Temat: Małe Karpaty

Końcówka lata rozpieszcza pogodą. W ramach poznawania nowych miejsc pojechaliśmy odkrywać Małe Karpaty. Na mapie wygląda to jak nieciekawe, zalesione pagórki, o wysokości ponad 700 metrów. Na dodatek dość daleko od Polski, bo prawie pod samą Bratysławą. Jednak osobiście liczyłem, że może tam być fajnie, jak to zwykle na Słowacji.

Ponad 300 kilometrowa podróż minęła dość szybko, bo tym razem zdecydowaliśmy się skorzystać ze słowackiej autostrady. Winietę za równowartość jednego przejazdu w obie strony Kraków-Katowice zakupiłem przez internet. Można powiedzieć, że na Słowacji taniej... ale jak sobie człowiek uzmysłowi, że roczna winieta na Słowacji, kosztuje zaledwie 5x więcej, czyli dokładnie tyle ile 5 dni przejazdów Kraków-Katowice, to aż się słabo robi na te opłaty, które są u nas. W każdym razie, przed południem zajechaliśmy do Smolenic i załatwiliśmy kwatery w domkach kempingowych tuż pod samymi górami. Stamtąd robiliśmy wszystkie piesze wycieczki.

Pierwszego dnia poszliśmy na górkę Čierna skala (662). Najpierw sporo w dość płaskim terenie, po lesie i łąkach, a potem stromo go góry na skalisty szczyt.

https://lh3.googleusercontent.com/n4nVxOsq6CYj9jd1Fo1I-himyzc5ElWHZ_G567ZADxu0pIvcItpcOYTX53uCLwGER7Y13ZVIym2VZA=w1152-h768-no

Można powiedzieć, że zakochałem się w tych pagórkach od pierwszego wejrzenia.

https://lh3.googleusercontent.com/DYYQpAFPszwN8P34geklcbqP0C6YtAyKSm1L4RdDD4Jomcd0H7TV1wF-H7km2INVt8-QzzSE2Y3xPg=w1152-h768-no

Widok w stronę Smolenic.

https://lh3.googleusercontent.com/DtFUEk1ZMW2Byw45UyKwcLsn_PbQEkyguQocAFV3DD9snJDX8SctMiYyi_yaLEEUu4_wX3i9Fcl2HQ=w1152-h768-no

Szlak prowadzi tylko kawałkiem skalnej grzędy, ale myśmy oczywiście poszli na dziko dalej.
Następnie zdobyliśmy bezszlakowy szczyt Veterlín (724) i z lekkim zdziwieniem znaleźliśmy na nim pamiątkową książkę wpisów, a w niej po kilka wpisów z każdego dnia, czyli chodzi tu całkiem sporo dzikich turystów. Następnie przeszliśmy dzikim grzbietem na Čelo. Widoczki mieliśmy takie:

https://lh3.googleusercontent.com/qG5-vf330DZxMpjY5E9q4HNmEKBrWGzEeohqIokKPA0QLsQFi831EYSbibAsXFMiwQGZlJrA8yyOPg=w1152-h758-no

Drugiego dnia zaczęliśmy od wyjścia na najwyższy szczyt Małych Karpat - Záruby (768).

https://lh3.googleusercontent.com/NlA4BaR1Oa2Ad2jI5mKuV4NyU2Fst_sD2OhI2ZvoOGcI9oSgkghwmhBjnYWFcHMKBBwDdV55rJ33Sg=w1152-h768-no

Obejrzeliśmy ruiny zamku Ostrý Kameň (569)

https://lh3.googleusercontent.com/2IUmHOpcGbD5qCre_dn2nDfyw0NM0vInIEdlf75VvbWN1_u3e7fFfy6rqZsNrjnZp5uCnIMJR_lZKg=w1152-h768-no

Potem zeszliśmy na piwo do miejscowości Plavecký Mikuláš. Chcieliśmy tam coś zjeść, ale okazało się, że możemy dostać co najwyżej czipsy do piwa. Natomiast najprzyjemniejsza niespodzianka czekała nas na koniec dnia. Zdobyliśmy bezszlakowo nienazwany szczyt nad ta miejscowością (505). I słowo o zdobywaniu ma tu uzasadnienie, bo szliśmy dzielnie skalną granią, z małymi elementami wspinaczki, szukaniem drogi, sycąc oczy coraz to piękniejszymi widokami.

https://lh3.googleusercontent.com/XXiwlupSmI5X0IL5dpkMFOWjA911ibri5VGkck1RIsuC4hToaafRaqtGDjTOcsZPYLjyXompRq2ikA=w1152-h768-no

Kolejny dzień to wycieczka na najodleglejszą górkę - Vápenná (748). Najpierw długo szliśmy doliną, taką asfaltową cyklotrasą.

https://lh3.googleusercontent.com/NP6MjA8isA6trbyaG7jShm-LjmMEtki-50x-Bcm-DeNm5ec0z0VzFJ16NqsDr34rnA0HQYBnntyl2w=w1152-h768-no

No a potem standardowo - stromy szczyt z pasem skałek. Ciekawostką było to, że spotkaliśmy tam chyba ze 20 psów. Taka psia góra.

https://lh3.googleusercontent.com/No2GT0O6D6IikWUXoxhHiIC_IbaJnnQjx4g0LDw7HmHSNHL_L-R4zaMaYb5ebtPT1kEuP0HwWRumQg=w1152-h768-no

Potem zeszliśmy na piwo do miejscowości Plavecké Podhradie i zwiedziliśmy całkiem okazałe ruiny zamku.

https://lh3.googleusercontent.com/Ypwjc-kWXZ5DKB62o5R6luOFxbkEA9vMPpXCot-PSYPHxVdysjtdIj-BF4iCvCEYAeI9mAA27R_0qQ=w1152-h768-no

Na koniec zasuwaliśmy przez kolejne fajny pagórek Baborská (541), na którym dzień się skończył, a myśmy mieli jeszcze całkiem daleko do domu, tak że powrót wypadł z czołówkami, ale jak policzyłem trasę to wyszło ponad 40 km, więc nie ma się co dziwić.

https://lh3.googleusercontent.com/3dob8xrBh5O8Wt_8mYkkL7ktyop6IgGAbLKFMLbrG2HzGzlA0vvD_mKP_ffgfXCi1HNFePykwIu_8Q=w1152-h768-no

Ostatniego dnia zwiedzamy najbliższa okolicę. Podchodzimy pod jaskinię Driny, ale nie wchodzimy, bo musielibyśmy się rozdzielić z powodu psa.

https://lh3.googleusercontent.com/rS2z4twpV5ubO66Y98qHyDmmEsYEkVAKiGE4DCCJMoXnkgxTG-gnv2Aj4mkXSKqRzJhRlhM3o6yQzw=w1152-h768-no

Zwiedzamy za to Smolenický zámok.

https://lh3.googleusercontent.com/uG5U4JRuZghrOpPdxmBjMArFXyjWzixy6DwLiVsJhZN06LUXawhRwepUD2KHtlc2thp9hLcaUEO6KA=w1152-h768-no

Robimy sobie jeszcze małe bezszlakowe wejście na Molpír (354).

https://lh3.googleusercontent.com/IBJVxHmRnfF3HZi3himILkk0gdfx8uwXZFB5xf6bKTGPFUBKTCKxsI63QVjSkn1K0BoFPUrz6nv7-w=w1152-h768-no

Na koniec wreszcie jemy porządne jedzenie w knajpie pod jaskinią i wracamy do domu zmęczeni wyjazdem, ale bardzo usatysfakcjonowani smile

Więcej zdjęć pod linkiem: https://goo.gl/photos/9aaBF4aYC32sojEt8

Ostatnio edytowany przez sprocket73 (2016-09-05 10:08:24)

2

Odp: Małe Karpaty

Arcyfajny pomysł mieliście z tymi Małymi Karpatami i w rewelacyjny sposób go zrealizowaliście ! big_smile. Bardzo ciekawe i malownicze pasemko smile !

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

3

Odp: Małe Karpaty

Dla mnie w tym roku musiały wystarczyć południowe krańce Małych Karpat - tych bliżej Bratysławy. Tu w słoneczne dni jest zawsze tłoczno i gwarno!  Ale szybko się tam nie wybiorę, na Słowacji jest jeszcze tyle ciekawszych miejsc wink

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/40000/6000/46440/thumb/p1artl0au91vk813ev15nb7g03b51.jpg

Kamzik (439 m) i wieża telewizyjna

4

Odp: Małe Karpaty

Małe, Białe(?) Karpaty wink  big_smile

...i jeszcze to jest piękne cool

https://lh3.googleusercontent.com/ap3tGu5B_v1JVTtRaBI2XigOU0wOG6_Z7EjYdzXz97VVmvz4exz97j8EY7qrL-m6I-it7_DXH1eQ3XfP813YGXAyy0vWLSKC8jWPQrFaye5Q_1HRKG6qwN8EbeEtPH39RqnGJpUXGSMMJpehvpPuGACzcacuUofdPVbbB2m90Vz3Ks7dM5ZIleZt2tiqgidGG0KXrrXx_Admlelw_9pVPH0coWMOxGMz6guMvUTxxb7C4LHN3wZRfQCMY4xJp8W2uski8Pt58o3mn4GMBXwvrICk7JgPV6RdAkuWv_ZpnOw8NTBeAMIAj2cFQRfeI-adu8U7yT57J4DyW7kou-2PAuyOp7ig-9KiC-aZ3ODPcKlF5YH8X8K38646dyMnv912iEiFG-ETDaWJ88QjPCn6IS4nUXURkZzhgdA7yw9JJlWdxkfkgxwx2J5maadYX3gTO8F9Pcb1DPnU3QHS9YwB4RFLhJVt92Ldn1Jj8mdUUZPxF-q7DHk18eduiPuAv07hPnL71Z6Wy9vEFc2F6zg0SLXRTfnwq2xmmt4XHSXNM6W80NgNcjQBc9R-DtH3tg5eSKdA9eivFR_iFkcbVeRGPyvpy4MdigU_g0Nj2vJz1mntHRUyyA=w1365-h910-no

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

5

Odp: Małe Karpaty

Jolu, w Białych Karpatach byliśmy dokładnie rok temu. Białe są bliżej nas, bardziej na północ od Małych. Ogólnie są dość podobne - lasy i wapienne skałki. Faktem jest, że takich perełek na Słowacji jest wiele, więc podobnie jak MF mam świadomość, że prędko tam nie powrócę, być może nawet nigdy.

6

Odp: Małe Karpaty

sprocket73 napisał/a:

Jolu, w Białych Karpatach byliśmy dokładnie rok temu. Białe są bliżej nas, bardziej na północ od Małych. Ogólnie są dość podobne - lasy i wapienne skałki. Faktem jest, że takich perełek na Słowacji jest wiele, więc podobnie jak MF mam świadomość, że prędko tam nie powrócę, być może nawet nigdy.

Tak, tak... mam świadomość, że to odrębne jednostki, użyłam "białego" w funkcji koloru więc powinnam go była napisać małą literką wink zostawię tak jak jest - czytający zorientują się w czym rzecz tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Małe Karpaty

sprocket73 napisał/a:

Końcówka lata rozpieszcza pogodą. W ramach poznawania nowych miejsc pojechaliśmy odkrywać Małe Karpaty. Na mapie wygląda to jak nieciekawe, zalesione pagórki, o wysokości ponad 700 metrów.

Na mapie wygląda to niespecjalnie, a w rzeczywistości jest na odwrót. Ciekawe jest takie odkrywanie smile
Piękne te Małe Karpaty z tymi skałami wapiennymi, a klimat wydaje się bardziej południowy smile