201

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Znowu wieloryby big_smile !

Rejs po oceanie, oglądanie wielorybów i innych zwierząt morskich to niesamowite przeżycie, które pamięta się do końca życia.

Podczas pobytu na Islandii odbyliśmy tego typu morską wycieczkę. Niestety pogoda nam wtedy nie dopisała. Pamiętam, że było zimno, mgliście i deszczowo, ale udało nam się mimo wszystko zobaczyć wieloryba, ptaki morskie i delfiny. Wróciliśmy z tej wyprawy zziębnięci i przemoknięci, ale bardzo szczęśliwi, przynajmniej ja … big_smile .

W czasie wizyty na Azorach postanowiliśmy powtórzyć tę mega atrakcję big_smile. Azory są stałym miejscem bytowania lub punktem przelotowym dla ponad jednej trzeciej występujących na świecie gatunków wielorybów i delfinów. Mając dużo szczęścia można tu zobaczyć kaszaloty oraz delfiny zwyczajne, butelkonose i Risso, które przebywają w pobliżu archipelagu Azorów przez cały rok. Oprócz tego można spotkać tu wiele gatunków ptactwa wodnego. W miesiącach letnich przypływają tu grindwale oraz delfiny pręgobokie. Wiosną możliwe jest spotkanie z migrującymi fiszbinowcami, w tym płetwalami błękitnymi, płetwalami zwyczajnymi i płetwalami czerniakowymi. Ocean otaczający Azory ma miejscami 3 km głębokości. To są świetne warunki dla wielorybów. Kiedyś polowania na wieloryby stanowiły ważny filar azorskiej gospodarki. Od 1987 roku wielorybnictwo zostało tu, na szczęście, zakazane.

Wcześnie rano wyruszyliśmy do portu, gdzie czekała na nas łódź.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87z-LtYL3HMsELjp13At3LCODgNOAAsxzZkcZkhAPREf5caD4IM4KjayslSad2G3GtTsj14O08SUKPBBhI8AjRsf2CD_rePQF5UcV_R_f_9y6Wz1Cqj2zCeUda6I-pvExiC0vT3ZvznoArSLuppQkoh=w1406-h1057-s-no

To był nieco inny rejs niż na Islandii, ponieważ wtedy płynęliśmy na statku z pokładem. Na Azorach była to kilkunastoosobowa łódź, z której można było ręką dotknąć oceanu, co było dodatkowym mega przeżyciem. smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84mn-YVZmD_qAvxUpeya6kHx2IL3D1_mFjMoeYJ0zqpu4mVjhPO0xH5lk84mffgvzUnvFo-RXuYWZa2MdueStuq3ed9CGct0Lu4YLOIqZRv0YK1sFSB1GHHRZWlNNd94gv6qqPSXtpyM9NGO2FRgzuZ=w1024-h576-s-no

Organizatorami naszej wycieczki była firma Picos de Aventura. Sternikami łodzi były dwie panie big_smile, matka i córka. Taka łódź porusza się z dosyć dużą prędkością. Firma prowadzi tzw. odpowiedzialną ekoturystykę,  połączoną z edukacją naukową, wkładem w badania, uwzględnia w swojej działalności ochronę i szacunek dla dzikiej przyrody. Rejs trwał 3 godziny. Przepłynęliśmy wyspę wzdłuż, ale też odpłynęliśmy od niej spory kawałek.

            https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85k7dJQCqYF_mlPg_tD03jkG8V-TOQh8rntogNao6UpK0CEMOVqStW6EuxSYDW4O31j5ooz3whpqMK9S8Wao_dvinPBXG_LXRPKp6GX2dllPVotMC3oVi3_97Gpob989shixUI0ZjLUOKOEFS1NlXAV=w714-h944-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86euzFsfRLDYhRdyKY08LdmoE9EB14nIVWGjnzA6OtUgBQZ0bV2XWPwgKJ5nhYHQoQRMF_ilz_ZK9y24LY4RxQqaVwWyOwbOvFW_SLriGJiM1ubSHkuD-iWjRIK-vBq778q9Y5KtRHDZI6nr1tXLhlX=w1406-h1057-s-no

Tym razem pogoda nam dopisała. Było ciepło i słonecznie i niemal bezwietrznie. smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87r02aqk1w2kgTpiP5HckWz0jWXln2ykHH_wn_g3C-O8veOrWpf6rZPtzJDpN4uamyzzQOhhKWhreiwY6xmnk4D2004JNbMqX0GRwM87B4G6INooep3julx6pawXHzXlHME4ADRUruV3Oam8lu3w0mf=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86FE2OtShAEKG3Fs0k37aizLSbI-qfjb-31PmvMq5ZBa2a8I_a2VylZGMhtaHROrzbVEPpPbVIxJzuGCoZT5JRlKXVgfYGDR-sBE2lsBc64GPnQxpR0LTFVCx389ss-7JG08cgn1vORFNf_JW7PIgln=w1406-h1057-s-no

Podczas rejsu udało nam się zobaczyć wieloryba, delfiny i ptaki morskie m.in. piękne burzyki, które nam cały czas towarzyszyły smile.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86mG9WrwXk0sNyFerjjOvFlCVCuf9xsmSXyKPMGxB7xWvOUq9uQ4X6orcnW6mt0Ud7QveTltszUHFiVao88YNIyrvTjYRmWW1__xdpakJJn3Wi8i44i6TDEuuQ_9u28xv8wwnfBt3ZQK08a8toRbi97=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86n7JxTEoGfJXp7wv780UOEHsdXQsQ1Xk8iCYu6iyz71up42j5D43ynPv9Wseaqnpxcd4CNMg1fhrAAUnYtPAg4_tFnFRCghxuhMpKHeYBdxGa06XNY64c2jeGRweu9h8dzKmYaoC7t5-9U7-GaNHcq=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86H5x4Ai_O9vXVVK9l63l-yJwIQ3nLOFWvIVaXlFivzFzm0j9o6_Dudk_ChGoYkM18Z9emSnbrSTlI-NPgeQZbNNGB-7fPL8bTjxOsGgwaVFEDNBi9xLdQjsiWjjCZKYBCbgXTxLnkmJLrXmIaA5AEg=w1406-h1057-s-no

Delfiny to cudowne i mega przyjazne stworzenia. big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85L9jHI30sB_j0A6QVT69RWOxv2rQqI5HZnNuBzRqS5HV_AcPAPqRZkF1TQsZIzifrb5f6nQKG6MKuZpLIxbLcM9hL8HBY_oV0cf31rTJ7am484FINHvpfClJ4LV2A-iiCa_QU6XUNlBwA67YRDMrKg=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86G0hQ-y6cAekRomb4z0EcZ83XDhl7iQuuA10eQnpHrl-xaNM0WEebCXrdx3PzmYtyiN3jwkzNTEgcHjTuew-7ttw4e0YdaFTpCzIILlZx0Nix6zCs178XxchWib8tzWKFw485R8gdWnCkKv2pZOx8q=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84bty1eC3MFBiozAdTpK4qL8znM040Z8k4EpsOxBX64FjRvDTMv_uraNf7FWwBYnrXS6boWbLmXC_cCn4L6EIXvbxqldTvUbTbbrJx2f67nUvvkKmU6azoWZzDgs_fM4jpDZXgeEbty2idxsfamErJ-=w1024-h533-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV870DCOw8gHwUx5LEUKdTJCMHbVGsl4kzdsqCTjw3KW-DLlxDBB2Vey98GhkZXeK2zVzBU-0BAos0KExnGyodlDlsAMKCctn1POTJ9RoTkfqCKamtqT7nw4KuQERnjfPFe3TZFZhtErYYNpsz1l-waD2=w1024-h588-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85_Nm_dV6EtmTEs_x3HtVecavUcErRrZLPrkoYVJcXbBU02pEiXxTF9fQ5tUay0NSvimxePeV3r6RNrZO1_nZAa6cYS9O2pHis7n7w-py2wOoZFdZbMlZwtpiifaFifv8e-rSRvjKdUXgwJuthKRFoa=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86nGLOE1-FXNwJ7anN6pnwjq9CmATxX1-vtQ6a6gJ5B1fBlHQonRSM25SUdGY6pwIJwMZfW1mN7kVpT8XPA8NiKBxgzwJnuHne5mqu_Prf-w7kcswML_bdw_PH-KqvsLe9UahADdrztdhli1sve9qRe=w1024-h618-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87wuZo1zzw60KTAGUysVwXWVlILnia1DhfLGRCqvqZxQXkQQdcUBThm3yXgA8Ltx-ipTvoKjitFnFOIGttWpSJawDwoVhNJG2Shms4i-3rJH53PepcdJogzNTPH4hhjp9MXcciWww43hvgWfTAzbjOp=w1406-h1057-s-no

Nasz wieloryb. Ciężko było taką scenę sfotografować, a co dopiero nagrać big_smile. Emocje i falowanie robiły swoje big_smile.

To była mega przygoda ! big_smile A doświadczenia zdecydowanie lepsze niż z pokładu statku. Tu mieliśmy niemal namacalny kontakt z oceanem i jego mieszkańcami. Tego słowami nie da się opisać, to trzeba po prostu przeżyć.
                                                                                                                                                   
Szczęśliwe krowy i ludzie

Nie da się ukryć, że bydła na Azorach jest dużo. Szacuje się, że na to ok. 246 tys. Azorczyków przypada ok. 90 tys. sztuk bydła. To dużo. Stanowi na wyspach podstawę gospodarki. Hoduje się tu najczęściej rasę holenderską krów, czarno - białą. Wpisała się na stałe w krajobraz wysp.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8664JzlJBFg__fhKoCHfNLdewx-mvYj8Z6yfW_06SME5WjibwyrFM5YMzTgcwWwEfK1VX8MBLclrjiQIOaFJuE623gGNNtQ13pmCo68j1X6Y3qcI6MhABNoSqaJguv6_dtXE6bhawt0EjoKMBEmK8Ul=w1280-h540-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84gy7Vs0iaebP1gb3gigWywCN6_3eSBmpy5w6sDMNl7zyW_zogOjsO7WQgtjFwIZf-2i5fCY5Zryw6btiMRhB5GSn2gQ9W3OkihaSSlIwOvVtNT0axiriutE2Z28wvsmrpCzv527fk266t3tTqHP8No=w1586-h1057-s-no

Azory produkują ok. 30% portugalskiego nabiału i jest to nabiał  najwyższej jakości. Wiele azorskich produktów mlecznych jest również eksportowane do innych krajów. Łagodny klimat, obfite opady i wiecznie zielone pastwiska sprzyjają hodowli bydła, które najczęściej przebywa na nich cały rok. Krowy na soczyście zielonych otwartych przestrzeniach przez 365 dni w roku to szczęśliwe krowy, a jak szczęśliwe to i dają lepsze mleko. Lepsze mleko to z kolei wyższe ceny, a wyższe ceny to lepszy biznes. 

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86TeRKS1bhu5ophl-pB0X1-ZCEZcF-Ay5vUfJJqpZGi0XaSBZRDyG7_BIzt_tCkjSztSQ6M5w7yzkMNYlGlm9UJizEeKvTXj9s7w4U9okLMJEwqHz5xi7Azw8-0ODbRuGXePh1CP0kAHegNf_5QFHc2=w1406-h1057-s-no

Azorczycy produkują z mleka różne odmiany serów i jogurty. Po produkty z mleka z oznaczeniem „Produto dos Açores” ustawiają się w długich kolejkach nie tylko turyści, ale i sami mieszkańcy wyspy. Krowy na Azorach traktowane są prawie jak w Indiach. Mają na przykład pierwszeństwo w ruchu drogowym. big_smile. I na tym przywilejów w sumie koniec, ponieważ wiele z nich kończy w ubojni. Azorczycy spożywają bowiem sporą ilość wołowiny, która zresztą jest bardzo smaczna, no bo jak inaczej, skoro pochodzi ze szczęśliwych krów …
Oprócz krów i kotów praktycznie nie ma na wyspie żadnych dużych ssaków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86SlzBGbIy0Pvx2iT8RTa6VcImGd2U_FPGzspS1hoOFkO6t1mkbN-TGUyvJFXrbl2654ICDWgDRJhWtoWhZJ7VnKwIz4dSjHwBVrRT35PPdtQwu80NkqMw6gNbGq5WhG6BNko0jThzlpQBf2otR-Buk=w1586-h1057-s-no

Doczytałam, że z São Miguel pochodzi jedna z ras psów - Cão Fila de São Miguel. Znalazłam w Wikipedii, że cyt: jest to pies pasterski ( zaganiający ) w typie pinczera i sznaucera, molosów, szwajcarskich psów pasterskich oraz innych ras, zaklasyfikowana do sekcji molosowatych. Nic mi to nie mówi big_smile, ale na zdjęciu psina wygląda nieźle ! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84rKtJRye-gvy-yk70fX9Pzx20l8QLOeZCHq2MyBI11Z5V1-kJMV9dEFvwmuqTJc_815Ge_GsZSzqzj2EN9PDVhLs7yq9zewEN1BhfdH493FmpAEUw6ENR5y76PiCV8M1ajuo-7O115QdtD98OWl8bn=w1753-h1057-s-no
Źródło: Wikipedia

Nie tylko hortensje

Azory to nie tylko hortensje, wianecznik Gardnera i kryptomerie japońskie, chociaż nie da się ukryć, że one tu dominują. Można tu również spotkać np. piękne hibiskusy, bugenwille, oleandry, kanny i wiele innych egzotycznych roślin kwitnących. smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV869ubBW4qvY1o1XpJZ_PZTVozCu-SnLwCT1JYbxHk_UZpVsZ09OsfHB2osjKdc2mivT3HYeTvRhv0u9GZv8z5-E02oApQEC7flOCBy28ZPlCn4D05XOzCj--hKojBsbpH-0SlgqLFoAKPyJ18Hp5w7s=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84AsmK0fPK69KbX-3Whl51YqUHDHF7bKRCsYFbB2FGd_C_Q6tPIrnrNmgUj5sZA5hBdrBB2vpZ1x3UjriKFwVe_SMlY1_NpEc8dqGNsn7D40opAAfxXQUconV3lFqqNfB6J4_3V1jmVoCkpsEX15_kl=w1024-h576-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85tekr75xzcgjBaDsbVE9RS4Kb40yJTlhoqMteha9wMJ3948FodBI9YqAb2sAfPV2AQzvaJd6Xo-fO7uLCTGS1tM687cn2ZZsRoYq5VO9Kz36DLzl1C0n2frIEiBe6AjAO5Em6BrJhaUCoYvWRK-wI6=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87lMr2QqoqbkgE8wShYLyzWlWsK7N_kiMv8gtyoOeWvGchFhJJ-S4o-xAq0DvRd5UUiPZLdW_4cflbhtSf_Dhq6RcU4PsTVXRKJ9XjA02dT3Okb64cRMoOHU6GuPr5XXcwEfMjbTJvTHA_7Q9D62vpl=w1586-h1057-s-no

                         https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86K4-HYD3xZxi1cWqWmVtkxIhxBs3cDmO-5JnNmXxqwtzP5DM1FMx4ZKJWc3YXlh0snnDr_XtwsK24JLFMF0HfadNJhjbwta4hj4c3mnvhDtDt5kaveRYA0K8dFvnhjThxKTepxXQuk1aM2QdqvoBgJ=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV874Fft3wSZ4R359RT7Y-iTpB58GuaVBrXu8n4xWFYI7QfDt0HL9wGo7fN41zs69wBuYhKMTUt-cq0BRUY1zelEGl01yMpCos_5gC6iOGJVSLv_OG_t0f51G25bj38BPsUwA3ZxcznRC3FlWP3yf-gL4=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84n_0mB38SSJU3WIcDoYcyTOLTYNz4BcyuPK87huaXI_u8oBukuxfgGiioL8XYORQWxxJUQXu7Wg8ik52Z_AdjcfKpjSKt-l9yghivRRcghsV6VOoV0wZoPIi_LAtilUtza3lWbD2pKp23RSeOT7xn5=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84d-gZiiWdg6b03L2TCTkQfHnqre294_CSlRVT-8aAQDGGTOzZN2wIPDpw73yzjps5thv4lLFNLgzU7BCxQOuQVtsKuVEzlYHH2KObQWYVsuccDvWwC024FSWfcfl_JdV74Uz1XjSy4tx8U_iBPWTtb=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85fTaX9Uqk3inLo7NhPpxXJcNNvzDRzMU_yZT50xK-rVFrVqCIGmFPuBvbTPsG0LSsDr8-Dc51k9AkENBGbfeL9cXu7G6BykCcD_4VetM3h2BKO2sMWDg-7WUykY0q8eo_XA4ShPlxJs2FXFfmwA4Zx=w1406-h1057-s-no

Dziękuję tym, którzy śledzili relację i dotrwali do końca. big_smile

            Polecam Azory szczególnie miłośnikom przyrody, zwłaszcza botanikom. Są to niewątpliwie mało zadeptane wyspy. Mieszkańcy archipelagu szanują sobie spokój, żyją swoim życiem, a toczy się ono leniwie, bez pośpiechu. Są tu szczęśliwi. Na wyspach nie ma zbyt dużo hoteli. Mimo, że Azorczycy są do turystów bardzo przyjaźnie nastawieni nie śpieszą się, żeby poszerzać infrastrukturę turystyczną. Jest to ich własny kawałek raju na Ziemi i chcieliby żeby nim pozostał jak najdłużej. smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV851x6XCiaTGNycBBNVNpPV6WWgLEhwOXWctkw2oSmuQSi33NZnO2HT8qeeVF0zXTdOglFsMHOGKmLF0xyQZqvfDar8MsHKl3L-UXJkUIT2NOxZrTh7xUQq9bTYCxgmqp-R-xSDXeU9K8jWkAhR5nOJD=w1406-h1057-s-no


                                                                          KONIEC

202

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Przez las do wodospadu.

Ciekawym doświadczeniem przy okazji zwiedzania Ribeira Grande była wędrówka przez gęsty azorski las pełen egzotycznych roślin. Najwyższe w nim były oczywiście kryptomerie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8489xoNv8zwvpNAEHuc9g958KiJOuJLZvEzRiwQC4Ystb4CFnximBMZ93v7lcdL2_0LiXFfAK7Yy-kH1IsdlBIIip-N2gPSPKYMTM9CWRYSjoEpVIFPrFAljh9P8ztEhHE8H8N5PwhoRPd6pR0GOr8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86fIBOOhp1tpyyYWSqSYm_w6-6HDK7Tq-7r_AKMfe3xVaUvNGBmUMi1Khv46Jg1tlnEItShml3fduXKS8Nr8XrwyWzhSPib5eSmnpznNOwse9PYtXy290_2Z78UuBjeRRWbsNHxbLmKLyvETPx3858=w1586-h1057-s-no
                   
https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84k0fcGC24m4MQsKy5KL5ofBu0WJNuzPot0IIF_z5LjJ9zQxR22s1qlalUBaKqP-x7VBqo6sdzXaOAHGHv0C3XwfFz9uaVBb4PUbBPdTtFLBL3Men4lLUvSbAs0OqbyYYmoFJjEkdGtucRUGULiuV4=w665-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84QwgRXOhHsr-sJSL4iurF8RtkZ5soNj2_Erwk1ME6rvTbrIX6XJriSiAP-0orjYewgYOjvcgR9AqTpC3a158CxulkyvJa0LYYaTEL18qzbjtOFC2cxlHgCQ3w76J57bsEh0hGuzi1ADEfdWs5WrE0=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84Ppm0uPWQ4YSPGL27Ydq8u45zfU6quANtNlLr-7VT6I-WFa6HcBHt-nWCQaeeMR75THzfrlNsieShmz8RN6pFT7vakXFHEvDcoIZ3KKs5gTKZZZen5-cN3_uCx3foi-uSYEJzWLMZP-d0jstRufsI=w1586-h1057-s-no

Smużyna płożąca (Callisia repens), porasta gęsto runo leśne. Podobna bardzo do trzykrotki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85b16bTVkru6RUG-we3cUAmL6YwEowFPNgl6i-XPRhmJyeNg6tfa30u6PhSG2SAem-jb6NBgWtbCjVpYXTOTPLBXkqpbRtgZMjrylf7zv8DmmQi63Zg9jnZoQHLFCy34x-x6RiCP2VWJdNRytZWIJY=w1586-h1057-s-no

Spod ziemi, z fumaroli wydostaje się cały czas para wodna, ale czuć też w lesie charakterystyczny zapach siarki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85eZggDwcY6eSaSJ2oViG_cLjl_UPfiC_tZpbzuMzsgHHRZQQVBxtWdRUdFp5g2183gp23-TmQlLGSD0xXC8tx59Bf4Z58xItKWoAbUo_fdMXjHe12VGS4OxDVlQLKLPz46RGgjJDz5YVE9udSvmcI=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84OdQpBirVeJT4vBNkcoxzgVxenCUGpj6nJaQ_5hYWXtYe9jkXs2JrbTOcbZk3elJEqsly6nMQ8vwxlOQB76owVheeks40hFTnjwCMUoPH0_U4k084euQEpucsYkLcSHQQC1ui7dDX1mNik1VdVyPw=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84c9LMAWCzKW9JCNLakQLuBYsx4GXWXhoglCD4WoqUkPTHHToHlL4puzuj6ME3v97hzCji2VPUWnBviZbtgopH593uaDkFYZdfvMLoOdqwdMH5VnCQtW_ej0wsmI2ZAZZxEz4pR-gmJRKsWPMbI168=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85TYi1bSPOew_slldINHC-BzCEc-nrpHbkg35MKKctL6ziBY7_Nasdk3vTluLh2sF_x5jRz_HCvNdyyn4RaCV4gODiUCj8VcUifH2NdtQdS7RW1JDePkU8c_innOlD9c4FoySLUVl-ih4Erx4TeEUs=w1586-h1057-s-no
                    
Dalsza część szlaku była jeszcze ciekawsza, ponieważ wybraliśmy ścieżkę biegnącą wzdłuż grubej rury doprowadzającej wodę deszczową do hydroelektrowni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86n_W9O-DlJfTPTzQCo404TdrEC5RHaHAiLrE8RcdfrzgunthyR1Fxo-wzWij36OOsxfzLyXcoSTK8Y6OTTeZiAN56LHk2mhKLr12ajYtWNwPEdbdxXcycycm37aZOttYGpqd1E8ZUGfy1tX9dx14k=w705-h1057-s-no

Pokonując różne przeszkody i walcząc z bujną roślinnością, dotarliśmy w końcu do zatopionej w zielonym gąszczu starej elektrowni Salto do Cabrito.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84JujkspVWy7Tlun8sgBPJd11ccP4UH9Dfyl2IMR0r16RQP7G710niL5gAt1kfQm-Alzrd7vNS9t6vwM_Ik77f3dpoQTmSAmkdBWDy9Td0iSaA-LB9RtOQRDOQd0UDkrQbXeUCD5nKbSP9WR8hv6RE=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86DCz5Uq0jJytfI--hhhnZs3IgGfCXpz6-LrLNj6FB0SSQZUxfqTzoCsYaiiJBECHR5PlTytESx7Awcelg5dtOYZsCC22sBkXzQJE4J4SrKi1RvlEmzvCEq1eqWtGibGYgGb3PVpwyt9b-irRUuokI=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87ppwDuCZxqL3RZbwg9gZ2ehCvmcM972G_7bgSCYptPeXJe14FACUNjUQbSJpT0oSuL5cPwZoQ261byjjMUd--oXX6JzUo-Eabyao0Yv3GZjVNpSP-LUr3GENgm7Pscu6p9PWI-3E1T9ZNObbfexYg=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV872fzeeKzzikTLC84n4cIYOls9DxxD24wkL5CfoYJRDhScX2Ah-7KGkNI9pVOkBxnyCigDOs-Us9SCRqlIYpktCtZ4Kbuvf8bfbLLvOQ2EGw8jmq1uDZhL5Gfr75mX21mz5XfpdhT-Kz4bZ9f97maw=w1494-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86bIERHLGmPJIqBcx7NVNnjCetjoqrVAwBqFCsRMBFl0zDnZF5P4LHWH0nC2MP3ypT26XOkw5e-PYf9f8txKW3La09ejDi4Od6PwvdGK2F8sXUaMi9uQibyt-xgZvd9IUeXq_wL6DkhrPZXHhP3MOA=w1586-h1057-s-no

Następnie pokonaliśmy żelazny most nad strumieniem i bardzo strome schody, żeby z dołu w całej krasie podziwiać główny cel naszej wędrówki - Salto do Cabrito, jeden z piękniejszych wodospadów na wyspie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86y2Q9tFTHCY7RUhgjmFNiDWV2ZnbEQnU8tuGJp3FQ_YCefxANfTEPGkIftDVB8zEH8Yo6bKjjzQGJM03NfgLUJilQI-YtMgXcJ-YodcilB9lx04RpJorsiNO0zG-ytG_ks74s5E546lMkYnUtg65I=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV855U-X2MZMX6h6q97zwOrt29J3WskdjxC4gq8mjvesWQNoWOJbb7DB2GAT96xsemkSHMQEj6uuj_e56h9DuPfn3mH5RrtQRnYoG-WMqBR5Ew5reg77VAokcZdLXnqWYxtsFe5tkekP3t81o0cIVBZc=w1586-h1057-s-no

                                      https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87CDCAa5Uhu_9o1IvQcmscAiyS3LseaXOcPZMEsxFzxogFlbVVvcQa2yF5MGRZBBM8pnZePT8zyV1VGiap1O709RyLCFHqYkl3jYNNoJRQ8OXl7E81naLRECBCGttOxfS4JybrWsnbmUr-iZiFVJMY=w705-h1057-s-no

Jest w tym miejscu zawsze gwarno, ponieważ ludzie przychodzą się tu kąpać, pomimo tego, że woda jest zimna. Można podpłynąć pod samą kaskadę i się zanurzyć. Niektórzy z nas skorzystali big_smile. Nieopodal wodospadu znajdują się budynki elektrowni oraz zapora, która tworzy na potoku niewielki sztuczny zbiornik.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84gMW-N7JH1DkNjuDGAqKL9QdP_oYWWUtZcASPmPwQYtUYjEbOaHmIRzqGjQ5duAVfFKiV_f8twTyU9ecoAR3ZIczZ3QfmY95CLFvthmEXgKf6j9npcBrx2T7vS3QmlhL6AmdIGrwS5HfEIbQPWk2M=w1586-h1057-s-no

                                                                                                                                                        c.d.n.

203

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W parku da Ribeira dos Caldeirões

Park naturalny Ribeira dos Caldeiroes to jedno z ciekawszych miejsc, warte odwiedzenia podczas pobytu na wyspie. Leży w północno-wschodniej części São Miguel.

Droga do parku prowadziła przez malownicze tereny wiejskie, gdzie niemal z każdej strony otaczały nas soczysto zielone pastwiska, bujne lasy, a w dali urzekał błękit oceanu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84b1btyrQ3bcvRHaKAl_MlyOARBSmd4Ki3PuxLVhUnDEtrqE19U7_cVrEQorqvSN3iIEzMZZoTf36m06Uzg6cPrukd-JYQi0ovRaeti6O_k6y72ay74-wrPWZNIb8WbRqqleC8Dy7gMIDCChl6zIBc=w1920-h707-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV862r3RYJWGdK8Tfw9uIu-3ga5y_408anCA-VAWE_P_gz1c9LfIhsm5vZg5Jq8v3F7zQ4dbjSwKj-oCXqxwzeXza9cnKe3-GR1vJvmwMH2UiHxM_K-jPyIrEhWctuTlxdj9tXQ_QHY56MwdeiqbkfPI=w1920-h812-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86zvbOtNPnBcsfC-d_r17ByW-NxEjoOG-4zIXBMczcPu_rdGocFbEjlcprpBaNBvdWu7RBedGMYeL2C_HUT6euV0deAylEPsAkpEa_FUdGasPlXqyhsGoIhD-uAQycQh251r1gcxTUZzMOYBjlvvFE=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84JHJHEZuHXDBLPmaXtLtP9-QhEDOPxWgW90HTBssFdVRHSm7tq4C_DzSWeaqgEumOaOccJ-x9jFXn_1hZw9ndS1CAT9HDlxqmI8n9j9GW4FIUv_UKFZUtVsS0LP42QDbNbeO0FmDPlS_dj4XzyNY8=w1733-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87j6qjVHhYJf1t6InjqPI9hkQKNoB5e8riEkkIf5_ueFCLGaLTGCO9KIGdGop6LDQu3WL8qGmYlhQ9iWGpu75DN5qF81FccECGDZUHxeZtrr1zwDt2MYmIkEJKqBkONMWbb8I5T0F3jH8WvvaqbAoI=w1586-h1057-s-no

Park utworzono w kanionie rzeki Ribeira dos Caldeiroes, która płynie pośród bujnej egzotycznej roślinności, tworząc liczne wodospady i strumienie.
                     
                                        https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84kthvU8XN-SKWda7iqbfIqlLaco8026-v_wUvCW3Lwu77GbCAGScxo-x2jgknSIqGmKtlkUCYLGR0n7KTLYvnFL_FGAAI-C7czCW0JW9K9Wdg_lnSzDP40D-LCBs6D9AZv_m_WYcXGz2nGbY9amb8=w705-h1057-s-no

Niektóre ścieżki i sztuczne progi wodne zostały tu stworzone na potrzeby odwiedzających i to nie tylko przyjeżdżających turystów, ale przede wszystkim mieszkańców. W Caldeiroes można umówić się na wyprawę kanioningową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86MkHFWBfwe5gMwhEiBeiB7HiD9t6Nmhz_PlnqJaer9jNkpLYgNIdomRyFjun5Xkw7ystiHoYQOvua0y5pI8jN3oM18aocM6qbVLvszg9UVyrumYRbNMUi1uIGS5s3PmFYWMAz0i4qvJqOELhx0UgM=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84w4H1bMRym6fdo2ZvsxastMm7ca5IidjDiosFVg95E335gDBb6esbst6EBE9rBvnqO2j_zwrupeeEnDwcncPo4jRpm8siwZgEOVpfM2qOKZ1KBwe1E9xj0c2fGZFvQBHtMyhJcnJ2Ltf3UB-E4yqY=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87Rzu4rap1_7kgp-iZ_B93LSmekmaYLAtf_UYOTDHFC0ddduyRIdiRGXDarjCHUwFXA-uaD4T5v1YP1a5D6Q2Yq4m_JX9kFVqycQckdYcB3QmQMcJ_JeVF3Mre3oQ04VoE4IdJULZa7lMtIksWoBo8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86eqyxCdaoyy0vtseaP-U30l8mjzqP2HESBtaFYyTXxwOf_7MNPgSlI7ChxFcb0_7cIX56rgXhMmJo7hYc2CKvlbpkSFK2W_xHKGnQQDT8-0f2uQDvOVu86udYGD8h9eT4IscpOpHO1a6dANFr_OoA=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87fysiqnwuxyTTfz9SKVkm6Iia_aookrlMOJ4hWfUbh-1AAzTPciZmyNhBXRYT5Msim5CUTSOV08SCPkmRy_Efm3t5Z_4_i4nqUofIcU2k5_adLtRHkhJBLYHJIVDL9RIqNophZiVJUNtlZGplfpGw=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV878fDSgKfgXtL3CcFeSL6vWb5OQU0ROvc_7wC7w7Bf-y2o3mbCwh8GSbX5qqspIrfbHTnSANJT2OrA6LYLTDWp-O7eQ8mw1qF73MkzZd1gOk-9w-Gas11CLq5FJOq-zFs0xwh28UfY-8K-7Uux86Yw=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85I8NM5uvXbOWnetsFdJpD1i4WlGhXy6dKphXbxWAXY3naSlDd_TlBsBLlgckGofMC8pSgwkQaeVpXZXupcjDhF8mEcP7ukSabYkQpmm6LOki38RlF-qJvsBzTNGO34OrKaozXZqWrs8F4yCOxncgQ=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV843Pt0KazGf9Ze0cTJTr0alr6tIbq1Hqh_lNR6pNhJ4Sbholg21ria3pJvtwfJgEBVh3zFY3CDGmUmyec7X4YX0i8mQkBpRRA5yvASBQ9WWUlXKlaAhxeQ69cBnwNYg1gXl_GQnXzE2qvWmUUnMVKE=w1586-h1057-s-no

Azory, to nieliczne z miejsc, gdzie można podziwiać jeszcze paprocie drzewiaste.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86Q00NWF1fbpcmMLzJhzndwsVCjPpD_-qeAmtv6MzvntKMs2dV69uDPyX18F3h7TwuAdEECn8jDrVvXVnGhWFld-siBnnJdkdieTJ4wQn6oP97tzrZj5Px8OJrC7apSH3HpRjUSDb2fS21501pFi2E=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87jNT0HdTYjEfbExg6U5b_R_fC9Xeyw-J-CUqiF1D_5y8Qisn3WkcgGFUb4fxSgmpyWktiEwu0xjOIt6nP7zZ9p7AFQqvkggSlBp9nEeBWRLCHcwKevlJ4QNJ2mxFa5WLptZVKVslTnE4gDMjjE8ms=w1586-h1057-s-no

Podczas zwiedzania parku spacerowaliśmy po ścieżkach, pokonywaliśmy drewniane mostki nad rwącymi strumieniami oraz podziwialiśmy urodę lmalowniczych wodospadów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84A6Fdo2KPMPEsmG7lt670zOSvipP-btpHZtacdLHL6bbk42RyTpv-2PtryMVmjzlIOWh5gI3CMJ5cndIKngwkl9kwkuHD0kbE1XuvCsb1rMfMSTdSfCK6P-xu7PX_ycdgXzwQcLqVTTyxlIA-_GqQ=w1586-h1057-s-no

                                  https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87QrKnDYvRJd8K0eIsRo9kU-FD4BW8syHEz5oZtgcZvk_o5fC0jjKFTPYzgCg_n2WI8B3367wOrsRpyBpU7eOfmg9kv3QIx0TtfMD9-TG8N8bt-ZVPF9N0lWEbXnYBpBdsHNdo_dBuZvjLBE_TCHJE=w705-h1057-s-no

Atmosfera jest tu niesamowicie spokojna i relaksująca, a kwitnące dookoła hortensje i śpiew ptaków dodaje temu miejscu dodatkowego uroku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86uTsiZLNRE-zgo41C1LuLIYc-h6BHkq8o3JDUhzzXc10Tra2-18bc8fY1egehgbTcktCKjtNQrIrMgZLqZ85aKLj03686mEGhHx7FlHMAsrvaoaFPc0z8NZBrcJiODhNemyAoVHLmpJcHb5WCaEoo=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84X-iFT9l9iKg4bodKkppxrPpIw5dBgMHy5xiC6qxt_HF_zaHCzlMnWoLPo7RsrS81WbAJuwUeUaTNBdt2AiYOpLy9Agi5NQjzWjC1gubJYwTGw2yo2K2dGe2G0QOCA4NBCBuIWto10fqyp_Csvo_k=w1586-h1057-s-no

Nie mogliśmy się również oprzeć pokusie skosztowania lokalnych przysmaków w pobliskiej restauracji.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85xTi9-sE96Ev5q0CpmSlvbSTa929B-Mj_TDlg1vFDy_gBjZHsnsoVxSZnhiYgSnbbMbn9fk4wD9mnr-yN9kv275OsUjbpq1NMAXLxBe_VFgIPghvOS6mLhVZJyS06U2ItHPU12aGE_sOxf7CQZweM=w1586-h1057-s-no

W drodze do niej spotkaliśmy lokalnego rolnika podczas wykopków. Jakie zdrowe, dorodne ziemniaki, a poletko takie sobie  …  smile. Widać, że żyzna gleba robi robotę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87x9UZTCNVtXwN8Sf2biImpaOEbvG-qMvwVPVpU8wf4BnWWvCf0U-12ZQlFEAOZppB2GqLa0aPt0MhGFdDSZpHYGtcLcto3elG46WEp7fOAwaHz-PmQQHYCk-GxFXep6JbxlETwpb4Wobfo-qrttoQ=w1586-h1057-s-no

Świeże ryby, tradycyjne potrawy, regionalne sery i wino zachwyciły nas swoim smakiem i autentycznością. W porze lunchu dobre lokale na Azorach są przepełnione. Trzeba w nich z wyprzedzeniem rezerwować stolik.

Przykładowe serwowane w niej jedzonko. Wszystko świeżutkie i pyszne i opcja „jedz ile chcesz”. big_smile Azorczycy jedzą sporo mięsa. Do niego dodatkiem są warzywa, wśród nich często ziemniaki, bataty i rzepa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV845JFEDtMzJnysr2BichaBSmvwrf8z8xvEcB93yMwJd9XpNzP1TGihU4u77OcNPyzISozFxHi_ft1McIsHZQraydai-2r7JI9hy6mftThree-8je5eRK8PrMgxVFIL42joMQ7lhIeoxKYPdH8ypxSo=w1129-h1057-s-no 

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84EtK9DdWMJ_UMLvojq3xh0zXgKw2OXYdB_-eryAhOzpb7yKcFhKWJbN3li2ALnUKDvCdiTSPoBH4kfAEVCFUEnOtZs7J4qpU3YY-7KEkmqhi8IturYInENdYrhK5nTJGb4s5YnDqSojQGUU_KlUWI=w1072-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87M2GCaLiIlMmBDAjxA_RGwk8xr_V1slqcxYS6-vYgirm9sxwcTZoWQD3IPJSJhiOs-3-9uXZEggoGlbezv-KdvRwnrm2EWpfSO2IBjAGoelKqZWK9RWiksGlAkmSs1eSmUY16Ftif1ozi_PIHPVss=w1276-h950-s-no


                                                                                                                                                  c.d.n.

204

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W poszukiwaniu gila azorskiego

Jak już wcześniej wspominałam, na Azorach pozostało niewiele pierwotnych lasów wawrzynowych. Ich szczątkowe ilości można zobaczyć jeszcze w rezerwatach i parkach narodowych. Jednym z nich jest rezerwat leśny Forest Park of Cinzeiro znajdujący się we wschodniej części wyspy. Odwiedziliśmy tu park endemitów i mieliśmy okazję zobaczyć jak taki właśnie las wygląda.

                               https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85pG0ajMpo0Vb5YUyhxymgbmlPi6g14C9i65-YDL0nJtMW_Ggkm3Bop4JHet8Sveh-tJOzTYCPUVZ2_DSEjtRmR4IFE0IgY6SEeSTfDU2HxJfmN7nNCJIIRQvYQFk9aXYX1IWup5oqnGafTC2Gq5FQ=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV877CPBoV6GHcKrs633_0lVwNIhflkB6XnYc_aetZeoo4AWDmzT3TimoOhE86nB5zAy2cvkNQlYtbkjhuAPgBI8-3LQ5puCuAAVaJpgly14HwGI_UTGt3g2hxVsgT3J9GR-2zvQOVRgJGhXmBstHX9Q=w1586-h1057-s-no

Zanim dotarliśmy na miejsce, musieliśmy przejść przez ciemny las z potężnych kryptomerii, ale z bardzo ubogim runem, którego minimalizm wynika z faktu niewielkiej ilości światła słonecznego docierającego do dna lasu.

                              https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87-_jp9E5YFoMmkvCAV3H7mm2n6UIFjFTK9uqNC9S34DHVe0rm8K4uZ2MDzGDD7WbajGnFPjKgtqQApaB-hEk92eyPnJ9vdyk5DI7O-FJbBY7RG1tZqxLdmGt2B4gsBdQc-rbzcEJHdGUqv9QcPnKY=w705-h1057-s-no

Las wawrzynowy różni się diametralnie od monotonii japońskich kryptomerii przede wszystkim  bogactwem gatunków.
Jest gęsty, można rzec „zakrzaczony”, ma bogate runo leśne i podszyt, ciężko się przez niego przedrzeć.

                               https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85NnsLdL21min4fjw1plpF3ag-8dJWsXnGN3K6vSXs-Un3EbxfrooIS68--ZCUuq9s7FhDo7jVmitA_hKXbMMuo5FFeD-UAd3oR9sCZQjvSF8HjPq7SOdXSBTNJbgWULFa7zogkQAQbt2lNKd77NnU=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85lLAPDTHOScxcKsNSIPHzw86j4p6pQWty-LPfAUq8k3IeUD21LhPB0W8Tv8oqMje9nBNihPTm23VdvxJdqE6biHbaHMQeVqHBnylTcu21hioAWQV5zMUVTkBDCIkNlSY5VY5HH2pRK8WIonHCkwtY=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8567eZBST-4XNgmZj8HIxCex-IRlYxqkmxZHabtMY3QJxldrqjdebuibcJABM8Bo8LsugEidMOzfnziYPzdU0BZRunelvZUCgjpHggWTeX6EE7ajO0XY2_GXGU86DCVwnwfVD7baNIydGlPOBcBC2o=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87WushgPuk-JYEQ0QnFC1CX-ZuRZXxWFrw5xR5FLLX5NLmcyG2xA0hNOX_s6GC77PqaMbt0Z49HxrlTI8E67wTWcB-SkjVROl77V7nYjaJkL5zKq3pTopgIt1QLPobYKtXGg2a0mDXNKOWV1MjWfRI=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84W_7lRRl4BgILJltDPNUxF9SfwahtEDtyLAYpEa1CZ_WBk0TC8GPSmCgVupAn4VYUmsH6MbQdGLfwvGEXIqY_3cYij-c-2fY1Vb9UVH2vxcACxqGa_t-hqCXJc6aaR_erLDbG5jHIEcIkZsF80gQU=w1586-h1057-s-no

Nie ma w nim bardzo wysokich drzew, za to dominują m.in. wawrzyny i jałowce. Rośnie w nim dużo gatunków paproci, mchów i porostów. Wiele z nich to epifity. Darek Tlałka miałby tu co robić big_smile.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV855gOG_FUJJxfaivRsSgqTFCQ6NB9Wtk2zy1CPVjGA1ONL_xK79Vda_mFKkLg9uAz1OfVH2tBgNI6lkHpYAprQBaQEGm0J12VGt0XfJPWVTD--1BgaABqZJRou9Sb-xgRWibANLBjlt1izpF8JHsHM=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV871ys9F6OvCxIKJzsuHBqC7j6oK1m0Ix37-Y0QDltZaGGYWXcpega4KeYDYdxB_OCxj6vX5dkRDH70w7MhSL9C1Lamk_VXZaapnSwFR6AxnhBsvIZDbQMOhcOLK4aJ4KNE5ohBPENIjvU5AFWC-gqg=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84VNbPtve1j_YidRHrjhoMKNP2CELIXXGdq2L81VPJUeYUX8ab0g5WoIoKgGw_ufZHG5zB_8NnvTql7YsleivtXiPEB3rDfQ9QzgNn5wVipUpYwBcn9RKCnb3RRxBdxpOhBT7UuJeOoTAwECGSsHms=w1586-h1057-s-no

                                https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86IXduzlGFWkXbUwyQgdAFOrMoBJURD9wT3IM2GzHYCpcRzZrchWd0C_084a5DwsETt7zqgBreV5wyr1AY0ZCWiJDEXXBmC51Wxb9k_03klmYe5YSFtTxyj2rgwo94pmujWUkNQeDhCZOGvZsKZkjo=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85dY0v8nVYDdHM6KnmQB1iEhVS9CdNqfwWchEf9wHVJE2colJtJjXOs7NNr4HPXSrQXsBwEfS9M3B8DlVSgSKlpaP8uE7lNhIZ6d4tTwFQVq1tWjEaWyZSXYd3dd0n5i7WqtScw1kx8L4MjPgIBzSc=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87jaDFT4dJOyiBtY_HbO199zv17iyNPpTTD-g_xdadJRQIiLxWwVIF7XuqAjGHPP787_K-N95IJYAETqb0VSosJG4Y1d8i9BUIV9AT7eRTtPa7zELWo673AChVhXq6Z3qBU7qU6q_QdqfZv4zoU8qc=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86hh-U2JpuZc_LCLF4M79P_ZzVQBvIDPaSHo0P_n56tFMVnOJxqx7IFKhM4YAu57kEG3fLt0k164QdRIU4UE6LhRD1i9I9hrBeB_1lA27-9tsOR6-gSTvL0P4i4pY0uHSpTJW_9RpQLPTdJNRrfwtI=w1586-h1057-s-no

                               https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87S2ioeGLoOAlPWprdCcWqGIIQogjDA0NyZqOkh5oZAyvwuTO8CrRnJNK0nlFOh_7qeINdguxOPkY9fKtO_XGraozUh4WfarzEnU8y9_p5g1dIM6HxGyuVxZom-MHyxTa4dVJA8zXAIVg7E-_diDdI=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV843t_DETNNi0DuWLe74crogALYtjry75IS33XpfHM1LohgptkyW6HQHMFZCQMThYyMJHDW-JzCPokMPmvASViAiS-gSRHF2_QaDCDjSEwKUkf3eRiL9lls_JYtKyN0qHMmFzFHQ7PZw8ZlsON9IEwc=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86wIa9NqMnOkpN2a1F0KKveTv1e8uE2yCJ6mewQzkjPzElgxvgn8rCIvVuvjoIOlpVhEoBvhd8xzawxSwspIRscD6hN8fYC3eXI96Z2vKrO4IANVYc57UQCYCChx924fgMthZD-4RhEmlGo7mQgwx0=w1586-h1057-s-no

Jałowce to długowieczne krzewy iglaste, potrafią osiągać duże rozmiary, mieć grube i długie konary.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV856LklwUfqwrAlFobPFtuRnhQYgLSF0612GpaojQ7WbLc9Xz-Un4P5j53cLiFfL1SOCEFxs9r5_Kw5XMHhfJLRWxRfXTLJbRVmrA-kSLLq_ZXNRM7SWpJ7wkvonJXbbmRLdxr4lbwEmNVAF6jaSMwI=w1586-h1057-s-no

                             https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87mhekfTIN_Hw2jhIslktnPkhGN5iZvblsC6nbfAoYo-V8optl1cxuO8q2Z4gQBHQZd5Siwft0f7R63ULFxpihB-W1F3CnYQGCmlAUg34M_97sX73njYeFHuibfCQu4ZpApiaIfYRyM5f2fogcx32Y=w705-h1057-s-no

Azorska borówka smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84wdVCM5PgQ1n3CqGHNDBwxhJusLllhJa7wwn8ilcyfYoHN8Ba43YBFbqYM0Xkl2sZJCPcMZvu9wx9Q-fqwh_LxjarPmj2kkr_keO4GQZ12KWWPn06NW0w5zPG6XqmcqsiJW0BYA1wtyS9Kld9f960=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86QoXeQH_N_MjnKjoUQWvBzRFcuWy_M6nMNdo4CQqnHCMZ2l5obAMF5ZpsGds63MTwRYSMOLul-1u90TTKjxNPrKD_4998y3Ov5q1kbz4xdGTYjaAsKaqm1rUlZ8Hwc14en2EVY832tbcODT5i_cxs=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84r5I9NPJl_EUn4lR-xsxy0aL-P7ix11gfF6x-Om65a99iTt0Smt7TP0EtVAh4IMuIEKuQ9d-qsXCaeTsra2dEnx8Xc97EIBYT03oszrtRz40LrmOhorxwos_v5VFs4kO8s9V88R6zciSGw0MCZ38I=w1586-h1057-s-no

                             https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV871efZdZK_Ger8xdy0ZDoQ7yJ2BD-L6H39khqeSK2s6_VBv-Xkhfn-oWu6nHhd_Ky_FqkbwTbDNmeZZ2YMyk_zKvBZymr2Z2FM4V9-tOXgnw_9KqzC_lCwF2t-ozIPWLcl8P5ByPcV7YDZXR6jU1dE=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85Rb6GHepScNbTGAj06estSfH1WLB1L6eUYIsWXOsXk9vnzyEN--bwm77viiahAuf6mmZM2AyG16h7XHMU05tRmrBO6YjXtPg7kAMim9iXPbFeKL4nWuQLEDwVkYhZtT8_CkiK1o2t3UWZR7pHM0uo=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85fDjGcjEByw4TckpO8wlXkaIuCktVB9twADdXGAc6yNleZp3IwgdNGrHLVacx4pD0EHv7c5x7XsqYSwecbl34xc1bUNsSIaksmVC_tkBZulYApkXcWrS2AaKqX3QlR7uj42JyKMLGck0Wi1YIqsVk=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87LJEqW2alSkUxcBdLGb2j1V-j9KTdcvZtQComyh0vH5RpCpoXpZvuw9Bw0mmwsVGz7Nms94MobSS63q3eM1a6oUQIVlt-860YyhgFWf6y6mo9EFHfEfebxshDvicNwiJZ7nxhaBJGf8ZrbN0PJtyE=w1586-h1057-s-no

Na terenie rezerwatu znajduje się centrum edukacyjne poświęcone gilowi azorskiemu (Pyrrhula murina), ptasiemu endemitowi, zagrożonemu wyginięciem przez wycinanie lasów wawrzynowych, które były i nadal są jego naturalnym środowiskiem życia. Zastępowanie lasów laurowych pastwiskami czy winnicami, a także obsadzanie pustych po nich miejsc obcymi gatunkami np. kryptomerią japońską spowodowało, że w drugiej połowie XX wieku pozostało zaledwie kilkadziesiąt gili azorskich i gatunkowi temu groziło wymarcie. Obecnie jest uważany za jeden z najrzadszych europejskich gatunków ptaków. Wyglądem przypomina znanego nam gila zwyczajnego (Pyrrhula pyrrhula), jednak jego ubarwienie, zarówno samca, jak i samiczki jest bardziej stonowane.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87GEUxwS27W0W3SBmioHY_kZgxcIG6FlezOo0nyVNvdmRcoywTxgEebb0HqrGt8eeLa4ghnxkuBcipFyAX8K0zlX2oi-WI2U8eragYIU1CxQgeqfkey1vE5FZ033mHShMMr_iA1nenXaChr8BtFa-k=w900-h600-s-no
fot. Radek Grochowski

Gil azorski nie jest w stanie rozmnażać się w niewoli, dlatego jedynym sposobem na jego ratowanie jest odtworzenie jego naturalnych siedlisk, czyli lasów wawrzynowych. Na São Miguel podjęto się tego trudnego zadania, które zostało uwieńczone sukcesem, ponieważ obecnie żyje na wyspie ok. 627–1996 ptaków (cyt. za: Wikipedia), podczas gdy w latach 70. ubiegłego wieku było ich zaledwie 40 par.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85XZE7A9jEIoJqsu98LopecumN0EtRA67mtpItrF-YBP5Yrn9yherZqFqh2wzb5j4i6_jFxl4C0GFEBMDIp5-UD3uBkUBmKi21FPd-P6O0r0zgPRmyQibNSxYTZrT_kGQlvi8I-JH1GQ29x5TGLQBc=w1597-h1057-s-no

Jego występowanie ograniczone jest jednak do bardzo niewielkiego obszaru ok. 580 ha w okolicy Pico da Vara we wschodniej części wyspy. Cały ten obszar podlega specjalnej ochronie ptaków Natura 2000.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87tIey-uWGFjybj-KvnUoZd2oVqYMHfEzK3tbfZzyXignY7yZD6sMUytpkiWmGMgHMwKF0CqfgR-DOHortD15ngagh87U0cvgyN5ER2A-is36s_ZCmc58NC7BW_RyHNzD-iyujLamzv0g2AlegnHwk=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84jh_IbM1yJia2qc_HF7N72_RZ3pecMG1g8_UQ7jOR0nIczCeu9-3aD18RCzpWRIwPkFBaz2Losvpy-3q3qgMcUge9mIWFwsGjjquQim4bxCNBqatcQUmT0P4-CakAizYEcdZR0kK4rYgtozEEoBk0=w802-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84cXAP2__azCcpcun3KFzKGWb8dZEO7cHk-Eh8OK_2kXo3IA4SRPzJX6vIAm6efQKq9MpKU04uqKucggoXuvEA3nrZj_KcNN5qdTgTizhZcKkIJOdUp9lig7Zti5ejbOBIM-29WemrkyCpeBEsnT3M=w1586-h1057-s-no

Gatunki obce na Azorach

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV866zsxuT1TgtQAUI4nnekYphcqTo9Vg_G5eQ5xh4L5bTfSP5F3J79gHIj7wHfcckacg3fIFfsWb3J2AyX_TS6bylAYpX8gNYG53oQd2MyjkmcECWesPtI211670G5enyh-k3flnr4ckB11Z8m6Z34c=w1505-h1057-s-no

Nie jest łatwo zobaczyć ani nawet usłyszeć tego małego ptaszka podczas krótkiej wizyty. Potrzeba nieraz kilku wyjazdów i cierpliwych obserwacji w ciszy, żeby na niego trafić. W czasie wizytowania ośrodka udało nam się jedynie odsłuchać nagranie z jego śpiewem oraz zgłębić nieco wiedzę na temat historii, ekologii i obecnej sytuacji tego unikalnego gatunku. Azory są dobrym przykładem na to czym grozi bezrefleksyjne wycinanie lasów i jak istotną rolę w przyrodzie odgrywa bioróżnorodność. Ich skutki odczuwają na własnej skórze. Pocieszające jest jednak to, że próbują, na ile są w stanie, naprawiać to co zepsuli.

                                                                                                                                                c.d.n.

205

(7,750 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Zgadza się ! smile

260 - sprocket73
204 - kisiel
114,5 - nena
97,5 – Cyberniok
93,5 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
31,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - cwiartka11 , teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad,
3,5 - jardo
3 - Jiff
2,5 - wizjoner, kris_61,Janusz
2 - kanton

206

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Super big_smile sprocket73 Ty masz szczęście  do pogody, weź wymódl przyszłą sobotę big_smile

207

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wianecznik Gardnera

Weszłam na stronę sklepu ogrodniczego i czytam:

„Wianecznik Gardnera (Hedychium gardnerianum) jest intrygującą, okazałą byliną o egzotycznym wyglądzie i silnym wigorze. Prezentowany gatunek wykształca długie, grube pędy, otoczone złożonymi liśćmi o owalnych, błyszczących, ciemnozielonych listkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87NG5FMhaVdz5UFsa_lgiAFQrPi_gk0kGlWCKqCt8Y-Xc43V8jMv_d7WL2PM4GFjjuOPzyIjxgKcxdrLs7WbxkwAyDbKK_EC234tp9oNDvcLIzBKFCsrmnGR14Ub6q9YHKEw99kq_VXlMIaddPbc38=w1586-h1057-s-no

Jego najważniejszą ozdobę stanowią pachnące, lejkowate kwiaty o długości do 5 cm. Mają one pastelowy, żółty kolor i formują obfite, grube kłosy, mierzące po 30-40 cm. Z każdego kwiatuszka wybijają ponadto bardzo długie, ciemnoczerwone, dekoracyjne pylniki. W pełni rozwinięty okaz, posadzony na ciepłym i słonecznym stanowisku, może dorosnąć do 150 cm wysokości.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84qr331HkXdxuYXZD78ibzUDZsDwbV4o1a_wDtd1iD6Que8FKWM8cpiLUiV3V6wyhS4mWShmrrTqF7U6CF_lfc7SkWNxNiXUzfStg5NVmP39j4JU8ht1kY01R5ATl7kpRaPyJPGeGEtdJzmHP0c4u8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84xlEB-dIRUaron8wCvSDDJGgAQOEcjMjjT9pZCtVLufjvVKHxb5JvhTzVp7xQ8l6au2rvaVkJuzf_AbyfG_fbZrXLYtBjaTXZzoTokXQirp701So7NNyrpmg_jw4-WpSNbr-NQMjjPW9FniekWnvY=w1586-h1057-s-no

Kłącza wianecznika sadzimy w próchnicznej, lekkiej, nieprzesychającej glebie. Stanowisko powinno być słoneczne i zaciszne, najlepiej osłonięte od wschodu ścianą albo zwartym żywopłotem. Proponowana bylina wspaniale rozwija się także w ciepłej bądź umiarkowanej szklarni, a nawet w dużym pojemniku, zabieranym na zimę do domu. Kłącza wianecznika o niesamowitych, bujnych kłosach kwiatowych jesienią wykopujemy.”

Cena za kłącze w promocji 15 zł. Normalnie ok. 21 zł.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85J2cVp1HURA_zWyBiaugQTr-pGs4MPY_xlaABjdjnPAT4d3tM4hkn9ssA1w89vKQs7lj8SZQijiJtn-PfvbirGGliCF4J-Iaygrv3dw3zcy8dvhT6bKCihUSfxqyjkslr298ztw6ZO1Gv5fJ5NX6g=w1586-h1057-s-no

I pomyśleć, że ta dla nas ciekawa roślina, można śmiało powiedzieć, opanowała wręcz Azory. Została przywleczona na archipelag i jako obcy gatunek panoszy się na nim w zastraszającym tempie. Sprzyja jej tu łagodny morski klimat. Jest niesamowicie inwazyjna, rośnie niemal wszędzie. Azorczycy mają jej dosyć i próbują na wszelkie sposoby z nią walczyć. Potrafi namnażać się z kawałka pędu, kłączy, jak również z nasion. W związku z tym wycina i usuwa się pędy, wyrywa kłącza, łamie kwiatostany, depcze i niszczy się ją na każdym kroku. 

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84UhxatbtQJ1Fhhl6cjpsn13bV46Vg9Mn-GHEpGcjc2obvhNO76HZnof05_utTTti7wiGQHu8_8on_TyMGewFpGiCFCZ6-QUOzGRlYQe_beOUdW4emBvJkhU6HtJV4HBJsooSuG7F0wfyaUIcU_wX0=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85eQi2JlSGJ-GdxP4ys-AJceQZVzVaQIG7eJMiEtwes-k1dgStlbRBtuXM0MPh8vAKKicndpxNgNd5yhh-25_ZTWOd6lFHGcgnzYQEGR4ZLk-hD1VPLke9bLMFm_4mjRL-r6xGt4dtIuMb2O3iSEns=w1586-h1057-s-no

Niestety jest to walka z wiatrakami sad. Zaczyna wypierać rodzime gatunki, zarasta łąki, pola, rowy przydrożne, skarpy, klify, również lasy. Wianecznik Gardnera stał się zagrożeniem dla bioróżnorodności Azorów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87m9dAuajKnNomNAMvPXEgToOPAiq7UZaZqbZsf81El-61F8N6-ps-50vfFvmAZ7J-F4VGWEonBR0HCRE8O6bgJ2LRgApy4KKbZIUalZ_gd5WfAUWYz2wlpz-M3fs6cfKmrCNJ2141-VkEdXE9zkaA=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84N6pq_5EO1UaXQl4SQ_xvzIGcg5FZA8TwNqEEfkl0DHN-exTM9JXYupdVHCBuPUyJbe7soNDdd4qvHPiY__--4y7s1eJ9Wu2e_YQziq9Nr673VnrLmj_oovzRP7yvQYf7XhZ2oUnetRRStk16UGKY=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87sbYrSfo0EUKV-RqbhRWnFX6h-Wfue-QU5CJcbdCTQ5oGhMIOg6HrK8iS-gGsudBKKftVE_hDLia9_nkpu7yrlwiii8PIdTm6ELfVAt5OYHw3BnsMa6BGP_3fqdah63UO4CtUgolcDaSIXHNS5vPk=w1586-h1057-s-no

                                      https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85ku25hctmyZkYK4UmwJ_QhlEVtbK1KS9aI2xtJV4L48_zr_vlXGVkTcET502f240pGTvtc_6FdPGB7d11MSUJ4SukI0HdoBOfdbsOP2Y9XjIFvtDnCADLAR5aEgEfFAwYGPT6QanX9ygzirAFPf4I=w705-h1057-s-no
   
https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85H5piuuAZDcj34OANso9tWr0_EBviXVn1GLoVufM_703-WcuVVtHaHHOOS2-UjqdhZcJZG-LERYN4vH7Wqgwa6rL8I3zIVufLhjMZLnZ2ICsPfgELg8yn6XV86EgQtlGkkEY_HpOiZg46LI3-RlQ8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86PwiRYvZ7eQJ8kGDibxNxim745imNw-N1FTyJg9W-ZvaNOtlx0luBG9JCLLMl9ztCr17IKIEJEAvjYxuvvtMExarITwP4LIfg191pmVu0PoZ4waJ6vqKmRcNsz7olJXfd_6vYHiOINKsNcBdmQoFI=w1586-h1057-s-no

Sama roślina, na samym początku nas zachwyciła. Jej wygląd jest naprawdę atrakcyjny, ma ciekawy żółty kwiatostan, kwiaty są jadalne, miododajne, mają lekko kwaskowy smak. Ładnie kontrastują z ciemnozielonymi liśćmi.

                                        https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86Sx1m9kVj6SfUkoLzUHklRBVCHs1YOY2NamPm4jGDgt9G9_u1OT0CrQtbVe3lxJieZsOTDvixnLbRBklvJ6FYcc5fl_BzZEVGsw1UgS1frnge8ieI1fXchf3ahkA0f5c0BH1r0dCJoIL4txiNFqHQ=w705-h1057-s-no

Jednak po kilku dniach jazdy po wyspie zauważyliśmy, że wszędzie jej pełno, za dużo. W każdym odwiedzanym przez nas miejscu (oprócz otwartego oceanu) mieliśmy z tą rośliną do czynienia. Niestety, wpisała się na dobre w azorski krajobraz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV840nntbVsgwIPKG-MYM3Klum20zSUCZjdgJSHj_PZ-9waDY69JAC4DVP6qvfJyaAGZYnWgyCuE1uW3_3WI4hNDDKDqiPYdFpQJVhMCU1-TE_uf13A5jcQ1g5n1RKkHSmr4vJVCR45ZQH8QlcX-pjAQ=w1586-h1057-s-no

Tak, że powiem Wam zastanawiałabym się czy kupić taką roślinę do ogródka big_smile . Na szczęście w naszym klimacie nie przeżyłaby zimy, ale te nasze zimy z roku na rok są coraz cieplejsze … yikes

                                                                                                                                                          c.d.n.

208

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

kisiel napisał/a:

Faktycznie, pogoda do dupy i wychodzi na to że nie mamy szczęścia. A co do następnego tygodnia to jestem na tak  smile Będę tu zaglądał

Super ! smile Wiśnióweczka niech się chłodzi ! big_smile

209

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

sad
Widać nie mam szczęścia do pogody, albo coś te weekendy są pechowe … hmm

Niestety, jak widać poniżej, sobota szykuje się nam deszczowa.
Zwlekałam z wstawieniem informacji, ponieważ liczyłam na to, że może się coś zmieni na lepsze. Żadna myślę przyjemność wędrówki w deszczu i błocie. Jeszcze tylko jutro będzie piękny słoneczny dzień. Szkoda, że to piątek i niektórzy niestety pracują.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87cdYOWt8jdBLXA8mq_Hh2AqiRWtWslnUQ4jI_x8_GyikY8k3IIr1fpuy2iEBEACGbK-nmNvuM6amuBdk1FPTYuWCScTijvR2HURc60bziBNYiliMaIDIaN70acIHPAzqf_4o6jQC4sk-W86ha4gdA5nQ=w952-h693-s-no

Co zrobimy ?

Spróbujemy za tydzień. Jeśli tylko nie będzie padać ponawiam zaproszenie na spotkanie w niezmienionej formie. smile

Kiedy ? - 24.02.2024 ( sobota )

Zbiórka dla chętnych: parking na )( Kocierskiej

Wyjście o godz. 11.00

W planie: wyjście na Potrójną, możliwe ognisko (zabrać sobie kiełbaskę, chlebek i kubeczek na herbatkę) wink. Wpadniemy w odwiedziny do Ani i Rafała  .

210

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

mirek napisał/a:

Z Andrychowa 112 autobus o 16,00 i tak żeby w  B-B być do 17,25.Bo póżniej to dupa mokra jest. big_smile

To dosyć wcześnie big_smile

211

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

mirek napisał/a:

big_smile I jeszcze jedno, jak to czasowo wyjdzie?

A tego nie wiem ... big_smile A o której musisz być ew. z powrotem w A-owie ?

212

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

mirek napisał/a:

W Andrychowie powinienem być ok ,9.50 jak pociagi się nie spóżnią.Będę albo na pkp lub pks .Do wyboru bo wcześniej nie umiem.

Spokojnie Mirku, więc my jak coś podjedziemy po Ciebie ok. 10.30 na Dworzec PKS w Andrychowie.

213

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Lagoa do Fogo

Jednym z najbardziej malowniczych miejsc położonych w centrum wyspy jest Lagoa do Fogo (Jezioro Ognia). To najwyżej położony zbiornik wodny na Azorach, zasilany tylko woda opadową. Jest to jezioro kalderowe. Powstało po silnej erupcji wulkanu Água de Pau w 1563 roku. Cały ten obszar objęty jest ścisłą ochroną.

Jezioro Lagoa do Fogo można oglądać z trzech różnych punktów widokowych. Leży na 580 m n.p.m. Na tej wysokości panuje swoisty mikroklimat, który sprawia, że często samo jezioro i okolica tonie we mgle. Wybierając się w to miejsce, można sprawdzić online, na kamerkach jaka jest aktualnie pogoda.

Nasza wycieczka wypadła w niezbyt pogodnym dniu. Jadąc busem i obserwując niebo mieliśmy cały czas nadzieję, że zanim zdążymy dotrzeć do jeziora chmury i mgła ustąpią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84GquZaVvkpNZFB9J6ata3yH6-UUT2HI9JUfJ5CKw63QUQXuvkWw0SuGjKnB2HnCR1BSxj3WdBVGGgYl4oqucpHPQr5JQ_h7u_sMnGWH9janTYNRNYmLvK0oAzUsyEcD4YVNDzmQ1YNBcgHy8CLW6c=w1586-h1057-s-no

Niestety, nie udało się. Cała kaldera nam się nie odsłoniła, chociaż przez moment wydawało się, że uda się przynajmniej na moment przebić słońcu przez chmury.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8625IEdqYIO-ySqEoXYQ58FfwU5r_V-K8hbMTLfHoVwYOCQ2pEFvnvZVzDWKLUdRUC7NaP8fJaPHdWxQ0eHn8RvwizwQNW-JDjfnKCQMC0xN1hGJpQs_eHKdnJtNESYt0UdYqc7NB5EbcNQviUw8mI=w1586-h1057-s-no

Gęsta mgła pozostała do końca, poza tym zaczęło też lekko siąpić, zrobiło się chłodno i wietrznie. sad Mimo wszystko miejsce to w mglistej scenerii wyglądało bardzo tajemniczo, a otaczająca je bujna roślinność, a najbardziej ta cudownie kwitnąca ognista krokosmia (Crocosmia) przypominały nam, że znajdujemy się nad Jeziorem Ognia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87RWnm7wIbVTJ6PNkqDwlExsBcdfkXDVBlZadhP22NrY05Arxixj8bX9YBS94JZEsrE9wQGD9B44OmTKpukQo-W82sA4Ju6DPTjudOxDQXN6xMMb_1xeT0hky2Cp3cgPsy_jdSNXy8vU4v6mb__WQA=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85R0QmCn1Ev-p5t8Cn3skY7gJqYP0doBdE3PJRIMmoyBPKetx9-R1wb6pVWXtSgFfse3UxPKA58MRmaJ5xGgnVzyI3aZn-tmVpzm-aHu2oDHYVXqtRYYM1FpBaCa5StTR3z0SVeyt8Vul2v-0l7jM0=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84aBxNb5ITApytXDodYjP5gRjyj7JItdnwOLQNpLneXZgx7DAO6Co0kiZ5W2ns-Zswaixvlr7jcKzgM0axsoepzpU5GjSnUZo7t3SNCOPTbhsQXW_4MJxpVDBbon2tDMOCyet9zf5lQ1ugNX-0GB1M=w1586-h1057-s-no

A tak wygląda kaldera przy pięknej pogodzie. Prawda, że niesamowita? smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV850UKgdNxoi6W3EaJ7EynX2_P33DvZ5Oa8uQFk0kzZo3FhYP2JKmv5b1T32wDHvDW0DtG38W2P86_OhXDSHJjf_7e8hKqmNZHmAmf8kG0ay-UkTs9gBIM07heWizOzSqeLbxep4QMPT6U1EJS-RqoA=w1586-h1057-s-no

Źródło: Wikipedia


                                                                                                                                                     c.d.n.

214

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

mirek napisał/a:

I jak ma się sprawa? Bo to co raz bliżej.


Mirku, na razie obserwujemy pogodę. Na dzień dzisiejszy trudno stwierdzić przy takiej, jak sami widzimy ogromnej zmienności, jaka będzie przyszła sobota. Jednak, jeśli nie będzie padał deszcz, to idziemy.
Żeby wszystkim chętnym było łatwiej dotrzeć na Kocierz, proponuję w takim razie wyjście o godz. 11.00.

Zbiórka dla chętnych: parking na )( Kocierskiej

Mirku, jak coś możemy Cię zgarnąć z Andrychowa. Napisz tylko, gdzie będziesz czekać.

Skrócimy trasę do Potrójnej. Jak nie będzie padać to możemy sobie zrobić ognisko. Zabrać sobie kiełbaskę, chlebek i kubeczek na herbatkę;). Wpadniemy w odwiedziny do Ani i Rafała smile.

215

(1,025 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wszystkie pory roku na tym zdjęciu uchwyciłeś. big_smile Przebiśniegi ! - idzie ku wiośnie ! cool

216

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Termas da Ferraria

Termas da Ferraria to naturalne gorące źródła w oceanie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87feB5W7yyld_nnNcknX4PAZHsqHh7LGIpDgPhctUiL6T4lyhIBenlg_ZdqNBx9ymWx_-rHwCIIKQpzHfAS_CPMxFbu_JFObp0jc1wIC0yGteeL5pvJvON9Xc6BgsxTwE_mEyID7zA6hNmcZfpWoR8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV840mWpxqw3DPO9laHne2ypMIc_D-O4mQcv-KMx6o-u9o9SGZ_b202Lb-EY9KRQe_N2nIiY2VLUaPDImLL5HyxTIMgv24txMQuM4ebslXnkCxIUiRtV0tQA3YBkNQ3J7C6VTJyQYq1IX2B1VI3JiXQY=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84lx8UnAVGi52109LFNy5QWR7Khdj42WhphwTVtB6CivNPCYCZmpQkwM7eTNTITS53lKim0ZDnohqn6HfexfBhGsthrqHedddq0j1598FeXwuQcjw4ixzfnxAjNX2ip_yOzGakdw3LAlN93UoX4kyY=w1586-h1057-s-no

Znajdują się one w malowniczych zatoczkach, wśród czarnych wulkanicznych skał. Woda w nich z jednej strony jest stale podgrzewana ciepłem geotermalnym, a z drugiej miesza się z zimną wodą z oceanu. Jest bogata w minerały i ma właściwości lecznicze. Baseny są chętnie odwiedzane przez mieszkańców i oczywiście zwiedzających wyspę turystów. Nie jest łatwo utrzymać się w takim basenie. Trzeba mieć dużo siły i być bardzo czujnym. Otóż fale oceanu potrafią z wielką siłą w nas uderzyć, a potem wciągnąć w ocean, dlatego każdy basen jest dla bezpieczeństwa i asekuracji ograniczony grubą liną. Znajdują się bezpośrednio przy brzegu oceanu. Nie ma tu szerokiej plaży. Ludzie opalają się leżąc na skałach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84SYODBCUss3-cyaS2KDCzaiIYcRTgVDx59Dp47PCyFEH2VK-s337nCO6Fo_zOPP8yrwMAERVo7k2HVx2di5vJ29Y_1eAFiV1avO3OimbrLj2dk7yTPOIpwbJLlMKnMhU-OBxLgy_bIkiRsRWLSUwU=w1586-h1057-s-no

Ciche, urocze zatoczki to idealne miejsce na odpoczynek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87ntzQXxQgyLWu3LIUGXLaSpeV2lu50eP_gxfirQiqv2icFA1xmMIJvr5Ng6V_qnqLZV1ODlmQ74dbYUsPwGjYRNGbSclrhZXYGxAiE62T8az4Z60dDD_TcjaUUir9DhgzAPTHwWEVYOAO3W5KKd_c=w1920-h592-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8438mSI4qrSeqssAckypjvnGV9g5bL4yFgic-8VSWne4h8VDo4Z3Uoc6ByyVu_VILXScdtXbk3ffNLfrsEzDrQZPV9W07GsF4msLIAww63s307IPffj2v63tNohH9WJxAjir-XRIv5lGSh9xR7XuEY=w1586-h1057-s-no

Osuwające się do oceanu skały to fajãs, charakterystyczne dla Azorów, ale również Madery czy Wysp Kanaryjskich formy geologiczne. Powstają one m.in. ze spływającej do oceanu lawy. Wulkaniczny materiał skalny na skutek erozji zsuwa się ze zboczy lub klifów do morza tworząc wzdłuż wybrzeża płaskie skaliste powierzchnie, które są stosunkowo odporne na pływy i prądy morskie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV849Jc_m75pO4_I7UGiwx4h0R2JMSl1XeHOYYYAbgDZqFszwt5TckkTZZzRhCtdpmdIMz144gTT5GLm2p48Hm-ado0_Dooq7Fej8GP64mbpfuXslDS5unnlUiE7PFW13yKMcgNF7wF9n_avs8PPl5Pc=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86tjvY08lgowyuITZQIbUbQ1briICHWkWpdoexv6c1tIYD-mNDIIF9OBuOXW2YP1SkrH0n5Sag13PeCKxO4xZaB5P74uhL71XUbBBodcINAtMmD6UOUAjuFJIChgiqox5xAihpNTf2hT0Hc4sq69Vg=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85QWeGiejoxP-r81ISenpxrlHGLZC1aVQhckF6l45O0MNcUBsNpempV1iz3oyH46gfUtzOAODN4GU_Xe8B0RbKsxoo0uArYRg0FFUZxkWpxXzNwIexCKHnxixlWX3Cn11Lvq0I9fQp5GKvzuRwXMVs=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87wXD0wvo0XtLPIlkQ_lVpF15QpWb7NgzAXK57ekY9_VUbOoM1dKoaE0kL8bFQrBJsE3A2QbmpAUxhXFGsote2qy11xiB8tt4OcwgNiKHtUvOx74-NPwTqlOCi-lhUAm3MKGzili4Kjfb-4p1pwWS8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87a7J3AdePvZ930Bo_3gtd3iTp9S59Bea-WlBseVjkzoubPItd2ouNnrINI6gQHtZcPHUkfjhh_kpoKYMcKftTd30Q6ihNckmQIj_oM15G8G0t_jVB89CFroOhPj2AZ2Mw43EMgIa6c7rNAvOi2IGg=w1920-h701-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87CaKudzp_WcQw96cWFEIfAMloRTaR-kpE7rpjes1gvF_bxr0wcEvj5CrAaT-5U309iiS90RaigYazpA-sGofboTSimQ-7sKX0x1k-H3637S7wwIYU_TfZQgR8O_3hq6dbAThdQLenGGWP98_8lj6U=w1920-h648-s-no

W naturze fajãs wyglądają niezwykle ciekawie. Tworzą malownicze czarne wysepki i zatoczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86OpZxAT_vl0Y9CFJHpsVB4kTl-8BHue0-UoAsj5Z43ZcpFss7gKqsjHk1f6BfgRX_w-_Q5l53udbuC-ipwG93lLkiNdiSlhGVeR1GjTlBx8dOGG8jbQN9LImKCL6wDFqmA7Fd9msIOpXBgGsGb1iQ=w1048-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86Km2xgbBtJXrCTOxpO2E4Lk2UXw-Qyn_mfm4TrqNvgzx-H7orFVGE21jw6Y9FeRR85X77QDDks_Tg9Trb6BMYoCbtXMWsKPvx8apUHOgXz7s7tuMgE80Tq3cu8j3m4r4dDYAYCkxTLScCreNiQ1Pg=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV861jVuumBm8fDyBWeXgnlTo9-4C1uF65BUpygo92eT1V9WPqvI8_WxNU5KI25C6hDGfehM-I9-W54K61OFm8slLMeQlBJS4IUv4K-cEj7DtCPIKNFINB_wSuzh7IyYfhsnthgyo75eVr99D1o_s0P4=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84plRYJXDK6_1NBYoscZ7b4q6zhJojTV_R8qlsRoOgvXMdDSlkkRLZ-JXSRoEQSXdfJHwXLlc9ko36zcaz7srFAfq43XP5ETjkWgygmmSB8IqzhLxc6RyM7gCgxifQBD3aTQ3gIJXdHgb_3CMAcqBc=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84RVy3iW5TBTiwNGL6bG9Aonfw_eykl5U0L8U6Jh-gdKT67Q1UZ_c4mV92_S6Hwxj3A95ZaSCSmL5h5os0fHRzYZA5GWtb--wwWhXvJ70mVldDWfH3PLXQwyjrBXVnXYnKJ8hs3-4I9560qDWOAFUQ=w1024-h576-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85YZTlbMrxvBk0Gju7FJ1SKEdbvm9aBgKaWL5fw92pS3JiVbPi8mfhd3hNdIGldalSgSrZ9vBJfFvvDIlg64fjaRPeSXEdUhDLbEty8SwmUjetCSphP7jD4iO5t8ZP1iWSVW7ddrSbeRp0OHbpE-Js=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87r2qPlswu36FDZk381Fbh_9F38xnorVtz0k3At0oiYYUvAlcHxGiZSeZOWoH6oOnlAjSC2GXUCjKW6KXaGlnDFDMQAnu9_1FS71NUE7i1kgZGUDgc6Tkxp6ZyTkLVya3Cg3nTSqFM1KjyfKw_2Jc0=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84Z9FUs9IeW440VxHCflrFIq-MRlH5Y6R0fMPXkdA5aE6FB1fZ7pnZotRxASrczQNShjLKBm3PtCu-fU4mddElOzh1AhByDfte2ZvM-gq371uixKVP7B741tyOi5UZc8C367upOpry393fT7rex_eM=w1586-h1057-s-no

Niektóre skały opanowały glony, a te bardziej oddalone od oceanu, nadmorska roślinność. Soczysta zieleń na czarnych skałach pięknie się prezentuje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87POlIOMOd3_zrvQyxxkRclmbF8xwkpVhEsr_39GDddgeQtp9YFxAijUox2jHMVtvB-19-B0i3IlJMHNvPKfL3mnCoS5I4uuYFQ0uU1VzbCaxF7Hl4elbyRMXRa3p3zmLGW5hEW7gs9C0ccBp-3-J8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87iv-cW_txqOiVnoucIYA_K_dlOWjbVItX9btN3gb6cKMQawGmwSFiq8luAa4s266WqIH4Yjv5i2UxtCdCd4lj3esPFbXNWBrtWpPqbq19rNvER7EqO_a9ckrmWcDWsm0pZweSB75ifTxQsHUEr-24=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84E41JolvM321V-NzksRP_BXo1nQpVa6X9VwRN3s5qVR9sLFQaovktaF1iSkNi8yempfqIfNP4hMPdscpRCnU-BEAn69THzXNMG9P1AXwEiFbmKcBeQ8VrKW_vq954Un5Pz_EQSXP7tiNoT5Bn56hc=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV879_9O-zhO7aBlOFkR01rNnAMoDjeJw63SAMZlPcD6UeY738pxOCNsEDE5RCMyKJxQWTZWgIS1YXKmkNzFlaQiT_-GKV7a2-Nc4B-vcjvM1dyv7NeT9GFQ5F5YTeqIU4yKa4RH-Sqp80WsOrZB0vmk=w1586-h1057-s-no

Te białe punkciki na skałach to pąkle (Balanomorpha), drobne skorupiaki morskie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85xScMDsGgkD1Q5tHjvop2hht12v0iWBl8DLnuBYfwTEx7tmYWgnqrT92chh9vavLmYDoEpsAl1pEccz4P2Vy7SWXkxl6V3jfCWGskVCMvgXD8N4dln90ZXpf7Zdmlf7gdCrgRwwtJTmPpZa5ulYhg=w1586-h1057-s-no

Osobniki dorosłe prowadzą osiadły tryb życia. Ich ciało chroni pancerzyk z płytek wapiennych. Często przytwierdzają się do skał, kadłubów statków, a nawet innych zwierząt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV853rM69PD9G9jKFXj-Ht755u6OKfPH2NkOw3P1FiB-VLiYXNnslIRvLFq0Aab6U-9To2CN2_jdXVdjqO16tytFkwvxZ-5hxhWaSMzzIhlqR2pp-hi2CPD1gXiUKyqKg5KSKSrMkwcPxQnKF71tNLgk=w1586-h1057-s-no


                                                                                                                                                       c.d.n.

217

(1 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

No planujemy, planujemy spotkanie 17 lutego big_smile i mamy nadzieję, że się uda smile Zapraszamy Admina ! big_smile

A może spotkanie w Nowym Roku ( post 18 )

218

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Lazur i szmaragd

Sete Cidades to niewielka miejscowość powstała w kalderze noszącej tę samą nazwę. Kaldera ma średnicę 5 km i ściany wysokie na 400 m.

                                          https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84b-EoXYGHY97Ca0_Du8YdRlSe_X64yS6vnbSISvF6edwhkvnvJ_gJkkaIRAWBKyMj-OZnvZNe3sJssvzzBLK0wllITu_EqRyyfI4df63fO_L8sV8IVlDxUNMY-fWqMYP_iY2vBxGSevFA-tEksInA=w705-h1057-s-no

Osada leży nad kilkoma jeziorami kraterowymi Lagoa Verde, Lagoa Azul, maleńkim Lagoa Rasa i Lagoa de Santiago. Dwa z nich Lagoa Azul i Lagoa Verde, są szczególnie oryginalne. Dzieli je wąski naturalny przesmyk, a mimo to każde z nich ma inne zabarwienie wody. W Lagoa Azul jest ona niebieska, a w Lagoa Verde, zielona. Różnica w kolorach wynika m.in. z ich głębokości oraz roślinności porastającej dno zbiorników. To są fakty, ale o powstaniu Lagos das Sete Cidades krąży w okolicy legenda, którą opowiada każdy przewodnik. smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87yDMqODqcSjnXGIm3kojMYXGqiI0OfWU86lo0IFyPjlrC9KuLdbdLCU7bmZhw7kldLgXkqszdKb_g-Z6zSHs5FwHleacO81oAp4t4VJNmBzf6wUmsJh93rXHstKjQNWdPGQx0PRhCvzD_uzlSugiA=w1586-h1057-s-no

”Dawno, dawno temu na Atlantyku władzę sprawował stary, owdowiały król. Miał jedną córkę, którą kochał nad życie i chciał chronić ponad wszystko. Księżniczka nie mogła rozmawiać z nikim oprócz ojca i swojej niani. pewnego dnia udało się jej uciec. na wolności usłyszała melodię. Muzyka doprowadziła ją do pasterza grającego na flecie. wystarczyła chwila i zakochali się w sobie, po jakimś czasie pasterz zebrał się na odwagę i poprosił króla o rękę jego córki. Ten oczywiście się nie zgodził. Oboje płakali przez cały dzień, a z ich łez powstały dwa jeziora. Zielone - od koloru oczu księżniczki oraz niebieskie, gdyż taki kolor oczu miał biedny pasterz.” smile

Trzeba mieć  niesamowite szczęście, żeby podczas przebywania nad Sete Cidades nie było gęstej mgły. Nam się udało. big_smile
Żeby dostać się do  punktu widokowego Miraduoro Boca do Inferno, trzeba przejść szutrową drogą przez las, a następnie wąską ścieżką wspiąć się na ściany kaldery. To najpiękniejsza kaldera i najbardziej malowniczy punkt widokowy na wyspie. Widoki z niego są najczęściej pokazywane na pocztówkach z Azorów. To też sztandarowy punkt każdej wycieczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV854K_KpFsoxTfISUf6JNei9C6nGqTnbp8VyqR4SWA8cVL45N6n5eNwzHyM_sTfBmQXgjCGJiVY50uZW7hT-qkVMIOiYBtzqJ-73-Xsz6tYZPpqECmrPSPAFM6GtPqKsbiVfa65GmrbQwlHKDlofP3s=w1586-h1057-s-no

Z każdym metrem odkrywał się coraz to ciekawszy fragment krajobrazu z bujną zielenią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84Zs1HseUrAG3RPvo7zUnE52qxZtVUAovXkhrUuqwvrGKf7rcKA-dC170E4MeJQFFQwetae_aCP_16fkFK9LVVfjLc0bX0njMevLOQJhEe10t_OE7XAKCfQ8moA7VZhgMK0-bSMP4ZhC_fUEBpVTLM=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84wTq-3zaHfSJFHbUbENPdA_uud7AcYVM0L10gO5aIbKRiHfxuJ4TETGOv5DmdTwzU4G0gn2qvUGZWBrr1gvLY9rBCSnwmtSsPnInZ42MgJ5qMguk5OImOo5-tUWZ2rTWn98hrFrIubcsq9oDxnKTA=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84lTk4L8E1PpE3_YIIMitS2eiRp1d3SU6VuaAnofXHpccQ_QsHLoS2TvxLToP8viutc_WNM9xbeYggCzeRJB8Ytm6bS2F7vB4JtlzjvPhfSlJFAWpGfbnulRartqOqpWEIhBwTw4bRh4ewlnBg07GM=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85dyxAaZb9jfhTGagS9raC0CHau_dIKbQ6hbGEIjXITW6AH5zA3N8JvGi8gCx7v1hCQYXpMJ8k715rYH2jJ6Vd1zf2Nc-4oK_BC-bfukJRJOi1Fw1Zt3cqMKnyXXtCQAOPawp8L_6UVN_Q0xl1TZkw=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86-2dlFdYaa0BQaUCLW49_2zY7An2rS-eXTV_uoLEgjNteUfh3ATOdu8XGHl5oMwWiDRJqemNTe-G1GckloxpUJtM_5kU_x8zsaaaw9f_S5Zt388HHtRtf6NEkQhmL5VKtMb0m5OmNMoLTKWmXeUaw=w1586-h1057-s-no


https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV840K5kwWQ52A6WjKPTZRBOfWdEcEvlGYAThd2Lo5JaPKK8COFzN6a7-s_qshSZyGUJLPxdy0UQkpxoAtIp8nVNtqBHEsyp-jU9bRPPC95QjX8Kulu_9igp6MYc5akZSE-jM63AafMkdd_WaHXlP2dc=w1586-h1057-s-no

Natomiast z punktu widokowego Miradouro Vista do Rei można podziwiać oba jeziora z innej strony. Stąd widok również robi wrażenie. smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8595gF_kGynCAqnvpTQt2NnU_OXitbscMgYhppMg-x03kVKYCj6l9M9kIuYQ95yyWzGCWhig_IyPrmvn2KaT25fNY4fq1zf15R0p0-oQk12N46zHdZeYTD-p-tTg_WMVZQ1aSeD64zNsxh3Q5ffv8I=w1586-h1057-s-no

Poniżej widok na Sete Cidades z punktu widokowego przy drodze głównej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV840SKnuaK8a_AaUQS5ZoDSBTtspFT4h3LZfjZFuDPS00q2ovOKt8LD1_WFdnIZgDJbuBuTTFfjzMaW1KYhfjTZxRVGdnMhbrdowGPyTGJo9gb37zcdnrOOPOPE9HVEWLmExyucPjQZ3YnepzBkzGao=w1586-h1057-s-no

Niedaleko das Sete Cidades znajduje się Lagoa de Santiago, kolejne szmaragdowe jezioro, o niemal idealnie okrągłym kształcie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85pesAQKRYmQ-tjj9XYIc-qNy4QC8Wz0za3n46w_tXkhzdSa87p8IV5bgA_RN-hfzGrPnH9XJ8P3eWdFxweU9y8P269o09dn0-t6vjKmB49tot__mHw1RfcVS7p_Itx6UPr7qn6J4BPRSc_z8xBubc=w1586-h1057-s-no

Interesującym miejscem jest zatopione w lesie Lagoa do Canário. Gdzieniegdzie z zielenią drzew kontrastują niebieskie hortensje, co nadaje miejscu dodatkowego uroku. Wokół jeziorka biegnie ścieżka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86UXVjKQ1ufXKRrVGobpaHO1KTAubadkzkNUDUhtG5VPzp_ZmJK-fYAb8LIOLyT5OcZ1nR3JvQ7FnzvVRMyaePmvhNB1A-A8zdhCbZuxS4MfyYa9Q-5wnXwQimMEAWYLM_LofSUaCv81WKvSqC7sgk=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85cAn2q2LP9GydCSlCsiR-LBrbUFW-77yvTqMVXbfKe6SNFgm1iWNgfVJCfHF2XDhD6XJYFq8n3EcmNv7aqkbUQH3W5hZ_BaH-xO-vvnwpbHWf1qcDvpNEVal86FY0HTp178wsSHAhly3rCyw_fb2g=w1920-h692-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87s6iTmo5lP6a7NxTznG8ZlQzhaOHxfk73KiSGP94CeSzZeC4r_l384tVAYDHQSALAB0F9gYro5emdsVvUwMUPxeZLDLZayLywwmbt--LtkPvCkTRDl9ga4Ymvas9E0Y4mHz1x0pOGLRn0W6MX0C3c=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87MN84BE8yEUZzOihM9OdluDEllXdZYAq80j08jMKdRtlSlTc2O7PdO0UM7qe2my1t4MAg1Jghix-5ZRyxDOQsxlzIEv63rSERoXxB7QFZ_eCFx4d3wsbl8TYCQJA5DVS-mwZ_-8d_sllZ-eOZkxPg=w1586-h1057-s-no

Do jeziora schodzi się wąską ścieżką przez las, w którym dominującym drzewem, jak i zresztą w wielu miejscach na São Miguel, jest kryptomeria japońska, zwana również szydlicą japońską. Jest to egzotyczny gatunek drzewa iglastego. Pochodzi z Japonii i Chin. Sadzi się ją tam często przy buddyjskich świątyniach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85TfgsyKcyUa5bSQfjGN4PVHq12Btf7jy0Vv5D3_bpwuCUkNginRYUH2Jlbvo53yAFcsMLHX1dEy9MHzxpcvZfB8GF3hafNwpy0ueYY4_-jQ909rIFAu2BaW5E-CyKKXSXsqg0W9nyDBl-rsB-WLmQ=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86DcMXexrd7Kw247BtnrTCi8kfPosUVx5mNrfCZiAQ-22GWmdoAraN2iwcvyHpI3vOO5YMGmShVx26kIvX7Xfkt4AwiVF2piiEI04UkVUzx1ytPLIVPXi2OcYbk1IdMwMarv5CqkQE-cTBxnsoY5PE=w1586-h1057-s-no

Dlaczego ten właśnie gatunek drzewa znalazł się na Azorach ? Otóż nim Azorczycy próbowali naprawić błędy związane z nieodpowiednią gospodarką leśną na wyspie. Wyspy Kanaryjskie oraz m.in. Maderę i Azory od zawsze porastały bujne naturalne lasy wawrzynowe ( Laurissilva)), bardzo bogate pod względem gatunkowym. 

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84RXRJLGfBUXC137_3qiRAz5l9K7Fz5ghY62d1C02HsiI_JZJic-LUacr6tYuccJU6p8ncIHOXwV75z71R4FlfhOlyz6YaqmAexI5avnCvfPKZCRStJJKCKLlmKe7_BMx4gwrgY1F8ZW8miBquSjO4=w1586-h1057-s-no
                       
                               https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85UFl25Nwv9vosx1G0fdd9B7tON-80x7ZOK7jPmR2AFKhw4q5GT99DbigfAXEMwoHdyWtDgWa1nSxmQYNQyKT29H6OLvGVtGXn7Li2VoK-BzpOMLjCBd5FJIBAd3qhpH96u9JXuU_GDVYFqBAZOBuQ=w705-h1057-s-no
         
                               https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86kO_-Czv2AsBtVNvBeer3e4AWFPIuL9rQB9tBnVLj1ejO3CKQ_esBOB5EEK49IF1Rzl2bJXFMiK7HnESDHha_Qmm8k4D78wZE3zoaleFq9b3ji_10ARkS17bHk6Z3SIh8YWKincpZaGUk_W33XAh8=w705-h1057-s-no

Lasy te są reliktem trzeciorzędowym, ich wiek liczy się na 15-40 milionów lat. Obecnie zostało ich niewiele m.in. na Maderze i La Gomerze, dlatego podlegają ścisłej ochronie. Rośnie w nich dużo endemitów. Zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Na Azorach zachowały się tylko szczątkowe ilości takich lasów w rezerwatach. Lasy wawrzynowe zostały wycięte głównie pod uprawy, pastwiska i osady. Wskutek wycinki zmniejszyła się bioróżnorodność na wyspie, zaczęły zmniejszać swoją liczebność lub ginąć związane z tym siedliskiem leśnym gatunki ptaków, takich jak np. gil azorski (Pyrrhula murina), do którego jeszcze później powrócę.

Runo nie jest zbyt bogate, ponieważ w tak gęstym lesie panuje lekki półmrok.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87tuM4mdBJZ_7OHf2zj14LKh4h4wRrnJBYl_7smtlwWv9CtWlowF1OQ6FMPdVFdBrndBMsyB1_mqHsRSCYyRGlP-UZs7lqu1nYp3KKAvgrCNMGo_E_WTiHjhPASS5dDnzQ05A7aT3zcOagdjQGzmCM=w1586-h1057-s-no


https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85esIXOW4LDeipJuUTYTEkl3YMd7owCDz3-u9F-ZY-PKUh9dEatu5roLBMaeb1lTryGwKZCkeT8rTd61g4I8f1cYptaAbGRMBiluKNWVKd42RgCvklq8vhB9NtC90Mkq7tjq6g4Wf0F8EHv_jp8UyE=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8433zS_V7GNxJWb2_LMK-d_DdoPXfWLxl6NWY5mwAm-tylYpvjHcORtCwQylrpDFX4f1so08mO-fhqHxKN-YgV_4LprpwdHhdQG7dcOk17MwLVhSfe1WPMCjxP0grhevCXPTYFFnQXR6RMT4ESTjK0=w1586-h1057-s-no

Azorczycy zauważyli, niestety trochę za późno, swój błąd i postanowili szybko uzupełnić siedliska leśne, zapełnić powstałe po wycinkach puste przestrzenie na wyspie. Z tego powodu do obsadzania wyspy wybrali kryptomerię japońską. Drzewo to rośnie bardzo szybko i jest długowieczne. Ma stożkowaty kształt, gęsty pokrój z lekko zwisającymi gałęziami. Należy do rodziny cyprysowatych. Potrafi osiągać gigantyczne rozmiary. Poza tym szydlica japońska posiada jedyne w swoim rodzaju cechy: trwałość, odporność na wilgoć, doskonałe właściwości termiczne i akustyczne, bardzo ładną estetykę i zapach. Drewno jest lekkie, trwałe i odporne na pleśń. Stanowi konkurencję dla innych gatunków. Korzystają więc z niego mieszkańcy wysp oraz przeznacza się go na eksport.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86eVVUJQdyWDbr3Y03LXqccChmwByrBPaNtoixwXuHfwF-RsKqMDq9A80G_gjUoDHqeKxd4fDQosFjHr79mELOv_tAYvV2ad3AunYgmMBRwoRch1yeOSYuBSkKOYfyyP66az1dRiEMpsuuhJl3cJJs=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV872H0PO24iLyzvQPSIzAfNBqtUv7_tjsnVzANLfSxbQ5UGpNKqdV5EnzTw6dI2IEeSCMDqIjXIXn9x0jX5bM0-7WqzXLZu58olTnFgERWrXMvCriv6MS9l08yd2CeU0FH6R-Fo_1hFeeIh-u3tgods=w1586-h1057-s-no

Podróżując po zachodniej części wyspy raz po raz mieliśmy do czynienia z niezwykle urozmaiconym krajobrazem. Oko zachwycały dziesiątki małych i większych stożków wulkanicznych, kalder i jezior no i oczywiście niesamowite widoki na ocean.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV878oBpKqPoz8QGlP6H3ktl0N36Nawdi4V0qVieIEop3Vjo3mFNgS0aF_ajjpwPJk9O7CIhQejQ3cMcNDfw1CI-Rgd0mF5Qr9WjBp1PFG0-zmMuFC2zBHFdQ5a0o342AINmBMXYggXTQrFU2V50hHM4=w1920-h857-s-no

Miradouro do Pico do Carvão -  z tego punktu widokowego rozciąga się cudowny widok na północny i południowy brzeg wyspy São Miguel. W tle widać wzniesienia wulkanu Lagoa do Forgo i jezioro kalderowe o tej samej nazwie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86OLKc9QVbYcJoO8jjIUYis0FFu8E7KbKAMittqQxD0-2UoqOZR4KH8owaCwD_AzY6LASQrwcZy5dIB4b8qE22_SDDytsaVGp_rXArrjzCQLbFt7-E_t-3FC64zo5jifFqY4Fehs6zKg__jLwXh4PE=w1920-h873-s-no

Najwięcej czynnych wulkanów jest na wyspie São Miguel. Jest ich tu aż 5. Z kolei na innej azorskiej wyspie - Pico jest wulkan Montanha do Pico, który jest najwyższym szczytem Portugalii oraz całego grzbietu Śródatlantyckiego. Jego wysokość wynosi 2351 m n.p.m. Ostatnia erupcja miała miejsce w 1720 r. Jednym z groźniejszych wulkanów na São Miguel jest wulkan Furnas, o którym wcześniej trochę pisałam. Od  kilku lat obserwuje się jego wzmożoną aktywność. Ostatni wybuch miał miejsce w 1630 r. Według naukowców ponowna erupcja mogłaby nie tylko zniszczyć największą wyspę Azorów ale również wyzwolić tsunami, którego fala rozeszłaby się po całym Atlantyku, uderzając w wybrzeża zachodniej Europy, wschodniej Ameryki Północnej, a także częściowo Afryki i Ameryki Południowej.

                                                                                                                                                          c.d.n.

219

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Niebieskie hortensje

Kto z nas nie zna hortensji. To piękne rośliny krzaczastego pokroju, zyskujące w Polsce coraz większą popularność. Sadzimy je w ogrodach, parkach, na skwerach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86_IlmKiosJ4RKW-eD6TNvD3iDB5azXO7KxnWKLb_qHif1Liticq6vOsbQq0JdBDeDWgII3JgSl_8vNt8Ww4n4otl49Mc0tb-qmgVF04t34yEZ5Wdno3Pe-_KlN55KhAutuePj7ULzUCpqZg8GXdGI=w1328-h1057-s-no

Niebieska hortensja Hydrangea macrophylla jest jedną z najbardziej charakterystycznych roślin dla Azorów, zwana jest również hortensją azorską. Nie jest rodzimym gatunkiem, ale znalazła na wyspach idealne warunki do bujnego rozwoju. Wśród biologów roślina ta uważana jest za gatunek inwazyjny, wypierający rodzimą florę. Kwitnie niemal nieprzerwanie od maja do sierpnia, a na niektórych azorskich wyspach nawet dłużej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85n31Msi3a3BYOptQZL1ybjzsgGwJUrU_tJMA7IS5KcyKHRZcMv4OOl69bOxv37aQuCKTfOpQkypb2P7slePWM3nkGaWNKvFwOKivOFTsu06azVQGSN1ZX_IfY9QHexLVDEZ_KH3AqCwSc12a3_eSI=w1586-h1057-s-no

Najprawdopodobniej przybyły na wyspy azorskie w XIX wieku z Japonii, jako roślina ozdobna do sadzenia w ogrodach. Wilgotny i niezbyt gorący klimat, wulkaniczna gleba o kwaśnym odczynie zapewniły im bardzo sprzyjające warunki do rozwoju, tak intensywnego, że udało im się uciec z przydomowych ogródków na wolność. Hortensje na Azorach kwitną nie tylko w ogrodach, ale na obszarach naturalnych. Rosną wzdłuż dróg, na polach, skarpach, stokach wulkanów, łąkach, w lesie i na pastwiskach, wśród pasących się krów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85gqukicJwcA48R3zVw9rnDRe1oduJUGYOG_y1l_ThTLKHj9yyMg9m-DDdHxb8dnAzbJ2w_wvnIH4bI8e6KAU2-Y6jDCe5Nihi7uDrQ7xEekwJPpXZAA-hHTVhbw2xNKV2v1uhYLHSzFZELve9clS0=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV847LTmBBHQZsGaf-8z0xk6ZRe-iZZhP2CTilHI1D1fvkTrgsc_TUmQJNPlDC7vPD5V74NEo3FWB5SB6KdeR5XsQoMgpmBIqBkHeApCsFML86N12lxh6_r8FzQo4TkLDWqSI25hUzNapCSgm5e5brxg=w1920-h975-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86smcz1A8p1QKXjK9ZWL7qd4hAEO26wqgovuKe1qQGJ6urVXy1nUJuqS-ojI8DwEXwTrCYMnp0fRDCdLmLgtDVtYQWMKBCtlMc5mSzaN-asdDVrg7UFVCQvch7k4EmStK4fUUP2QKdkKWh1LCLeF00=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV853q2xSLjwuDKfWpGVZng9BhY8hWRt5y1SS0aFs6nrJ3PnTmrh0nlYRfTSeJRvWlRI5QQWTSMefxC5hn-y94eAbF7ur4M7_yX3rOCnF2aKKhjr6pGOGZFN48vj15DySA93haveds9CZkUzWCrvu-0E=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85S2YVidVbCVcMBlL3n9-lo4LRUQTODrODWRQzJtaOAKf_yiWi_GC6c2fJ5OOgQoAZ5t41SQdgnrOjtDPIkhAptd45DKytNKFbxgkfleEkiMe7EDxBSsq_fjQgyIpdCO_IqWivpsx95RPUfoL7DGP8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87aBjtBJaANYdGH8-6DyeUi4pS9QWqwulXYGxYFiIBG9qUsbUhwCL6xPXk5hl2rIzEsk9O1kxQBTXfpfHunhQPCNimlmRok02BLlAFQPOP4acJyFJRdMDzGYLMvslzLxMCVBZq6MZcZP2AHNQkAv-Y=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV878gOlfEHtCKKO4jaMOjPQjrPWrLPPfRdapbs1QLuRB_JchPUjbTsy0G1vXxYCtoARv6XJ8dUYlasUeD2RNjpp0Dij0PPaG1RZqJPWG883y6kp9CzKo4FR9T21Sr5ouwmY7bVi9sdU4S2r3CEGOiEk=w1920-h900-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85xoC-0-UHjL00QzjURizy-0Aab-y5BLlZY-3amphAmOxGEOh6mhYaLMr3iaik6mfwzqBy_FzJbGooaAJXxgk2DiPIuREAwl54pSqHDvdnM32BCPbWc3rcEamcJMi5vrepH_DoNo4wkeYz881bOCHU=w1586-h1057-s-no

Kwiaty hortensji azorskich mają intensywnie niebieski kolor, który nadaje im wyjątkowego uroku. Kwiatostany są duże, pełne i kształtem przypominają kule.

                                       https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV851kt-ybWihUymngu9CnqfdSuDsnONYpAO1TSAAZjyPwFjjrzOn67fYh2hYg80QGQl4EFNMmOTQvF86FDnBkAe2Ntxf85-BdhTCIDAXmGoLxYkHX0RVkTEz6_rF9cOPA2KqK7WcVYdnZ382WQxfk9s=w680-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87ioW1WeGQPGIo4fPlb1MqGJgr8DSYRvIJV5NCoe81sew1o1RWahbBokiG2cxIxbHu0vvuvzE9bxM9bRuGiwtOhLkTAfspeVPo5n4mcQHDGPxuHohkMvUm8nc6KnlOxS6X9gma04aOonaL7pKvBXzs=w1586-h1057-s-no

W niektórych odmianach można spotkać kwiaty w różnych odcieniach barwy niebieskiej, czasami są różowe, fioletowe albo białe. Zdarzają się również mieszańce. Także kształt samych kwiatów w kwiatostanie bywa różny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV841vmYNo_MSPLMAbXydvuQq70RnV5kKFV4DL5_3-FHahJQL4DRqyyZr7faUVn-8j-SmM9iMOd7UuGrUp5j92YzCE1gdw9RvXaPyyn23KNwVWyDf4bU5ORnqU0B4UzW8MAusNTxUohwD8DWFHGYKp-M=w1586-h1057-s-no

                                       https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84a-Ne7AgsK98ZP8luOXOhVJ_oz-2p6k1hBsnmsVGxfuliFqMead33DU8vzHi5A5uO-TOqNoUz65Tvp6HcG4IzPIVZPmW-C3wlAyo1kK0-4pnWAl39MpesyGufOL5ZnjwppGYY8y74d5Vf9MTHllYA=w907-h900-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84yHogCXtqR2Hm_Ux844tD6qLFt-CPSNi5QMsNjcI4WiaAgUukCYGAiW9e8EU7zfDTnd3rS4yTrjBep_AX9e-Fs3swmLMZVKuc69dn6iZkWQ8mRMnbCCwFRXQqBWfOaYgxnS9GAVP1hVe2t4SE-A_g=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86rYf5zqwWh5pwINZLT0W7EkAvnXohC_iz-XS8XZ5MJl-KnWbkm_6gt9YyR5C5m_TmDVOjeE2ww_yuzmYm7LMJmPosfXp0GnFKZbfWXsmiCNRWLX_MXjEmdltdblmrUjJyJXBFrIMfPfPgFSsKctEI=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85iBKs8NsVhTHoA539t0dctyy-0VT11c821B3QiMM4BWGvtUS0X6IZFAWT1CkFfQ4KVISQwBtV35tbpbgI_b-94UCnPOzY1SWOBTlqj3MsSEv4lURsAgrPsM0azrOXPgVwdXLCbjVxfQ8lSg8bB-d4=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86nCukTUeEct8JYIca_pKQdO0cz0QpM27oe4qDjftqEcYbN--rRWEaKSKklKYbo9yT1tZzd7xkaQngPxgdm-llPbkBLrfrMF-wwzMmJI9amYTBB2rJ4OC9rL5pBUndU9ooz3JuPmaihQ2iHWdW3gSU=w1586-h1057-s-no

Hortensje azorskie są atrakcją turystyczną wyspy. Przyciągają licznych turystów. Niesamowicie pięknie wkomponowały się w tutejszy krajobraz i zyskały miano symbolu Azorów. Sami Azorczycy tak się z nimi zżyli, że nie wyobrażają sobie wysp bez błękitnych kwiatów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87ZBcY9r3oz3apzqNsK_k1yifY_B2x7lsfs7oaOuPiSgAgmHxbnll9o47IMyDoAIDXjPIi1cNslMnymGp1x0MuBkPYLxTkVD3ZZ8feO40CrEkCObjXBpEJHsTwCNwGt_WLcwQzBlEkR_HDy7vUPrBk=w1586-h1057-s-no

Na Faial, jednej z wysp, zbiera się i suszy kwiaty hortensji, a następnie eksportuje np. do Niemiec,Włoch czy Hiszpanii. Tamtejsi floryści kupują je do bukietów.

Osobiście byłam azorskimi hortensjami urzeczona, chociaż trafiliśmy niestety na końcowy etap ich kwitnienia. Nigdzie nie widziałam ich w takich ilościach i tak pięknych smile.

                                              https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV840Mbv8SQmzsN2YhV8CHAi8iB8cfcC_q206U3HcvGbtrnpUtX7PH_j_qC04mRwdxDHZnXlclLpMwAwAifQVQsCeVsbYDSVHwSwWYzfCFegOEczhYMqYZclCJHF9hLtkW4ceLy0cEvtOmolLlBBFRZM=w793-h1057-s-no

                                                                                                                                                      c.d.n.

220

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Europejska herbata

Historia sadzenia herbaty na Azorach sięga XVIII w. Jednak uprawę plantacyjną rozpoczęto dopiero w XIX wieku, kiedy trzeba było szukać innych roślin, które mogłyby zastąpić podupadającą z powodu chorób produkcję pomarańczy. Inicjatorem sadzenia nowych roślin na Azorach był José do Canto - portugalski właściciel ziemski i intelektualista, znany ogrodnik i botanik, promotor nowych technologii i gatunków rolniczych na Azorach. Do dzięki niemu zaczęto uprawiać tu takie rośliny, jak tytoń, ananas, bataty, buraki i właśnie herbatę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86ABR8_zY-rYWjV9h_whm-Q_0DF2YI9cZSYIdnbFgNwnQZx2C9H8U_0OwvpodTO0Il0ta8B0ko-UqD9LLMPRvPxEpJ6O30_O3rgt_X7VAehRdyXhYzSPR0fBhnhZ8XvRWT2K3fvLiMQiRaKCphhxe0=w1586-h1057-s-no

Na São Miguel są dwie europejskie plantacje herbaty. Pierwszą z nich jest niewielka manufaktura Fabrica de cha Porto Farmoso, drugą Fabrica de Cha Gorreana. Ta ostatnia jest najstarszą plantacją na wyspie i w Europie. Założono ją w 1883 roku. Jest położona w malowniczym regionie Ribeira Grande. To miasto i gmina w północnej części wyspy São Miguel.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV878B5OHbNXSENA3tzVij_oP3gzJPrZIyIYWbKiVKpKCCgUogqXRgF2N9ochoWwUFCm-VLs79oIMwuSDWuliO3sE43bTPqokfsdgtnNEUv16GM3_zH2mm_x3l-93gTHPIT5owcfzFj2NyHuGGSIxyB8=w1920-h940-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV871zmowOECBdml9YzKnRZxm28_x0vIDdHahHEre0rNdz5r3sOscAHTbtJtwitdWPucqy1RFj4ZVie3UpklSf7Ywv1BkBPYYfrowPVjdBdDFvYLSSRzExzkWmssdqjvXRdIu0663TfP1HzbHfxzcu_s=w1586-h1057-s-no

Na Azorach uprawia się herbatę chińską  Camellia Sinensis, ale pierwsze sadzonki sprowadzono na wyspy nie z Chin, lecz z Brazylii, z Rio de Janeiro.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84vG86Clpm9iixzfb9KuIAO5QcV2ip9_wRcQnhR4qAG6o3VkGWQM-a0voaaedOUR66km0TgtEC3zyW43DiuaIsQMYaM_5JIARDb2_ZifSbZxC33mwUUVwtrjZLIy3u6U60gLJjDDUw9Gnu3qJ5cZYw=w1586-h1057-s-no

A jak trafiły do Ameryki Południowej ? Przywiózł je do niej portugalski król Jan VI Braganca, który uciekł do Brazylii przed napoleońską inwazją. Sadzonki otrzymał od chińskiego cesarza. W drugiej połowie XIX w. produkcja herbaty na Azorach sięgnęła 250 ton, jednak I wojna światowa doprowadziła do upadku herbacianego biznesu na wyspie. Z 14 fabryk po wojnie pozostało 5, dzień działają już tylko dwie.

Herbatę z Cha Gorreana eksportuje się głównie do kontynentalnej części Portugalii, ale także do Niemiec, USA, Kanady, Austrii, Francji, Włoch, Brazylii, Angoli, Japonii i innych krajów. W Polsce można ja kupić w wielu sklepach internetowych. Nie jest jakoś szczególnie droga.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85OwtzNMsvGDl957FzgO26O1wF7-EKf-ikKuJziK8F79WBonEiG2SRptGCym6wyZWOZIQe0OgB08Z-6IZ9fDeF0WSLi7sFXvKEB-Rt9M5qV7Y2Vyn-3nzFitVBlAPSKAGaQ2bOP5CSiVRp7-SFpg4s=w1586-h1057-s-no

Gorreana produkuje herbatę ekologiczną zieloną i czarną, oolong, a także mieszanki herbat zielonych i czarnych z różnymi roślinami zielnymi i owocami. Nie stosuje się tu pestycydów, ponieważ nie ma takiej potrzeby. Odosobnienie wysp powoduje, że nie występują tu żadne choroby ani szkodniki mogące atakować te rośliny. Nie potrzeba też nawozić bogatej w minerały wulkanicznej gleby.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85JUooVP3gktMy___CiF0n5qXIgte5Y8VWZLnFQYOkDYETNIHUjTczQLaCpQye9CquXtQTzPslKEAiVS8ebQRZXto5wqgh-BzNJCmg3S5pZi0W0fm6_NPxbnHLPqKXkYmy4hYoWUoUKet6CqlwmIF4=w1838-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV861rEZgVXBkhUevsgS1fBb3PCIIOfdgOSsmRv6K5zZk33yvVSM2YnA2WFgFYx0_k4S7f6DuuNiawVyb4Ne1S4ngICi5YtFeTFXEP6xjzAUOJrRh47ARcde-gSOeZV_XoZ0EW6jJVuNH_Lp7iLmX_-Q=w1409-h1057-s-no

W zależności od procesu zrywania i przetwarzania uzyskuje się jedną z trzech głównych form herbaty: zieloną, czarną i oolong czyli częściowo utlenianą, fermentowaną. To coś pomiędzy zieloną a czarną herbatą. Dla jej uzyskania zbiera się pąki rośliny i 3 lub 4 szczytowe liście, te bardziej rozwinięte.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85GqtFQoJI9Xs2mjhOLset6qqBuftpVpGTO2pUTxnk3JYqogegZukQuz0G8TfwqWKZqYI6IxokwcJpo2oQAETgNUBTlPO_EQc8aIBsp-LdULz-MQ3SdRT0j4X2jmqAd2zhfT63x7eNLlav1oUj75jE=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87eFiCCwc-brs-25GiJ76LxdXo6TyxHHAkg1xOUIIaJys3YYZdKbBUbkDIwICux0PsBpS6OfLBYpXbwgl_DZorMCv8EGXD4_iL7QyMWs-5X37aG8fzi_H7Fdu721EOO1njjiOqYp1IXmFIlUF5B7C4=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87J1h4XziNWLjsR-X2Swdvabsgwv-IF5EgGIm5szDL5922PELtpR4OUdXshPLF9KIzX8kqn9yqsePIK5jcnhRLzw0aiLQc0O46Y8LXIwHz0vrA0unaxI9r4p-PMmhccd3gmmlL2GpgNx9y107pZhCI=w1586-h1057-s-no

Herbata na Azorach produkowana jest metodą tradycyjną tzw. ortodoksyjną. W ten sposób powstają najlepszej jakości herbaty na świecie. Czy azorska herbata jest wyrazista w smaku ? Nie jestem znawcą herbat, ale dla mnie nie, zarówno zielona, jak i czarna nie jest zbyt mocna, ani zbyt aromatyczna, raczej obie bardzo delikatne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86nU1pqRHUbqh_xZUZAeU5IAw0uZ6YqxssHPgDj2xdVcWl3f1H-PKfulV67oTJTpDdnX7PkmbpBiAIMhgLKjwosjF3PAqoJld9QMqd5DDmPJZknlGMQCp2Etvr4eCzIaCsBLuDyy724QKLdjDqBOkI=w1586-h1057-s-no

Aby otrzymać czarną herbatę, liście po więdnięciu zwija się, częściowo rozgniata. Wystawione na działanie powietrza ulegają powolnemu, naturalnemu procesowi utleniania. Po utlenieniu liście się suszy. Z kolei do produkcji zielonej herbaty liście po więdnięciu poddaje się sterylizacji parą wodną, co zapobiega ich utlenieniu po zwinięciu (jest to tzw. metoda Hyssona), zachowując zielony kolor i uzyskując herbatę bogatą w garbniki i przeciwutleniacze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86JQJ7kbRPYSMwZTyvBExPTtL6p0uzC0Uj7oy4Uu_5at4JrI3kAI1eftIj676OQ2nCOQjUYQfDICjeCDvnwQPeod9ki3ZEzWelhwiMtd1Eww91O36hgdksYBkI00Xb2dTtYBiJO9HYUHb9bfAesHAU=w1586-h1057-s-no

Podczas zwiedzania fabryki widzieliśmy hale produkcyjne z tradycyjnymi, bardzo starymi maszynami. Zostały sprowadzone z Anglii i cały czas są używane. Wiele pracy wykonuje się tu ręcznie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86RhjnpdyZ8_E8FeNUmZhvC0LGGmMPx4aZn7bfXJOKN4cJceHC44xP6hTC6wCIjxRy6PZ9h9h2Vll48X-iN33EU6m_ylTGX2ryLkazFvBAoFux2toTt4qckZzw4LDMNXiac3Q3s9E5PYOPFvpyOWxs=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV860lSLLGKS5UHh3OJMxjRvIsvgNw66mq49yBITSChppUz1JQhvmJeD6P6-rrTjawsehJSVyrr4l7UadiAv41qB2ZtyOEZCae0jbDmTkAeAfhIqg8H4naopfSlVP-YNPf4fwQwjUgDE8Hsmdq7t7SDo=w1411-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87IRFOa80Lyz5NtXyUJrTfA8mDx26MFLHeyniJqM99mPEEw4eAugNbiqXWClRux6fnt9sFw3X1uUM1zgxpBqe6EoTSo-9ec1VDGkNuolMbO87eUf9EQQWDKr1adlquG6KSgP-Fj738d6isZyNjJqD8=w1151-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86cR0_NfadbPATNzG77N7wftGvAEywKmquDwBEAPpAvS1h1lR3UhZvVefUDGBvJgSYKvWb5fOFrHQxds8hpZdcrJfeg6afkRkAp-O58KQL8kNUzLV9UiaL5OfpRcHPIn6bbdkvftS1DtxiA81Fyack=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86fqIPhkkO1FECmgP-Uor-R4zQvHk6GanFQh5Studn4g2-m73wN8k-SIdBuUMp5kFVUkwpRzD6jYTDggX66Ipr8fvzqbFP53bU2KgrxhtkrNr6_1-mr5zeRrKNAe6wKsXYNDZAhaUXtXWrzzeHUXcc=w1920-h968-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV878TwBQOSh5kn5gHj9vUxEXibcUZi07NN3CWX5mvBJ7G93YU0iUcZ9_Zssc0gZ-UtFb_1P4rQRD6l_luaKsMoU1w_bFXo5oXExDCCvOqZwJmGIZeB8SteafTX6MmwDnPCVk8psNF7rdcKfrDNeHem0=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85n4bDgGR3O9vhCPzf6N2gAI7SA990R3EjBronfuewMAal2q7Dx_o9NpnFcKXkUxcV3GBb_giUZHvvLiWvG1UsbkiGKLndGR9YmpqwzGmVbNWouGlS6sCS-UBt_pZ_wMstmWYIw87_BzTuTbsEKQBU=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV861dup0pdkKWZkN2H5Gwn2lNo4Zg9Xv5i_amoXteva7LqmKXEi_Kd7bUoFeMxKBxKTDz1IPDQKCDDIIiW1zJi63u3gYpZUUEX5GA5wLL0deioUl47kogoftT_AASifmtqB1ay8aN4voe-BsTuT37lE=w1586-h1057-s-no

Po obiekcie oprowadzał nas sympatyczny młody człowiek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87flmDXD8uhC8qWZ-G3qwZcKtZyNOS3N6JuyOOMBcchZAvByyBlVd60vQ7mes54QkqLQfX-Ce0pB6-OT0dj2LoJi0-TGqHkfnyf5Vffni352Y-rFvnvQXEmF0tSnvBS0dGIEpTgeDk6FHcu7TZUbhU=w1586-h1057-s-no

Wstąpiliśmy oczywiście na degustację herbaty i do firmowego sklepiku. Zwiedzanie fabryki i plantacji jest darmowe, trzeba się tylko wcześniej umówić.

Azory, to nie jedyne miejsce w Europie, gdzie można spotkać uprawy herbaty. Ponoć niewielkie plantacje mają też Szwajcarzy i Szkoci.

Po wizycie w fabryce Gorreana udaliśmy się do Ribeira Grande. To drugie co do wielkości miasto na wyspie São Miguel.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87HZvlQ6V150Y5sWZ02r0PYI-4KS7kPSyJCJIFi6l782_3iWevws8YICumLvCFowGGZowrMy5y-xYnpxWfQlpONCVYgJkKEHRc0IqlSUphCnsAm-0j5NWUgWqyeCVhEeBFx3J04JGZjLzzv6cgZ2A4=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV848sG2wDITNK3FK50bLt9I4Nu8Jm-Ra6LdxqeZwFcbFBp75cTcQxRGbyII8TUSqixZ_P-sM97e3GvwO6B5BjSQJ9LgTyiV9IlGmXRRbpj6FWy4QCxUINStQXRTq0RKyRNykCik04AuVs3h_Q832Zc4=w1586-h1057-s-no

                                 https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84vQIEThvqipuvp1p6s4W6os-8KguAGkGfeC7IgQ-Nm93Dp-7LQPyTcRJQENZmi7Rhpp3TEH-fzuzXl8h0pxlthYJW1mjiN_6Ly5ADHoe_XDd5cyHyFiFWWkjIINgCiiqWun8TBY5Rhh1AfcHTg0pA=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV843xqJcQkDeZuA73Vh6adCNwXhiuR4rpSW5-1BZrc-LKAMgAIhLheAoGvbaM8b_6QfM0IiukJZasYC3eqtXE69JC9lJii-3iFXqEENrhA5zjjLzcE1prSTTBTNWk7j_2DCQpr64-2Lh3TfIfMIB6V8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87_GBaH66aav0_Idomn8QxgLaBPpa94l286p0AYxy6IdVUxL25TVeK84RFWFLHx3Qu3wVojC5KTCZ1qflSx-UzCKtAeozmkQs-sPZQ80fvmDbZvR47NDRcHnjDuShf6F_6U9pREaj_B414_UzHFIoc=w1586-h1057-s-no

                                 https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85CR6Z0I6Z1LfjqRGwKOBwFxjVhhvhqjcAMJjohAnhY7E4m05ooi991FGTwOmYwu6Numnk8gAEeg73gVlDqYFfvP5yvF7IH55yu7qSGBUNs5f8CyvmCDXLwRD25zZyCRlss53gbZYOfTPrKiXYTUAI=w705-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84BaMw_z9iRIjvLn0DbdqVDE4PEXZMG7gN92CjTgHK_IiqE0mI9w616Ff5_G5KmH4W_jPadv6c5aGDiKaGEtlE7QZTiPZGknrSex-JUiv0YnqPnrl5gbUVMuL6pf3Vx9MiU2MIgPWammI4uly-dvC8=w1586-h1057-s-no

Spacerując po mieście przyglądaliśmy się codziennemu życiu Azorczyków. Zaciekawiło nas, że azorskie bary i knajpy w porze południowej wypełniają głównie mężczyźni. Siedzą w ogródkach i głośno rozmawiają. Widać czekają, aż żony ugotują im obiad tongue. Kobiet praktycznie w tym czasie w mieście jest niewiele. Okazuje się, kobiety na Azorach spędzają większość czasu w domu, spełniają się jako wzorowe gospodynie, matki i żony. Nie przystoi im tracić cennego czasu na zbędne pogaduszki, jeśli czeka na nie wiele obowiązków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85E4GaU1z28Rba9lE6oGh8vW38CmlkLtptQtwHB6WYNHp5mHT5DuE-lOMuTwbsu766EIsN7C0flh-mqqblT97ZcJKm5dkOeHs2qI__067nTwRDeEX9x4mqFUfSai2xEBNehWmGHxkaYIml5snEEXiw=w1586-h1057-s-no

Ratusz

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV859sHVw4tnqihRxq0NRtTfPEaDxeQDnZQONv59BYpW7bF5tjMnvkTaOUdqpUrzIIA1Yo5wqW7UuL85fX87iAAzQuvggmdY8WYHWiQ-sbagb1UWvzRPcMU9zijgyL-_4FNJpHsmd-eA91sRLj93NEQ0=w1557-h1057-s-no

Igreja de Nosaa Senhora da Estrela - kościół, do którego prowadzą szerokie schody. Charakterystycznym elementem jest czarna wieża i schody zbudowane z kamienia wulkanicznego, a także kolorowa fasada, rzadkość w budowlach sakralnych.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84zEDSX945jNzrzaI5Ao4q-Kp5GdEPOQaYBMarD8S_i8EP-qsOXJH9USIeGO-7sVp2ylS0t48z9OaLziE-Ujl3E0Icy34025e6a3FYU7ETa4ZQebhZiLX5gRmW5nPQXXHOfjzdvoHAjGVLrl6Pf3kM=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84ituCHQf8ImXlk5Z0zqsEFowO8cfHqoJu48Xqh4ucFCh_SSTcZN__AHgwIyXfEL4kjTMfQolBoh6tj9dMm532ZH2ORNKvUGlHhJaAU70Pp1hSxkCVRjwm1s00cCx7JZJ0Ic9cEhWEHVhQRt3mD-fM=w1586-h1057-s-no

Pora coś przekąsić. W pięknej scenerii zjedliśmy smaczny obiad składający się oczywiście z rybki, warzyw i puddingu z marakui.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85AAWJh24KmHv85bQT68anBCZIQBotuWPRlNp0PXFnkCx6v8-BCBs415GUU4weWWT_-KSEArjtiVhUGbmN5DrEjNN9wv3_VhxDsGf7jKigaLmY9ZvzEdiBdBB2iuYz5GbfQJwhT8lZFOJDwe1pDdWU=w1920-h569-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84pk9GgLim-RAq5KhA3BG-yxBhKkflKE02sTT2SJNjxF8rPvMf70sbxTg7yb4jEAW37G0QsepZITpmBR9Ftn_PEeLLicO2AIFAVygnJSGMfF7MLXfhvc09dZxaG4eKtcLu1wuYvX2yWdBc5A_Gl0Nk=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86S05jsJN7hXYc5sAJcGvWAKYBi9C6c19BQWxEUKCvyvl4Parm9bCePmgaohZ-UnuUSrbGvj5r3nARPNIaGM803g0xstkT3mCwBZfYgaIv4JB7ksqAXAMV-vu_87QZUFXatkjl8gsakEox6dK9qy4M=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87IhMvCCMtsB5nfZK6YEPyb3qbMbDX3T86M_2sk2wjlEEa1GoR2W-10mjx6V8AenMH-_IyROdfbzhqAE0JZkD-PQEWA_KhRKlye1L7A4ml7W8ie76jAn5kVpu4aRoSizCUhyig9OyVhurXwox4zY2U=w1406-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86AusmRqigNMmQKpq2fjWXMpzWqBtMk3SjvdJVhCLOISUceLMA8iNKMyjkXXavUGXiXcVaZ2DkcMy5osOsqAfEhcNKEDItqNHM9wiYfSfjqNgnph1AVVkZ9lwjuAWelb24KGgMHdeOFyOPXyL2HODY=w1406-h1057-s-no

Tego dnia zatrzymaliśmy się jeszcze w kilku ciekawych punktach widokowych, których na wyspie nie brakuje, a każdy z nich jest wyjątkowy.

Miradouro de Santa Iria - piękne jasnoszare klify półwyspu przylądka Ponta do Cintrão porośnięte soczystą zielenią.  cool

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87B6qzVdKru1p-VR6PEWR63Pt-Lib9RJWYu6PMEHi-prJ6hJB7K5jSR1Gaz7nI01t_swjw-22pdm0iGXPWSiOMfg9e9h4gv4IXt0DQvErb2ACau8VMtsjvj1wuCBy3ZC9SDDyJ0KYr5dQVxv_F_yj8=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84gJZPTQDt3HkRBxTnyqosTu17uNPMjobs4uT3aPcVjn0encKjuUyFp88sdPBvHjwBAeum904Mr9-6sBrnQjelpVtAdzn9E9WS3t9vJi5L0iIaiVa4jo3HvuQIDu2h80bzSXcFfDeRGpM6j543JrXA=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87AX8jmPBOhvokOtW_Y5WxXeV1aatt-x9_4fxLyvXreNeXeXt2DAj-Ic7rtqZr62zBiwdqMSTiIDeI6dQ3BZrI9K21gZceGKblrZC0TGT-qZjNzwUgWQ9cYdBlVQ9Wd9umBcFjdjpVQYMRK6qIeifo=w1586-h1057-s-no

Miradouro de Santa Iria - widok na północną część wyspy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86HbvNtOs-i5shTy4_GkVcPcxuGknu9PhuXfeed2mUAdasE9V4Ewy6vdEk3Cq7HJVJ9qXO1b45aka7cUh3P8FQd1oKccs10NdSiLgFuMY-m3t1YGi5jPqTThq75NEkw6Si2pgTKPsLNahaBMly6ruI=w1920-h746-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV876YvtATHO9diJKAqsBa34gL6uhns-jw_zyg-UoYyfI52m2PfpLyVLDACm-BIq5L43OduMPya1NpRRP4NNdoL3F2xNECdDxoPQ5V2y0MS2uWHTyJ7w0NPecjDxsW5g-kB2a7p94q1B-6UGaxDTwUyY=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86S-WNSCtBY7mOJo9VUVuNinG374qAUuKpp1sXpr0Y6O82qPDnROb7-G2gp4BmPuHJm5-J3HrlyI2BYd-7zOO8W96DBZ8AoTYAoSmZ99gMTjsz07rHfqosk5xlbSOTQ0bg79d3X7rtfI6FZJkW0dxs=w1586-h1057-s-no

                                                                                                                                                        c.d.n.

Spotkanie z Dorotą i Rafałem Janoszami - NAMIBIA. Afryka na pełnej petardzie

https://www.mamnewsa.pl/!data/newsy/b_news_47518.jpg?v=1707719775

Gdzie : Sala bankietowa Restauracja na Starym Tartaku w Andrychowie
Kiedy : Wtorek 13 lutego 2024 godz. 18.00

Opowieści o 16-dniowej wyprawie do Namibii. 14 osób i 4 samochody terenowe, które były „ich domami” – spali w namiotach na dachach samochodów. Przejechali 3300 km, z czego większość bezdrożami. Podzielą się informacjami w jaki sposób podróżować w tak dzikim terenie by wszyscy wrócili cali i zdrowi. Odwiedzimy ciekawe miejsca: wydmy z cmentarzyskiem akacji, baśniowe wodospady, będziemy podróżować korytem rzeki Hoanib River, udamy się w rejs do fok, delfinów, wielorybów i na safari w rezerwacie dzikich zwierząt. Spotkamy ludzi z plemion Damara, Himba i Herero.

Wstęp wolny.

