No to się chyba rozminęliśmy "o włos"
![]()
Schodziłem dziś czarno-czerwonym do Wilkowic.
Ja też
Obiecane fotki na picasie. Szkoda że brak słonka
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez kris_61
No to się chyba rozminęliśmy "o włos"
![]()
Schodziłem dziś czarno-czerwonym do Wilkowic.
Ja też
Obiecane fotki na picasie. Szkoda że brak słonka
Darek o której byłeś, ja też przez dwie godzinki byłem na Magórce ![]()
Już od wiosny, kiedy został wytyczony okrężny, czarny szlak z Wilkowic zbierałem się , by zaliczyć te pętelkę. No stało się, choć plany były związane z podejściem na Hrobaczą od strony kamieniołomu. Jednak przełożyłem je na kiedy indziej.
Muszę powiedzieć, że szlak poprowadzono bardzo interesująco, pomimo iż w większości biegnie lasem. Niemniej co chwila jakiś zakręcik, podejście, to różnorakie formy skalne:)
Postanowiłem jechać do Wilkowic pociągiem z powodów ekonomicznych, ale i z ciekawości, bo dawno nie jechałem, jednak muszę przyznać, że chyba się nie opyla
Duża strata czasu.
I tak wstałem już o 4.00 musiałem wyjść na inny przystanek, bo o 5.11 do centrum i potem przesiadka do Katowic. Wszystko na styk. Od Stawowej miałem kilka minut, a tu aby dotrzeć do kasy trzeba mieć co najmniej 15 min. Tragedia. Na dodatek jeden o 6.00 pociąg nie jechał. poczekałem 45 min. i zapowiedzieli pociąg "regio" do Zwardonia "Rachowiec".
Emocje opadły, stres minął i czekałem tylko kiedy dojedzie pociąg. W końcu godz. 8:30 dotarł, a tu pochmurno ołowiane chmury wiszą nad górami. A taka piękną pogodę zapowiadali wczoraj.
Nic ruszam. W supermarkecie "Rogacz" małe zakupy; czyli Brackie i kiełbaski na ognicho na obiad ![]()
Fotki potem. ![]()
Dzięki, ale chyba na dzikusa bym się nie podjął takiej wycieczki. Znam nieznakowane zejście z Kiczory przez Miherdę, ale i tam bez problemów się nie obyło.
Drózka się skończyła i trzeba było uprawiać chaszczing w stromą dolinę.
Przejście przez Dolinę Roztoki w celu odwiedzenie miejsc partyzanckich i wspinaczka na Przeł. Isepnicką. Po drodze znaleziony zaskroniec. Tu na panoramę podskoczyłem w stronę Kocierza na pierwsze wzniesienie i powrót na Cisową Grapę odwiedzając Jaskinię oraz ruiny schronu turystycznego. Dalej kierowałem się na Kiczorę Tu rewelacyjne panoramki Kilka ciekawych polanek i mamy dziewięćsiła oraz pasikonika a potem dalej bez szlaku przez Janoskę do miejsca wyjściowego. Pod Janoską udało się chyba znaleźć gołoborzę Trasa trwała ok 4 godz Polecam
Dosyć ciekawa trasa.
Oznakowane przejścia znam doskonale, jednak trudno mi sobie wyobrazić , jak mogła przebiegać Twoja trasa ?
Byłbym wdzięczny gdybyś mógł zrobić mały szkic tego przejścia, choćby w paincie
Z góry dziękuję ![]()
a jeszcze chcę pokazać coś co widziałem na innym forum ( chyba nie mają nic przeciwko takiej formie publikacji czy reklamy )
Nasze rzyckie górki i Babia - coś pięknego
![]()
To z Andrychowa taki piękny widoczek?
Mają niektórzy się fajnie
Tak blisko w górki, a ja ![]()
Na bieżąco podglądam, na to co się buduje na Magórce i jestem coraz bardziej załamany patrząc na doniesienia prasowe.
Magurka straszy betonem. "Za wcześnie na krytykę"

Turyści skarżą się, że budynek, który powstaje na Magurce, oszpecił szczyt popularnej góry i przesłonił turystom widoki. Władze Wilkowic apelują, żeby z krytyką wstrzymać się do zakończenia prac. - Budynek ładnie skomponuje się z otoczeniem - zapewniają.
Aleksander Adamiec, zastępca wójta Wolkowic na szczycie Magurki, gdzie powstaje budynek do obsługi tras do narciarstwa biegowego.
Na Magurkę łatwo dostać się szlakami z Bielska-Białej i Wilkowic, więc od wiosny do jesieni na brak turystów narzekać tu nie można. Ci, którzy docierają na szczyt, są jednak mocno zaskoczeni. Duży fragment polany szczytowej obok schroniska PTTK został bowiem ogrodzony płotem, za którym wznosi się - na razie w stanie surowym - pokaźny obiekt o nieregularnych kształtach wykonany z betonu i pustaków. Między nim a schroniskiem jest już niemal gotowy duży plac wyłożony betonowymi kratami.
- Smutno na to patrzeć. Kolejny piękny beskidzki szczyt zamienia się w betonowy koszmarek - mówią turyści. - Na tej polanie zawsze można było usiąść i odpocząć, podziwiać panoramę gór. Czasami widać stąd było Tatry. Ten betonowy budynek wszystko zasłania. Jeśli już musiał powstać, dlaczego na samym szczycie, a nie na zboczu? - pytają.
Okazuje się, że obiekt na Magurce będzie obsługiwał kompleks tras do narciarstwa biegowego. Samorządowcy z Wilkowic i Czernichowa postarali się o unijną dotację i liczą, że uda im się przyciągnąć rzesze następców Justyny Kowalczyk. W budynku na polanie szczytowej będzie miejsce dla organizatorów zawodów i sędziów. Powstaną tu także sanitariaty oraz garaż dla ratraka.
- Tras do narciarstwa biegowego brakuje, dlatego trzeba docenić tę inwestycję, ale budowa takiego obiektu w tym miejscu to duża ingerencja w krajobraz. Boimy się, że z czasem Magurka będzie wyglądała jak zabudowana Równica w Ustroniu, na którą można wjechać autem - mówi Jerzy Jurczak, prezes bielskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, do którego dociera wiele głosów od niezadowolonych turystów. - Mnie też się nie podoba to, co tam powstaje, bo miejsce straci swój dotychczasowy urok - dodaje.
Władze Wilkowic przyznają, że na tym etapie inwestycja nie wygląda zachęcająco, ale apelują, żeby zaczekać do jej zakończenia. - Wtedy nie będzie widać betonu i związanego z budową bałaganu. Obiekt dobrze wkomponuje się w otoczenie, a jego ściany zostaną wyłożone drewnem i naturalnym kamieniem. Ukośny dach, który będzie zarazem tarasem widokowym dla turystów, porośnie trawą. Ten budynek na pewno zmieni szczyt Magurki, ale go nie oszpeci - zapewnia Aleksander Adamiec, zastępca wójta Wilkowic.
Adamiec dodaje, że gmina otrzymała wszelkie zgody na inwestycję od wszystkich potrzebnych instytucji, w tym zajmujących się ochroną przyrody. - Wiemy, że nie da się wszystkich zadowolić i niektórzy będą narzekać, ale chcemy umożliwić ludziom spędzanie wolnego czasu na Magurce w aktywny sposób. Na pewno jednak nigdy nie wpuścimy tu samochodów - obiecuje wójt.
Źródło: Gazeta Wyborcza Bielsko-Biała
Więcej... http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 … z1XFOa1JhM
Ech.... piękne kolejne słoneczkowe cuda
Łoj to prowda
Ciekawi mnie z jakiego miejsca to zrobiono, z Magórki Radziechowskiej?
Planuję wycieczkę z Kóz przez Hrobaczą, Gaiki, Magórkę, Rogacz do Wilkowic. Problem polega ta tym, że nie mogę znaleźć połączenia z Bielska do Kóz.
Pociągi "Regio" rano nie kursują, PKS-y też. I nie wiem, jak dojechać do Kamieniołomu?
Zatem pytam "Tubylców" ![]()
To co pomożecie? No..... ![]()
Ufff!!! Foty cudowne. Przeżycia i doznania na szlaku zapewne o wiele większe
Ciekawi mnie, jak sobie poradziłeś z drogą powrotną do domu, a zresztą z dojazdem też. Pociąg z rana w kierunku Wadowic, w dni wolne chyba też nie jedzie ![]()
Pomysł bardzo dobry. Myślę, że na początku możemy ograniczyć się do wersji pdf.
Pomysł ok. ![]()
Będąc w Gorzeniu Górnym to tych piaskowców jeszcze nie widziałem. A gdzie one dokładnie się znajdują ?
Grupy skalne przy żółtym szlaku w okolicach Kamienia są mi dobrze znane, ale że niby są jakieś inne i to w pobliżu Gorzenia ? Też pierwszy raz słyszę
Zatem warto monitować do naszego drogiego kolegi MK - by może jakiś skrótowy czarny lub żółty szlak wytyczył ![]()
^^^
No ładne odkrycie.
Czyżby się się to mówi Fisz Karpacki?
Widać, że psychika jej nie wytrzymała i postanowiła wpełznąć w krzaki ![]()
Wow! GratulacjeJolu.
Byłem tam ale w latach 90 - tych. Mieszkałem przez trzy tygodnie w Żegiestowie i robiłem wycieczki w okolice wykorzystując transport publiczny ![]()
Podobną trasę przeszedłem jakieś 20 lat temu, tyle, że z odbiciem do chatki energetyków pod Muńcułem. Nawet nie wiem, czy jeszcze istnieje? Fajna wycieczka była ![]()
Świetnie wyposażony ośrodek.
damy radę Nowy aparacik idzie więc będzie co pstrykać
Powitać po dłuższej nieobecności
A tu takie wspaniałe wieści
Brawa dla Marka
Chyba tez zaplanuje jakąś trasę w tym rejonie. Ale nie wyobrażam sobie takiego "koła", o którym mowa była powyżej ![]()
Idąc z Krzeczowa na Groń JP II kilkakrotnie zgubiliśmy szlak na podobnych rozstajach. Nie wiem tylko, czy ten teren to Marka działka?
^^^
To piękne wieści
Jeśli chodzi o przeprowadzenie szlaku z Jaszczurowej na Gronik, to na pewno jakaś szansa będzie. Muszę się skontaktować po przyjeździe ze stałym mieszkańcem Jaszczurowej, który jest wybitnym grzybiarzem. Zatem na pewno coś poradzi
Pozdrawiam i okazuję pełny szacunek MK ![]()
MK w innym poście zdradził kąsek tajemnicy, że możemy się spodziewać nowych odcinków szlaków w grupie Leskowca
Czy z Jaszczurowej da się przeprowadzić szlak poprzez rzeczkę Jaszczurówka do nowej kapliczki (Groty) w przysiółku Gronie koło czarnego szlaku ze Ślemienia. Tam za parę dni dojdzie szlak żółty z pod kościoła w Mucharzu i chcielibyśmy zrobić połączenie z któregoś przystanku w Jaszczurowej. Podobno mostki zostały zerwane? Czy to prawda?
Chyba Marku chodziło Ci o Śleszowice?
Jeżeli chodzi o ten przyszły żółty szlak, to czy przebiegał by on tą grzbietową drogą przez Jedlicznik?
Świetnie się czytało i oglądało, a to dopiero początek
Brew temu, co sugerowała Nenaw wolnej chwili miałem inne zajęcia
Kiszenie ogórków w słoikach.
Jolu Bardzo mnie zaciekawił ten punkt widokowy, z którego tak wiele widać
Chyba muszę niebawem te trasę nawiedzić
Szczególne klimaty są wieczorem w takich miejscach.
Poniżej widok z Dobczyc za nad zbiornika obok zamku.
Pozdrawiam ![]()
Od 23-25 maja minęło trochę czasu, kiedy ostatnio byłe w BM. Długo szukałem kwaterki lub innej bazy, z której by można było planować wypady w góry.
No i pewnym trafem znalazłem wypaśną kwaterę - zowie się "Krystyna".
- pokoiki 2,3 i 4- osobowe z łazienkami i TV. Spory ogród na wieczornego grila po kąpieli.
- ceny 25 zeta w sezonie/osoba, ja w maju jeszcze płaciłem 20.
Co prawda kwaterka nie leży w Beskidzie Małym, ale bardzo blisko i stąd robiłem wypady w BM.
Dom położony jest na peryferiach Suchej i blisko Stryszawy, obok jest przystanek, z którego busy bardzo często odjeżdżają w kierunku Koszarawy, Żywca, Kukowa, Krzeszowa i wielu innych miejscowości.
Adres: Sucha Beskidzka. Role 78.
Pani nazywa się Krystyna Dudoń.
Tel. 33/8743582
Kilka fotek wrzucę.
Miejsca na grila i ognisko - sporo.
Ja mieszkałem na górze, gdzie otwarte jest okienko.
Forum Beskidu Małego » Posty przez kris_61
[ Wygenerowano w 0.074 sekund, wykonano 7 zapytań ]