5,301

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Jedyną beznogą jaszczurką żyjącą w Polsce jest padalec zwyczajny (Anguis fragilis). Jaszczurka ta nie lubi wygrzewać się na otwartym słońcu, tak jak to chętnie robią inne. Padalce wolą wygrzewać się np. pod kłodami drewna, w stosie kompostu, arkuszem blachy. Można je spotkać również pod kamieniami. Lubią bardziej cień, zarośla lub gęstą trawę. Często gdy kosimy trawnik w ogrodzie można natknąć się na tego gada. Lubią także miejsca , gdzie jest miękka, luźna gleba, w której mogą się łatwo i szybko zakopać. Swoje okazy znalazłam obok stosu desek w ogrodzie. Padalce można też spotkać w mrowiskach, ponieważ lubią towarzystwo mrówek. Są aktywne o zmierzchu i w nocy.

Ciało padalca pokryte jest drobnymi łuskami, które do siebie bardzo ściśle przylegają , tak, że wydaje się, że ich ciało jest prawie gładkie. Nadają one jaszczurce piękny metaliczny (miedziany) połysk. Często ze względu na ubarwienie padalec jest mylony ze żmiją i nierzadko z tego powodu ginie hmm. Od węży padalec różni się m.in. tym , że ma ruchome powieki i może do nas mrugać wink (powieki węży są nieruchome), ma małe otwory uszne po bokach głowy (węże są głuche, nie maja otworu usznego). U jaszczurek , w tym u padalca , po stronie brzusznej , na odcinku tułowia , występuje kilka rzędów drobnych tarczek (u węży jest tylko jeden rząd tarczek).

Ubarwienie padalców jest bardzo zmienne. Inne barwy ma często samiec, a inne samica. Oprócz formy miedzianej z ciemną pręgą na grzbiecie spotykana jest w Polsce barwna odmiana padalca zwyczajnego tzw. turkusowa. Nie jest to jednak jakiś nowy, inny gatunek padalca. Odmiana turkusowa ma na grzbiecie turkusowe (niebieskawe) plamki i barwę ciała bardziej szarawą. Dorosłe samce są raczej jednolicie ubarwione: brązowe, ołowianoszare, miedziane albo ceglastoczerwone, czasami z turkusowymi cętkami. Samice są z reguły ciemniejsze i przeważnie szarawe. Często mają na grzbiecie 2, 3 lub 5 ciemnych, delikatnych, podłużnych linii. Młode są złote lub srebrzyste. Mała cętka na głowie przechodzi w ciemną, podłużną linię na grzbiecie. Brzuch u samców jest jasnoszary, u samic i u młodych ciemnoszary, czasem prawie czarny.

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S_QB0rTMBXI/AAAAAAAADW0/GYQpoy0icew/s640/P6170263.JPG
fot. ferdynans

Głowa padalca nie jest wyraźnie oddzielona od tułowia. Na końcu ogona padalec ma kolczasty wyrostek. Często spotyka się padalca z oderwanym, szczątkowym lub odrastającym ogonem. Zdolność odrzucania ogona w momencie zagrożenia nosi nazwę autotomii i jest zjawiskiem typowym dla jaszczurek. Nie należy wiec jaszczurek próbować chwytać z ogon. Jest to sprytny sposób na ucieczkę przed drapieżnikiem, który zainteresowany odrzuconą częścią daje nieświadomie ofierze czas na ujście z życiem. Ogon po pewnym czasie odrośnie , ale nigdy już nie będzie taki piękny jak przed oderwaniem.
Padalce zapadają w sen zimowy, z którego budzą się wczesną wiosną (marzec/kwiecień) . W kwietniu zaczyna się pora godowa, która trwa nawet do lipca. Samce wtedy walczą ze sobą o samice. Chwytają się za głowę lub szyję, splatają ciała, unoszą lekko nad ziemię i siłują się. Akt kopulacji wygląda podobnie, ale jest mniej gwałtowny i samiec nie wyrządza samicy krzywdy.

