Powitanko LadyWitcher ![]()
1,376 2014-08-27 13:44:19
Odp: Przedstaw się! (898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)
1,377 2014-08-27 13:43:05
Odp: Filmy o górach (159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Cudne!
... i że niby zima nadchodzi?
![]()
1,378 2014-08-27 13:37:52
Odp: Wadowice - Jaśkowa Arka (1 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Oj wspomniały mi się nasze z neną poszukiwania Jaśkowej Arki
Dawno już o Samotniku nie wspominaliśmy...
1,379 2014-08-24 13:42:31
Odp: Filmy o górach (159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Góry inaczej, nie jako wybór lecz integralny element życia.
Ludzie, konie, owce, kozy... dorośli, dzieci... wędrują dwa razy w roku przez góry Zagros w południowym Iranie, aby przejść z letnich i zimowych pastwisk.
Piękny dokument!
1,380 2014-08-24 10:54:51
Odp: Ewangelizacja w Beskidach czyli śmiecimy razem (7 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Komentarz do "baloników"

zdjęcie z cytowanego artykułu
I artykuł pod linkiem Niebezpieczne balony
... i nie ma znaczenia, że ptak obcy, że artykuł z 2008r. i że to wydarzyło się gdzieś w świecie... wtedy w świeci - za chwilkę u nas...
1,381 2014-08-22 19:46:34
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Czekam (nie)cierpliwie na relację z Beskidu Zielonego
Tymczasem gratuluję wytrwałości Jolu i podziwiam za odwagę !
:*
Oj, już bym tam chciała być - no, ale...
Co do odwagi, cóż do końca nie wiadomo czy to, aby nie głupota i ignorancja niebezpieczeństwa... nie spierajmy się jednak o to ![]()
Z pewnością jednak tam "na górze" czuwali nade mną
Z tym Runkiem i połową GSB to róznie jest podawane.
W przewodniku Compassu połowa wypada przy Diabelskim Kamieniu czyli ok.4km od Runka.
Z drugiej strony patrząc na zmiany w przebiegu szlaku rzeczywista połowa GSB zapewne wypada gdzieś w rejonie Runka albo nawet przed nim.W sumie to mało istotne ale pogadać możemy
No, ale jakby nie patrzył pół już mamy!
Piszesz o połowie września,też myślałem o podobnym terminie(ok.10)
Nie wiem jednak czy mi się uda w tym roku,mam dużo zaległości zawodowych![]()
Jeżeli znajdę(a zrobię wszystko żeby znaleźć)10 dni to będę chciał przejść Niski/Bieszczady w jednym etapie.
Ja chciałabym zrobić Niski "na raz", ale nie wiem czy dostanę tyle urlopu bo potrzebuję z moim tempem około 8-9 dni
plus dojazd.
W razie konieczności podzielę go na dwa mniejsze kawałki bo zależy mi, aby jednak skończyć go w tym roku. Im bliżej zimy, będzie trudniej, już i tak mam poślizg. Oczywiście jeżeli z jakichś powodów stanie się inaczej - końca świata nie będzie
Miałam troszkę nadzieję, że uda się samą końcówkę czyli odcinek z Ustrzyk do Wołosatego pokonać razem i razem stanąć na finiszu
ale niczego jeszcze nie przesądzajmy ![]()
1,382 2014-08-22 19:18:22
Odp: Mój GSB (69 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Pokonawszy sama spory odcinek chyba rozumiem wreszcie długodystansowców
![]()
Witaj w klubie długodystansowców :*
mały pikusiu
pamiętam te dwa masakryczne podejścia
pod Lubań i Skałkę, ale widzę, że wiatrołomy powoli znikają ze szlaków, szkoda tylko, że to trwało prawie 3-4 miesiące
Masz szczęście do baz studenckich i .... bazowych
Dla mnie były jeszcze zamknięte i zdaje się, że jak ruszę dalej to będą już zamknięte, a to przecież wyjątkowo klimatyczne miejsca na nocleg
Te odcinek szlaku jest wyjątkowo usiany Taterkami i to dodaje uroku wędrówce
Nie będę pisać, że czekam na następny odcinek - posta - bo czekam! Jak tylko czas i wena Ci pozwolą to pisz dalej!
Aha... co do tzw. chwil dekoncentracji...
Doskonale wiem o czym piszesz...
Ja się teraz już nauczyłam, że gdy dopada mnie zmęczenie albo coś innego absorbuje moja uwagę
to przywołuję się do porządku... licząc te małe biało-czerwone znaczki co to człeka czasami wyprowadzą w pole bo idą niekoniecznie tak gdzie ja ![]()
1,383 2014-08-22 19:00:46
Odp: Wieczne miasto i … :) (26 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Nie sądzę, aby dany mi był Rzym, ale z prawdziwą przyjemnością, zainteresowaniem Was czytam bo to jest Wasze - osobiste i to jest dla mnie również wartość takich postów ![]()
1,384 2014-08-22 18:49:38
Odp: Majowe rajdowanie po Bieszczadach (6 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Nie będę cyganić
że ten album mnie zaskoczył bom go widziała zaraz po Twoim powrocie
Cieszę się jednak, że mimo wszystko zdecydowałeś się napisać relację i to taką, którą czyta się z uśmiechem od ucha do ucha
Wtedy zastanawiałam się z jaką ekipą się wybrałeś bo nie wyglądało to na samotną wędrówkę - teraz wszystko jasne
Gratuluję i życzę jeszcze wielu, wielu powrotów w te niesamowite góry ![]()
1,385 2014-08-22 18:39:02
Odp: Sentimental trip... (7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
To jedna z tych tras, które robiłeś/ robi się mnóstwo razy - czasem trudno zliczyć, ale zawsze z niekłamaną chętką
![]()
1,386 2014-08-19 15:46:22
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
darkheush - taki już ze mnie podkradziej
Po porannej zabawie z tygryskami
które upodobały sobie rabatkę z łubinami przy schronisku czas ruszać dalej
Ugotowane stópki
buntują się, ale raczej mnie tragarze nie zniosą w dół, więc do przodu marsz!
Odcinek z Hali Łabowskiej do Krynicy niczym specjalnym się nie wyróżnia. Sporo idzie się lasem, droga mocno rozjeżdżona od sprzętu usuwającego skutki wiatrołomów.
Zdarzył się ładny widoczek na Hali Jawor
W drodze napotykam dalsze ślady historii.

W tym rejonie walczyła z hitlerowskim najeźdźcą 9 Kompania 3 Batalionu 1 Pułku Strzelców Podhalańskich-AK pod dowództwem majora Juliana Żubka Tatara.
Kolejny pomnik nawiązujący do czasów II wojny światowej. Tym razem, tablica upamiętniająca, że w tym miejscu 15 IX 1944 r. zginął Stanisław Wilga "Bury" - partyzant 9 Kompanii 3 Batalionu 1 PSP-AK.
Około godziny drogi z Łabowskiej znajduje się wiata, która może przydać się na awaryjny nocleg. Ja odpoczęłam sobie tutaj od letniego skwaru i zrewidowałam koszyki grzybiarzom
A potem - raz, dwa, trzy… Runek – czyli sławetna połowa szlaku. Taka jakoś mało wybitna ta połowa szlaku
Dalej prosto pod Jaworzynę, „pod” bo najpierw odbijam i dreptam do schroniska, które przy szlaku GSB nie leży.
a dopiero potem drapię się na sam czubek tejże górki, gdzie wita mnie stacja kolejki
Jestem tutaj pierwszy raz w życiu
Poświęcam trochę czasu na piękne panoramy nieomal dookoła głowy
wypijam szybką kawę i zmykam w dół po stoku.
Schodząc w dół czerwony szlak wchodzę na nartostradę i przecinam ją w sumie ze dwa razy.
Podziwiam diabelski kamień
Potem chwilkę odpoczywam i pstrykam fotki pod zadaszeniem z ławeczkami i dalej w dół.
Szlak wchodzi na leśną ścieżkę, która idzie aż do drogi gruntowej z Doliny Czarnego Potoku. Jeszcze kilka sympatycznych polanek
i jestem w Czarnym Potoku
A tam same luksusowe ośrodki, po chwili z radością wracam na leśna ścieżkę
Schodzę do Krynicy Zdroju obok Prywatnego muzeum przyrodniczo-łowieckiego „Łuczakówka”
i tuż przed miastem dostrzegam taki oto obrazek
Cerkiewka i koniki – czyż może być piękniejsza zapowiedź Beskidu Niskiego?
Cały albumik z etapu w Beskidzie Sądeckim po kliku w obrazek
Kiedy po powrocie obczytywałam się w necie – dotarło do mnie, że Huzary – następna górka na szlaku, już za Krynicą należą jeszcze do Beskidu Sądeckiego – niemniej etap Sądecki uważa się za zamknięty
Wędrówkę kończę w okolicach dworca PKP i tutaj mam zamiar wrócić. Kiedy?
Myślę, że nie prędzej niż około połowy września.
1,387 2014-08-19 14:04:45
Odp: Mój GSB (69 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
mały pikusiu ruszyłeś dalej
i wygląda na to, że do Krynicy dotarłeś szybciej niż ja dokończę relację z Sądeckiego
Bardzo lubię takie wędrowanie o świcie, niebo wyszło pięknie, a i zwierzaczek się trafił
Po tej kapliczce widzę, że też Cię zniosło legutko
w prawo, szlak idzie grzbietem tego wzniesienia i w polach nie jest zbyt dobrze oznakowany
Jakie to ma jednak znaczenie. Droga, liczy się droga i przeżycia na szlaku!
Energia, która Cię rozpierała dokładnie daje się wyczuć z postu i widać, że Cię ta wędrówka cieszy, jak i to, że "smakujesz" wszystkie te fajne miejsca, które mnie już były dane ![]()
Dziękuję za dedykację!
Pisaj dalej... czekam niecierpliwie ![]()
1,388 2014-08-19 13:50:35
Odp: Szlakowskazy i tablice (256 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)
To teraz działacie w duecie
Jeden przygotowuje, drugi wiesza - no to pięknie dziękujemy! ![]()
1,389 2014-08-19 13:46:57
Odp: Pozostałe zwierzęta (422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
FaunaPolskiTV powrócił!
Lubię pooglądać Twoje zwierzęce obserwacje w Beskidzie Małym ![]()
1,390 2014-08-19 13:45:12
Odp: Kaszubskie klejnoty - Parszkowo (6 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Żurawie jak dla mnie bezcenne
nigdy w naturze nie widziałam tych ptaków...
1,391 2014-08-17 18:12:32
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Jolu
Miło się czyta Twą relacjęjest to przypomnienie mego rozciągniętego w czasie GSB w relacji odwrotnej – Wołosate-Ustroń. Jednak zdjęcia i relacja odświeżają wspomnienia
Przyznam, że idziesz jak burza– nie to co ja
Dziękuję Marku za miłe słowa. Jak na pewno zauważyłeś każdy idzie w swoim tempie, tak jak mu zdrówko, czas i inne uwarunkowania na to pozwalają
Przyjdzie i czas na Ciebie ![]()
Życzę powodzenia i pięknej pogody w Twej dalszej wędrówce do Wołosatego
P.s.
A taaaaaaaakichmokrych przygód na szczęście, na swej trasie nie miałem
Każdy z nas będzie miał z tego szlaku piękne wspomnienia, póki... nam ich Alzheimera nie zabierze. Jak wiadomo, ten Niemiec... wszystko chowa
![]()
Cyrla ma swój klimat,przepyszne żarełko,tylko jak dla mnie to tam za elegancko jest.Ubłocony człek trochę dziwnie tam się może poczuć wśród warszawki.Wiem że to nie jest typowe schronisko,bardziej pensjonat.To tylko moje prywatne odczucie,każdy ma inne
Na Cyrli byłam pierwszy raz więc za wiele nie mogę powiedzieć. Pewnie jest jakaś racja w tym co piszesz.
Odpoczywając pod Niemocową i rozmawiając z wędrującą po GSB z namiotem parą - usłyszałam, że właśnie na Cyrli gospodarze pozwolili im skorzystać z prysznica i wysuszyć mokre ciuchy.
Bo we wszystkim trza być człowiekiem! ![]()
I tego się trzymajmy
PS.
Od trzech dni mam problem z picassą i nie mogę dostać się do fotek, aby dokończyć relację z Sądeckiego ![]()
1,392 2014-08-17 17:48:22
Odp: Jura do znudzenia ;) (4 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Haha... lepiej się znudzić, niż kiblować
w domu ![]()
1,393 2014-08-17 17:38:44
Odp: słupki graniczne (38 odpowiedzi, napisanych Etnografia Beskidu Małego)
Pani Jolanto! Dalszych ciekawych spostrzeżeń w górach, którymi proszę się podzielić! Dołączam widok odsłoniętej ściany bocznej z ltera V na Babiej Górze.
Dziękuję! ![]()
Co przedreptam i zaobserwuję - zeznam szczerze
![]()
1,394 2014-08-13 06:26:10
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Trzeba by spytać Krisa jak mnie duma rozpierała, że pomogłem koleżance w potrzebie. Od tego rozpierania mało bus do Andrychowa nie pękł w najgrubszym miejscu
Duma zasłużona ze wszech miar bom ledwie żywa już była, a ugotowane stópki
nieść mnie nie chciały
No i w końcu jedna górska z nas brać więc pomagać trza
To jest to sławetne miejsce gdy zadzwonił do mnie Darek
A to już PTTK Pod Roztoką w Rytrze
Nocleg w Rytrze był bardzo udany poza tym, że spać się nie dało bo rozgrywał się finałowy mecz w mistrzostwach świata piłki nożnej
Po śniadanku i kawusi ruszam w dalszą drogę. Przekraczam mocno wezbrany i kalny Poprad.
Zamek Rycerski oglądam ponownie tylko z oddalenia bo szlak przechodzi obok – kiedyś muszę mu w końcu poświęcić więcej uwagi.
Drogę na Cyrlę mogę śmiało nazwać „drogą przez mękę” – odparzone stopy, gorąco, duchota i kamieniste podejście wąwozem, które dodatkowo utrudniały powalone drzewa.
Chyba ze trzy godziny mozoliłam się pod tę górę
(Aha, można tam dotrzeć również drogą dojazdową - męka mniejsza
)
W końcu jednak jestem!
Dobre słowa o tym miejscu pojawiały się w wielu relacjach w necie, ja się także nie zawiodłam.
Pogawędki z Gospodarzem i żarty gdy wydawał mi resztę:
- Dam pani papierową dychę bo metal… wie pani przyciąga pioruny, a parno dzisiaj ![]()
W samo południe rozległy się kuranty zegara, a potem co pięć minut kolejne i kolejne bo jest tych zegarów w jadalni Cyrli kilka i tak właśnie zostały ustawione, aby o południu oznajmiać jeden po drugim ![]()
Schronisko czy też chata górska leży na tzw. baranim szlaku więc od razu mam ochotę pokosztować jagnięcych specjałów. Decyduję się na pierogi z jagnięciną, posypane tartym oscypkiem – pychota!
Według informacji o szlaku ciągnie się on aż do Jaworzyny Krynickiej, niestety potem już na nim nie spotkałam, ani stadka owieczek, ani baranich czy owczych specjałów. Szkoda, lubię posmakować lokalnych przysmaków
Żegnam gościnną Cyrlę, w portfeliku mam same papiurkowe pieniązki plus plastik
- tak na wszelki wypadek
Nie minęła godzinka od wyjścia z Cyrli i cosik się zaczęło na niebie kotłować
Nie wiem jakie burze mają zwyczaje, chyba jak te owce chodzą stadami…
Tak to już jakoś jest w życiu, że nawet kiedy dzieją się mrożące w żyłach krew historie pojawiają się również zdarzenia komiczne… i pokazują jak to można sobie teoretyczną wiedzę schować … do kieszeni.
No więc było tak…
Rozpadało się na dobre, ale przed rzęsistym deszcz odziałam się w pałatkę. Maszeruje raźno i nawet przyspieszam kroku bo jakoś tak grzmi coraz bliżej, trzaska coraz głośniej i to z wielu stron na raz. Kiedy grzmot i błysk następują nieomal jednocześnie nie jest mi wesoło
Temat burz mam teoretycznie zgłębiony solidnie, więc nic tylko wiedzę zastosować… Jak zastosować? To zostać w tym lesie czy z niego uciekać? A kije? Porzucić? Biegnę co sił, las się kończy, jest polana, ale tam wcale nie czuję się lepiej, nawet mam wrażenie, że te burze mają mnie jak na dłoni…
Nagle z prawej strony słyszę: paaaaaaaani, tutaj, tutaj…! Szczęśliwa, że już nie muszę podejmować żadnych decyzji rzucam się w kierunku skąd słychać wołanie… Wielkimi szusami przeskakuję kępy borowin, ale nikogo nie widać.
Paaaaaani, legej, legej tu z nami! Za nim zdążyłam się zdecydować czy legać z panami czy nie – piorun huknął nad moją głową, a ja padłam plackiem w borowiny.
Kiedy burze sobie poszły, stwierdzam, że jestem solidnie umoczona w tych borowinach, dziób podrapany, ale innych strat nie stwierdziłam. Papiurki i plastik - górą!
Jak się potem okazało w borowinach legały tego popołudnia całe rodzinki jagodziarzy.
Jeszcze kilka razy w tym dniu padało i przecierało się na niebie, nim dotarłam do schroniska zdążyłam wyschnąć a po zadrapaniach w ciągu tygodnia nie było śladu ![]()
Od samego Rytra do Jaworzyny Krynickiej spotykałam co 300-400 metrów zielone worki na śmieci.
Kontrowersyjny to dla mnie pomysł. Z jednej strony to lepiej by śmieci lądowały w workach niż na szlaku, ale z drugiej – przecież worki zalegają ze śmieciami i pewnie są „jadłodajnią” dla dzikiej (?) zwierzyny. A jeżeli worków nie będzie to co? Śmieci w krzaki? I tak jakoś nie pasują mi do górskiego krajobrazu.
Wędrując tym odcinkiem szlaku raz po raz wkraczamy na rozległe borowinowe polany, z wielu z nich można podziwiać przy dobrej pogodzie ekstra panoramki. Przy gorszej pogodzie są mniej ekstra
Hala Jaworzyna pod szczytem Jaworzyny Kokuszczańskiej - szopka w grocie...
... szopka zapłakana deszczem.
)( Bukowina
Hala Martynowa
Hala Krajnina
Skotarki
Wspominałam już, że Beskid Sądecki jest pasmem, gdzie toczyły się zaciekłe boje partyzantów z okupantem i stąd wędrując szlakami często spotykamy mogiły, obeliski upamiętniające tamte czasy.
Na terenie Pasma Jaworzyny Krynickiej działał oddział partyzancki "Świerk". Został on utworzony z byłych kurierów, którzy po zajęciu przez Niemców w 1944 roku Budapesztu nie mogli kursować pomiędzy Polską a placówkami na Węgrzech.
Hala Pisana wraz z symbolicznym pomnikiem Adama Kondolewicza pseudonim "Błysk" z oddziału "Świerka"

Tajemnicze groby w lesie między Halą Pisaną i Halą Barnowiecką.
Obelisk poświęcony pamięci księdza Władysława Gurgacza i żołnierzy Polskiej Armii Niepodległościowej poległych w walkach z UB i KBW w latach 1948-1949 - rozdroże przy Hali Łabowskiej.
Na Hali Pisanej jest ciekawa kapliczka z ... wierszem

Kapliczki
Małe przydrożne kapliczki
ludu wiejskiego dary
gdzieś przytulone do miedzy
wiejskie pomniki wiary
Z drewna z polnych kamieni
stworzyły je chętne ręce
z serc swoich gorących
Bogu naszemu w podzięce
Pomalowane siwo - białe
spotkasz je wszędzie w tym kraju
do drzew przytulone przyjaznych
najpiękniejszych brzozą w maju
Staniesz przed nimi w zdumieniu
hen gdzieś wysoko na hali
pokornie zmówisz modlitwy
jak ci co przed tobą zmawiali
Wokół kwiaty wieniec żywy
tworzą barwną obręcz tęczę
rozsypały się wesoło
maki dzwonki i biedrzeńce
Madonny przydrożne, drewniane
krużlowskie piękna ludowe
wam to nasz naród zawdzięcza
wciąż podniesioną głowę
Edward WŁADYSIUK
przewodnik tatrzański
W schronisku na Hali Łabowskiej jestem przed 17 – wyjątkowo wcześnie, ale zamierzam tu nocować. Jest nas tu 3-4 osoby nocujące.
W schronisku nie ma prądu. Działają baterie i kolektory słoneczne lub agregat. Jest wtedy ciepła woda, a u obsługi można doładować telefon, aparat. Atmosfera jest bardzo serdeczna, a wędrującym GSB udzielają 10% zniżki na noclegi
Spaceruje po okolicy, chłonę ciszę i spokój.
Od kolegi z BMjw słyszałam o corocznych spotkaniach ludzi, którzy wędrowali GSB i znalazłam na świetlicy plakat z ubiegłego roku
Kto wie, może się jesienią zdarzy
To musi być fantastyczne spotkanie pozytywnie zakręconych ludzików ![]()
1,395 2014-08-12 16:21:44
Odp: Camino Portugués (15 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Przed chwilka dotarła do mnie wiadomość, że nenuś szczęśliwie jest u do celu
Gratuluję samozaparcia na tak dłuuuuuugim dystansie
Naciesz się tym niezwykłym miejscem, "załatw" sprawy z którymi tam wędrowałaś i wracaj do nas szczęśliwie... coby nam się tu szczegółowo z drogi wyspowiadać!
Już przebieram nogami z ciekawości ![]()
1,396 2014-08-10 20:19:20
Odp: Mała Fatra, Vielki i Mały Rozsutec... Z psem. (12 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
Kurcze, czytam już któryś raz tego drugiego posta i za każdym razem udzielają mi się Wasze emocje... dla Ciebie i Azy to zupełnie inne klimaty niż te, które znaliście do tej pory
Nawet się zastanawiałam, czy jest sens psiaka brać w takie miejsca, ale teraz myślę, że na tyle dobrze się znacie, że wiesz na co Twoją sunię stać i jak reaguje. Zdobyliście oboje nowe doświadczenia, które pewnie jeszcze się nie raz przydadzą
w końcu Sprocketowe czworonogi po drzewach łażą ![]()
A trzeci dzionek będzie? ![]()
1,397 2014-08-10 20:01:40
Odp: Góry Opawskie - na Biskupią Kopę (3 odpowiedzi, napisanych Sudety (polskie i czeskie))
Krawaciarzom w górach - śmierć!
Kris
ja również tego lata wróciłam w tamte tereny po ... no prawie 15 latach przerwy i zaczyna mnie korcić, aby Sudetom poświęcić w przyszłym roku trochę więcej czasu
Jedyne co mnie przeraża to ta ogromna rzesza ludzi jaką tam spotykałam co krok... ale może da się to jakoś pogodzić ![]()
1,398 2014-08-10 19:51:23
Odp: Szlak niebieski Wielki Rogacz – Tarnów (49 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
(...) Jak tak poczytałem i naczytałem się do woli to jeszcze bardziej znienawidziłem te góry,więc chyba zaś w nie polezę w łikenda, a co mi tam...
Tyż polezę ino niech się te gwałtowne burze już skończą bo zawału serca w końcu w tych górach dostanę ![]()
Jolu w 1987 roku tam łaziłem. Foty gdzieś w piwnicy na slajdach. Wszystko mnie przypomniałaś jakby to było wczoraj. Dzięki za relacje
Po za tym fajniste fotki. Pozdrowionka
Miło mi, ze Wam się podobało ![]()
Ja to wszystko realizuję z opóźnieniem Kris bom w tych latach własne dzieci niańczyła ![]()
1,399 2014-08-07 08:39:03
Odp: Camino Portugués (15 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Donoszę uprzejmie...
że nasz Dziołszka :* będzie przekraczać granicę portugalsko-hiszpańską
W mmskach puszcza "oczka", śmieję się pełna gębusią to chyba dobrze jest!
1,400 2014-08-06 07:36:24
Odp: Mój GSB (69 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Kawał drogi mały pikusiu i przyzwoity fragment GSB
Pogoda dała nieźle do wiwatu, ale tak to bywa na dłuuuuugim dystansie
Czy szybko, czy wolno, "na raz", "po kawałku" - każdy po coś lezie na ten szlak i każdy ma swoje ważne powody, ważne dla niego
Doświadczenia zebrane w drodze wykorzystasz w planowaniu i dalszej wędrówce
jako i ja czynię
Ponoć w Beskidzie Niskim często czekają nas przeprawy w bród przez strumienie i potoczki - no to się będzie działo! ![]()