nadrobimy na pewno Piotrze smile jeśli nie teraz, to jak pisze Jolanta na pewno na wiosnę , albo bardzo wczesnym latem big_smile

Jolu z Tobą zawsze ! smile Jasne, że zawitamy kiedyś i w Niski big_smile wink. A może jeszcze kogoś pociągniemy za plecakiem lol

5,103

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

dorodny okaz Gustku smile

Widzę, że żmije, obok salamander to Wasze ulubione zwierzątka do fotografowania big_smile. Mamy tu już tyle różnych pięknych ujęć tych gadów smile. Bardzo mi się wszystkie podobaja !. Ja osobiście nie miałam jeszcze okazji sfotografowac żmii. smile

Najważniejsze, żeby uświadamiać tych, którzy bezmyślnie zabijają te gady, nawet jak się nie ruszają, spokojnie wygrzewając się na słońcu, w obawie, że zaraz się na nich ten gad rzuci hmm . Żmije nie polują wcale na człowieka i jeśli my im nie bedziemy szkodzić, one również nic nam złego nie zrobią. Przykładem niech będą te zdjęcia. Wszyscy forumowicze fotografujący żmije żyją i mają się dobrze wink. Nasze rodzime gady to bardzo pożyteczne zwierzęta i wszystkie pamiętajmy są pod ochroną.

piękna fota smile czekam na kolejne wink

ja już przeczytałam i obejrzałam wszystkie fotki Piotrze i żałuję, że mnie tam nie było big_smile. Klimaty niesamowite, Niżne cudowne, niektóre przejścia jak w dżungli big_smile, te z początku dnia piątego. Najważniejsze, że pogoda dopisała! big_smile. A na ostatnim zdjęciu z dnia szóstego masz piękne zimowity jesienne smile.

MK widać Beskid Niski wszędzie jednakowo piękny wink

super informacja ! piękne tablice smile Oby takich więcej w Małym smile

Książkę Pana Jana czytałam i nawet ją posiadam, często zresztą do niej sięgam z racji nauczanego przedmiotu. Robi kawał dobrej roboty w Małym, za co mu się należy szczególne podziękowanie. smile

5,108

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

piotr napisał/a:

Tego nie powiedziałem wink. Zresztą dla gniewosza chyba też nie jest prawidłowa wink

tak, masz rację Piotrze, dla gniewosza to też niepoprawna nazwa , jednak dużo częściej używana , niż w przypadku żmii. W obu przypadkach jednak nie powinno się tej nazwy używać.
Dodam jeszcze, że niektórzy "miedzianką"nazywają nawet padalca, co również jest niepoprawne.

piotr napisał/a:

Postać widziałem chyba gdzieś na Luboniu wink. Tylko była trochę bardziej rozebrana lol

niop proszę Cię bardzo ... big_smile

piotr napisał/a:

Zaskoczę Cię Neno, ale byłem na kilku unickich nabożeństwach i ta liturgia nie jest mi obca. Zapewne sposób prowadzenia jest różny w różnych miejscach wink. A że znakomicie śpiewają to też wiedziałem. Dobrze śpiewają też protestanci. Miałem okazję się przekonać o tym w Wiśle.

hmm ... i zaskoczyłeś Piotrze wink . Być może jest tak jak piszesz, że w zależności od miejscowości nabożeństwa te trwają dłużej, bądź krócej. Ja tego jednak w ten sposób nie odczułam. Nigdy nie słyszałam protestantów, więc nie mogę się wypowiadać na ten temat. Może kiedyś będę miała okazję. smile

piotr napisał/a:

Odnośnie "gotyckiej muzyki" - możesz coś więcej napisać - czy był to śpiew zakonników, czy np. muzyka organowa? A może jakiś zespół instrumentalny?

