MK dziękuję za miłe słowa wink.

MK napisał/a:

U mnie z siedmiorga rodzeństwa, tylko ja się wyrodziłem!

to bardzo dobrze, że się wyrodziłeś i zostałeś BeskidoCzubem! big_smile. W domu pełnym samych belfrów trudno by było wytrzymać ! big_smile, a tak przynosisz im na co dzień powiew górskiego wiatru i zapach przygody wink , czego belfrom nieraz tak brakuje ... big_smile

Widzę, że Beskid Niski zauroczył nie tylko mnie smile. Z Kątów do Komańczy jest kawał drogi, prawie 150 km . Jest się czym pochwalić MK ! smile. Podczas tak długiej wędrówki miałeś naprawdę okazję nacieszyć się urokiem Niskiego smile. W Komańczy nigdy nie byłam. Będąc siedem lat temu w tym samym miejscu , które opisywałam w poście , trochę chodziłam po górach.
Czy ten szlak czerwony biegnie przez którąś z miejscowości , które wymieniłam powyżej ?


kris_61 napisał/a:

Też juz dawno nie byłem w tamtych stronach, no oprócz okolic Krynicy i Tylicza, skąd do Bardejowa rzut beretem.

kris_61 więc trzeba tam powrócić i zajrzeć do Bardejova. Na pewno nie pożałujesz wink. Czy się Niski ucywilizował ? Powiem tak, pewnie jakbyś chciał to byś znalazł nadal spanie w stodole. Zauważyłam, że w Niskim ludzie zaczęli więcej hodować bydła, koni i owiec. Wykorzystują te ogromne połacie łąk i bardzo dobrze, bo jeszcze niedawno to było wszystko zarośniete lub stało odłogiem. Wytwarzają i sprzedają bardzo dobry ser. Od zawsze Niski był znany z przepysznego miodu. Powstają też gospodarstwa agroturystyczne. Na razie pojedyncze domy oferują noclegi, ale są też miejsca, w których czas się zatrzymał. Dużo pomogły tam ludziom dotacje z UE. Jednak mniej znane miejscowości potrzebują nadal odpowiedniej promocji.

Po Bartnem spacerowałam, przy okazji pierwszej wizyty. Jest tam ciekawa cerkiew zaszyta w gęstwinie drzew. smile

A tak między nami, czy to nie dobrze, że są jeszcze takie „dzikie miejsca”, gdzie człowiek może uciec od tej całej cywilizacji big_smile , od zgiełku i problemów dnia codziennego ? smile.

Beskid Niski odwiedziłam po raz pierwszy siedem lat temu i wracając wiedziałam , że kiedyś znowu tu przyjadę ... smile. To zielona kraina łąk, drewnianych, urokliwych cerkwi, chyży łemkowskich, przydrożnych krzyży i cmentarzy smile.To niesamowicie inne miejsce , choć tak nam bliske , bo to jeszcze Małopolska ... smile. Nie jestem w stanie przedstawić Wam uroku tych terenów w jednym poście. Spróbuję tu stworzyć tylko namiastkę Beskidu Niskiego smile

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDEh2TTA7I/AAAAAAAAG94/Z-hJc5Nirxk/s640/104_9656.JPG
foto: nena

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDDk8SU1MI/AAAAAAAAG8E/ZDxF2JN8qv8/s512/104_9578.JPG
foto: nena

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDFy7nX5UI/AAAAAAAAG_0/aftAgqSaSZo/s640/104_9741.JPG
foto: nena

Wtedy było to pięć dni, teraz trzy. Tak samo jak wówczas Beskid Niski przywitał mnie ciszą , a teraz jeszcze jesienną scenerią smile. Nic się tu nie zmieniło, no może przybyło krów, koni i owiec na pastwiskach, reszta bez zmian ... . Ta sama cisza, zadumanie, te same cerkiewki w otoczeniu starych drzew, te same zachody słońca i Ci sami ludzie , sympatyczni, otwarci , ufni smile. Zapomniałabym o grzybach – wszędzie pełno rudych rydzów. Załapałam się nawet na Święto Rydza w Wysowie- Zdrój big_smile.

Bardejov – Słowacja

W Bardejovie byłam już po raz trzeci big_smile Miasteczko leży na Słowacji (ok. 15 km od granicy), na północnych krańcach Pogórza Ondawskiego , nad rzeką Topľa. O Bardejovie mówi się, że jest najbardziej gotyckim miastem na Słowacji. Najpiękniejsze i za każdym razem warte obejrzenia jest Stare Miasto. Moim zdaniem , to jedna z piękniejszych starówek, jakie kiedykolwiek widziałam smile.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDYeLhBxhI/AAAAAAAAHCc/X6PH_zQpLpc/s640/Star%C3%B3wka%20w%20Bardejowie.JPG
foto: nena

Uroku dodają jej przede wszystkim piękna Bazylika Św. Idziego z zespołem 11 późnogotyckich ołtarzy skrzydłowych z XV i XVI wieku, z rzeźbami uważanymi za najcenniejsze w Europie. Zwiedzając bazylikę można nacieszyć dodatkowo ucho gotycką muzyką, która robi niesamowite wrażenie w takiej monumentalnej budowli. 

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI-kV2hGGI/AAAAAAAAHUc/ZbpUfz9SCWE/s512/104_9379.JPG
foto: nena

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI_CpS_zuI/AAAAAAAAHVQ/mgZebgp94G0/s512/104_9424.JPG
foto: nena

Kolejną budowlą  jest nietuzinkowy, zachowany w całości renesansowy ratusz . Jest  to najstarszy renesansowy zabytek Słowacji.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI-mO1lOlI/AAAAAAAAHUg/u4pSL9FVj4Q/s512/104_9380.JPG
foto: nena

jakże piękne są jego ehm … „rzygacze" big_smile. I co ciekawe, każdy inny wink

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI-zNS3VqI/AAAAAAAAHU4/jM-YFF_GszI/s512/104_9408.JPG
foto: nena

Ponadto Rynek zdobią kolorowe gotycko – renesansowe  kamieniczki.
http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI-oBJ53rI/AAAAAAAAHUk/biZ_9SJfoZQ/s512/104_9392.JPG
foto: nena

Co mnie najbardziej w tym mieście ujmuje ? Cisza i brak tłumów, takich jak np.w Krakowie na Rynku (co dla niektórych pewnie też ma swój urok wink). W Bardejovie w weekend można sobie spokojnie i prawie w ciszy big_smile pospacerować po Rynku. Ozdobą miasta są także miejskie mury obronne, które są jednymi z najlepiej zachowanych średniowiecznych systemów obronnych na Słowacji. Oprócz kamiennego wału zachowała się także brama i dziesięć bastionów. Mury te otaczają Starówkę.

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI_aKtEhcI/AAAAAAAAHWA/Xlf5aZLjwfA/s640/104_9474.JPG
foto: nena

Wyjątkowy widok Bardejova i jego okolicy można podziwiać z olbrzymiej wieży kościelnej, na którą oczywiście się wspięłam big_smile.Trzeba było pokonać 181 stromych schodów, ale co to dla mnie big_smile. Warto było smile.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI_SCkvJTI/AAAAAAAAHVw/JGzIpvnEu-U/s640/104_9460.JPG
foto: nena

Cerkiewki Niskiego, czyli wracamy do Niskiego po naszej stronie smile

Na sobotnie popołudnie zaplanowałam spacer po okolicy i odwiedzenie znanych mi z poprzednich wyjazdów miejsc tj. miejscowości Kwiatoń i Gładyszów.

Kwiatoń to wieś leżąca na szlaku architektury drewnianej województwa małopolskiego. Warto zobaczyć w tej miejscowości cerkiew greckokatolicką pw. Św. Paraskewy, wybudowaną w XVII wieku. Obecnie pełni ona funkcję kościoła rzymskokatolickiego, aczkolwiek od czasu do czasu odbywają się w niej nabożeństwa prawosławne w języku starocerkiewnosłowiańskim. Jest to jedna z piękniejszych budowli sakralnych całej Łemkowszczyzny. Świątynia jest cerkwią łemkowską typu północno-zachodniego. Uznawana jest za modelowy przykład tego stylu między innym ze względu na zachowane proporcje.  Jest również cała zbudowana z drewna. Rzadko spotyka się cerkwie, które byłyby całe zbudowane z elementów drewnianych. Zazwyczaj większość ma kopuły blaszane.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKJFniQXpnI/AAAAAAAAHXA/I15e1j4Vovc/s640/104_9536.JPG
foto: nena

I został mi jeszcze Gładyszów. Spacerkiem, wśród pól,  idę w stronę ślniącego w popołudniowym słońcu dachu gładyszowskiej cerkwi.
Gładyszów słynie m.in. z hodowli koni huculskich. Największa stadnina tej rasy znajduje się w niedaleko położonym Regietowie, który odwiedziłam podczas przedostatniej wizyty smile. Gładyszów to duża wieś,położona na południe od Magury Małastowskiej (813 m n.p.m). 
Styl drewnianej cerkwi greckokatolickiej pod wezwaniem Wniebowstąpienia Pańskiego  w Gładyszowie odbiega od wszystkich łemkowskich cerkwi w tej części Beskidu Niskiego. Zbudowano ją bowiem zgodnie z kanonami tak zwanego ukraińskiego stylu narodowego tj. na planie krzyża greckiego.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDCtU0TKOI/AAAAAAAAG6o/L51u7kR3VvA/s640/104_9494.JPG
foto: nena

Trafiłam na remont schodów głównych, jednak uprzejmy robotnik pozwolił mi zwiedzić cerkiew od środka smile.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDCwJlgYvI/AAAAAAAAG6s/wXOtIIAsQV0/s512/104_9501.JPG
foto: nena

Na zewnątrz wokół budowli rosły grzyby i to jadalne – piękne podgrzybki big_smile
Po przeciwnej stronie drogi znaleźć można drewnianą kaplicę pw. św. Jana Chrzciciela z 1856 r., niegdyś unicką. Obecnie jest to parafialna cerkiew prawosławna. Kaplicy pilnuje rudy królik a wokół niej rosną maślaki  big_smile . Niesamowite ! big_smile

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKJFk54ES7I/AAAAAAAAHW8/La94zk5_4Vg/s576/Drewniana%20kaplica%20pw.%20%C5%9Bw.%20Jana%20Chrzciciela%20z%201856%20r.%20w%20G%C5%82adyszowie%2C%20niegdy%C5%9B%20unicka%2C%20obecnie%20jest%20parafialn%C4%85%20cerkwi%C4%85%20prawos%C5%82awn%C4%85..JPG
foto : nena

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKJFhXwhDSI/AAAAAAAAHW4/d_0Km2-omBs/s640/104_9518.JPG
foto: nena

Wędrując tak ze wsi do wsi podziwiam jesienne krajobrazy Niskiego smile, łąki z pasącymi się krowami, owcami i konikami. Nad górkami unosi się jesienna mgła. Piękny widok ! smile.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDDXO_gTjI/AAAAAAAAG7s/4Az3jT93Ajo/s640/104_9566.JPG
foto: nena

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDCpac10BI/AAAAAAAAG6g/-H5j8ZylLWw/s640/104_9486.JPG
foto: nena

I tak aż do wieczora , do zachodu słońca smile

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDD8Pj6hmI/AAAAAAAAG88/r3ZUGmkCj1g/s640/104_9615.JPG
foto: nena

Zdynia i Wysowa

Kolejny raz, w niedzielę, tym razem w cerkwi w Zdyni, bo ostatnio w Koniecznej, miałam okazję uczestniczyć we mszy prawosławnej, odprawianej w języku starocerkiewnosłowiańskim. Kto nie był, polecam smile. Naprawdę warto !. Mało tego, mogłam zobaczyć również przyjmowanie sakramentu chrztu przez maleńkiego Marka wink. Zdynia to wieś w powiecie gorlickim, w gminie Uście Gorlickie. Znajduje się tam drewniana cerkiew pw. Opieki Najświętszej Marii Panny, jednak już nie tak urokliwa jak ta w Kwiatoniu, bo ma blaszany dach, co wg mnie odbiera cerkwiom uroku smile. Mimo to, wnętrze bardzo ciekawe.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDriftbVzI/AAAAAAAAHO8/a2wVVM8EaYM/s640/104_9659.JPG
foto: nena

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI638R3rHI/AAAAAAAAHTA/ZbwcOQCpYrY/s640/DSCF5805.JPG
foto: nena

Ze Zdyni pochodził Maksym Sandowycz – święty, męczennik prawosławny, którego grób znajduje się na cmentarzu parafialnym. Na cmentarzu znajduje się także kwatera mieszcząca cmentarz wojenny z I wojny światowej. W Zdyni co roku odbywa bardzo znane święto Łemków - Święto Kultury Łemkowskiej -"Łemkowska Watra".

