Zaległa "relacja" z zeszłej niedzieli.
Po 2 dniach wycieczek, przy lekkim pogorszeniu pogody, ponownie zawitaliśmy na Sosinę, gdyż tak Ukochana umówiła się z koleżanką.
Lód już połowicznie stopniał.
Tobi to jest jednak odważny.
Kupa ludzi, jakieś marszobiegi kobiet w dzień kobiet.
Na Sosinie ładnie jest.
Nowa plaża.
Na koniec spaceru wizyta na kawusi. Ja wziąłem sobie jakiś wynalazek z % ![]()
Na koniec zostawiłem dziewczyny i postanowiłem wrócić do domu na piechotę.
Zwłoki - ostatnio modne na forum ![]()
Solidne chaszczowanko.
Lotnisko sportowe - tak mamy w Jaworznie lotnisko ![]()
Odwiedziłem Gródek i pochodziłem tam gdzie jest ZAKAZ.
Na koniec odkryłem jakieś straszne wycinki.
I tyle ![]()