Miałam niesamowite szczęście uwidocznienia na zdjęciu godów dwóch odmian padalców wink.  Moim zdaniem ten z niebieskimi kropeczkami (odmiana turkusowa) to samiec big_smile.

dwie odmiany padalca zwyczajnego
http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S_P9DadMShI/AAAAAAAADWA/ytpJr4H18Gs/100_3109.jpg
fot. nena

Padalec to bardzo pożyteczny gad. Żywi się ślimakami, larwami owadów, pająkami i innymi bezkręgowcami, które często wyrządzają wiele szkód w naszych ogrodach czy sadach.  Chwytając ofiarę nie potrafi rozciągnąć szczęki , tak jak np. żmija, dlatego przed połknięciem musi ją pogryźć.Padalec jest gadem prawnie chronionym. Często ginie, stając się ofiarą pestycydów np. środków ślimakobójczych, które stosowane są w ogrodach, gdzie najczęściej poluje. Młode padalce jak i dorosłe osobniki są przysmakiem wielu zwierząt np. ptaków drapieżnych, ptaków łownych, ptaków błotnych, jeży, lisów,węży np. zaskrońca, żmii, ropuch a nawet innych jaszczurek.

5,302

(96 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Racja, miocen należy do trzeciorzędu. Walnęłam się hmm , przepraszam czytających, już poprawiłam swój błąd smile .

Mam jednak prośbę Poltergeist,czy mógłbyś mi wskazać dokładnie to zdanie w moim tekście, gdzie pisze, że cyt; „Karpaty zostały wypiętrzone w miocenie”?

Jak wiadomo wypiętrzenie m.in. Alp, Himalajów, Andów, Kordylierów, Pirenejów, a także Karpat przypada na trzeciorzęd (orogeneza alpejska). Jednak wielofazowe, złożone procesy orogenezy alpejskiej, które doprowadziły w końcu do ich powstania (wypiętrzenia) zaczęły się zdecydowanie wcześniej , bo już w erze mezozoicznej (trias) i  przebiegały w kilkunastu fazach.

W części mojego postu dotyczącej m.in. powstania Beskidów chodziło mi przecież o płaszczowiny, o to że  w neogenie (trzeciorzęd) , a wspomniany miocen to najstarsza epoka neogenu dalsze kolejne ruchy górotwórcze orogenezy alpejskiej fałdowały i nasuwały ku północy płaszczowiny , które to utworzyły m.in. Beskidy. Podkreślę słowo dalsze, co wskazuje na wielofazowość tych procesów.

Co do określenia „geosynklina” to wydaje mi się , że w tym temacie jest ono jak najbardziej poprawnym określeniem i zdecydowanie wg mnie częściej używanym niż „basen sedymentacyjny” i nie wiem dlaczego uważasz go za anachronizm. Bardzo często spotykam się z nim w opracowaniach, zarówno tych starszych  jak i tych najnowszych.

5,303

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

big_smile

5,304

(96 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

na pewno Jolu wink . Nie próżnowałam big_smile, w sobotę udało mi się trochę ogród doprowadzić do porządku , zrobić parę zaległych rzeczy i napisać Wam dwa posty big_smile ,  no a w niedzielę byłam w Kraku . Udało mi się na szczęście wrócić przed zalaniem .

U mnie za domem też nieciekawie, zostawiam parę fotek zrobionych wczesnym popołudniem, na dodatek nic nie przestaje padać. Z godziny na godzinę wygląda to gorzej ... sad

kilka fotek po kliku na zdjęcie

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S_F1eoFUwFI/AAAAAAAADPU/r_5fy1zEbdg/s640/100_6981.JPG

5,306

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Ponieważ sezon na żmije  rozpoczęty, jak szymskim nam przypomniał ( i wcale mi nie chodzi o te żmije ... co niektórzy już mają pewnie na myśli tongue big_smile ) pozwólcie, że napiszę troszkę o tym jedynym jadowitym w Polsce gadzie. Moje pisanie uzupełnię pięknymi fotkami ferdynansa i bacy , którym , jak widać , żmija niestraszna  wink .
Pora godowa żmii zygzakowatej (Vipera Berus) zaczyna się w końcu marca, kwietniu lub maju (rzadziej w czerwcu).
Samica żmii jest większa od samca. Może maksymalnie osiągnąć 80 centymetrów. Samiec najwyżej 70. Ubarwienie żmij zygzakowatych jest bardzo zmienne. Najpospolitszą formą jest forma szara.
http://lh5.ggpht.com/_A22hZot4HrQ/S9nd6ATnSiI/AAAAAAAAAcI/9UXJkLvTvpQ/rytro%2C%20wietrzna%20dziura%2C%20przehyba%2C%20hala%20konieczna%2C%20rytro%20246.jpg
foto: baca
Inną odmianą  barwną jest żmija o barwie brązowo-miedzianej (w takim przypadku zygzak może mieć różne odcienie brązu).

