51

Odp: Krzyże w górach

piotr napisał/a:

Wygląda mi to na Krywań (ten w Tatrach). Mam rację? Co to za szmata tam zwisa? Zmięta flaga?

Tak, tak to Krywań . Za szmatę nie odpowiadam . Już tam była tongue .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

52

Odp: Krzyże w górach

TNT'omek napisał/a:

https://lh6.googleusercontent.com/-O92UFQx53as/ThOC2XCNALI/AAAAAAAAL-E/dgZDFdUNtuM/s512/Dolomity%2520lienckie%2520%2528352%2529.JPG

TNT'omku chyba nie będziesz nas trzymał w niepewności i napiszesz, gdzie zrobiłeś to zdjęcie?

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

53

Odp: Krzyże w górach

Mnie zrobiono, moim aparatem wink
Seekofel (2744m) - Dolomity Lienzkie -Austria

Ostatnio edytowany przez TNT'omek (2014-05-11 19:32:39)

54

Odp: Krzyże w górach

TNT'omek napisał/a:

Mnie zrobiono, moim aparatem wink
Seekofel (2744m) - Dolomity Lienzkie -Austria

Klasyk alpejski smile

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

55

Odp: Krzyże w górach

piotr napisał/a:
MF napisał/a:

Swoją drogą ciekawy byłby temat na forum "Krzyż w górach".

Pomysł MF jak dla mnie bomba. Poszperajcie w komputerach. Ja myślę, że aro1569 (swoją drogą - skąd taki nick?) i inni mają niejeden ciekawy górski krzyż w swoich archiwach...


Chodzi o częśc nicku/nicka big_smile literową czy cyfrową ? smile Pierwsza związana jest z skrótem mojego imienia, druga z historyczną datą

56

Odp: Krzyże w górach

https://lh3.googleusercontent.com/-0j-2d7tKFeI/U4XnmZAk1jI/AAAAAAAACNQ/mDRT9HRXvdc/s800/DSC_0845p.jpg
Croda Rossa di Sesto

https://lh5.googleusercontent.com/-1FFTqfVNQqs/U4Xn4zCsA1I/AAAAAAAACNY/oK5nFnTBv20/s800/DSC_1285.JPG
Marmolada

https://lh4.googleusercontent.com/-xczytUkdT8w/U4XoGWo5WVI/AAAAAAAACNg/ch4pdcUUePo/s800/DSC_1048.JPG
Punta Fiames

https://lh5.googleusercontent.com/-fb8FM-5prEU/U4Xo4BHPKqI/AAAAAAAACNo/-jg0uqUaSXM/s800/IMG_0541a.JPG
Duforspitze

https://lh4.googleusercontent.com/-R-XbA9bgWDU/U4XpOLFemJI/AAAAAAAACNw/hhYujK-FxS8/s800/6%2520Szczyt.JPG
Gerlach

https://lh5.googleusercontent.com/-GjxRBzt6pDA/U4XpkEaj7nI/AAAAAAAACN4/s0MFFOlnOV0/s800/IMG_0228.JPG
Grossglockner

https://lh6.googleusercontent.com/-3J58eP6pfH0/U4Xp5xEV1bI/AAAAAAAACOA/fnme68v0dlQ/s800/IMG_0270.JPG
Hochfeiler

https://lh5.googleusercontent.com/-HfHA-puRFXY/U4XqSmltShI/AAAAAAAACOI/f9AGX9l2rzw/s800/IMG_0256.JPG
Ortler

https://lh3.googleusercontent.com/-2gIUCzptusw/U4XqnVwo1CI/AAAAAAAACOQ/FEkHxIN7fZQ/s800/IMG_0190.JPG
Wysoka

https://lh5.googleusercontent.com/--mWS1Ds-Dyc/U4XrLN8boLI/AAAAAAAACOc/sMOIMSOlj_4/s800/IMG_1296.JPG
Zuckerhutl

57

Odp: Krzyże w górach

Piękne krzyże i piękne słowa aro1569. smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

58

Odp: Krzyże w górach

Mój Boże aro1569 strzeliłeś z grubej rury i zrealizowałeś dwa moje marzenia - będąc w Zillertal wpatrywałem się z tęsknotą w wyniosłą sylwetkę Hohfeilera. Niestety odłożyliśmy go na przyszłość i już nie wróciłem do Zillertal. Na Monte Rosie marzyliśmy z kolei o Dufourspitze, ale w zasięgu naszych możliwości był co najwyżej Zumsteinspitze, niestety pogoda i ograniczony czas nie dały nam możliwości na pójście dalej niż na Piramide Vincent. Mimo wszystko nie żałuję spędzonych dni w Alpach.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

