26

Odp: Popularność Beskidu Małego

Foch jak nic  big_smile

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

27

Odp: Popularność Beskidu Małego

Hanuś napisał/a:

Foch jak nic  big_smile


męski foch jak nic...
ale podobno czasem męski foch jest zasadny... wink

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

28

Odp: Popularność Beskidu Małego

konto usuniete 2 napisał/a:

Wychodzi na to ze tylko ja widze problem ktorego po tym co czytam zdaje sie nie byc. A więc życzę powodzenia.

Nie tylko Ty, z resztą rozmawialiśmy o tym niedawno na Potrójnej.

Tak przy okazji nasunęła mi się jeszcze jedna refleksja. Mianowicie: forum po części spełniło swoje zadanie (jak z resztą każde inne, na którym się udzielam). Tzn. ludzie się poznali i zamiast umawiać się na wspólne wypady w góry za pomocą forum robią to częściej przez maila/PW/gada/telefon...

No i bądźmy szczerzy - "nowi" forumowicze nie walą tu już "drzwiami i oknami" jak za starych dobrych czasów. Taka jest niestety specyfika każdego, podkreślam, każdego forum. Co wcale nie oznacza, że FBM akurat zdechnie śmiercią naturalną. Po prostu forum przeszło w tryb, jak to nazywam na własny użytek, "stand-by" z kilkoma/kilkunastoma aktywnymi użytkownikami ze sporym stażem wspomaganymi drobnym odsetkiem "nowych", a reszta to po prostu "obserwatorzy".

A co do mojej rezygnacji z adminowania Jardo, to są trzy wersje wydarzeń. Jak mawiał stary góral - "Prowda, świnto prowda i gó#no prowda" big_smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach