1,851

(24 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Darku, żeby tylko śmieci były problemem w BM! Mamy jeszcze problem kładów i całego tego ryczącego dziadostwa, często tzw. "zrób to sam", następnie samowolki budowlane np. wycinanie drzew pod stok narciarski i pewnie jeszcze parę innych pośrednio szkodliwych działań np. palenie w piecach czym popadnie, bo taniej, a że się potem oddycha rakotwórczym i trującym świństwem to tym idiotom do głowy nawet nie przychodzi.

Neno - ja się chyba przeniosę do Rzyk, bo żyjemy w innych światach. U nas niczego się nie sortuje, owszem gdzieś tam widziałem jakieś dzwony, ale są bardzo daleko. Zresztą podobno śmieciarze potem to i tak wrzucają na jedną kupę, więc jaki sens sortowania? Na osiedlu nikt nie przyjmuje zwrotów tzw. PET-ów, są problemy z butelkami szklanymi - jedne są w ogóle bezzwrotne, bo kształt mają nieodpowiedni, a jak kiedyś zaniosłem do osiedlowego sklepiku inne, które na etykiecie miały napisane, że są zwrotne to kobieta nie chciała ich przyjąć, bo etykiety były z nie jej piwa. Paranoja.

1,852

(113 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

lowell79 napisał/a:

dopadła mnie grupa żołądkowa

Ciekawe co to za grupa? wink. Miłośnicy żołądkowej gorzkiej?

1,853

(24 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

nena napisał/a:

Ciężko jest zmieniać przyzwyczajenia czy mentalność ludzi. Dzieci i młodzież wiele złych wzorców wynosi niestety z domu, od dorosłych. W szkole przecież na okrągło kształtuje się w młodych ludziach  pozytywny stosunek do środowiska naturalnego, uczy się postaw proekologicznych, a mimo to nie zawsze daje to zadawalającego efekty.

Niestety Neno patrząc po sobie widzę, że takie rzeczy wynosi się głownie z domu. Mnie uczono, że opakowania zabrane ze sobą w góry należy z powrotem włożyć do placaka i znieść do doliny. Jestem przekonany, że Ty na swoich lekcjach uczulasz młodzież na te sprawy, ale to niestety głównie rodzina uczy bardzo wielu negatywnych wzorców. Jeżeli dziecko stale widzi, że tatuś lub mamusia dla zaoszczędzenia kilku złotych wyrzuca odpady domowe do rowu lub rzeki, to samo też nie będzie miało żadnej motywacji, żeby nie śmiecić. Czystości nie sprzyja też niestety rozpowszechniony teraz rabunkowo-konsumpcyjny styl życia, ale tego wątku nie będę rozwijał, bo można by o tym robić całe wykłady wink
Na marginiesie mała dygresja. My tu rozmawiamy o zwyczajnym nie śmiecieniu, a tymczasem kiedy byłem w Alpach Austriackich (Oetztal) właścicielka pensjonatu powiedziała nam, że u nich śmieci należy SORTOWAĆ (oczywiście w żadnym rowie nie było nawet jednego papierka) i zrobił się mały dramat, bo Polak oczywiście tego ni w ząb nie potrafi. Braliśmy do rąk te nasze odpady i teraz pytanie gdzie to włożyć skoro jest chyba z 8 kubłów oznaczonych niemieckimi nazwami odpadów. Czy folijkę połączoną z aluminium należy dać do tego kubełka, czy może jednak do tamtego? A gdzie dać kawałek sznurówki? Może się to wydawać śmieszne, ale nam wcale do śmiechu nie było.

1,854

(24 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Nie tak dawno powstało Stowarzyszenie incjatyw na rzecz środowiska - Montanum z siedzibą w Andrychowie, w którym jestem razem z Bacą, które również tym się zajmuje. Spróbuje w tym kierunku coś zdziałać smile

No więc spodziewałem się, że główną przeszkodą mogą być właściciele gruntów, zwłaszcza tacy, którym wydaje się, że mogą z przyrodą na swoich terenach zrobić wszystko. Darku daj znać, jeśli mógłbym jakoś pomóc.

1,855

(24 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Przepraszam Darku, ale możesz wyjaśnić, dlaczego nie może tutaj powstać Park Narodowy? Czy chodzi o kwestie własnościowe, czy może brak woli odpowiednich władz, czy jeszcze inne sprawy? Przy okazji - nie jestem specjalnym entuzjastą parków narodowych, ale wydaje mi się, że tylko one nadają odpowiednią rangę ochronie przyrody na danym obszarze. Może więc powinniśmy zacząć działać żeby powiększyć liczbę rezerwatów, a nawet utworzyć Park Narodowy?