59

Odp: Krzyże w górach

faktycznie, aro1569 dałeś popis big_smile miodzio big_smile  ale nie może zabraknąć tu krzyża z Leskowca smile

https://lh4.googleusercontent.com/-YX92IZCa1ok/UanHAIlmwMI/AAAAAAAAX4k/Z6g_7aGTh_w/s912/leskowiec%252030-05-13-18.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-pkofvenDrtY/UaZk_Wgo63I/AAAAAAAAW64/zMYFi_NZ3Eo/s912/leskowiec%252026.05.13-26.jpg

takie też mają swoją symbolikę smile

https://lh6.googleusercontent.com/-dySAZM8MyYs/Uy70o9j0eqI/AAAAAAAAioY/KvXerlORwD4/s912/21.III.14-57.jpg

Ostatnio edytowany przez kisiel (2014-05-28 20:15:44)

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

60

Odp: Krzyże w górach

aro1569 piękna kolekcja górskich szczytów i... krzyży cool

Krzyżyk przy "zimnej wodzie" zanim go ukradli

https://lh3.googleusercontent.com/-VSHl7aYBJS4/TAKnvHjEVbI/AAAAAAAANGw/kRU4e3YK9Tw/s512/SDC10024.JPG

kisiel daj jeszcze krzyż z Gancarza bo go chyba w tym wątku jeszcze nie było hmm

Ostatnio edytowany przez jolanta (2014-05-28 20:51:46)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

61

Odp: Krzyże w górach

piotr napisał/a:

Mój Boże aro1569 strzeliłeś z grubej rury i zrealizowałeś dwa moje marzenia - będąc w Zillertal wpatrywałem się z tęsknotą w wyniosłą sylwetkę Hohfeilera. Niestety odłożyliśmy go na przyszłość i już nie wróciłem do Zillertal. Na Monte Rosie marzyliśmy z kolei o Dufourspitze, ale w zasięgu naszych możliwości był co najwyżej Zumsteinspitze, niestety pogoda i ograniczony czas nie dały nam możliwości na pójście dalej niż na Piramide Vincent. Mimo wszystko nie żałuję spędzonych dni w Alpach.

Dziękuje za miłe słowa  zarówno Tobie jak i reszcie koleżanek i kolegów z forum BM. Widze, że kolega ma sentyment do Alp Zillertalskich i słusznie gdyż jest to dość mało znane czy popularne pasmo alpejskie a przez to rzekłbym,  dość dzikie i bezludne. Hochfeiler jest wdzięczną górą ( o ile można tak powiedzieć wink ale poza porą letnią dość trudno dostępną ze względu na długość trasy i podejscie. Z mojego pobytu na szczycie pamiętam min. iż ostatni wpis w książce wejść był 2 miesiące przed naszym wejsciem co samo w sobie jest dość symptomatyczne. Z kolei Dufour to jest naprawdę mega góra i bardzo polecam. Byłeś już w tych okolicach więc dlaczego nie spróbować raz jeszcze ? smile Z tym, że jesli Dufour to raczej od szwajcarskiej strony gdyż droga przez Zumsteinspitz jest dość trudna wspinaczkowo choć nie niemożliwa  smile

62

Odp: Krzyże w górach

Dodam jeszcze krzyż z rodzimego BM smile choć w zasadzie to krzyż i ołtarz postawiony na pamiątkę historycznego wydarzenia. Otóż w tym miejscu...kto zgadnie ?  smile
https://lh5.googleusercontent.com/-Zi3AfRAjcqM/U4ZU2q7M3xI/AAAAAAAACOs/YPwYBy77bOw/s800/Gro%25C5%2584.JPG

63

Odp: Krzyże w górach

aro1569 - to co piszesz o Hohfeilerze jeszcze bardziej mnie utwierdza w tym, że trzeba tam wrócić. Może już w przyszłym roku? kto wie... Czy jest ktoś chętny na tym forum na taką przygodę? Z tego co pamiętam z przewodnika i mapy to normalna trasa na ten szczyt wiedzie od strony włoskiej. Czy ty podchodziłeś właśnie z tej strony? Jak oceniasz trudności? Na marginesie - nie wiem, czy wiesz z literatury, że od Zillertal rozpoczęła swoją przygodę z Alpami również Wanda Rutkiewicz, która wspinała się tam m.in. na Olperer. Jak widać jest coś co łączy mnie z naszą śp. himalaistką  smile Dufour jest chyba za trudny dla mnie zarówno technicznie, jak i psychicznie - ze zdjęć pamiętam, że jest tam do pokonania wąska skalista grań z miejscami o trudności na poziomie II lub nawet III z koszmarną lufą po obu stronach.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

64

Odp: Krzyże w górach

A ja bym bardzo chciała, żebyście więcej nam o zdobywaniu alpejskich szczytów pisali, bo przeżycia widzę macie piękne. smile Wasze relacje naprawdę świetnie się czyta, nie wspominając już o pięknych zdjęciach. Ja Alpy (Kaisergebirge, Alpy Kitzbühelskie i Wysokie Taury) i to tylko podziwiałam z dwóch desek big_smile, zimą. Nigdy nie miałam okazji po nich wędrować ani wspinać się.