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDEgY_0t9I/AAAAAAAAG90/NtDWN7Li5W8/s640/104_9654.JPG
foto: nena

Po mszy wycieczka na Święto Rydza do pobliskiej Wysowej – Zdrój smile.  Wysowa – Zdrój to uzdrowiskowa wieś w powiecie gorlickim , położona w dolinie Ropy niedaleko Uścia Gorlickiego. Miejscowość znana jest z leczniczych wód mineralnych. Aczkolwiek rydzów zobaczyłam niewiele big_smile , za to kolorowych kramów mnóstwo. Na ów święcie prezentowano m.in. dania regionalne i twórców miejscowego rękodzieła artystycznego oraz zanikające zawody Beskidu Niskiego. 

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDGBH9MdWI/AAAAAAAAHAI/Nm7vaboDWyk/s512/104_9749.JPG
foto: nena

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDF7mHEzjI/AAAAAAAAHAA/hMYTZNQe6nY/s640/104_9744.JPG
foto: nena

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDFEDjt6KI/AAAAAAAAG-o/2OC4waUoMB0/s640/104_9720.JPG
foto: nena

Nie powiem ... było ciekawie smile, a malowidła na desce „strachów na lachy” i „nisko-beskidzkich aniołów” powaliły mnie na kolana ! smile. Nie można mnie było od tego stoiska oderwać big_smile
http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDFM3SctRI/AAAAAAAAG-0/bahPFEy1tto/s512/104_9726.JPG
foto: nena

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDFp_1a5ZI/AAAAAAAAG_k/qUZzsmNdGKo/s640/104_9737.JPG
foto: nena

W drodze powrotnej jeszcze mały przystanek nad Jeziorem Klimkowskim . Zbiornik „Klimkówka” powstał na rzece Ropie w pobliżu miejscowości Łosie . Został wykorzystany w filmie "Ogniem i mieczem" do kręcenia ujęć przedstawiających przeprawę przez rzekę Dniepr  smile. Jest na jeziorze piękna zatoczka , niesamowicie urokliwe miejsce , warte  zobaczenia.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDGWqTjsqI/AAAAAAAAHAs/qH7iVoTWYa4/s640/104_9760.JPG
foto: nena

To co piękne i dobre szybko się kończy smile.
Bardzo dziękuję Pani Zosi z Leśniczówki w Zdyni za wspaniałe domowe, ciepłe przyjęcie, za przepyszne nisko-beskidzkie jadło i picie smile, za oscypki, miód i rydze smile, a Wam wszystkim polecam przystań Pani Zosi w Niskim smile.
Przeżyjcie to co ja, a zostanie Wam to na zawsze w pamięci i w sercu smile.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKI6R0v-TfI/AAAAAAAAHSI/6SCY484GBtE/s640/DSCF5546.JPG
foto: nie wiem kto big_smile

Wiem, że znowu tu kiedyś przyjadę smile. Nie zdobyłam bowiem najwyższego szczytu Beskidu Niskiego – Lackowej – 997 m n.p.m.-   wysokość jakoś dziwnie znajoma wink big_smile.
Miło by było zdobyć ten szczyt w jakiejś sympatycznej grupie wink big_smile

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKDDpGiQ9PI/AAAAAAAAG8M/EXBuwlUyCoM/s640/104_9580.JPG
foto: nena wink

darkheush napisał/a:

Marion została dla mnie, tylko mi........... uciekła w las lol

widać kondycja już nie ta ... big_smile tongue

PS. nie wieszaj ! big_smile

5,104

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Brombella napisał/a:

a ja wypatrzyłam kiedyś takie cuś... rzut beretem obok schroniska na Markowych Szczawinach smile

http://lh5.ggpht.com/_5EDGm0ZO0mg/TGBbh3cdkPI/AAAAAAAAeQw/oy6xkgewHHs/s512/DSC04331.JPG

