Djinn napisał/a:

Ręce miał Harnasiem zajęte big_smile

Ty zawsze musisz wszystko wygadać tongue

A tak na poważnie. Sporo zdjęć było robionych podczas wieczornej integracji, ale z uwagi na to, że są to osoby spoza forum, postanowiłem ich nie publikować. Niekoniecznie muszą sobie życzyć ujawnienia wizerunku w necie. A i działo się trochę wieczorem big_smile

Wreszcie się uporałem. Komplet zdjęć poniżej (po kliknięciu w obrazek) wink

http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S4qb3Xi1GZI/AAAAAAAAPYY/oAGiGeFA674/s800/DSCN3017.JPG

Trasa: Bielsko-Biała Lipnik->Gaiki->Hrobacza Łąka->Żarnówka->Bukowski Groń->Czaniec.

Sobie myślę - jak mam siedzieć w weekend w domu i popijać browarka przed kompem, to chyba lepiej abym się gdzieś wbrał. W sobotę rano zerkam przez okno, leje jak z cebra. Zwlekam. Koło południa wsiadam w busa. W Lipniku zastanawiam się, czy wysiadać czy jechać dalej. Nosz k####a, słońce świeci. Jednak decyduję - Lipnik i niebieskim szlakiem na Hrobaczą. Zaczyna się robić ładnie, jednak rozmoknięta breja po kolana, daje mi niemiłosiernie w d##ę. Na Gaiki dochodzę resztką sił. Chwila oddechu i ruszam na Panienkę. Nosz k###a - nie dojdę. Niby płasko, a ten cholerny śnieg nie pozwala mi się poruszać do przodu. Jakimś cudem dochodzę. Na schronisku zimno. Pan Tadek, zaczyna chajcować w piecu, po chwili dochodzi trójka miejscowych, z lekka się integrujemy, podziwaimy Justynę i.... jest złoto, w końcu złoto naszej Królowej Nart

Rano budzi mnie Ufok i Piterus. Śniadanko, browarek. Ruszamy. Schodzimy do Żarnówki. Na zaporę. Potem kilkadziesiąt minut asfaltem i lądujemy w Porąbce. Sklep, piwo, i lecimy dalej... na Bukowski Groń. Przepraszam, że zapytam, ale czy to, po czym idę to śnieg???

Sytuację ratuje odnaleziony na szlaku Harnaś  big_smile

Dalej... no cóż... zejście do Czańca i... koniec

Na razie jedna fotka

http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S4qcHjXGmaI/AAAAAAAAPY0/zfR4wh24BYs/s800/DSCN3024.JPG

Reszta jutro wink

lowell79 napisał/a:

Czy promować niektóre miejsca w Beskidzie Mały czy też nie... A jeśli tak , to jak?   Pytanie czy taka platforma widokowa przyciągnie wiele osób?

Promować - tak, ale nie pod kątem turystyki masowej. Pytasz, czy taka platforma przyciągnie wiele osób. Obawiam się, że tak, z uwagi na bliskość dość sporego węzła szlaków na Potrójnej. W końcu to latem kilkadziesiąt minut spacerku. Popatrz co stało się z Grotą Komonieckiego. Jak ja ją poznałem iks lat temu, to nie było mowy o śmieciach w Grocie. Teraz powrót z Groty z reklamówką śmieci jest w moim wypadku sprawą normalną sad Zdaję sobie sprawę z potrzeby promocji Beskidu Małego, ale nie za taką cenę - niech w tych maleńkich, jak by nie patrząc górkach, zostanie kilka miejsc gdzie można się wyciszyć, gdzie można iść po znakowanym szlaku i nie spotkać żywej duszy. A takim miejscem jest dla mnie właśnie Jawornica wink

P.S. Dobra, a teraz zmykam na Hrobaczą Łąkę big_smile Wrócę pewnie jutro i zdam relacyję z kolejnego zimowego wypadu w Beskid Piękny zwany czasami Małym wink

1,755

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Jawna prowokacja Adminie tongue Zastanawiałem się czy nie donieść o całym incydencie naszemu Prezesowi Kerajowi. Jednak po zastanowieniu, doszedłem do wniosku, że za donos mógłby mi tu grozić ban big_smile

A tak na poważnie. Ty zakląłeś pod nosem rano, ja kląłem na czym świat stoi całą noc poprzedzającą zlot. Cały tydzień było w miarę ładnie, a w nocy z piątku na sobotę lało jak z cebra. Próbowałem domyślić się gdzie marcus, jako organizator, zamówił tą pogodę: u Ruskich na bazarze czy na Allegro??? big_smile

A ja platformie mówię - nie. Po co "niszczyć" jeden z niewielu naprawdę spokojnych jeszcze zakątków Beskidu Małego. Jeśli chodzi o poszukiwania schronu, to piszę się jako trzeci na wiosnę wink

1,757

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Pewnie tak Piotrze. Jak się wystraszyli warunków, to niech teraz żałują tongue Bo wcale nie było aż tak strasznie, a i my (chyba) nie gryziemy big_smile

1,758

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Lowell, świetna relacyja na głównej, jednak ta większość z "mniej znanego forum" Ci tego chyba nie wybaczy tongue Oj Adminie, nagrabiłeś sobie. Policzymy się na zlocie wiosennym big_smile

Idąc na Zlot, przypomniał mi się jeden temat. Mianowicie, gdzieś w okolicach szczytu Jawornicy był onegdaj (rok 1938) wzniesiony przez Koło PTT w Andrychowie schron turystyczny. Więcej informacji można znaleźć w artykule na andrychow.pl.

I tutaj mój ukłon w stronę Ferdynansa przede wszystkim wink Kilkukrotnie w ostatnich latach poszukiwałem resztek owego schronu. Niestety nie udało mi się na nie trafić. Z dzieciństwa pamiętam, wyraźne resztki fundamentów, jednak nie mogę sobie przypomnieć dokładnej lokalizacji. Może Ty udzielisz kilku wskazówek, czy wsponiane fundamenty są jeszcze widoczne, i jak je odnaleźć.

1,760

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Piotrze, przysmakiem pand jest zdaje się bambus, czy można z tego coś upędzić, nie wiem (pewnie tak). Wiem natomiast, że miś po prawej lubuje się w wywarze z chmielu tongue

1,761

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Kochani, tak tytułem wyjaśnienia, bo obiecaliśmy na chatce, że powiemy dlaczego Kaperek jest przez nas czasami nazywany misiem pandą.

Oto powód: zdjęcie pt. "Znajdź trzy różnice", a na to genialne porównanie wpadł nie kto inny jak Djinn

http://lh3.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/S4VWUX_ooqI/AAAAAAAALL8/ajO43iufuQE/s800/0fe2c13aa4.jpeg

big_smile

1,762

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

nena napisał/a:

bucik rewelka !!!Djinn big_smile

A tam bucik, zawartość była rewelka tongue

CarownicaZpogodnej napisał/a:

oj Djinn ale zapowiedz tongue

Ja już się boję zarówno jakości jak i zawartości zdjęć big_smile

1,763

(170 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

U mnie wszystko się wyjaśni na dniach. Uczestnicy zlotu znają moją obecną sytuację, ale jestem dobrej myśli wink Sam preferowałbym termin czerwcowy, jeśli do takowej wyprawy miałoby dojść. Z kilku przyczyn: po pierwsze większa szansa na urlop niż w pełni lata, po drugie maj mogę mieć dość intensywny górsko, a i z funduszami w maju będę mocno ograniczony, po trzecie wreszcie to, o czym wspomniał Djinn - pewniejsza pogoda. Reszta wyjdzie "w praniu" wink

1,764

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Fajne zdjęcia Panowie (i Panie tongue ). Znów sobie powspominałem wink

1,765

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Panie Adminie!!!

Żeby nie było, postanowiłem troszkę rozsławić ten nasz, już historyczny, zlot, na forum beskidzkim wink

Relacja na forum e-beskidy.com

1,766

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Wreszcie komplet zdjęć.

I Zimowy Zlot Forum Beskidmaly.pl by darkheush

Miłego oglądania wink

1,767

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Cały Kaper!!! big_smile Witaj big_smile

1,768

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

marcus napisał/a:

Mój powrót wyglądał spokojnie: przez Łamaną Skałę dotarłem na Rozstaj Pod Anulą, wrąbałem pół czekolady i wio dalej na Mladą Horę i Gibasów Wierch. O ile do Anuli szło się dobrze, to dalej było ostre brodzenie w śniegu do kolan. Z mapowych 2h "wykręciłem" 2h 30' do Koconia, gdzie złapałem stopa do Bielska i dalej pociągiem do Katowic.

To chyba Twoje ślady widzieliśmy na Anuli wink A czas "wykręcony" godzien podziwu!!! Z resztą, kto nam przerył w sobotę 2/3 drogi z Targanic na chatkę, jak nie Ty big_smile

P.S. Serdelków na zdjęciach nie mam, więc nie będzie czego cenzurować tongue

1,769

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

W kilku słowach...

Wyruszyliśmy, nie bez problemów, z Targanic przez Jawornicę w składzie: Iskaria, Marcus, Piotr, Kaper, Angi i ja. Szlak generalnie przetarty, ale miejscami nawiane ponad udo. Było ciekawie wink Na szczycie Potrójnej nieznośny wiatr i niesiona nim śnieżna kaszka. Do chatki dochodzimy po równych 3 godzinach. W progu wita nas Lucjan i informuje: "Dwoje waszych już tu jest". Jak się okazuje na "lotnisku" to Lowell i Czarownica. Instalujemy się na chatce, jedzonko, piciu i browarek.

Na chacie prócz nas kilka osób. Niewiele po nas dociera Darek T. Zapada zmrok. Zaczynamy niepokoić się o ekipę Djinna. Teoretycznie wyszli godzinę po nas z Targanic ale  jakoś ich nie widać. W końcu się dodzwaniam.

- Gdzie jesteście???
- Za 15 min będziemy

Uff!!! Kamień z serca.

Jest pełny skład - jest impreza. Lucjan chajcuje w kominku, Iskaria streszcza nam "Avatara" w 3D tongue Pogaduchy, śmiechy, paprotniki, salamandry, ha ha hu hu hejże hola, mało chałupy nie rozwalą big_smile Marcus zabiera się za gotowanie pulpy, znajduje się niewinna flacha wiśnióweczki smile

Gdy idziemy kimać dopada nas blisko godzinna głupo-śmiechawa big_smile Rodzi się temat serdelków wink

Rano nastroje bardziej niźli minorowe. Budzi mnie dźwięk otwieranego przez Angiego piwa wink Wspólne śniadanie, kolejne pogaduchy, śmichy chichy. Gdy wychodzę przed chatę na fajkę, przybywa Ferdynans w towarzystwie swego przyjaciela. Siadamy w kominkowej, gadamy, Ferdynans wydobywa z czeluści plecaka przednią nalewkę. Przychodzi czas na gruppen-foto:

http://lh5.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/S4F1dhRhOxI/AAAAAAAALJo/SBwsalcIPkU/s800/DSCN2919.JPG

My z Iskarią, Piotrem i Kaprem ruszamy w stronę Anuli i Leskowca. 3 godzinki potem rest w schronisku, zejście do Jagódek i...

...koniec hmm

Dziękuję tym, których już znałem, szczególnie dziękuję tym, których udało mi się poznać. Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że w górach mogę poznać tylko pozytywnie zakręconych ludzi. Było fantastycznie!!!

P.S. Zdjęcia będą (może jutro) big_smile

1,770

(286 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Zdaje się, że dziewięćsił bezłodygowy również jest rośliną chronioną. Spotkałem go w okolicy Gancarza, Leskowca jak i Potrójnej.

http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SpqnUjF-1zI/AAAAAAAAHkg/XKBEFcsz0-A/s800/DSCN1282.JPG

Jeśli mógłbym, to prosiłbym o garść informacji nt tej roślinki naszych specjalistów neny i Dariusza, bo jak wiecie, ja jestem ignorantem w tej dziedzinie wink

1,771

(3 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Jeszcze 4-5 lat temu robiłem nim zdjęcia. Optyka nie ma najmniejszej ryski, regulacja przysłony (zarówno stopniowa jak i płynna) oraz regulacja ostrości chodzą bez zarzutu. Jest tylko troszkę przykurzony z zewnątrz. Jak nie zapomnę, wezmę na Potrójną i ocenicie. wink

1,772

(3 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

O coś takiego Ci chodzi???

http://lh5.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/S32UUkMhMRI/AAAAAAAALIY/YQvJO5bERk4/s800/DSCN2881.JPG

http://lh4.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/S32UVFBOqXI/AAAAAAAALIc/-uoLm6kY5fQ/s800/DSCN2882.JPG

Z mojego Zenitha TTL, który dokonał swego żywota niestety. Tylko nie wiem czy to akurat gwint 42.

1,773

(15 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Jetem "za". Będziemy w kontakcie wink

P.S. Nie bardzo kojarzę, aby w okolicy kościoła w Targanicach (czyli tam gdzie zejdziemy i gdzie zaczyna się szlak na Jawornicę) była jakaś knajpka. Sklep jest na pewno, ale knajpa...

1,774

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Sugerujecie jakieś wybory MISS RUNA LEŚNEGO 2010??? wink

A tak na poważnie. Prawdę mówiąc nena, nie przypominam sobie, abym się natknął na salamandrę jesienią, stąd wzięło się moje pytanie. Z tym, że jak wiesz, ja częściej poruszam się szlakami, niż korytami potoków, choć i to się ostatnio zdarza wink

1,775

(16 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

No cóż lowell, wszystko pięknie, ładnie, ale nie byłbym sobą. Dwie uwagi, tak na szybko, po zapoznaniu się ze skryptem.
W punkcie drugim dodałbym zapytanie typu: "Konieczność wcześniejszej rezerwacji miejsc" i dwie krateczki do wyboru - "W sezonie turystycznym"/"Poza sezonem turystycznym".
W punkcie szóstym dodałbym jeszcze pytanie: "Co się stanie jak przyjdziemy do obiektu po zmroku w sytuacji awaryjnej? (pobłądzenie, nagłe załamanie pogody, nagła niedyspozycja etc.)"

To chyba tyle tak na pierwszy rzut oka wink