http://lh4.ggpht.com/_A22hZot4HrQ/S9nd9Un9VVI/AAAAAAAAAcM/6K2K8ZhBoi8/rytro%2C%20wietrzna%20dziura%2C%20przehyba%2C%20hala%20konieczna%2C%20rytro%20247.jpg
foto: baca

Najrzadszą formą jest żmija całkowicie czarna. Nasycenie barwy może być różne. Barwa tła może być jasnopopielata, jak i ciemnoszara, jasnobrązowa lub ciemnobrunatna. Czarne żmije posiadają dużo pigmentu czarnego (melaniny), co powoduje, że nie widać u nich charakterystycznego wzoru na grzbiecie - wstęgi kainowej. Najlepiej jest ona widoczna u form jasnych. Żmija wygrzewa się na słońcu najczęściej wczesnym rankiem i późnym popołudniem. Szczególnie aktywna jest w ciepłe, deszczowe dni. Ukrywa się w krzakach, pod korzeniami drzew, w stertach kamieni i w norach gryzoni.

Jest kilka cech typowych dla żmii, które odróżniają ją od innych węży żyjących w Polsce ? A mianowicie :

- pionowa źrenica oka !!! ( pozostałe węże żyjące w Polsce mają źrenice okrągłe)
- tęczówka oka brązowoczerwona lub rubinowa
- głowa wyraźnie sercowatego kształtu z przewężeniem szyjnym
- u większości  na głowie występuje ciemny wzór w kształcie litery "X", lub "Y" z ramionami
  skierowanymi do tyłu ciała
- ogon krótki
- zaniepokojona syczy ( ale UWAGA ! – zaniepokojony zaskroniec również może syczeć,     inne węże nie wydaja takiego odgłosu)
- na grzbiecie może mieć ( ale UWAGA !, wcale nie musi mieć mniej lub bardziej widoczny
  wzór – zygzak biegnący wzdłuż całego ciała (wstęga kainowa) – ok. 10 % żmij nie ma
  charakterystycznego zygzaka

na zdjęciu świetnie widać powyżej opisane cechy
http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S-7i5PwUGJI/AAAAAAAADOw/W70FJXnt-aw/s640/P6180267.JPG
foto: ferdynans

Wbrew powszechnemu twierdzeniu „żmije nie skaczą”! Ich pozycja obronna to głowa wzniesiona ku górze. Zazwyczaj przed atakiem zwierzę zwija się spiralnie. Ofiarę dosięga przez gwałtowne wyprostowanie się i wbicie w nią zębów jadowych. Nie jest to żaden skok. Żmija kąsa w naczynia żylne. Przy dłuższych opadach deszczu jad żmii może być mniej skoncentrowany. Żmija nigdy nie wyrzuca z siebie całego jadu. 

http://lh4.ggpht.com/_A22hZot4HrQ/S9neBkroHwI/AAAAAAAAAcU/hc09crbk2mY/rytro%2C%20wietrzna%20dziura%2C%20przehyba%2C%20hala%20konieczna%2C%20rytro%20253.jpg
foto: baca

W spoczynku, nie zagrożona zazwyczaj leży zwinięta i wygrzewa się na słońcu. Żmija może zaatakować człowieka jedynie gdy czuje się zagrożona. Najczęściej następuje to w momencie przypadkowego nadepnięcia, próby jej złapania, drażnienia, czasem zbyt bliskiego podejścia do niej. W przypadku spotkania ze żmiją najlepiej zachować odległość min. 80 cm.
Jad żmii jest dość silny, jednak jego jednorazowa dawka nie jest zbyt duża. Dla dorosłego człowieka taka dawka nie zawsze stanowi zagrożenie śmiertelne. Dla dziecka może jednak być bardzo niebezpieczna.

Żmija po ukąszeniu pozostawia dwa czerwone punkciki - ślady po zębach jadowych, następnie ciało w miejscu ukąszenia puchnie. Puchną też węzły chłonne. Ukąszenie jest bolesne. Objawy ogólne to nudności, pobudzenie, ból głowy, a następnie wystąpić mogą wymioty, biegunka, obrzęk języka i warg, omdlenie. Reakcja na jad żmii u każdego człowieka może być jednak inna. Tak czy owak po ukąszeniu należy jak najszybciej sprowadzić pomoc lekarską w celu podania surowicy, która jest konieczna.

Co robić przed przybyciem lekarza :

- uspokoić poszkodowanego
- należy ociągnąć jad z rany (najlepiej strzykawką z odciętym czołem, najlepiej mieć zawsze coś takiego w sezonie na żmije ze sobą, w plecaku, bo nigdy nic nie wiadomo ... ).
- unieruchomić kończynę (wykonywać jak najmniej ruchów, aby trucizna nie miała możliwości rozchodzenia się po ciele)
- schłodzić ciało
- żmija kąsa na głębokość 1 mm (można ucisnąć ranę, ale nie za mocno, tak abyśmy
  wyczuwali tętno)


PS. Na zajęciach terenowych na studiach byłam świadkiem chwytania żmii zygzakowatej za ogon przez mojego profesora od zoologii, bo jeśli łapać żmiję to tylko za ogon, jednak nie polecam nikomu !!!, bo niby po co wink. Jako studenci chcieliśmy oczywiście zwierzęciu się nico bliżej przyjrzeć, stąd te „barbarzyńskie” praktyki. Jednak na szczęście zwierzątko zostało szybko wypuszczone na wolność smile. Trochę naburmuszone odpełzło sobie spokojnie w krzaki ... XD.

Żmija zygzakowata, jak wszystkie gady w Polsce, podlega ścisłej ochronie !

5,307

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Witaj Pete smile  Już coś niecoś o Tobie słyszałam big_smile . Miło, że dołączyłeś do naszego grona wink

5,308

(96 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Wracając jeszcze do budowy geologicznej naszych Karpat Fliszowych należy dodać, że oprócz najczęściej występujących warstw piaskowców (których w Beskidach istnieje duża różnorodność) oraz łupków, wśród których niekiedy natkniemy się również na zlepieńce, spotykamy również inne skały  np. wapienie, margle czy mylonity. Te trzy ostatnie spotkamy w BM m.in. w serii andrychowskiej zwanej Skałkami Andrychowskimi.
Wieloletnie badania pozwoliły na klasyfikację skał budujących Beskidy, a także na podanie ich wieku. Jak się okazało w obrębie Karpat Fliszowych możemy wyróżnić kilka typów następstw skalnych, które utworzyły wielkie jednostki zwane – płaszczowinami. W miocenie (trzeciorzęd), na skutek ruchów górotwórczych, płaszczowiny te zostały przesunięte w kierunku północnym, nasunięte na siebie, silnie sfałdowane i wypiętrzone. W taki sposób powstały m.in. Beskidy.
Obecnie rozróżnia się w obrębie polskiej części Karpat Fliszowych 5 płaszczowin (W. Alexandrowicz,2007):

- magurska (buduje : Beskid Wysoki, Beskid Wyspowy, Beskid Sądecki i Gorce)
- dukielska (buduje : Beskid Niski i część Bieszczad)
- śląska (buduje : Beskid Śląski, Beskid Mały, Pogórze Beskidzkie, Bieszczady)
- podśląska (buduje : fragmenty pogórzy)
- skolska (buduje: pogórza rozciągające się na wschód od Tarnowa)

Wszystkie te płaszczowiny buduje głębokomorski flisz, czyli skały powstałe w głębokich basenach praoceanu zwanych geosynklinami. Te głębokie baseny pooddzielane były od siebie płytkimi strefami morskimi zwanymi kordylierami. W kordylierach tworzyły się również skały, ale o innych właściwościach. Były to osady typowe dla mórz płytkich i ciepłych, gdzie bujnie rozwijało się życie podwodne, a więc skały węglanowe m.in. wapienie i margle.
Na skutek ruchów górotwórczych nasuwające się na siebie płaszczowiny powodowały przemieszanie się i przemieszczanie warstw skalnych. W wyniku tego procesu niektóre płytkowodne osady zostały bezpowrotnie zniszczone. Niektóre jednak się uratowały. Te szczęśliwe ocalałe formy skalne nazywamy właśnie porwakami tektonicznymi. Są to właśnie oderwane i przemieszczone od masywu macierzystego fragmenty skał. Skałki Andrychowskie na Pańskiej Górze, Wapiennik w Inwałdzie, skałki w Roczynach i Targanicach są przykładem właśnie takich porwaków tektonicznych. Najładniejsze odsłonięcie skał wapiennych jest w inwałdzkim Wapienniku Dolnym i Górnym. Miejsce to zostało objęte ochroną i uznane za pomnik przyrody nieożywionej. Utworzono również na jego terenie ścieżkę naukowo-dydaktyczną.


PS. Czekam na jakąś ładną fotkę z Wapiennika smile. Może mi ktoś podeśle?  Fajnie by było ten tekst uzupełnić zdjęciem smile. Niestety ja takiego nie posiadam sad
Chyba darkheush tam ostatnio był, no ale gdzie ma fotki ??? <myśli>


Źródło: Zieliński J., Alexandrowicz W., Walusiak E., Chachuła P., Pająkowa-Biel M. „Wapiennik w Inwałdzie – ścieżka przyrodnicza”. Andrychów, 2007

5,309

(36 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

czy mi się wydaje , czy ten Pan / Pani lol po lewej ma ciut za mały ten mundurek , jak na swój wzrost big_smile

5,310

(47 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

naszywka jest naprawdę piękna smile

5,311

(52 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

Djinn świetne !!! i ta z 35 klatek, choć jak piszesz jakość fatalna, to w całości fajnie wygląda,  nieźle te klatki razem zestawiłeś ! wink

5,312

(52 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

darkheush napisał/a:

Beskid Mały - widok z Leskowca od Beskidu Wyspowego przez Police, Babią, Pilsko po Rysiankę

Oryginały zdjęć do panoramy udostępniła Nena - dziękuję wink

hihi, cieszę się , że coś fajnego z nich wyszło wink

no to rewelacja ! Tylko ile tych siewek przetrwa i wyrosną z nich zdrowe drzewa ? Miejmy nadzieję , że wszystkie smile

jolanta napisał/a:

Rzeczone fiołki (jakie? Nena wie z pewnością smile) znam jako bratki polne i kiedyś próbowałam przesadzić z łąki do ogródka. One chyba jednak wolność sobie cenią, bo się nie przyjęły hmm

Dokładnie Jolu to fiołek trójbarwny (Viola tricolor L.), nazwa ludowa bratek polny smile. Kiedyś schodząc do Kocierza Basie z Potrójnej tuż za domami , obok których się tam przechodzi spotkałam całe pole tych kwiatuszków. Tu na zdjęciu przeważa kolor żółty , ale one wybarwiają się również w 3 kolorach , stąd nazwa ( najczęściej biel-fiolet/niebieski-żółty). Pięknie wyglądają w większej grupie smile. Na te kwiatki mówi się także sierotki, macoszki lub kwiatki Świętej Trójcy.

Domyślam się Jolu , że przesadzenie dziko rosnących fiołków do ogrodu zakończyło się fiaskiem big_smile.  No cóż , nic co dzikie nie chce się tak łatwo oswoić wink .
Te typowe ogrodowe powstały z krzyżówki jakiś podgatunków tych polnych smile

baca piękne te samosiejki limby. Małe limbeczki big_smile
Tak , bratek to rodzina fiołkowate smile

5,315

(82 odpowiedzi, napisanych Jaskinie)

popieram optymizm Joli big_smile

5,316

(52 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

piękne smile

baca świetna realcja ! i świetna wyprawa ! big_smile widać ,że z Was zapaleni odkrywcy ! wink big_smile

A fotki koniecznie musimy obejrzeć wink

5,318

(286 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

a jednak działał ! big_smile Na wschodzie Polski to znają się na ziołach dobrze ... smile

PS. jolanto a ja czekam na jakies focie z Twojej wyprawy weekendowej wink

5,319

(286 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Ostatnio podchodząc do Groty Komonieckiego udało mi, z czego się ogromnie cieszę smile , natrafić na stanowisko widłaka jałowcowatego, zwanego również widłakiem gajowym(Lycopodium annotinum L.) . Jest to drugi gatunek widłaka , jaki znalazłam w tym roku w BM. Dodam, że pierwszym był równie ciekawy wroniec widlasty (Huperzia selago). Do kolekcji brakuje mi jeszcze widłaka goździstego, który wiem ,że w BM  występuje. Mam nadzieję , że uda mi się go również odnaleźć. smile

Jak wiadomo, wszystkie widłaki w Polsce polegają ścisłej ochronie. Są to rośliny wieloletnie. Widłak jałowcowaty występuje w Polsce , ale jest rośliną rzadką i trzeba mieć odrobinę szczęścia wink albo takich „obeznanych przewodników” jak ja w tym dniu miałam wink  , żeby trafić na jego stanowisko.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S97rkDX7XSI/AAAAAAAACwo/_JQoZhs2trc/s640/100_6609.JPG

foto: nena

Pędy widłaka jałowcowatego czołgają się po ziemi , ale gałązki mają skierowane do góry. Gałązki wielokrotnie się rozwidlają . Długość pędu może dochodzić do 1 m. Listeczki odstają od pędu poziomo, są spiczasto zakończone , drobno ząbkowane , dosyć twarde , ułożone na pędzie skrętolegle, żywego zielonego koloru . Moje znalezione okazy nie miały jeszcze kłosów zarodnionośnych , ponieważ takie pojawiają się później , a same zarodniki dojrzewają dopiero na przełomie września – października. ( powyżej w poście Darka T. jest pęd widłaka jałowcowatego z kłosem zarodnionośnym ). Kłosy z zarodniami pojawiają się pojedynczo na pędach. Nie wyrastają na osobnej łodyżce , tylko „siedzą” na pędzie. Są łatwe do odróżnienia od reszty pędu. Widłak jałowcowaty lubi glebę kwaśną , próchniczną i wilgotną. Najczęściej występuje w cienistych borach  iglastych, a także w  bagiennych borach brzozowo-sosnowych i brzozowo- świerkowych, często w pobliżu torfowisk. Cała roślina jest trująca , zawiera toksyczne alkaloidy. Ma również właściwości lecznicze.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S97rgh8MFBI/AAAAAAAACwo/g3zyGmEKvXY/s640/100_6608.JPG

foto: nena

Niegdyś, w medycynie ludowej, zarodniki widłaka jałowcowatego stosowano jako środek przeciw pasożytom zewnętrznym np. wszom. Zarodniki zawierają dużo łatwopalnego olejku eterycznego i z tego powodu były także wykorzystywane do czyszczenia kominów z sadzy. Używane były również jako zasypka dla niemowląt i na rany lub jako otoczka w produkcji pigułek. Zbierano je wtedy z dojrzałych kłosów zarodnionośnych i suszono. Jednak ze względu na to, że roślina ta jest objęta ścisłą ochroną i jest gatunkiem coraz rzadszym w Polsce nie stasuje się już obecnie w/w praktyk smile.

5,320

(96 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

kris_61 ciekawa odkrywka fliszu karpackiego smile

5,321

(47 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

niop i bomba ! big_smile , świetnie lowell79 - tak mi się podoba smile

5,322

(47 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

niop big_smile big_smile big_smile

5,323

(96 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

nie wiem w ogóle o co chodzi z tym 185 g big_smile,  ale jeśli to wymóg to niech będzie big_smile , może uniosę lol, dla mnie jedna M - eczka tongue. Zarówno z przodu jak i z tyłu chcę coś mieć big_smile . Ilość logo z przodu zostawiam Adminowi do wyboru tongue big_smile

5,324

(47 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

hihi ... bo wiecie " dziewczynki trzymają się zawsze  razem wink" big_smile tongue

5,325

(47 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Niebieska ciekawsza smile Ja bym dodała  tak jak proponuje angi delikatną ramkę granatową do białych literek. Myślę że i cała naszywka mogłaby mieć tego samego granatowego koloru ramkę . Kolorystycznie by to ładnie współgrało, a i napis byłby bardziej wyeksponowany. A napis "naszywki. com" bym odrobinkę jeszcze zmniejszyła, ale tu już decyzja należy do Admina , bo nie wiem jakie tam firma naszywkowa ma wymagania  wink .
Do reszty się nie czepiam big_smile

lowell79 gdybyś dorobił te ramki i wrzucił jeszcze jeden raz coś takiego jako wersję nr 4 ???

PS. Nie ukrywam , że kolorystycznie ładnie by też współgrała z moim plecakiem tongue big_smile