26

(30 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dołączam się do gratulacji  wink
p.s
mnie to by z pewnością znieśli z tej trasy  lol

27

(113 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Brombella napisał/a:

1. szymskim
2. darkheush (być może + 1)
3. marcus (wstępnie: rowerowo)
4. lowell + czarownica (wstępnie na nogach)
5. Akall + 1, ew. +2 (na razie bardzo wstępnie, termin niezbyt szczęśliwy jak dla mnie ale się zobaczy)
6. Djinn + Lisica
7. Brombella + 2 cześki małoletnie smile

8. Franka ;-D (wstępnie +1) ale wszystko się może zdarzyć  big_smile

jardo napisał/a:

Było zajefanie, bliski kontakt z Wami, mimo ostrzeżeń niektórych, nie wpłynął znacząco na moje zdrowie fizyczne smile ani też psychiczne lol nawet może mi się poprawiło big_smile dzięki big_smile No i do zobaczenia znowu gdzieś... smile


jardo!
z Nami zawsze jest zajefajnie  big_smile  big_smile , ja też mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy gdzieś na szlaku smile . Ale pamiętaj serek tym razem ma być (z)wędzony, a nie moczony w herbacie  lol  lol  lol  lol

29

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

i ja też, jaa teeż witam  smile

Ja od siebie dodam że było przesympatycznie, rewelacyjnie, zabawowo jest jeszcze kilka przymiotników ale się nie bedę rozpisywac  tongue jedno tylko jeszcze napiszę, pobudka o magicznej godz.3:15 w niedzielę i zerknięcie lewym, nieśpiącym już lewym okiem na Brombusię, która zamaszystym krokiem wyskoczyła ze swej Alkowy.....BEZCENNE!!!!!!!!   lol  lol  lol

p.s
Ci którzy z nami byli, pili i lulki palili nie żałują. Niech żałują Ci,których z nami tam nie było  tongue

Brombella napisał/a:
Dayman napisał/a:

chrapalem jak niedźwiedź ale podobno to tez jakaś plotka hahahahahah


jaka plotka? do dziś mam traumę i wszędzie słyszę... hrrrr.... HRRRRRRRRRRRRRRRRRR....  big_smile

a ja Naiwna Blondina myślałam, że te poranne szumy w głowie to od nadmiaru "świeżego" górskiego powietrza... a to od chrapania ( no ale to przecież plotka )  tongue  ale w każdej plotce jest zawsze ziarenko prawdy i tego się będę 3mać  big_smile  big_smile  big_smile

32

(25 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Franka vel Blondina prawdę Wam powie jak wyglądała ta sławna niedziela znaczy rodzinno-zakładowa wycieczka objazdowa  tongue 03.04.2011

zaczęła się od telefonu Bromby kilka minut po godz. 7:00 : gdzieee jestes? ja na to eee w drodze... na to bromba a czy Ty wiesz z masz byc u mnie o 8:00 ja na to wiem wiem ( pomijam fakt przebywania jeszcze na tzw. Górnym Ślunsku...

dotarłam załadowałyśmy Wojtasa i dwie Dziunie do bryki i wrrr ruszyłyśmy ku fioletowej przygodzie  big_smile

pierwszy przystanek to stacja benzynowa w Czańcu  nooo wiecie taka zielona no dobra no BP z takim stojącym bykiem przy wejściu  ( nie mylić z jakiem ) he he he

zostałyśmy przywitanie prawie chlebem i solą z okrzykiem naaareszcieee Polki hurra . my takie trochę zmieszane ( bo my przecież skromne dziewczęta jesteśmy  big_smile  big_smile

wsród uśmiechów ochów achów ja cicho wspomniałam Brombie że chce fote na tym byku a sprzedawca o wdzięcznym imieniu Darek  wink stwierdził że najlepsze foty to wychodzą w nocy , coś tam jeszcze wspomniał o suplemencie diety do nabycia w dobrych aptekach a nazwa jego to P...  a kończy się na gra buahahahhahahhahahahhahaha

Następnie rozpoczęło się poszukiwanie skrzyżowania w Czańcu gdzie miałyśmy się spotkać z Jolcią....uuuuf znalezione

powitalne uściski foty i takie tam  big_smile  big_smile

i wyjazd pomijam że pod prąd ale to się wytnie he he he

jedziemy jedziemy podziwiamy widoki i nagle tempo jazdy się zmniejsza , nie wiadomo dlaczego aaa wiadomo przed nami objawił sie ciemno granatowy pojazd... i jak tu myśleć o szybszej jeżdzie do krokusów jak Jola przed nami potem jeszcze ten zawalidroga .. aż tu nagle Jola przyśpiesza ( a wiecie że ona nie ma 4 biegu i jak nie śmignie frrr frrr prawo lewo braaaaawoooo ( manewr wyprzedzania zakończony pełnym sukcesem i uwieńczony fotą na picassie Bromby  lol  lol

i mija nam droga przerywana pytaniami Wojtasa : Maaaamaaa daaaleko jeszcze
spotykamy Marka po drodze czule się z nim witamy więc robi się już sznur 3 aut

docieramy na parking spotykamy Piotra z Rodzinką i wyruszamy na poszukiwania krokusów... taaaadaaam są
wychylają się, uśmiechając się do nas przepiękne przepiękne ... to juz wiosna  big_smile  big_smile  big_smile

Darek nasz Przewodnik proponuje przejazd do żubrów ( ten wątek rozwinę później)  tongue co spotyka się z pewnym oporem uczestników wycieczki z uwagi na fakt, że przecież chcemy chodzić a nie jeździć prym w marudzeniu wiódł Piotr  tongue  tongue  he he he więc Franka notabene pracownik jednego z wiodących operatorów sieci zarządza artykułując groźbę ( niekaralną) wyłączenia wszystki telefonów że podjeżdżamy pod żubry a potem idziemy do Groty Komonieckiego ;-) i wyobraźcie sobie posłuchali he he

a teraz Moi Drodzy te sławne żubry nie żubry bydło rogate ni to jaki ni to krowy ( choć zapach wydzielały podobny)  tongue  tongue  stały dostojnie przeżuwając siano i nie za bardzo zwracały uwagę na towarzycho z miasta ( pomijam fakt że Bromba wołała do nich ciiiip ciiiiiip ciiiiip maleńkie - w sumie się nie dziwie że nie reagowały  tongue  tongue  tongue

a potem droga do Groty Komonieckiego wielki szacun dla Justysi lat 4 która dzielnie kroczyła z nami noga w nogę
i dla tych naszych dzielnych (nie)dzielnych Psin - co zażywały błotnych spa od czasu do czasu , potem było szorowanie podwozia foty na picassie Bromby ;-D
Dusica foty foty wspinaczka śmiechy chichy jedzenie picie itede itepe  big_smile
Był i oczywiście serek Jolci mniiaaaaaammmm mniiaaaaammmmm  big_smile  big_smile  big_smile  Bidula taszczyła taki smakołyk dla Głodomorów,
ogólnie były śmiechy, forty, żabie jajca po drodze, meksykańska sałatka z tuńczyka

jeśli pominęłam jakiś szczegół to sorki jednym słowem BYŁO FANTASTYCZNIE!!!! za co bardzo dziękuję Wszystkim Uczestnikom Naszej Pracowniczej Wycieczki  big_smile  wink  lol

a naszemu (Pół) Przewodnikowi szczególne podziękowania że pokazał nam jak nie wygladają Żubry  lol 

to pisałam ja Frania ;-D

33

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Brombella napisał/a:
jardo napisał/a:

  No i najważniejsze Brombella mnie zmusiła....


A tam zmusiła, poprosiła ładnie i już smile

Ja mam nadzieje że uda Ci się 'wstrzelić' w termin jakiegoś wspólnego wypadu bandy beskidzkich waryjotów tongue


Witaj !
właśnie własnie Bromba prosi ale nie znosi sprzeciwu  he he he   tongue

34

(21 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Brombella napisał/a:

jak nie będę w fabryce... to na 500% będę smile
ale tak czy siak wyśle Ci Angi sms smile


ja nie idę do fabryki więc będę na praawie 500% he he he no i moja Czworożna Przyjaciółka ( znana już niektórym forumowiczom ;-D

35

(19 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Franka ;-D napisał/a:
Brombella napisał/a:

hmm, ja też jak się okazało będę miała 'zakrapiany' sobotni wieczór więc ... się nie wiem czy jutro będziemy mieli tyle siły by z Pilskiem powalczyć smile

aj tam aj tam Bromba vel Stefa dasz rade ;-D

a poza tym Brombusiu niewazne ze bedziesz slaba he he he ja Ciem podtrzymam w tych trudnych chwilach na szlaku gorskim buahahhahahahhahahahhahahaha

36

(19 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Brombella napisał/a:

hmm, ja też jak się okazało będę miała 'zakrapiany' sobotni wieczór więc ... się nie wiem czy jutro będziemy mieli tyle siły by z Pilskiem powalczyć smile

aj tam aj tam Bromba vel Stefa dasz rade ;-D

37

(59 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Heloł Wszystkim,

siem zalogowałam i chciałam Wszystkim podziękować za fantastyczny łikend ( poza oczywiście mankamentami chatkowymi ale to sie wytnie he he he ) w sumie to podziękowania dla Brombusi Kofanej że mnie namówiła  smile . mam nadzieję że jeszcze nie raz i nie dwa się wpotkamy w takim fajowym gronie  big_smile