Były to raczej utwory instrumentalne, ale nie była to niestety muzyka na żywo, tylko puszczana gdzieś zza kulis ( a szkoda ... ) smile

haha big_smile no fajnie ... lol

haha big_smile , dobrze wiedzieć jaka jest ta Lackowa wink, w końcu kiedyś trzeba ją pokonać big_smile , dzięki kris_61 big_smile

piotr napisał/a:

Piękna relacja. Gdzieś już widziałem tę tajemniczą postać z aparatem siedzącą na bruku...

ehm ... gdzie ??? ... big_smile

piotr napisał/a:

Niestety też jeszcze nie zawitałem do tego Beskidu. Chyba nazwa mnie trochę zraziła.

to, że on nazywa się Niski, nie oznacza wcale, że on jakiś znowu bardzo niski big_smile. W końcu Lackowa wyższa od Czupla big_smile. Piotrze wierz mi, nie warto patrzyć takimi kategoriami. big_smile

piotr napisał/a:

Natomiast - w odróżnieniu od Neny - nabożeństwa unickie, prawosławne itp. polecam tylko najbardziej wytrwałym tzn. tym, którzy są w stanie stać 2 godziny z świeczką w ręce i setki razy powtarzać "Hospody pamyłuj"

I tu Cię Piotrze mile zaskoczę i mam nadzieję , że kiedyś na takie nabożeństwo Cię zaciągnę big_smile wink. Otóż będąc teraz na nabożeństwie prawosławnym w cerkwi w Zdyni pop skierował do nas kilka bardzo miłych słów smile, zresztą siedem lat temu w Komańczy również smile. Oprowadził nas wtedy po całej świątyni, opowiedział jak to u nich jest smile. I co ciekawe , to był ten sam pop smile, ponieważ oni tam mają pod opieką kilka sąsiednich wiosek . Piszę skierował słowa do nas, bo było nas więcej wink. Pierwsze co powiedział, to to, że wszyscy myślą (nie wie skąd się to wzięło) , że nabożeństwo w języku starocerkiewnosłowiańskim trwa bez końca wink, albo co najmniej z 3 godziny big_smile. Otóż wcale nie i wiem co mówię , bo przecież w nim uczestniczyłam. Trwa tyle samo co katolickie ok. godzinki. To jedno. I wcale nikt ze świeczką w ręce nie stoi  big_smile. Te cieniutkie świeczuszki, co palą się podczas mszy po obu stronach ołtarza, zapalają wierni ( możemy również my , katolicy ) przed rozpoczęciem nabożeństwa w jakiejś intencji, po prostu. Nikt tam nie trzymie tych świec przez całą mszę . W cerkwiach nie ma organów. Za to ich role spełnia chór żeński, bądź mieszany. Ja słuchałam po raz kolejny mieszanego. Powiem Wam, nie wiem jak oni to robią, ale efekt jest taki, że wydaje  się jakbyśmy słyszeli, że coś w tle gra, że mamy jakiś instrument ...  smile. Ten „zawodzący” śpiew tworzy niesamowitą atmosferę smile. To jednak trzeba usłyszeć i przeżyć samemu smile. Zgadzam się z Piotrem , że najczęściej powtarzaną kwestią podczas nabożeństwa prawosławnego jest „ Hospody pomiłuj ” smile, ale przecież to nic innego jak „zmiłuj się nad nami”  smile. Piotr ? –-uczestniczyłeś może już w takim nabożeństwie ??? .  U nas to chyba też często powtarzana kwestia wink. Co jeszcze chciałabym dodać smile . Otóż pop uświadomił nam również to, że możemy spróbować „chlebka” tj . tzw. prosfory , na końcu nabożeństwa , gdy wszyscy wierni (my również ) całujemy krzyż i bierzemy prosforę do ust i wychodzimy ze świątyni. Nie jest to to, jak niektórzy myślą, „przyjmowanie prawosławnej komunii świętej”, ta bowiem ma miejsce w środku nabożeństwa i przebiega w nieco inny sposób smile. Ech ... ile my jeszcze nie wiemy wink, albo nie chcemy wiedzieć .. smile.

