26

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

kisielu, prawidłowa odpowiedz  smile dodam tylko, że po dziś dzień raz do roku odbywa się w tym miejscu msza św.
piotrze co do Hohfeilera...tak, podchodziliśmy od włoskiej strony, z wioski Sasso u wylotu doliny Pfitscher. Więcej tutaj:
http://outdoor.org.pl/?p=813

Trudności są niewielkie więc spokojnie dasz rady. Są może tylko 2 miejsca gdzie należy zachować uwagę ale bez szaleństw smile Natomiast przy palącym słońcu nie ukrywam, że droga daje mocno w kość tym bardziej, że to kawał drogi do przejscia. Najlepiej wydaje mi się podzielić zdobywanie góry na 2 dni. Tak jak pisałem w relacji. W razie czego chętnie służe pomocą i zdjęciami smile
Dufour- tak, masz racje, na szczyt jeżeli idzie się popularną drogą wiedzie skalista a w zasadzie dwie skaliste granie gdzie faktycznie są miejsca bardzo lufiaste i jednocześnie miejsca gdzie przy lufcie ledwo gdzie idzie nogę postawić, tak jest wąsko. Po prostu trzeba się przełamać i iść dalej nie oglądając się zbytnio wink . Asekuracja na grani jest dość problematyczna bo nie bardzo gdzie jest założyć przeloty ale aż tak zle nie jest. Natomiast były ze dwa miejsca gdzie dość długo zastanawiałem się jak je pokonać i którędy iść. Czasami wskazówką jest skała porysowana zębami raków. Do tego jeden mały kominek, który pokonałem z duszą na ramieniu na żywca bo asekuracji nie było jak założyć  smile . Między nami mówiąc to też czasem się boje bo wyobrażnia u mnie wyjątkowo lubi pracować w takich momentach ale szczęsciem jak na razie potrafie się przełamać  smile. Prócz trudności technicznych Dufour wymaga sporej kondycji i aklimatyzacji bo podejscie nie dość, że długie to przed granią trzeba pokonać spory, dość nastromiony śnieżny stok wyprowadzający na ową grań. Generalnie Dufourspitze jako druga góra Alp jest nieporównalnie trudniejsza technicznie niż Mont Blanc stąd warto się o nią pokusić wybierając jąjako szczyt wybitniejszy. Parę fot:

https://lh5.googleusercontent.com/-v72kcgQR8tY/U4eblUQoBaI/AAAAAAAACO8/RHUU4k2GNpA/s800/IMG_0529.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-juJNlp6k8D8/U4ebv4V99yI/AAAAAAAACPE/5siT4grUkIk/s800/IMG_0529e.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-uCzMqGWn3aA/U4ecDevLusI/AAAAAAAACPM/rWI927gxYDA/s800/IMG_0537.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-3kLqlXysL9s/U4ecS2ab0iI/AAAAAAAACPU/AsTPEwwJYGM/s800/IMG_0539a.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-5MgnLuPzSD0/U4ectHTD1ZI/AAAAAAAACPc/Drzmmf0E9iw/s800/IMG_0549.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-F1CoSx5lkFs/U4edFWLjt1I/AAAAAAAACPk/8zzcZfXm1xk/s800/IMG_0582.JPG

27

(33 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Pozwolę sobie dodać od siebie trzy grosze w toczonej dyskusji na temat spotkań, zlotów. Otóż nie tylko to forum boryka się z takim ''problemem''. Z czego to wynika ? Moim zdaniem z natury obecnego swiata. Jesteśmy zabiegani, na nic nie mamy często czasu, ciągle gdzieś się spieszymy i nękają nas różne mniej lub bardziej ważne sprawy. Długie planowanie temu nie sprzyja a zarazem trudno inaczej zorganizować się w wiekszej grupie. Nie wiem, tak sobie myśle, może pewnym rozwiązaniem byłyby akcje typu: w najblizszy weekend bądz za dwa dni wybieram się na Rogacz, jeśli ktoś miałby ochotę dołączyć to prosze o kontakt ?Potem wymiana nr tel i dogranie szczegółow. Może takie spontaniczne akcje będą skuteczniejsze nawet kosztem mniejszej ilości uczestników ? Pozdrawiam

28

(15 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Propozycja bardzo fajna i jeśli nie będę gdzieś wyżej to jestem za  smile

29

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

Dodam jeszcze krzyż z rodzimego BM smile choć w zasadzie to krzyż i ołtarz postawiony na pamiątkę historycznego wydarzenia. Otóż w tym miejscu...kto zgadnie ?  smile
https://lh5.googleusercontent.com/-Zi3AfRAjcqM/U4ZU2q7M3xI/AAAAAAAACOs/YPwYBy77bOw/s800/Gro%25C5%2584.JPG

30

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

piotr napisał/a:

Mój Boże aro1569 strzeliłeś z grubej rury i zrealizowałeś dwa moje marzenia - będąc w Zillertal wpatrywałem się z tęsknotą w wyniosłą sylwetkę Hohfeilera. Niestety odłożyliśmy go na przyszłość i już nie wróciłem do Zillertal. Na Monte Rosie marzyliśmy z kolei o Dufourspitze, ale w zasięgu naszych możliwości był co najwyżej Zumsteinspitze, niestety pogoda i ograniczony czas nie dały nam możliwości na pójście dalej niż na Piramide Vincent. Mimo wszystko nie żałuję spędzonych dni w Alpach.

Dziękuje za miłe słowa  zarówno Tobie jak i reszcie koleżanek i kolegów z forum BM. Widze, że kolega ma sentyment do Alp Zillertalskich i słusznie gdyż jest to dość mało znane czy popularne pasmo alpejskie a przez to rzekłbym,  dość dzikie i bezludne. Hochfeiler jest wdzięczną górą ( o ile można tak powiedzieć wink ale poza porą letnią dość trudno dostępną ze względu na długość trasy i podejscie. Z mojego pobytu na szczycie pamiętam min. iż ostatni wpis w książce wejść był 2 miesiące przed naszym wejsciem co samo w sobie jest dość symptomatyczne. Z kolei Dufour to jest naprawdę mega góra i bardzo polecam. Byłeś już w tych okolicach więc dlaczego nie spróbować raz jeszcze ? smile Z tym, że jesli Dufour to raczej od szwajcarskiej strony gdyż droga przez Zumsteinspitz jest dość trudna wspinaczkowo choć nie niemożliwa  smile

31

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

https://lh3.googleusercontent.com/-0j-2d7tKFeI/U4XnmZAk1jI/AAAAAAAACNQ/mDRT9HRXvdc/s800/DSC_0845p.jpg
Croda Rossa di Sesto

https://lh5.googleusercontent.com/-1FFTqfVNQqs/U4Xn4zCsA1I/AAAAAAAACNY/oK5nFnTBv20/s800/DSC_1285.JPG
Marmolada

https://lh4.googleusercontent.com/-xczytUkdT8w/U4XoGWo5WVI/AAAAAAAACNg/ch4pdcUUePo/s800/DSC_1048.JPG
Punta Fiames

https://lh5.googleusercontent.com/-fb8FM-5prEU/U4Xo4BHPKqI/AAAAAAAACNo/-jg0uqUaSXM/s800/IMG_0541a.JPG
Duforspitze

https://lh4.googleusercontent.com/-R-XbA9bgWDU/U4XpOLFemJI/AAAAAAAACNw/hhYujK-FxS8/s800/6%2520Szczyt.JPG
Gerlach

https://lh5.googleusercontent.com/-GjxRBzt6pDA/U4XpkEaj7nI/AAAAAAAACN4/s0MFFOlnOV0/s800/IMG_0228.JPG
Grossglockner

https://lh6.googleusercontent.com/-3J58eP6pfH0/U4Xp5xEV1bI/AAAAAAAACOA/fnme68v0dlQ/s800/IMG_0270.JPG
Hochfeiler

https://lh5.googleusercontent.com/-HfHA-puRFXY/U4XqSmltShI/AAAAAAAACOI/f9AGX9l2rzw/s800/IMG_0256.JPG
Ortler

https://lh3.googleusercontent.com/-2gIUCzptusw/U4XqnVwo1CI/AAAAAAAACOQ/FEkHxIN7fZQ/s800/IMG_0190.JPG
Wysoka

https://lh5.googleusercontent.com/--mWS1Ds-Dyc/U4XrLN8boLI/AAAAAAAACOc/sMOIMSOlj_4/s800/IMG_1296.JPG
Zuckerhutl

32

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

piotr napisał/a:
MF napisał/a:

Swoją drogą ciekawy byłby temat na forum "Krzyż w górach".

Pomysł MF jak dla mnie bomba. Poszperajcie w komputerach. Ja myślę, że aro1569 (swoją drogą - skąd taki nick?) i inni mają niejeden ciekawy górski krzyż w swoich archiwach...


Chodzi o częśc nicku/nicka big_smile literową czy cyfrową ? smile Pierwsza związana jest z skrótem mojego imienia, druga z historyczną datą

33

(7 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

No to akurat widać dobitnie na przykładzie kolejki na Kasprowy Wierch gdzie latem ograniczana jest przepustowość kolejki mimo, że zmodernizowano ją mając na uwadze względy odwrotne.

34

(45 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

A może po prostu- ''Wzgórze 915'' albo ''Wzgórze złamanych serc "  big_smile

35

(7 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Szkoda, że zamknieto tez szlak na Kominiarski Wierch

36

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

piotrze piękne fotki i pewnie takoweż wspomnienia smile Tak sobie teraz myślę, jeśli krzyż jest symbolem zwycięstwa to można tez założyć , iż osiągając jakiś szczyt także jesteśmy zwyciezcami, nie tylko nad górą ( jeśli wogóle można tak powiedzieć ) ale przede wszystkim nad własnymi słabościami.

Ps. jednak klimat dzinsów, flanel czy bojówek to był typowo górski trend przywołujący czasy ''prawdziwych'' turystów. Pamiętam moje pierwsze ''górskie '' buty zaadaptowane z roboczych buciorów  big_smile

37

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

Ale ja nie mam na myśli monumentalnych konstrukcji ale skromne krzyże jakich pełno. One zagrożenia nie stanowią. Nie przesadzajmy  smile

38

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

Z tym, że Alpy to nie tylko dawne Austro- Węgry ale gros innych krajów, jak Włochy, Francja, Niemcy czy Szwajcaria. Wszędzie widok podobny. Mało tego, na miejsce starych wstawiane są nowe i jakoś nie doszły mnie słuchy by protestowano.

Ps. min. Tatry to też dawny obszar CK monarchii a jednak ludzie protestują.

Piękna relacja i bardzo pouczająca. Muszę się kiedyś wybrać do tego muzeum.

40

(32 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

No z tymi kilkunastoma minutami z Bielska do Kozubnika to lekko przesadzili ale ogólnie prezentacja ciekawa.

41

(32 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

No z tymi kilkunastoma minutami z Bielska do Kozubnika to lekko przesadzili ale ogólnie prezentacja ciekawa.

42

(79 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

Właśnie miałem zapytać czy ktoś z forum może był ale nie na tej rozpoczynającej się z Lachowic tylko z Bielska. Swoją drogą przeczytałem też dyskusje podlinkowaną przez łysego z łysiny i naszła mnie taka refleksja...Polska jest krajem uznawanym za katolicki z racji większości, która wyznaje ten odłam chrześcijaństwa a jednocześnie modna ostatnimi czasy staje walka z tymi krzyżami stawianymi na wzniesieniach czy szczytach, nawet jeśli to malutkie krzyże ( np. Rysy w Tatrach ). Jednocześnie wędrując czy wspinając się w Alpach, w krajach nieraz uznanych za głęboko zlaicyzowane dostrzegam, że tam nikogo to nie mierzi ani nie grzeje. Tam chyba na każdym szczycie jest krzyż, dosłownie. No może poza Mont Blanc gdzie niemal 20 m pokrywa śnieżna wierzchołka uniemożliwia osadzenie tego symbolu chrześcijaństwa. Nie jestem zwolennikiem monumentalnych konstrukcji ale skromne absolutnie mi nie przeszkadzają.

43

(7 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Ano tak, fotki z marca nie są tak jak i grzyb na załączonym zdjęciu  big_smile

44

(7 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Siedzimy sobie z Robsem na Żłobistym Szczycie i napawamy się widoczkami. W pewnym momencie moją uwagę przykuł charakterystyczny a zarazem niepozorny, niewysoki  szczyt oddzielający od siebie dwie doliny- Litworową oraz Świstową. Ponieważ nie mieliśmy chyba ze sobą mapy a może nie chciało nam się jej wyciągać  więc pytam kumpla czy wie co to za góra? Nie potrafił odpowiedzieć a ja o całej sprawie szybko zapomniałem. Jakiś czas potem dzwoni do mnie telefon a ja słyszę:
- słuchaj, nie miałbyś ochoty się wybrać na Hrubą Turnie ?
- pewnie, czemu nie, a gdzie to jest ? Nie jest to przypadkiem w okolicy Hrubego Wierchu ?
- nie, nie , to właśnie ten szczyt który widzieliśmy ze Złobistego.
I w ten dość przypadkowy sposób wyszła nam kolejna ciekawa tura.
Po trzeciej nad ranem wyjeżdżamy z domu i parkujemy na Łysej Polanie niemal półtorej godziny potem tuż u wylotu niebieskiego szlaku. Kompletna pustka i cisza. Ruszamy szlakiem przez Dolinę Białej Wody. Rześkie i chłodne powietrze sprzyja utrzymaniu dobrego tempa marszu. Dość szybko opuszczamy asfaltową znienawidzoną drogę by wejść na polny trakt. Tak już lepiej  smile  Słońce dopiero co wstaje ale jeszcze długo masywy tatrzańskie będą zasłaniać przed nami jego promienie. Dochodzimy do polany pod Wysoką i zagłębiamy się w las mijając po drodze oświetlony przez słońce szczyt Młynarza.  Wreszcie koniec monotonnej drogi i zaczynamy się piąć w górę dochodząc w końcu do Litworowego stawu gdzie robimy odpoczynek.

Hruba Turnia z Rumanowego Szczytu
https://lh5.googleusercontent.com/-FzKkpPTJT6c/U0Fsk83A4xI/AAAAAAAACMY/XfEAJAiHEmA/s800/IMG_0471p.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-YBdXjqr1b4o/U0E3EIvcrII/AAAAAAAACEU/sYzp25NlToI/s800/IMG_0004.JPG

Młynarz
https://lh4.googleusercontent.com/-FZs9vU_Nr6U/U0E3E0Db4qI/AAAAAAAACEY/RO21b52e6UI/s800/IMG_0005.JPG

Hruba Turnia nad Litworowym Stawem
https://lh4.googleusercontent.com/-YZ-8lBbmzOw/U0E3N7N3kWI/AAAAAAAACEo/1bQCKBvJobw/s800/IMG_0012.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-16rsAW9aYZk/U0E3OmxJJoI/AAAAAAAACEw/qNTHJ9cCBlk/s800/IMG_0013p.jpg

  Nasz cel jest tuż obok ale ja zerkam też łapczywie w stronę Dzikiej Turni. Kusi mnie by wejść jeszcze i tam więc nieśmiało namawiam Robsa na ten plan ale ostatecznie postanawiamy zadecydować o tym w zależności od czasu jaki nam pozostanie do dyspozycji. Ruszamy dalej szlakiem w kierunku  Polskiego Grzebienia, po czym po kilkuset metrach odbijamy w lewo od szlaku kierując się na skalną grzędę a konkretnie na Litworową Przechybę, która rozdziela Dolinę Litworową od Świstowej.

Wielicki Szczyt z Litworowej Przechyby
https://lh3.googleusercontent.com/-8u2B3m1oV4U/U0E3RqwnXOI/AAAAAAAACE4/STSo2SzIWY0/s800/IMG_0021.JPG

Hruba Turnia w promieniach wschodzącego słońca
https://lh6.googleusercontent.com/-bGHdYsTKY-8/U0E3TizefCI/AAAAAAAACFA/HCxnBukk9Wg/s800/IMG_0024p.jpg

  Ze skalnego grzebienia widok jest urzekający więc nie omieszkam skorzystać z okazji by zrobić kilka fotek. Z tego miejsca Hruba Turnia prezentuje się okazale i wygląda na trudno dostępną. Strome zbocza opadające zarówno do jednej jak i do drugiej doliny nie wyglądają zachęcająco i przyjaźnie ale przeważnie potem okazuje się, że nie taki diabeł straszny. Ponoć szczyt jest trudno dostępny, no cóż, pora się przekonać więc ruszamy dalej. Najpierw grzędą, trawiastymi półeczkami bardzo przyjemnym marszem dochodzimy do podnóża Hrubej Turni. Tu zostawiamy kijki, które dalej nie będą nam potrzebne. Podchodzimy stromym już zboczem pod Komin Kordysa, który stanowi główną trudność techniczną. Nie jest długi, to raptem kilka, może kilkanaście metrów ale jednak pionu, a że u jego podstaw jest strome i długie urwisko więc warto się przyasekurować co też czynimy. Dalej w dość sporej ekspozycji ale łatwiejszym już terenie kierujemy się w stronę wierzchołka, który osiągamy po kilku minutach.

W Kominie Kordysa
https://lh6.googleusercontent.com/-Q1vcBc_-4w8/U0E3J5dhafI/AAAAAAAACEg/h8APmJ5CMoY/s800/DSCF2171.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-aiiMIZ91Quo/U0E3VrcRJaI/AAAAAAAACFI/JUKnmNC47Es/s800/IMG_0033.JPG

Panoramka w kierunku pd. - zach.
https://lh6.googleusercontent.com/-1s02iQmKB2I/U0E3eJlglRI/AAAAAAAACFg/INWPTzWgLa4/s800/IMG_0054-IMG_0065.jpg

  Widok jest kapitalny ze szczytu i nie na darmo stanowi doskonały punkt widokowy w Tatrach. Szczególnie pięknie a zarazem dość przyciężko prezentuje się tatrzański mur skalnych ścian wyrastających u podnóża Kaczej Doliny. Od południa dominuje Wielicki Szczyt na tle masywu Gerlacha no i oczywiście Polski Grzebień wraz z Małą Wysoką. Tuż obok Dzika Turnia oraz Świstowy Szczyt i dalej Świstowe Turnie. Piękna pogoda i ciepełko nas rozleniwia więc Dziką Turnię postanawiamy sobie odpuścić tym razem.

https://lh4.googleusercontent.com/-kC9tSVdWnHI/U0E3c18T-QI/AAAAAAAACFY/pgRbQmFTF7E/s800/IMG_0086.JPG

Przełęcz Polski Grzebień
https://lh3.googleusercontent.com/-DXYIO7LeUZU/U0E3cxtegTI/AAAAAAAACFU/zh9nPLPpkAY/s800/IMG_0093.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-WDY6F3fluZ8/U0E3mOxlmCI/AAAAAAAACFw/bNMcPbx6w9M/s800/IMG_0112.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-5HuWuCFLJ_A/U0E3lbxKqmI/AAAAAAAACFo/3a3lJ8wZyIE/s800/IMG_0115.JPG

Dolina Białej Wody
https://lh4.googleusercontent.com/-T66w8EVTbi8/U0E3oUTB8_I/AAAAAAAACF4/11P2_6DKQk0/s800/IMG_0118.JPG

Litworowa Przechyba
https://lh3.googleusercontent.com/-IUBkvZUtCH8/U0E3wWFsZSI/AAAAAAAACGI/YQAsxgOQBBs/s800/IMG_0151.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-wejnDaJakr8/U0E3vfL6hzI/AAAAAAAACGA/lKso1Bweivw/s800/IMG_0158.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-YiKfK-cGa4w/U0E3zSHVVyI/AAAAAAAACGQ/BXS5ea65Dc4/s800/IMG_0161.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-btzYIypwbbo/U0E342yPpOI/AAAAAAAACGY/HnqBm_e0AJE/s800/IMG_0166-IMG_0168.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-wtte4ww8RUs/U0E3-ifWHUI/AAAAAAAACGo/cQoCjsChVCs/s800/IMG_0172.JPG

Panoramka w kierunku pd. - zach.
https://lh3.googleusercontent.com/-Pyj79EppbGg/U0E4QoEjLGI/AAAAAAAACHI/YIlixA5c_0U/s800/IMG_0175-IMG_0184_fhdr.jpg

Fragment Drogi Martina
https://lh5.googleusercontent.com/-FyuGSRu7eqk/U0E4FcKiYGI/AAAAAAAACGw/z2eIAO8tD7Q/s800/IMG_0200.JPG

Litworowy Staw
https://lh6.googleusercontent.com/-RAR860ch24w/U0E4JhoOh6I/AAAAAAAACG4/AUoiPKuEB_E/s800/IMG_0210.JPG

  Robimy zjazd kominem i schodzimy na stronę Świstowej Doliny. Jako, że czas nas nie goni więc robimy dłuższy popas przy Świstowym Plesie. Chwile błogo sobie leżymy po czym Robso idzie pofocić na nieodległe zbocze a jak korzystając z okazji wskakuje do stawu by się trochę odświeżyć wink. Tu pozwolę sobie na chwile refleksji. Otóż w Tatrach widziałem wiele pięknych dolin. Zwłaszcza Dolina Złomisk zawsze mnie urzekała, ale to co zobaczyłem w Dolinie Świstowej przeszło moje wszelkie wyobrażenia. Choć zdjęcia tego nie oddają, wszak marny ze mnie fotograf, to jest to wg mnie najpiękniejsza tatrzańska dolina jaką do tej pory widziałem. Raj na ziemi. Totalnie dzika, żadnych oznak ludzkiej bytności czy działalności poza wąską ścieżynką. Urokliwa, urozmaicona różnymi formami terenowymi, surowa a zarazem łagodna. Do tego spokój i sielski krajobraz powalają na kolana. Nie chce się stąd odchodzić ale czas biegnie nieubłaganie dlatego chcąc nie chcąc zmuszeni jesteśmy wracać.

Dolina Świstowa
https://lh5.googleusercontent.com/-vN_4Gsr8-Xo/U0E4QJJXujI/AAAAAAAACHE/uQRDZQfInMg/s800/IMG_0213.JPG

Rumanowy Szczyt, Ganek, Rysy oraz Niżne Rysy w oddali
https://lh4.googleusercontent.com/-3GoH5t0940U/U0E4TkwAp2I/AAAAAAAACHQ/qnpzjaVhQ1c/s800/IMG_0216.JPG

Hruba Turnia z Litworowej Przechyby
https://lh3.googleusercontent.com/-F572g4th2PY/U0E4bgPPxDI/AAAAAAAACHY/GfBB1AQx6rQ/s800/IMG_0217.JPG

Pd.- Wsch. ściana Hrubej Turni
https://lh4.googleusercontent.com/-OHfk0YW6EZs/U0E4c9nbmLI/AAAAAAAACHg/Kce8g40s6lg/s800/IMG_0223.JPG

Świstowa Dolina
https://lh3.googleusercontent.com/-szKtkLd76AY/U0E4fHtxlcI/AAAAAAAACHo/HpEswrjim1w/s800/IMG_0236.JPG

Wschodnia ściana Hrubej T.
https://lh6.googleusercontent.com/-BYzY_WQndow/U0E4nK1k6PI/AAAAAAAACHw/OhqhUUPhVrY/s800/IMG_0247.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-8gCcu6nnRpI/U0E5FA0F6hI/AAAAAAAACIE/AV6NPWAwXWs/s800/IMG_0286ppp.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-kvVr1VkviLY/U0E7ql4AjTI/AAAAAAAACLc/8OLijd6r7NY/s800/IMG_0249-IMG_0260p.jpg

Panoramka w kierunku Doliny Świstowej
https://lh4.googleusercontent.com/-yLfyM9c2vq4/U0E8Gh2E7QI/AAAAAAAACLk/OwHFjC1yOhM/s800/IMG_0249-IMG_0271.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-oDdEgHp19Gg/U0E9B8g0_TI/AAAAAAAACL8/t6Ctp4yGU1s/s800/IMG_0272-IMG_0281pp.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-PlF3rHQWm8U/U0E5ChBSspI/AAAAAAAACH4/J2iEwM2twWw/s800/IMG_0291.JPG

  Idziemy wzdłuż meandrującego, niezwykle odcinającego się od otaczającej go zieleni traw Świstowego Potoku, mijając po drodze wpadający do niego kaskadą wodospad. Wokół pełno traw i kwiatów, które dodają uroku temu miejscu. Dochodzimy do miejsca a właściwie progu doliny gdzie teren dość gwałtownie się obniża a ścieżka zanika skutecznie wśród traw co powoduje, że zmuszeni jesteśmy kluczyć i szukać optymalnej drogi na dół. Miejsce gdzie jesteśmy aż prosi się o „działalność „ niedźwiedzi. Sporo traw, krzaczków wyrośniętych na mijanych polanach a także obfitość borowiny każe zachować ostrożność i sprawia, że zachowujemy się głośniej niż zwykle. Tak na wszelki wypadek. Momentami tracimy się z oczu zwłaszcza jak zanurzamy się w końcu w gęstwinie  leśnej. Jakiś czas walczymy jeszcze w tym leśnym galimatiasie pokonując jakieś wykroty i błota dopóty, dopóki znów jakimś cudem nie natrafiamy na ścieżkę prowadzącą do szlaku w Dolinie Białej Wody. Dalej już niebieskim monotonnym szlakiem na parking na Łysej Polanie.

