A mi taka forma "biegania" po górach po prostu nie pasuje. Z tego też powodu nie uczestniczę i nigdy nie będę uczestniczył w imprezach typu Maszron, Wyrypa Beskidzka czy Noc Krawculi. Ja się wolę porozglądać za widoczkami wink

1,377

(256 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)

Baca czepiasz się 4 metrów. Wyjdź na krzyż, to będziesz miał 802 tongue

Marku, nawiązując do naszej rozmowy na przeł. Carchel, gdzie narzekałeś na "łowców pamiątek" i o tym, że swego czasu dodawałeś na tabliczkach pewien dość oryginalny podpis mi udało się w kwietniu "ustrzelić" jeszcze taką tabliczkę na Gancarzu.

http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S69_dMVOmHI/AAAAAAAAQWY/CxsWEqgDS5E/s800/DSCN3123.JPG

Na pamiątkę "wziąłem" sobie tylko zdjęcie wink

MK napisał/a:

Szlak zielony Sucha Beskidzka- Gaiki jest drugim co do długości szlakiem w Beskidzie Małym (po czerwonym MSB).

Oj, coś mi się wydaje Marku, że podsunąłeś mi pewien pomysł wink Siadam do mapy big_smile

P.S. Acha, jakby co, to cicho!!! Bo jeszcze się Jola dowie i przejdzie to wcześniej lol

1,380

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

No Bromba - w piątek ja, w sobotę Akall, w niedzielę Ty. No chyba, że popieprzyłem daty wink Ale tak mi to wygląda na trójkę do kwadratu big_smile

Światło było marne, a chciałem co by mi się ta woda rozmazała jak na Twoich z Dusicy. Statywu nie zabrałem, w sumie to nawet nie wiem dlaczego hmm . Do kilku głębszych brakowało mi jeszcze sporo drogi tongue

1,382

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Zimno i to bardzo Akall big_smile

1,383

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Akall napisał/a:

Witamy się, rozmawiamy chwilę, po czym Rafał zarządza przerwę, więc Ania zaprasza na herbatkę. Korzystam oczywiście z okazji, gawędzimy miło o tym i o owym, obgadujemy Darkheusha :-)

Osz Wy big_smile

powiem szczerze, że w temacie wycieczki najpierw chciałem postawić ogłoszenie na forum ale stwierdziłem, że potrzebuję nieco spokoju i samotności ;-), więc poszedłem sam...

Podobnie było z moim piątkowym wypadem do chatek trzech, ale nie przejmuj się. Prawdę mówiąc mi się zdrowo oberwało w piątek od Ufoka jak zadzwoniłem do niego i powiedziałem, że jestem na Potrójnej wink To co usłyszałem od niego, nie nadaje się do cytowania na forum, bo tu mogą być dzieci big_smile

No a pogodę to miałeś o niebo lepszą niż ja. Nie powiem, że Ci nie zazdroszczę. Choćby tego widoku na Tatry. Na mnie nawet Królowa Beskidów, czy jak kto woli Matka Niepogód była obrażona i nie chciała pokazać lica wink

P.S. No to forumowicze odwiedzili Trójkątną trzykrotnie w przeciągu trzech dni (sporo tych trójek wink) Ale ja tam nie będę mówił, kto był trzeci (znów trójka wink) Niech się sam/sama ujawni wink

1,384

(18 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

nena napisał/a:

to chyba mocno optymistyczna wizja , darkheush big_smile

No powiem Ci, że dodaje motywacji i sił do wędrówki big_smile

1,385

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

No i pięknie Krakus wink

Czekam na kolejne zgłoszenia. Czteropak się chłodzi wink

P.S.

jolanta napisał/a:
kris_61 napisał/a:

(...)Ponadto dobrze by były opisać krótko fotke, co przedstawia? Na pewno było by ciekawsze i nie budziło podejrzeń, że to rzeczywiście BM tongue

Słuszna uwaga, powstanie sobie potem ciekawa, opisana galeryjka big_smile

A no powstanie. W zasadzie to już powstaje wink

1,386

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

No to mamy kolejne przesłane na mojego maila wink

Fotka zgłoszona przez użytkownika o nicku krakus

"Mały w Małym"
http://lh3.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TJZ7DDLQXgI/AAAAAAAAM-s/Awg1J4_g5vQ/s800/male_jest_piekne_P5066553.JPG

Kim jest tajemniczy krakus???

1,387

(18 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

MK napisał/a:

A co do Beskidoczubów w okresie zimowym na tej trasie to chyba nie ma co liczyć, jedynie zwierzątka smile można spotkać.

Ej no Marku, nie przesadzaj wink . Zwierzątka pijają na co dzień wodę, a Czuby inny płyn o mocno złocistej barwie smile Tej zimy jedno nie-zwierzątko będzie pewnie można kiedyś potkać w tamtych okolicach. O planowanym terminie nie omieszkam poinformować na forum wink

A odnośnie rottweilera. Zaczął za mną człapać tuż przy ostatnich chałupach (tych letniskowych, choć z 5 lat mnie tam nie było i mogło się coś pozmieniać) jak się schodzi z Bliźniaków na asfalt w Kaczynie. Zauważyłem go jeszcze jak stał za płotem. Szczeknął ostrzegawczo ze 4 razy i dreptu, dreptu w bezpiecznej (dla mnie) odległości 50 metrów za mną. Odpuścił sobie dopiero jak wlazłem w las na przeciwległe zbocze. Ale cały czas, jak za mną szedł, w wyobraźni miałem widok moich "pięknie" potarganych portek na d..... wink

1,388

(18 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

No właśnie Bliźniaki. Kiedyś przedarłem się zimą (metr śniegu) od przeł. Panczakiewicza (a właściwie to od Gronia JPII, ale mówimy tu o tym żółtym szlaku) w stronę Andrychowa. Zejście z Biadasowa na Andrychów już po ciemku w niezłej zadymce. W tym roku myślę o przejściu całości tego żółtego (od Inwałdu po Czartak) w zimie. Teren jest w ogóle mało uczęszczany, a już zimą to tam nikogo nie spotkam. No chyba, że jakiegoś BESKIDoczuba wink Pomyślimy, niech tylko śnieg spadnie wink

Co mi z tamtego wypadu pozostało w pamięci najbardziej, to samotny rottweiler hasający sobie po Kaczynie. Brrrr hmm

lowell79 napisał/a:

Zainspirowałeś mnie, będę chciał powtórzyć Twój wyczyn

Nie rób tego, na pewno nie w takim stylu!!! W sumie to miałem to przemilczeć, ale jednak mnie sprowokowałeś.

Docieram "Pod Dęby", wchodzę do knajpy, zamawiam piwko. Instaluję się na balkonie i nagle dosiada się miejscowy Jasiek. Nasza rozmowa wygląda mniej więcej tak:

- Ło turysta, a skund idzies???
- No od Staszka, a w sumie to z Praciaków
- Łod Staska Krzoka???
- No dokładnie od tego z Gibasów
- No to sie musymy napić, bo jo go znom. Łun z Lasa pochodzi jak i jo, ino jo się tu w Koconiu ożenił a łun siedzi na górze coły czas. Jo go znom. Baśkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Dejze dwie pińdziesiątki!!!

- A skund żeś jest???
- No przecież mówiłem, że z Andrychowa!!!
- A toś ty Plackorz. Wypiłeś??? Nie??? To pij ze!!! Baśkaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Dejze jesce dwie!!!

I tak od słowa do słowa pęka chyba pół litra hmm Dziękuję z tego miejsca chłopakom za wsparcie techniczne, z tym, że na niewiele się przydało. Cholera w międzyczasie dwa busy mi uciekły wink Późniejszą drogę do BB prawdę mówiąc przespałem. Nie polecam takiej formy turystyki nikomu. Dziś obudziłem się rano chory jak "stopińdzisiąt", a do roboty trza było wstać big_smile

1,390

(9 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Ale w zimie, bo sam bym ten lodospad zobaczył z chęcią wink

Foty już opisałem wink

Kris_61, nie mam pojęcia o bazie noclegowej w Koconiu. Może Szymskim coś wie. W końcu "prawie" autochton wink

P.S. Wszystkich z pościskaną d.... przepraszam. Już się więcej nie będę wygłupiał z eskami ze szlaku big_smile

... w zasadzie to wstępnie miało się nazywać "Chatki trzy". Potem w związku z tym, że miałem już dość życia w dolinach miało być pod tytułem "Czasami człowiek musi, bo inaczej się udusi". W końcu stanęło na tym.

Zawsze lubiłem samotne wędrówki po Małym. Mam w sumie niedaleko, więc postanowiłem się przy wolnym dniu odstresować. Celowo wybrałem piątek.

Start w Praciakach kilka minut przed dziewiątą.

http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO5araPT1I/AAAAAAAAUyQ/LwaM8h3lp7o/s800/DSCN4546.JPG

Dobrze sobie znanym skrótem podchodzę na Trójkątną. Jednak w pewnym momencie zbaczam i idę na samiuśki szczyt. Do chatki Ani i Rafała. Droga na przeł Zakocierską zostaje daleko pode mną.

http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO51S4OqpI/AAAAAAAAUy8/1herL-MCjaE/s800/DSCN4569.JPG

Tuż przy chatce zaczepiam miejscowego:
- Czy zastałem Anię i Rafała???
- Tak. Są tam powyżej. Kopią studnię

Podchodzę kilka kroków i przedstawiam się, że ja z forum BM. Ania ma duże opory i wstępnie mówi mi per Pan, co spotyka się z moją nieukrywaną dezaprobatą. Mam nadzieję, że to się zmieni wink Uzupełniam złocisty płyn u Rafała i ruszam w stronę Trójkątnej. Tu postanawiam podenerwować kilka osób sms-ami o treści "Pozdrowienia z Trójkątnej".

http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO55rygHjI/AAAAAAAAUzI/GQWwfc8mxf8/s576/DSCN4577.JPG

Na odzew nie muszę długo czekać. Pierwsza reaguje Brombella
"No zajebiście się masz wink A ja w pracy zasuwam qrde..."

Kolejna jest xaga - krótka piłka:
"Dzięki smile"

Niemal jednocześnie odpowiadają: Jolanta i Djinn:
" smile ale mi żal, ja w pracy do nocy"
"Ale Ci fajnie. Nawet pogoda chyba nie jest zła. Mam nadzieję, że za tydzień i my gdzieś ruszymy na szlak wink"

Angi:
"Pozdrów Lucjana i Ewę". Załatwione Ujku wink

Pan Prezes:
Pozdrowienia zza biurka sad wrrrrr" big_smile

A więc sms odniósł oczekiwany skutek big_smile

Powoli zmykam na chatkę pod Potrójną. Miejscami zaczyna kropić.

http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO5-xU02oI/AAAAAAAAUzY/5d40hSEMMfE/s800/DSCN4588.JPG

Dochodzę. A tu pusto. Zachodzę aż pod stodółkę. Cisza. Nadle gdzieś z ganku odzywa się dobrze znajomy głos:
Ej!!! Chodź no tutaj. Gdzieś polazł???

Nie mogę się mylić - to Lucjan big_smile

W chatce zostaję przedstawiony rodzicom Lucjana, wypijam kawkę i złocisty płyn i... w dól do doliny Kocierzanki tuż obok znanej sławojki.

http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO6YRZqL-I/AAAAAAAAU0U/TB4tNUGKyIw/s576/DSCN4605.JPG

Teraz do szlabanu. Lekko pod górkę i... rozbijam się o kłódkę na drzwiach w Staszkowej chacie hmm Chatara nie ma. Jest w Żywcu i wróci późnym wieczorem. Chwilę siedzę przy znanym Czubom stoliku...

http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO6xxerw5I/AAAAAAAAU1I/QC-2-VzEU-k/s800/DSCN4623.JPG

Myślę. A może by tak zejść na Kocoń??? Nie widzę problemu. Kilka porad technicznych przez telefon i śmigam. Na Gałasiach jestem w pół godziny. Odżywają wspomnienia z tych cholernych Walentynek 2009. Zaczepiam Gaździnę. Pamięta doskonale całą sytuację. Mówię, że to ja byłem jednym z tych czworo. Wspominamy, gadamy dobre pół godziny. Pyta co u nas, opowiada co u niej i u właścicielki chałupy, w której uratowaliśmy wtedy życie.

http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO7ZoZHrOI/AAAAAAAAU2Q/2zHJroZqgDY/s800/DSCN4643.JPG

Schodzę dalej. Jeszcze koza jak się patrzy...

http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO7bhzplsI/AAAAAAAAU2U/lnk88Jk-6eA/s800/DSCN4645.JPG

... i nagle Kocoń Przydawki.

http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO7iKVR7TI/AAAAAAAAU2o/-0gNN_eiRQE/s800/DSCN4653.JPG

Całość zdjęć po kliku w obrazek poniżej (na razie niepodpisane - z tym uporam się jutro w nocy wink)

http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/TJO6kOlJ8RI/AAAAAAAAU0o/2dPslRD7Ioc/s800/DSCN4615.JPG

P.S. Djinn, musisz tu przyjechać!!! Jesień się zaczyna!!! wink

MK napisał/a:

Darku!!! Terminologia "szlakowskazy" tak mi się spodobały, że będę DYBAŁ na Ciebie na szlaku by móc Ci postawić
CZTEROPAK

Ale ja mówiłem o tabliczkach od Straconki do Chełmu Wschodniego (bo chyba tam widzieliśmy ostatnią ze znaczkiem "MK" wink)

O właśnie tą na samej górze wink

http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/THlb4iahBhI/AAAAAAAAUbU/-_Y1MmXvQS0/s576/DSCN4439.jpg

tylko podaj jakiego piwa ? smile

Na to pytanie odpowiem Marku bez zastanowienia - każde, byleby mokre i zimne wink No chyba, że będzie to środek zimy z 30-stopniowymi mrozami, to wtedy preferuję coś rumowatego na rozgrzewkę. Najlepiej z termosu wink

Marku, Twoje szlakowskazy prowadziły nas bezbłędnie, dopóki nie opuściliśmy Twojego terenu "hasania". Potem było już różnie, czyli mówiąc po japońsku - jako-tako, albo językiem starych luboniaków - jako-to-tako wink Ja również, a i pewnie moi kompani się z tym zgodzą, wspominam miło spotkanie na Przeł. Carchel. Oj dobre to było, co miałeś w zastawionych na nas sidłach wink Mówię o tym w zielonej puszeczce big_smile

1,395

(4 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Ale takie cuś w domu ma mało kto lowell:

Front
http://lh3.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TJCT4ORqqoI/AAAAAAAAM9o/Hv8F5I_JjXA/s800/DSCN4545.JPG

a inside to:

http://lh5.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TJCT31L5PsI/AAAAAAAAM9k/i-Mp-bP1AVc/s800/DSCN4542.JPG

1,396

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Słuchajcie!!! Gadałem dziś przez gada z moim serdecznym przyjacielem, adminem portalu e-beskidy.com. Chciałby zrobić o tym co już zostało zrobione na Jawornicy, a i też o tym co zostanie zrobione, fotoreportaż na stronie głównej portalu. Baca, proszę o kontak tel. Nr wysyłam na PW wink

1,397

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

angi napisał/a:

Tylko mi Jej nie wystraszcie... big_smile

Wierzysz w cuda??? No tak, pod krzyżem się zdarzają lol

Piotrze, jako, że temat nie bardzo pasował do porad i ciekawostek w dziale foto, postanowiłem założyć tutaj właśnie nowe podforum wink

1,399

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Ufoczku, wybacz, ale po prostu mnie rozbrajasz big_smile Niech za komentarz posłuży to:

http://lh6.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TJD3IYz0fpI/AAAAAAAAM94/0QS8Ej8hbUk/s576/1277044424_by_malyrataj.jpg

1,400

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Szymskim, weź jej nie tłumacz ile zajmuje rejestracja. Była na dwóch zlotach, a zarejestrować się jej nie chce, więc zaspokoję Twoją ciekawość iskaria - Ty jako niezarejestrowana nie możesz tongue