nena napisał/a:Tylko żebyśmy baca nie przedobrzyli i tego za bardzo nie "zapaćkali", bo powinna być czytelna.
. Na tablicy jest przedstawiony tylko pewien odcinek trasy i ma ona wisieć w pewnym ustalonym miejscu. Żeby przedstawić cały masyw pewnie trzeba by było tablicę nieco zmienić. No nie wiem ...
Zgadzam się z Tobą neno 
Słowo „zapaćkali”
urokliwo-dziecięce
A tak na poważnie, to są trzy metody emalierskie do wykonywania tablic.
Pierwsza bardzo droga i nieopłacalna to metoda kalkomanii emalierskiej.
Tylko dla kolekcjonerów lub, jeżeli ilość idzie w setki, to jest taniutko.
Na wykonanie jednej takiej tablicy potrzeba by zainwestować około 1000zł,
Wtedy mielibyśmy w emalii „prawdziwą mapę, ale po co skoro kupimy ją w księgarni.
Drugi sposób, to metoda sitodruku.
Musiałbym wykonać kilka sit, co też nie jest tanie mimo, że samemu się to wykonuje.
Trzeci sposób, to metoda rzemieślnicza z ręcznie wykonanego (wyciętego) skalpelem szablonu.
Jest najtańsza, ale czasochłonna, i przy niej mikroskopijne napisy są nie możliwe 
Na rynku zachodnim i skandynawskim tylko takie cenią i zamawiają 
A to dla ciekawskich jak wygląda szablon z papieru na bazie którego wykonam naszą zaprojektowana tablicę.
Będzie on użyty do wszystkich kolorów.
Każdy kolor wypala się odrębnie w piecu w temperaturze ok. 900*C 
By taka tablica powstała, trzeba jej poświęcić około 4 godzin pracy nie licząc schnięcia farb wodnych co wydłuża do około doby.

Tablica jest od wczoraj w realizacji i będzie dzisiaj gotowa 
neno przepraszam, ale trochę zboczyłem z Twego tematu.
Pomyślałem, że może ktoś chce wiedzieć na czym ten zawód polega.
... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.