Temat: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

Zapraszamy wszystkich na spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską (Munoz) autorką książki „Smak czerwcowego śniegu”, książki której akcja toczy się głównie w Kukowie na Zdzieblu, oraz w innych miejscowościach naszej gminy m.in. w Krzeszowie, Targoszowie i Lachowicach.

Spotkanie odbędzie  się 26 czerwca o godz. 16.00 w remizie OSP Kuków

W ramach spotkania Pani Dorota opowie o sobie i swojej książce. Każdy kto nie miał okazji jej czytać będzie miał okazję zapoznać się z fragmentami. Będzie również możliwość zakupienia książki.

Gościem specjalnym spotkania będzie Eugeniusz Starky – filmowiec, dokumentalista. Opowie on o swojej pracy, oraz zaprezentuje fragmenty swoich filmów.

dodatkowymi atrakcjami będą
- Kiermasz sztuki ludowej i rękodzieła artystycznego
- Wystawa pokonkursowa fotografii z "wiosna ach to ty" edycja 2010

Zapraszamy wszystkich, w szczególności młodzież do spędzenia tego sobotniego popołudnia właśnie tam.

2

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

Postaram się być wink Myślę, że tym razem żadne sprawy rodzinne mnie nie zatrzymają w domu wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

3

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

bedzie ktoś z forum?

4

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

Jeśli Bozia pozwoli, Partia wspomoże i taki jeden Rodzynek się zgodzi przetransportować z BB i na zad, to będę wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

5

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

uwaga! zmiana miejsca. spotkanie odbędzie się WTZ Kuków, a nie jak to było mówione wcześniej w OSP Kuków.
Budynek WTZ oddalony jest o ok 100 metrów od remizy. Jest to duży zielony budynek zaraz przy drodze przy moście na trasie Żywiec - Sucha w Kukowie

6

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

Już jutro;) Podobno  3 forumowiczów się wybiera;)

7

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

A no wybieram się wink Mam nadzieję, że dotrę wink

P.S. Część nagród dziś dotarła pocztą. Jutro mam nadzieję odebrać resztę. Na dowód:

http://lh6.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TCUd-bqnxaI/AAAAAAAAMoc/Nn6KwRmNkIc/s576/DSCN3812.JPG

http://lh4.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TCSU85BcseI/AAAAAAAAMoM/npdKoB0LH7o/s576/DSCN3807.JPG

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

8

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

nawet krokusy na tapecie;)

9

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

No ja nie będę bo będę hulał na imprezie weselnej ze Szkotami na Kocierzu tongue

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

10

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

My z Włóczykijką już gotowe do drogi big_smile Czekamy tylko na sygnał od głównego zwycięzcy big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

11

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

baca napisał/a:

No ja nie będę bo będę hulał na imprezie weselnej ze Szkotami na Kocierzu tongue

Czy w kraciatej spódniczce smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

12

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

Oficjalnie zaczyna się od 16, ale ja bede tam już od 15 ogarniał sprawy techiczne

13

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

Jolciu no bez przesady smile

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

14

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

baca napisał/a:

Jolciu no bez przesady smile

Eh... te górale big_smile Baw się dobrze smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

15

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

a Jole odwiedził listonosz?

16

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

no kapela będzie góralska - Sokoły ale to nie jest ten posty aby się tu rozpisywać więc nasz wątek zakańczam

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

17

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

szymskim napisał/a:

a Jole odwiedził listonosz?

Był, ale jak zawsze tylko z rachunkami za prąd, gaz i tam takie sad

Znaczy się mam wyglądać listonosza? big_smile

Ostatnio edytowany przez jolanta (2010-06-26 20:00:28)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

18

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

szymskim napisał/a:

Zapraszamy wszystkich na spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską (Munoz) autorką książki „Smak czerwcowego śniegu”, książki której akcja toczy się głównie w Kukowie na Zdzieblu...

Byliśmy, słuchaliśmy, oglądaliśmy...jest nadzieja, że coś więcej o tym skrobniemy i udokumentujemy fotkami smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

19

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

http://kukow.pl/index.php?subaction=sho … ktualnosci

hmm trochę mało osób było, ale chyba nie było przypadkowych osób tylko ludzie, którzy  przyszli spotkać się z aurotką

20

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

Wyprawa do Kukowa była udana smile

Dorota Ponikiewska czytając fragmenty swojej książki rozbawiła nas opowieścią o tym, jak to we wsi pojawiła się pralka Frania i co z tego wynikło big_smile  Dało się odczuć, że pisarka ma talent do przekazywania w barwny sposób tego co sama zaobserwowała jako dziecko lub poznała w trakcie opowieści swojej mamy. Używając gwary, okraszanej soczystymi przerywnikami, z dużym humorem przedstawiła prawdziwych ludzi, ich historie. Potwierdzili to swoimi reakcjami przybyli goście, niejednokrotnie uczestnicy tamtych zdarzeń.

Bardzo duże wrażenie zrobił na mnie film  Eugeniusz Starky o korespondencie wojennym, który nazywał się  Julien Bryan. Ten amerykański dokumentalista i fotografik zapisał na taśmie filmowej dramat ludności Warszawy we wrześniu 1939 roku. Przejmujące obrazy. Premiera filmu Eugeniusza Starky,ego odbędzie się w tym roku 1 września. Był więc to pokaz przedpremierowy. Wstrząsający.

Fotki ze spotkania zamieścił  szymskim na stronie Kukowa (link w poście wyżej)

Ostatnio edytowany przez jolanta (2010-06-27 15:13:40)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

21

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

W zasadzie nic dodać, nic ująć do tego co napisała Jolanta. Jednak przy okazji wizyty w Kukowie nasunęła mi się jedna, mała refleksja. Kuków - maleńka wioska jakich pewnie wiele w Beskidach. Ale dzięki ludziom, którym najzwyczajniej "się chce", coś się tam ciągle dzieje. A to przylatuje zza Oceanu pisarka i reżyser, a to Orkiestra OSP zdobywa co rusz laury na przeglądach, a to organizuje się turniej piłki plażowej. W dodatku o wszystkim potraficie informować. Brawa za inicjatywę wink

P.S. A forumowicze niech sobie wpiszą w wyszukiwarkę YouTube tekst "wakacje w Kukowie" big_smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

22

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

To ja do wypowiedzi  darkheusha chciałbym dodać, że gdyby Mateusz nie przyłożył do tego swojej ręki to nie byłoby tak różowo. I z tego co wiem to napotyka przy tym wiele przeszkód, nie wszystkim się podoba, że coś się dzieje w Kukowie. Dlatego można go podziwiać mimo młodego wieku za jego determinację!

23

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

No to tym bardziej należą się słowa uznania. A powyższa refleksja nasunęła mi się po porównaniu tego, co dzieje się w Kukowie (i na stronie Mateusza) z tym, co mogę z własnego doświadczenia zaobserwować w okolicznych wioskach. Może faktycznie decydującym czynnikiem jest tu niechęć społeczności aby coś się działo (choć nie bardzo chce mi się w to wierzyć), może brakuje kogoś, komu "się chce" pomimo przeszkód, a może po prostu coś się dzieje, tylko nikt nikt nie potrafi o tym poinformować na łamach stron internetowych czy lokalnych gazetek.

P.S. Dobra, kończmy te pochwalne peany, bo nam jeszcze Mateusz odfrunie big_smile

Ostatnio edytowany przez darkheush (2010-06-28 14:55:40)

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

24

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

szymskim napisał/a:

a Jole odwiedził listonosz?

Był dzisiaj listonosz i przyniósł przesyłkę z DYPLOMEM smile No cieszę się bardzo bo ostatni dyplom jaki pamiętam to był za czytanie w I klasie podstawówki wink Co jak wiadomo powszechnie było jakieś 100 lat temu big_smile

Fajna zabawa z tym konkursem smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

25

Odp: Spotkanie autorskie z pisarką Dorotą Ponikewską

no nie przesadzajmy Jolciu, że aż tak dawno to miało miejsce

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz