51

(29 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Mi dwa razy nie trzeba godać smile, a co do noclegu to uzależniam go od wolnego mojej połowicy.

Lista obecności --- > Akcja Gibasy 3
09.07. 2011 r. (sobota) – ufok83 (1) , Brzydki (1), Marek (1), Robaczek (1), Zuza (1), Ewelina (1),


10.07. 2011 r. (niedziela) -  ufok83 , Brzydki , Marek , Robaczek, Zuza, Ewelina


Proszę każdorazowo cytować i edytować (uzupełniając swoim wpisem) tylko listę obecności.

Marku nałożenie się terminów to tylko i wyłącznie moja wina bo zapomniałem o wycieczce ustalając z Brzydkim termin. Jednak nie widzę potrzeby zmiany terminu z dwóch powodów. Po pierwsze teraz jest etap tynkowania do którego potrzebny jest Brzydki a ja tylko donosze wodę i robie zaprawy, Marek jest bardzo dobry jesli chodzi o układanie kamienia w ubytkach ścian na zewnątrz i to jest teraz do zrobienia przy najbliższym wypadzie na Gibasy. Drugim powodem jest to że i tak myślałem zaproponować 16-17lipiec jako date następnej akcji bo tam już będą potrzebne wszystkie możliwe siły do pracy ponieważ zacznie się etap żmudnego fugowania ścian co zajmie naprawde dużo czasu. Więc niech twoja głowa i serce będzie spokojne bo jeszcze nie raz będziesz potrzebny smile. Co do wywozu materiałów 9 lipca to już wszystko załatwiłem a tobie należy sie chwila odpoczynku i wycieczka w miłym towarzystwie:)

54

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Ciesze sie że wpadłeś na nasze forum. Wszystkim którzy nie wiedzą oznajmiam ze Gennaro obiecał ze jeśli sie zjawi na Gibasach to w towarzystwie gitary więc zapowiada sie wieczór przy ognisku smile

55

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Witam nowych forumowiczów smile

Fakt zapomnialem o elektrowni planując następny termin ale Marku nie martw sie wywozem, juz ja cos wymysle;)

57

(63 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Spokojnie , nic sie nie stanie jesli was nie będzie na akcji. Jeszcze nie jedna akcja będzie więc każdy da radę być przy kapliczce. Zawsze ktos w niedziele może wpaść z klinem wink

58

(63 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Ja niestety odpadam.

Wszystko juz zostało powiedziane więc nie wiem co mogę dodać. Ściany  z zewnątrz już załatane przez Marka( rewelacyjnie mu to poszło), Brzydki prawie skończył tynkowanie ścian w środku i udało sie "wylać" beton przed wejściem pod układanie kamienia. MK serdeczne dzięki za wywiezienie materiałów i narzędzi ale jednocześnie bede Cię prosił byś to znów zrobił 9 lipca wink. Miło mi było również poznać nowego forumowicza , Kompozytor mam nadzieję ze trasa na Trzonkę sie podobała;)
Kilka fotopstryków z Akcji Gibasy 2 " wink

https://lh6.googleusercontent.com/-6XyrCzedqh0/Tg7WZZNGD8I/AAAAAAAAGxU/ewGzaGRYMZY/s800/Gibasy%25252024-26.06.2011%252520002.jpg
od lewej : Grzegorz,  za nim pod folderem mohikanin, dół : Jolanta, Kompozytor, Asia Zwana Krysią, ufok83, za nim Marek, Ewelinka, MK , Zuza i Brzydki wink

Plan na piątek zrobiony. Spotykam sie z MK około 9:30 , jedziemy po materiały budowlane i następnie do brzydkiego po resztę narzędzi. Całą ekipą wyjedziemy z Porąbki około 10:30.

Wczoraj wybrałem sie z rodzinką , Andrzejkiem i Krystynką na Trzonke. Plan był prosty, zjeść obiad i po obiadku sruu na górę. Spotykamy sie około 13 W Czańcu, jedziemy kawałek autem by darować sobie asfalting i ze tak powiem Ufokowym szlakiem zaczynamy niedzielny spacer. Pogoda wbrew porannym obawą robi sie przyjemna i spacer przeradza sie w kupę śmiechu i momentami akrobatycznymi wyczynami bardziej odważnych;). Po około 2h docieramy spacerowym tempem pod schronisko gdzie tak jak myślałem żywego ducha i kłódka na drzwiach (paranoja w czerwcowy weekend schronisko zamknięte).Muszę tu zaznaczyć ze bardzo nie przyjemnie zaskoczyła mnie KŁÓDKA na studni!!!Chwila na rozpoznanie terenu i obmyślenie dalszego planu zaowocowała rozpaleniem ogniska i smażeniem kiełbaski:) Najedzeni postanawiamy iść dalej i odwiedzić pana Wiesia którego było dane nam poznać na ostatniej akcji przy kapliczce. Gospodarz przywitał nas herbatą , ciastem z truskawkami (palce lizać!!!) i opowieściami o historii tego jak ze mi bliskiego miejsca. Czas w naprawdę pięknej chatce płyną tak szybko ze nawet nie wiedzieliśmy kiedy przyszło nam sie zbierać by dotrzeć na dół przed zmrokiem. Po ciepłym pożegnaniu i zaproszeniu na kolejne odwiedziny wyruszamy z chatki pana Wiesia i postanawiamy odwiedzić i poznać kolegę Staszka z Gibasów , Miecia. Miecio uprzedzony przez Staszka na CBradiu wita nas ciepło , opowiada o chatce i pozwala nam pogadać przez radio ze Staszkiem. Wracając do domu postanawiamy skrócić drogę i zejść jak to sie tu popularnie mówi chaszczingiem co sprawiało nie lada trudności najmłodszej z klanu Ufoków. smile W dole zmęczeni ale szczęśliwi jesteśmy przed 21 witani pięknym zachodem słońca na dobranoc. smile
Zdjęcia tam gdzie zawsze wink

Plan działań będzie uzależniony od tego ilu nas będzie. Najważniejsze będzie skończyć tynkowanie wewnętrznych ścian i skończenie czyszczenia zewnętrznych fug i uzupełnienie ubytków kamienia. Jeśli czas pozwoli to pomyślałem z Brzydkim by przed wejściem do kapliczki ułożyć coś na kształt bruku z kamienia. Tak więc pracy jest dużo i dla każdego chętnego coś sie znajdzie. Ja z MK zjawie sie w piątek około 12 ponieważ musimy jeszcze podjechać zakupić materiały budowlane.

63

(22 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

4
3
2

Bylo by dobrze by napisali ci którzy chcą przybyć na najbliższą akcje ponieważ chcemy ustalić harmonogram działań. Jednocześnie chcę poinformować wszystkich którzy deklarują sie przybyć ze tym razem śpanie mamy na strych ponieważ wcześniej u Staszka jakaś grupa zarezerwowała termin. Myślę ze może być wieczorem wesoło. smile

Jeśli jutro pogoda pozwoli to przywiozę do siebie gont by zająć sie jego impregnacją.
W najbliższych dniach zostaną wypłacone pieniądze z konta (2200zl) w celu zapłacenia za gont, oprócz tego trzeba będzie jeszcze zakupić pokost do impregnacji ale co i jak to powiem jak sam bede więcej wiedział. smile

Dużo udało sie zrobić. Tynki pozbijane, ubytki od środka uzupełnione, odsłonięty kawałek orginalnej polichromii, wyniesiona do Staszka figura Chrystusa (sakramencko ciężka) i zaczęte tynkowanie wewnętrznych ścian. Następny termin prac uzgodniliśmy na 24-26 czerwca.

67

(63 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Jo też chce +1!

A może tak wieczorem jakieś ognisko z kiełbaską? smile

69

(41 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Jakoś ja nie mam złudzeń ze jakieś bydle bo tego sie inaczej nie da nazwać ukradło krzyż.

70

(80 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Moja gusta muzyczne nie da sie pokazac w jednym czy dwóch linkach, slucham wszystkiego co wpadnie w ucho ale zwłaszcza muzyka instrumentalną
http://www.youtube.com/watch?v=Ps6Rjl7M_eU
i coś z klasyki
http://www.youtube.com/watch?v=NRgC5FaH … re=related

Mnie sie wydaje ze Forum jako wizytówkę powinno mieć wspieranie nie tyle finansowe ale i merytoryczne akcji typu Gibasy , Jawornica czy Cisowe Grapy. Więcej dobrego zdziałamy w BM-ie robiąc to na czym zaczynamy sie coraz lepiej znać. Chwytanie kilku tematów jednocześnie nie wydaje mi sie dobrym pomysłem. Angi twoja akcja jest jak najbardziej ok bo sam posiadam staruszka (FIATA 126p Z 1990r) ALE NIE WYDAJE MI SIE BY TO FORUM MIAŁO NA TYLE SIŁY PRZEBICIA , CZASU I MOŻLIWOŚCI BY UCZESTNICZYĆ W TEGO RODZAJU AKCJACH.

72

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Witam nowego forumowicza i  góry dziękuję za włożony wkład w naszą akcję odrestaurowania kapliczki. Do zobaczenia na szlaku:)

Zawalony ostatnio robotą znalazłem chwilę by wpaść na forum zobaczyć co sie dzieje z Kapliczką i żę tak powiem kopara mi opadła. JESTEŚCIE NIESAMOWICI!!! Czytając te wszystkie posty , linki człowiek ma pewność ze robi coś dobrego i mało tego , człowiek ma pewność ze uda sie to zrobić!. Czarownica jak dla mnie twój pomysł jest conajmniej rewelacyjny! smile

74

(4 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

11-12 maj będziemy na Gibasach więc jeśli nowa forumowiczka chce to zapraszam , oprowadzimy po jaskiniach. smile

Kolejna majowa, piękna niedziela i dylemat. Co tu dziś robić po ciężkiej sobocie na tatusiowym grillu;). wpadł mi do głowy pomysł by po obiedzie razem z dzieciakami wybrać sie na spacer po okolicy. Dodatkowym atutem byl fakt ze chciałem zrobić zdjęcia proponowanego prze zemnie miejsca do namiotowania. Pogoda prawie idealna gdyby nie fakt że ciągle siedziała nam na ogonie burza ale nie zrażając sie tym razem z dzieciakami dreptaliśmy do przodu:) Oto kilka fotek z dzisiejszego spaceru i możliwość dla Neny do wykazania sie wiedzą big_smile
https://lh5.googleusercontent.com/_QC7rkAz8ksc/TdkNm4ywSVI/AAAAAAAAGb8/cczS2iCbZl0/s800/Niedzielny%20spacer%20po%20okolicy%2022.05.2011%20021.jpg