5,126

(122 odpowiedzi, napisanych Skrzyneczki w Beskidzie Małym)

No widzisz jakie te Rodzynki ciekawskie big_smile Nie daj się prosić wink

5,127

(122 odpowiedzi, napisanych Skrzyneczki w Beskidzie Małym)

Grotę znam big_smile skrzyneczki big_smile big_smile big_smile

5,128

(122 odpowiedzi, napisanych Skrzyneczki w Beskidzie Małym)

A możesz jakąś fotkę zrobić i wrzucić na forum bo mnie ciekawość zżera tongue

5,129

(53 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

I u mnie tyż sad  Właściwie to u kogo nie pada?

5,130

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Jako dzieciaki nazywaliśmy je "atramenciki" istniał ustny przekaz, że nie wolno ich brać do rąk bo się nigdy rąk nie domyje smile, a to pewnie o tę ciecz trujacą chodziło hmm

5,131

(122 odpowiedzi, napisanych Skrzyneczki w Beskidzie Małym)

A może należy zorganizować wyprawę Forum w celu umiesczenia skrzyneczki we właściwym miejscu? big_smile
Przecież niektórzy tam jeszcze nie byli! wink A niektórzy w obcym tłoku, a pewnie by chcieli w sympatycznym gronie lol

5,132

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Często spotykam padalce, ale tego turkusowego jegomościa widzę po raz pierwszy, piękny, piękny smile

5,133

(170 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Piotrze moja wyprawa została zaplanowana od piątku po pracy 28 maja (spokojnie na wieczór dojdę na Hrobaczą, a zaoszczędzę dzień) do 3-4 czerwca.
W sobotę 5 czerwca będę gościem weselnym w Makowie Podhalańskim i dlatego chciałabym z gór do Makowa dostać się w piątek, żeby trochę odpocząć przed sobotą i spokojnie fryzurę, makijaże i te sprawy uczynić  smile  Trekingi słabo się komponują z suknią balową big_smile
Gdyby nie wesele nic by mnie nie ograniczało. Mogłabym wyjść później i skończyć w dogodniejszym terminie.
Cały czas otwarta pozostaje kwestia pogody i urlopu. Jeżeli jedno lub drugie nie wypali przekładam całość na inny czas.

5,134

(170 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Wszysto się w drodze okaże big_smile

5,135

(170 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Po mojemu smile

1. Piątek po pracy: Straconka – Hrobacza Łąka (nocleg w schronisku) - 2h 30 min.
2. Sobota: Hrobacza Łąka - Potrójna (nocleg w chatce) - 7h,15 min.
3. Niedziela: Potrójna - Zembrzyce (nocleg kwatery prywatne) - 6h 25 min.
4. Poniedziałek: Zembrzyce – Myślenice (nocleg PTTK lub kwatery) - 9h 20 min.
5. Wtorek: Myślenice – Kudłacze (nocleg w schronisku) - 2h 45 min.
6. Środa: Kudłacze - Mszana Dolna (nocleg kwatery prywatne) - 7h 45 min.
7. Czwartek: Mszana Dolna - Luboń Wielki - 2h 50 min.

Tak wygląda moja wersja, ponieważ:
-    nie chcę gnać szybko przed siebie byle zaliczyć
-    biorę pod uwagę własne ograniczenia sprawnościowe
-    chciałabym spokojnie zobaczyć ile się tylko da np. przyjrzeć się bliżej Zembrzycom, Myślenicom, których zupełnie nie znam
-    zdaję sobie sprawę, że w związku z tym być może pójdę sama
-    ponieważ K2 lub ME już pewnie mi się samotnie nie zdarzy, to niech to będzie MSB, a w przyszłości GSB  wink
-    w tej wersji będę na Luboniu w środę wieczorem lub czwartek w ciągu dnia, dychnę, poklacham, a w piątek rano ruszę szlakiem do Jordanowa, potem busem do Makowa Podhalańskiego
-    tym sposobem po gruntownej toalecie i odpoczynku mam szansę bawić się w sobotę wyśmienicie (w sukni balowej) na wiadomym weselu big_smile
Nie pójdę, jeżeli będzie bardzo kiepska pogoda, nie dostanę urlopu, wtedy odkładam wypad na inny termin, wakacyjny.

CZADowy zlot  smile według jolanty
W piątek wieczorem już wiem, że zabieram z Bielska Angiego i Kapera Rankiem o 9 jestem na dworcu i z daleka widzę dłuuuugą postać z plecakiem wink To Angi  Szybko odnajdujemy Kaperka (Ela miała rację: dusza – człowiek).
Panowie życzą sobie do sklepu. Mówisz i masz… Wyjeżdżają ze sklepu wózkiem z „małymi” zakupami. big_smile
Decyduję, że pojedziemy przez Przegibek. Nie ma niestety widoków nieziemskich na świat, ino mgła, mgła… sad
Zatrzymujemy się natomiast na zaporze i wróżąc z chmur robimy małą sesję zdjęciową.
Docieramy do wiadomej knajpki i próbujemy się domyślać, gdzie też są nasi kompani, bo zasięgu przecież nie ma. Czekanie dłuży się i dłuży…ale w końcu jesteśmy wszyscy w komplecie. Widząc nowe twarze w pamięci szukam obrazów z oglądanych fotek i nie mam wątpliwości kto jest kim, no … oprócz Piotra  wink
Tu jak wiadomo nastąpił rozdział (nie mylić z rozłamem wink ) na dwie grupy. Decyduję się iść z grupą „szlabanową” ponieważ zielony szlak przez Łysinę, Kucówki i Czarne Działy przemierzyłam z córcią w kwietniu.
Kaperek ucieka nam do przodu, ale za to wita nas radośnie na górze.
Co było dalej… Długa posiadówka przy ognisku, opowieści, zakrwawiony pysk Soprana.  A w między czasie wizyta Bacy, prezentacja koszulek przez Admina. Chatar dbał o nas i dorzucał drew do ognia by było nam cieplutko.
Kiedy boli mnie już tyłek od siedzenia wink ruszam do kapliczki, której do tej pory z bliska nie widziałam.
Wieczorem wspólne kucharzenie, pulpa zaczarowanego smaku, śmiechy przed snem, chichy po przebudzeniu big_smile Cudowny, spokojny czas.
Powrót w deszczu miał tylko ten mankament, że nie dało się robić fotek.
Kiedy się już rozjeżdżamy w swoje strony świata to mam nadzieję, że znowu się taki czas przydarzy i będą z nami Ci, których brakowało.
Przez pewien czas jeszcze śledzimy Admina z ekipą, a potem pętelka się zamyka, dworzec, niedźwiadek i papa sad
Wpadam do domu, włączam kompa, a tu bestyja już wrzuciła fotki -  jak zwykle pierwsza lol

Po kliknięciu, opisany już albumik.

http://lh4.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/S_AoYNNnFfI/AAAAAAAACR0/SYE8ZBkUwxM/s640/SDC10003.JPG

5,137

(170 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

I co ten mały szlak beskidzki dalej jest brany pod uwagę?

Temat powraca jak bumerang big_smile aż się w końcu wydarzy smile
To tylko kwestia czasu.
Po niedzieli wrzucę propozycję mojej wersji i mam nadzieję, że krokiem ustępstw z wielu stron jakoś dojdziemy do porozumienia smile

Tym bardziej,że na końcu ktoś będzie na nas czekał wink

5,138

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

baca napisał/a:

Jolcia: Może komuś uciekł z domu i się zaaklimatyzował w BM.

I teraz będzie się z naszymi paniami żmijowymi zadawał hmm  no to oczywiście żart big_smile
Jeżeli był "obcy" to już pewnie nie żyje.

5,139

(96 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Coby rodzina była w komplecie big_smile

5,140

(96 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Bardzo by fajnie było wędrować MSB z naszywkami na plecakach i kubraczkach smile

Bardzo udana wyprawa, zlot pełną parą, chociaż brakowało nam bardzo niektórych uczestników sad
Cała dokumentacja wink w przygotowaniu big_smile i tyle pomysłów na ciąg dalszy wspólnego wędrowania smile

5,142

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Pete napisał/a:

Witam wszystkich... Jestem Pete - posiadam uzależnienie pierwszego stopnia do gór.  Zresztą niektórym to się chyba nie muszę przedstawiać. big_smile Pozdrawiam gibasowych zlotowiczów. Do zobaczenia w Małym i nie tylko. wink

Witaj  Pete !

...góra z górą się nie zjedzie, a człowiek z człowiekiem zawsze smile jeszcze przy takim uzależnieniu big_smile

5,143

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Węrując po Beskidzie Małym od czasu do czasu spotykałam różne węże, także żmije. Z reguły żmije nie były zbyt duże i miały ten charakterystyczny zygzak. Raz jeden spotkałam węża, który nie pasował do żadnego opisu. Spory, miał ponad metr, gruby mniej więcej jak przegub mojej dłoni, barwa ciemnobrązowa. Wygrzewał się zwinięty na kamieniach na brzegu rzeki Żylicy. Zdjęcie, które mu zrobiłam wyszło jednak bardzo niewyraźnie i nie udało się węża rozpoznać. Kiedy zorientował się, że jest obiektem sesji zdjęciowej myknął i tyle go widzieli.
Do dziś stanowi dla mnie zagadkę hmm

5,144

(96 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Nena kolejna dawka solidnej wiedzy od Ciebie smile Mam nadzieję, że kiedyś to wszystko zobaczę na własne oczy wink

Nie próżnowałaś pszczółko nasza, kiedy nas nie było big_smile

5,145

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

angi napisał/a:

WOŁAM big_smile To ja poproszę o zabranie mnie z okolic Bielska(około godziny 9:00) lub Żywca(+/- 10:00) big_smile W sumie obojętnie jaki środek transportu, ale tym FORDEM z Krakowa nie pogardzę big_smile

Twoje PODANIE tzn. WOŁANIE zostało pozytywnie rozpatrzone big_smile
W nagrodę za szybki odzew wylosowałeś miejsce za kierowcą wink ( w puli nagród jest jeszcze miejsce obok kierowcy, miejsce za miejscem obok kierowcy i oczywiście caluteńki bagażnik tongue )

5,146

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

jolanta napisał/a:

...czy pojadę z Katowic czy z BB, w autku są 3-4 miejsca wolne + cały bagażnik big_smile

Pojadę z Bielska, kto potrzebuje transportu niech woła big_smile

5,147

(52 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

No to nam się wysypały panoramki big_smile i różne inne eksperymenty wink
Na szczęście od przybytku głowa nie boli smile Miło pooglądać smile

5,148

(78 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

MF napisał/a:

...czy w czystych rzekach regionu (np. u ujścia Straconki do rzeki Białej) można spotkać wydry.  Czy ktoś wędrując po Beskidzie natknął się na te zwierzęta? Na ich ślady?

U ujścia Straconki nigdy nie sprawdzałam, ale zajrzę tam przy okazji. Widziałam natomiast wydrę w rzece Białej powyżej kościoła p.w. Św. Barbary w Mikuszowicach.

5,149

(52 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

nena napisał/a:
darkheush napisał/a:

Beskid Mały - widok z Leskowca od Beskidu Wyspowego przez Police, Babią, Pilsko po Rysiankę

Oryginały zdjęć do panoramy udostępniła Nena - dziękuję wink

hihi, cieszę się , że coś fajnego z nich wyszło wink

I tak wespół-zespół cóś pięknego wyszło big_smile

5,150

(121 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

darkheush napisał/a:

Krótko, dla mnie jest to wojna. Oczywiście prowadzona z wykorzystaniem tylko i wyłącznie legalnych środków. Daleki jestem od rozwieszania linek między drzewami.

Zgadzam się z Tobą całkowicie. Jak na razie nie było wiadomości od osoby z prasy, ale dajmy jej jeszcze trochę czasu (może pisze?). A jeżeli się nie doczekamy to poszukamy nastepnej osoby, która nas wesprze!!! Do tego potrzebne są stosowne rozwiązania prawne i gwarancja, że prawo będzie przestrzegane. Kara za przwinienia powinna być nie tyle surowa co NIEUCHRONNA,  bo to właśnie moim zdaniem sprawi, że cokolwiek się zmieni.

No nudna jestem, ale dla mnie to inicjatywa obywatelska.