1,856

(3 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Osobiście uważam, że BM nie potrzebuje żadnej reklamy. To są za małe góry, żeby pomieściły masową turystykę i czym mniej są popularne, tym lepiej dla przyrody, której zachowanie w niezniszczonym stanie chyba wszystkim nam leży na sercu. Popularyzacja BM musiałaby się skończyć wczesniej czy później powiększeniem istniejących rezerwatów, a może nawet utworzeniem Parku Narodowego. Osobiście zastanawiam się, czy już nie nalażałoby utworzyć takiego parku, bo niestety agresywna ekspansja człowieka postępuje. Rozbudowują się już duże ośrodki w Praciakach i na Przełęczy Kocierskiej, powstają samowolki narciarskie, o czym już tutaj pisano, więc za chwilę może się okazać, że co kwałek są wyciagi, a tam gdzie ich nie ma stoją domy, a jak są domy to oczywiście musi być asfalt, żeby można było bryką dojechać oraz kanalizacja, płoty itd.

Większość miejsc znajoma - z Krakowa do Ojcowa jest w końcu tylko rzut beretem, a rowerowe przejażdżki doliną Prądnika na trasie Zielonki, Prądnik Korzkiewski, Ojców, Pieskowa Skała, Skała itd. należały kiedyś do mojego stałego programu wiosennych i letnich wycieczek. Nota bene w Dolinie Prądnika jest jeszcze jeden bardzo ciekawy dom przyklejony do skały mniej więcej w rejonie Prądnika Korzkiewskiego. Te dyby to niezły pomysł wink. Pozdrawiam

1,858

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Darku - piękny to on może i jest, ale okazuje się, że dobrze się stało iż nie wszedłem z paskudą w bliższy kontakt organoleptyczny, bo w necie piszą, że jest też śmiertelnie trujący blee. Czesi nazywają go Lýkovec jedovatý (trujący), więc u nich sama nazwa już wskazuje, jaki może być "milutki".

1,859

(113 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Biedny ufok wink Czujesz się "troszkę" ograniczony?  lol

1,860

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

jolanta napisał/a:

to skąd mamy wiedzieć co, gdzie i kiedy się działo  hmm  a najważniejsze dlaczego?  lol

Dlaczego działy się pewne rzeczy to sam nie wiem wink. Dlaczego np. Mały Rozsuciec był dla mnie, psia jucha, taki niemiły?  Albo dlaczego Jolanta wolała rowery od Małej Fatry?  lol

1,861

(113 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

7. Osoby płci męskiej i żeńskiej kwateruje się w oddzielnych pomieszczeniach, wskazanych przez pracownika schroniska.
(...)
11. Nocujący powinni przygotować łóżka do snu przed godz. 21.00 tak, aby można było sprawdzić, czy wszyscy mają bieliznę pościelową lub śpiwór. Bez bielizny pościelowej nie można korzystać z noclegu.  lol
12. Od godz. 22.00 do 6.00 obowiązuje w schronisku cisza nocna. Turyści, którzy przychodzą późno lub bardzo rano wychodzą ze schroniska, nie powinni zakłócać wypoczynku pozostałym osobom. Odchylenia od ustalonych godzin ciszy nocnej są możliwe tylko w wyjątkowych przypadkach za zgodą dyrektora/kierownika schroniska.
(...)
17. W schronisku obowiązuje schludny ubiór, spokojne i uprzejme zachowanie. Picie alkoholu i używanie narkotyków oraz uprawianie gier hazardowych jest zabronione.
18. Palenie tytoniu w schronisku jest zakazane. Osoby pełnoletnie mogą palić tylko w  palarni wyznaczonej przez dyrektora/kierownika schroniska.

źródło: http://www.pitm.home.pl/domeny/ptsm_org … page_id=69

tongue

1,862

(113 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Nie chcę straszyć ale między 22:00 i 6:00 jest w hotelach cisza nocna  lol

1,863

(126 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Ależ adminie, nie jestem szowinistą, aczkolwiek zrobiłem już na moim topicu mały off-topic, bo te zdjęcia nadają się raczej do działów botanicznych wink. Przy okazji dzięki Nenie i Darkowi Tlałce zacząłem się chodząc po górach rozglądać nie tylko za skałami i szczytami. Czasami warto spojrzeć co piszczy w trawie wink

1,864

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

A jednak. No to już chyba nie muszę pisać relacji  wink

1,865

(113 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Pieska nie można, ognisko z trudem, zwinąć się trzeba do 10:00... hotel?  hmm

1,866

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Domniemany wawrzynek (czerwony szlak na odcinku: Maly Krivan i Biele Skaly w Małej Fatrze):
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/1000/11386/thumb/p15uu7eb351gbe1h05158pk521iel1.jpg
Jak obejrzałem zdjęcia Darka to wygląda bardzo podobnie, więc to chyba jednak ten gatunek krzewu wink

1,867

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Widziałem też spore ilości prawdopodobnie wawrzynka wilczegołyka. Żeby to potwierdzić na 100 procent to musiałbym jeszcze porównać zdjęcia, ale wśród kosodrzewiny było sporo krzewów obsypanych drobnymi różowymi kwiatkami. Pytanie tylko do specjalistów, czy to rośnie w szczytowych partiach gór, w piętrze kosodrzewiny? Poza tym pierwiosnki, kaczeńce i śpiew wielu ptaków, z których poznaję niestety dobrze tylko pierwiosnka po charakterystycznych dźwiękach cik, cak, cik, cak i ziembę.
P.S. Lowell - drugi dzień był ładny i tego się trzymajmy. O pierwszym wolałbym zapomnieć - sam byłem niestety lekko "nieświeży w kroku", a najbardziej masakryczne było błoto...

1,868

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

nena napisał/a:

Jedna fotka to zdecydowanie za mało big_smile.

No to jeszcze jedna, specjalnie dla Ciebie i innych botaników. Kwiat, który rozpoznaję w górach bezbłędnie, jedna z wielu tego dnia goryczka wiosenna:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/1000/11341/thumb/p15urd7le9191511aq1gheprd1raa1.jpg

1,869

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Małą Fatrę (krywańską) przemierzyłem, deszcz, mgłę, słońce zaliczyłem, zacząłem od Zazrivej, spałem w Chacie pod Chlebem, a skończyłem w Krasnanach, spotykałem na szlakach samych Polaków, a więcej w przyszłej relacji, o ile wena dopisze i czasu starczy. Pozdrawiam jedną miłą forumowiczkę, która swoimi sms-ami dotrzymywała mi towarzystwa na szlaku wink. Piotrek
Jedna fotka z drugiego dnia (widok z Pekelnika na Maly Krivan):
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/1000/11339/thumb/p15urb45d1181p5i7fk113sd17et1.jpg
P.S. Podobno szykuje się tutaj wycieczka na Vlk. Rozsuciec oraz Diery, więc niniejszym donoszę, że nadal jestem chętny, bo ta góra jest zamknięta do końca czerwca, a poza tym cóż byłby to za widok z góry spowitej mgła. Nie dam się już jedynie namówić na Maly Rozsuciec, który mnie lekko sponiewierał hehe

1,870

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Witam! Jeśli nie będzie potopu lub innych niespodziewanych wydarzeń to planuję dwudniowy wypad na lekko w Małą Fatrę, część Krywańską, od 1 maja. Mam transport i jestem w stanie kogoś zabrać o ile nie będzie to drugi koniec Polski hehe. Idę na lekko, bez namiotu i większej ilości klamotów, z noclegiem prawdopodobnie w Chacie pod Chlebem. Jeśli ktoś chętny do dołączenia to proszę o kontakt przez wiadomość prywatną (zajrzę po południu). Pozdrawiam Piotrek

1,871

(52 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

No proszę. A więc istnieją kwiaty paproci smile. Te niby kwiaty jakoś mi nawet przypominają kształtem roślinę zwaną Czermienią błotną:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czermień_błotna
którą miałem okazję gdzieś tam widzieć chyba w Borach Tucholskich.

1,872

(34 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Jolu bez paniki. Wybierzemy się. Jeżeli chodzi o mnie to spokojnie na Ciebie zaczekam. Wiesz, że czeka na nas jeszcze Koprowy? Obiecałaś, że się wybierzesz, a maruda pamięta  tongue

1,873

(34 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Pytanie o termin nie znaczyło, że sprawa jest pilna wink. Ja teraz też raczej się nie wybiorę. A kiedy wracasz Jolu?

1,874

(15 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Baca, nena - wydaje mi się, że kasiabb ma dużo racji w tym co pisze. A figura zrobiona z delikatnego gipsu lub porcelany mogła się rozpaść w trakcie wywrotki. Nie rzucał bym pochopnie podjerzeń, że jakiś wandal zniszczył kapliczkę. Raz, że mało kto by się na coś takiego poważył, a dwa, że kapliczka znajduje się w miejscu raczej dość odludnym i poza szlakiem. Czasem najbardziej prozaiczna przyczyna jest najbardziej prawdopodobna. Stalowy słup też z czasem uległby korozji i zawalił się. Najdłużej wytrzymało by jakieś tworzywo sztuczne, ale nikt raczej nie robi kapliczek z tworzywa...

1,875

(34 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Wszyscy piszą o wyprawie, ale nikt nie proponuje terminu i miejsca zbiórki. Możecie coś napisać na ten temat?