1,151

(3 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Ja też niestety dosyć często obserwuje padnięte krety na drodze, no i też w telewizji Kreta big_smile

1,152

(19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Znam te miejsca z mojego chaszczingu, choć minęło już czasu od kiedy tam byłem.

Piękna wycieczka i zdjęcia. Aż mi się przypomniał wypad w te rejony z dawnych lat. Tego wodospadu mam u siebie zdjęcie robione jeszcze z kliszy smile Fajny buk z pazurami. Ja natomiast natrafiłem tam inny cud natury. Na buka który w swym uścisku miał uschniętego już świerka big_smile

1,154

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Dziękuje. Właśnie wczoraj przeczytałem przypadkowo tą ciekawostkę na temat odkrycia tego motyla w Tatrach smile

1,155

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

nena napisał/a:

Znając Ciebie, na pewno nie spoczniesz i ten ostatni gatunek znajdziesz big_smile

Bez ostatniego gatunku nie kończę z paprotnikami i muszę go zaliczyć choć miałby się zawalić Pałac Kultury wink

nena napisał/a:

Hmm ... co do owadów.... To najliczniejsza grupa zwierząt i zapewne ograniczysz się do określonych rzędów. big_smile Czyżby na początek to były ważki ? wink

Właśnie że owady są najliczniejszą grupą zwierząt to jest duża szansa na nowy gatunek dla Polski, a nawet nowy dla nauki który miałby końcówkę nazwy łacińskiej tlalkae, ale sam chcę do tego dojść. Na razie na początek z najpopularniejszych owadów motyle dzienne, ważki. A też nie chcę bardzo wnikać w temat bo mam zainteresowania w zupełnie innym kierunku np. rysownictwo itd. no i są też ważniejsze rzeczy smile

nena napisał/a:

PS. Nie poddawaj się i walcz o swoje !

No tak trzeba postępować smile

1,156

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Powoli żegnam się na dobre z paprotnikami i przerzucam się na owady które nie mam innego wyjścia jak zachować tylko dla siebie. 20 lat zainteresowań wystarczą by to zakończyć, ale do tej decyzji wymusiła mnie pewna sytuacja na temat której nawet nie chcę się wypowiadać przez co popadłem z niezłe tarapaty, aż we mnie się kotłuje big_smile Jak na razie to czekam do 20-lecia i zaliczenia ostatniego gatunku jaki mi pozostał big_smile

Widzę że ciekawa rozmowa się nawiązała na temat ogólnej sytuacji w Tatrzańskim Parku Narodowym. To jak będzie wyglądała sytuacja Morskiego Oka i w ogóle Tatr to zależy od nas wszystkich i naszych decyzji, to czy uszanujemy tutejszą przyrodę która przyznajcie sami jest perełką w skali Polski. Nad niektórymi sytuacjami nie da się zapanować zwłaszcza gdy rządzi pieniądz big_smile Czas tylko pokaże jak będą wyglądały Tatry za kilkadziesiąt lat, czy wygra człowiek czy przyroda big_smile

nena napisał/a:

Z tego powodu udało Ci się uchwycić widzę świstaki i płochacza halnego - ptaszka zagrożonego wyginięciem, zapisanego w Polskiej Czerwonej Księdze. smile

Za raz to tego płochacza halnego musiałem widzieć na naszej trasie. Niby nazwa płochacz a wcale nie był płochliwy tylko siedział sobie w ciemnym miejscu między kosodrzewiną. A może wyczuł przyrodnika smile

nena napisał/a:

Darku wrzuć nam to foto i napisz coś o tej rzadkiej roślince.  ;)

Foto wrzuciłem na twojego maila :) Napiszę coś o tej ciekawej i mało znanej roślince. Roślina ta znana jest przede wszystkim botanikom i ogrodnikom (niektóre gatunki egzotycznych widliczek są popularne jako rośliny doniczkowe). Ale mało kto wie że ten egzotyczny rodzaj widliczka reprezentowany jest w Polsce przez dwa gatunki rodzime (całkowicie wymarłą u nas widliczkę szwajcarską i występującą w górach widliczkę ostrozębną) :)
Widliczka ostrozębna (Selaginella selaginoides) z pozoru wygląda jak przedstawiciele klasy widłakowych do których należy m. in. widłak goździsty. Ale to tylko pozór. Przy uważnym przyjrzeniu się kątom między liściami możemy zauważyć podział na dwa rodzaje zarodni, są to: makro- i mikrosporofile i dlatego widliczki zaliczono do klasy poryblinowych i są spokrewnione z zupełnie nie podobnymi poryblinami występującymi na dnie jezior lobeliowych głównie na Pomorzu. Poryblinowe to paprotniki różnozarodnikowe a widłakowe to paprotniki jednakozarodnikowe.
Widliczka ostrozębna występuje w Polsce przede wszystkim w Tatrach gdzie jest częsta, natomiast rzadko w pozostałej części Karpat Zachodnich i w Karkonoszach. Rośnie na upłazach z sączącą się wodą i murawach górskich głównie w piętrze subalpejskim (kosodrzewiny) :)

Widliczka ostrozębna (Selaginella selaginoides)
https://lh6.googleusercontent.com/--T232JQ8seo/UhJANybIV4I/AAAAAAAAAzM/mGvHPvdqScE/w958-h719-no/Widliczka+ostroz%25C4%2599bna+%2528Selaginella+selaginoides%2529.jpg

To moja pierwsza taka wycieczka kiedy wstaje o 3:00 rano by pójść spać po 24 godzinach czyli o 3:00 rano big_smile Minęło już kilka lat od mojej ostatniej wizyty w Tatrach. Jestem wdzięczny za tak emocjonującą i dłuuugą wyprawę, a chodzenie w ciemnościach po Tatrach już kiedyś zaliczyłem i dokładnie w Dolinie Roztoki big_smile Natomiast przy naszym najwyższym polskim wodospadzie Siklawa jestem pierwszy raz smile Mimo niskiego stanu wody ten 82-metrowy wodospad robi wrażenie.

nena napisał/a:

Darek T. nawet wśród nagich skał doszukuje się paprotników. big_smile

Pierwotnie planowałem zrobić tutaj zdjęcia 5 gatunków paprotników których nie posiadam w swoich zbiorach, a skończyło się tylko na widliczce ostrozębnej. Ale za to jakie foto smile

1,160

(37 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Ten pająk to tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi) gatunek który wyraźnie rozprzestrzenia się na terenie Polski i z tego względu został skreślony z listy chronionych. W Polsce nie ma groźnych dla ludzi pająków poza jednym gatunkiem który jest jadowity big_smile

1,161

(46 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Gratuluje obserwacji. Szkoda że nie ma zdjęcia big_smile Rysia raczej łatwo rozpoznać po rozmiarach, pędzelkach na uszach i krótkim ogonie. Ewentualnie to można go pomylić z zabłąkanym kotem domowym na sterydach lol No właśnie przy takich wiadomościach to lepiej nie podawać dokładnego miejsca obserwacji big_smile

1,162

(3 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

Niesamowite są te fiordy. Pierwszy raz widzę żeby taki roślinny rezerwat przyrody znajdował się na dachach drewnianych budynków smile

1,163

(30 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

1 miejsce nr 1 - smile smile smile pkt.
2 miejsce nr 2 - smile smile pkt.

Fajna wycieczka z bogatym nagromadzeniem formacji wapiennych. Ta na ostatnim zdjęciu do złudzenia przypomina mi kamienną postać z Wyspy Wielkanocnej smile Ciekawa jest też ta jaskinia i te widoki, aż chciałoby się tam wybrać big_smile

1,165

(3 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))

No najlepiej to właśnie wybierać się w nieznane tereny, gdzie nigdy nie wiadomo co tam się ciekawego znajduje. Krajobraz trochę jak z Jury Krakowsko-Częstochowskiej pomijając te wysokości smile Turczańskie cieplice w sam pasuje to miejsce do odwiedzenia w tą pogodową cieplice która nas ostatnio nawiedza wink

1,166

(7 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

nena napisał/a:

Darku o tej fotce mówisz zapewne smile, a na skale zdaje się wzorzec geograficzny.

Tak zgadza się. Fota trochę jak z Babiej Góry smile

1,167

(7 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

Ostatnio w telewizji widziałem program o Parku Narodowym Rondane. Niesamowite tam są krajobrazy aż zazdroszczę wyprawy w te rejony smile Na jednej z fotek zauważyłem pomiędzy skałkami wrońca widlastego (Huperzia selago) który jest jedynym przedstawicielem rodzaju Huperzia w Europie smile

1,168

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wiedziałem że zaskrońce mają rozciągliwe szczęki, ale żeby taką rybę połknąć big_smile Mi się też kiedyś udało w kamieniołomie w Kozach natrafić na zaskrońca który usiłował połknąć salamandrę i biedak miał z tym problem big_smile

1,169

(7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Jedyny minus takiej wycieczki to upał który człowieka rozleniwia, ale za to nagradza widokami i wrażeniami smile Ja też ostatnio krótkodynsansówki robię bo przy tym cieple to jak bym połowę kondycji stracił big_smile Piękny stawek z liliami. Takich sztucznych stawków widzę że co raz więcej powstaje w naszych Beskidach smile

1,170

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

sprocket73 napisał/a:

Piotrze, dla mnie najlepsze jest to, ze na prawie wszystkie skałki, można wyleźć normalnie jakoś z boku, czy od tyłu wink

Albo od góry, gdzie nie tak dawno wspiąłem się na jedną ze skał wzgórza Kajsówka w wielkiej ulewie big_smile

1,171

(22 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Piękne pocztówki z wakacji wysłane na stronę Beskidu Małego, bez użycia poczty wink

1,172

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

No i to jest kolejne miejsce które wyczuwa mój nos by je odwiedzić w wiadomym celu. Miałem okazje kiedyś odwiedzić wszystkie Dolinki Krakowskie i to kilka razy. Raz nawet za jednym zamachem smile

1,173

(9 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Widać że ten upał wszystkich wykańcza jedyne to krówka jeszcze stoi na nogach big_smile

Pieniny zawsze mi się podobały ze swoim bogactwem przyrodniczym i osobliwymi wąwozami i skałami wapiennymi jakżesz odmiennymi od Beskidów. Byłem tam nie raz i chętnie bym tam jeszcze wrócił, bo wyczuwam nosem że może tam coś się kryć z moich poszukiwanych gatunków smile Ale to na późniejszy termin big_smile
Fajnie ułożyły się te żabki smile

1,175

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Baca dobra robota smile

baca napisał/a:

Nie zbrakło też porannego poczęstunku i podręcznego zabezpieczenia

No z takim wyposażeniem to jeszcze nie szedłem. Do tej drugiej opcji to wykorzystuje paprocie lol