https://lh4.googleusercontent.com/-EEt9X8BzuS4/U0E5FwT31LI/AAAAAAAACII/_6jhBi24GhE/s800/IMG_0298.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-_3pVZYM-tos/U0E5SIiPp7I/AAAAAAAACIQ/gR2g0NwO2-g/s800/IMG_0305.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-8F-LkGxqeKc/U0E5Tl9SgbI/AAAAAAAACIY/h8iNg5oF5T8/s800/IMG_0309.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-BuqaIM0OoXw/U0E5W8Dw3yI/AAAAAAAACIg/0y0hYdcUz3E/s800/IMG_0316.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-wWQu61NRI1k/U0E5hlX-9TI/AAAAAAAACIw/JSwl47epuIk/s800/IMG_0319.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-U55CyUM0Lxc/U0E5dbtIX8I/AAAAAAAACIo/DBuTUZ2JFxc/s800/IMG_0320.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-KiKtXdHpIjM/U0E5ntw1-vI/AAAAAAAACI4/USa0Pm159wk/s800/IMG_0325.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/--9dJKp8TNgw/U0E5uAWIBCI/AAAAAAAACJI/Ar7VDrW5cA0/s800/IMG_0330p.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-SYIN8tQ2igs/U0E5uBSe4yI/AAAAAAAACJE/PvsKFTjjhW8/s800/IMG_0333.JPG

Hruba Turnia
https://lh5.googleusercontent.com/-V0cgapb9A74/U0E50KzD9WI/AAAAAAAACJQ/m3Oq3tGZH8s/s800/IMG_0337.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-0_tbbIVWrcU/U0E6H4ICFNI/AAAAAAAACJg/G9a8GLFeznM/s800/IMG_0338-IMG_0344.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-zxcEH-pD9pM/U0E6BOosVPI/AAAAAAAACJY/quc-FQsZvwY/s800/IMG_0338.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-12gD50JWj94/U0E6MLOqPSI/AAAAAAAACJo/NUmdCjKJbB8/s800/IMG_0348.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-qQ8K2OsdazM/U0E6WwZsd_I/AAAAAAAACJ0/KGWOeK4mtA0/s800/IMG_0350pp.jpg

Rumanowy, Ganek, Wysoka, Ciężki Sz.
https://lh3.googleusercontent.com/-T8wpL6LKZD4/U0E6XXT8i6I/AAAAAAAACJ4/zfdUGmAO6U4/s800/IMG_0354p.jpg

Rysy, Niżne Rysy
https://lh5.googleusercontent.com/-fqHs6No9Qco/U0E6cagqioI/AAAAAAAACKA/goV5EgMk2Mg/s800/IMG_0355p.jpg

Charakterystyczna Hruba Turnia nad Świstową Doliną
https://lh6.googleusercontent.com/-foOmWxLvPE8/U0E68KnAxCI/AAAAAAAACKk/ijqLhxGch8E/s800/IMG_0359-IMG_0371p.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-qdNLyFmH4X8/U0E6l-J-YWI/AAAAAAAACKI/HHjR970eW-g/s800/IMG_0373.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-1gS78DSD4cE/U0E6rH-25FI/AAAAAAAACKQ/GzHd8KQBWkE/s800/IMG_0380.JPG

Ganek, w tle Wysoka
https://lh6.googleusercontent.com/-Cm9cY8snbRI/U0E6xnFOuqI/AAAAAAAACKY/5cGM0OwtWcE/s800/IMG_0385p.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-GvYFLVdNmAw/U0E68nLFBZI/AAAAAAAACKo/3p0kcd-IL0A/s800/IMG_0388.JPG

Dolina Ciężka w oddali
https://lh5.googleusercontent.com/-gfTli778f4w/U0E6_0Lkw4I/AAAAAAAACKw/N9RJFftRyGM/s800/IMG_0393p.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-p9lrETzzXpc/U0E7H2ujQBI/AAAAAAAACK4/odoPn1G8YMk/s800/IMG_0395.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-YK14IQd2OQo/U0E7LCdr2MI/AAAAAAAACLE/vCbOjS0OJYc/s800/IMG_0396p.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-WY5WEK8LrLw/U0E7Lo1FVsI/AAAAAAAACLI/G9QtjiMc5fM/s800/IMG_0398.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-AH-e8QLDS18/U0E7P65MiOI/AAAAAAAACLQ/6F8BLZNxkvw/s800/IMG_0402.JPG

