nadrobimy na pewno Piotrze
jeśli nie teraz, to jak pisze Jolanta na pewno na wiosnę , albo bardzo wczesnym latem ![]()
5,101 2010-10-04 09:18:53
Odp: Główną granią Niżnych Tatr część II (do Donovalów) (8 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
5,102 2010-10-04 09:12:24
Odp: Cerkiewnym szlakiem po Beskidzie Niskim :) (16 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Jolu z Tobą zawsze !
Jasne, że zawitamy kiedyś i w Niski
. A może jeszcze kogoś pociągniemy za plecakiem ![]()
5,103 2010-10-04 09:06:25
Odp: uwaga na groźne żmije (74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
dorodny okaz Gustku
Widzę, że żmije, obok salamander to Wasze ulubione zwierzątka do fotografowania
. Mamy tu już tyle różnych pięknych ujęć tych gadów
. Bardzo mi się wszystkie podobaja !. Ja osobiście nie miałam jeszcze okazji sfotografowac żmii. ![]()
Najważniejsze, żeby uświadamiać tych, którzy bezmyślnie zabijają te gady, nawet jak się nie ruszają, spokojnie wygrzewając się na słońcu, w obawie, że zaraz się na nich ten gad rzuci
. Żmije nie polują wcale na człowieka i jeśli my im nie bedziemy szkodzić, one również nic nam złego nie zrobią. Przykładem niech będą te zdjęcia. Wszyscy forumowicze fotografujący żmije żyją i mają się dobrze
. Nasze rodzime gady to bardzo pożyteczne zwierzęta i wszystkie pamiętajmy są pod ochroną.
5,104 2010-10-03 21:19:02
Odp: "Trójkątna trzy po trzy czyli śladami [b]Dziadziunia darkheush`a" (7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
piękna fota
czekam na kolejne ![]()
5,105 2010-10-03 19:04:07
Odp: Główną granią Niżnych Tatr część II (do Donovalów) (8 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
ja już przeczytałam i obejrzałam wszystkie fotki Piotrze i żałuję, że mnie tam nie było
. Klimaty niesamowite, Niżne cudowne, niektóre przejścia jak w dżungli
, te z początku dnia piątego. Najważniejsze, że pogoda dopisała!
. A na ostatnim zdjęciu z dnia szóstego masz piękne zimowity jesienne
.
5,106 2010-10-02 20:25:40
Odp: Cerkiewnym szlakiem po Beskidzie Niskim :) (16 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
MK widać Beskid Niski wszędzie jednakowo piękny ![]()
5,107 2010-10-02 20:19:11
Odp: Edukacyjne ścieżki przyrodnicze w Beskidzie Małym (22 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)
super informacja ! piękne tablice
Oby takich więcej w Małym ![]()
Książkę Pana Jana czytałam i nawet ją posiadam, często zresztą do niej sięgam z racji nauczanego przedmiotu. Robi kawał dobrej roboty w Małym, za co mu się należy szczególne podziękowanie. ![]()
5,108 2010-10-02 20:13:41
Odp: uwaga na groźne żmije (74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
Tego nie powiedziałem
. Zresztą dla gniewosza chyba też nie jest prawidłowa
tak, masz rację Piotrze, dla gniewosza to też niepoprawna nazwa , jednak dużo częściej używana , niż w przypadku żmii. W obu przypadkach jednak nie powinno się tej nazwy używać.
Dodam jeszcze, że niektórzy "miedzianką"nazywają nawet padalca, co również jest niepoprawne.
5,109 2010-10-02 20:11:59
Odp: Cerkiewnym szlakiem po Beskidzie Niskim :) (16 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Postać widziałem chyba gdzieś na Luboniu
. Tylko była trochę bardziej rozebrana
niop proszę Cię bardzo ... ![]()
Zaskoczę Cię Neno, ale byłem na kilku unickich nabożeństwach i ta liturgia nie jest mi obca. Zapewne sposób prowadzenia jest różny w różnych miejscach
. A że znakomicie śpiewają to też wiedziałem. Dobrze śpiewają też protestanci. Miałem okazję się przekonać o tym w Wiśle.
hmm ... i zaskoczyłeś Piotrze
. Być może jest tak jak piszesz, że w zależności od miejscowości nabożeństwa te trwają dłużej, bądź krócej. Ja tego jednak w ten sposób nie odczułam. Nigdy nie słyszałam protestantów, więc nie mogę się wypowiadać na ten temat. Może kiedyś będę miała okazję. ![]()
Odnośnie "gotyckiej muzyki" - możesz coś więcej napisać - czy był to śpiew zakonników, czy np. muzyka organowa? A może jakiś zespół instrumentalny?
Były to raczej utwory instrumentalne, ale nie była to niestety muzyka na żywo, tylko puszczana gdzieś zza kulis ( a szkoda ... ) ![]()
5,110 2010-10-02 19:06:05
Odp: Szlakowskazy i tablice (256 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)
haha
no fajnie ... ![]()
5,111 2010-10-02 17:46:26
Odp: Cerkiewnym szlakiem po Beskidzie Niskim :) (16 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
haha
, dobrze wiedzieć jaka jest ta Lackowa
, w końcu kiedyś trzeba ją pokonać
, dzięki kris_61 ![]()
5,112 2010-10-02 17:23:08
Odp: Cerkiewnym szlakiem po Beskidzie Niskim :) (16 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Piękna relacja. Gdzieś już widziałem tę tajemniczą postać z aparatem siedzącą na bruku...
ehm ... gdzie ??? ...
Niestety też jeszcze nie zawitałem do tego Beskidu. Chyba nazwa mnie trochę zraziła.
to, że on nazywa się Niski, nie oznacza wcale, że on jakiś znowu bardzo niski
. W końcu Lackowa wyższa od Czupla
. Piotrze wierz mi, nie warto patrzyć takimi kategoriami. ![]()
Natomiast - w odróżnieniu od Neny - nabożeństwa unickie, prawosławne itp. polecam tylko najbardziej wytrwałym tzn. tym, którzy są w stanie stać 2 godziny z świeczką w ręce i setki razy powtarzać "Hospody pamyłuj"
I tu Cię Piotrze mile zaskoczę i mam nadzieję , że kiedyś na takie nabożeństwo Cię zaciągnę
. Otóż będąc teraz na nabożeństwie prawosławnym w cerkwi w Zdyni pop skierował do nas kilka bardzo miłych słów
, zresztą siedem lat temu w Komańczy również
. Oprowadził nas wtedy po całej świątyni, opowiedział jak to u nich jest
. I co ciekawe , to był ten sam pop
, ponieważ oni tam mają pod opieką kilka sąsiednich wiosek . Piszę skierował słowa do nas, bo było nas więcej
. Pierwsze co powiedział, to to, że wszyscy myślą (nie wie skąd się to wzięło) , że nabożeństwo w języku starocerkiewnosłowiańskim trwa bez końca
, albo co najmniej z 3 godziny
. Otóż wcale nie i wiem co mówię , bo przecież w nim uczestniczyłam. Trwa tyle samo co katolickie ok. godzinki. To jedno. I wcale nikt ze świeczką w ręce nie stoi
. Te cieniutkie świeczuszki, co palą się podczas mszy po obu stronach ołtarza, zapalają wierni ( możemy również my , katolicy ) przed rozpoczęciem nabożeństwa w jakiejś intencji, po prostu. Nikt tam nie trzymie tych świec przez całą mszę . W cerkwiach nie ma organów. Za to ich role spełnia chór żeński, bądź mieszany. Ja słuchałam po raz kolejny mieszanego. Powiem Wam, nie wiem jak oni to robią, ale efekt jest taki, że wydaje się jakbyśmy słyszeli, że coś w tle gra, że mamy jakiś instrument ...
. Ten „zawodzący” śpiew tworzy niesamowitą atmosferę
. To jednak trzeba usłyszeć i przeżyć samemu
. Zgadzam się z Piotrem , że najczęściej powtarzaną kwestią podczas nabożeństwa prawosławnego jest „ Hospody pomiłuj ”
, ale przecież to nic innego jak „zmiłuj się nad nami”
. Piotr ? –-uczestniczyłeś może już w takim nabożeństwie ??? . U nas to chyba też często powtarzana kwestia
. Co jeszcze chciałabym dodać
. Otóż pop uświadomił nam również to, że możemy spróbować „chlebka” tj . tzw. prosfory , na końcu nabożeństwa , gdy wszyscy wierni (my również ) całujemy krzyż i bierzemy prosforę do ust i wychodzimy ze świątyni. Nie jest to to, jak niektórzy myślą, „przyjmowanie prawosławnej komunii świętej”, ta bowiem ma miejsce w środku nabożeństwa i przebiega w nieco inny sposób
. Ech ... ile my jeszcze nie wiemy
, albo nie chcemy wiedzieć ..
.
Wiecie co mi się najbardziej podobało ? To, że Ci ludzie szanowali naszą wiarę
. Cieszyli się bardzo, że tylu z nas przyszło na ich mszę. Z tego powodu pop zwołał chyba starsze panie z chóru
, żeby nam pokazały jak się śpiewa w języku starocerkiewnosłowiańskim . Chór ze Zdyni należy do jednych z ładniej śpiewających chórów cerkiewnych na Łemkowczyźnie. No sami powiedźcie, czy to nie jest jeden z powodów , żeby w takim nabożeństwie uczestniczyć ?
. Dla mnie jest !
.
Zastanawia mnie natomiast ta tajemnicza "gotycka muzyka"? Co to może być? Chorał gregoriański? Możesz jakoś to wyjaśnić ?
Jeśli zaś chodzi o gotycką muzykę w świątyni Piotrze to powiem Ci, że byłam pod ogromnym wrażeniem
, ponieważ po raz pierwszy w życiu spotkałam się z czymś takim
. Gdy siedem lat temu zawitałam do bazyliki, nie grało tam wówczas nic
. Teraz myślę , że to był wspaniały pomysł ... pozwolić oglądać wnętrze bazyliki słuchając jednocześnie gotyckich chórów czy chorałów gregoriańskich
, ehm ... bo ja tam się nie znam
, ale jak Cię Piotrze tam kiedyś zawlokę to mam nadzieję się dowiem, czego to ja słucham
. Nie należę do zbytnich znawców muzyki, w przeciwieństwie do Ciebie Piotrze
, żeby rozpoznawać utwory. Wiem tylko jedno, albo mi się coś podoba, albo nie ...
. W każdym bądź razie to był „miodzik” dla mojego ucha i
, a dla Ciebie Piotrze pewnie jakiś rarytas
, ale ocenę pozostawiam znawcom ...
.
5,113 2010-10-02 17:08:40
Odp: uwaga na groźne żmije (74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
niop dokładnie Piotrze co nie oznacza , że prawidłowa ![]()
5,114 2010-10-02 09:31:23
Odp: Cerkiewnym szlakiem po Beskidzie Niskim :) (16 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
MK dziękuję za miłe słowa
.
U mnie z siedmiorga rodzeństwa, tylko ja się wyrodziłem!
to bardzo dobrze, że się wyrodziłeś i zostałeś BeskidoCzubem!
. W domu pełnym samych belfrów trudno by było wytrzymać !
, a tak przynosisz im na co dzień powiew górskiego wiatru i zapach przygody
, czego belfrom nieraz tak brakuje ...
Widzę, że Beskid Niski zauroczył nie tylko mnie
. Z Kątów do Komańczy jest kawał drogi, prawie 150 km . Jest się czym pochwalić MK !
. Podczas tak długiej wędrówki miałeś naprawdę okazję nacieszyć się urokiem Niskiego
. W Komańczy nigdy nie byłam. Będąc siedem lat temu w tym samym miejscu , które opisywałam w poście , trochę chodziłam po górach.
Czy ten szlak czerwony biegnie przez którąś z miejscowości , które wymieniłam powyżej ?
Też juz dawno nie byłem w tamtych stronach, no oprócz okolic Krynicy i Tylicza, skąd do Bardejowa rzut beretem.
kris_61 więc trzeba tam powrócić i zajrzeć do Bardejova. Na pewno nie pożałujesz
. Czy się Niski ucywilizował ? Powiem tak, pewnie jakbyś chciał to byś znalazł nadal spanie w stodole. Zauważyłam, że w Niskim ludzie zaczęli więcej hodować bydła, koni i owiec. Wykorzystują te ogromne połacie łąk i bardzo dobrze, bo jeszcze niedawno to było wszystko zarośniete lub stało odłogiem. Wytwarzają i sprzedają bardzo dobry ser. Od zawsze Niski był znany z przepysznego miodu. Powstają też gospodarstwa agroturystyczne. Na razie pojedyncze domy oferują noclegi, ale są też miejsca, w których czas się zatrzymał. Dużo pomogły tam ludziom dotacje z UE. Jednak mniej znane miejscowości potrzebują nadal odpowiedniej promocji.
Po Bartnem spacerowałam, przy okazji pierwszej wizyty. Jest tam ciekawa cerkiew zaszyta w gęstwinie drzew. ![]()
A tak między nami, czy to nie dobrze, że są jeszcze takie „dzikie miejsca”, gdzie człowiek może uciec od tej całej cywilizacji
, od zgiełku i problemów dnia codziennego ?
.
5,115 2010-10-01 23:07:56
Temat: Cerkiewnym szlakiem po Beskidzie Niskim :) (16 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Beskid Niski odwiedziłam po raz pierwszy siedem lat temu i wracając wiedziałam , że kiedyś znowu tu przyjadę ...
. To zielona kraina łąk, drewnianych, urokliwych cerkwi, chyży łemkowskich, przydrożnych krzyży i cmentarzy
.To niesamowicie inne miejsce , choć tak nam bliske , bo to jeszcze Małopolska ...
. Nie jestem w stanie przedstawić Wam uroku tych terenów w jednym poście. Spróbuję tu stworzyć tylko namiastkę Beskidu Niskiego ![]()
foto: nena
foto: nena
foto: nena
Wtedy było to pięć dni, teraz trzy. Tak samo jak wówczas Beskid Niski przywitał mnie ciszą , a teraz jeszcze jesienną scenerią
. Nic się tu nie zmieniło, no może przybyło krów, koni i owiec na pastwiskach, reszta bez zmian ... . Ta sama cisza, zadumanie, te same cerkiewki w otoczeniu starych drzew, te same zachody słońca i Ci sami ludzie , sympatyczni, otwarci , ufni
. Zapomniałabym o grzybach – wszędzie pełno rudych rydzów. Załapałam się nawet na Święto Rydza w Wysowie- Zdrój
.
Bardejov – Słowacja
W Bardejovie byłam już po raz trzeci
Miasteczko leży na Słowacji (ok. 15 km od granicy), na północnych krańcach Pogórza Ondawskiego , nad rzeką Topľa. O Bardejovie mówi się, że jest najbardziej gotyckim miastem na Słowacji. Najpiękniejsze i za każdym razem warte obejrzenia jest Stare Miasto. Moim zdaniem , to jedna z piękniejszych starówek, jakie kiedykolwiek widziałam
.
foto: nena
Uroku dodają jej przede wszystkim piękna Bazylika Św. Idziego z zespołem 11 późnogotyckich ołtarzy skrzydłowych z XV i XVI wieku, z rzeźbami uważanymi za najcenniejsze w Europie. Zwiedzając bazylikę można nacieszyć dodatkowo ucho gotycką muzyką, która robi niesamowite wrażenie w takiej monumentalnej budowli.
foto: nena
foto: nena
Kolejną budowlą jest nietuzinkowy, zachowany w całości renesansowy ratusz . Jest to najstarszy renesansowy zabytek Słowacji.
foto: nena
jakże piękne są jego ehm … „rzygacze"
. I co ciekawe, każdy inny ![]()
foto: nena
Ponadto Rynek zdobią kolorowe gotycko – renesansowe kamieniczki.
foto: nena
Co mnie najbardziej w tym mieście ujmuje ? Cisza i brak tłumów, takich jak np.w Krakowie na Rynku (co dla niektórych pewnie też ma swój urok
). W Bardejovie w weekend można sobie spokojnie i prawie w ciszy
pospacerować po Rynku. Ozdobą miasta są także miejskie mury obronne, które są jednymi z najlepiej zachowanych średniowiecznych systemów obronnych na Słowacji. Oprócz kamiennego wału zachowała się także brama i dziesięć bastionów. Mury te otaczają Starówkę.
foto: nena
Wyjątkowy widok Bardejova i jego okolicy można podziwiać z olbrzymiej wieży kościelnej, na którą oczywiście się wspięłam
.Trzeba było pokonać 181 stromych schodów, ale co to dla mnie
. Warto było
.
foto: nena
Cerkiewki Niskiego, czyli wracamy do Niskiego po naszej stronie ![]()
Na sobotnie popołudnie zaplanowałam spacer po okolicy i odwiedzenie znanych mi z poprzednich wyjazdów miejsc tj. miejscowości Kwiatoń i Gładyszów.
Kwiatoń to wieś leżąca na szlaku architektury drewnianej województwa małopolskiego. Warto zobaczyć w tej miejscowości cerkiew greckokatolicką pw. Św. Paraskewy, wybudowaną w XVII wieku. Obecnie pełni ona funkcję kościoła rzymskokatolickiego, aczkolwiek od czasu do czasu odbywają się w niej nabożeństwa prawosławne w języku starocerkiewnosłowiańskim. Jest to jedna z piękniejszych budowli sakralnych całej Łemkowszczyzny. Świątynia jest cerkwią łemkowską typu północno-zachodniego. Uznawana jest za modelowy przykład tego stylu między innym ze względu na zachowane proporcje. Jest również cała zbudowana z drewna. Rzadko spotyka się cerkwie, które byłyby całe zbudowane z elementów drewnianych. Zazwyczaj większość ma kopuły blaszane.
foto: nena
I został mi jeszcze Gładyszów. Spacerkiem, wśród pól, idę w stronę ślniącego w popołudniowym słońcu dachu gładyszowskiej cerkwi.
Gładyszów słynie m.in. z hodowli koni huculskich. Największa stadnina tej rasy znajduje się w niedaleko położonym Regietowie, który odwiedziłam podczas przedostatniej wizyty
. Gładyszów to duża wieś,położona na południe od Magury Małastowskiej (813 m n.p.m).
Styl drewnianej cerkwi greckokatolickiej pod wezwaniem Wniebowstąpienia Pańskiego w Gładyszowie odbiega od wszystkich łemkowskich cerkwi w tej części Beskidu Niskiego. Zbudowano ją bowiem zgodnie z kanonami tak zwanego ukraińskiego stylu narodowego tj. na planie krzyża greckiego.
foto: nena
Trafiłam na remont schodów głównych, jednak uprzejmy robotnik pozwolił mi zwiedzić cerkiew od środka
.
foto: nena
Na zewnątrz wokół budowli rosły grzyby i to jadalne – piękne podgrzybki
Po przeciwnej stronie drogi znaleźć można drewnianą kaplicę pw. św. Jana Chrzciciela z 1856 r., niegdyś unicką. Obecnie jest to parafialna cerkiew prawosławna. Kaplicy pilnuje rudy królik a wokół niej rosną maślaki
. Niesamowite ! ![]()
foto : nena
foto: nena
Wędrując tak ze wsi do wsi podziwiam jesienne krajobrazy Niskiego
, łąki z pasącymi się krowami, owcami i konikami. Nad górkami unosi się jesienna mgła. Piękny widok !
.
foto: nena
foto: nena
I tak aż do wieczora , do zachodu słońca
foto: nena
Zdynia i Wysowa
Kolejny raz, w niedzielę, tym razem w cerkwi w Zdyni, bo ostatnio w Koniecznej, miałam okazję uczestniczyć we mszy prawosławnej, odprawianej w języku starocerkiewnosłowiańskim. Kto nie był, polecam
. Naprawdę warto !. Mało tego, mogłam zobaczyć również przyjmowanie sakramentu chrztu przez maleńkiego Marka
. Zdynia to wieś w powiecie gorlickim, w gminie Uście Gorlickie. Znajduje się tam drewniana cerkiew pw. Opieki Najświętszej Marii Panny, jednak już nie tak urokliwa jak ta w Kwiatoniu, bo ma blaszany dach, co wg mnie odbiera cerkwiom uroku
. Mimo to, wnętrze bardzo ciekawe.
foto: nena
foto: nena
Ze Zdyni pochodził Maksym Sandowycz – święty, męczennik prawosławny, którego grób znajduje się na cmentarzu parafialnym. Na cmentarzu znajduje się także kwatera mieszcząca cmentarz wojenny z I wojny światowej. W Zdyni co roku odbywa bardzo znane święto Łemków - Święto Kultury Łemkowskiej -"Łemkowska Watra".
foto: nena
Po mszy wycieczka na Święto Rydza do pobliskiej Wysowej – Zdrój
. Wysowa – Zdrój to uzdrowiskowa wieś w powiecie gorlickim , położona w dolinie Ropy niedaleko Uścia Gorlickiego. Miejscowość znana jest z leczniczych wód mineralnych. Aczkolwiek rydzów zobaczyłam niewiele
, za to kolorowych kramów mnóstwo. Na ów święcie prezentowano m.in. dania regionalne i twórców miejscowego rękodzieła artystycznego oraz zanikające zawody Beskidu Niskiego.
foto: nena
foto: nena
foto: nena
Nie powiem ... było ciekawie
, a malowidła na desce „strachów na lachy” i „nisko-beskidzkich aniołów” powaliły mnie na kolana !
. Nie można mnie było od tego stoiska oderwać
foto: nena
foto: nena
W drodze powrotnej jeszcze mały przystanek nad Jeziorem Klimkowskim . Zbiornik „Klimkówka” powstał na rzece Ropie w pobliżu miejscowości Łosie . Został wykorzystany w filmie "Ogniem i mieczem" do kręcenia ujęć przedstawiających przeprawę przez rzekę Dniepr
. Jest na jeziorze piękna zatoczka , niesamowicie urokliwe miejsce , warte zobaczenia.
foto: nena
To co piękne i dobre szybko się kończy
.
Bardzo dziękuję Pani Zosi z Leśniczówki w Zdyni za wspaniałe domowe, ciepłe przyjęcie, za przepyszne nisko-beskidzkie jadło i picie
, za oscypki, miód i rydze
, a Wam wszystkim polecam przystań Pani Zosi w Niskim
.
Przeżyjcie to co ja, a zostanie Wam to na zawsze w pamięci i w sercu
.
foto: nie wiem kto ![]()
Wiem, że znowu tu kiedyś przyjadę
. Nie zdobyłam bowiem najwyższego szczytu Beskidu Niskiego – Lackowej – 997 m n.p.m.- wysokość jakoś dziwnie znajoma
.
Miło by było zdobyć ten szczyt w jakiejś sympatycznej grupie
![]()
foto: nena ![]()
5,116 2010-10-01 18:43:03
Odp: W krainie elfów, dziwnożon, duchów i entów czyli... (12 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Marion została dla mnie, tylko mi........... uciekła w las
widać kondycja już nie ta ...
![]()
PS. nie wieszaj ! ![]()
5,117 2010-10-01 18:36:26
Odp: Grzyby (314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)
a ja wypatrzyłam kiedyś takie cuś... rzut beretem obok schroniska na Markowych Szczawinach
Udało się zidentyfikować grzybka Brombelli. To trzęsak listkowaty Tremella foliacja - rzadki saprofityczny grzyb żyjący na drewnie drzew liściastych np. buku, dębie, brzozie, klonie, jaworze, czeremsze). Najczęściej wybiera martwe drewno pasożytując na innych grzybach, głównie tych co biorą udział w jego rozkładzie. Trzęsaki mają zazwyczaj jaskrawe barwy i łatwo je zauważyć.
Ich owocniki są najczęściej prześwitujące , mają kształt przypominający zwoje mózgowe, klapowate , powyginane i nieregularne. W dotyku są galaretowate ,miękkie ,wilgotne. Podobnie jak uszak bzowy mają zdolność do kurczenia się podczas niedostatecznej ilości wody i pęcznienia , gdy mają jej pod dostatkiem . Rosną przez cały rok, jednak głownie w porze chłodniejszej na wiosnę lub jesienią. Nie są trujące . Nie posiadają tez żadnych walorów smakowych czy zapachowych , dlatego nie stosuje się ich w kulinarii jak np. uszaka. Zresztą biorąc pod uwagę jego wygląd i konsystencję, chyba trudno byłoby nam wrzucić do garnka coś takiego ![]()
5,118 2010-10-01 17:52:48
Odp: W krainie elfów, dziwnożon, duchów i entów czyli... (12 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
no rzeczywiście cuda i jesienne dziwy
pięknie ![]()
5,119 2010-10-01 17:24:53
Odp: Małe jest piękne - zwłaszcza latem (57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
To ja ![]()
1. Djinn
2. angi
3. Jolanta
5,120 2010-10-01 17:16:59
Odp: Propozycje ochrony przyrody dla Beskidu Małego (4 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)
MK dla mnie rezerwat, czy wzięcie czegoś pod ochronę nie oznacza od razu zamknięcie tego miejsca dla turystyki pieszej, albo zakazu przeprowadzenia przez taki teren szlaku turystycznego. Osobiście nie jestem wcale za takim załatwianiem sprawy. Zgadzam się również w pełni z tym co napisał Darek T.
Weźmy dla przykładu Rezerwat „Madohora”. Przecież przez pewną jego część prowadzi szlak, a np. na Czarny Groń poprowadzono piękną ścieżkę przyrodniczą z tablicami, opisami osobliwości przyrody Beskidu Małego. Chodzi mi bardziej o to, żeby takie miejsca cenne przyrodniczo i to zarówno pod względem przyrody ożywionej jak i nieożywionej brać pod ochronę w sensie opieki nad nimi tj. np. nadzorowania pod względem chociażby nielegalnego wyrębu drzewostanu, crossowców czy quadowców, czy źle prowadzonej gospodarki leśnej. Powinno się zadbać również o odpowiednie oznakowanie ( co też czynisz MK, za co należy Ci się wielkie podziękowanie ze strony wszystkich, którzy po Beskidach wędrują ) i uświadamianie turystów, że są to tereny cenne przyrodniczo i jest konieczność ich ochrony. Do tego służą myślę wszelkiego rodzaju tablice informacyjne. Szlaki również można poprowadzić tak, aby najmniej ingerowały w jakieś cenne ostoje roślin czy zwierząt.
Ciarki mi po ciele przechodzą na wszelakie zakazy, m/innymi zakazano przeprowadzić czarny szlak przez skały „Strażnica” koło )( Kocierskiej – bo pomnik przyrody. Więc dla kogo ten pomnik???
Dokładnie „dla kogo ten pomnik???”. Jeśli coś jest cenne to nie oznacza, że musimy to od razu zadeptać , czy zniszczyć. Myślę, że jak przed taką skałą czy drzewem umieścimy tabliczkę z informacją , że to co widzisz przed sobą jest cenne bądź unikatowe to prawdziwy turysta tego na pewno nie zlekceważy, a z chęcią przystanie i przeczyta. Wiadomo, że z „pseudoturystami” może być różnie
. Również szlak wytyczony obok skałki też jej nie zaszkodzi. W niektórych przypadkach potrzeba chyba ze strony urzędasów odrobiny logiki i zdrowego rozsądku.
Jeśli mam uczyć dzieci i młodzież o tym, że coś w Beskidach jest cenne to wypadłoby im to pokazać ! A jak pokazać jak będzie to „ pod kluczem” ? A pokazać nie oznacza od razu zniszczyć. Wręcz przeciwnie, pokazując uczymy ich także wrażliwości na piękno przyrody.
Dlatego MK jestem pełna podziwu dla Twojej pracy. Wierzę, że wytyczasz szlaki tak, aby było to z pożytkiem zarówno dla turystów jak i dla przyrody
, a to, że niekiedy stają Ci na drodze jakieś niedorzeczne przepisy czy zakazy ... no cóż , wszyscy wiemy, że nasz kraj z takich przecież słynie ...
Możemy jedynie wspierać Cię w tym co robisz, bo wiemy, że jest to słuszne i jak najbardziej potrzebne !
.
5,121 2010-09-30 20:29:39
Odp: Propozycje ochrony przyrody dla Beskidu Małego (4 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)
Aż się prosi Darku żeby wzięto wszystkie te miejsca pod ochronę . Ciekawe jak długo pozostaną one jedynie propozycjami na papierze ...
5,122 2010-09-30 20:25:44
Odp: Oczyszczanie ruin i akcja malowania krzyża na Jawornicy (440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)
kawał wspaniałej roboty , jesteście WIELCY !
Jolu, ufok83, darkheush świetna fotorelacja z prac ! ![]()
5,123 2010-09-30 20:19:17
Odp: uwaga na groźne żmije (74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
piękne te Wasze fotki żmijek ! ![]()
Jest to oczywiście żmija zygzakowata tzw. miedzianka.
Miedzianką to chyba nazywają gniewosza plamistego.
5,124 2010-09-30 19:51:38
Odp: Małe jest piękne - zwłaszcza latem (57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
i jest szóste
- Jeden z potoków na stokach Gancarza ![]()
5,125 2010-09-23 17:38:24
Odp: Sensacja botaniczna w Beskidzie Małym (53 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)
to świetna wiadomość ! języcznik zwyczajny to bardzo oryginalna i piękna paproć ![]()