26

Odp: A ja nie wiem po co, lubię chodzić ciemną nocą ... :D

piotr napisał/a:

[…] młodzież trzeba uczyć, że to co przyniosłeś w plecaku masz ze sobą znieść do doliny (a nie ciepnąć gdzieś pod kamień lub do potoku)

No wybacz piotrze ale jakoś nie przypominam sobie, żeby mnie uczono inaczej, czyżby Ciebie ? Możesz huczeć i buczeć w szkole, ale kulturę osobistą i dobre wychowanie wypija się z mlekiem matki i wynosi z domu rodzinnego. Szkoła może jedynie dobre wzorce kształtowane w domu rodzinnym w dziecku utrwalać czy rozwijać. To rodzic jest pierwszym i najważniejszym nauczycielem dziecka, a dom rodzinny jego pierwszą szkołą życia.! Jeśli małemu dziecku nie będziesz cały czas przekazywać pozytywnych, dobrych wzorców to nie nauczy się ich również w szkole, ponieważ wracając do domu nadal będzie żyło wśród osób, które postępują niewłaściwie, a przecież to z nimi spędza najwięcej czasu i oni są dla niego największym autorytetem. Dziecko, które otrzymało prawidłowe wzorce w domu poznasz od razu. Nie potrzebuje, żeby mu przypominać o tym gdzie ma wyrzucić śmieci, czy jak się zachować w określonej sytuacji.

A poza tym, dlaczego przyczepiłeś się głownie młodzieży. Niejednokrotnie to właśnie dorośli śmiecą bardziej niż ona, albo nie grzeszą kulturą osobistą, dając jej jednocześnie wspaniały przykład.

piotr napisał/a:

Niestety mam wrażenie, że u nas kładzie się nacisk głównie na edukację, a na wychowanie brakuje już czasu. Wielka szkoda.

Tu miej pretensje do systemu edukacji w naszym kraju i do ministerstwa, nie do nauczycieli. Jest to temat na zupełnie inną dyskusję i nie róbmy off-topa.

Gdybyś był bliżej to tym razem sklepałabym Ci z chęcią makówkę. big_smile



kisiel dzięki Ci, że zmieniłeś temat big_smile

kisiel napisał/a:

wyjście w góry tak wczas rano ma swoje plusy, jeszcze jest cisza i można spokojnie podglądnąć zwierzynę lub jakiegoś ptaszka. Drugim plusem jest to, że w razie gdy zapowiadają burze po południu jest się już bezpiecznym w schronisku smile A ja osobiście lubię też wcześniej wyjść na szlak, mam czas na wszystko smile na zdjęcia, piwko i nawet na drzemkę  cool

Oj, bo Ty zawsze taki poukładany jesteś. big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

27

Odp: A ja nie wiem po co, lubię chodzić ciemną nocą ... :D

Heh no nie mogło być inaczej. Nauczyciel będzie bronić nauczycieli wink Na szczęście mam twardą makówkę  tongue  Nie czepiłem się młodzieży, że ona rzekomo śmieci najbardziej, a jedynie dlatego, że młodych najłatwiej skorygować i w nich pokładam jeszcze nadzieję na zmianę na lepsze (może naiwnie). Na starych pryków to już często nie działa. Na nich działają już chyba tylko mandaty. Nawiasem - spotykam na szlakach i wśród znajomych wielu porządnych turystów, którzy zachowują się przyzwoicie i nie niszczą przyrody. Niestety w tej masie pojawiają się też różne świnie w stylu tych co ostatnio postanowili sobie ozdobić kamienie na drodze do MOK-a.
Staszku - podpisuję się obiema rękami. Komunistycznych genseków już nie ma, ale zwyczaj zamykania został. Korzysta na tym lobby przewodnickie i ono jest jedynym beneficjentem tego systemu. Chciałem się nieco rozpisać o tzw. "inwestycjach narciarskich na Słowacji", ale się rozmyśliłem. Brak mi słów na opisanie zniszczeń jakich się tam dokonuje w imię biznesu (jak ktoś nie wierzy to niech się przejdzie np. na Chopok lub w okolice T. Łomnicy). I w tym wypadku popieram politykę TPN-u w całej rozciągłości. Nie daj Boże, żeby górale uzyskali możliwość realizacji swoich pomysłów narciarskich (zwiększanie ilości wyciągów, tras, a nawet przekopywanie jakichś tam tuneli, bo i o takim chorym pomyśle już słyszałem).
Na tym kończę off topic i nie będę się już dawał sprowokować do dalszej dyskusji wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

28

Odp: A ja nie wiem po co, lubię chodzić ciemną nocą ... :D

Moim zdaniem dyskusja jest ciekawa smile

29

Odp: A ja nie wiem po co, lubię chodzić ciemną nocą ... :D

A ja tam zamiast bezowocnej dyskusji big_smile, wrzucę mały bonusik dla naszej czwórki wink, a jeśli ktoś jeszcze ma ochotę obejrzeć i posłuchać na dobranoc, to również zapraszam smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/