1,726

(6 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Admin też potrzebuje chwili samotności i namysłu wink

1,727

(30 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

No i gotowe. Jeśli ktoś jeszcze ma ochotę poczytać o naszej wyprawie w Tatry to poniżej podaję linki do moich relacji.
Koprowy Wierch:
http://www.wierchy.org/Galerie/Tatry/20 … index.html
Rysy:
http://www.wierchy.org/Galerie/Tatry/20 … index.html
Pozdrawiam serdecznie wszystkich górołazów Piotrek

Pięknie Jolu. Dobry instruktarz dla wszystkich, którzy chcą chodzić po BM. Pozdrawiam Piotrek

1,729

(7 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

No wreszcie obejrzałem video. Zamek poznaję - to nasz podkrakowski Tęczynek, tylko ta Maczuga Herkulesa nie pasuje mi żeby była obok wink

1,730

(7 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

A ma przynajmniej pedały i łańcuch? To już chyba podchodzi pod sport ekstremalny i jakoś przypomina mi film Lyncha Prosta historia, gdzie bohaterem jest dziadek jadący przez Stany na kosiarce do trawy lol

1,731

(22 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

lowell79 napisał/a:

Chętnie z Wami się  wybiorę do Popradzkiego Plesa smile

Tylko do Popradzkiego?  lol

Jolu już nie będę spamować tego subjectu wink

1,732

(22 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Kto wie, czy się nie wybiorę, przynajmniej na część z tych tras. Ale najpierw trzeba zaspokoić jolantę w kwestii.... Koprowego wink

1,733

(8 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Krótkie spojrzenie na mapę i widzę, że ja najbliżej tej planiny byłem w Niżnych Tatrach, części Kralovoholskiej. Kiedyś pewnie zajrzę też do wspomnianej Murańskiej Planiny. Tyle jest interesujących gór na Słowacji!
P.S. Marcus, ty zawsze tak po partyzancku, bez żadnej trasy? wink Ja bym chyba nie potrafił. U mnie etap planowania trasy to można powiedzieć obowiązkowy element programu... No nic, chętnie poczytam jakąś relację, może też zabierzesz aparat?

Bardzo ładne. Stare schronisko na Markowych dobrze pamiętam. O tym nowym "koszmarze" wolę nie pisać  hmm

1,735

(70 odpowiedzi, napisanych Nowości wydawnicze)

lowell79 napisał/a:

2) Nanda Devi

http://bezdroza.pl/shop_image/product/l1730.jpg

Nanda Devi to imię bogini śmierci. To także nazwa świętej góry leżącej w Himalajach Garhwalu, na którą w roku 1939 wyruszyła pierwsza polska wyprawa w Himalaje - zwycięska, lecz okupiona śmiercią przyjaciół i wielkimi trudnościami... Oddajemy do rąk Czytelników drugie wydanie tej niezwykłej książki, autorstwa zaginionego w niewyjaśnionych okolicznościach Janusza Klarnera, uczestnika wyprawy.

Nanda Devi

Dla ścisłości Polacy zdobyli w 1939 roku Nanda Devi East (7434 m). Główny wierzchołek został zdobyty przez wyprawę Amerykańsko-Brytyjską w 1936 roku. A dwaj Polacy - Karpiński i Bernadzikiewicz zginęli nie podczas wspinaczki na Nanda Devi East lecz w lawinie pod Tirsuli (7074 m).
Więcej tutaj:
http://nandadevi.pl/index.php?page=hist … nanda-devi
Przy okazji z podane powyżej strony można się dowiedzieć, że w 70-lecie tego sukcesu zorganizowana została kolejna wyprawa, celem powtórzenia wyczynu Polaków z 1939 i mimo sprzętu i łączności o jakiej pierwsi zdobywcy nie mogli nawet marzyć... się nie powiodła.

1,736

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Wiesz MK, nie wyglądasz mi na takiego starca, ale skoro chcesz być koniecznie dziadkiem... wink. Wracając do namiotowania to raczej wolałbym się dowiedzieć kto jest chętny? (ja nadal jestem za). Reszcie dziękuję, ale jak sami widzicie ten weekend należy uznać za stracony. Sobota by jeszcze uszła, ale o niedzieli wolę już zapomnieć  sad

1,737

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Proszę pisać, kto reflektuje za nowym terminem 9-10 lipca. Z moich rozmów, całkowicie nieformalnych, wynika, że poza mną chętne są jeszcze następujące osoby: Djinn+Lisica, Czarownica z Pogodnej oraz Lowell79.  Z pozostałych osób Marcus zdeklarował się, że go nie będzie. Szkoda, ale cóż poradzić? hmm Czy jest ktoś jeszcze chętny?

W schronisku na Przysłopie byłem już wprawdzie dobrych kilka lat temu, ale potwierdzam, że jego brzydota jest porażająca. Przypomina po prostu socjalistyczny pensjonat z pod znaku osławionego Funduszu Wczasów Pracowniczych. No cóż, nie należy zapominać, w jakim okresie je zbudowano: to są lata 70. XX wieku. Odnośnie Baraniej Góry to za mojej ostatniej bytności była bardziej zalesiona, a na szczycie straszyła turystów i wystawiała im przy okazji nie najlepsze świadectwo monstrualna góra śmieci... Czy ktoś to wreszcie uprzątnął?

1,739

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

marcus napisał/a:

Jak za tydzień, to mnie nie będzie, ale w ten weekend też mnie nie będzie.

Dobre  lol.

Koledzy, grupa się wykrusza, pogoda nie nastraja do wędrówek... więc żeby już nie trzymać angiego i innych w niepewności zapraszam wszystkich na Ćwilin w przyszły weekend.
P.S. Jeśli by miało się coś zmienić to będę pisał.

1,740

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

W Limanowej niestety leje, co można łatwo zobaczyć na kamerze:
http://www.ug.limanowa.pl/index.php?opt … mp;lang=pl
I niestety żaden z serwisów, poza icm, nie daje nadziei na poprawę...

1,741

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Moja propozycja, czyli za tydzień (9-10 lipca) jest dalej aktualna. Skądinąd wiem, że przynajmniej dwie osoby oprócz mnie też by mogły... Jak widzicię tę kwestię?

Tak z innej beczki - znany męski organ piszę się przez "ch", a jakichkolwiek piszę się łącznie Panie gościu. Odrobina kultury, również tej językowej, nie zaszkodzi.
Przy okazji może warto poddać pod dyskusję, czy na forum powinniśmy akceptować pisanie postów przez "anonimów"? Jakoś tak dziwnie się dzieje, że zarejestrowani użytkownicy z reguły nie bluzgają tutaj mięchem... Jak sądzisz adminie? wink

1,743

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

No cóż. Dajcie chyżo znać, czy jedziecie, bo u mnie, jako że jestem chyba najbliżej Beskidu Wyspowego niestety teraz mocno leje. Jeśli pojedziemy to i tak czeka nas zapewne zmaganie z... błotem  wink
Nie chcę tutaj szerzyć defetyzmu, ale pogodynka imgw dość jednoznacznie zapowiada deszczowy weekend w okolicach Limanowej.

1,744

(30 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Relacja z Rys w dechę. A najlepsze te "zajebiste" "Gazele"  lol. No to teraz mnie czeka spora robota nad moim relacjami. Teksty mam już częściowo gotowe wink

Bardzo profesjonalna relacja. Widzę, że przewodniki zostały gruntownie przerobione wink

1,746

(20 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Cóż koledzy. Nie zauważyłem, żeby forum szło w złym kierunku, jak raczył napisać to Kaper, a że istnieją różnice poglądów i potworzyły się "grupy zainteresowań" czyli np. nazwijmy to "przyrodnicy", "zlotowicze", "turyści", "miłośnicy historii" itp. to moim zdaniem normalne. Nie jest tak i nigdy tak nie będzie, że będziemy tu wszyscy jednakowi, jak spod jednej sztancy. Chyba nikt z was nie wierzy w takie bajki. Różnimy się dość zdecydowanie, do tego jeszcze jedni się bardziej lubią, inni mniej, ale moim zdaniem to nie przekreśla forum jako miejsca spotkań różnych ludzi. To tyle w tym temacie.
P.S. Darkheush w skrócie na pytanie pierwsze NIE, na pytanie drugie TAK, a jeżeli chodzi o mnie, to nie przeszkadza mi, że byłeś gdzieś na wycieczce. Sam byłem wtedy na wycieczce wink

1,747

(30 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Oj Jolu nie martw się - pojedziemy na Koprowy, może jeszcze dołożymy pobliski Krywań (chyba nie byłaś?), jako że nie lubię tych wariackich jednodniówek bez kufelka piwa w schronisku i z 300 km do przejechania wink

1,748

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Jeżeli o mnie chodzi to mógłbym jeszcze 9-10 lipca. Potem odpada. Ale dogranie terminu z tyloma osobami byłoby pewnie teraz trudne. Proponuję trzymać się planu i rezygnować tylko w ostateczności jeśli już będzie naprawdę nieciekawie (np. ciągłe opady). Trochę chmur i przelotny deszczyk to nie jest jeszcze tragedia i w takim przypadku będę na pewno. Poza tym mówimy tutaj tylko o prognozach i to za kilka dni.

1,749

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Nie traćcie ducha. Będzie dobrze.

1,750

(30 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Lowell, wiedziałem, że będziesz pierwszy wink. Relacja i fotki w dechę. Jedyne zastrzeżenie, że fotki mogłyby mieć lepszą rozdzielczość, ale pewnie wtedy zajmowałyby też więcej miejsca. Wiem, czepiam się wink