Ostatnio edytowany przez nena (2014-05-29 15:08:29)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

65

Odp: Krzyże w górach

jolanta napisał/a:

kisiel daj jeszcze krzyż z Gancarza bo go chyba w tym wątku jeszcze nie było hmm

głupio mi, nie wiem jak to się stało ale ja właśnie nie mam żadnego zdjęcia z krzyżem na Gancarzu hmm
ale to neny ogródek więc ona powinna coś tam mieć big_smile

Ostatnio edytowany przez kisiel (2014-05-29 17:12:05)

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

66

Odp: Krzyże w górach

aro1569 napisał/a:

Dodam jeszcze krzyż z rodzimego BM smile choć w zasadzie to krzyż i ołtarz postawiony na pamiątkę historycznego wydarzenia. Otóż w tym miejscu...kto zgadnie ?  smile
https://lh5.googleusercontent.com/-Zi3AfRAjcqM/U4ZU2q7M3xI/AAAAAAAACOs/YPwYBy77bOw/s800/Gro%25C5%2584.JPG

żółty szlak do Czernichowa, a krzyż i ołtarz został poświęcony księdzu Stanisławowi Stajałowskiemu- duchownemu i prześladowanemu działaczowi chrześcijańsko-demokratycznemu, który na przełomie XIX i XX w. odprawiał tutaj msze św.

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

67

Odp: Krzyże w górach

kisiel napisał/a:
jolanta napisał/a:

kisiel daj jeszcze krzyż z Gancarza bo go chyba w tym wątku jeszcze nie było hmm

głupio mi, nie wiem jak to się stało ale ja właśnie nie mam żadnego zdjęcia z krzyżem na Gancarzu hmm
ale to neny ogródek więc ona powinna coś tam mieć big_smile

Zostałam wywołana do odpowiedzi big_smile, więc odpowiadam. wink

Krzyż na Gancarzu może nie należy do „najciekawszych”, niemniej jest to krzyż smile. Szkoda, że wandale go porysowały. Przez to stracił może na wyglądzie, ale na pewno nie na symbolice smile. Gancarz bez krzyża nie byłby z pewnością tym samym szczytem, co z krzyżem. Od zawsze wiadomo, że na nim stoi smile. W końcu ktoś go tam w jakimś celu postawił. smile

https://lh5.googleusercontent.com/-oVQcdtK5KJg/UhpYbgWUcmI/AAAAAAAAKaY/vvjEd8iQzB0/s800/100_8444.JPG

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

68

Odp: Krzyże w górach

kisielu, prawidłowa odpowiedz  smile dodam tylko, że po dziś dzień raz do roku odbywa się w tym miejscu msza św.
piotrze co do Hohfeilera...tak, podchodziliśmy od włoskiej strony, z wioski Sasso u wylotu doliny Pfitscher. Więcej tutaj:
http://outdoor.org.pl/?p=813

Trudności są niewielkie więc spokojnie dasz rady. Są może tylko 2 miejsca gdzie należy zachować uwagę ale bez szaleństw smile Natomiast przy palącym słońcu nie ukrywam, że droga daje mocno w kość tym bardziej, że to kawał drogi do przejscia. Najlepiej wydaje mi się podzielić zdobywanie góry na 2 dni. Tak jak pisałem w relacji. W razie czego chętnie służe pomocą i zdjęciami smile
Dufour- tak, masz racje, na szczyt jeżeli idzie się popularną drogą wiedzie skalista a w zasadzie dwie skaliste granie gdzie faktycznie są miejsca bardzo lufiaste i jednocześnie miejsca gdzie przy lufcie ledwo gdzie idzie nogę postawić, tak jest wąsko. Po prostu trzeba się przełamać i iść dalej nie oglądając się zbytnio wink . Asekuracja na grani jest dość problematyczna bo nie bardzo gdzie jest założyć przeloty ale aż tak zle nie jest. Natomiast były ze dwa miejsca gdzie dość długo zastanawiałem się jak je pokonać i którędy iść. Czasami wskazówką jest skała porysowana zębami raków. Do tego jeden mały kominek, który pokonałem z duszą na ramieniu na żywca bo asekuracji nie było jak założyć  smile . Między nami mówiąc to też czasem się boje bo wyobrażnia u mnie wyjątkowo lubi pracować w takich momentach ale szczęsciem jak na razie potrafie się przełamać  smile. Prócz trudności technicznych Dufour wymaga sporej kondycji i aklimatyzacji bo podejscie nie dość, że długie to przed granią trzeba pokonać spory, dość nastromiony śnieżny stok wyprowadzający na ową grań. Generalnie Dufourspitze jako druga góra Alp jest nieporównalnie trudniejsza technicznie niż Mont Blanc stąd warto się o nią pokusić wybierając jąjako szczyt wybitniejszy. Parę fot:

https://lh5.googleusercontent.com/-v72kcgQR8tY/U4eblUQoBaI/AAAAAAAACO8/RHUU4k2GNpA/s800/IMG_0529.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-juJNlp6k8D8/U4ebv4V99yI/AAAAAAAACPE/5siT4grUkIk/s800/IMG_0529e.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-uCzMqGWn3aA/U4ecDevLusI/AAAAAAAACPM/rWI927gxYDA/s800/IMG_0537.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-3kLqlXysL9s/U4ecS2ab0iI/AAAAAAAACPU/AsTPEwwJYGM/s800/IMG_0539a.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-5MgnLuPzSD0/U4ectHTD1ZI/AAAAAAAACPc/Drzmmf0E9iw/s800/IMG_0549.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-F1CoSx5lkFs/U4edFWLjt1I/AAAAAAAACPk/8zzcZfXm1xk/s800/IMG_0582.JPG

69

Odp: Krzyże w górach

Jolanta, nena - Gancarz już był wcześniej w moim poście:
http://www.beskidmaly.pl/pun/post39156.html#p39156

aro1569 - dzięki za info. Relację z Hochfeilera przeczytałem. Bardzo ciekawa, widoki powalają na kolana. Czy na tę ferratę po drodze trzeba mieć jakąś lonżę? Na jednym ze zdjęć ze szczytu opisanym jako "Panorama ze szczytu" widać austriackie jezioro Schlegeisspeicher i "nasz" Hoher Riffler (ośnieżony szczyt po prawej). Już same zdjęcia grani Dufourspitze wystarczą, żeby mi się zrobiło miękko w nogach wink Czy ostatnie zdjęcie zrobiłeś podczas zejścia? Wycofywaliście się zjazdami na linie?

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

70

Odp: Krzyże w górach

piotr napisał/a:

Jolanta - Gancarz już był wcześniej w moim poście:
http://www.beskidmaly.pl/pun/post39156.html#p39156 (...)

Trąba ze mnie i zrobiłam zamieszanie wink ale nie bij...  tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

71

Odp: Krzyże w górach

A  ja nie widzę jeszcze jednego krzyża, jak się uda to najdalej w środę wkleję.

72

Odp: Krzyże w górach

Piotrze ostatnie zdjęcie to droga powrotna ze wierzchołka. By nie wracać tą samą drogą,  można zejść takim właśnie na stałe ubezpieczonym poręczówkami stromym stokiem na przełęcz Silbersattel znajdującą się pomiędzy Dufourem a Nordentem. Potem już droga lodowcem na dół, która poniżej spotyka się z drogą, którą szliśmy na szczyt. Można też pokusić się o wejscie tym stokiem ale wskazane byłyby dwie dziaby do tego i wtedy pomijamy skalistą grań ale to już nie byłoby to samo  wink Co do Twojego pytania o lonże...nie korzystaliśmy bo farrata była dość skutecznie przysypana aczkolwiek jeden wystający odcinek bądz kotwa posłużył nam do wpinki na przelot. Dla bezpieczeństwa wystarczy sobie zrobić taką prowizoryczną z taśmy i karabinka zakręcanego.

73

Odp: Krzyże w górach

Krzyż nieopodal Matyski przy niebieskim szlaku na Halę Radziechowską.

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/9500/39632/thumb/p18pc2n6hi4ji181cc9gppqg5h1.jpg

74

Odp: Krzyże w górach

https://lh3.googleusercontent.com/-PSPQw1xrq-Q/U6h5of1qE9I/AAAAAAAAUL0/bbf5GUvLMss/w779-h584-no/IMG_5442.JPG
Mt. Ida (Ψηλορείτης, 2456 m), Góry Psiloritis, Kreta, Grecja. Zobaczyć morze z tej wysokości - bezcenne.

Ostatnio edytowany przez piotr (2014-06-26 19:04:04)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

75

Odp: Krzyże w górach

Piotruś - czy to jest wakacyjna widokówka z tego roku?  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile