Temat: Trójkątna czyli odwiedziny u Ani i Rafała

Dawno nie byłem u Ani i Rafała i minioną  Niedziele postanowiłem wpaść do nich z wizyta . Nic nie zapowiadało specjalnych atrakcji w autobusie spotkałem dwóch znajomych , po krótkiej naradzie wybraliśmy chaszczing po około pół godz marszu śniegu było już po kolana . Zaczęliśmy odpuszczać z chaszczingu w kierunku czarnego szlaku liczyliśmy na jkieś ślady po ostatnich turystach , niestety było niewiele lepiej. Jeszcze łudziliśmy ze droga od Kaplicy będzie odśnieżona zawsze tak było ,lecz zamiast drogi przywitała nas obok Kaplicy olbrzymia zaspa pokonanie jej zajęło nam kilka min. Póżniej było trochę lepiej do momentu wyjścia na podszczytową polane tu śniegu po pas od czasu do czasu zaspa powyżej pasa. Chatka Rafała w zasięgu wzroku a dotarcie do niej jeszcze dość dalekie , na szczęście wspomogła nas grupa dwie osoby na skiturach i trzy na rakietach śnieżnych,po ich śladzie szło się znacznie lżej . U Rafała jak zwykle złote płyny pogaduchy miła atmosfera jak zawsze i czas szybko leci ani się człowiek obejrzał i trza się było zbierać . Powrotna droga już bez kombinacji przedeptaną ścieżka przez miejscową ludność. Podsumowując poruszanie się po szlakach bardzo trudne masa ciężkiego i mokrego śniegu wyjście na Potrójną zajmuje nam zwykle od 1godz do 1.5  w tych warunkach zajęło nam ok 3 godz wskazane korzystanie z rakiet lub nart . fotki po kliknięciu w link                                                              https://picasaweb.google.com/1122344850 … directlink

Ostatnio edytowany przez ferdynans (2012-02-20 23:57:44)

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI