Wyprawa do Kukowa była udana
Dorota Ponikiewska czytając fragmenty swojej książki rozbawiła nas opowieścią o tym, jak to we wsi pojawiła się pralka Frania i co z tego wynikło
Dało się odczuć, że pisarka ma talent do przekazywania w barwny sposób tego co sama zaobserwowała jako dziecko lub poznała w trakcie opowieści swojej mamy. Używając gwary, okraszanej soczystymi przerywnikami, z dużym humorem przedstawiła prawdziwych ludzi, ich historie. Potwierdzili to swoimi reakcjami przybyli goście, niejednokrotnie uczestnicy tamtych zdarzeń.
Bardzo duże wrażenie zrobił na mnie film Eugeniusz Starky o korespondencie wojennym, który nazywał się Julien Bryan. Ten amerykański dokumentalista i fotografik zapisał na taśmie filmowej dramat ludności Warszawy we wrześniu 1939 roku. Przejmujące obrazy. Premiera filmu Eugeniusza Starky,ego odbędzie się w tym roku 1 września. Był więc to pokaz przedpremierowy. Wstrząsający.
Fotki ze spotkania zamieścił szymskim na stronie Kukowa (link w poście wyżej)