Tak się cieszę, że wróciły "nasze małobeskidzkie tematy" - tym bardziej cenne, że w oparciu o własne przeżycia autora.
Prosimy o więcej!
Tak, prosimy o więcej!
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez MF
Tak się cieszę, że wróciły "nasze małobeskidzkie tematy" - tym bardziej cenne, że w oparciu o własne przeżycia autora.
Prosimy o więcej!
Tak, prosimy o więcej!
... a bronił się zażarcie?
W tym dniu był zdecydowanie uległy ![]()
![]()
Szczyt jest dostępny dla każdego, ale nie każdemu będę go polecał ![]()
Nie pozostaje nic innego jak podziwiać piękne górskie okoliczności przyrody ![]()
Szybka decyzja ... i wyjazd. Sam byłem tym zaskoczony.
Jagnięcy Szczyt przestał być dla mnie obcy ![]()
Widok ze szlaku na szczyty Tatr Wysokich
![]()
Wysoka, Rysy, Mięguszowieckie Szczyty, Cubryna ...
Zapewne wrócę w to miejsce i przedłużę wycieczkę na Jagnięcy Szczyt.
Na razie musi mi wystarczyć wspinaczka wirtualna ![]()
2 - 3 pkt
1 - 2 pkt
4 - 1 pkt
Piękne miejsce! Zachodnia część Niżnych Tatr przypomina bardziej Małą lub Wielką Fatrę! Niżne Tatry od Wielkiej Fatry dzieli tylko Dolina Korytnicka.
Gdy byliście w Liptovskiej Lúžnej ja odwiedziłem miejscowość po fatrzańskiej stronie - Vyšná Revúca ![]()
Dziękuję za wybór mojego zdjęcia ![]()
nena a ta malownicza rzeka to ...?
No tośmy sobie jeszcze zimkę powspominali
Ale to już wystarczy. Czas na nowe wyzwania ![]()
Szkoda, że zlikwidowano te szlaki. Cześć z nich można było pozostawić bez obawy o bezpieczeństwo turystów.
Takie widoki towarzyszą nieistniejącemu szlakowi żółtemu z Przyborowa na południe (w kierunku Przyborówki).
![]()
5 - 3 pkt
3 - 2 pkt
2 - 1 pkt
Droga powrotna tą samą trasą nie sprawia już takiej radości jak wejście. Ale i tak aparatu fotograficznego nie chowałem do plecaka ![]()
![]()
W drodze powrotnej w Schronisku Zamkowskiego jest sporo ludzi. Są to raczej ci, których nie interesuje dalsza wspinaczka. Na Siodełku żegnamy Wysokie Tatry. Mam nadzieję, że nie na długo ![]()
![]()
Ale to już było ![]()
Oskar14 zobacz temat: Dziki w Beskidze Małym
3 - 3 pkt
1 - 2 pkt
4 - 1 pkt
W Dolinie Pięciu Stawów Spiskich (Kotlina Piatich Spišských plies) jestem kolejny raz – po raz pierwszy zimą – i wrażenia są niezwykłe. Wspaniałe otoczenie doliny i widok Czerwonej Ławki, którą nie tak dawno przeszedłem, nie mogą pozostać obojętne. Stawów oczywiście nie widać …
Zasłużony odpoczynek. Nad głowami, na błękitnym niebie pojawiają się pierwsze chmury. Robi się jeszcze bardziej malowniczo. W sąsiedniej dolinie chmur jest chyba jeszcze więcej, ale zalegają zbyt nisko, by przedrzeć się przez wierzchołki na stronę Doliny Pięciu Stawów Spiskich.
![]()
W środku Czerwona Ławka ...
![]()
Lodowy Szczyt - po prawej
![]()
Śnieżna przełęcz - po prawej
![]()
Między innymi Baranie Rogi (w środku)
Cdn. ![]()
Wreszcie docieramy do schroniska (Zamkovského chata). Zatrzymujemy się na śniadanie i wypijamy po kubku gorącej herbaty ziołowej (bylinkový čaj). Herbata podawana jest chyba we wszystkich tatrzańskich schroniskach (po słowackiej stronie) i w każdym pachnie (wybornie!) i smakuje (wybornie!) nieco inaczej (duży kubek 1,50 euro).
Tu widać i przede wszystkim słychać pierwsze odznaki wiosny. To różne ptaki próbują posilić się pozostawionymi okruchami jedzenia a przy tym hałasują na swój sposób ![]()
![]()
Po opuszczeniu schroniska szlak (zielony) wiedzie przez las, potem pojawia się kosodrzewina – prawie w całości zasypana grubą warstwą śniegu. Tylko gdzieniegdzie widać wystające gałązki. Po obu stronach doliny odsłaniają się wspaniałe grzbiety górskie z granią Łomnicy na czele. A w dolinie wije się urokliwy potok, niesamowity w zimowej scenerii ...
![]()
Podziwiać można również potężną skalną ścianę, urwisko, nad którym dostrzegamy budynek Schroniska Téryego (Téryho chata). Po kilkuset metrach - małe zaskoczenie - szlak nie biegnie wśród głazowiska skał, ale wytyczony jest jego wariant zimowy – szlak biegnie na wprost! Wyglądem przypomina to stare, wąskie schody w angielskich domach
Różni się tylko tym, że te wydają się nigdy nie skończyć
Tylko narciarze pokonują wzniesienie szerokimi zakosami, nadkładając dużo więcej drogi. Czyli w tym wariancie (wejściowym) mamy do czynienia z wyraźną przewagą turysty pieszego nad narciarzem
Stromo, trzeba uważać na to, gdzie stawia się stopy … Po obu stronach szlaku widać miejsca gdzie zeszły lawiny.
![]()
![]()
Będąc u kresu wspinaczki wysoko po lewej stronie mijamy Żółtą Ścianę czyli turnię o jednej ścianie całkiem pionowej (ok. 180 m). Tu wygląda najlepiej. Jeszcze tylko trochę wysiłku, wylanego potu i … jesteśmy u celu!
![]()
![]()
Cdn ![]()
Piękne miejsce na włóczęgę ![]()
Czyżby to ten sam stawek?...
Nie. Zbiornik o który pytałem jest w najbliższym sąsiedztwie Wilczego Stawu (zob. mapę BM). Wszystkie opisywane przeze mnie są po prawej stronie (na południe) od szlaku niebieskiego łączącego Kozy z Żarnówką.
Nowy "ranking" wygląda oczywiście tak:
117- sprocket73
89,5 - kisiel
42,5 - baca
41 - jolanta
33 - Gustek
24,5 - nena
24 - Cyberniok
21 - darkheush
20,5 - Dariusz Tlałka
19,5 - MF
18,5 - MK
14 - Bisqp
13,5 - rufi
12,5 - harnaś wołoski
13 - łysy z łysiny, tomkos
12 - Tomrod
10,5 - 740715
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - teksanski
5 - Macieks,
4,5 - marekk500
4 - kruwad,mały pikuś,
3,5 - jardo, Skorpion
3 - bcFan
2,5 - wizjoner,
2 - Karo
1 - Inga, Paweł, piotr, Staszek,
0,5 - kris_61, stary, wawri
Mam mały problem z oceną odpowiedzi
nena - nie jest to staw w koziańskim kamieniołomie. Bliższy prawdy jest kisiel. Nie jest to jednak Wilczy Staw lecz bezimienny, nowo wybudowany zbiornik w pobliżu Wilczego Stawu (w kierunku wschodnim).
Proponuję przyznać punkt kisielowi
I jeszcze jedno - może zaproponuję konkurs na nazwę tego zbiornika? Jest jeszcze jeden, większy tuż pod Wilczym Stawem
Co o tym sądzicie?
Okolica - pomijając ścinkę drzew - stała się bardzo malownicza.
![]()
Gdzie zrobiłem to zdjęcie?
![]()
Jawornica widziana z parkingu przy hotelu na Przełęczy Kocierskiej
Dolna stacja kolejki znajduje się na wysokości 1025 m, górna 1285 m. Hrebienok można porównać do olbrzymiego tarasu z widokiem na dolinę Popradu z jednej strony, a na Łomnicę i Pośrednią Grań z drugiej. I oczywiście jest to węzeł szlaków.
Ruszamy czerwonym szlakiem Magistrali Tatrzańskiej i kierujemy się ku Dolinie Małej Zimnej Wody. Pięć minut od stacji można zejść do Schroniska Bilíka (Bilíkova Chata), które jednak mijamy szlakiem biegnącym nad nim.
![]()
![]()
Droga jest szeroka, ale miejscami może być niewystarczająco szeroka gdy w zimowych warunkach poruszają się po niej piesi jak i narciarze. Przed kolejnym skrzyżowaniem szlaków – krótki „skok w bok” czyli zejście do Schroniska Rainera (jego początki sięgają 1863 roku, czyli wtedy kiedy na ziemiach polskich toczyły się walki powstania styczniowego …).
![]()
Przecinamy Staroleśny Potok później Małą Zimną Wodę. Teraz droga wiedzie spokojnie w górę. Cały czas towarzyszą nam narciarze, mijanie się staje się coraz trudniejsze. Zejście z utartego szlaku grozi utknięciem w metrowym śniegu. Ze szlaku rozpościerają się wspaniałe widoki na Siodełko a przede wszystkim na Dolinę Staroleśną.
![]()
![]()
Cdn. ![]()
... i co? co było dalej?
Tuż przed 8 rano docieramy do Starego Smokowca. Parkujemy (5,60 euro za cały dzień) powyżej Grand Hotelu, w pobliżu dolnej stacji kolejki. Przebieramy buty
zabieramy potrzebne rzeczy na całodzienną wycieczkę - potrzebne i te niepotrzebne
Później okaże się, że nie zabraliśmy wszystkiego …
Już wcześniej zdecydowaliśmy się na wyjazd kolejką na Hrebienok (8 euro tam/powrót), skąd rozpoczniemy właściwą trasę. Podejście szlakiem na Hrebienok jest nudne i monotonne, biegnie wśród zniszczonego lasu, częściowo asfaltową drogą. Zajmuje trochę czasu i jednak wymaga wysiłku, który można użyć na właściwym szlaku
Wyjeżdżamy pierwszym kursem kolejki 8.30. W wagoniku dominują narciarze...
To miał być kolejny zimowy wyjazd w Tatry. Łatwy i przyjemny
Chciałem przejść fragment trasy, którą pokonałem latem, czyli: Hrebienok - Schronisko Zamkowskiego - Schronisko Teryho - Czerwona Ławka – Schronisko Zbójnickie – Hrebienok.
![]()
Tym razem tylko do Schroniska Teryho i z powrotem.
Zanim dostałem się do Starego Smokowca – krótki, obowiązkowy postój na Głodówce.
![]()
Nie przewidywałem problemów. No może z jednym wyjątkiem – zabrałem nowe, „nieprzetarte” buty …
Przewiduję ciąg dalszy ![]()
Forum Beskidu Małego » Posty przez MF
[ Wygenerowano w 0.046 sekund, wykonano 7 zapytań ]