głosem zapewnia mnie, że 1 km stąd jest ośrodek rekolekcyjny i tam z pewnością mnie przyjmą.

Jest już sporo po 22 kiedy dzwonię do bram ośrodka. I chociaż nie udzielają noclegów, moja mina upewnia Panią Recepcjonistkę, że ja to już dzisiaj nigdzie nie zajdę. wink

Przemiła osoba gotowa mnie również nakarmić i napoić, przygotowuje dla mnie wygodne łóżko polowe, a do swojej dyspozycji dostaję mały apartamencik ( pokój, salonik z kuchnią, łazienką) tyle, że nieumeblowany.
Tego wieczoru to nie meble były mi potrzebne.
Zasypiam szczęśliwa, że to nie krzoki.  smile

Więcej fotek z trzeciego dnia po kliknięciu  Jeżeli na fotkach rozpoznajecie góry i górki to zapraszam do komentowania :
Co gdzie widać?

http://lh6.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TENb73-HUYI/AAAAAAAADic/JEzEt-1yAIk/s640/PICT0091.JPG

4,969

(21 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

I kiedy idzie się na wyprawę z takim znawcą jak Darek to człowiek dowie sie tylu nowych rzeczy. No ja mam nadzieję, że jeszcze nam się zdarzy jakis wspólny wypad. smile

piotr napisał/a:

Pięknie Darku, aczkolwiek w tym miejscu już lekko przesadziłeś:

Do jednej z jaskiń
spróbowała wejść Jola, jednak była zbyt ciasna.

tongue

No sam przecież widziałeś, że się nie dało wejść big_smile

W tym miejscu chciałabym jeszcze dodać, że ta wyprawa była od samego początku bardzo dobrze zaopiekowana smile
Jest taki forumowicz, który bardzo dobrze zna tamte tereny i poświęcił swój czas, aby przygotować materiał poglądowy gdzie bezpiecznie można zaparkować. Na dodatek w tym miejscu można było kupić przepyszne lody.
Mało tego, blady świtem o 7 z minutami przybiegł powitać i pożegnać nas na wiadomym BP smile Nie zdążyłam się przypatrzeć w jakim był obuwiu big_smile

Bardzo Ci darkheush dziękuję smile

4,971

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Jak to porównać z wygladem pierwotnym to zmiana i wrażenie ogromne. Pięknie smile

4,972

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

To trzeba będzie spróbować big_smile

4,973

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

To pracowita niedzielę Panowie mieli smile

4,974

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

baca napisał/a:

Co do obejścia to trzeba było się cofnąć w stronę Porąbki i wejść na skały nad rzeką, potem przejść grzbietem i ewentualnie zejść na dół do drogi tak jak idzie już czerwony szlak, już za patrolem, albo iść dalej to byś na trafiła też na szlak Ale to już jest chaszczing

Oj Baca chyba bym na tych skałkach z plecakiem odpadła big_smile

4,975

(21 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Bradzo czekałam na te informacje od Darka T. smile

Teraz już można głośno powiedzieć: odkryliśmy nerecznicę walijską(Dryopteris cambrensis) pod Luboniem Wielkim big_smile

I to wszystko dzięki naszemu znawcy paprotników smile