1

Temat: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

Witam Wszystkich

W ten weekend Majowy wybrałem się z moim braciszkiem na żywiecką część Głównego Szlaku Beskidzkiego. Wyprawę planowaliśmy tak na spokojna na 4-5 dni a wyszła praktycznie trzy dniowa krótkim epizodem dnia czwartego gdyż i tak nie było sensu wracać pociągiem o późnej godzinie. Trasa nasza wiodła z Węgierskiej Górki do Jordanowa  czerwonym szlakiem ( z małym wyjątkiem w okolicach Mędralowej). Generalnie przeżyliśmy palące słońce, śnieg, śnieg w połączeniu z palącym słońcem które to okazło się straszliwie dla nas zabójcze, Klika przepraw przez strumienie i rzeczkę. Uciekaliśmy również przed burzami które ostatecznie i tak mijały nas bokiem co doprowadziło do małego rozczarowania z naszej strony gdyż nie wyszedł jeden z naszych zaplanowanych noclegów. W ogólnym rozrachunku wycieczka była bardzo udana obaj z bratem jesteśmy zadowoleni. No dobra nie przedłużając zapraszam wszystkich do obejrzenia relacji

https://picasaweb.google.com/1014575447 … OOlwZLmowE

Pozdrawiam
      Kaper

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

2

Odp: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

Podoba mi się Wasze podejście do nocowania smile

3

Odp: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

Hehe wyszło na jaw nasze lenistwo bo tak naprawdę to niechciało nam się namiotu rozbijać tongue tongue

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

4

Odp: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

Piękny - dłuuuuugi dystans  big_smile

Kiedy nadejdzie moja pora wink skorzystam z Waszego doświadczenia - zwłaszcza w kwestii noclegów  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

5

Odp: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

Świetnie się oglądało big_smile i czytało big_smile. Fajna sprawa ! smile Trzymam kciuki za dalsze odcinki szlaku. wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

6

Odp: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

kaper - twoja trasa z młodym to jak dobre moje wspomnienia z lat technikum kiedy się to człwiek wybierał w byle jakie miejsca ino jak najdalej z miasta. Zdjęcia super. Relację na picasie tez się świetnie czytało. Nie dawno darkhause był nakrupowej z deszczowej relacji A jeszcze wcześniej xaga pisała o Wegierskiej Górce i zlocie góroczybów Teraz twoja. No bomba

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

Odp: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

Gratulacje!!! smile  Fantastyczna wyprawa, tylko pozazdrościć!!!!!! smile

8

Odp: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

A no widzisz Baco na zlot o którym pisała Xaga sie nie wybrałem bo wiedziałem że tydzień później będę w tym samym miejscu, a Dareczek jak sie okazało był dzień po nas na Krupowej jak byś my wiedzieli że tak będzie to może bysmy to troche lepiej skoordynowali i się spotkali z chłopakami.

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

9

Odp: Czerwonym szlakiem po Beskidzie Żywieckim

Świetna wyprawa - taka jak lubię - czekam na ciąg dalszy   big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile