Nie znam szczegółów jak to się stało, że "rozsypały się" te galerie, czy była to kwestia jakiegoś błędu w programie, czy Twojego omyłkowego działania, ale skoro są dostępne oryginały zdjęć to nie jest jeszcze tak źle wink
P.S. Wybacz Kris za ten straszliwy off topic wink

1,527

(15 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Jakoś mam wrażenie, że czepiasz się Neno wink Ja nieraz wrzucałem tutaj swoje linki i jakoś nie słyszałem utyskiwania na to tongue

nena napisał/a:

Zarówno Google jak i ta cała Picasa bardzo mi ostatnio podpadły , przez nie straciłam wszystkie zdjęcia z tego roku hmm  A to co chcą w zamian za ich przywrócenie jest wg mnie zupełnie nie na miejscu .

Picasa akurat należy do Google'a. Rozumiem, że chcą pieniędzy, czemu się akurat nie dziwię. W końcu celem Google'a jest zarabianie pieniędzy. I wcale bym się nie zdziwił, gdyby w płatnej galerii było to bezpłatne. Ale nie bardzo rozumiem jak to się stało, że nie masz kopii zdjęć na komputerze?

lowell79 napisał/a:

Ja mogę zaproponować naszą galerię  bez karty kredytowej

Brzmi kusząco. A co to miałoby być?

1,529

(36 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Ja niestety z wielkim żalem "odpuściłem" sobie niedzielę, ale myślę że jeszcze Jola coś napisze na ten temat, bo miała się wybrać na spotkanie z Denisem Urubko, a może jeszcze coś więcej... Musicie być świadomi, że to co opisałem to jest może 50 % wszystkich wydarzeń festiwalu - niestety nie widziałem części filmów i pokazów, nie "liznąłem" w ogóle zawodów w boulderingu i wykładów z cyklu "lawiny" (na tych ostatnich byłem już w poprzednich latach).

No prawda. Nie zmienia to faktu, że wolałbym wysłać sms-a premium (zwłaszcza, że kwota nie jest wygórowana) lub choćby zwykły i popularny w Polsce przelew.

1,531

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Jak nic się niespodziewanego nie zdarzy to będę i proponuję już zostać, choćby tylko do rana wink

Przepraszam Bromba, że się włączę, ale nie da się ot tak wpłacić 6 hamerykańskich pieniążków, bo niestety Google wymaga płatności on-line kartą kredytową, która raz że nie jest moim zdaniem zbyt bezpieczna, a dwa nie każdy też posiada takową kartę. Wielki minus dla Google'a za to że nie daje innych, bardziej dostosowanych do polskich realiów, możliwości uregulowania takich płatności.

1,533

(36 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

No to jedziemy z wrażeniami z drugiego dnia KFG (03.12.2011)
Atrakcji było tego dnia co niemiara i trudno to wszystko ogarnąć, ale zacznijmy od początku:
Ja zaczynam od bloku filmowego Polski Konkurs Filmowy KFG o g. 10:00 i tu niewątpliwie można wyróżnić film "Szkoła bez barier na Dachu Świata" w reż. Dariusza Zalewskiego, który opowiada o pięknej inicjatywie budowy szkoły w tym bardzo biednym kraju, jakim jest Nepal:
http://www.youtube.com/watch?v=5_jnKT9Vmi0
Po godzinie 11:00 na festiwal docierają nasza babcia Jolanta i Memezio, forumowy kolega, którego dotąd nie znałem (pozdrawiam!). Memezio idzie na wykłady o lawinach, zaś my z Jolą wybieramy wykład Co nowego w TPN prowadzony przez pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego, w tym samego dyrektora parku p. Pawła Skawińskiego, który okazuje się być całkiem sympatycznym człowiekiem:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16914/thumb/p16g3q8k3vaku1qth42r1i9p17tn1.jpg
Wykład zaczyna się jednak od bardzo śmiesznego filmu, obrazującego sytuację turystyczną w TPN:
http://www.tpn.pl/nowosci/news/500/Obejrzyj-kreskowke
A potem mowa jest o różnych zmianach w regulacjach prawnych, z których najistotniejsza jest zmiana ustawy, likwidująca konieczność posiadania przewodnika dla grup zorganizowanych, na którą TPN chce odpowiedzieć wprowadzając wewnętrzne zarządzenie o konieczności posiadania takiego przewodnika, argumentując to tym, że inne akty prawne nakładają na dyrektora parku odpowiedzialność za bezpieczeństwo turystów na terenie parku (nie wiem jak wy uważacie, ale moim zdaniem jest to dość kuriozalna odpowiedzialność). Mowa też o nowym systemie rejestracji wejść do jaskiń (przejście z rejestracji papierowej na elektroniczną za pośrednictwem strony internetowej) oraz monitoringu wizyjnym, który ma w założeniu służyć obserwacji tatrzańskich niedźwiedzi (pada prośba o nie niszczenie tego sprzętu, który jest bardzo kosztowny, nawet w sytuacji, kiedy rejestruje on nas i stanowi niezbity dowód, że znaleźliśmy się poza szlakiem hehe). Padają też pytania o napięte w ostatnich latach relacje TPN - Wspólnota Leśna 8 Uprawnionych Wsi w Witowie (chodzi m.in. o wycinkę drzew, kwestie wzajemnego honorowania biletów itp.). Ja przeprowadzam prywatną rozmowę z p. Pawłem, w której poruszam pytanie dlaczego został zlikwidowany piękny szlak na Tomanową Przełęcz, co jest moim zdaniem zupełnie idiotyczne. W odpowiedzi dowiaduję się, że było to działanie i element przetargu wymuszony przez Słowaków, którzy obawiali się najazdu polskich turystów na Cichą Dolinę Liptowską, a ponadto w ten sposób zgodzili się na zamknięcie dla ruchu turystycznego masywu Bobrowca, na co nalegała strona polska (rzekomo jest tam wataha wilków). Rozumiem wyjaśnienie, choć nadal jest mi żal tej pięknej trasy (na odchodne dyrektor rzuca, że "można przecież wystąpić do TPN o zgodę na jednorazowe wejście na tę przełęcz" hmmm  hmm).
Z późniejszych wydarzeń utkwiły mi w pamięci szczególnie następujące:
Wykład Oli Dzik "Kobiety na ośmiotysięcznikach. Tenua Female Team-Gaszerbrumy 2011", spotkanie z Arturem Hajzerem, w trakcie którego nasz himalaista opowiadał o wejściu zimowym Polaków na Makalu (ciekawostką było, że relacja rozpoczęta została od dramatycznego zakończenia - wydłużonego zejścia, zakończonego odmrożeniami kilku uczestników - a dopiero potem autor przeszedł do omówienia ataku na ten piękny ośmiotysięcznik):
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16914/thumb/p16g4g4ac51lev12jl14ov14qarqf1.jpg
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16914/thumb/p16g4g5mjc1ih35je1f913r21a0u3.jpg
A z filmów wspomniany już wcześniej "Cold" w reż. Ansona Fogela o pierwszym zimowym wejściu na Garsherbrum II, gdzie motywem przewodnim jest straszne zimno, a wśród ujęć pojawiają się szokujące zdjęcia zamrożonych ciał zmarłych podczas wcześniejszej wyprawy alpinistów i piękna "Sztuka wolności" w reż. Marka Kłosowicza i Wojciecha Słoty, która opowiada o erupcji polskiego himalaizmu w latach 70. i 80. XX wieku i jest ilustrowana, poza wypowiedziami sławnych osób (Messner, Kurtyka, Wielicki, Onyszkiewicz i inni) licznymi archiwalnymi zdjęciami i filmami:
http://www.artoffreedom.pl/pl
P.S. A na zakończenie z cyklu "znani i jeszcze bardziej znani", czyli nasza Jola i... też nasza Kinga Baranowska:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16914/thumb/p16g4g6gii1ibqlr6f15o8ppke1.jpg
tongue
Uff to może jeszcze Jola i Memezio coś napiszą...

1,534

(36 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Na gorąco wrażenia z pierwszego dnia KFG (02.12.2011).
Najlepszy jak dotąd film festiwalu, czyli "Solitaire" w reż. Nicka Wagonnera - cudowna opowieść o życiu ilustrowana nastrojową muzyką i pięknymi obrazami gór Południowej Ameryki, w większości bez komentarza, a jedynie z krótkimi filozoficznymi wstawkami narratora.
Poniżej krótki trailer (cały film trwa blisko godzinę) dający jedynie przedsmak tego filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=iv678CkaOPE
Następny ciekawy film o wspinaczce ojca i syna na Matterhorn, czyli "Linea continuo" w reż. Herve Barmasse:
http://www.youtube.com/watch?v=FXfrF-0b7YQ
ale jak dla mnie trochę za krótki i za bardzo zdawkowy.
I główne wydarzenie tego dnia, czyli spotkanie z wielką gwiazdą alpinizmu włoskiego Simone Moro:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16903/thumb/p16g1aqiumf4n1tcp1o5l1rf61d1h1.jpg
z którego utkwiło mi niesamowite poczucie humoru Pana Simone (zwłaszcza opowieść o rozbiciu namiotów na latrynie z poprzednich wypraw himalajskich big_smile), wielka atencja dla polskich himalaistów (Kukuczka, Hajzer, Wielicki i inni) oraz wspaniałe zdjęcia z jego ostatnich wypraw, kiedy dokonał pierwszych zimowych wejść na Shishapangmę (z Piotrem Morawskim) i Makalu (z Denisem Urubko). Dzisiaj czeka nas zresztą film opowiadający o jednej z tych wypraw, czyli "Cold" w reż. Ansona Fogela.
I na zakończenie najnowsza książka naszej wspaniałej himalaistki Ani Czerwińskiej, czyli "Górfanka powraca w Karakorum", wyd. Annapurna, Warszawa 2011:
http://www.ksiegarnia.annapurna-info.pl … Itemid=186
A dzisiaj do Krakowa przyjeżdża na festiwal nasza forumowa Babcia, czyli Jolanta. Będzie się działo wink

1,535

(6 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Jak dla mnie to Śnieżnica jest mało ciekawą górą (zwłaszcza w porównaniu z sąsiadem Ćwilinem): niemal cała jest porośnięta lasem i bez widoków, a na szczycie nie ma nawet gdzie usiąść, do tego marnie wyszlakowana (zwłaszcza od strony Kasiny trzeba się mieć na baczności, bo ktoś mocno się postarał, żeby zatrzeć tam szlak i dość łatwo się zgubić).

1,536

(54 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Mnie wszystko jedno.

No ja też dziękuję wszystkim, zwłaszcza za ognisko, bo już dawno takiego nie miałem. Poznałem też nowego forumowicza Harnasia i zaraz okazało się, że mamy wspólny temat: rowery. Wprawdzie ja więcej jeżdżę po mieście niż poza, ale może z wiosną to się zmieni... Pocieszam się, że wprawdzie nie uprawiam ekstremalnej jazdy terenowej (no raz mi się zdarzyło), ale jestem rowerzystą dość zażartym - nie zraża mnie ani deszcz, ani mróz, ani śnieg.
A propos rowerów - bardzo fajna stronka:
http://ibikekrakow.com/
wink

1,538

(36 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Lowell nie masz wyjścia - musisz przyjechać! Jak nie przyjedziesz to osobiście Ci d...ę skopię  tongue
P.S. Wejściówka już jest, a wyrko też się jakieś znajdzie.

kris_61 napisał/a:

Mi też odrzuca dodawanie komentarzy, próbowałem wszystkiego, ale nici z tego sad

Aaa to grubsza sprawa. Może też nie dałeś telefonu googlowi?  tongue

MK ma Garmina i wszystkich nas tam liczył. Nawet nam pokazywał na ekraniku, że "o ta kropka to jest Jola"  tongue Swoją drogą to myślałem, że więcej zrobiliśmy tych kilometrów, ale to chyba dlatego, że teren był dość ciężki, zwłaszcza podczas tego zejścia w chaszczach wink

Jolu próbowałem dać komentarz pod zdjęciami, ale chyba dzisiaj jędza Picassa mnie nie lubi, bo wszystko uporczywie odrzuca. A może to dlatego, że nie chcę googlowi dać swojego numeru telefonu? Kto wie?

Ale poczekaj, ja jeszcze coś wrzucę  tongue

No skoro harnaś na sposób twitterowo-sms-owy napisał to teraz już mamy chyba spokój wink

1,543

(6 odpowiedzi, napisanych Pytania o sprzęt)

Dziękuję za podpowiedzi i opinie. Mata zakupiona. Wybór padł na Vaude sove (760 g):
http://www.vaude.com/epages/Vaude-de.sf … /301833120
Na razie, po napompowaniu na podłodze w domu leży się całkiem przyjemnie. A jak się będzie sprawować w warunkach polowych to zapewne napiszę już w przyszłym roku. Pozdrawiam

1,544

(7 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Djinn napisał/a:

Witam, mamy pewien chytry plan i potrzebujemy Waszej pomocy. Otóż szukamy wszelakich zdjęć mlecza i tzw. dmuchawców.

Mhmm... ciekawe co to za plan ten szelma Djinn wymyślił? wink

Wszystkiego to nikt nie wie Dareczku wink. Wielki żal, że nie możesz się wybrać, bo pewnie pokazał byś nam niejedną ciekawostkę.

Jeśli chodzi o baterie to była już o tym tutaj gdzieś mowa, ale dla przypomnienia polecam akumulatory nowej generacji np. GP ReCyko lub Sanyo Eneloop. To naprawdę działa: od czasu ich zakupienia skończyły się moje problemy z bezustannie rozładowanymi akumulatorkami w aparacie. Są trochę droższe niż standardowe, ale warto ja zakupić, bo łączą zalety baterii (długa praca na jedynym ładowaniu - znacznie spowolnione naturalne rozładowanie) i akumulatorków (możliwość wielokrotnego ładowania).

1,547

(6 odpowiedzi, napisanych Pytania o sprzęt)

Witam!
Ponieważ planuję przesiadkę (a może powinno się mówić: przeleżkę? he he) z niewygodnej karimaty na jakąś przyjemną matę samopompującą, więc proszę wszystkich mających doświadczenie w tym względzie o polecenie mi jakiegoś sprzętu. Szczególnie istotne są dla mnie następujące parametry: niska waga (odpada wszystko powyżej 1 kg, bo sprzęt ma mi służyć w trakcie pieszych wędrówek) i dobra izolacja termiczna (również jesień i zima). Cena niekoniecznie musi być jakaś specjalnie niska, ale też nie chcę wydać jakiejś kosmicznej sumy na ten sprzęt (powiedzmy, że nieprzekraczalna granica to 500 zł, a idealnie byłoby się zmieścić w połowie tej sumy). Z góry dziękuję za wszelkie rzeczowe porady. Piotrek

1,548

(12 odpowiedzi, napisanych Pytania o sprzęt)

Coś mi się zdaje, że każdy poleca to na czym sam jeździ, więc spór jest nierozwiązywalny  wink. A przecież w sumie nie ma to znaczenia, czy ktoś jeździ na biegówkach, czy na turach, czy na śladówkach. Ważne, że ma ruch i czerpie z tego przyjemność.

1,549

(36 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Bartku masz rację. Na festiwalu można obejrzeć całą masę naprawdę zakręconych ludzi (jak mówią amerykanie crazy people), którzy wyczyniają nieprawdopodobne rzeczy i czerpią z tego niesamowitą energię. Nie wiem dlaczego, ale jakoś szczególnie utkwili mi w pamięci freerajderzy, którzy krążyli po całym świecie w poszukiwaniu coraz bardziej karkołomnych gór do zjazdu, przy czym za punkt honoru poczytywali sobie, że najpierw muszą się bez jakiejkolwiek pomocy na nie wspiąć. Bardzo to było wszystko widowiskowe, a ich entuzjazm trudno nawet opisać.

1,550

(60 odpowiedzi, napisanych Schroniska w Beskidzie Małym)

Też mam nadzieję to sprawdzić już wkrótce i coś napisać na ten temat. Zapewne będzie tyle opinii, ile osób wink