To już 14 spotkanie z maratonem filmów górskich. Wadowickie Centrum Kultury 24 -25 lutego 2024 r.

Bilety: 50 zł (na każdy dzień);
        80 zł (karnet na dwa dni)

Szczegółowy program i informacje o zaproszonych gościach po kliku na zdjęcie poniżej.

https://wck.wadowice.pl/wp-content/uploads/2024/01/plansza-HD_PFG-1024x576.jpg

Ciekawy artykuł autorstwa Radosława Płużka znalazłam dzisiaj na stronie www.zywiecinfo.pl, dotyczący powstania Jeziora Żywieckiego.

Tytuł: "Ujarzmianie rzeki Soły, czyli jak powstawało Jezioro Żywieckie"

Artykuł po kliku na zdjęcie smile

https://zywiecinfo.pl/images/2024/01/23/Jezioro_Zywieckie_Zima.jpg

Źródło: www.zywiecinfo.pl

Piękne ujęcia jeziora i Kotliny Żywieckiej smile


Autor: Darek Lach

224

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Furnas - wulkaniczne serce wyspy

Furnas to najbardziej wysunięty na wschód wulkan na São Miguel, ale również mała miejscowość leżąca u jego stóp.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV857q21_WFk8-q8SyxahqbKeL_QqtvbZ-BLDNp2u6uRFSReRftDtCHRBuYn8sBEkA_qdWPxZux_4jveO-GMX-ZqzIXz1RwBkfEEYjjX6c21jzP2CNdw_PegJVUqxdYo_tYDMVCtMGwMnjPcRbMdudplR=w1920-h819-s-no

Jest tu niemal trzydzieści gejzerów i gorących źródeł.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85wsgbXmSQOqSyeYPTYd3Y5g8556O9gaiPGndeuEEi8bWjW1-_m41VZPsEH8tKyrXxeXyMYf0-RZ11lFy-Z4-0G-43vRw1kgMsZ6oxkcYiFt4tVrXL_srUYodEVfyWDDVQLqcfMndf66PgEPza2o8so=w1586-h1057-s-no

Na ich obecność wskazują wydobywające się z wnętrza ziemi para wodna, dym i groźne pomruki, ale również charakterystyczny zapach siarki. Zupełnie jakby ktoś otworzył przed wami piekielne czeluście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85rOx0cTdaG2IUZpWT-vNXL9WFnZVgdHMpP3nZ89faOiM9hnaqkahZOHOrU6wH7EI8y-cyiDchRk-Gxhfhnwuyd_a_R5wisRolw6IJKb7Dvs9wWCCrXgh78Dh7UG1h2RZahlNdIJKH6vbprYdIIWDhk=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84ViGu2rKxYnyouUprXK2qTQKh_YG49fSD-mJfPx8zWiPrkUbFYh_LKdJPm42d63YHEd87HlpwnaUnELd1POjaCfkDn6wXQK9eF7ZcutCL2PizJzEPJ_1Nh5rLajcvQ8VVsiZ3GXKBzfYwkXr3HVKzO=w1586-h1057-s-no

W centrum miasteczka, tuż przy ulicy, płynie wrząca rzeka. Mieszkańcy gotują w niej kolby kukurydzy, a potem sprzedają. 

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84NEI8D7NxOr9jBaQx7EShELERdaO0JKfygInXr70Io3cO28UMN71_J8DBovENOAs-0wHR9s5TBstxKv84cRQofwN0x68yq0kpNtcPaY-PpsfGUfcLj_HNRQ1bvXDDCeArcmsR4VftPac2Tcj9CMuSC=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87EdFATLW94c61LaL2kmqEQZ776F5E9w9k3BmMFQpAh92x9VMvVnpAwZSl_RPnVObcZT_hFOtFxiPpwPzs7lmg9BIkvpc3JmEwcATXqdycboPsH0IWzkPqHoDhm98mgqvIY7IrxKozi4tOlO7jMSNay=w1586-h1057-s-no

Tak te kolby kukurydzy gotują się w naturalnym wrzątku smile

Wokół miasteczka ciągną się piękne zielone wzgórza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85KKqkLI8jZzmAKZ1vl2RuWpy09hswcqaNuFCc9kcVrCzG5-jsR2U6SALojhCIrmDXJgD_y6QMjSmy-xdulFcgWDYoylZ7JAn654H2nkNx0owPfdT-EpSh2RdmWVj5VaPfolmXKpIwaULDJPsaBh_dG=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84r21tR6KhKTtdTK_czUevMkXEWRdQyG3yNbd7pdrntKXGww_Ugy32H3MARVq3qWrzPwmhzsvoAeAN1HB--PDiKfVXWVu_9Bp7hxQPj58s8atp9kmYwv9WrJgzqprCEbaoAqaH5px2WhbsOLPKSSmUw=w1586-h1057-s-no

Życie w Furnas nie jest łatwe, ponieważ mieszkańcy narażeni są na ciągłe wdychanie siarkowych oparów, co na pewno nie jest obojętne dla ich zdrowia,

Kolejnym miejscem w Furnas, które tego dnia zobaczyliśmy, było jezioro Lagoa das Furnas. Tuż przy jego brzegu jest pole kilkunastu gorących, bulgoczących i buchających ostrym zapachem siarkowodoru fumaroli i gejzerów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87BRZ0aUweX_Sz30pXTAFiiMIp2wDWEnKUuaKk8A21THlFs-MA7onovnz2guMl-pxgzVTTzoyBWyLnvmt4_KSXT1NOZVdBKxuAUcYPHSjT7hSvoESjbLW_PiuHvVFst6clDs09iWtlRUfRLmO45aq34=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84-JVdiiqnkGpTUqrtw3Y1dV35f8ldHYmrqASO2zjefOa3ZAfIrkMo1gQW7-r27ek0-6xZCe9aecnDy9JKJVEtaCSunimXdnK5K-9f4aaDvb8L2LgitNh8SkVNX9fD7V5MQdjbTjtqFBCoMuU8hrQw9=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85QRSqDeHBEymZ1lTfPpix0dEZCOd04HJEEX8uH1FS7d_ttIFCW-cLZwELh_ESREB4abnpWX4n4jfLyrdnwE7TNw6zD8pdvUk3pb7PdVL6TtQEoVa4qAkicPwOge7Zv2DeuCUV_EIczRuCgut7YnF1_=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84gNunT456SVsKh6162F8N19tUGYbF8mZbfGy6_YjQS1ruIBBcykgdQqVQGNYxtY-CId0dtopmpiteEq0KHOals2qWuFD5amtpKhtX2FI3PTOVxI_FWVNjRHfjt0jnfypB0SgO7qwY-L4MmyKnhUX4E=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85WJLrx_8Jkb7t0ver607VnmaZpq2P6RpqDhdIL-gUPSFpWLQisvnAwu--js9hwghNsLJhGOiAxv0J4xYSoja7egHYVm0GBDPcbqKTx5TIup2qRKMw8taCSUaoSneM__8dpu87kYD0nzWzkcDqweCPA=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86RUSi1vKbj94q9Tp_UDWshC5H0eTdB0QMzzau2pJuiCJ9D9_ogw__ASu9i6oM2-Vfm2PwPFlKtSXVF0xpVL31PQVIEsNMY7f0fE_P1OKvXd3tCRoLVmMQroTNFSJVtcBbzfwmZb4t5ybl_PUemTUza=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85LXBQcvXO6sALIh34aT0uKNN0KxsZs2tTu8JhSONvT9kHuNPgQzUIRGtSRX7M31aPFBDxXFKN32QApw9amBdt9ngwHqLfxVbIuTqtPlb-epsLBo2KBdtljV4n8urlbo0xOGeRSgl8XKlWXxAiTCPJZ=w1586-h1057-s-no

W tym niezwykłym otoczeniu, miejscowi kucharze przygotowują tradycyjne danie kuchni azorskiej - Cazido das Furnas. Wykorzystują do tego naturalne ciepło geotermalne. Wkładają składniki do dużych garów, które są potem zanurzane w specjalnie przygotowanych gorących dziurach w ziemi. Jedzenie gotuje, a właściwie dusi się w nich bardzo powoli, ok. 6-7 godzin, nabierając smaku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87gCLEyIDapEhJMPOj3yWvEVwE3H7oT9TW6bm7hfyWvRQ-YydwDET3Ex8SgsatJN1rE7_crrVKirMAc1hCUYY2YhCkBgEVdzmJeEF38VIWYChJcc_7ghfRtVfy93nQLrWr1g5GxPBSsSy2u4Ip8JNel=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87ygdt2M7n6QdYZeoYydUtotShY1qfs5AaNx9hEwz0AkYiw7BcbDZc9KaMgX-wwtHNu213DXOoL20umkwe5RFFyYMHar50E3nw3PfOw7eCJlFln3bAjRZO-U52UiLXvRbOwYwTiR1xr4pc3GsUZ9WSU=w1586-h1057-s-no

Potrawa przypomina wyglądem nieco nasze duszonki, tylko, że zdecydowanie więcej jest w niej mięsa i to różnego rodzaju. Duże kawałki wołowiny, wieprzowiny, kurczaka a także kiełbasy chorizo, kaszanki i boczku przekłada się warzywami kapustą, marchewką, selerem, batatami, rzepą, ziemniakami i odpowiednio przyprawia. Po uduszeniu na talerzu wygląda   tak jak na zdjęciu poniżej. Dla mięsożerców idealne big_smile. Jest bardzo smaczne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87SL3gBV2kcSpeQxqQUkXCWB01kr_PWo2P-zY20PVTHIIBGU3YdyhGj4nnei_JO-SN3_wh57wfUrKaToXE5SHPUkGWdIMqGCLFwYi2WhThukDERKwI5cg7Bvhmigd4G7B15C8ft_iOgVICkwYNkkJd_=w1586-h1057-s-no

Będąc w tym miejscu nie sposób nie spróbować tej miejscowej potrawy, tym bardziej, że sam sposób jej przygotowania, a później wyciągania „z ziemi” robi wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86pwHRqDVGaxhwsJV7zsl7AKSUva6GPwyuhUbpwTqt3eD0IRrqnEsALDwZa6tnLI7o9BeukqvrWFJ9VSU4MlOStv9fvuOQvNiE8Lm8_foenz-mM1cN4G_yiEvWqXebhcZibwmQhFs2-CKGqggRXidBb=w1586-h1057-s-no

Na filmie poniżej widać moment wyjmowania jedzenia. Każdy kopczyk ma tabliczkę z podpisaną nazwą restauracji, w której będzie serwowane danie. Każda restauracja w pobliżu Furnas ma tu swoje zarezerwowane miejsce do gotowania Cazido.

Kolejnym pięknym przeżyciem w Furnas, była wizyta w egzotycznym ogrodzie botanicznym Tarra Nostra. To prawdziwy raj dla miłośników przyrody, gdzie można podziwiać bogactwo roślinności, zarówno endemicznej, jak i przywiezionej tutaj z różnych zakątków świata. Pełno tu dzikich zakątków, romantycznych alejek, a wśród nich jeziorek i strumyków z ciepłą geotermalną wodą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85ty3Pg7o_JwXfKvWloo8Y_HQEteyA7TECswJT4HunmncqzxHsa1mnkGhok3V3RIJdZMBuTVMECdq9HXazMr0xblsS_NglJP9vBeoasErrynH7h4TMGw2aDi-qz-5qfGOi-xT2XjiDJHQapRauSA2LV=w1882-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84iK4F9eTCTjvjLaEVMVOYP6J3GQu6FVcsQtqR8uJZ5kDb_jTomVp3b0a-mB2sEbj-wTMCHF7fkJ7cO7KRNeLdQpH-RPncs-Fmf9ARf5fQ4uRmwkUi0uZGFIuaCzrqa_apOwAKwylsanWqgMtq4q7Ri=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86D3eN5Otsscf7JeQxCjfkQrVFJmYQp6HDvbBWoNCxaubMdKS5HiVhj7xTVxhZwHgdHu2Z6z0cxVeYp1hzGQP44dY0PnWQN_aZv5OI7DITOIn8Jq30Slciz7O-Nb0f8G4ZPp6qOEef2SY1HadB7kwZC=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84c3uySbdyRFfb6aviGYqxqBKE6qOwf4qfssa8STD8ilnywpB6J2agTIR64et0xuP4AlwutK0Buku9lrcpNWDWwOhc7lJC411X1EooPDNFM3hI9LY6IA4YwLCcBiH-OVJSrbYUa5kHQGhSa8PGpgXli=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84fFe0lYaxER0gUar0TqLSIBU_ZloN2PSixpmvoIAW-frkzBwKeClJY0qwlyu5h74DNPEygojr59oVb5JW07TZ4J2904_e7sLabgAdFuEzDn_XTPJJuPn1zRBq4oJEELDdm_oZbzX9FW8wx33Kniesf=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87NBsGaAVc8nfwlRD6DwlKzQ7bdP2qc9vEHhW0n_YCx7L3PxH7jq9mQttwuTcoaQj8M0u8LAb_yNbCpK4xPQhp66SsWmAy9U0eKkPKfyI3XzLGTi51pfrWYSYRhk4awivz1I0_mEv48_jNZPvX4v589=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85XU5nZulAH295kTJxoalpFKEbotYnBx_iOPPmqzFk_eFQBJxdAY2do9q8ZzJzmJTmKCUGlzs4zy8s5g3MJi3-Fdxnw3THxueGLLpchdTOvxPSyXdgyasAu0qxb3cC4KrI_xrvOIROnEWKlnw3zoh2n=w1882-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86IZlZFxBcatW_i3QESQIvwL2d0DPgkJxvL1OpmRnzmX1CODTiQSTdO41UZSpjAOYrDyLfVCBK84vnSZdGGbCuGJai2hX3aaVVIgzEBWZZ26y-QL9HnuhbJRitDjeIZ6ISQiSTSCuThsR2oTtMqoX6f=w1024-h758-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8574ZBZPxQJfdOzZNxECqxahtL_a6SGI8PJZLpBJJ83RHLsGpUwQ7eySe6qDdufVy4YbSBBvQN_QZbrlH4JKLWW-ysc6rX5QVUeW9152VM62ANrkprzv-oyKz8vuWr2pyKekni_m5BZWqCgkTkQ6D7E=w1882-h1057-s-no

W centrum jest duży basen dla zwiedzających. Przychodzą tu całe rodziny zażywać kąpieli w bardzo ciepłej wodzie. Swoistą barwę zawdzięcza dużej zawartości żelaza. Trzeba pamiętać o ciemnych strojach kąpielowych, ponieważ zostawia plamy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85nWPuYjEqSNsTlOrWtrKBqXJafqi6iW9cgBBP951LQxbe5qgNxEMsp8c5fe_-GXd7nKLLqLdWH_TInPwNWfnk11wwC1OpQcVpLRgJJbK3joyxjBXCnX0yj4TmUUJUaXTK_2s0Z1plBe8equMMSyeb2=w1586-h1057-s-no

Jakoś ciężko mi się było przekonać do kąpieli w tej pomarańczowej wodzie big_smile, za to ogród obeszłam wzdłuż i wszerz, gdzie doświadczyłem spokoju i cudownej harmonii z naturą. cool

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85ph1gZQ0JMmLugMDou1K2t_cFxKMnjOa2VDpfMwi2bBtOu4rgR2SE-I4Yt38xySSbkTfeQe3RJB33kFUJ95op3tOoaFjtfmp2VPbFh54Qjb3R6BsEFNJxMCT2TwOY3iy4ZadxhWlJJRYtwA-M45-OD=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84B5XJOBWreAfhT7fMl2OX4jdm_Uqf2XrcHfFA5qzDatBCDH1KAy4-lxw1Rk-SRq-eJzKLhiHV3407iLeGOAwuR9lcPaSD70HxymTWnwcMFFaNmigJpr-fnjwppmZI54nCJOXavUMUxE1gGBMay4zgs=w1586-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV854VatXg1Y5LHZ3rTxFd6BGX0YC97IdeswVU7P6LkYlMQ0FQJuKiR5TumlSoA0hjS4Nma245N-2u_CJS2HOrJ7_-uEcZANvBEiMzICrWztVjCLtheqTq7TamKzjwy7xXx1rEKz_PDJlCuf7_uJrpoUN=w1586-h1057-s-no

Z relaksującej siarkowej kąpieli w cudownie egzotycznym otoczeniu skorzystałam w Caldeira Velha. Jest to gęsto zalesiony teren, pokryty bujną roślinnością. W zielonej dżungli znajdują się niewielkie, pięknie wkomponowane w przyrodę naturalne baseny, wypełnione gorącą wodą mineralną, pochodzącą z wnętrza ziemi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84pHUWsg6LQ6bK08ENOUgGj4px38-RoYyGpHh_KULypXlfOFyqCqB6jR4j5fcSCFpMZZ9UX5aFiMv3crCR9AlmXMbw76yMglx98u6JTtzNA531VGADc64dKIGfBsWoPLAuxNmkh_38Vp239IoK9zYKQ=w877-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87LtmqkwXH7Q2pZPGHDAt2TnjBX7vPFmSjOFNuxySntazM8ic7dKqWzUc0qUFC6AXQ50_mEV48NPLFBXIOyj8QR3Rc8laVXdSceK07_CJeiifL-had1jmkH2cHwu7xuSdh8Nj253NZ3GLZPYy0JYum3=w1409-h1057-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87Mgq01aYPLcxv7eWNx6sgf_ZJAF-r_CQGuY_KI07yOuOAJ9Y019caTWVGQmuUQoPveuuqzvZH4WPWs9HMC965LPYXFtMVLczEdZUiW6vCgXfBg1K2rOalgIREri1xJShHQSNmtNs8X9K0Id8_7amBU=w793-h1057-s-no

Temperatura wód w basenikach utrzymuje się na stosunkowo stałym poziomie i wynosi około 35-40 stopni Celsjusza, co sprawia, że są one idealne do relaksu. Odczucia jest takie, jakby się leżało w wannie, tylko woda i otoczenie ma zapach siarki big_smile. Oprócz niej zawiera krzemionkę i inne pierwiastki śladowe. Te składniki mają potencjalnie korzystny wpływ na zdrowie skóry, stawów i układu krążenia. Wiele osób uznaje te wody za lecznicze, przychodzi tu codziennie i spędza w nich całe popołudnia, dlatego nie jest łatwo znaleźć wolne miejsce i wcale się nie dziwię, bo z tak przyjemnie ciepłej wody w ogóle się nie chce wychodzić big_smile. Na terenie kompleksu dostępne są udogodnienia dla turystów, takie jak przebieralnie, prysznice i toalety.

                                                                                                                                                       c.d.n.

225

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

kisiel napisał/a:
sprocket73 napisał/a:

Ja bym się wybrał smile

ja też i nawet wiśnióweczkę kupię big_smile

Super ! big_smile