Udało się zidentyfikować grzybka Brombelli. To trzęsak listkowaty Tremella foliacja -  rzadki saprofityczny grzyb żyjący na drewnie drzew liściastych np. buku, dębie, brzozie, klonie, jaworze, czeremsze). Najczęściej wybiera martwe drewno pasożytując na innych grzybach, głównie tych co biorą udział w jego rozkładzie. Trzęsaki mają zazwyczaj jaskrawe barwy i łatwo je zauważyć.
Ich owocniki są najczęściej prześwitujące , mają kształt przypominający zwoje mózgowe, klapowate , powyginane i nieregularne. W dotyku są galaretowate ,miękkie ,wilgotne. Podobnie jak uszak bzowy mają zdolność do kurczenia się podczas niedostatecznej ilości wody i pęcznienia , gdy mają jej pod dostatkiem . Rosną przez cały rok, jednak głownie w porze chłodniejszej na wiosnę lub jesienią. Nie są trujące . Nie posiadają tez żadnych walorów smakowych czy zapachowych , dlatego nie stosuje się ich w kulinarii jak np. uszaka. Zresztą biorąc pod uwagę jego wygląd i konsystencję, chyba trudno byłoby nam wrzucić do garnka coś takiego big_smile

no rzeczywiście cuda i jesienne dziwy wink pięknie smile

5,106

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

To ja big_smile

1. Djinn
2. angi
3. Jolanta

MK dla mnie rezerwat, czy wzięcie czegoś pod ochronę nie oznacza od razu zamknięcie tego miejsca dla turystyki pieszej, albo zakazu przeprowadzenia przez taki teren szlaku turystycznego. Osobiście nie jestem wcale za takim załatwianiem sprawy. Zgadzam się również w pełni z tym co napisał Darek T.

Weźmy dla przykładu Rezerwat „Madohora”. Przecież przez pewną jego część prowadzi szlak, a np. na Czarny Groń poprowadzono piękną ścieżkę przyrodniczą z tablicami, opisami osobliwości przyrody Beskidu Małego. Chodzi mi bardziej o to, żeby takie miejsca cenne przyrodniczo i to zarówno pod względem przyrody ożywionej jak i nieożywionej brać pod ochronę w sensie opieki nad nimi tj. np. nadzorowania pod względem chociażby nielegalnego wyrębu drzewostanu, crossowców czy quadowców, czy źle prowadzonej gospodarki leśnej. Powinno się zadbać również o odpowiednie oznakowanie ( co też czynisz MK, za co należy Ci się wielkie podziękowanie ze strony wszystkich, którzy po Beskidach wędrują ) i uświadamianie turystów, że są to tereny cenne przyrodniczo i jest konieczność ich ochrony. Do tego służą myślę wszelkiego rodzaju tablice informacyjne. Szlaki również można poprowadzić tak, aby najmniej ingerowały w jakieś cenne ostoje roślin czy zwierząt.

MK napisał/a:

Ciarki mi po ciele przechodzą na wszelakie zakazy, m/innymi zakazano przeprowadzić czarny szlak przez skały „Strażnica” koło )( Kocierskiej – bo pomnik przyrody.  Więc dla kogo ten pomnik???

Dokładnie „dla kogo ten pomnik???”. Jeśli coś jest cenne to nie oznacza, że musimy to od razu zadeptać , czy zniszczyć. Myślę, że jak przed taką skałą czy drzewem umieścimy tabliczkę z informacją , że to co widzisz przed sobą jest cenne bądź unikatowe to prawdziwy turysta tego na pewno nie zlekceważy, a z chęcią przystanie i przeczyta. Wiadomo, że z „pseudoturystami” może być różnie hmm. Również szlak wytyczony obok skałki też jej nie zaszkodzi. W niektórych przypadkach potrzeba chyba ze strony urzędasów odrobiny logiki i zdrowego rozsądku.

Jeśli mam uczyć dzieci i młodzież o tym, że coś w Beskidach jest cenne to wypadłoby im to pokazać ! A jak pokazać jak będzie to „ pod kluczem” ? A pokazać nie oznacza od razu zniszczyć. Wręcz przeciwnie, pokazując uczymy ich także wrażliwości na piękno przyrody.

Dlatego MK jestem pełna podziwu dla Twojej pracy. Wierzę, że wytyczasz szlaki tak, aby było to z pożytkiem zarówno dla turystów jak i dla przyrody smile, a to, że niekiedy stają Ci na drodze jakieś niedorzeczne przepisy czy zakazy  ... no cóż , wszyscy wiemy, że nasz kraj z takich przecież słynie ...
Możemy jedynie wspierać Cię w tym co robisz, bo wiemy, że jest to słuszne i jak najbardziej potrzebne ! smile.

Aż się prosi Darku żeby wzięto wszystkie te miejsca pod ochronę . Ciekawe jak długo pozostaną one jedynie propozycjami na papierze ...

kawał wspaniałej roboty , jesteście WIELCY ! smile

Jolu, ufok83, darkheush świetna fotorelacja z prac ! wink

5,110

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

piękne te Wasze fotki żmijek ! smile


piotr napisał/a:

Jest to oczywiście żmija zygzakowata tzw. miedzianka.

Miedzianką to chyba nazywają gniewosza plamistego.

5,111

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TKTbNxgYR8I/AAAAAAAAHbY/cBH3CqD03Tw/s640/ten%20strumyk.JPG

i jest szóste big_smile  - Jeden z potoków na stokach Gancarza smile

5,112

(53 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

to świetna wiadomość ! języcznik zwyczajny to bardzo oryginalna i piękna paproć smile

no proszę ... , Piotr, ja nie wiedziałam, że z Ciebie taki biegacz cool . Nie chwaliłeś się nam tutaj wink big_smile . Pozostaje mi życzyć najwyższej wygranej wink ! Tak czy owak ja trzymam kciuki ! wink

darkheush napisał/a:

Ja myślę Marku, że taki dopisek nie uraża turystów, co najwyżej może koleć po oczach, hmmmmmmmm, zwykłych złodziei, którzy niszczą Twoją pracę.

zgadzam się z darkheush - em. Przecież prawdziwy turysta wie dlaczego to dopisałeś MK i na pewno nie będzie się czuł urażony. Myślę , że taki dopisek jest również dobry dla dzieci i młodzieży. Wedrując po szlakach z młodzieżą zwracam im uwagę na zachowanie się w górach i czesto pokazuję róznież przykłady "wandalizmu w górach", że tak to po swojemu nazwę . Wg mnie dopisek na tabliczce spokojnie może zostać.

MK napisał/a:

Zróbmy razem, by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Najczystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię. smile

MK - piękna sygnaturka smile , oby każdy z nas tak myślał i tego chciał  smile

świetna wycieczka i piękna galeria Akall smile.  Pogoda to Ci się naprawdę udała wink

5,117

(18 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

darkheush napisał/a:

Ale cały czas, jak za mną szedł, w wyobraźni miałem widok moich "pięknie" potarganych portek na d..... wink

to chyba mocno optymistyczna wizja , darkheush big_smile

5,118

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Znalazłam ostatnio rzadko występującego w Polsce grzyba z rodziny borowikowatych, chociaż wcale znanego nam wszystkim borowika szlachetnego w niczym nie przypomina. To szyszkowiec łuskowaty (Strobilomyces strobilaceus) zwany również łuskogrzybem szyszkowatym . Częściej można go spotkać w górach, niż na niżu. Grzybek ma dosyć ciekawy, aczkolwiek pewnie dla niektórych niezbyt porywający wygląd i kolor owocnika , mimo to objęty został ścisłą ochroną gatunkową i ujęty na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski w kategorii R (czyli rzadki). Przyznam, że nieraz spotykałam pojedyncze szyszkowce, bądź grupy po kilka osobników w naszych lasach. Ten młody owocnik ze zdjęcia jest pierwszy w tym roku. Ponieważ jest pod ochroną nie chciałam go niszczyć i nie widać trzonka.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TJUWwIUTnxI/AAAAAAAAG0o/XzciiOwuuxc/s640/104_9198.JPG
foto: nena

Owocnik  szyszkowca łuskowatyego przypomina z wyglądu szyszkę , stąd pewnie wzięła się jego polska nazwa. Jest pokryty gęsto czerniejącymi bryłowatymi łuskami, dosyć dużymi, nieraz odstającymi od kapelusza. Łuski, ale nieco mniejsze są również na trzonie. Hymofor ma tak jak inne borowikowate -  rurkowy. Rurki są dosyć duże. Wchodzi w mikoryzę z bukami, świerkiem i jodłą. Szyszkowce łuskowate to grzyby jadalne, jednak ich walory smakowe nie są najwyższej jakości, poza tym są ciężkostrawne i wymagają odpowiedniej obróbki. Z uwagi na to, że rzadko występują i są pod ścisłą ochroną może lepiej żeby cieszyły oko w lesie, a nas niech cieszy to, że rosną nam w BM-ie. wink

5,119

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

taki widoczek jak utrwalił angi to trzeba szanować, bo coraz mniej już takich,  niestety ... sad

5,120

(80 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

świetne baca ! big_smile Skąd Ty masz takie rodzynki ? wink

a to zdjęcie "na wschodnią stronę" kris_61 niesamowicie piękne smile

5,121

(95 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

mirek napisał/a:

super,źwa opieńki już są?Wczoraj byłem w lesie i nic!!!!!!!!!!!

Mirek yikes  ! matko! big_smile , widać, że nie zerknąłeś pod wrzos big_smile wink

To nie opieńki właśnie, tylko niejadalne grzybki - łuskwiaki nastroszone (Pholiota squarrosa), bardzo zresztą do nich podobne. Na opieńki miodowe, zwane często przez mieszkańców BM-u "michałkami" chyba jeszcze nie nadszedł czas. Nie spotkałam podczas spaceru żadnego osobnika.
Osobiście też je lubię , więc jak się pojawią dam znać smile , a Ty się raczej nie wybieraj na łuskwiaki. big_smile



Dariusz Tlałka napisał/a:

Nazbierałem też sporo podgrzybków. Jesień weszła już do Beskidu Małego, widać to po bukach, a zwłaszcza po orlicy pospolitej.

To prawda Darku. Ja też znalazłam kilka podgrzybków złotawych. A orlica pospolita już zupełnie utraciła kolor zielony i zaczyna powoli zasychać.

5,122

(18 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Czasami opieszalość naszych urzędników nie zna granic MK. Aż żal, że tacy ludzie zajmują stanowiska i udają , że coś robią , bo wielu jest takich , którym naprawdę zależy na zrobieniu czegoś dobrego. A najbardziej żal tego, że nie docenia się wkładu pracy innych. Mało tego, często odwala się ciężką robotę , tak jak to piszesz MK i podaje pod nos gotowca i im nadal się nie chce. Dobrze, że chociaż pozwolili Ci zająć się sprawą umieszczania tych tablic.

No angi ... powaliłeś tymi zdjęciami, zresztą nie pierwszy raz smile . Piękne te Góry Rodniańskie smile . Zazdroszczę Ci tych estetycznych wrażeń i przeżyć , obcowania z dziką przyrodą i tych koni  smile.  Powiem szczerze , że  zaraziłeś mnie tymi klimatami smile.

PS . Czy zamek Gargamela nie był wzorowany na tym monastyrze na Przeł. Prislop big_smile ?

5,124

(95 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Pozazdrościłam darkheushowi piątkowego spaceru po Małym i ja dzisiaj też wyskoczyłam na chwilę nacieszyć się jesiennym słoneczkiem big_smile .  Trzeba przyznać .... jesień wkroczyła na dobre na łąki, do lasu, w góry smile. Drzewa zaczynają powoli przybierać jesienne szaty.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TJUbSk8lpXI/AAAAAAAAGv8/pqTUzH89XvQ/s640/104_9188a.JPG

Dojrzewają jeżyny, tego roku bardzo późno. Na tarninie niebieścieją śliwki , jeszcze strasznie kwaśne, brrr big_smile. Trzeba poczekać do pierwszych przymrozków wink .

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TJUWH4BGoLI/AAAAAAAAGqs/jir6o_9wGMc/s640/104_9179.JPG

Dzika róża czerwona od owoców, a tak niedawno robiłam jej fotki kwiatów.
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TJUWJLHs2oI/AAAAAAAAGqw/30QH07IfnE8/s640/Dzika%20r%C3%B3%C5%BCa%20%28Rosa%20canina%29.JPG

A w lesie  pełno grzybów, ale zdecydowanie więcej tych dekoracyjnych niż tych jadalnych big_smile , mimo to coś niecoś udało mi się przynieść na kolację big_smile.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TJUXzC1_4kI/AAAAAAAAGtc/MD5lKnjKMCQ/s640/104_9232.JPG

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TJUY00YEbHI/AAAAAAAAGvE/bFZJpkeqIXg/s640/104_9283.JPG

Letnie kwiaty na łąkach już powoli zaczynają zanikać sad . Pozostał jeszcze pięciornik, natknęłam się jeszcze na kwiaty złocienia , ale za to pojawił się na polanach piękny liliowy wrzos smile – zwiastun jesieni. Zostawiam pod wrzosem mały albumik z dzisiejszego spacerku. smile

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TJUW1581zVI/AAAAAAAAGsA/YIpZvzBxvqw/s512/104_9204.JPG

jeszcze jedną osobę zdenerwowałes dzisiaj eskiem darkheush ale widzę , że o niej zapomniałeś <foch> tongue