Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Opcje wyszukiwania (Strona 41 z 98)
Forum Beskidu Małego » Posty przez piotr
jardo napisał/a:A jak się jeszcze moderatorzy zdecydują to leśniczówka będzie pękać w szwach.
Informacja dla Tych co chcą pod namiotem biwakować, posiadam dwa namioty jedna dwójka jedna trójka, będą rozstawione dla chętnych, potrzeba tylko swoje karimaty albo co kto woli 
Nie będzie pękać. Jak przyjadę to niemal na 100 % pod namiot. Mam własną leciutką dwójeczkę zwaną "trumną", która ma nawet taki trochę pogrzebowy, fioletowy kolor, ale dla jednej osoby jest w sam raz
. Jeśli by byli inni chętni mogę przywieźć 3-os. Gwineę (ale tylko wtedy, więc jak coś to proszę pisać).
Z moich obserwacji wynika, że najbardziej dzika jest część wschodnia Niżnych Tatr, zwłaszcza okolice Homôľki i Utulnej Ramžy i tam też najłatwiej się zgubić w leśnej dziczy. Pisałem o tym nieco tutaj:
http://www.wierchy.org/Galerie/Slowacja … index.html
A inne trudne miejsce to zejście z Salatina w kierunku Małego Salatina, ale o tym już było dużo w innym wątku 

Zapraszam do drugiej części relacji z Niżnych Tatr:
https://picasaweb.google.com/1055423125 … leKrpacovo
Na zakończenie dodam małe podsumowanie obu tych dni:
1) większość trasy jest dobrze oznakowana. Zdecydowanie najgorzej jest na zejściu z Baby do miejscowości Tale. Tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność, bo szlak zanika na odcinkach nawet kilkuset metrów i nie ma wyraźnej ścieżki (potem są zaś liczne leśne drogi) oraz kogo się spytać o drogę.
2) Pierwszego dnia jest do pokonania potężne przewyższenie (ponad 1300 m w górę).
3) Na całym szlaku spotyka się zaledwie pojedynczych turystów. Największy ruch jest oczywiście w rejonie Chopoka, gdzie można wjechać kolejką linową.
4) Schronisko Kamienna Chata pod Chopokiem jest sympatyczne, czyste i ma przyzwoitą kuchnię. Niestety brak wody. Mineralna w butelkach kosztuje... 2,5 EU
Nocleg 10 EU. Członkowie Alpenverein dostają zniżkę do 7,5 EU (dane oczywiście za 2012 rok).
5) Relację z pierwszego dnia można znaleźć tutaj: https://picasaweb.google.com/1055423125 … alkaChopok
Trzymam cię za słowo Marku500 

Ponieważ mamy ostatnio wysyp relacji z wyjazdów w miejsca, gdzie chodzi się gęsiego i próżno szukać ciszy i niezmąconego kontaktu z przyrodą, więc dla odmiany chciałbym tutaj przedstawić trochę zdjęć z trasy, po której (za wyjątkiem jej krótkiego odcinka) chodzą naprawdę nieliczni. Moim zdaniem było warto przejechać ponad 200 km z Krakowa, bo trasa okazała się kondycyjnie wymagająca i widoków mi nie poskąpiono. Zresztą zobaczcie i oceńcie sami:
https://picasaweb.google.com/1055423125 … lkaChopok#
Na zakończenie dodam, że wkrótce pojawi się druga część relacji, a w niej... pewna bardzo zarośnięta baba
Pozdrawiam wszystkich Piotrek
Witaj Tadziu, posiadaczu zjazdowego laptopa! 
jolanta napisał/a:Pooglądałam sobie, ale gorzej było z czytaniem tych węgierskich nazw 
To fakt. Ja tylko wiem, że "s" czyta się jak "sz" i odwrotnie (jak w nazwisku kompozytora Ferenc Liszt). ö i ü czyta się podobnie jak w języku niemieckim, więc kto się z nim zetknął (ja byłem "germanizowany" kilka lat
) to raczej zna wymowę. ű i ő to podobno wydłużone wersje tych samych zgłosek.
jolanta napisał/a:Obstaje przy tym, ze Piotr pojechałby nam morze, na niziny, a jakieś góry by zlazł
lub stworzył 
he he. Mountain rulez
Ale tak poważnie to na Litwie lub Białorusi raczej nic nie wskóram 
jardo napisał/a:Do tej pory myślałem że Węgry to tylko Balaton i Tokaj
Koło Gór Bukowych jest miejscowość o nazwie Balaton:
https://maps.google.pl/maps?q=Balaton&a … y&z=13
A tokaj biały i słodziutki jest mniam 
Pisałem ogólnie o planach bo padło pytanie Marka500 co my na to 
A kto powiedział, że nie? Krynica jest tydzień wcześniej 

My tu gadu gadu o Żarze i jego 3 km trasie, a tymczasem 16 września 2012 o godz. 11:07 odbędzie się na terenie naszego Beskidu Małego, zwanego też przez niektórych Pięknym, już 33 edycja Biegu Powsinogi i tutaj uwaga! czeka nas nowa formuła, czyli zamiast 15 km półmaraton (21097 m):
http://www.biegpowsinogi.pl/
Czy ktoś się wybiera na tę imprezę? Ja zaczynam się poważnie zastanawiać czy nie wystartować...
Na zakończenie, żeby nie tworzyć już odrębnego wątku, wrzucam kilka fotek z najwyższego szczytu Węgier czyli Kékesa (Kékes tető, 1014 m) w Górach Mátra:

Wieża telewizyjna na szczycie

Widok z wieży (wizyta na tarasie wieży telewizyjnej jest płatna, leniwi mogą skorzystać z windy)

Symboliczny cmentarz ofiar wypadków drogowych (ze zdjęć wygląda, że głównie motocyklistów)

No i fotka, która nie wymaga komentarza 
A teraz mały komentarz do samego szczytu. Kékes sam w sobie jest sympatyczny, ale to że można wjechać autem niemal na sam jego wierzchołek (wiem, wiem jest jakieś 100 m podejścia, ale oczywiście nie w pionie) i znajdujący się tam jarmark straganów i bud z pamiątkami oraz gigantyczna wieża telewizyjna odbierają mu sporo uroku
Z tej perspektywy człowiek naprawdę docenia nasze Rysy. Cokolwiek by o nich sądzić jest to całkiem honorna góra, której zdobycie wymaga jednak nieco wysiłku.
"Djinn: Reaktywacja" 
Zapraszam do obejrzenia już ostatniej części zdjęć z moich wędrówek po węgierskich Górach Bukowych. W to ciekawe miejsce zwabiły mnie malownicze skałki, które zobaczyłem z samochodu, jadąc do Szilvásvárad, a znalazłem tam jeszcze średniowieczny klasztor i ogromny kamieniołom:
https://picasaweb.google.com/1055423125 … falvaBelko
Pozdrawiam serdecznie Piotrek
Przede mną bardzo ciekawa i podobno znakomicie zorganizowana impreza biegowa czyli Festiwal Biegowy Forum Ekonomicznego w Krynicy:
http://www.festiwalbiegowy.pl/
gdzie będę startował na 10 km. Zresztą byłoby grzechem nie startować w imprezie, gdzie ze cenę ok 70 zł organizator zapewnia uczestnikom dojazd autokarem, dwa noclegi i jeszcze pakiet startowy
W ogóle ciągną mnie raczej dłuższe dystanse, czyli 10, 15, 21 km i docelowo król wszystkich dystansów - maraton. Na koniec przyznam, że Żar to jedyna góra w BM, której jakoś nie lubię, ale oczywiście trzymam kciuki za wszystkich, którzy startują w tym biegu!
Też uważam, że za dużo tu zbędnych słów. Zamykam temat.
Witam ruda sab. Chyba jesteśmy niedalekimi sąsiadami
Zapraszam do wspólnych wyjazdów w BM i nie tylko.
Panowie, litości! Pozwólcie, że zacytuję klasyka, Aleksandra K. "nie idźcie tą drogą". Kolego Darkheush proszę przestać się obrażać i odgrażać, że nas opuścisz. Jesteśmy tu po to, żeby pisać i dyskutować o górach i miło spędzać czas na wycieczkach, a jałowe i wydumane spory nie są nikomu potrzebne. Apeluję o więcej luzu!
P.S. Jeżeli chodzi o emotikonkę:

to mnie osobiście nie przeszkadza. Traktuję ją z humorem.
Przy okazji dziękuję Kaprowi, za szczerą chęć wspólnego wyjazdu w Niżne (szkoda, że nie wyszło), gdzie miałem okazję spędzić dwa kolejne cudowne dni (więcej w przyszłej relacji). Jak będę jechał kolejny raz to dam znać z większym wyprzedzeniem.
Daj znać wawri, może termin będzie pasował nam wszystkim?
wawri napisał/a:Na Słowacji szlaki zamknięte od listopada do 15 czerwca a dodatkowo Rozsutce to jakaś jeszcze bardziej ścisła ochrona?
Niestety nie jest to prawda. Zamknięcie szlaków od 1 listopada do 15 czerwca dotyczy Tatr (bez Niżnych). Vlk. Rozsutec jest zamknięty ze względu na ochronę przyrody między 1 marca a 15 czerwca, a więc w okresie wiosennym. Reszta Małej Fatry jest dostępna bez ograniczeń (jak byłem w maju nie widziałem żadnych innych zakazów).
Więcej tutaj:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_Rozsutec (dział turystyka)
Harnasiu będziemy czekać na śnieg i zimę 
Kończę off topic.
Harnasiu ja myślę, że wykurujesz się i jako specjalista od wędrówek zimowych uderzysz ze mną na VR... zimą. Co ty na to? 
Niestety Harnaś złamał rękę i na pewien czas musi sobie odpuścić jeżdżenie na rowerze, ale obiecuje, że gór nie porzuci
A mnie jest przykro, że taki ma epilog ta piękna i dla mnie pełna sukcesów wycieczka rowerowa...
jolanta napisał/a:Świetnie, że tak dłuuuugo ugadywana wyprawa doszła do skutku 
E tam długo. Wcześniej były jakieś niejasne przymiarki i badanie gruntu, a gdy pojawiła się propozycja trasy Harnasia 3 sierpnia to minęły 2 tygodnie i było po wycieczce.
jolanta napisał/a: - teraz tylko czekać kolejnej

No to chyba już z Twoim udziałem? I tym razem na terenie BM...
Wow! Pierwsze 2000 m to jak pierwsza miłość
Lub jak pierwsze 3000 m, 4000 m... Congratulations!!!
Darkheush napisał/a:I jak mi ktoś powie, że Tatry Zachodnie to takie tylko pagórki, to dostanie w pysk
Tam tak. Na Rohaczach i Banówku nie hehe
Mirku odwaliłeś kawał dobrej roboty. A zejście, no cóż, moim zdaniem więcej strachu niż rzeczywistych trudności. Sam się go bałem 
lowell79 napisał/a:Jestem pod wrażeniem Piotrze
Ja bym pewnie był daleko za Tobą, nie mówiąc o reszcie 
To zależy jaki masz "spszent". Mój, no cóż, jest bardziej miejski, niż górski 
Znalezione posty [ 1,001 do 1,025 z 2,441 ]
Forum Beskidu Małego » Posty przez piotr
Tags: Baba,
Belapatfalva,
Belko,
Chopok,
Derese,
Góry Bukowe,
Kamienna Chata pod Chopokiem,
Krpacovo,
Palenica,
Powsinoga,
Skalka,
Tale,
Wadowice,
bieg,
Žiarska hoľa
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
[ Wygenerowano w 0.096 sekund, wykonano 6 zapytań ]