Wiecie co mi się najbardziej podobało ? To, że Ci ludzie szanowali naszą wiarę smile. Cieszyli się bardzo, że tylu z nas przyszło na ich mszę. Z tego powodu pop zwołał chyba starsze panie  z chóru smile, żeby nam pokazały jak się śpiewa w języku starocerkiewnosłowiańskim . Chór ze Zdyni należy do jednych z ładniej śpiewających chórów cerkiewnych na Łemkowczyźnie. No sami powiedźcie, czy to nie jest jeden z powodów , żeby w takim nabożeństwie uczestniczyć ? smile. Dla mnie jest ! smile.

piotr napisał/a:

Zastanawia mnie natomiast ta tajemnicza "gotycka muzyka"? Co to może być? Chorał gregoriański? Możesz jakoś to wyjaśnić ?

Jeśli zaś chodzi o gotycką muzykę w świątyni Piotrze to powiem Ci, że byłam pod ogromnym wrażeniem smile, ponieważ po raz pierwszy w życiu spotkałam się z czymś takim smile. Gdy siedem lat temu zawitałam do bazyliki, nie grało tam wówczas nic smile. Teraz  myślę , że to był wspaniały pomysł ... pozwolić oglądać wnętrze bazyliki słuchając jednocześnie gotyckich chórów czy chorałów gregoriańskich wink, ehm ... bo ja tam się nie znam wink , ale jak Cię Piotrze tam kiedyś zawlokę to mam nadzieję się dowiem, czego to ja słucham big_smile. Nie należę do zbytnich znawców muzyki, w przeciwieństwie do Ciebie Piotrze  smile, żeby rozpoznawać utwory. Wiem tylko jedno, albo mi się coś podoba, albo nie ... smile . W każdym bądź razie to był „miodzik” dla mojego ucha i wink, a dla Ciebie Piotrze pewnie jakiś rarytas wink, ale ocenę pozostawiam znawcom ...  smile.

5,113

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

niop dokładnie Piotrze co nie oznacza , że prawidłowa wink

MK dziękuję za miłe słowa wink.

MK napisał/a:

U mnie z siedmiorga rodzeństwa, tylko ja się wyrodziłem!

to bardzo dobrze, że się wyrodziłeś i zostałeś BeskidoCzubem! big_smile. W domu pełnym samych belfrów trudno by było wytrzymać ! big_smile, a tak przynosisz im na co dzień powiew górskiego wiatru i zapach przygody wink , czego belfrom nieraz tak brakuje ... big_smile

Widzę, że Beskid Niski zauroczył nie tylko mnie smile. Z Kątów do Komańczy jest kawał drogi, prawie 150 km . Jest się czym pochwalić MK ! smile. Podczas tak długiej wędrówki miałeś naprawdę okazję nacieszyć się urokiem Niskiego smile. W Komańczy nigdy nie byłam. Będąc siedem lat temu w tym samym miejscu , które opisywałam w poście , trochę chodziłam po górach.
Czy ten szlak czerwony biegnie przez którąś z miejscowości , które wymieniłam powyżej ?


kris_61 napisał/a:

Też juz dawno nie byłem w tamtych stronach, no oprócz okolic Krynicy i Tylicza, skąd do Bardejowa rzut beretem.

kris_61 więc trzeba tam powrócić i zajrzeć do Bardejova. Na pewno nie pożałujesz wink. Czy się Niski ucywilizował ? Powiem tak, pewnie jakbyś chciał to byś znalazł nadal spanie w stodole. Zauważyłam, że w Niskim ludzie zaczęli więcej hodować bydła, koni i owiec. Wykorzystują te ogromne połacie łąk i bardzo dobrze, bo jeszcze niedawno to było wszystko zarośniete lub stało odłogiem. Wytwarzają i sprzedają bardzo dobry ser. Od zawsze Niski był znany z przepysznego miodu. Powstają też gospodarstwa agroturystyczne. Na razie pojedyncze domy oferują noclegi, ale są też miejsca, w których czas się zatrzymał. Dużo pomogły tam ludziom dotacje z UE. Jednak mniej znane miejscowości potrzebują nadal odpowiedniej promocji.

Po Bartnem spacerowałam, przy okazji pierwszej wizyty. Jest tam ciekawa cerkiew zaszyta w gęstwinie drzew. smile

A tak między nami, czy to nie dobrze, że są jeszcze takie „dzikie miejsca”, gdzie człowiek może uciec od tej całej cywilizacji big_smile , od zgiełku i problemów dnia codziennego ? smile.

Beskid Niski odwiedziłam po raz pierwszy siedem lat temu i wracając wiedziałam , że kiedyś znowu tu przyjadę ... smile. To zielona kraina łąk, drewnianych, urokliwych cerkwi, chyży łemkowskich, przydrożnych krzyży i cmentarzy smile.To niesamowicie inne miejsce , choć tak nam bliske , bo to jeszcze Małopolska ... smile. Nie jestem w stanie przedstawić Wam uroku tych terenów w jednym poście. Spróbuję tu stworzyć tylko namiastkę Beskidu Niskiego smile

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDEh2TTA7I/AAAAAAAAG94/Z-hJc5Nirxk/s640/104_9656.JPG
foto: nena

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDDk8SU1MI/AAAAAAAAG8E/ZDxF2JN8qv8/s512/104_9578.JPG
foto: nena

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDFy7nX5UI/AAAAAAAAG_0/aftAgqSaSZo/s640/104_9741.JPG
foto: nena

Wtedy było to pięć dni, teraz trzy. Tak samo jak wówczas Beskid Niski przywitał mnie ciszą , a teraz jeszcze jesienną scenerią smile. Nic się tu nie zmieniło, no może przybyło krów, koni i owiec na pastwiskach, reszta bez zmian ... . Ta sama cisza, zadumanie, te same cerkiewki w otoczeniu starych drzew, te same zachody słońca i Ci sami ludzie , sympatyczni, otwarci , ufni smile. Zapomniałabym o grzybach – wszędzie pełno rudych rydzów. Załapałam się nawet na Święto Rydza w Wysowie- Zdrój big_smile.

Bardejov – Słowacja

W Bardejovie byłam już po raz trzeci big_smile Miasteczko leży na Słowacji (ok. 15 km od granicy), na północnych krańcach Pogórza Ondawskiego , nad rzeką Topľa. O Bardejovie mówi się, że jest najbardziej gotyckim miastem na Słowacji. Najpiękniejsze i za każdym razem warte obejrzenia jest Stare Miasto. Moim zdaniem , to jedna z piękniejszych starówek, jakie kiedykolwiek widziałam smile.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDYeLhBxhI/AAAAAAAAHCc/X6PH_zQpLpc/s640/Star%C3%B3wka%20w%20Bardejowie.JPG
foto: nena

Uroku dodają jej przede wszystkim piękna Bazylika Św. Idziego z zespołem 11 późnogotyckich ołtarzy skrzydłowych z XV i XVI wieku, z rzeźbami uważanymi za najcenniejsze w Europie. Zwiedzając bazylikę można nacieszyć dodatkowo ucho gotycką muzyką, która robi niesamowite wrażenie w takiej monumentalnej budowli. 

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI-kV2hGGI/AAAAAAAAHUc/ZbpUfz9SCWE/s512/104_9379.JPG
foto: nena

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI_CpS_zuI/AAAAAAAAHVQ/mgZebgp94G0/s512/104_9424.JPG
foto: nena

Kolejną budowlą  jest nietuzinkowy, zachowany w całości renesansowy ratusz . Jest  to najstarszy renesansowy zabytek Słowacji.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI-mO1lOlI/AAAAAAAAHUg/u4pSL9FVj4Q/s512/104_9380.JPG
foto: nena

jakże piękne są jego ehm … „rzygacze" big_smile. I co ciekawe, każdy inny wink

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI-zNS3VqI/AAAAAAAAHU4/jM-YFF_GszI/s512/104_9408.JPG
foto: nena

Ponadto Rynek zdobią kolorowe gotycko – renesansowe  kamieniczki.
http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI-oBJ53rI/AAAAAAAAHUk/biZ_9SJfoZQ/s512/104_9392.JPG
foto: nena

Co mnie najbardziej w tym mieście ujmuje ? Cisza i brak tłumów, takich jak np.w Krakowie na Rynku (co dla niektórych pewnie też ma swój urok wink). W Bardejovie w weekend można sobie spokojnie i prawie w ciszy big_smile pospacerować po Rynku. Ozdobą miasta są także miejskie mury obronne, które są jednymi z najlepiej zachowanych średniowiecznych systemów obronnych na Słowacji. Oprócz kamiennego wału zachowała się także brama i dziesięć bastionów. Mury te otaczają Starówkę.

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI_aKtEhcI/AAAAAAAAHWA/Xlf5aZLjwfA/s640/104_9474.JPG
foto: nena

Wyjątkowy widok Bardejova i jego okolicy można podziwiać z olbrzymiej wieży kościelnej, na którą oczywiście się wspięłam big_smile.Trzeba było pokonać 181 stromych schodów, ale co to dla mnie big_smile. Warto było smile.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI_SCkvJTI/AAAAAAAAHVw/JGzIpvnEu-U/s640/104_9460.JPG
foto: nena

Cerkiewki Niskiego, czyli wracamy do Niskiego po naszej stronie smile

Na sobotnie popołudnie zaplanowałam spacer po okolicy i odwiedzenie znanych mi z poprzednich wyjazdów miejsc tj. miejscowości Kwiatoń i Gładyszów.

Kwiatoń to wieś leżąca na szlaku architektury drewnianej województwa małopolskiego. Warto zobaczyć w tej miejscowości cerkiew greckokatolicką pw. Św. Paraskewy, wybudowaną w XVII wieku. Obecnie pełni ona funkcję kościoła rzymskokatolickiego, aczkolwiek od czasu do czasu odbywają się w niej nabożeństwa prawosławne w języku starocerkiewnosłowiańskim. Jest to jedna z piękniejszych budowli sakralnych całej Łemkowszczyzny. Świątynia jest cerkwią łemkowską typu północno-zachodniego. Uznawana jest za modelowy przykład tego stylu między innym ze względu na zachowane proporcje.  Jest również cała zbudowana z drewna. Rzadko spotyka się cerkwie, które byłyby całe zbudowane z elementów drewnianych. Zazwyczaj większość ma kopuły blaszane.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKJFniQXpnI/AAAAAAAAHXA/I15e1j4Vovc/s640/104_9536.JPG
foto: nena

I został mi jeszcze Gładyszów. Spacerkiem, wśród pól,  idę w stronę ślniącego w popołudniowym słońcu dachu gładyszowskiej cerkwi.
Gładyszów słynie m.in. z hodowli koni huculskich. Największa stadnina tej rasy znajduje się w niedaleko położonym Regietowie, który odwiedziłam podczas przedostatniej wizyty smile. Gładyszów to duża wieś,położona na południe od Magury Małastowskiej (813 m n.p.m). 
Styl drewnianej cerkwi greckokatolickiej pod wezwaniem Wniebowstąpienia Pańskiego  w Gładyszowie odbiega od wszystkich łemkowskich cerkwi w tej części Beskidu Niskiego. Zbudowano ją bowiem zgodnie z kanonami tak zwanego ukraińskiego stylu narodowego tj. na planie krzyża greckiego.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDCtU0TKOI/AAAAAAAAG6o/L51u7kR3VvA/s640/104_9494.JPG
foto: nena

Trafiłam na remont schodów głównych, jednak uprzejmy robotnik pozwolił mi zwiedzić cerkiew od środka smile.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDCwJlgYvI/AAAAAAAAG6s/wXOtIIAsQV0/s512/104_9501.JPG
foto: nena

Na zewnątrz wokół budowli rosły grzyby i to jadalne – piękne podgrzybki big_smile
Po przeciwnej stronie drogi znaleźć można drewnianą kaplicę pw. św. Jana Chrzciciela z 1856 r., niegdyś unicką. Obecnie jest to parafialna cerkiew prawosławna. Kaplicy pilnuje rudy królik a wokół niej rosną maślaki  big_smile . Niesamowite ! big_smile

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKJFk54ES7I/AAAAAAAAHW8/La94zk5_4Vg/s576/Drewniana%20kaplica%20pw.%20%C5%9Bw.%20Jana%20Chrzciciela%20z%201856%20r.%20w%20G%C5%82adyszowie%2C%20niegdy%C5%9B%20unicka%2C%20obecnie%20jest%20parafialn%C4%85%20cerkwi%C4%85%20prawos%C5%82awn%C4%85..JPG
foto : nena

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKJFhXwhDSI/AAAAAAAAHW4/d_0Km2-omBs/s640/104_9518.JPG
foto: nena

Wędrując tak ze wsi do wsi podziwiam jesienne krajobrazy Niskiego smile, łąki z pasącymi się krowami, owcami i konikami. Nad górkami unosi się jesienna mgła. Piękny widok ! smile.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDDXO_gTjI/AAAAAAAAG7s/4Az3jT93Ajo/s640/104_9566.JPG
foto: nena

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDCpac10BI/AAAAAAAAG6g/-H5j8ZylLWw/s640/104_9486.JPG
foto: nena

I tak aż do wieczora , do zachodu słońca smile

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDD8Pj6hmI/AAAAAAAAG88/r3ZUGmkCj1g/s640/104_9615.JPG
foto: nena

Zdynia i Wysowa

Kolejny raz, w niedzielę, tym razem w cerkwi w Zdyni, bo ostatnio w Koniecznej, miałam okazję uczestniczyć we mszy prawosławnej, odprawianej w języku starocerkiewnosłowiańskim. Kto nie był, polecam smile. Naprawdę warto !. Mało tego, mogłam zobaczyć również przyjmowanie sakramentu chrztu przez maleńkiego Marka wink. Zdynia to wieś w powiecie gorlickim, w gminie Uście Gorlickie. Znajduje się tam drewniana cerkiew pw. Opieki Najświętszej Marii Panny, jednak już nie tak urokliwa jak ta w Kwiatoniu, bo ma blaszany dach, co wg mnie odbiera cerkwiom uroku smile. Mimo to, wnętrze bardzo ciekawe.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDriftbVzI/AAAAAAAAHO8/a2wVVM8EaYM/s640/104_9659.JPG
foto: nena

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI638R3rHI/AAAAAAAAHTA/ZbwcOQCpYrY/s640/DSCF5805.JPG
foto: nena

Ze Zdyni pochodził Maksym Sandowycz – święty, męczennik prawosławny, którego grób znajduje się na cmentarzu parafialnym. Na cmentarzu znajduje się także kwatera mieszcząca cmentarz wojenny z I wojny światowej. W Zdyni co roku odbywa bardzo znane święto Łemków - Święto Kultury Łemkowskiej -"Łemkowska Watra".

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDEgY_0t9I/AAAAAAAAG90/NtDWN7Li5W8/s640/104_9654.JPG
foto: nena

Po mszy wycieczka na Święto Rydza do pobliskiej Wysowej – Zdrój smile.  Wysowa – Zdrój to uzdrowiskowa wieś w powiecie gorlickim , położona w dolinie Ropy niedaleko Uścia Gorlickiego. Miejscowość znana jest z leczniczych wód mineralnych. Aczkolwiek rydzów zobaczyłam niewiele big_smile , za to kolorowych kramów mnóstwo. Na ów święcie prezentowano m.in. dania regionalne i twórców miejscowego rękodzieła artystycznego oraz zanikające zawody Beskidu Niskiego. 

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDGBH9MdWI/AAAAAAAAHAI/Nm7vaboDWyk/s512/104_9749.JPG
foto: nena

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDF7mHEzjI/AAAAAAAAHAA/hMYTZNQe6nY/s640/104_9744.JPG
foto: nena

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDFEDjt6KI/AAAAAAAAG-o/2OC4waUoMB0/s640/104_9720.JPG
foto: nena

Nie powiem ... było ciekawie smile, a malowidła na desce „strachów na lachy” i „nisko-beskidzkich aniołów” powaliły mnie na kolana ! smile. Nie można mnie było od tego stoiska oderwać big_smile
http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDFM3SctRI/AAAAAAAAG-0/bahPFEy1tto/s512/104_9726.JPG
foto: nena

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDFp_1a5ZI/AAAAAAAAG_k/qUZzsmNdGKo/s640/104_9737.JPG
foto: nena

W drodze powrotnej jeszcze mały przystanek nad Jeziorem Klimkowskim . Zbiornik „Klimkówka” powstał na rzece Ropie w pobliżu miejscowości Łosie . Został wykorzystany w filmie "Ogniem i mieczem" do kręcenia ujęć przedstawiających przeprawę przez rzekę Dniepr  smile. Jest na jeziorze piękna zatoczka , niesamowicie urokliwe miejsce , warte  zobaczenia.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDGWqTjsqI/AAAAAAAAHAs/qH7iVoTWYa4/s640/104_9760.JPG
foto: nena

To co piękne i dobre szybko się kończy smile.
Bardzo dziękuję Pani Zosi z Leśniczówki w Zdyni za wspaniałe domowe, ciepłe przyjęcie, za przepyszne nisko-beskidzkie jadło i picie smile, za oscypki, miód i rydze smile, a Wam wszystkim polecam przystań Pani Zosi w Niskim smile.
Przeżyjcie to co ja, a zostanie Wam to na zawsze w pamięci i w sercu smile.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI6R0v-TfI/AAAAAAAAHSI/6SCY484GBtE/s640/DSCF5546.JPG
foto: nie wiem kto big_smile

Wiem, że znowu tu kiedyś przyjadę smile. Nie zdobyłam bowiem najwyższego szczytu Beskidu Niskiego – Lackowej – 997 m n.p.m.-   wysokość jakoś dziwnie znajoma wink big_smile.
Miło by było zdobyć ten szczyt w jakiejś sympatycznej grupie wink big_smile

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDDpGiQ9PI/AAAAAAAAG8M/EXBuwlUyCoM/s640/104_9580.JPG
foto: nena wink

darkheush napisał/a:

Marion została dla mnie, tylko mi........... uciekła w las lol

widać kondycja już nie ta ... big_smile tongue

PS. nie wieszaj ! big_smile

5,117

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Brombella napisał/a:

a ja wypatrzyłam kiedyś takie cuś... rzut beretem obok schroniska na Markowych Szczawinach smile

http://lh5.ggpht.com/_5EDGm0ZO0mg/TGBbh3cdkPI/AAAAAAAAeQw/oy6xkgewHHs/s512/DSC04331.JPG

Udało się zidentyfikować grzybka Brombelli. To trzęsak listkowaty Tremella foliacja -  rzadki saprofityczny grzyb żyjący na drewnie drzew liściastych np. buku, dębie, brzozie, klonie, jaworze, czeremsze). Najczęściej wybiera martwe drewno pasożytując na innych grzybach, głównie tych co biorą udział w jego rozkładzie. Trzęsaki mają zazwyczaj jaskrawe barwy i łatwo je zauważyć.
Ich owocniki są najczęściej prześwitujące , mają kształt przypominający zwoje mózgowe, klapowate , powyginane i nieregularne. W dotyku są galaretowate ,miękkie ,wilgotne. Podobnie jak uszak bzowy mają zdolność do kurczenia się podczas niedostatecznej ilości wody i pęcznienia , gdy mają jej pod dostatkiem . Rosną przez cały rok, jednak głownie w porze chłodniejszej na wiosnę lub jesienią. Nie są trujące . Nie posiadają tez żadnych walorów smakowych czy zapachowych , dlatego nie stosuje się ich w kulinarii jak np. uszaka. Zresztą biorąc pod uwagę jego wygląd i konsystencję, chyba trudno byłoby nam wrzucić do garnka coś takiego big_smile

no rzeczywiście cuda i jesienne dziwy wink pięknie smile

5,119

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

To ja big_smile

1. Djinn
2. angi
3. Jolanta

MK dla mnie rezerwat, czy wzięcie czegoś pod ochronę nie oznacza od razu zamknięcie tego miejsca dla turystyki pieszej, albo zakazu przeprowadzenia przez taki teren szlaku turystycznego. Osobiście nie jestem wcale za takim załatwianiem sprawy. Zgadzam się również w pełni z tym co napisał Darek T.

Weźmy dla przykładu Rezerwat „Madohora”. Przecież przez pewną jego część prowadzi szlak, a np. na Czarny Groń poprowadzono piękną ścieżkę przyrodniczą z tablicami, opisami osobliwości przyrody Beskidu Małego. Chodzi mi bardziej o to, żeby takie miejsca cenne przyrodniczo i to zarówno pod względem przyrody ożywionej jak i nieożywionej brać pod ochronę w sensie opieki nad nimi tj. np. nadzorowania pod względem chociażby nielegalnego wyrębu drzewostanu, crossowców czy quadowców, czy źle prowadzonej gospodarki leśnej. Powinno się zadbać również o odpowiednie oznakowanie ( co też czynisz MK, za co należy Ci się wielkie podziękowanie ze strony wszystkich, którzy po Beskidach wędrują ) i uświadamianie turystów, że są to tereny cenne przyrodniczo i jest konieczność ich ochrony. Do tego służą myślę wszelkiego rodzaju tablice informacyjne. Szlaki również można poprowadzić tak, aby najmniej ingerowały w jakieś cenne ostoje roślin czy zwierząt.

MK napisał/a:

Ciarki mi po ciele przechodzą na wszelakie zakazy, m/innymi zakazano przeprowadzić czarny szlak przez skały „Strażnica” koło )( Kocierskiej – bo pomnik przyrody.  Więc dla kogo ten pomnik???

Dokładnie „dla kogo ten pomnik???”. Jeśli coś jest cenne to nie oznacza, że musimy to od razu zadeptać , czy zniszczyć. Myślę, że jak przed taką skałą czy drzewem umieścimy tabliczkę z informacją , że to co widzisz przed sobą jest cenne bądź unikatowe to prawdziwy turysta tego na pewno nie zlekceważy, a z chęcią przystanie i przeczyta. Wiadomo, że z „pseudoturystami” może być różnie hmm. Również szlak wytyczony obok skałki też jej nie zaszkodzi. W niektórych przypadkach potrzeba chyba ze strony urzędasów odrobiny logiki i zdrowego rozsądku.

Jeśli mam uczyć dzieci i młodzież o tym, że coś w Beskidach jest cenne to wypadłoby im to pokazać ! A jak pokazać jak będzie to „ pod kluczem” ? A pokazać nie oznacza od razu zniszczyć. Wręcz przeciwnie, pokazując uczymy ich także wrażliwości na piękno przyrody.

Dlatego MK jestem pełna podziwu dla Twojej pracy. Wierzę, że wytyczasz szlaki tak, aby było to z pożytkiem zarówno dla turystów jak i dla przyrody smile, a to, że niekiedy stają Ci na drodze jakieś niedorzeczne przepisy czy zakazy  ... no cóż , wszyscy wiemy, że nasz kraj z takich przecież słynie ...
Możemy jedynie wspierać Cię w tym co robisz, bo wiemy, że jest to słuszne i jak najbardziej potrzebne ! smile.

Aż się prosi Darku żeby wzięto wszystkie te miejsca pod ochronę . Ciekawe jak długo pozostaną one jedynie propozycjami na papierze ...

kawał wspaniałej roboty , jesteście WIELCY ! smile

Jolu, ufok83, darkheush świetna fotorelacja z prac ! wink

5,123

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

piękne te Wasze fotki żmijek ! smile


piotr napisał/a:

Jest to oczywiście żmija zygzakowata tzw. miedzianka.

Miedzianką to chyba nazywają gniewosza plamistego.

5,124

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKTbNxgYR8I/AAAAAAAAHbY/cBH3CqD03Tw/s640/ten%20strumyk.JPG

i jest szóste big_smile  - Jeden z potoków na stokach Gancarza smile

5,125

(53 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

to świetna wiadomość ! języcznik zwyczajny to bardzo oryginalna i piękna paproć smile