45

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Innymi słowy, jeśli mogę coś dodać do tematu, pewne obszary i tak są ''stracone'' dla przyrody i trzeba się z tym pogodzić bo kijem Wisły już nie zawrócimy. Mam tu oczywiście na myśli rejony gdzie już istnieją wyciągi, trasy, infrastruktura i zaplecze logistyczne. Skoro tak jest, to właśnie tam winnno kłaść się nacisk na modernizowanie istniejących tras, może nawet ich rozbudowę, nowe warianty itp. Lepiej tam komasować ruch niż tworzyć nowe że tak się wyrażę ogniska zagrożenia dla przyrody zwłaszcza w tak niewielkim paśmie górskim jakim jest BM. Nieszczęsciem chyba tego pasma jest to, że jest położone stosunkowo blisko miejskich aglomeracji i stąd min. łapczywie zerka się okiem na te region jako ten, który może  przynieść spore korzyści potencjalnemu inwestorowi. Niemniej ten atut w postaci położenia traci w moim przekonaniu na znaczeniu biorąc pod uwagę Szczyrk czy Bielsko gdyż połączenia między tymi ośrodkami turystycznymi  a resztą kraju są o wiele korzystniejsze a za sprawą niedokończonej co prawda jeszcze nieszczęsnej drogi Bielsko-Żywiec będą niemal znakomite. Też nie znam całej sprawy upadłęj inwestycji między Szyndzielną a Szczyrkiem ale jestem przekonany, że ludziom taka inwestycja jawi się jako bardziej sensowna i logiczna niż to co próbuje się dokonać w BM.

46

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Jestem zdziwiony niepomiernie jednak tym planem inwestycyjnym z jednego prostego powodu. Ja wiem, że kasa i interesy pełnia przewodnią role w tej inwestycji ale...nie tak całkiem daleko jest takie pasmo jak Beskid Śląski a konkretnie pasmo Skrzycznego z największą ilością tras narciarskich w Polsce. Poniżej czyli w Szczyrku znajduje się rozbudowane zaplecze logistyczne z hotelami, kawiarniami, wypożyczalniami sprzętu narciarskiego itp. Słowem cała baza logistyczna gotowa na obslugę ruchu turystycznego, narciarskiego itp. Wystarczy tylko doinwestować w infrastrukturę, wyciagi, trasy by mieć bez wątpienia najlepszy narciarski ośrodek w kraju i to bez większej ingerencji w środowisko naturalne. Po co budować coś co jest już tak blisko ? Po co wyważać otwarte drzwi i marnować kasę ? Był plan by połączyć trasą narciarską masyw Szyndzielni i Klimczoka ze Szczyrkiem tworząc znakomity w moim przekonaniu kompleks narciarski, były palny reaktywacji ''Sahary'' na stoku Szyndzielni. Udało się ledwie ale jednak zmodernizować i uruchomić stok narciarski na zboczu Dębowca. Prawdopodobnie w Szczyrku zainwestuje słowackie konsorcjum, które zarządza wyciągami min. w Tatrzańskiej Łomnicy oraz Smokowcach czy Chopoku. Lepszy taki inwestor jak żaden, ale pokazuje to, że coś w naszym kraju jest nie tak skoro inni widzą potencjał w danym rejonie a Polacy ( zainteresowani rzecz jasna ) biorą się za mało sensowne pomysły w dodatku powodując w rezultacie niepowetowane straty w paśmie BM. Widze jak wygląda inwestycja w trasę biegową na Magurce, widzę i żal ściska serce...

Ależ piękne zdjęcia...

No przecież o tym właśnie pisałem wcześniej  smile

49

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

tomkos napisał/a:

Zagadkę zadaje ten kto odgadł wcześniejszą, chyba można wywnioskować z postów . A Ty "wjechałeś" ze zdjęciem i narobiłeś zamieszania.

Jak dla mnie to powinieneś usunąć Twoją zagadkę bo teraz kolej na Gustka ,bo On odgadł prawidłowo pytanie Kisiela.A Ty dopiero możesz zadawać jak coś prawidłowo odgadniesz.

Przyznam, że nie czytałem tego tematu wcześniej więc ta zasada nie była mi znana. Ok , nie ma problemu post usunięty.

50

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Cyberniok napisał/a:

aro1569 - Nie miałeś "przywileju" zadania zagadki, a w dodatku zablokowałeś zabawę smile. Może jakaś podpowiedź?

A to przepraszam nie wiedzialem, że trzeba spełnić jakieś wymogi by zadać zagadkę. Jakie to są żebym wiedział na przyszłość ?
Ps. Podpowiedz- w pobliżu jest kamieniołom