Słusznie wnioskujesz mociumpanie
Trochę krótka ta Wasza wycieczka, ale widoczki piękne. Szkoda, że nie poszliście na Suchy. Niemniej dobre i to.
Nie zapomniane przeżycia
Aż mnie zazdrość ogarnia. Może już niedługo zobaczę te piękne góry. ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez kris_61
Słusznie wnioskujesz mociumpanie
Trochę krótka ta Wasza wycieczka, ale widoczki piękne. Szkoda, że nie poszliście na Suchy. Niemniej dobre i to.
Nie zapomniane przeżycia
Aż mnie zazdrość ogarnia. Może już niedługo zobaczę te piękne góry. ![]()
Fajniste przeżycia.
Mój synek wybiera się do Czarnogóry w sierpniu, ale 'stopem'.
A co z tego wyjdzie ? Zobaczymy ![]()
O krywańskiej znajdziesz co nieco tutaj:
http://www.wierchy.org/Galerie/Slowacja … index.html (sorry za małą autopromocję)
Jest wyższa, więc i bardziej połoninna, miejscami skalista, też bardziej popularna wśród turystów, co widać choćby z relacji na naszym forum. Tu jest w końcu najwyższy szczyt całej M. Fatry Vlk. Krivan i jej wizytówka Vlk. Rozsutec.
W tej głównej części Małej Fatry, to jakby wszystko w jednym. Można dostrzec Beskidy, Bieszczady, Pieniny a nawet Tatry. ![]()
Czytając relację, to chyba się obawiam najbardziej tych błotnistych szlaków, na których ponoć można ujechać d... w dół
![]()
edit
Aha! Piotr oglądając Twoją relację na Wierchy.org, można dojść do wniosku, że oznakowanie Beskidu Małego i np. większości Sudeckich szlaków, to Ameryka w porównaniu do oznakowania i zagospodarowania Małej Fatry.
A to wszystko zasługa MK
![]()
tak też tak uważam, drabinki w dobrym stanie ale jednak tak do końca nie można być pewnym no i środowisko mokre, rzeka, wodospady, mokro przez co ślisko.
W takim razie najlepiej na tę trasę wybrać gorący dzień ![]()
Jakby Ci tu powiedzieć,tym czerwonym ze Strecna to jest kilka punktów widokowych jak widać w foto-relacji.A zachwyt budzi widok na dolinę Vahu.Innych nie znam.
Z tego wynika, że ludzie bardziej chodzą szlakiem czerwonym natomiast ten niebieski zarasta.
Patrząc na Twoja relację można dojść do wniosku, że po deszczu to nawet ten czerwony może przysporzyć trudności ![]()
Jeśli chodzi o kierunek przejścia przez Diery, to myślę, że chyba by było lepiej tym wąwozem podchodzić niż schodzić. Ale to już kwestia wyboru. ![]()
Prawdę mówisz. Dziksza na pewno, ale czy bardziej urokliwa? Raczej inna. Zupełnie inna. Dzięki
Ja osobiście lubię takie klimaty, dlatego BM od lat był i jeszcze jest jednym z moich ulubionych pasm górskich. Mnie osobiś cie bardziej nęci ta Twoja trasa właśnie w tej luczańskiej części Małej Fatry.
Może dlatego, że nie wiem czego się spodziewać w części Krvańskiej? ![]()
Kris ,podąża podąża .Tylko innymi łatwiejszymi i widokowymi trasami.
mirek to które trasy są bardziej polecane widokowe na Suchy?
Piotr - piękna wycieczka
widać, że ta część Małej Fatry chyba jest bardziej dzika i urokliwa niż grupa Krywania.
Kaper - Piękna relacja. Chyba na tym forum rekordowa
Pudlobus zostawiliście na parkingu Stary Dwor. Czy można tam na noc bez obaw zostawić auto?
Wejście czerwonym,zejście niebieskim.Trudne ,zarośnięte i strome,bez większych widoczków na kopczyki.
To do tego schronu na Suchym nikt nie podąża?
Ja też zaliczyłem glebę,na niebieskim na stoku.Z powodu gałęzi.
Tą sama trasą wracaliście? Czy wejście było czerwonym, a zejście niebieskim?
Biwakowanie nie do końca tak legalne
Ale praktykowane chyba przez wszystkich i nie słyszałem żeby ktoś spotkał się z jakimiś konsekwencjami ze strony służb słowackich
A na fotkach to ja się nie znam...
tak tylko pstrykam
Jeśli nocujesz bez namiotu, tylko w śpiworze i przykryty pałatką, to nie jest to biwakowanie. Po prost zabrakło Ci sił.
Diery są super - istna zabawa. W 1 miejscu szlak idzie rzeką i wodospadzikiem, ciekawie się to szuka. Drabinki jako tako ok, śliskie owszem ale do przejścia.
Masz na myśli przejście niebieskim szlakiem z Bielego Potka do X ze szlakiem czerwonym na )( pomiędzy Rozsutcami?
Ciekawe ile to przejście zajmuje czasu? Być może wybiorę się z kobietkami, choć mam pewne obawy, czy się nie zniechęcą ![]()
Kris_61 coś wykombinujemy
. Diery przypominają z opisu Słowacki Raj, a chyba nie są trudniejsze niż Wielki Sokół, gdzie jest naprawdę ostra gimnastyka, zwłaszcza przy wysokim stanie potoku. Wybrał byś się?
Piotr - bardzo chętnie, tylko przypuszczam, że nie szybciej jak w połowie sierpnia. Po za tym, to ile minimum dni trzeba by zarezerwować?
piotr:
Ciekawa trasa Gennaro. Co trudniejsze Diery, czy Rozsutec?
Hmmm, Piotrze, niby proste pytanie, a jednak trzeba się zastanowić nad odpowiedzią. Na pewno gdybyśmy podchodzili pod Diery byłoby nam łatwiej, a poza tym mieliśmy już trochę w nogach.Schodzenie zawsze jest troszkę trudniejsze.
A co do Rozsutca, to muszę stwierdzić, ze były miejsca ciężkie, widziałem ludzi którzy tam mieli kłopoty, ale generalnie nie aż tak ciężkie.
W sumie to i Dierom i Rozsutcowi daję ten sam stopień trudności, choć każda z tych tras ma inna specyfikę, i jednemu będzie łatwiej w Dierach innemu na Rozsutcu, w zależności od indywidualnych upodobań.
Skoro tak trudno, to aż się wystraszyłem, czy abym podołał? Nie mak jakiejś trasy kapkę dłuższej i łatwiejszej?
Rzeczywiście cudne widoczki i sam charakter gór bardzo osobliwy. Daleko tam jest ze Śląska?
Jola dobrze to wyczaiłaś ![]()
Miło było się cofnąć do przeszłości. Dzięki. ![]()
Wow, superowa eskapada ![]()
Piękna robota ![]()
^^^
To trochę powyżej wspomnianej przełęczy.
Darku - no cudo.
Myślałem, że ona trochę wcześniej kwitnie?
ferdynansie piękna wycieczka i śliczny albumik, pełen botanicznych i nie tylko cudeniek
![]()
rzeczywiście wycieczka ładna, której większą część miałem przywilej przebyć w listopadzie u.r.
Dzięks. ![]()
No ładnie się prezentujecie przed..... ![]()
Forum Beskidu Małego » Posty przez kris_61
[ Wygenerowano w 0.137 sekund, wykonano 5 zapytań ]